Audiomaniacy

SPRZEDAJEMY / KUPUJEMY => poradnik kupującego/sprzedającego => Wątek zaczęty przez: jamówię w Kwiecień 10, 2015, 16:17

Tytuł: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Kwiecień 10, 2015, 16:17
Panowie,piękna sprawa.
Mam pytanko,czy do tych Duali,ktoś próbował ożenić inne ramiona? SME na przykład?
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 10, 2015, 16:50
Tak jak przegrzebuję internety, to się nie spotkałem Dual 1019. Są wdzięczniejsze mechanizmy do podpinania ramion najwyraźniej.
Po pierwsze: długie ramię odpada bo buja się cały mechanizm, talerz z ramieniem względem plinty. Po usunięciu ramienia i zamocowaniu dłuższego w nowej plincie- ramię będzie stałe, a talerz będzie się bujał.
Nawet jeśli da się wstawić inne ramię, to firmowe jest od spodu upchane mechanizmami automatu. Trzeba by połowę gratów wypierdzielić, pytanie co z manipulatorami start-stop-auto, oraz doboru średnicy płyty? Też tracą sens.

Tytuł: Odp: Jaki ramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Kwiecień 10, 2015, 16:57
Rozumiem...
Tytuł: Odp: Jaki ramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 11, 2015, 10:12
Próbuję dociec jak to się stało, że Dual był sprzedawany równolegle jako Grundig.

Grundig zaczynał od produkcji mebli pod zabudowę audio (radiole) W tamtych czasach wielu producentów odbiorników radiowych montowało w swoim sprzęcie werki innych firm. Grundig do swoich odbiorników radiowych montował werki Duala, i jak widać robili też własne plinty.

Podobnie zresztą można kupić gramofony Garrard montowane w plintach i obudowach firmowanych przez innych producentów.

Panowie,piękna sprawa.
Mam pytanko,czy do tych Duali,ktoś próbował ożenić inne ramiona? SME na przykład?

Jakbyś szukał fajnego napędu z epoki, do którego pasuje ramię SME, to zainteresuj się Braunem PCS 52 (już ze SME na pokładzie) lub PCS 5 (z ramieniem Brauna, ale można zamontować SME bez problemu).

Wygląda tak:

(http://www.dasprogramm.org/images/t1_product_1376086847.jpg) (http://www.dasprogramm.org/electrical/audio/braun-pcs-52-e-sme-3009-tonearm.html)



Tytuł: Odp: Jaki ramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Kwiecień 11, 2015, 11:39
Dzięki Jakubie,piękny. Jak to gra Twoim zdaniem?
Tytuł: Odp: Jaki ramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Kwiecień 11, 2015, 13:02
I to jest właśnie to,co kosztuje tyle kasy,nawet w zaawansowanych paskowcach? ;)
Czy ktoś,może kangie,mógłby mi po inżyniersku wyjaśnić,dlaczego idler,albo DD został właściwie wyparty przez paskowce? Bez misji,tak po chłopsku po proszę :D
Tytuł: Odp: Jaki ramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 11, 2015, 14:40
dlaczego idler,albo DD został właściwie wyparty przez paskowce?

Bo jest tańszy w produkcji i nie wymaga zaplecza inżynierskiego.

Jak to gra Twoim zdaniem?

Tam jest ciekawie rozwiązany napęd idlerowo-paskowy. U moim gramofonie mam wersję rozwojową tego pomysłu z dodaną korekcją prędkości i stroboskopem. Powinno grać z przytupem, tzn. niezły prat i do tego dosyć przestrzennie i detalicznie.
Tytuł: Odp: Jaki ramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Kwiecień 11, 2015, 14:46
dlaczego idler,albo DD został właściwie wyparty przez paskowce?

Bo jest tańszy w produkcji i nie wymaga zaplecza inżynierskiego.

Jak to gra Twoim zdaniem?

Tam jest ciekawie rozwiązany napęd idlerowo-paskowy. U moim gramofonie mam wersję rozwojową tego pomysłu z dodaną korekcją prędkości i stroboskopem. Powinno grać z przytupem, tzn. niezły prat i do tego dosyć przestrzennie i detalicznie.


