Audiomaniacy

ANALOGOWO => wkładki i igły => katalog wkładek MC => Wątek zaczęty przez: frywolny trucht w Październik 23, 2015, 12:37

Tytuł: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 23, 2015, 12:37
Taka więc wkładka zagościła na ramieniu Ad Fontes i już wiadomo, że ruszyła lawina zmian, którą to złotko wymusiło.

Dane techniczne ze strony sklepu Fusic, w którym zresztą wkładkę kupiłem, ale zupełnie nie w tej cenie ( bez targowania, akcja jest przedstawiona w wątku o znaleziskach zakupowych). Ciekawe czy mają kaca, mam nadzieję, że nie. Znowu hasło "Śpieszmy się kupować wkładki, tak szybko drożeją" błyszczy w pełnej krasie. Cytuję opis wkładki:

"Bez wątpienia BENZ MICRO przez lata swej działalności zasłużył na miano lidera wśród światowych producentów najwyższej klasy wkładek gramofonowych. Szwajcarska dokładność i precyzja wykonania idzie  w parze z najnowocześniejszymi technologiami wykorzystywanymi do tworzenia tych unikalnych konstrukcji. Spośród dwóch podstawowych systemów przetworników, układy z ruchomą cewką (MC) cieszą się największym uznaniem wśród znawców. Z tego względu firma zdecydowała się na produkcję wyłącznie wkładek MC. Aby umożliwić współpracę z szeroką gamą przedwzmacniaczy, produkowane są wersje o różnych poziomach wyjściowych począwszy od 0.26 aż do 2.5 mV. Z wyjątkiem trzech najtańszych modeli, wszystkie wkładki są ręcznie montowane w siedzibie firmy. Podzespoły z których składa się gotowe systemy są również wykonywane na miejscu.

Dotyczy to nawet igieł, oraz cewek krzyżowych nawijanych ręcznie z użyciem mikroskopów Olympus. Igły mocowane są do wsporników wykonanych z pręta borowego o średnicy zaledwie 0.28 mm. Ten materiał zapewnia doskonałą sztywność i wręcz idealną kontrolę przeniesienia ruchów igły. W najwyższej grupie modeli obudowa jest wykonywana z posiadającego doskonałe własności antyrezonansowe drewna o nazwie Bruyere. Najnowsza wkładka o nazwie LP będąca obecnie topowym modelem BENZ MICRO posiada korpus wykonany z hebanu. Każdy ręcznie wykonywany egzemplarz wkładki posiada swój unikalny numer seryjny, oraz indywidualną specyfikację techniczną z wydrukiem charakterystyki częstotliwościowej.

Koncepcja GLIDERA powstała w 1992 roku i zakładała wypełnienie luki pomiędzy masowo produkowanymi wkładkami a bardzo drogimi systemami MC. Wyprodukowano wówczas układ z ruchomą cewką, którego charakterystyczną cechą jest, dosyć wysoki jak na wkładki MC poziom wyjściowy wynoszący 0.8 mV. Jak wspomniano wcześniej GLIDER S jest przeznaczony dla odbiorców poszukujących systemu pozwalającego cieszyć się prawdziwie high-endowym brzmieniem, a jednocześnie nie chcą inwestować astronomicznych sum na wkładki z najwyższej półki. Stąd wynikają praktyczne względy, którymi kierowano się przy projektowaniu - sygnał na poziomie 0.8 mV bez problemu wysteruje dobrej klasy przedwzmacniacz MM dając sobie również bez problemu radę z dobrym przedwzmacniaczem MC, który nie powinien zostać przesterowany przez GLIDERA

Gwarancję najwyższej jakości stanowi fakt, iż cała wkładka jest montowana w szwajcarskiej siedzibie firmy. Również większość poszczególnych elementów, wliczając w to cewkę i montaż igły do wspornika, jest ręcznie wykonywana w Neuhausen. BENZ MICRO słynie ze swej dokładności, która pozwala na uzyskanie niepowtarzalnego połączenia muzykalności z precyzją prezentacji niedostępną dla konkurencyjnych wkładek. Wielu użytkowników GLIDERA S zwraca uwagę na bardzo szerokie możliwości współpracy z różnymi typami ramion, z którymi wkładki pochodzące od innych producentów mogą tworzyć źródło niepożądanych zakłóceń i rezonansów. Taka opinia nie oznacza, iż jest to wkładka uniwersalna, dająca doskonałe wyniki w każdym układzie. Należy pamiętać, że o dźwięku pochodzącym z gramofonu decyduje jakość wszystkich zastosowanych w nim elementów, jednak GLIDER S pozwala na łatwiejsze konfigurowanie posiadanego systemu.
W stosunku do starej wersji, wkładki serii GLIDER S posiadają zmieniony szlif igły Micro Ridge, oraz ulepszony przetwornik wraz z układem zawieszenia.
 
Sukces rynkowy podstawowego modelu tej wkładki spowodował powstanie wersji o niższym i wyższym poziomie wyjściowym. W chwili obecnej dostępne są trzy systemy o symbolach L, M i H, które oznaczają, że mamy do czynienia z wkładkami o poziomach niskim, średnim, oraz wysokim.

Specyfikacja Produktu:

Dane techniczne: GLIDER S L
poziom wyjściowy:0.4mV
wspornik (pręt borowy):0.28mm
igła:Micro Ridge
cewka:krzyżowa
wymiary igły (um):5 x 120um
impedancja wewnętrzna (W): 12
obciążalność (W): >120
waga (g): 6.8
kompilancja (um/mN): 15
siła nacisku (g): 1.6 - 1.9
VTA: 20°
zrównoważenie kanałów: 1 dB
separacja kanałów ( 1kHz): >35dB
pasmo przenoszenia ±1 dB: 20 - 20000
 
Dane techniczne: GLIDER S M
poziom wyjściowy: 0.8mV
wspornik (pręt borowy): 0.28mm
igła: Micro Ridge
cewka: krzyżowa
wymiary igły (um): 5 x 120um
impedancja wewnętrzna (W): 24
obciążalność (W): >200
waga (g): 6.8
kompilancja (um/mN): 14
siła nacisku (g): 1.6 - 1.9
VTA:20°
zrównoważenie kanałów: 1 dB
separacja kanałów ( 1kHz): >35dB
pasmo przenoszenia ±1 dB: 20 - 20000
 
Dane techniczne: GLIDER S H
poziom wyjściowy: 2.5mV
wspornik (pręt borowy): 0.28mm
igła: Micro Ridge
cewka: krzyżowa
wymiary igły (um):5 x 120um
impedancja wewnętrzna (W): 95
obciążalność (W): >1000
waga (g): 6.8
kompilancja (um/mN): 14
siła nacisku (g): 1.6 - 1.9
VTA: 20°
zrównoważenie kanałów: 1 dB
separacja kanałów ( 1kHz): >35dB
pasmo przenoszenia ±1 dB: 20 - 20000"


