Autor Wątek: Dedykowane wkładki MONO  (Przeczytany 5544 razy)

pmcomp

  • Gość
Dedykowane wkładki MONO
« dnia: Luty 05, 2015, 17:11 »
Witam,

a co, założę nowy wątek :).

Właśnie siedzę i słucham. Oczywiście czarnego placka. I zapuściłem sobie placka w mono. Oczywiście na dedykowanym ramieniu i dedykowanej wkładce mono. Dla przypomnienia, gramofon Zontek, ramię do mono Zontek o baaaaardzo dużej masie efektywnej porównywalnej z długą szyną kolejową i wkładka Miyajima Zero Mono.

I jest ... jak w stereo. To już nie jest bąbel tylko duża kula dźwięku wypełniająca przestrzeń pomiędzy głośnikami, do przodu i do tyłu i ... góra-dół. Nawet miniabyrowi ostatmio spadły kapcie z wrażenia.

Słucham już drugiej płyty Orkiestry Ray'a Anthony'ego z fioletowego Capitola. Nie odczuwam żadnego braku pełnej stereofonii. Te nagrania z lat 50-ych i początku 60-ych zrobione w mono mają swój urok i czar.

Może koedyś dojrzeję do SPU?

Macie jakieś mono z tak pozytywnymi odczuciami?

Pozdro

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 05, 2015, 17:13 »
Ale to są winyle? Nie szelaki?

pmcomp

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 05, 2015, 17:20 »
Ale to są winyle? Nie szelaki?

Szelki nosiłem w dzieciństwie :).

Regularny, mikrorowkowy winyl w mono z zapisem ścieżki na dole rowka. Ta orkiestra grała dość długo ;). Mam mnóstwo winyli w mono. Dużo transkrypcji z szelaków po jakimś tam remasterze. Tych słuchać się raczej nie da. Jedynie sentymentalnie. Raczej na myśli mam to co powstało w jazzie w latach 50/60, zostalo nagrane na monofonicznych Ampexach i "przekopiowane" na monofoniczne winyle.
Obejrzyjcie np. film La Bamba, tam w studiach widać taki sprzęt, i ten mniej i ten bardziej profesjonalny. Wszystko Ampex. Na moim blogu pokazałem trailery gdzie ten sprzęt widać jak na dłoni.

Pozdro

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 05, 2015, 17:44 »
Płyta mono, igła mono, ale dalej już tor stereo? Czy to nie przekłamuje przekazu? Nie gubimy klimatu?
Tak się zastanawiam bo buduję sobie tor oparty o szelaki. Na ile być ortodoksem?

pmcomp

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 05, 2015, 17:49 »
Płyta mono, igła mono, ale dalej już tor stereo? Czy to nie przekłamuje przekazu? Nie gubimy klimatu?
Tak się zastanawiam bo buduję sobie tor oparty o szelaki. Na ile być ortodoksem?


No tak, tor stereo ale przetwarza dwa identyczne sygnaly z wkladki mono, które sumują się na końcu w wirtualnej środkowej kolumnie, której nie ma. I jest super, ta kula. Nie wiem jak jest tylko z jednego głośnika. Taki jednogłośnikowiec definitywnie kojarzy mi się ze starym radiem mojej babci, takim z zielonym, magicznym okiem i ... coniedzielnymi Matysiakami. Dla niewtajemniczonych i młodych to takie radiowe ... M jak miłość albo Dynastia.

Nie wiem czy mono z jednego głośnika nie byłoby dla mnie zbyt punktowo zdefiniowane. U mnie tworzy się wirtualna scena w mono. Żadnego punktu. Tak odbiera to mój mózg. Ale ... zachęciłeś mnie do eksperymentu, kiedyś wyłącze jeden kanał i siądę przed jednym głośnikiem, zobaczymy co będzie.

Szelki odrzucają mnie ze względu na skojarzenie z okropnie porysowanymi plackami.

Pozdro
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2015, 17:53 wysłana przez pmcomp »

pmcomp

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 05, 2015, 17:57 »
Właśnie leci trzeci monofoniczny Ray Anthony z 1956 roku. Temu przekazowi nic nie brakuje. Może jedynie warto by spróbować korekcji w phono stage dla tłoczeń Capitolu z lat 50-ych. Tylko takie pre kosztuje majątek. Masza się kiedyś przymierzał.

Pozdro

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 05, 2015, 18:04 »
Miałem sporo więc szczęścia. Moje pierwsze zakupy wyglądają tak (7 płyt). Tyle, że to muzyka poważna, mogła być mniej i w sposób kulturalniejszy eksploatowana :)

pmcomp

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 05, 2015, 18:09 »
Zapytam lamersko ... do szelek to taki graniak z tubą i na korbę potrzebny ?

