Autor Wątek: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja  (Przeczytany 15705 razy)

jamówię

  • Gość
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 11, 2016, 13:13 »
Napiszę tak,jest bardzo OK. Co prawda mz,mastering WYWH i DSOTM bardziej pomógł obecnym wersjom,ale tegoroczne bicie The Wall jest w porządku. To co nie pozwala mi napisać,że jest marvelous,to fakt,że troche przkombinowali z vocalami,jest ciutkę za jasno i trochę podkrecone są sybilanty. Kolejny raz przekonuje sie,że użyto do tych wersji fantastycznego winylu. Jest cichuteńki jak ninja,w ogole nie słychać przesuwu igły,nic nie pyka,nic nie szumi. Polecam wszystkim,którzy nie mają The Wall z epoki,zamiast loteryjnie i za spory grosz kupować kota w worze,można bez kompleksów zachwycać sie wspólczesną wersją.

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8175
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 11, 2016, 14:17 »
Stare wydania są właśnie jaśniejsze, żywsze niż wersja The Wall z 2012. Wersja 2016 jest bliższa oryginałowi. Porównania starego wydania z 2016 robili też w RCM i opinie są podobne - dużo lepiej niż 2011, bardzo blisko oryginału.
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

jamówię

  • Gość
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 11, 2016, 14:25 »
Tomciu generalnie to moje zdanie znasz,ja uważam,że obecne wersje są świetne i ja osobiście nie czuję żadnego swędzenia,aby szkać wydań epokowych,żadnego. Wzorzec mam wbity poprzez wersję mofi na goldzie...cd ;D
Wysłuchane na Puccinim,CECu i Matrixach,zgadnij gdzie? :)

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3609
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 11, 2016, 14:52 »
Ja mam poprzednie wydanie i muszę powiedzieć, że to jest, w porównaniu do oryginału z epoki, przymuł. Dlatego pewnie zanabyl bym od Tomasza by sprawdzić nausznie tę żywosc i ciut jaśniejsze brzmienie.
Kondo KSL M7 Tube Preamplifier by Mac ~ Accuphase clone amplifier ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ KBL Sound (dzięki miniabyr) ~ Yamaha CDX-9

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9254
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 11, 2016, 16:41 »
dużo lepiej niż 2011, bardzo blisko oryginału.
Czyli, że oryginał znów lepszy? A jak poligrafia?

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8175
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 11, 2016, 19:10 »
"bardzo blisko" czyli prawie tak samo. Trochę czyściej, oryginał "bałagani" w gęsto nagranych fragmentach.
Poligrafia ok. A co jest nie tak z poligrafią WYWH ?  Kolory inne?
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5627
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 11, 2016, 19:21 »
PF to chyba najczęsciej masterowana  kapela świata. Który to już master ?Drżyjcie fani co 5 lat trzeba wyskakiwać z kasy od nowa. :P
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline Wireless

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4571
  • winyl i pliki - oto przyszłość muzyki ;)
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 11, 2016, 19:23 »
PF to chyba najczęsciej masterowana  kapela świata. Który to już master ?Drżyjcie fani co 5 lat trzeba wyskakiwać z kasy od nowa. :P

No właśnie chyba nie tak bardzo znowu. Na niektóre tytuły przychodzi czekać i czekać (np. Animals, MLoR, etc)... Niektóre są remasterowane permanentnie, swoją drogą (DSOTM) :)
Pozdrawiam, Wireless

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8175
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 11, 2016, 19:32 »
Który to już master

To wg mnie ten sam materiał źródłowy, tylko kto inny przygotowywał technicznie matrycę. I to słychać!
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9254
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 11, 2016, 20:17 »
"bardzo blisko" czyli prawie tak samo. Trochę czyściej, oryginał "bałagani" w gęsto nagranych fragmentach.
Poligrafia ok. A co jest nie tak z poligrafią WYWH ?  Kolory inne?
Trochę inne. Kontrast jet przede wszystkim za mocny i nie widać szczegołów. Wygląda trochę jak przebitka z wydania licencyjnego.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9254
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 11, 2016, 20:20 »
"bardzo blisko" czyli prawie tak samo. Trochę czyściej, oryginał "bałagani" w gęsto nagranych fragmentach.
No to muszę jutro w spokoju posłuchać mojego "The Wall". Jak za bardzo będzie mi skwierczał to zamowię nowe tłoczenie.