Patrząc na gramiaki SME,Kuzmy,czy inne horrendalnie drogie,to z tym tańsze chyba nie do końca wyszło :))
Są też konstrukcje paskowe bardzo zaawansowane inżyniersko,chyba TechDas i jego Air Force właśnie takie są.
Za mną od kiedy posłuchałem Garrarda u intensera,chodzi właśnie idler,takiego cudeńka,które masz,chętnie bym posłuchał. Ile kosztuje taki Braun?
Tytuł: Odp: Jaki ramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 11, 2015, 14:55
Ile kosztuje taki Braun?

PCE5 jak już znajdziesz, to koło 400 ojro, PCE52 pewnie więcej (widziałem wystawionego raptem raz),

PS500, z racji popularności i sporej dostępności, dostaniesz za ok. 250 ojro,

PS1000AS (ponoć najlepszy gramofon Brauna - napęd jak w PS500 ale nieco dłuższe ramię i końcowy wyłącznik optoelektryczny) nie mniej niż 700 ojro.

Oczywiście mówię o egzemplarzach zadbanych, a nie zardzewiałych szrotach z wystawki.

W prasie HiFi z epoki, napęd PS500/PS1000 był oceniany na równi z tym w Garrardach 301 i 401. Garrardy są tu o tyle lepsze, że można im założyć dowolne ramię. PCE5 to trochę starsza konstrukcja, ale spokojnie staje w szranki z topowymi Dualami i idlerowymi Thorensami z epoki.

A wracając do tematu, Arku, słuchałeś już czegoś na tym gramofonie, czy dalej go remontujesz?
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Kwiecień 11, 2015, 17:13
Dzięki Jakubie :)cholernie mnie nosi z takimi maszynami,do Garrarda,full restored bez plinty,bez 6 koła nie ma co startować,z drugiej strony trafiają się Garardy w bylejakiej plincie z SME '12 po 5 koła,stan oczywiście zawsze mintowy ;) jak twierdzą sprzedawcy,myślę...
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 19:46
Jaki gramofon vintage do przeróbek? Lenco L 75. Bardzo dobry naped.

Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 19:48
.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 11, 2015, 20:43
Cytat: jamówię w Dzisiaj o 13:02
dlaczego idler,albo DD został właściwie wyparty przez paskowce?

Bo jest tańszy w produkcji i nie wymaga zaplecza inżynierskiego.

Bo jest łatwiej zmniejszyć szum przez pominiecie szumiącego elementu. W przypadku idlera do kompletu szumiącego łożyska talerza, silnika, dochodziło łożysko kółka. DD? Napęd paskowy pozwala wypierdzielić silnik hen daleko, czyli pominąć szum silnika. Tanio i skutecznie.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 11, 2015, 20:57
A wracając do tematu, Arku, słuchałeś już czegoś na tym gramofonie, czy dalej go remontujesz?

Posłuchałem i grał :) Tu nie ma za bardzo co remontować. Plinta trochę styrana ( podrapany lewy dolny róg i ślady przyklejania ramienia z pędzelkiem w lewym górnym rogu) i mało audiofilska :) Straszne z niej pudło rezonansowe. Zostawię, żeby był oryginał w razie czego. Nową plintę albo zamówię u stolarza, albo kupię w internetach gotowca. Moich roboczogodzin za wiele to nie zabierze.  Ot, wymiana kabli zostanie z remontu.

(http://audiomaniacy.pl/index.php?action=dlattach;topic=470.0;attach=2072;image)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 21:00
Podobalo sie granie ?  ;)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 11, 2015, 21:04
Trudne pytanie :) Do Fontka to mu raczej sporo brakuje, choć porównanie jest niesprawiedliwe np ze względu na nieznany stan wkładki Stanton w Dualu. One nie będą zresztą ze sobą rywalizować, mają się uzupełniać. Dual do płyt mono.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Kwiecień 11, 2015, 21:04
L-75 to klasyk,ale gdzie takiego nabyć w dobrym stanie i w ładnej plincie?
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 11, 2015, 21:07
Da się na OLX  i alegru- 500- 800zł. Jednego przegrałem i poszedł za 750 właśnie. Stan tip top się wydawał.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 21:10
Takze rozgladam sie za  drugim L 75. Coraz trudniej znalezc w dobrym stanie i rozsadnej kwocie. Pierwszy egzemplarz mam w oryginale i nic nie bede zmienial. Drugi ma byc wlasnie do przerobki.
Arek, jaka tam jest wkladka ? Pytam z ciekawosci.
Teraz doczytalem...)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 21:16
Siedze i slucham Lenco z wkladka Yamaha MC 9 i zlego slowa nie moge powiedziec. Stary idler a gra pieknie.  :)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 11, 2015, 21:16
Stanton 500 AL z jakimś zamiennikiem igły. Ktoś ostrych rzeczy słuchał bo ramię było ustawione na nacisk 4,5 g :)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 21:17
To nie jest zbyt lekkie ramie do takiego nacisku ?
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 11, 2015, 21:20
Do Lenków też są fajne gotowe plinty. Ale też widać, że ramionko jak dłuższe, trzeba pokombinować, żeby zamaskować dziursko.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Kwiecień 11, 2015, 21:22
A ja bym jakiegoś DD chciał przygarnąć.  Może jakieś Sony by tak?
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 21:24
Z Lenco kombinacji jest od cholery i troche. )
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 21:29
O Lenco i idlerach, jest oddzielny watek.