źródło: http://sklep.fusic.pl/benz-micro-glider-s-autoryzowany-dealer.html




Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 23, 2015, 12:52
Garść zdjęć. Wkładka przychodzi w gustownym pudełeczku. Na nim, na wykresie sprawności wkładki, oraz na samej wkładce jest numer seryjny. Oczywiście ten sam :) Zwraca uwagę brak jakiejkolwiek ochrony igły  >:( Humor poprawia za to świetna szczoteczka do czyszczenia igły. Osiągnięto jakąś kosmiczną gęstość włosia. Świetnie się sprawdza. Na wyposażeniu jest jeszcze libelka, śrubokret i dwie długości śrubek bez nakrętek, ponieważ metalowe body wkładki ma nagwintowane otwory. Aj, znowu odpadają mi cenne miligramy z mojego lekkiego ramienia ( dane techniczne zalecają ramię średnie), a podatność dynamiczna wkładki 15 μm/mN zaczyna przerażać.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 23, 2015, 13:01
Jak ma być źle, niech będzie po bandzie. Zmieniłem headshell na lżejszy ( opiszę to w wątku o Ad Fontes), powiesiłem na ramieniu, z grubsza ustawiłem i radość. Działa! Ulga! Pierwsze dźwięki jakie popłynęły od razu zwróciły uwagę, że Glider lubi "ćwierkać", tzn, dużo więcej dzieje się na średnicy, gra też z niewymuszoną swobodą i naturalnością. Tutaj jest spora przewaga nad Goldringiem 2500. Po przesłuchaniu paru płyt doszła odrobina animuszu w przekazie, ale tutaj jest nadal słabo. Mój przedwzmacniacz ( układ Retro od benpe) w ogóle nie reaguje na próby wzmocnienia sygnału, albo różnice są tak małe, że nie słychać ich, gdy kręcę pokrętłem, będąc za głośnikami.
Czyli czekają wydatki. Modyfikacja ramienia i trafa, mam nadzieję, że przedwzmacniacz się uratuje.

c.d.n.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: ahaja w Październik 23, 2015, 13:31
Lekkie ramię i odchudziłeś headshell?
Why?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 23, 2015, 13:39
Żeby mieć większe pole do zabawy, eksperymentów. Przy czym mam nadzieję, że konstruktor znajdzie brakującą masę w innym miejscu, bo podoba mi się ten headshell :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Październik 23, 2015, 14:07
Fajna zabawka :)
A rurę da się zmienić?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: ahaja w Październik 23, 2015, 14:55
MMka na cięższym niż ustawa przewiduje ramieniu zagra dobrze ... czego nie można powiedzieć o MC na zbyt lekkim ...
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Październik 23, 2015, 15:47
To jest ciekawy trend nie dostarczania zabezpieczenia na igłę. Nie tylko Benz Micro robi takie "ułatwienie". Jak zakładałem Glidera na ramię ,to potrzebny był uspokajacz na drżące ręce. Frywolny musisz też uważać przy czyszczeniu gramofonu,bo wtedy najłatwiej załatwić igłę. Kurz ,szmatka ,pucu ,pucu  i załamana igła. :o
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 23, 2015, 15:57
Póki co dźwięki wydawane w tej konfiguracji są naprawdę satysfakcjonujące. Jeśli wkładka, w czasie zabawy masą ramienia, zagra jeszcze lepiej... No tylko bić brawo. Pre mnie martwi.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Październik 23, 2015, 16:15
No gratuluję zakupu. Zabawa z masą ramienia świetnie pokaże o co biega z dopasowaniem tych dwóch elementów.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Październik 23, 2015, 16:17
Arek, a mierzyłeś już faktyczny rezonans ramienia za pomocą płyty testowej?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 23, 2015, 16:22
Nie, trochę mnie przerażają te esy floresy oscyloskopowe. Postaram się siąść do tematu w ten weekend, ale dziś idę ścielić stół. Piątek!
 ;D
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Październik 23, 2015, 16:25
Rezonans to się na oko mierzy, patrząc jak ramię się telepie przy poszczególnych częstotliwościach.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w Październik 23, 2015, 17:01
Nooo brawo wreszcie AT 95E pójdzie do szuflady  :). Moje gratulacje. Ten headshellek wygląda zdecydowanie lepiej niż poprzedni ze spinaczem a i zauważyłem, że wspornik (pręt borowy) to też ostatnio jakaś moda bo w Ortofonie Quintet Black i w kilku innych też już widziałem. Ale wygląd robi swoje - piękna bestia.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Październik 23, 2015, 17:02
Jeśli wkładka, w czasie zabawy masą ramienia, zagra jeszcze lepiej...
Zanim zaczniesz się bawić masą ramienia to daj jej pograć. Jeżeli to nowa sztuka to potrzebuje trochę czasu.
Rezonans to się na oko mierzy, patrząc jak ramię się telepie przy poszczególnych częstotliwościach.
Tak właśnie. Gapisz się i widzisz kiedy się telepie najbardziej :)


A praca z oscyloskopem Cię nie minie bo Benze mają niezbyt dokładnie wklejane igły i azymut trzeba będzie pomierzyć :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: elem w Październik 23, 2015, 18:18
mają niezbyt dokładnie wklejane igły i azymut trzeba będzie pomierzyć

nie uważacie, że producenci drogich wkładek powinni je badać  pod kątem azymutu i podawać optymalną wartość dla konkretnego egzemplarza?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Październik 23, 2015, 18:34
producenci drogich wkładek powinni je badać  pod kątem azymutu i podawać optymalną wartość dla konkretnego egzemplarza?
Pewnie tak.
Tylko jak to sprzedać?
Np. - Nasza wkładka została wyprodukowana niezbyt dokładnie i żeby dobrze grała musisz przekręcić ją w lewo o 1,5st.   :D

Pamiętam jakim szokiem było dla mnie uświadomienie sobie że precjozo za które zapłaciłem masę kasy ma niezrównoważenie kanałów rzędu kilkunastu procent!
We łbie mi się to nie mieściło. No dobrze 2-3% ale 15% :(
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Październik 23, 2015, 18:34
No teoretycznie tak ,ale praktyka pokazuje ,że taki np VdH Colibre  za 25,000 zł. aby równo siedział w rowku też potrzebuje korekty.(nie pamiętam ile trzeba było go odchylić od zera, ale trzeba było)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: masza w Październik 23, 2015, 18:46
taki np VdH Colibre  za 25,000 zł.
Ja Was bardzo proszę o nie wprowadzanie ludzi w błąd.
Nie istnieje wkładka VdH Colibri za 25k zł.
Ceny nowych Colibri, w zależności od modelu mieszczą się wywoławczo!!! w zakresie od 975Euro do 2800Euro.
Powtarzam - wywoławczo.



Dziękuję za uwagę :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: elem w Październik 23, 2015, 18:49
Tylko jak to sprzedać?
Np. - Nasza wkładka została wyprodukowana niezbyt dokładnie i żeby dobrze grała musisz przekręcić ją w lewo o 1,5st.

Świadomym klientom. Biorę dalej w ciemno, ale wierzę, ze nie muszę kręcić w prawo
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Październik 23, 2015, 18:56
Hmmm Właśnie na stronie VDH w pdf cennik z 2013 roku jest napisane że cena Colibri zaczyna się od 4950 do 8000 euro.http://www.vandenhul.com/download/CAwdEAwUUkNFWkA=
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Październik 23, 2015, 19:16
A wracając do zakupu Frywolnego będę bardzo ciekawy jego wrażeń . Ja odczuwałem dźwięk z Glidera jako bardzo lekki z dużą ilością "powietrza "w paśmie średnicy.Władka w mojej ocenie skupia uwagę na właśnie paśmie środka. Ma mniejszy bas, co w wielu wypadkach (szczególnie współczesne reedycje) jest zbawienne. Bardzo "szybkie" brzmienie . Mnie nie zachwyciła góra pasma ,ale piszę to raczej aby się do czegoś dowalić ,niż jest to rzeczywisty problem .Benz Micro Glider  grał u mnie na gramofonach Clearaudio Performance ,oraz na Acoustic Solid Machine Bleck ,wiec gdyby ktoś się czepiał to informuję ,że  nie jest to wiedza wzięta z recenzji.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: masza w Październik 23, 2015, 19:35
Ceny nowych Colibri, w zależności od modelu mieszczą się wywoławczo!!! w zakresie od 975Euro do 2800Euro.

Przepraszam za mały bład, trochę jednak drożej - od 1450 do 3050Euro WYWOŁAWCZO.
Na dzień dobry holender daje 5% upustu (sprawdzone).