...


Żartowałem. Ale mój sąsiad taki ma, na chodzie.
Jakie ramię i jaka wkładka do tego? Czy drugi Fontes?

Pytam bo jakby co mam jeszcze miejsce na trzecie ramię w Zonteku.

Pozdro

kangie

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 05, 2015, 18:13 »
Slyszalem te "kule" rok temu 19. stycznia jak Roger Adamek prezentowal na Audiofilu muzyke z wkladek mono i stereo. Przyznam, ze gralo wtedy rewelacyjnie.

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 05, 2015, 18:18 »
Ja na samym początku drogi...
Przede wszystkim potrzeba prędkości 78 obr/min.
Dalej są dwie koncepcje. Wkładki retro o nacisku 4-5g ( wiem, że przeraża, ale szelaki wydają się być zrobione ze skały), albo współczesne wkładki na 78 obrotów, które mają nacisk do 2g. Nie wiem czy coś z serii SPU nadaje się do 78 obrotów.

Będę powoli dłubał w takim gramofonie: http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=470.0
Tutaj Wojtek zabawia się szelakami: http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=148.0

pmcomp

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 05, 2015, 18:24 »
Cholerka,zapomnialem o 78. Ciekawe czy silnik Zontka da się tak szybko kręcić.
Moja wkladka mono pracuje w tej chwili na jakieś 4,2g i dlatego jest git. Jest masa i wypelnienie dźwięku. Na mniejszych tonażach bylo zdecydowanie gorzej.
A przedzial to chyba 2,5-4,5g, pisze z pamieci.

Pozdro

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 05, 2015, 18:46 »
Ad Fontes ma 200 :)

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 05, 2015, 19:03 »
Ortofon ma bogatą ofertę wkładek mono. Dwie ( 2M 78 i SPU CG 65 Di MkII ) są przeznaczone do prędkości 78 obr/min.

masza

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 05, 2015, 19:39 »
Słuchałem Cadenza Mono i grała świetnie.
To pewnie będzie moja mono wkładka.

pmcomp

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 05, 2015, 19:48 »
Słuchałem Cadenza Mono i grała świetnie.
To pewnie będzie moja mono wkładka.

Myślę, że jak Ortofon to tylko SPU.
Niedługo posłuchasz u mnie mojego Samuraja :).
Sluchalem 5-u winyli pod rząd tej samej orkiestry. Teraz puscilem coś stereo i ... jakos tak dziwnie. Fakt, słabo zrealizowany jest, pewnie master z przełomu 50/60 jak jeszcze w stereo nie umieli.

Pozdro

masza

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 05, 2015, 19:54 »
Myślę, że jak Ortofon to tylko SPU.
SPU u mnie odpada.
Mono będzie wisiała na SME309 a do stereo chcę dokupić SME312S
Nie będę orał swoich starych japonek 4-5g :)

pmcomp

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 05, 2015, 22:09 »
A warto, wtedy wychodzi prawdziwy sound i muza.

Pozdro

masza

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 05, 2015, 22:41 »
A warto
Nie warto.
Drogę mam już obraną i nie będę rewolucji robił żeby mieć 15% lepiej.
Szkoda czasu i atłasu. Mono to tylko 10% moich płyt.

pmcomp

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 05, 2015, 23:11 »
Ro ja mam chyba więcej. Tak na oko ze 20%.
Skatalogowane więc muszę zapytać.

Pozdro

kangie

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 06, 2015, 06:51 »
Jakiś czas temu miałem zamiar podwiesić jakąś wkładkę MONO pod drugie ramię. To w sumie żaden problem, bo wystarczy ożenić ją z headshellem i wymieniać, oczywiście po korekcie VTA. Niestety mam zbyt mało płyt MONO żeby miało to jakikolwiek sens.


Ta wkładka MONO Miyajima ładnie grała u Adamka. Chociaż pewnie wybrałbym którąś ze stajni Ortofona...
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2015, 07:44 wysłana przez kangie »

frywolny trucht

  • Gość
AT-MONO3/LP
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 08, 2015, 09:25 »
W katalogu Audio-Technica znajduje się:

Made specifically for mono recordings on vinyl records, the cartridge only generates signal with horizontal movement. However to produce a minimal wear on the groove, the AT-MONO3/LP also has an adapted vertical compliance.

