Autor Wątek: O prawach do klonowania  (Przeczytany 2169 razy)


Offline McGyver

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2553
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 06, 2017, 00:05 »
Rzuć okiem na schemat

http://www.ebay.pl/itm/Nobsound-KONDO-AUDIONOTE-M77-Line-and-Phono-AMP-HiFi-Tube-Preamplifier-Board-/252290019671?hash=item3abda83157:g:RP0AAOSwzhVWsRYz

A bo to niby ma być klon M77 czyli preamp z sekcją phono. Schemat wydaje się poprawny, aczkolwiek osobiście wolałbym gołe płytki, i samodzielnie poobsadzać wybranymi przeze mnie komponentami.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Jakub

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 06, 2017, 09:12 »
Planuję wykonanie klona preampa lampowego Kondo KSL-M7. Oryginała mam w tej chwili w domu.

To się zdaje nazywa kradzież własności intelektualnej.

MAC

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 06, 2017, 10:11 »
Moderatorzy śpią  :)

Jakub, m.z. przesada. Jakbyś chciał coś sklonować i handlować podrobami to insza inszość ale dla własnego niekomercyjnego użytku to wolno Ci i muzykę i filmy ściągać.
Ja z czystej ciekawości i dla dobrej zabawy z przyjemnością bym wszedł w ten projekcik.
Jak najbardziej jest godny osobnego wątku.

Online frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 18492
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 06, 2017, 10:30 »
Moderatorzy śpią

A wcale, że nie :)
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Philips GP 412 Mk2, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

Jakub

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 06, 2017, 10:40 »
Jakbyś chciał coś sklonować i handlować podrobami to insza inszość ale dla własnego niekomercyjnego użytku to wolno Ci i muzykę i filmy ściągać.

Wszyscy tak mówią, dopóki ktoś im nie "sklonuje" czegoś na czym zarabiają. No ale mniejsza, już uciekam.

Online miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5644
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 06, 2017, 10:45 »
Jakub ale te schematy audio note/kondo są ogólnie dostępne . Wydaje mi się ,że jeśli wykonasz samodzielnie taką kopię to nie jest to problem . Zresztą firma chyba za bardzo nie przejmuje się taką formą promowania własnych klocków przez DIY.
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

MAC

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 06, 2017, 11:50 »
Wszyscy tak mówią, dopóki ktoś im nie "sklonuje" czegoś na czym zarabiają.

Pytanie czy AN Japan zgłosiło urządzenie/schemat do ochrony patentowej.

Jakub

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 06, 2017, 12:11 »
schematy audio note/kondo są ogólnie dostępne

Bardzo proszę o linka do takiego ogólnodostępnego schematu, na którym będzie napisane "bierzcie i kopiujcie do woli", ale nie takiego, który ktoś przerysował z natury, tylko takiego udostępnionego przez firmę.

Wydaje mi się ,że jeśli wykonasz samodzielnie taką kopię to nie jest to problem .

Zrób sobie kopię volkswagena passata. :)

Pytanie czy AN Japan zgłosiło urządzenie/schemat do ochrony patentowej.

To nie ma nic do rzeczy. Pytanie jest o zwykłą ludzką przyzwoitość. Nikt nigdzie nie klonuje sobie żadnych urządzeń, tylko w świecie DIY audio się przyjęło, że można ukraść cudze rozwiązanie, pracę całego działu R&D, i zrobić sobie "klona". Najlepsi są ci zawodnicy, którzy wystawiają te swoje "klony" na wystawach audio w pokojach DIY i odstawiają wielkich konstruktorów. Rzygać się chce.




MAC

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 06, 2017, 12:21 »
Jakub, a czymże jest firma Audio Note Kits? Kradną? Łamią prawo? Czemu Audio Note jeszcze ich nie zaskarżyło tylko spokojnie dają im działać od lat?
Mało tego, są wspierani przez takie firmy jak HiFicollective, Mundorf, Vcap, Khozmo, Grant Fidelity, Parts Connexion i O ZGROZO!!! - Audio Note  :)

Jak dla mnie klonowanie wielkich to budowanie im marki i prestiżu na rynku.
Posiadacze klonów i sami klonujący to nie target klonowanych więc maja to w głębokim poważaniu. Im klientów z tego powodu nie ubywa.