Hmmm Właśnie na stronie VDH w pdf cennik z 2013 roku jest napisane że cena Colibri zaczyna się od 4950 do 8000 euro.http://www.vandenhul.com/download/CAwdEAwUUkNFWkA=

Co nie oznacza, że ktoś tyle za nie płaci :)

http://www.highend-broker.com/highend2/producten.php?hcat=4&scat=10

Albo zobaczyć ceny nowych na audiomarkt ;)

Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Październik 23, 2015, 19:52
Spoko Maciek mi chodziło o to ,że nawet w tak kosztownej biżuterii azymutu nie ustawisz na oko.A ceny jak to ceny ,jak kokoś stać to niech się cieszy ,że może szaleć. :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: masza w Październik 23, 2015, 19:56
A ilu % odchyłkę azymutu jesteśmy w stanie wychwycić na ucho?
Nie oscyloskopem czy odpowiednim softem - na ucho!

Na 90% tej niedokładności fabrycznej nie da się usłyszeć.
Nie demonizujmy.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Październik 23, 2015, 20:16
A nie prawda! Możesz to stwierdzić kiedy ten azymut prawidłowo ustawisz! To słychać w precyzji dźwięku ,w wybrzmieniu dźwięków i mniejszej ilości szeleszczenia na płycie oraz, co jest bardzo istotne i związane z tym parametrem ,to przesunięcie sceny w jedna ze stron! To jest często błędnie diagnozowane jako nie ustawiony prawidłowo antyskating. Jak można stwierdzić na ucho ,że jest problem z azymutam?Ano odsłuchać ten sam materiał na cd(plik) i z winylu.Jeśli usłyszycie ,że z winylu obraz sceny/barwy jest wyraźniejszy z którejś strony to znaczy ze jest duży problem.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: masza w Październik 23, 2015, 20:24
Paweł, nie napisałem, że azymut nie ma znaczenia  :)

A ilu % odchyłkę azymutu jesteśmy w stanie wychwycić na ucho?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Październik 23, 2015, 20:25
A nie prawda! Możesz to stwierdzić kiedy ten azymut prawidłowo ustawisz! To słychać w precyzji dźwięku ,w wybrzmieniu dźwięków i mniejszej ilości szeleszczenia na płycie oraz, co jest bardzo istotne i związane z tym parametrem ,to przesunięcie sceny w jedna ze stron! To jest często błędnie diagnozowane jako nie ustawiony prawidłowo antyskating. Jak można stwierdzić na ucho ,że jest problem z azymutam?Ano odsłuchać ten sam materiał na cd(plik) i z winylu.Jeśli usłyszycie ,że z winylu obraz sceny/barwy jest wyraźniejszy z którejś strony to znaczy ze jest duży problem.
Tak jak napisał Miniabyr.
Na ucho nie ustawisz.
Ale po ustawieniu na przyrządach różnica jest wyraźna.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: masza w Październik 23, 2015, 20:28
Na ucho nie ustawisz.

 >:(

A ilu % odchyłkę azymutu jesteśmy w stanie wychwycić na ucho?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Październik 23, 2015, 20:53
Na moim Benzu ACE było ze 3.0 stopnie :( Natomiast na Transfiguration znacznie mniej. Ok 1.5 stopnia.
Korekta była wyraźnie słyszalna w obydwu przypadkach.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Październik 24, 2015, 07:53
Na moim Benzu ACE było ze 3.0 stopnie :( Natomiast na Transfiguration znacznie mniej. Ok 1.5 stopnia.
Korekta była wyraźnie słyszalna w obydwu przypadkach.

3 stopnie!? To już zakrawa na fuszerkę.To  musi nieładnie wyglądać  optycznie ,bo wkładka jest już bardzo przekoszona. Ktoś mnie kiedyś zapytał ,czy może to być podstawą reklamacji? Nie umiem odpowiedzieć. Ale jakby zrobić pomiar ,wydrukować wyniki i wysłać do producenta,to może by uznali reklamację.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Październik 24, 2015, 08:22
Na moim Benzu ACE było ze 3.0 stopnie

Przy takiej odchyłce to wspornik już nie pracuje w takiej płaszczyźnie jak powinien. W bardziej obudowanych wkładkach krawędź tak przechylonej wkładki będzie ryła po płycie.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 24, 2015, 11:34
Mój przedwzmacniacz ( układ Retro od benpe) w ogóle nie reaguje na próby wzmocnienia sygnału, albo różnice są tak małe, że nie słychać ich, gdy kręcę pokrętłem, będąc za głośnikami.

Panowie. Nastąpiła mała manipulacja. Wszystko jest w najlepszym porządku. Po prostu nie mam do pre zbyt dobrego dojścia, a opór jaki stawia pokrętło jest tak duży, że sądziłem, że to koniec. Tymczasem stanąłem na szóstce. O ja głupia p.pa.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 24, 2015, 11:39
Przypomniałem sobie o tym wątku http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=149.msg17063#msg17063 i nastąpiło oświecenie.
No teraz na 9 sytuacja diametralnie się zmieniła. Puściłem Division Bell i pantalony spadły. Taaaaa, to jest dobra wkładka, a jeszcze widzę, że XLR w pre mogę pomieszać i być może coś z niej wydobyć.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: elem w Październik 24, 2015, 11:40
a przełacznik "nie wiem" to nie jest czasem wybór MM/MC?

EDIT: doczytałem, regulacja pojemności dla MM
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Październik 24, 2015, 11:48
O ja głupia p.pa.

Czyli dodałeś wzmocnienia na pre i zmniejszyłeś we wzmacniaczu.
Masz jakieś odczucia co do zmiany brzmienia?
Mam wolny kabel przejściówkę balans -> niebalans. Gdybyś potrzebował to proszę.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: elem w Październik 24, 2015, 11:53
hmm, Arek 7-9 to zmiana load, nie wzmocnienia.

EDIT: z opisu moze wynikac, że pozycje 7-8-9 jednocześnie ustawiaja wzmocnienie dla MC i różne wartości load.
Do jakiego napięcia wkładki jest ustawione to wzmocnienie? 0,3? 0,5 ?

Recommended loading: > 100 ohms
http://www.lpgear.com/product/BENZMGLIDERSL.html

Dowiedz się dokładnie jak obslugiwać to pre.  Przełącznik "dodatkowy gain" coś wnosi?

Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Październik 24, 2015, 12:03


hmm, Arek 7-9 to zmiana load, nie wzmocnienia.

Na obrazku jest napisane że wraz z przejściem powyżej 6 zmienia się też wzmocnienie. A pstryczek to jakieś turbo dla wkładki z sygnałem na poziomie 0.2 V chyba jest.
Ale pożądna instrukcja obsługi by się przydała.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: elem w Październik 24, 2015, 12:07
akurat pisałem EDIT do mojego wczesniejszego postu na ten temat. Wiemy dla jakich napięc jest ustawione wzmocnienie?

porządna instrukcja pożądana  ;) 8)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 24, 2015, 12:17
Dowiedz się dokładnie jak obslugiwać to pre.  Przełącznik "dodatkowy gain" coś wnosi?

Robi głośniej. Tak było na MM i tak jest na MC Pytałem benpe o dokładne wartości, ale on sam już nie pamiętał :(
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 24, 2015, 12:20
Czyli dodałeś wzmocnienia na pre i zmniejszyłeś we wzmacniaczu.
Masz jakieś odczucia co do zmiany brzmienia?
Mam wolny kabel przejściówkę balans -> niebalans. Gdybyś potrzebował to proszę.