http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=246.0
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 11, 2015, 21:40
Ale takiego dedykowanego bloga poświęconego L75 niet  ;)

Nie da się chyba ukryć, że najprostsze, najwdzięczniejsze do zabawy są Garrard 301 i 401. Inne modele z ramionami "na pokładzie" są mniej rozchwytywane. Ale trafić 301 albo 401 w dobrym stanie, w dobrej cenie... fiuuuuuuu.

Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 21:51
401 i sprawa gramofonu rozwiazana na lata  ;)

Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: Wireless w Kwiecień 11, 2015, 21:53
Wojtek - to Twoje cacko? Piękne ...  8)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 21:54
Nie , nie moje. Tez zaluje... :(
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 11, 2015, 21:58
Nie da się chyba ukryć, że najprostsze, najwdzięczniejsze do zabawy są Garrard 301 i 401. Inne modele z ramionami "na pokładzie" są mniej rozchwytywane. Ale trafić 301 albo 401 w dobrym stanie, w dobrej cenie... fiuuuuuuu.

Można też pójść w nieco nowszy vintage, np. Technics SP15

(http://www.preservationsound.com/wp-content/uploads/2013/08/Technics_SL1015.jpg)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 22:01
Mialem SL MA 1 i musze przyznac, ze to bardzo dobry zawodnik.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 11, 2015, 22:15
Ale fajna wędka. Co to jest?

(http://audiomaniacy.pl/index.php?action=dlattach;topic=701.0;attach=4518;image)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 22:18
Wariacja na temat ortofona..?  RF 297 ?
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 11, 2015, 22:19
Ale fajna wędka. Co to jest?

Może Schick

http://www.thomas-schick.com/arm01.htm
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 22:20
Jakub ma racje, to chyba Schick.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 11, 2015, 22:31
Dzięki. Na stronie już tak dobrze nie wygląda. To "złoto" :( Ciekawe, że antyskatingu nie ma pomimo odchyłki ramienia od linii prostej.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 11, 2015, 22:50
Ciekawe, że antyskatingu nie ma pomimo odchyłki ramienia od linii prostej.

Przy 12" długości i wysoko-naciskowej wkładce to bez znaczenia.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: kangie w Kwiecień 11, 2015, 22:52
dlaczego idler,albo DD został właściwie wyparty przez paskowce?

Bo jest tańszy w produkcji i nie wymaga zaplecza inżynierskiego.
Wlasciwie ciezko cos sensownego dodac. Aczkolwiek nie skreslalbym zadnego z rodzajow napedu. Zdarzaja sie zarowno dobre jak i kiepskie konstrukcje.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: kangie w Kwiecień 11, 2015, 22:54
Nie da się chyba ukryć, że najprostsze, najwdzięczniejsze do zabawy są Garrard 301 i 401. Inne modele z ramionami "na pokładzie" są mniej rozchwytywane. Ale trafić 301 albo 401 w dobrym stanie, w dobrej cenie... fiuuuuuuu.

Można też pójść w nieco nowszy vintage, np. Technics SP15

(http://www.preservationsound.com/wp-content/uploads/2013/08/Technics_SL1015.jpg)
Genialny naped. Mam z nim stycznosc i gdyby trafil sie w idealnym stanie, mysle ze bralbym dla siebie.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 11, 2015, 22:59
Ciekawe, że antyskatingu nie ma pomimo odchyłki ramienia od linii prostej.