Jakub

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 06, 2017, 12:33 »
Jakub, a czymże jest firma Audio Note Kits? Kradną? Łamią prawo? Czemu Audio Note jeszcze ich nie zaskarżyło tylko spokojnie dają im działać od lat?
Mało tego, są wspierani przez takie firmy jak HiFicollective, Mundorf, Vcap, Khozmo, Grant Fidelity, Parts Connexion i O ZGROZO!!! - Audio Note  :)

Nie odwracaj kota ogonem. Czym innym są zestawy do poskładania od producenta, które jak pewnie zauważyłeś swoje kosztują (bo płacisz między innymi za wkład działu projektowego w opracowanie danego urządzenia), a czym innym klonowanie fabrycznego sprzętu. Jakimś dziwnym trafem nie widzę tam kitów do poskładania Ongaku, czy innych wzmacniaczy z oferty Kondo.

Złodziejstwo trzeba nazywać po imieniu i tyle.




MAC

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 06, 2017, 12:36 »
Nie odwracam kota ogonem. Zastanawiam sie tylko czemu Lamm, Kondo, Accu, Pass nie podają do sądu wszystkich klonowiczów a zwłaszcza tych, którzy handlują kitami na eBayu. Nie stać ich na prawników? Czy właśnie może jest im to na rękę?

MAC

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 06, 2017, 12:38 »
Złodziejstwo trzeba nazywać po imieniu i tyle.

OK, jestem złodziejem.
Gram na klonie Lamma i dobrze mi z tym. Oryginału bym nie kupił bo mnie nie stać  8)
I oryginał nie ma pilota  :P ;D

Jakub

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 06, 2017, 12:41 »
Nie odwracam kota ogonem. Zastanawiam sie tylko czemu Lamm, Kondo, Accu, Pass nie podają do sądu wszystkich klonowiczów a zwłaszcza tych, którzy handlują kitami na eBayu. Nie stać ich na prawników? Czy właśnie może jest im to na rękę?

Brak reakcji okradzionego nie sprawia, że kradzież przestaje być kradzieżą.

MAC

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 06, 2017, 12:56 »
Czyli temat do zamknięcia a zakładka DIY nie ma tu racji bytu.
Szkoda...

Jakub

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 06, 2017, 13:03 »
Czyli temat do zamknięcia a zakładka DIY nie ma tu racji bytu.
Szkoda...

Nie widzę związku. Jest masa projektów DIY udostępnionych przez autorów, czy autorskich projektów, o których można pisać.

Uważam jednak, że kradzież cudzej własności intelektualnej, powinna być nazywana po imieniu.


MAC

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 06, 2017, 13:04 »
Już sie przyznałem, że jestem złodziejem.
Wystarczy...

Offline McGyver

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2553
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 06, 2017, 13:38 »

Chętnie poczytam o Twoich autorskich projektach.

O projektach złodzieja chcesz czytać?
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Online frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 18492
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 06, 2017, 13:47 »
Jakub jest twórcą, ja też i chyba dlatego jesteśmy uczuleni w temacie praw autorskich. Niedawno pogoniliśmy pana, który kopiował układy lampowe innej firmy i sprzedawał pod tą samą nazwą, z nieco innym logo. Feniks bodajże? Zamiast się obruszać wyjaśnijcie czy układy elektroniczne podlegają prawom autorskim i w jakim zakresie. Bo może niesłusznie daliśmy tamtemu panu po gaciach?