No wróciła dynamika. Wykonawcy jako żywo tu i teraz drą papy :)
Mam przejściówkę XLR- RCA, jak się nacieszę tym co teraz słyszę, będę kombinował dalej. Dzięki.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: elem w Październik 24, 2015, 12:26
ale on sam już nie pamiętał

to się pewnie da zmierzyć :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: masza w Październik 24, 2015, 13:39
Puściłem Division Bell i pantalony spadły. Taaaaa, to jest dobra wkładka

To jest po prostu MC :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 24, 2015, 15:13
To jest po prostu MC

Cieszę się, że w końcu jednak się zdecydowałem na MC :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: masza w Październik 24, 2015, 15:14
Cieszę się, że w końcu jednak się zdecydowałem na MC :)

To jest droga w jedną stronę :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Październik 24, 2015, 18:40
To jest po prostu MC

Cieszę się, że w końcu jednak się zdecydowałem na MC :)
A płot wokół gramofonu już zbudowałeś?
Szkodniki już się szykują żeby kurze powycierać.

A jakiejś klasyki zdążyłeś posłuchać? 
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: masza w Październik 24, 2015, 18:45
A jakiejś klasyki zdążyłeś posłuchać? 
Chwiła!
Dawkuj mu emocje bo chłop wykituje :D
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 24, 2015, 19:01
A jakiejś klasyki zdążyłeś posłuchać? 

Tak, Portishead symfonicznie z 98 roku. Bardzo ładnie, przestrzennie.
Co do ścierania kurzy- już dawno oduczyłem zbliżania się do ołtarzyka :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 25, 2015, 05:38
Chyba warto powoli zaryzykować jakąś opinię na temat dźwięku... Gdy spojrzeć na wkładkę, tę zimną, industrialną blaszankę, można odnieść wrażenie, że zaproponuje zimne, analityczne brzmienie. Nic bardziej mylnego. Pamiętam, że rok temu miałem u siebie innego Benza http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=387.msg11287#msg11287 i można zaryzykować, że Glider jest rozwinięciem tamtej wkładki. Podobnie gra, tylko "więcej". Jakie są moje odczucia po przejściu z dość zużytego chyba ( pod lupą igła wygląda na nową, ale swoje godziny za sobą ma) Goldringa 2500? Mam skojarzenie jak ze słuchawkami dynamicznymi i planarnymi. Glider- jak te słuchawki planarne- mniej efekciarstwa, więcej prawdy. Inaczej. Gdyby wyobrazić sobie trzy kule. Jedna to bas, druga średnica, a trzecia soprany, Goldring nieco chowa kulę ze średnicą. Ona jest tej samej wielkości, pojemności, ale jakby mniej ważna. Glider zaś ją wysuwa i rozbija młotkiem na kawałki.Na średnicy mnóstwo się dzieje. Nie zgodzę się, że Glider nie ma basów czy wysokich. One są jak są potrzebne, po prostu rozszczepiona średnica przykuwa całą uwagę. No tak, ale skoro wkładka ma inny charakter, inaczej gra, to znaczy, że w jakiejś muzyce sprawdzi się lepiej, a w innej gorzej. Glider w rocku grzmi... symfonicznie :) Muszę się nieco oswoić z takim sposobem prezentacji, nie jestem w stanie na dziś powiedzieć czy aby Goldring 2500 nie byłby lepszym wyborem, czy w ogóle- jak w teście wkładek- płyty TSA najlepiej nie zagra MF 100  ;)

p.s. Będę się wsłuchiwał co się zmieni z upływem czasu i w wyniku dłubania przy ramieniu.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Październik 25, 2015, 07:36
Wkładki MC grają inaczej niż MM. Jest więcej szczegółów, powietrza i swoistej lekkości przekazu. Ale nie utozsamiał bym tego z preferowaniem symfoniki. Raczej przestaw się na odmienny sposób prezentacji, nie na ryj ;) i wszystko Ci zagra jak trzeba.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Październik 25, 2015, 10:00
Frywolny jak tej MC zafundujesz jeszcze dużo lepszej klasy phono to dopiero się przekonasz jak taka wkładka może grać.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 25, 2015, 10:57
Nikt nic o nim nie wie, produkt jednostkowy, ale i tak wiadomo, że słaby? Nawet zdjęć bebechów tu nie ma, żeby nie dało się zweryfikować  ;D
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Październik 25, 2015, 10:59
Nikt nic o nim nie wie, produkt jednostkowy, ale i tak wiadomo, że słaby? Nawet zdjęć bebechów tu nie ma, żeby nie dało się zweryfikować  ;D
A nieprawda ,nieprawda ja to pre znam ,bo Benpe testował je w moim systemie .No i co szczena Wam opadła-) :P
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 25, 2015, 11:05
No dobra. Miał je jeszcze GregWatson i gratefullde. No i konstruktor. Ale może włożyłem w niego jakiś cudowny element i zmieniło to postać rzeczy? :) Nie no pre musi jeszcze zostać. Kołderka za krótka.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Październik 25, 2015, 12:37
Nikt nic o nim nie wie, produkt jednostkowy, ale i tak wiadomo, że słaby? Nawet zdjęć bebechów tu nie ma, żeby nie dało się zweryfikować  ;D
Nie napisałem, że to słaby produkt ale usłyszałem jak grają sporo lepsze urządzenia i to mi trochę wywróciło skalę wartości.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Październik 25, 2015, 17:55
Frywolny przez Ciebie zrobiłem rzecz zgoła odmienną od Twojej.
Wyciągnąłem poprzedni gramofon Project 6.1 i zainstalowałem na nim Ortofona 540.
Po jednej płycie z klasyką myślałem już, że życie jest proste ale jak zapodałem muzykę elektroniczną to biorąc pod uwagę różnice w cenie obu systemów już tak "prosto" nie było. Nie ma olbrzymiej przepaści, może dlatego, że punkt odniesienia jest subiektywny. W końcu brzmienie fortepianu, skrzypiec i innych instrumentów jest dla mnie bliższe i trochę lepiej mam je utrwalone w głowie zaś elektroniczne hokus pokus już mogę sobie interpretować. Nie twierdzę, że MC nie jest wierniejsza bliższa prawdy i ogólnie lepsza tylko że MM ma bardziej ciepłe i łagodniejsze brzmienie z balansem przesuniętym trochę bardziej w stronę średnicy i dołu skali i daje mniej powietrza co sprawie na mnie wrażenie dźwięku podanego bliżej i bardziej bezpośrednio. Na dobrym pre to ten tandem z MM gra całkiem przyzwoicie. Dodatkowo niby mniej wrażliwa MM z igła o szlifie Fritz Gyger II Nude, na jednej z płyt okropnie smażyła, a już MC z szlifem Micro Ridge Nude tylko potrzaskiwała od czasu do czasu.

PS. Jak dojdzie do mnie kabelek przejściówka to zobaczę jakie różnice będą po wyjściu symetrycznym.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 25, 2015, 18:04
Ja tylko zwróciłem uwagę, że ciągle poruszam się chyba jednak na pułapach nieuniwersalnych. Pewien rodzaj muzyki, jak spieprzona płyta TSA z osiemdziesiątego któregoś, najprawdziwiej zagra na MF 100 i co poradzisz? Dlatego np. Wojtek41, dla oddania prawdy czasu, strzelił sobie idlera z lat 70- tych i odtwarza szelaki. Mnie też namówił, ale ugrzązłem na etapie szpachlowania plitny swojego Duala 1019. Jak pomyślę ile roboty jeszcze przede mną... a szelaki owszem kupione, czekają :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 25, 2015, 18:29
Na przykład przed chwilą skończyłem słuchać Archive "Restriction" ( ostatnią płytę tego zespołu) i "ćwierkanie" Glidera na tej akurat płycie jest mocno zbędne. Jakoś tak lepiej się słuchało "Restriction" na Goldringu.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Październik 25, 2015, 18:46
Na przykład przed chwilą skończyłem słuchać Archive "Restriction" ( ostatnią płytę tego zespołu) i "ćwierkanie" Glidera na tej akurat płycie jest mocno zbędne. Jakoś tak lepiej się słuchało "Restriction" na Goldringu.
To naprawdę kwestia osłuchania się. Teraz słyszysz trochę bogatszy dźwięk.

plum plum plum

Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Październik 25, 2015, 18:48
Frywolny, a może to jest też kwestia masy ramienia? Ty masz bodaj lekkie ramię aluminiowe ja cięższe mosiężne.

