Audiomaniacy

ANALOGOWO => magnetofony => Wątek zaczęty przez: frywolny trucht w Grudzień 17, 2015, 16:40

Tytuł: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 17, 2015, 16:40
Wczoraj stałem się szczęśliwym posiadam pierwszego w swoim życiu magnetofonu szpulowego. No jakoś tak się złożyło, że trafiłem centralnie w erę kaseciaków. Czas nadrobić zaległości, szczególnie, że wszędzie piszą/ mówią/ trąbią, że jakość dźwięku rewelacyjna. No OK, czas zacząć nauki :) To co ma wspólnego kaseciak ze szpulakiem- rozumiem, jednak wszelkie różnice techniczne w szpulaku są dla mnie czarną magią.  Jakieś prędkości, cztery ścieżki itp. Poniżej wrzucam ( w paru odcinkach) zdjęcia mojego egzemplarza i nawet nie mam pewności czy dobrze taśmę poprowadziłem :) Wczoraj na przykład poskarżyłem się, że mi szpula spada ze szpindla i koledzy mieli ze mnie niezłą polewkę, ale o tego typu zawiłościach będzie traktował osobny wątek "Ignorant kupuje szpulaka". Tutaj niniejszym chciałbym zainicjować podobny pomysł jaki realizujemy w temacie wkładek gramofonowych. Tytuł wątku to model, żeby gugiel mógł łatwiej zweryfikować i pozwolić namierzyć wątek komuś, kto ma już ten model lub szuka tego modelu. Może przybędzie kolega do pogadania, może on nam coś podpowie, a może wręcz przeciwnie, on będzie w potrzebie i Ty mu pomożesz?
Wiem, że parę osób ma tutaj szpulaki i nie będę pokazywał palcem  ;D

Acha, przy okazji jest konkurs, można opisać swoją zabawkę i coś wygrać: http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=760.0

To co? Może parę zdjęć na dobry początek:
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 17, 2015, 17:08
Dane techniczne za hifiengine.com ( trochę uzupełnione):


Track system: 4-track, 2-channel, stereo/monaural system
Heads: 1 x record ( GX - szklana), 1 x playback ( GX- szklana), 1 x erase
Motor: 1 x capstan, 2 x reel
Reel size: up to 10.5 inch reel
Tape speeds: 19 cm/s ±0.8% (7-1/2 in.) 9.5 cm/s ±1.0% (3-3/4 in.)
Wow and flutter: 0.03% (7 1⁄2 ips)
Frequency response: 30Hz to 26kHz (7 1⁄2 ips)
Signal to Noise Ratio: 62dB
Total harmonic distortion: 0.5%
Crosstalk: 40dB
Input: 0.25mV (line), 2.0mV (DIN), 70mV (mic)
Output: 0.775V (line), 0.3V (DIN)
Dimensions: 440 x 446 x 241mm
Weight: 17.6kg

Year: 1979-1981

Do poczytania, wrażenia innego użytkownika tego magnetofonu: http://bajker.co.uk/akai-gx-620-nowa-zabawka-w-domu/
i lecimy ze zdjęciami. Zdjąłem tylną ściankę i zajrzałem do środka:

 
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 17, 2015, 17:20
Na drugim zdjęciu poniżej widać, że winyle zeszły na drugi plan :) Moje wrażenia po krótkim obcowaniu. Machina jest ciężka, czy w środku są cegły? Powodują to dwa silniki na szpule w górnej części. Po włączeniu roztacza taki sentymentalny zapach pilśni, kurzu, lamp ( on nie ma lamp przecież?) To zapach młodości :)
Mój egzemplarz wygląda jak z fabryki. Dostałem parę taśm w bonusie, ale w wersji bez nabów ( to niebieskie na pierwszym zdjęciu poniżej). Tak wiem, to droga zabawka i za free nie dają.

Skąd w ogóle pomysł na szpulaka? Pomyślałem o odchamieniu kolekcji CD. Niektóre realizacje są tak powykręcane loudness war-em, że chyba tylko szum taśmy może im pomóc :) Nie tam zaraz wyrzucać CD, ale parę przegrać i na bieżąco słuchać. Coś te pliki DSD, flaki... nie do końca do mnie trafiają :) Drogo jak Wacław, wybór chudy, jakość jakaś taka nieprawdziwa, sztuczna. Zapuściłem więc co dostałem w gratisie do magnetofonu i jakość - tego co nagrał jakiś Helmut- na słuchawkach- natychmiast rozprawiła się z empetrójkami, flakami i CD.
I co teraz?   ;D
Kaseciaki wyparły szpulaki, CD wyparł winyl, ale tak wprost- jak posłuchać- to wynik lenistwa i wygodnictwa człowieka.
Bo na pewno nie jakości dźwięku.