Przy 12" długości i wysoko-naciskowej wkładce to bez znaczenia.



No ale moment. Im większy nacisk tym większe tarcie:
http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=598.msg27342#msg27342
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 11, 2015, 23:17
Bo jest tańszy w produkcji i nie wymaga zaplecza inżynierskiego.

Ciekawe ile dzis by kosztowal dobry idler ?
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 12, 2015, 00:01
Elektronika staniała do poziomu paczki cukierków, mechanika poszła inną drogą, inne są dziś priorytety.
Chyba.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: kangie w Kwiecień 12, 2015, 00:09
Bo jest tańszy w produkcji i nie wymaga zaplecza inżynierskiego.

Ciekawe ile dzis by kosztowal dobry idler ?

Jesli natomiast interesowaloby Cie, Wojtku, ile dzis kosztuje dobry naped DD, wejdz na strone Brinkmanna i sprawdz cennik.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 12, 2015, 00:37
Jeśli zaś interesowałby Cię Wojtku porządny pasek to 170 tys dolarów jest jak znalazł.
Koniecznie od 1:15.


Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 12, 2015, 00:43
170 tys. zielonych ? Co to za pieniadz..) Jakies drobne.  :o
Ale nie kupie, bo nie mam bialych rekawiczek... ;D
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 12, 2015, 00:48
Tak powaznie, jak mozna krzyczec tyle kasy ? Przeciez to tylko gramofon...
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 12, 2015, 00:49
Ale widać, że mechanika poszła dziś w zupełnie innym kierunku.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: spalon w Kwiecień 12, 2015, 00:58
Jak bym miał taki gramofon to już rękawiczki bym sobie białe kupił  ;)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 12, 2015, 01:00
Za taki szmal, powinni dawac razem z tym kamerdynerem  :D
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: spalon w Kwiecień 12, 2015, 01:07
No chyba dodają  :) :) :) :)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 12, 2015, 01:22
Wy się dziwicie, a Chińczycy łykają jak pelikany :)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: kangie w Kwiecień 12, 2015, 05:00
Ladna maszyna. Pytanie czy taka cena ZAWSZE przenosi sie na lepszy dzwiek? Wiemy ze z tym roznie przeciez bywa.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Kwiecień 12, 2015, 08:21
Garrardy są piękne.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: intenser w Kwiecień 12, 2015, 08:39
jak o garrardzie to moje cudo , z którego jestem fest dumny  ;D ;D :

chwalić się nie lubię ale to wyjątkowy egzemplarz więc warto pokazać miłośnikom marki

(http://static.pokazywarka.pl/i/5789817/726620/c57013bf-5c5e-4830-b957-20dc90c25110-zpshkh98zlx.jpg?1428823131)
(http://static.pokazywarka.pl/i/5789816/604793/9d5d0baa-b014-4d23-9c94-471da400ccee-zpsmz1cuqih.jpg?1428823132)

ma u mnie dożywocie  ;)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Kwiecień 12, 2015, 09:11
Śliczny :)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: kangie w Kwiecień 12, 2015, 09:25
Rasowy! Podoba mi się ramię!
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Kwiecień 12, 2015, 09:39
Panowie,ale jak on gra :o
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Kwiecień 12, 2015, 09:42
Garrard to jedyny zawodnik ,którego bym sobie postawił koło Zontka.Wyszykował w nowej plincie i dostwawił 12' ramię o masie szyny kolejowej. Cóż za wizje siedzą w mojej głowie. :o
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: intenser w Kwiecień 12, 2015, 09:43
Gerard

Garrard !!   ;)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Kwiecień 12, 2015, 09:46
Gerard to jedyny zawodnik ,którego bym sobie postawił koło Zontka.Wyszykował w nowej plincie i dostwawił 12' ramię o masie szyny kolejowej. Cóż za wizje siedzą w mojej głowie. :o


I taki właśnie jest mój plan :))
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Kwiecień 12, 2015, 09:47
POPRAWIŁEM ;D To jest właśnie tak jak się klepie tekst na klawiaturze tabletu z podpowiedziami.Mój tablet nie znał słowa Garrard i wstawił Gerard
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 12, 2015, 09:50
Ciekawe ile dzis by kosztowal dobry idler ?