Gratefullde nie psiałeś przypadkiem o lepszym dociążeniu dołu i średnicy po zwiększeniu masy ramienia na wkładce podobnej do mojej tylko wysoko poziomowej.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Październik 26, 2015, 08:38
Frywolny, a może to jest też kwestia masy ramienia? Ty masz bodaj lekkie ramię aluminiowe ja cięższe mosiężne.

Gratefullde nie psiałeś przypadkiem o lepszym dociążeniu dołu i średnicy po zwiększeniu masy ramienia na wkładce podobnej do mojej tylko wysoko poziomowej.

Takie mam doświadczenia. Na cięższym ramiączku będzie inaczej, pełniej, tłuściej, bardziej wyrównanie.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Październik 27, 2015, 22:36
Frywolny, czy nie odnosisz wrażenia, że dźwięk z wkładki MC jest szybszy.
Wygrzebałem dwie stare płyty jedną z Cantatami Bacha (pokazałem je tu http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=680.msg69978;topicseen#msg69978 (http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=680.msg69978;topicseen#msg69978)) i słuchając odnoszę wrażenie, że poza bogatszym i pełniejszym przekazem ma się wrażenie jak by muzycy grali szybciej z większą werwą. Wiem że to trochę niesprawiedliwe porównywać w ten sposób obie moje wkładki ale Ty miałeś do czynienia z wieloma modelami i masz jakieś własne wnioski. W końcu twój Goldring to już jest taka lepsza MM.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Październik 27, 2015, 22:44
A napisał byś coś przy okazji o brzmieniu tego preampa, czy może na forum są już gdzieś jakieś opinie?
Przyznam się, że byłem początkowo przekonany, że to ten twój lampowy Project.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Październik 27, 2015, 23:09
No dobra.
Zasłuchałeś się?
Masz doła?
Napiłeś się i nie dotykasz gramiaka?
Lenisz się?

Nic nie piszesz a wg moich obliczeń wkładka ma już jakieś trzydzieści parę godzin grania i powinno się zmieniać.
A Ty nic :(
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 27, 2015, 23:22
Wszystko pasi. Strach ulepszać. Wiem. Nieousłuchanie wyłazi.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Październik 27, 2015, 23:43
Wszystko pasi.
Równie wyczerpująca recenzja to tylko na highfidelity :P

Moje doświadczenia z Benzem (dwa miałem) były takie że po kilkudziesięciu godzinach nie było takiego klasycznego, japońskiego przełomu że nagle pojawiał się bas i wszystko stawało się piękniejsze ale zmiana była dość dobrze odczuwalna.
Dźwięk który z początku był zrównoważony i szczegółowy dostawał wypełnienia i masy.
Czy w przypadku Glidera masz podobne odczucia czy może dzieje się coś innego? A może nic się nie zmienia?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 27, 2015, 23:55
Dźwięk który z początku był zrównoważony i szczegółowy dostawał wypełnienia i masy.

Rzekłbym dynamiki nieco dołożył, ale charakteru nie zmienił. Można odnieść wrażenie, że wkładka przychodzi gotowa.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Październik 27, 2015, 23:57
Można odnieść wrażenie, że wkładka przychodzi gotowa.
No to inaczej.
Następną kupisz MC LO czy niekoniecznie?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 28, 2015, 00:05
Chyba droga prowadzi w jedną stronę :) Teraz jednak muszę się przyjrzeć pre. To nie jest tak, że MC LO i hulaaaaaaaj dusza. Wszystko ma swoje konsekwencje. Wygląda, że nietanie.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Październik 28, 2015, 10:12
Wszystko ma swoje konsekwencje. Wygląda, że nietanie.
No niestety ::) ja też się już zadłużyłem na 17 miesięcy wprzód. Po prostu jak się spróbuje to bardzo ciężko jest zawrócić.
U Ciebie w preampie widzę, że są założone trafa. Z tego co się zorientowałem to trzeba je dobierać do wkładki bo nie z każdą zagrają jak należy. To jest opinia człowieka u którego widziałem je założone w systemie. To był ten najwyższy dostępny model Ortofona.

Co do bogatych opisów wrażeń odsłuchowych to widzę, że chyba jesteś w kropce  ;)
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tego po Tobie, taka wstrzemięźliwość i cisza w eterze.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Październik 28, 2015, 10:22
wstrzemięźliwość

To prawda. Wstrzemięźlwość raczej jest mi obca :)
Ale...
Po pierwsze czekam na płytę Adjust+, chyba dziś przyjdzie. Wtedy zacznę zabawę z tym programem: http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=865.0 a musicie mieć na względzie, że to dla mnie czarna magia. Trzeba będzie jak dziecku wytłumaczyć gdzie ruszać, żeby co było na ekranie.
Po drugie nie ma co poematów pisać jak wiadomo, że ramię za lekkie.
Po trzecie brakuje mi trochę skali porównawczej, muszę sobie posłuchać, opis na gorąco już był :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 18, 2015, 16:04
Wkładka ma obecnie za sobą ponad 50 godzin grania. Gra dobrze od samego początku, daje się na dziś tylko odczuć jakby pełniejsze brzmienie. Nie tak, że nagle przybyło dołu, góry, czy średnicy. Po prostu dźwięk wydobywa się z większą swobodą, finezją. Natomiast przeskoczyliśmy ( ja i wkładka) z lekkiego ramienia AF na nieco cięższe ( perypetie z poszukiwaniem rezonansów, zakresem zmian w wątku Ad Fontes, strona 26 i kolejne) o masie efektywnej ok. 18g i wkładka dociążyła dół, a przekaz nieco się osłodził.

Z ciekawostek- trudno dostrzec gołym okiem ostrze. Straszne maleństwo. Goldring 2500 przy wkładkach z lat 70-tych miał igłę i wspornik bardzo rachityczny, ale tutaj? Wkładka ustawiona na oko gra pięknie ( gratefullde wspominał, że Dynavector DV-20X2 też tak ma) Czuć wielką swobodę i naturalność przekazu. Przy dostrajaniu pojawia się większa ilość szczegółów. Czy w porównaniu z moją wkładką Goldring 2500 jest warta dwa razy więcej? Dla mnie tak, zdecydowanie. Czuję się trochę jakbym wyszedł z chaty, w której było uchylone okno, na łąkę- i słuchał teraz nie stłumionych, nieskrępowanych małym oknem, dźwięków przyrody. Ale! Ale Goldi ma swoje atuty, które mogą się lepiej sprawdzić np. w rocku, łupaniu. Przy czym ostatnio jakoś mniej takiej muzyki słucham.

Na deser zdjęcie ostatniej płyty Editors "In Dream", wyjętej prosto z koperty. Nieźle śmieci w rowie, ledwie połowa strony :)
Tak wiem, płyty trzeba myć, bo nie mycie, skraca igły życie.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 18, 2015, 16:31
No ale jak to?
A gdzie porównania trafa vs preamp  sote?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 18, 2015, 16:38
Ale, że tutaj? OK.
c.d.n.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Listopad 18, 2015, 20:08
Gdzie wrzucisz porównanie tu czy na AF


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 18, 2015, 20:27
No to już tutaj, ale co nagle to po diable :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 18, 2015, 20:32
co nagle to po diable
Jasne :(
Co masz zrobić dzisiaj, zrób pojutrze itd.
Dobrze się bawisz  >:( ?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 18, 2015, 20:36
Na wzmak, zapłacony w legalnym, stacjonarnym sklepie w Polsce- 26 października, będę czekał minimum do przyszłego wtorku.
Wiesz jak czekanie uszlachetnia? :) Czuję jaki szlachetny się robię.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Listopad 18, 2015, 20:38
Na wzmak, zapłacony w legalnym, stacjonarnym sklepie w Polsce- 26 października, będę czekał minimum do przyszłego wtorku.
Nie martw się. Widziałeś co się dzieje z szybkimi przesyłkami ;).
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 18, 2015, 20:41
Wiesz jak czekanie uszlachetnia?
Już wiem dlaczego na forach wychodzą z ludzi potwory. Bo się ludzie konsekwencji nie obawiają.
Normalnie takie drażnienie to się kończy odgryzioną łapą albo przynajmniej przeoraniem pazurami. A tak, można bezpiecznie tłuc w kraty.