Porcja zdjęć z różnymi szpulami. Rozmiar ma znaczenie. Czarne o rozmiarze 26,5 cm są założone od czapy oczywiście. Na obu jest nawinięta taśma. Chodziło jedynie o pokazanie jak rozmiar, forma szpuli, wpływa na estetykę magnetofonu. Pierwsze zdjęcie z nabami nie moje:

(http://audiomaniacy.pl/index.php?action=dlattach;topic=546.0;attach=9638;image)
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 17, 2015, 17:27
Magnetofon chodzi cichutko, pewien szum słychać przy przewijaniu, największe pierdyknięcie jest przy włączaniu PLAY :)
Sesja nocna:
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 17, 2015, 18:07
Na zdjęciach wnętrza przewija się pieczątka. Poniżej przybliżenie. Rozumiem, że magnetofon był tam serwisowany?
Czyli aż taki bezawaryjny to on nie jest?
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: MAC w Grudzień 17, 2015, 18:34
Ble, ble, ble... :)

Zrobiłbyś w końcu zrzut jakiego CDka na taśmę i zapodał nam tu co wówczas paczysz  ::)
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: kawosz w Grudzień 17, 2015, 20:08
Na zdjęciach wnętrza przewija się pieczątka. Poniżej przybliżenie. Rozumiem, że magnetofon był tam serwisowany?
Czyli aż taki bezawaryjny to on nie jest?
To nie tak Arek . W zależności od tego jak go często będziesz używał magnetofon będzie co jakiś czas potrzebował kalibracji . Odmagnesowania głowic czyszczenia itd. Są koledzy którzy to umieją robić sami a są tacy jak ja co tego nie potrafią . Zakłada się że przy częstym używaniu raz do roku przydał by się przegląd.
Pieczęć serwisowa sugeruje że poprzedni właściciel dbał o sprzęt co zresztą widać :)
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: pelot w Grudzień 17, 2015, 20:15
FRYWOLNY ,CO TAM SŁYCHAĆ ZE SZPULAKA?
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: kawosz w Grudzień 17, 2015, 20:18
Prezes zagląda pod sukienkę na razie  ;D Czas na igraszki nadejdzie  ;D
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w Grudzień 17, 2015, 20:22
Na drugim zdjęciu poniżej widać, że winyle zeszły na drugi plan

No właśnie poszła fama że rozdajesz winyle?  ;)
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 17, 2015, 20:29
Zbieram jeszcze graty. Trzeba było iść po długie kable RCA, dziś przyszła nowa taśma ( można kupić u nas na alegru).
Musiałem się dopytać ( padło na pmcomp-a- dzięki kolego) jaką w ogóle szerokość potrzebuję  ;D  Czekam jeszcze na puste szpule, no i ciśnienie takie sobie bo pmcomp mnie nastraszył w temacie regulacji BIAS pod każdą taśmę  ;D
Czas chyba założyć drugi wątek, tam sobie obgadamy zawiłości techniczne.

No właśnie poszła fama że rozdajesz winyle? 

Spokojnie :)
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: MAC w Grudzień 17, 2015, 20:41
Tracę parcie na śpulaka.
Coś tu węszę za dużo pierdzielenia z tym...  :o

A poza tym mam przewspaniałą zabawę z nowymi paciorkami :)
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: paul_67 w Grudzień 17, 2015, 20:48
Tracę parcie na śpulaka.
Coś tu węszę za dużo pierdzielenia z tym...  :o

Coś Ty?! Wystarczy co jakiś czas przeczyścić tor prowadzenia taśmy i lecisz z koksem :)
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: MAC w Grudzień 17, 2015, 20:50
No to co mi tu frywolny z biasem pod każdą taśmę wyskaka?  :o
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Grudzień 17, 2015, 21:11
Na zdjęciach wnętrza przewija się pieczątka. Poniżej przybliżenie. Rozumiem, że magnetofon był tam serwisowany?
Czyli aż taki bezawaryjny to on nie jest?
Firma "Radio-Büttner GmbH" to był sklep zajmujący się sprzedażą sprzętu hifi. W 2004 został zlikwidowany. Może był tam kupiony.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: pelot w Grudzień 17, 2015, 21:24
Na zdjęciach wnętrza przewija się pieczątka. Poniżej przybliżenie. Rozumiem, że magnetofon był tam serwisowany?
Czyli aż taki bezawaryjny to on nie jest?
Firma "Radio-Büttner GmbH" to był sklep zajmujący się sprzedażą sprzętu hifi. W 2004 został zlikwidowany. Może był tam kupiony. NA  99% TAK.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 17, 2015, 21:26
Dziwny sposób zaznaczania swojej obecności przez sklep  :o
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Grudzień 17, 2015, 21:38
Znalazłem jeszcze informację, że oni zajmowali się dystrybucją sprzętu na Niemcy. Może sami dostosowywali napięcie w Japończykach do 230V i w ten sposób trafiała tam pieczątka?
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: Two-FacedGirl w Grudzień 17, 2015, 21:47
Arek, piękny jest :), gratuluję zakupu!
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 17, 2015, 21:57
W imieniu AKAI dziękuję  ;)  Przy czym po firmie do której mam spory sentyment niewiele zostało.