Type: Moving Coil
Frequency Response: 20 to 20,000 Hz
Coil Impedance: 40 W (1 kHz)
DC Resistance: 40 W
Vertical Tracking Angle: 23 degrees
Recommended Load Impedance: 400 W to 47,000 W
Coil Inductance: 190 mH (1 kHz)
Static Compliance: 20 x 10 – 6 cm / dyne
Dynamic Compliance: 7 x 10 – 6 cm / dyne (100 Hz)
Output Voltage: 1.2 mV (at 1 kHz, 5.0 cm/sec)
Stylus Shape: Conical
Cantilever: Aluminium Pipe
Stylus Construction: 0.6 mil
Mount: 1/2” centers
Dimensions: 16.0 (H) x 16.6 (W) x 26.5 (L) mm
Weight: 6.8 g

frywolny trucht

  • Gość
AT-MONO 3/SP
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 08, 2015, 09:28 »
oraz do szelaków ( 78 obrotów):

"The Audio Technica AT-MONO 3/SP cartridge is special – redesigning not just the needle, but the whole cartridge specially for “shellac” or phonograph records."

Cena ok. 680 zł

Type: Moving Coil, Mono 78 RPM Mono cartridge
Frequency response: 45 -7,000 Hz
Output voltage: 1.2 mV (1kHz and 5 cm/sec)
Tracking force: 3.0 - 7.0 g (5.0 g standard)
Recommended load: 40 ohms - 47K ohms (determine best value by listening)
Channel separation: Not applicable
Channel balance: Not applicable
Cantilever: Aluminum alloy
Stylus: Highly polished special conical 2.5 mil diamond
Dynamic compliance: 7.0 x 10-6 cm/dyne
Static compliance: 20.0 x 10-6 cm/dyne
External size: H16.0 x W16.6 x L26.5 mm
Weight: 6.8 g
Accessories included: Screwdriver, 4 screws, 2 washers and 2 nuts, spacer/weight, stylus brush

pmcomp

  • Gość
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 11, 2015, 10:35 »
1,2 mV to torchę przydużo aby zastosować ten sam pre do wkładki stereo zazwyczaj dziesiate czesci mV i tej mono.

U mnie obie wkładki mają podobne wartości czułości. Dorobilem sobie drygie wejscie w pre na baaaardzo krótkich srebrnych kabelkach i znakomity szwajcarski przelacznik wejsc. Nie psujac oryginalnej obudowy, I jest miód malina i mam tylko jeden phono stage.

Pozdro

Offline GregWatson

  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 8220
  • Ale o co chodzi ???
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 14, 2015, 11:34 »
Szukam coś na początek drogi mono. Wpadła mi do oka taka wkładeczka:

http://q21.pl/pl/grado-mc-mono.html?gclid=CN_xmpW-9cQCFW7KtAodBQQA-g

Ażeby była jasność, to niewiele mam płytek mono więc póki co większe inwestycje sobie odpuszczam. A jakie są Wasze doświadczenia co polecacie na początek i co warto?
Zestaw I: NAD C356BEE/MOD+MDC DAC, Micro Seiki DD-40, Ortofon Quintet Black, Denon DL-103R, LAR LPS-1, Ortofon Verto, KORG DS-DAC-100, Pioneer PD-9700, Pioneer PDR-05, Pioneer D-07, Pioneer CT-959,
Zestaw II: Pioneer A-88X, Micro Seiki MR-711, AT-440MLa, Shure M97Xe, Sony MDS JA20ES, Pioneer F-91
Inne: Beresford TC-7220 MKII, KEF Q5, Q1

Offline GregWatson

  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 8220
  • Ale o co chodzi ???
Odp: Dedykowane wkładki MONO
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 17, 2015, 16:50 »
Znalazłem jeszcze parę innych modeli:

- Audio-Technica AT-MONO3/LP                  ok. 190 dolców,
- Denon DL-102                                       ok. 250 dolców
- Grado MC+                                           ok. 90 dolców
- Grado ME+                                           ok. 150 dolców
- Ortofon OM-D25M                                  ok. 90 dolców
- Ortofon 2M Mono ale o Ortofonie wyżej.     ok. 320 dolców oraz niżej:

http://ortofon.com/hifi/products/cartridges/moving-coil/mc-quintet-series/quintet-mono


Dużo pochlebnych opinii słyszałem o Denonie DL-102. Pozostałe są całkowitą tajemnicą.
A Wasze doświadczenia w tym temacie? Co polecacie a czego nie?
Zestaw I: NAD C356BEE/MOD+MDC DAC, Micro Seiki DD-40, Ortofon Quintet Black, Denon DL-103R, LAR LPS-1, Ortofon Verto, KORG DS-DAC-100, Pioneer PD-9700, Pioneer PDR-05, Pioneer D-07, Pioneer CT-959,
Zestaw II: Pioneer A-88X, Micro Seiki MR-711, AT-440MLa, Shure M97Xe, Sony MDS JA20ES, Pioneer F-91
Inne: Beresford TC-7220 MKII, KEF Q5, Q1