53 tys. dolarów :)
http://stereodesk.com/products/saskia-reference-ii-turntable

Intenser, bardzo ładny ten Garrard. Podoba mi się, że ma taką 'zwyczajną' plintę. Bardzo wysmakowany wygląd.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: intenser w Kwiecień 12, 2015, 09:55
Podoba mi się, że ma taką 'zwyczajną' plintę.

dzięks -
to prawda ,  fikuśne wynalazki pasują do garrarda jak siodło do świni

w tym przypadku nie ma co poprawiać bo całością zajął się Loricraft
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 13, 2015, 13:37
Jeszcze jedna gwiazda. Thorens TD-124. Kołysanie mniejsze niż 0,05%!

trochę danych: http://www.soundfountain.com/amb/td124page.html
ceny: http://www.ebay.com/bhp/thorens-124

Jak widać założenie nowego, dłuższego ramienia, oznacza konieczność skombinowania maskownicy w miejscu starego, ale to ceniona maszyna.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 13, 2015, 14:54
Zaślepka była montowana fabrycznie z myślą o ramionach 12 i 16 cali. Że łatwo zamontować. Ale jak?
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 13, 2015, 22:01
Warto wspomniec o paskowcu, TD 125. Do przerobki mozna tez kupic TD 150. One sie z 125 chyba malo roznia.

Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Kwiecień 13, 2015, 22:15
Systemdek III. Tez swietny paskowiec, warty uwagi. )

Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 13, 2015, 22:15
Że łatwo zamontować. Ale jak?

Armboard pod dłuższe ramiona był po prostu szerszy. Wymienia się cały ten czarny panel. Na jednym zdjęciu zresztą widać.

Nie zapominajmy o Luxmanie PD441 i PD444
http://www.thevintageknob.org/luxman-PD444.html

Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: ahaja w Kwiecień 13, 2015, 23:29
Przerabianie takiego Luxa to ... zbrodnia. Całkiem poważnie.

Z innej beczki, warto zainteresować się Kenami KD-990 podobnymi.
https://plus.google.com/photos/115453839954675028762/albums/5630807460215298929?banner=pwa&gpsrc=pwrd1
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 13, 2015, 23:49
Ano właśnie. Cała rodzina latających spodków DD. Doskonałe do modyfikacji. Kupujesz mechanizm i wstawiasz w cokolwiek. Ale to już inny czas, już bez 78 obr/min, więc dla mnie mniej słodkie.
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 14, 2015, 14:22
Rodzina latających spodków od firmy JVC / Victor: TT-101 i późniejsza jego rozwojowa wersja TT-801 (manifest technologiczny firmy, wyśrubowane parametry), oraz TT-81, TT-71 ( troszkę słabsze parametry, mniej funkcji). Niebywale wdzięczne obiekty do zabawy. Można postawić werk na jakiś gumach, dostawić ramię jakie się tylko wymarzy i jechane. W tej chwili jest na ebay tylko niedziałający za 300 zielonych. Mechanizmy te występowały "na gotowo" z plintami i ramionami jako gramofony: ,np QL-10 to TT-81, QL-7 to TT-81, a QL-F6 to TT-81, ale nikt chyba nie będzie wybebeszał gramofonu dla mechanizmu.  Wyjściowo latający spodek TT-101 wygląda tak:
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 14, 2015, 14:28
Najprostsze pomysły na gramofon oparty o taki mechanizm:
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: Wireless w Kwiecień 14, 2015, 14:38
Trochę mi to jak szybkowary wygląda  ;D . Ale to może takie przedobiednie skojarzenia ;)
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 14, 2015, 14:47
Idealne gdy nie masz weny na cięcie plinty. Podstawiasz coś pod werk ( od spodu też ma otwory wentylacyjne), kubek pod ramię i czekasz na wenę słuchając muzyki. Tak wyglądają po wstawieniu. Czasem chyba lepiej nie wstawiać, a przynajmniej sie nie spieszyć  :o
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Kwiecień 14, 2015, 15:52
Bardzo mi się podobają, chętnie bym takiego już po tuningu, u siebie zobaczył
Tytuł: Odp: Jaki gramofon vintage do przeróbek?
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 14, 2015, 18:38
Przerabianie takiego Luxa to ... zbrodnia. Całkiem poważnie.

Takiego Luxmana to oczywiście tylko wyposażamy w różne ramiona. Ja bym w samym napędzie też nic nie przerabiał.