Do czasu (http://bestanimations.com/Animals/Mammals/Cats/Tigers/animatedtigerroaringavatar-5.gif)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Listopad 18, 2015, 21:54
A co to za szlachetny wzmacniacz tak daje na siebie czekać ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 18, 2015, 22:23
HA 1  :o
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Listopad 19, 2015, 10:09
To chyba do słuchawek ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 19, 2015, 10:12
Tak, płynie z Hameryki ;D Słuchawki do niego kupiłem sam. Na Ebay'u w Australii. Chyba szybciej dotarły.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 19, 2015, 15:00
Podłączyłem więc dziś trafa made by Andrzej Analogowy u siebie. U Andrzeja  tytułowa wkładka na Ad Fontes, z tymi trafami i na pre w układzie DIY Hiraga wypadły bardzo soczyście. Coś tam brumiło na początku, ale parę ruchów i Andrzej to opanował. Tymczasem ja nie mogę się u siebie uporać ( pre Retro by benpe). Na początek parę zdjęć i zapodany już w innym wątku wykres.

(http://audiomaniacy.pl/index.php?action=dlattach;topic=3.0;attach=8853;image)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 19, 2015, 15:02
Tak to podłączyłem. Konsultowałem z Andrzejem powinno działać. Wpinanie uziemienia z traf do gramofonu nic nie wnosi. Uziemienie idzie wprost z gramofonu do pre. Próbowałem różnych kabli.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Listopad 19, 2015, 15:14
Do czego są te krokodylki?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 19, 2015, 15:26
Do czego są te krokodylki?
Frywolny hoduje jako zwierzątka domowe :)
Do przyjemności :P
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 19, 2015, 17:05
Uziemienie.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 19, 2015, 18:10
Uziemienie.
:o
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopad 19, 2015, 20:20
Sądzę, że chodzi o uziemnienie obudowy i to by chyba miało sens, z elektrotechniki to ja za dużo w szkole nie miałem.
Na fizyce uczyli nas o budowie lampy kineskopowej, tyle pamiętam  ::)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 19, 2015, 22:34
Udało Ci się rozgryźć ten program i ustawić azymut?
I skrobnij coś o trafach.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 19, 2015, 23:25
Dźwięk bardzo przykuwający uwagę. Detaliczny, a jednak słodki. Trochę irytuje krótki odcinek przewodu do gramofonu ( będzie dyndał gdzieś w pionie za stolikiem, bo na widoku chyba nikt nie położy, a na półkę niżej przewodu nie starczy. Powalczę jeszcze jutro z brumieniem i zapodam próbki dźwiękowe ( takie było życzenie). Pewnie w połowie utworu, żeby nie drażniło  ;D
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 19, 2015, 23:28
Dźwięk bardzo przykuwający uwagę. Detaliczny, a jednak słodki.
A jakiś uszczerbek na dole odnotowałeś?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 19, 2015, 23:34
Trudno powiedzieć, dyskomfortu nie czuję. Ten zakres na pewno nie zniknął. Weź pod uwagę, że moje pre też ma jakieś magiczne trafa i mogą obcinać, mogłem się przyzwyczaić. Sporo niewiadomych. Szkoda, że benpe zniknął, można by było dopytać co to za jedne.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 19, 2015, 23:40
Z rachunków mi wyszło że gdyby zbocznikować te trafa opornikiem 10-15kOhm to powinno być lepiej.
Z chęcią bym je od Ciebie pożyczył ja już się pobawisz :P
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 19, 2015, 23:49
Jooooo, spytam oczywiście właściciela przedtem, ale nie wydaję mi się by miał obiekcje.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 19, 2015, 23:54
spytam oczywiście właściciela przedtem
Aaa!
A ja myślaem że to Ty posiadaczem jesteś.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopad 20, 2015, 08:37
Z chęcią bym je od Ciebie pożyczył ja już się pobawisz :P
Pisałem do Andrzeja, bo sam się zapisałem w kolejce (wysłałem Ci Arku e-mail w tej sprawie).
Napisał, że im więcej opinii tym lepiej. Mogę być trzeci w kolejności po Mariuszu bo jeszcze się plącze w kablach, czekam na dostawę Mogami z RCA i będę miał na pokładzie dodatkowo Ramsesa.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 23, 2015, 20:05
Więc tak. Testy zakończone. Trafa spakowane, jutro rano lecą do vasy, później Piterski. Nie będę wrzucał próbek testowych bo wyszły ciężkie po 50 MB i kabarety z brumieniem. O ile brum na głośnikach przy trafach był męczący, to pre bez nich brumiło w sposób pomijalny. Tymczasem na próbkach cyfrowych ten drugi jest bardziej dokuczliwy i co ciekawe, głównie w prawym kanale męczy ucho :) Musiałem coś namotać przy podpinaniu nagrywałki tj. Olympus LS 100. Inna sprawa, że o wiele łatwiej o brumy przy niskopoziomowych wkładkach MC, prawda? Tak poza brumieniem, pre bez traf gra głośniej i zwyczajnie nieco lepiej pod każdym względem. W moim systemie i wg moich oczekiwań. Próbki słabo to oddają.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Styczeń 27, 2016, 19:20
Chyba warto założyć osobny wątek o tych trafach. Miał Vasa, ma Piterski, ktoś się deklarował, że chętnie posłucha, ale to było w dziwnym wątku, a ja nie pamiętam. Proszę o przypomnienie.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Lipiec 07, 2017, 09:37
Ciekawostka. Tak się przymierzam do pogmerania w ustawieniach pre i próbuję sobie odświeżyć parametry wkładki. Na początku podałem parametry ze strony sklepu Fusic. I tam stoi zakres częstotliwości 20-20000 Hz. Producent tego nie podaje: http://benzcartridges.com/glider-s/, a w tym miejscu jest http://www.analogueseduction.net/all-cartridges/benz-micro-glider-s-moving-coil-cartridge.html czyli 10-50000 Hz. Inne dane też nieco inaczej podane. I skąd oni to wzięli?