Passat? E tam Passat-nuda. Oto Zotye T700
« Ostatnia zmiana: Maj 06, 2017, 14:01 wysłana przez frywolny trucht »
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Philips GP 412 Mk2, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

Offline McGyver

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2553
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 06, 2017, 15:02 »
Uczulenie uczuleniem, ale umiar też zachować trzeba.
Jak powszechnie wiadomo, na forum Audiostereo występuję jako branża. Wykonuję odpłatne tuningi oraz sprzedaję swoje autorskie urządzenia. Natomiast nie wykonuję klonów w celu sprzedaży. Delikatnie mówiąc,  nie byłbym zadowolony gdyby klonowano urządzenia które sprzedaję i w których opracowanie włożyłem swoją wiedzę, doświadczenie, pracę oraz pieniądze. Natomiast udostępniam czasem publicznie projekty których już nie wykonuję, niech ludzie sobie klonują, byle dla siebie a nie na sprzedaż.
 Z zamiarem wykonania klona Kondo M7 noszę się z czystej ciekawości, dla siebie, nie na sprzedaż. Mam akurat teraz w domu oryginała i ciekaw jestem czy dam radę zrobić lepiej.
Jako producent uważam że klonowanie cudzych wyrobów na handel jest nie fair. Natomiast klonowanie dla siebie, w jednym egzemplarzu jest IMHO dopuszczalne i nie szkodzi oryginałom, a wręcz przeciwnie, wzmacnia ich prestiż, bo przecież byle guana się nie klonuje. Klonuje się urządzenia klasowe, często wręcz legendarne i kultowe. Ponadto klonują ludzie którzy nie są targetem dla oryginalnych producentów gdyż i tak by oryginała nie kupili, najczęściej z przyczyn prozaicznych, finansowych. Z drugiej strony, ludzie którzy kupują oryginały nigdy nie kupiliby klona ze względów prestiżowych. Im nie wypada posiadać podróbek, przecież to obciach.
Taki Kondo M7 bez wątpienia jest urządzeniem kultowym. I to pomimo tego, że nie zawiera w sobie żadnych odkrywczych, autorskich rozwiązań układowych. Od strony układowej jest to standardowa topologia WK-WA z prostownikiem lampowym w zasilaniu. Nie ma na to żadnych patentów bo i być nie może. Clou tego urządzenia tkwi w starannym doborze komponentów. I w zasadzie tylko w tym. Część komponentów tam zastosowanych Hiroyasu Kondo wytwarzał we własnym zakresie.
Ponadto urządzenie to nie jest już od dawna produkowane a jego twórca od dawna nie żyje niestety.
Nazywanie złodziejami ludzi którzy coś sklonują dla siebie jest IMHO przesadą i nadużyciem.
Złodziejami IMHO są natomiast tacy, którzy wykonują klony-podróbki z przeznaczeniem na handel dla zysku.
Nie potępiałbym też człowieka który kiedyś coś dla siebie sklonował, jakiś czas używał, a potem sprzedaje by zrobić miejsce na inny projekt. To zupełnie inna sytuacja niż wytwarzanie klonów-podróbek na handel.
I bardzo bym prosił o rozróżnianie między jednym a drugim. Ten wątek nie powstał po to, by zalać rynek klonami M7. Właściwie to nawet nie powstałby wcale gdyby moderator nie wydzielił kilku moich wpisów z innego wątku. Dziś tu zajrzałem i zobaczyłem ze zdziwieniem że jestem autorem jakiegoś wątku którego wcale nie zakładałem. Niestety przez to wylano na mnie wiadra pomyj. Nie jest to przyjemne, i jeżeli tutaj tak się ludzi traktuje, to moje pisanie w tym miejscu staje pod znakiem zapytania. Dyskutować można o wszystkim, ale z zachowaniem pewnych granic.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Jakub

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 06, 2017, 16:01 »
Przecież już w pierwszym wpisie proponowałem że opublikuję tutorial jak każdy może we własnym zakresie wykonać sobie klona M7.

To może niech ktoś też zrobi tutorial, żeby każdy mógł sobie we własnym zakresie zrobić klona DAC The Protagonist. Na własny użytek oczywiście. Ew. jak się już ktoś znudzi to odsprzeda na allegro. Nie powinieneś się tym martwić, bo przecież to tylko zwiększy prestiż marki itd.