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2798
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 11, 2016, 23:25 »
Wczoraj słuchałem tej płyty z CD w klubie KAiM, a dziś winylka.
Kupiłem chyba pierwsze tłoczenie z Holandii.
Na pewno słucham tego ciszej i basu jest u mnie mniej ilościowo.
Jeśli nowe tłoczenia są warte zachodu to faktycznie nie ma co szukać całkiem drogich wydań z epoki.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Micro Seiki DD-40, DV-20x2L, Ortofon Rohman, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

jamówię

  • Gość
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 12, 2016, 08:58 »
Ja twierdzę,że są świetne. Tłoczenie jest nieprzeciętnie ciche,kompletnie nie słychać szumu przesuwu.

MAC

  • Gość
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 12, 2016, 09:35 »
Niektóre są remasterowane permanentnie, swoją drogą (DSOTM)
A i tak wzorzec jest jeden...




jamówię

  • Gość
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 12, 2016, 09:44 »
Ja słyszałem,że te Japończyki grają za jasno. Nie mam,więc tylko trolluję ;D ;D

Offline tatachabera

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1368
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 12, 2016, 10:06 »
Jak sobie wspomnę moje pierwsze WYWH na vinylu ( początek lat 80 ) które było tak zdarte że trzaski funkcjonowały jako integralna, spójna cześć muzyki ..... hmm :) Najważniejsze wtedy było że grała muza  8) a teraz ....  :o. Aktualnie mam dwa wydania WYWH i oba brzmią wspaniale bo to przecież WYWH  ;D  8)
Denon DP-59L, Kenwood KD-8030, Pre Phono MPW,  DL-103R, AT-430E, Elac ESG 796, Emotiva XPA-2, Emotiva XSP-1, Aria 926, CT-S710, Denon 3910,
STR-GX70ES, ST-SB 920 QS

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9254
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 12, 2016, 10:21 »
Niektóre są remasterowane permanentnie, swoją drogą (DSOTM)
A i tak wzorzec jest jeden...




Ten wzorzec widziałem w lutym w jednym komisie w Essen za 1100 euro. I na widzeniu się skończyło :(

MAC

  • Gość
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 12, 2016, 10:23 »
Mi się kiedyś udało kupić za 200zł.
Chyba czas go przegrać na szpulę.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9254
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 12, 2016, 10:27 »
Mi się kiedyś udało kupić za 200zł.
Pewnie w czasach kiedy wszystkie inne płyty chodziły po dwa złote. :)

jamówię

  • Gość
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 12, 2016, 11:09 »
1100€ :o :o :o
Świat oszalał...

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5627
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 12, 2016, 11:11 »
Pomijając brzmienie to pierwsze wydania zawsze będzie kolekcjonerskie . Lokata kapitału.
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 9254

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8175
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 12, 2016, 14:39 »
Nie ma żadnej. JPC wpisało na początku Warnera jako label. Potem chyba ktoś wpisał prawidłowo "Pink Floyd Records" (na początku 2016 były zmiany w warunkach dystrybucji między PF a WMG)  i mają dwie te same płyty w systemie pod różnymi indeksami.
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe


Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8175
Odp: Pink Floyd-ostatnia inkarnacja
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 12, 2016, 15:50 »
Może to importowane wyd. USA?  Na forum Hoffmana odradzają tłoczenia US, europejskie ponoć lepsze.
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe