Autor Wątek: Audio-Technica ART 1000  (Przeczytany 1099 razy)

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8051
Audio-Technica ART 1000
« dnia: Sierpień 04, 2016, 22:53 »
Ruchoma cewka umieszczona bezpośrednio na igle  :o  Pierwszy raz widzę takie rozwiązanie. Zapragnąłem posłuchać :)

Więcej w linkach
http://www.analogplanet.com/content/how-audio-technica-builds-art1000-mc-phono-cartridge#bYljKg5BRTMJkdAF.97

http://eu.audio-technica.com/cartridges/AT-ART1000

Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6843
Odp: Audio-Technica ART 1000
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 04, 2016, 23:56 »
Zapragnąłem posłuchać
Popaczyłem, poczytałem i jakoś tak nie czuję dreszczu emocji  :-\
Z parametrów wynika że jakiś wkładkowy Rubikon nie został przekroczony. Ot, droga, współczesna wkładka o wyżyłowanych parametrach.
Z jednej strony idea żeby cewkę umieścić tam gdzie są drgania jest ze wszech miar słuszna. Amplituda drgań jest w tym miejscu największa, nie ma żadnych drgań pasożytniczych wspornika, powinno być świetnie. Z drugiej strony masa drgająca wkładki (tego parametru nigdzie nie znalazłem) jest pewnie wielokrotnie większa niż w "normalnej" MC, te zwoje drutu mają pewnie jakieś własne deformacje wpływające na podkolorowania :o
A na dodatek strach dotknąć szczotą żeby farfocle zdjąć bo się okulary urwą albo druty linii transmisyjnej  :-[


Podobno ma zostać opublikowany gęsty plik z nagraniem, może on coś rozjaśni, chociaż co może rozjaśnić plik opracowany i opublikowany przez marketing  :P
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8051
Odp: Audio-Technica ART 1000
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 05, 2016, 09:55 »
Z parametrów wynika że jakiś wkładkowy Rubikon nie został przekroczony. Ot, droga, współczesna wkładka o wyżyłowanych parametrach.

Na rynku są sporo droższe wkładki, nawet dwa razy droższe. Parametry jak parametry, wiadomo - nie grają :)
Ale rozwiązanie techniczne całkiem nowe, dlatego pozwoliłem sobie na osobny wątek a nie wzmiankę w innym temacie. Produkcja ponoć jest tak czasochłonna, ze można złożyć tylko 200 sztuk rocznie.

Widzisz jakieś wady użytkowe oprócz kłopotów z czyszczeniem? Załączają do wkładki komplet do czyszczenia, więc chyba jednak się da :)
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6843
Odp: Audio-Technica ART 1000
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 05, 2016, 10:06 »
Nie, pewnie nawet z czyszczeniem bym sobie dał radę :)
Moja główna wątpliwość dotyczy relacji zysk/strata z tytułu powiększenia masy drgającej.
Z tą pracochłonnością przy produkcji  to bym nie przesadzał. Trzeba jakoś uzasadnić bandycką cenę.
Poczekamy na możliwość odsłuchu.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2859
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Audio-Technica ART 1000
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 05, 2016, 19:04 »
A, czy z uwagi na jednak dość odmienna budowę, nie przełoży się to np. na dłuższą żywotność wkładki?
W sumie koncepcja jest chyba nie tyle inna i ciekawa, co może właściwa?
6S33S & V-T99 TungSol SET ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9