Autor Wątek: PŁYNY do mycia płyt winylowych / gramofonowych - te najlepsze i te najsłabsze  (Przeczytany 3570 razy)

Offline Miranda

  • *
  • Wiadomości: 2
  • Carpe diem!
Ze swojego doświadczenia mogę polecić płyn knosti, nigdy nie miałam problemów.

Offline Miranda

  • *
  • Wiadomości: 2
  • Carpe diem!
Mój znajomy jednak używa domowych sposobów i też jest ok :)

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8236
Ze swojego doświadczenia mogę polecić płyn knosti, nigdy nie miałam problemów.
W myjce Knosti? Ja miałem zawsze straszny fuzel na igle podczas pierwszego słuchania. Potem już jakoś szło.

Offline moon

  • ******
  • Wiadomości: 1222
W myjce Knosti? Ja miałem zawsze straszny fuzel na igle podczas pierwszego słuchania. Potem już jakoś szło.

tak bylo
Ad Fontes + Ortofon 2M Bronze + Pre Retro by Benpe + Cayin MT-35S + Canto Grand

Offline Two-FacedGirl

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1281
  • "Ty i Ja teatry to są dwa"
W myjce Knosti? Ja miałem zawsze straszny fuzel na igle podczas pierwszego słuchania. Potem już jakoś szło.
Domyślam się że "fuzel" to taki "kłaczek" niewiadomego pochodzenia :-)
Też tak czasem miałam, ale nigdy przy nowych płytach. Podejrzewam że to resztki zanieczyszczeń których nie dało się usunąć +resztki właśnie płynu Knosti.  U mnie to nie wpłynęło na odsłuch
Pozdrawiam