Autor Wątek: 今日は - OBI-MANIA ...czyli klub miłośników japońskich wydań LP, CD, MC itp.  (Przeczytany 27672 razy)

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
Jak masz kupować wydania japońskie, to tylko stare, do połowy lat 80'ch, no chyba że to są np. nowe płyty Venus Records lub ciekawe CDs.

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5534
No to mnie wyleczyliście z następnej szajby. Dzięki :)
Pieńcet się należy . Dobry lekarz tyle bierze.
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline Keef98

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5953
Ja za wysyłkę "płacę" 750 lub 850 jenów (nie pamiętam dokładnie).
"Płacę", bo w sumie nic na to nie wydaję, bo sprowadzam płyty z cdjapan i na tym trochę zarabiam.
Różnicy nie słyszę. Płyty są ładniej wydane, czasem mają dodatkowe utwory no i lubię OBI.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
Z niektórych nowych nabytków polecam Tinę, tutaj alternatywna okładka - muzykę zna każdy, jest pozytywna energia, a to najważniejsze :).

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
+

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
Bardzo energetyzująca muzyka, w sam raz na dobre rozpoczęcie długiego weekendu :). Póki co na uszach, ale w domu Japończyk już czeka na opuszczenie windy :).


Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8135
Bardzo energetyzująca muzyka

pasuje również do tej płyty, technicznie świetnie zrobiona, doskonały dźwięk
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
Clotranenady ciąg dalszy. Nie wiedziałem tylko, czy jedną płytę wrzucić tutaj, czy o wątku o blusie :). Przez obi skończyło się tutaj. Wszystkie płyty doskonałe, za każdym razem jak słuchem tych perełek zastanawiam się dlaczego przez tyle lat nie słuchałem jazz'u. Taka widocznie kolej rzeczy, wpierw trzeba było przejść przez rock, metal, punk, HC, potem znowu metal,  prog prog, old rock, popy, alternatywę i cholera wie co jeszcze. Najwyraźniej nie było na czasu :).

Jako bonus, Lou D.

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
Jedna z moich ulubionych płyt, w sumie to już bodajże 14 wersja tego albumu u mnie. Tym razem pierwsze japońskie bicie na CD. Co ciekawe OBI nie jest papierowe, tylko naklejane na pudełko, zły pomysł :-/.

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3228
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Bardzo lubię :)
Choć bardziej Rain Dancer.
Co ciekawe jak kiedyś rozmawiałem z wielbicielem progressive to z Camela znał tylko Gęś ;)
Accu clone amplifier ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ KBL Sound (dzięki miniabyr) ~ Yamaha CDX-9

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
Gęsina najsmaczniejsza jest, jak by nie słuchał. Doskonała jest jeszcze Mirage, z pazurem, ale i tak raczej wolę Snow Goose. Ostatnio próbowałem się przekonać do "Breathless", z marnym skutkiem :). Tylko 2-3 niezłe numery.


Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
Taka duchota, że słuchać się nawet nie chce, mimo, że sprzęt stał odłogiem przez jakieś 2-3 tyg. Tchnęło mnie trochę do porównań i dziś włączyłem w tym celu kilka wersji Śnieżnej Gęsi. Nie wiem jak inni, ale mi najbardziej odpowiadają stare wydania na CD (nie pierwszy raz), pierwsze wydanie japońskie i niemieckie - nie są natarczywe, pasmo jest wyrównane, blachy nie atakują, jest jakby analogowo (w końcu to AAD). Nieźle też zagrała wersja Platinum SHM, o wiele przestrzenniej, wyraźniej i głośniej, tylko dla mnie to już było zbyt rozdmuchane brzmienie. SACD jak to SACD przestrzennie, ale o dziwo zagrał zbyt ostro momentami, generalnie najgłośniej, do tego wyraźnie wypchnięta góra, co powodowało chwilowe delikatne wyostrzenie. Na pierwszych wydaniach było gładko, czyli tak jak ta płyta powinna brzmieć, bez efekciarstwa, muzyka ma swobodnie płynąć, wręcz leniwie, choć zdaję sobie sprawę, że dla wielu takie brzmienie będzie z kolei zbyt nudne.

Poniżej bohaterowie dzisiejszego wieczoru :). 5 x Japan i 1 x German, czyli główna część moich wydań na CD. LPs innym razem :).

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
I jeszcze jedno, dotarł do mnie wreszcie prawdziwy jazzowy killer w wersji promo. Już pierwsze takty mordują z miejsca :).

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
...i coś na uspokojenie, Summer Wine itp. :)


Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3228
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
No ładnie ładnie, ten Coltrane to zaiste musieć być killer, gratulacje :)
Accu clone amplifier ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ KBL Sound (dzięki miniabyr) ~ Yamaha CDX-9

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
Żebyś wiedział! Posłuchaj tego wejścia saksofonu na początku płyty, ciaaarryyy :).

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 909
Dziś czas od dłuższego czasu na słuchanie winyli. Stąd wrzuciłem na talerz takie dwa dyski :).