Autor Wątek: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)  (Przeczytany 1193 razy)

Offline dino

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 276
Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« dnia: Czerwiec 22, 2017, 23:52 »
Nie pamiętam czy wrzuciłem na forum czy nie.
Załączam fajny artykuł o kablach, masach, pętlach i całej reszcie ;)
Pomaga przy kombinacjach z kablami ( i oszczędza mnóstwo kasy).

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6574
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 23, 2017, 00:34 »
fajny artykuł o kablach, masach, pętlach i całej reszcie 
Boguś, litości :'(
Ponad 40 stron o kablach i to jeszcze Szekspirem :(
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline dino

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 276
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 23, 2017, 19:28 »
Od czegoś trzeba zacząć  8)

Offline dino

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 276
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 23, 2017, 23:08 »
Można też poczytać skromne dzieła o objętości 1500 stron  :P
Jak by co to jest w sieci.

Online Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2062
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 24, 2017, 09:20 »
Jak chcesz by ta wiedza dotarła do szerszego grona to proponuje przetłumaczyć co ciekawsze fragmenty na rodzimy język i zamieścić to w tym wątku.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Micro Seiki DD-40, DV-20x2L, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Online Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2062
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 11, 2017, 23:31 »
Jak bym się miał doktoryzować to bym się go musiał nauczyć bo naukowcy muszą się jedną wspólna mową posługiwać, a i to nie zawsze im wychodzi czego przykładem było zwierciadło kosmicznego teleskopu.
Twoje wypowiedzi są co najmniej niesmaczne żeby nie powiedzieć przemądrzałe. Czy tak samo zareagujesz jak Ci zalinkuje artykuł w języku mandaryńskim?
Nie zrobisz tego bo nie chcesz nikogo przekonać do swojego stanowiska, a tylko się powymądrzać.
 
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Micro Seiki DD-40, DV-20x2L, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Online Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2062
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 13, 2017, 20:57 »
Nie sypię inwektywami tylko oburzają mnie takie aluzje jak ten tekst z tego filmu.
Jeśli to było nieprzemyślane i niecelowe działanie to warto się trzy razy zastanowić zanim się coś wklej ewentualnie zacytuje.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Micro Seiki DD-40, DV-20x2L, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline dino

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 276
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 23, 2017, 00:21 »
Ilość wpisów (ku radości moderacji) rośnie postanowiłem więc dopisać co nieco w związku z załączonym artykułem.
Niektórzy wiedzą, innym się wydaje, że wiedzą jeszcze inni nie wiedzą, dlatego z góry przepraszam, jeżeli poniższe wpisy będą czasami wyglądały jak „wersja dla słabszych”.

Zacznijmy o zasilania, czyli co mamy w „gniazdku” ?
(niekoniecznie Furutecha)

Tutaj konieczne ostrzeżenie  – napięcie 230V (jednofazowe) lub 400V (międzyfazowe) zabija !!!
Jeżeli nie macie odpowiedniej wiedzy i doświadczenia nie grzebcie sami tam, gdzie możecie się z nimi spotkać.

Układy zasilania naszych klocków możemy podzielić przede wszystkim na:

Jedno fazowe
Dwu lub trzy fazowe

Wszystko zależy od przyłącza do budynku i sposobu prowadzenia WLZ (wewnętrzna linia zasilająca). W domach jednorodzinnych z reguły dysponujemy trzema fazami.
W domach wielorodzinnych – zależnie od wieku lub dewelopera. Najczęściej jednofazowe, czasami w nowych budynkach 2 lub 3 fazowe.

Układ jednofazowy.

Zalety:
- nie ma ryzyka „spotkania” się z napięciem międzyfazowym (400V)
- koszty budowy (niższe)

Wady:
- wszystkie obwody podłączone są do jednego źródła zasilania
- awaria jednego z urządzeń najczęściej powoduje wyłączenie zasilania w całym mieszkaniu
- zakłócenia generowane przez jakikolwiek odbiornik wpływają na wszystkie urządzenia w mieszkaniu.
- ograniczona moc (standardowy bezpiecznik na wejściu ma 16A) czyli na całe mieszkanie mamy do dyspozycji około 3,7 KW. Niby dużo, ale jak policzyć włączone razem płytę elektryczną 1KW, piekarnik 1,5KW, żelazko 1KW, i czajnik elektryczny 1 KW robi się pstryk.

Układ dwu lub trzy fazowy.

Zalety:
- separacja obwodów (rozdzielenie mocy i funkcji na kilka niezależnych obwodów)
- separacja zakłóceń (można wydzielić obwód dla urządzeń „siejących” albo dla urządzeń wrażliwych)
- większa moc do wykorzystania i możliwość równomiernego rozłożenia obciążenia poszczególnych faz
- możliwość używania urządzeń wielofazowych (raczej w garażu )

Wady:
- możliwość wystąpienia w układzie napięcia międzyfazowego (400V) mordującego całą elektronikę skutecznie.
- wyższe koszty budowy

Z punktu widzenia audiomaniaka układ trójfazowy jest lepszy od jednofazowego.
Można sprawdzić zakłócenia na poszczególnych fazach i do zasilania urządzeń audio wybrać tę „najczystszą”. Szczególnie paskudne bywają zasilacze impulsowe lub urządzenia z silnikami pobierającymi przy rozruchu duży prąd (ewentualnie mocno „siejące” na szczotkach). Sporo potrafią też namieszać żarówki LED i zasilacze/piloty/ściemniacze do układów na LED-ach.
Z reguły nie możemy się ich pozbyć, ale możemy je tak podłączyć, żeby uzyskać na jednej z faz możliwie mało zakłóceń.
Czasami jednak nic nie pomaga i wtedy trzeba podłączyć analizator sieci zasilającej. Spotkałem się z przypadkiem zakłóceń, które potrafiły resetować PC.
Okazało się, że na ulicy obok była stolarnia z piłą zasilaną starym silnikiem.
Przy załączaniu generował takie impulsy, że cała sieć wariowała. Pomogły odpowiednio dobrane kondensatory i dławiki.

Jak sprawdzić czy mamy 1 czy więcej faz ?
Najlepiej spytać w administracji lub sprawdzić (ostrożnie !)
W skrzynce z bezpiecznikami powinien być główny wyłącznik zasilania (tak zwany FR). Wystarczy policzyć ile ma sekcji.
Ewentualnie zobaczyć ile żył zasilających „wchodzi” do skrzynki.
Jeżeli 3 to mamy jedną fazę (powinny mieć kolory czarny lub brązowy, niebieski lub szary i żółto zielony). Cztery lub pięć przewodów oznacza układ dwu lub trójfazowy.

Na koniec tej części pytanie:
Dlaczego prąd trójfazowy płynie trzema przewodami ?

Offline dino

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 276
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 23, 2017, 00:24 »
Teraz o sprawach dla audiomaniaków ważniejszych (i dojdziemy do bardzo ważnych, czyli uziemienia).

W budynkach mieszkalnych w Polsce spotyka się dwa rodzaje konfiguracji sieci zasilającej.

TN-C czyli układ, w którym przewód neutralny N i przewód ochronny PE są prowadzone tym samym przewodem nazwanym PEN (stare rozwiązanie zabronione w nowo budowanych budynkach)

TN-S czyli układ z osobnym przewodem neutralnym N i ochronnym PE (zgodny z obecnymi normami)

Czasami stosuje się układ mieszany TN-CS (np. przy modernizacjach instalacji w starszych mieszkaniach)

Jeżeli przyjrzycie się załączonym obrazkom zauważycie, że w OBYDWU przypadkach N i PE są połączone z ziemią.
Różnica polega na sposobie poprowadzenia instalacji i została wprowadzona ze względu na większe bezpieczeństwo instalacji z osobnym przewodem ochronnym (nie uziemiającym). Można w niej zastosować wyłącznik różnicowo prądowy, który rozłącza zasilanie w przypadku pojawienia się prądu upływowego pomiędzy L lub N a przewodem PE. Dodatkowa żyła jest też (zdaniem elektryków) bardziej odporna na uszkodzenia.
Czyli jak to jest z audiofilskim „magicznym” pinem „uziemiającym” ?
Pełni on funkcje wyłącznie ochronną (przeciw porażeniową) i nie jest uziemieniem, którym zakłócenia maja spływać do ziemi (oczywiście coś tam spływa, ale tak samo się dzieje w układach TN-C).
Rozdział na przewód N i PE realizowany jest najczęściej w złączu kablowym, ale dopuszcza się też podział głównej rozdzielni budynku (obrazek).
Uziemienie budynku (dodatkowe) łączy się z przewodem PE (ewentualnie z punktem podziału w rozdzielni głównej). Jest to tak zwane połączenie wyrównawcze i zapewnia dodatkową ochronę przy uszkodzeniu przewodu PE rozdzielonego w złączu kablowym.

Tyle na dzisiaj. I warto pamiętać, że elektronika w samolotach nie ma uziemienia a czułe i precyzyjne układy analogowe i cyfrowe działają bez zarzutu.

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6574
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 23, 2017, 01:23 »
Na koniec tej części pytanie:
Dlaczego prąd trójfazowy płynie trzema przewodami ?
Coś ściemniasz  >:(
zobaczyć ile żył zasilających „wchodzi” do skrzynki.
Jeżeli 3 to mamy jedną fazę
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline dino

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 276
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 23, 2017, 22:15 »
I mamy potwierdzenie tezy, że audiofile (czy jak im tam) nie potrafią prostego schematu przeczytać  ;D
Czy kable idą a reszta w magiczny sposób bierze się z ziemi !!!
Wystarczy popaczeć na słupy i kable policzyć (chociaż ostatnio trochę słupy połamało).

A jak by jeszcze chodził do do szkoły właściwej to by się dowiedział, że prąd trójfazowy płynie trzema przewodami bo: jednym płyną Volty, drugim Ampery a trzecim Cosinus fi  8)

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8233
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 23, 2017, 22:18 »
???

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6574
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 23, 2017, 22:24 »
prąd trójfazowy płynie trzema przewodami bo: jednym płyną Volty, drugim Ampery a trzecim Cosinus fi
:D
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline dino

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 276
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 23, 2017, 22:39 »
Ciekaw kiedy na forach i w necie "zadudni" nowa definicja 3 faz.
Jeż się zaczynam bać, że będzie jak ze zdjęciem Krzysztofa Kamila Baczyńskiego  ::)

Offline il cattivo

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 833
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 24, 2017, 13:12 »
Jaka tam nowa :)
Die Farbe ist dunkel im Licht des Todes

Offline dino

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 276
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 24, 2017, 23:40 »
Jaka tam nowa :)

Masz rację - stara okropnie, biorąc pod uwagę kiedy ja pierwszy raz usłyszałem. Ale dla pokolenia Y2K będzie świeżutka  ;)

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1897
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 24, 2017, 23:43 »
jednym płyną Volty, drugim Ampery a trzecim Cosinus fi

mogiem to we wstopce zamieścić? ;)
SE 6C33C/6F8G i 6CA7/6SL7 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Tannoy (?) ~ Sony PSX-70 ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Senheiser HD598 ~ AKG 240DF ~ Denon AH-D7200 ~ Arcam 7se

Offline GregWatson

  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 8200
  • Ale o co chodzi ???
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 25, 2017, 08:17 »
A gdzie tu są łomy pytam, ja się pytam?
Zestaw I: NAD C356BEE/MOD+MDC DAC, Micro Seiki DD-40, Ortofon Quintet Black, Denon DL-103R, LAR LPS-1, Ortofon Verto, KORG DS-DAC-100, Pioneer PD-9700, Pioneer PDR-05, Pioneer D-07, Pioneer CT-959,
Zestaw II: Pioneer A-88X, Micro Seiki MR-711, AT-440MLa, Shure M97Xe, Sony MDS JA20ES, Pioneer F-91
Inne: Beresford TC-7220 MKII, KEF Q5, Q1

Offline dino

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 276
Odp: Troszke teorii (technicznej nie audiofilskiej)
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 26, 2017, 23:08 »
A gdzie tu są łomy pytam, ja się pytam?

R=U/I  8)
A poza tym to prąd zmienny więc łomy bywają "urojone" i idą w stronę Z