Autor Wątek: 今日は - OBI-MANIA ...czyli klub miłośników japońskich wydań LP, CD, MC itp.  (Przeczytany 25276 razy)

wojtek41

  • Gość
Moim zdaniem, pozycja obowiazkowa .)

masza

  • Gość
To ja mam takie

wojtek41

  • Gość
Mialem, sluchalem. Lepsze od zwyklego  ;)

wojtek41

  • Gość
Debesciaki z Animals  :D

wojtek41

  • Gość
Wisnia  ;)

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 928
Widzę, że wątek chwycił i się rozkręca. Goood! :)

DSOTM mam w późniejszej wersji (poniżej), ale też daje radę. Generalnie preferuję mieć kompletny LP (obi, insert etc.) w idealnym stanie, a te łatwiej dostać w dobrych cenach (o ile 150-200 PLN wzwyż można nazwać dobra ceną :) ).

Reszta Floydów inną razą :).




Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8058
Fajny label EMI z lat 80-tych
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

wojtek41

  • Gość
Jeszcze jedna wisnia  ;)

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 928
Piękne!

Serce też rośnie koledzy, kiedy widzę jak szybko ten wątek się rozwija :).

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8058
Niech tylko znajdę aparat i chwilę czasu :)
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

wojtek41

  • Gość
Bylo wczesniej w innym watku, ale dzwiek to bajka...)
Promo.

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2719
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Tego Metheny'ego to wyrwalem pieczątkę ale nie japońską niestety. Też fajnie brzmi :) ale klapki pewni lepiej :)
6S33S & V-T99 TungSol SET ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5344
A czy nie zauważyliście  porównując wydania japońskie  do tych amerykańskich lub brytyjskich,że japońskie mają zupełnie inaczej brzmiące wysokie tony?Nie mówię ,że lepsze ale inne . Ja czasem wolę brzmienie nie japońskie. Tak mam z Kate Bush którą mam w kilku  wydaniach
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

masza

  • Gość
Japońskie wydania są realizowane w sposób bardzo liniowy.
W nich nie uświadczy się ani podbicia dołu ani góry pasma stąd niektórym może się wydawać, że graja "płasko" ale mikrodynamika jest na najwyższym poziomie.
Bez wątpienia mi ten sposób nagrywania najlepiej pasuje.

jamówię

  • Gość
Mam nadzieję,że nie wcinam się w winylowe zakupy?jeśli tak to proszę o przeniesienie do odpowiedniej zakładki a teraz do adremu,nabyłem dziś drogą kupna Kind of Blue w remasterze K2HD,180 zygla poooszło! :)
Wieczorem odsłuch. MarkN pisał,że w przypadki KoB K2 wyjątkow się udał,zobaczymy..
Wieczorem KoB,ReVox,Leben i Harbethy,oraz ja. Dam znać jak to wypadło 8)

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 928
Które dokładnie wydanie?

jamówię

  • Gość
Które dokładnie wydanie?
K2HD Mastering Sony Music:)

Offline SVART

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 928
Znaczy się ta wersja :). Też ją mam, muszę porownać kiedyś z wersją Ultra HD.




jamówię

  • Gość
Znaczy sięta wersja? :)



Tak ta,masz? I jak to gra?

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2719
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Ta dopalona lampami ;)
6S33S & V-T99 TungSol SET ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9

jamówię

  • Gość
Ta dopalona lampami ;)
I programem komputerowym😄

jamówię

  • Gość
Stefan pisał,ż Ultra HD jest minimalnie lepsza,nie doprecyzował tylko co jest clou tej lepszości. Trzeba będzie porównać😄

jamówię

  • Gość
Wysłuchałem i muszę z całą stanowczością napisać,że ten remaster wnosi nową jakość do kolekcji przeróżnych wydań KoB-moim zdaniem rzecz jasna. Jest to dla mnie granie lepsze niż z 200 g winyla Classic Records i z jubileuszowego wydania na błękitnym winylu. Instrumenty są nagrane w bardzo selektywny sposób,ale w żaden sposób nie niszczący płynności,czy analogowości tego wydania. Fortepian Evansa jest perlisty,sax Trane'a i Cannonballa skrzy się niczym arktyczne powietrze a przy zadęciach słychać genialnie pogłos studia. Bas Chambersa nareszcie ma 4 struny, w regularnej edycji ma dwie,na winylu u siebie w domu przy pomocy setu SME,SME Dynavector Karat i Sensor Prelude, miał trzy. Tu ma cztery,różnymi odcieniami grają talerze a "rozmowa " Davisa,cóż płynna,tam gdzie trzeba kłująca,gdzie trzeba pastelowa-miodzio. Polecam to wydanie,jest zrobione świetnie,to jedno z tych niewielu CD,gdzie nie tęsknię za gramiakiem :)

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2719
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Jest aż tak dobrze ? Kurcze,  tak smakowicie to opisałeś,  że. .. Gdzie kupowales  ?
6S33S & V-T99 TungSol SET ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9

jamówię

  • Gość
Jest aż tak dobrze ? Kurcze,  tak smakowicie to opisałeś,  że. .. Gdzie kupowales  ?

W Studio Hi Fi w Bielsku. Tak brzmi doskonale,lepiej zagra chyba tylko first press mono:) ale to jest moje zdanie. Poszukaj u Koszura w ccd Club,może tam jest,kiedyś była😊