W każdym razie, ja pasuję. Piszcie sobie o czym chcecie. Nie będę swoimi jak widać nieżyciowymi standardami etycznymi niszczył miłej atmosfery na forum. Pozdrawiam.

Offline McGyver

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2553
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 06, 2017, 16:08 »
Oryginalny Kondo KSL-M7, egzemplarz z czasów zanim jeszcze Peter Qvortrup prawem kaduka zajumał panu Hiroyasu markę Audio Note:



Oraz graty z których można wykonać klona:



Jak widać, są to podzespoły dostępne w handlu, jeżeli dojdzie w ogóle do realizacji tego projektu, to ja nie będę z tego miał zupełnie nic oprócz zawracania głowy, nie będę nawet wykonywał i sprzedawał płytek PCB pod ten projekt bo wszystko jest dostępne gdzie indziej. Bardzo się starałem żeby to było full non profit żeby nikt nie miał się do czego przyczepić.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline McGyver

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2553
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 06, 2017, 16:13 »
Przecież już w pierwszym wpisie proponowałem że opublikuję tutorial jak każdy może we własnym zakresie wykonać sobie klona M7.

To może niech ktoś też zrobi tutorial, żeby każdy mógł sobie we własnym zakresie zrobić klona DAC The Protagonist. Na własny użytek oczywiście. Ew. jak się już ktoś znudzi to odsprzeda na allegro. Nie powinieneś się tym martwić, bo przecież to tylko zwiększy prestiż marki itd.

W każdym razie, ja pasuję. Piszcie sobie o czym chcecie. Nie będę swoimi jak widać nieżyciowymi standardami etycznymi niszczył miłej atmosfery na forum. Pozdrawiam.
Ech, żebyś ty czytał ze zrozumieniem i w całości, a nie tylko to co ci akurat pasuje do punktu widzenia i siedzenia...
Ale do rzeczy, Kondo M7 jest urządzeniem już dawno nieprodukowanym.
Natomiast Protagonista cały czas wytwarzam, więc nie będę publikował schematów ani tutoriali. I nie zamierzam za to nikogo przepraszać.
Na audiostereo obiecałem zrobić tutorial jak wykonać dobrej jakości DAC lampowy, i taki projekt powstanie jak tylko czas pozwoli. Będzie to projekt bardzo dobrego brzmieniowo DACa, ale nie będzie to Protagonist.
Tutaj także ten projekt mogę umieścić.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

MAC

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 06, 2017, 16:20 »
Przecież już w pierwszym wpisie proponowałem że opublikuję tutorial jak każdy może we własnym zakresie wykonać sobie klona M7.

To może niech ktoś też zrobi tutorial, żeby każdy mógł sobie we własnym zakresie zrobić klona DAC The Protagonist. Na własny użytek oczywiście. Ew. jak się już ktoś znudzi to odsprzeda na allegro. Nie powinieneś się tym martwić, bo przecież to tylko zwiększy prestiż marki itd.

W każdym razie, ja pasuję. Piszcie sobie o czym chcecie. Nie będę swoimi jak widać nieżyciowymi standardami etycznymi niszczył miłej atmosfery na forum. Pozdrawiam.

Jakub, czy Ty rozumiesz, że M7 nie jest już produkowane więc ciężko mówić o jakiejś kradzieży (pozbawienia firmy zysków ze sprzedaży oryginalnego urządzenia w tym przypadku) ?

Bardzo proszę o usunięcie konta z AM. Zeszło mentalnie w stroną, z którą mi nie po drodze...  :(

Jakub

  • Gość
Odp: O prawach do klonowania
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 06, 2017, 16:34 »
Na stronie producenta widnieje jako dostępny w ofercie. Nie ma słowa o tym, że jest wycofany z produkcji. Poza tym, w świetle praw autorskich jest nadal chroniony.

http://www.audionote.co.jp/en/products/pre_amplifier/ksl-m7.html

Pozdrawiam.