Jedno chyba jest pewne, bo tak producent pisze: The Glider SL is 0.4mV at 3.54cm/sec with a coil impedance of 12 ohms, perfectly suited for moving coil phono stages with 60dB or higher gain,


oraz loading range >120  -co to właściwie jest i w jakich jednostkach?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipiec 07, 2017, 10:05
oraz loading range >120
Ohm
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Lipiec 07, 2017, 15:00
Dzięki. Tymczasem mam możliwośc ustawienia wzmocnienia w dB, impedancji w Ohm i pojemności w pF.
O pikofarady chyba bym musiał do producenta pisać poemat.
Rozumiem, że ustawiam gain 60 dB lub więcej i impedancję 120 Ohm lub więcej?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipiec 07, 2017, 15:20
Rozumiem, że ustawiam gain 60 dB lub więcej i impedancję 120 Ohm lub więcej?
Tak jest.
Z tym że impedancja może być trochę większa i jak masz tam kilka skoków pomiędzy 120 a 240 to warto posłuchać. Wzmocnienie zrób takie żeby specjalnie nie odbiegało od innych źródeł a pikofarady to MC mają w złączu :)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Lipiec 07, 2017, 21:43
Nie bój się spróbować innych znacznie wyższych nastaw impedancji. Może się pozytywnie zdziwisz.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Lipiec 25, 2017, 16:29
Ja pierdziu. Ale trzeba na tę wkładkę uważać. Własne zacząłem kolejny etap przemeblowywania ołtarza. Zdjąłem Glidera, odłożyłem jakieś 1,5cm od Empire na stoliku, a Empire się uniósł i przyssał do Glidera. I to całkiem fest trzyma. Trzeba użyć siły, żeby drania odczepić. Któryś raz mi się pofarciło i nie zniszczyłem igły w Gliderze  :o Mam nadzieję, że limit nie został wyczerpany, czeka mnie ponowny montaż na drugim ramieniu i kalibracja.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 05, 2017, 18:54
No więc ustawiłem parametry elektryczne i dziś doszło do kolejnego zwarcia. Już na płycie winylowej. Pierwszy odsłuch, pierwsza płyta. Lykke Li "Wounded Rhymes". I Empire nie bardzo chce ustąpić Gliderowi. Obie wkładki generują nieco inny dźwięk, ale ogólnie obie robią na podobnym pułapie wyrafinowania. Glider lepiej wokal podaje, lepiej przestrzeń buduje, ale Empire odgryza się większym temperamentem, otwarciem skrajów. Pobawię się jeszcze suwaczkami w pre, choć na chwile obecną wydaję mi się, że wycisnąłem z Glidera co się da.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 05, 2017, 19:02
... a gdy wziąć pod uwagę ile dziś trzeba wyłożyć za jedną i drugą wkładkę  ::) Ile będzie pierdololo jak się złamie lub zużyje igła w Gliderze?
No nic, nie przesądzam jeszcze. Sporo płyt przede mną, sporo suwaczków do przesuwania w Husarii  :D Sprawdzę jeszcze czy zmiany azymutu nie wyciągną czegoś z Glidera, choć gra tak jak go pamiętam.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: GP412 w Sierpień 05, 2017, 23:09
Dlatego Moim zdaniem najlepsze i najprzyjażniejsze wkładki dla użytkownika to wkładki hybrydowe..nie znalazły one specjalnego uznania bo...powstały w momencie zmierzchu vinyla.Na przykład STANTON 980LZS.Typowa wkładka MM oferująca możliwość wymiany/zmiany igły+generator z małą ilością "drutu".Oczywiście wymagany przedwzmacniacz MC.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 06, 2017, 09:30
Ładniusi jak jajko Faberge ;) Z racji niskiego woltażu nie mogą się zdecydować czy ona MM czy MC:
https://www.thakker.eu/en/pickup/stanton-980-lzs-cartridge/a-5196/
http://www.audioscope.net/stanton-980lzs-as-new-from-my-personal-collection-p-2544.html

A miałeś do czynienia z czymś ze stajni DECCA?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 06, 2017, 20:09
Wspomniana wcześniej wkładka Empire zagrała lepiej płytę Solei:

http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=2084.msg151979#msg151979

O ile w przypadku Philipsa przymykałem oko na prawdę przekazu, podniecając się żywiołowością i świeżością,nieprawdopodobną dynamiką- tak tutaj obiektywnie słychać więcej na Empire. Bez żadnego ale, bez mówienia, że jest mniej prawdziwie. Oczywiście to nie jest muzyka poważna, lecz mocno przetworzona i Glider nie miał za bardzo co odkrywać, ale komedia polega na tym, że wydaje się, że to właśnie Empire jest bliżej prawdy. Jest bardziej rzeczowy w każdym paśmie, a nie sobie koloruje wokal na prawdziwy, a reszta w tyłku.

Acha poprawiłem na słuchawkach azymut, jakiś tam promil udało mi się jeszcze otworzyć dźwięk, a to nadal mało w tym porównaniu.

No i kolejny kamyczek do ogródka Glider-a. Jak dobrze policzyłem, mam 12 źródeł prądu podłączonych w kupie do mojego ołtarza. Rozebrałem go między innymi dlatego, że czasem  (a czasem nie) coś mi brumiło na Gliderze i było słychać jakby jakąś audycję radiową. Odłączałem urządzenia, a i tak potrafiło być słychać jakąś audycję. Ki czort? złożyłem wszystko do kupy i był spokój, a dziś nie. Znowu to samo! Oczywiście wiem, że jeden zasilacz robi koło tyłka i go wyłączam, ale broi nie tylko on. No i popatrzcie. Nowa instalacja elektryczna, uziemienie jest, a i tak czasem coś zakłóca. Nie wiem co? Na MM cisza jak makiem zasiał.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Sierpień 06, 2017, 21:56

Acha poprawiłem na słuchawkach azymut[...].


Nie pisz takich, rzeczy poważnie. Wstaw tam chociaż  ;)   
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 06, 2017, 22:00
Naprawdę. Ustawiam geometrycznie, sprawdzam na słuch odchyłki. Szukam możliwie otwartej charakterystyki. Nie dorosłem do cyfrowej analizy i nie chcę dorosnąć. Jeżeli analog wymaga takich analiz- zostaję nawet i przy sferykach.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Sierpień 06, 2017, 22:08
Ustawiam geometrycznie, sprawdzam na słuch odchyłki.
Też ustawiałem geometrycznie dopuki nie usłyszałem efektu po ustawieniu pomiarowym.
Nie twierdzę, że efekt zawsze będzie ten sam ale moim zdaniem precyzyjny szlif wymaga precyzyjnego ustawienia.
Mam kolegę, który ma taki przyrząd bodaj na bazie multimetru. Podpinasz kabelki i ustawiasz jak byś robił pomiar analogowym miernikiem.

Jest jeszcze kwestia transparentności systemu. Po prostu niektóre systemy tej zmiany nie pokażą i wtedy pewne inwestycje nie mają uzasadnienia.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 06, 2017, 22:10
Ja z kolei zwracam uwagę, że Empire ustawiłem jedynie geometrycznie. Klepię suwaki w pre Ahai, żeby za mocny wpieprz nie wyszedł. Empire jest ustawiony na 47KOhm nadal, a szukam maksymalnych ustawień Glidera, coraz dalszych od sugerowanych. To z kolei każe mi się przyjrzeć baczniej firmie DECCA właśnie, która zawsze była zdania, że kij z ostrzem, czułość przetwornika!
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Sierpień 06, 2017, 22:14
Ja z kolei zwracam uwagę, że Empire ustawiłem jedynie geometrycznie.
A jaki to ma szlif? Bo jak mało wymagający to różnice są dużo mniejsze.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 06, 2017, 22:24
Jakiś eliptyk. Zamiennik magiczny. Więc kij wie co to- tak naprawdę, ale popatrz na to:

Glider SL ( czyli LOW): pasmo przenoszenia ±1 dB: 20 - 20000 Hz

kontra pierwszy z lewej:

(http://audiomaniacy.pl/index.php?action=dlattach;topic=32.0;attach=18713;image)

Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 06, 2017, 22:26
Zwróć uwagę na kolejną rzecz. Najsłabszy w linii- pierwszy z prawej- sugerowany jest do zmieniarek gramofonowych. Normalnie odpad :)
A pasmo przenoszenia? Na sferyku  :o  :o
W c z e s n e  l a t a 7 0 - t e!
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Sierpień 06, 2017, 22:44
No dobrze tylko co Ci daje takie pasmo przy nieznanym spadku i przebiegu jak płyta ma swoje ograniczenia.
Lepsze uczciwe węzsze pasmo niż w parametry w kosmos na papierze.
Wtedy też działał marketing bo u nich kapitalizm ma deczko dłuższą tradycje.

Ja tylko zwracam uwagę na to, że ustawianie azymutu na słuch to pomyłka. System jaki posiadasz może ograniczać ci transparentność przekazu i stąd nie masz wyraźnej różnicy w graniu tych wkładek, a i ustawianie geometrii na Geodisku jest dobre do Projecta z 9" ramieniem.

Nie chcę byś odebrał mnie napastliwie ale stawiasz tezy pomijając wpływ kilku bardzo ważnych czynników.
Może i faktycznie ta wkładka jest taką rewelacyjna stawianie tej tezy w oparciu u jeden system pomiarowy i jedną metodologię jest obarczone dużym błędem.

Jeśli u Ciebie gra tak rewelacyjnie, a system uważasz za skończony to należy się tylko cieszyć, a Benza sprzedać.
Ja jak ten masochista  ;D chodzę i słucham innych systemów by wytrącić się co jakiś czas z równowagi i zadowolenia. Nie polecam tego działania ale mój system uważam za jeszcze nie skończony i dlatego koryguje swoje zadowolenie by wprowadzać zmiany we właściwym dla mnie kierunku.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpień 06, 2017, 22:51


Ustawiam geometrycznie, sprawdzam na słuch odchyłki.
Mam kolegę, który ma taki przyrząd bodaj na bazie multimetru. Podpinasz kabelki i ustawiasz jak byś robił pomiar analogowym miernikiem
Ten przyrząd to ściema. Pokazuje zrównoważenie kanałów a nie przesłuch.
A najfajniejsze jest to że używał go długo jeden z prominentnych recenzentów audio    


🥃

Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 06, 2017, 22:54
Nie chcę byś odebrał mnie napastliwie

Na dziś jedyny wkurw mam taki, że nie sądzę by mi się udało upolować- za swojego życia- oryginalny NOS w dobrym stanie, dla tej wkładki.
Będę się motał z zamiennikami i nigdy nie dotknę tego co autor miał tak naprawdę na myśli.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: malg w Sierpień 06, 2017, 23:01
sprawdzam na słuch odchyłki.
Żartujesz !!!!?
Jak to robisz naucz nas.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 06, 2017, 23:02
Kwestia wprawy i niezbyt mocno, oraz niezbyt słabo skręconej  główki ramienia. Ostatnie wypusty AF pozwalają na bardzo precyzyjną zabawę w tym temacie. Oczywiście tylko wg mnie.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: malg w Sierpień 06, 2017, 23:07
Jakiś eliptyk. Zamiennik magiczny. Więc kij wie co to- tak naprawdę, ale popatrz na to:

Glider SL ( czyli LOW): pasmo przenoszenia ±1 dB: 20 - 20000 Hz

kontra pierwszy z lewej:

(http://audiomaniacy.pl/index.php?action=dlattach;topic=32.0;attach=18713;image)

@Frywolny
Empire serii 4000 były to wkładki pod quadro w róznej wersji ta o największym paśmie pod CD4,
Miom zdaniem w naszych systemach nie słyszysz tego co jest powyżej 20K,
bo LP (zwykłe stereo (np VSD) jest nagrywane do 20K, no chyba że słuchasz LP CD4 (np. VSQ)


Lepsze uczciwe węzsze pasmo niż w parametry w kosmos na papierze.
Wtedy też działał marketing bo u nich kapitalizm ma deczko dłuższą tradycje.
Piotrek,
nie ma to nic wspólnego z marketingiem tylko przeznaczeniem tej serii wkładek, jak napisałem powyżej, do QUADRO


Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: malg w Sierpień 06, 2017, 23:09
Oczywiście tylko wg mnie.
Hej , to nie był atak, tylko zainteresowanie  ::)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 06, 2017, 23:13
Moją uwagę zwróciło pasmo przenoszenia. Akurat ktoś w Australii sprzedawał najwyższy model 4CH za dość psie pieniąchy, ale też Philips GP 422 mk2 miał igłę w wersji 4CH jak i 2CH. To znaczy, że można używać tych wkładek do użytku cywilnego. Zaryzykowałem. Mam najwyższy model wkładki z jakimś radłem zamiennikiem i Ziemia okazuje się być płaska  ;D I co mi zrobicie?
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 06, 2017, 23:21
Normalnie jakbym dał za Glidera 5 koła i 800 zł za Empire jak dałem ( czy coś), następnie usłyszał to co usłyszał... pewnie broniłbym Glidera całą swoją jędrną piersią. Bo wyszłoby, że jestem głupkiem, przepłaciłem. Oczywiście płacąc mniej i tak przepłaciłem, ale też nie mam tak dużego ego, by bronić swoich błędów. To tak na dziś. Tu i teraz.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: malg w Sierpień 06, 2017, 23:26
I co mi zrobicie?

Nic Ci nie chcemy zrobić - spokojnie,
ja nawet zazdroszczę Ci tej wkładki (EMpire 4000/III oczywiście), przyznam że jakbym nie był w dołku to bym ją nabył

Moją uwagę zwróciło pasmo przenoszenia. Akurat ktoś w Australii sprzedawał najwyższy model 4CH za dość psie pieniąchy, ale też Philips GP 422 mk2 miał igłę w wersji 4CH jak i 2CH. To znaczy, że można używać tych wkładek do użytku cywilnego.

Do odtwarzania LP w systemie CD4 (full quadro) potrzebne są dwie rzeczy
 1. wkładka z pasmem przenoszenia co najmniej 20 - 50KHz (niektórzy producenci poszerzają ten zakres w opisanych parametrach, jak np Empire.
 2. igła ze szlifem SA (shibata)
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Sierpień 06, 2017, 23:46
Nie ułożyło mi się to jeszcze w jakąś okrągłą myśl. Mam po prostu wrażenie jedynie takie, że kiedyś sprzęt typu Sansui, Marantz, Mercedes, itp. dawał jakości szczerzej i na wieczne użytkowanie. Była segmentacja poziomów, ale polegała głównie na luksusie opcji. Wygody. Jakość zawsze była na początku. U podstawy. Luksus w dodatkach, udogodnieniach funkcjonalnych, nowinkach technologicznych.
Obecnie jest tak, że jak ktoś, kto ma się za geniusza i pomyśli 15 minut- natychmiast powstaje hajend za grubą kasę.
Do czego zmierzam? Posłuchałem trochę starych wkładek, nie tam zaraz wybitnych, ale dziś woła się za podobną jakość dźwięku jakby inną kasę  :o Nie umiałem, popracowałem, nauczyłem się i żądam sto tysięcy. A kiedyś umieli za tysiaka. To samo, z reguły więcej.
Tytuł: Odp: Benz Micro Glider SL ( wersja low 0,4 mV)
Wiadomość wysłana przez: malg w Sierpień 07, 2017, 00:12
Dopiero to odkrywasz ?
Jak moja babcia dostał na prezent ślubny sztućce to do tej pory ich używamy
jak moja żona kupiła sztućce w markecie to mój zięć połamał je na kotlecie przy 3-4 jedzeniu

To się dzieje we wszystkich dzidzinach.
masz coś taniego - to musisz wymienić raz na jakiś krótki okres, jak coś jest lepszej jakości (oznacza że kilkarazy droższe) to będzie służyło dłużej
no i oczywiście kupujący (z dużym portfelem) musi być usatysfakcjonowany, że ma coś czego inni nie mają, bo zapłacił kupę szmalu
większość z tych kupujących to ludzie którzy nie znają sie na tym co kupują (choć pewnie nie wszyscy), ale większość moim zdaniem, po prostu chcą to mieć i już

Co do wkładek z epoki jestem takiego samego zdania co Ty i też staram się mieć/ używać vintage:
philips, pickering, stanton, empire, decca (oczywiście niektóre mam :), a na niektóre mam dopiero ochotę :P)