Firma powstała w 1929 r. jako japońskie przedsiębiorstwo. Pierwotnie do asortymentu firmy należały magnetofony szpulowe, kasetowe, wzmacniacze audio, magnetowidy oraz głośniki. Wiele z produktów sprzedawane było w USA pod marką Roberts oraz A&D w Japonii. Pod koniec lat 60. Akai wraz z firmą Tandberg wprowadziło innowacyjny na owe czasy sposób zapisu dźwięku, pozwalający rejestrować szerszy zakres wysokich częstotliwości. W okresie lat 80. Akai było czołowym producentem magnetowidów. W latach 90. firma zmniejszyła swój asortyment sprzętu Hi-Fi. Pod koniec 2004 r. Akai Corporation z powodu bankructwa, zostało przejęte przez  singapurskie Grande Group.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudzień 17, 2015, 21:58
Ja też gratuluję i utwierdzam się w przekonaniu że się boję ;)
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 17, 2015, 22:07
A gdzie tam. Obsługa gramofonu jest dużo mniej idiotoodporna, jeden błąd i katastrofa- igła ułamana. Kalibracja magnetofonu przy ustawianiu azymutu, kąta prowadzenia, przesięgu, VTA- to mały Miki. Czekają za to robótki ręczne z nawijaniem taśmy, może przycinaniem, może doklejaniem rozbiegówek :) Normalnie ZPT w  peerelowskiej podstawówce.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: kawosz w Grudzień 17, 2015, 22:27
Czekają za to robótki ręczne z nawijaniem taśmy, może przycinaniem, może doklejaniem rozbiegówek  Normalnie ZPT w  peerelowskiej podstawówce.
Czyli masa zabawy :)
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 17, 2015, 22:33
Tak i jakie jest ryzyko? Przytniesz kolejne 5 cm taśmy  ;D  Trzeba  jeszcze wiedzieć, że  np. Andrzej ma wkładunię, której retiping po złamaniu będzie kosztował więcej jak przedstawiony magnetofon.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 20, 2015, 13:03
No i jak Arek wrażenia z uzytkowania? Ja właśnie przegrywam Buena Vista Social Club z cd na szpule .Tak poglądowo. Fajna zabawa słuchać dźwięk  w wejscia i po głowicy .Od razu słychać że taśma zmienia dźwięk . Tu nie ma dyskusji.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 20, 2015, 13:16
Kupiłem dziś płytę CD, tylko po to by ją odchamić dźwiękowo na szpuli :) Za chwilę siadam i działam. Oczywiście to nie powinny być płyty na których jedna piosenka ciągnie sprzedaż całego wydawnictwa. Trza kupić taką, gdzie nie ma potrzeby przewijania i szukania drobinek złota między wypełniaczami. Tak kiedyś nagrywano płyty. Wszystkie piosenki tworzyły całość. Ale i dziś się chyba zdarza. Zaraz sprawdzę płytę "Mamut" Fisz Emade Tworzywo.
Poza tym?


Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 20, 2015, 13:26
p.s. Paweł walnij autorski wątek o swoim Revox G36. Na pewno ciekawsza maszyna jak moja, warto się pochwalić.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 20, 2015, 15:29
p.s. Paweł walnij autorski wątek o swoim Revox G36. Na pewno ciekawsza maszyna jak moja, warto się pochwalić.
Ok.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: MAC w Grudzień 20, 2015, 15:43
Szorowanie kanap za mną...
A w temacie wątku to ja teraz mogę walnąć ale na razie szklanę wzmacniającego płynu.
Na swojego Otari jeszcze muszę poczekać do nowego roku. Wycieczka do Wiednia  :-\
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 20, 2015, 19:31
Trzymam kciuki, żeby się udało.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 31, 2015, 14:14
Dziś przyszła konfekcja w postaci nab Akai i aluminiowych szpul 26,5 cm. Te naby to całkiem skomplikowane mechanicznie ustrojstwa. Wewnętrznym pierścieniem możemy zacisnąć nabę na szpindlu magnetofonu i nie używać sprężynki na szpindlu. Chwyt jest o wiele pewniejszy. Zewnętrzny pierścień stabilizuje i również dociska do talerza szpulę.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w Grudzień 31, 2015, 14:29
Teraz wyglada naprawdę imponująco :D
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 31, 2015, 15:23
I nakładanie szpul jest o wiele łatwiejsze. Tutaj mamy pewną analogię z płytami winylowymi. O wiele łatwiej położyć na talerzu singla z dużą "dziurą" niż LP 12''
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Styczeń 08, 2016, 00:46
Kolejna zmiana anturażu :) Firmowe, aluminiowe osiemnastki. Warto. Ciche, sztywniejsze jak plastikowe.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Styczeń 08, 2016, 12:17
Nadszedł czas, który czeka każdego szpulomaniaka. Czyszczenie głowic i rolek, czyli toru przesuwu taśmy.
W tym modelu wystarczy odkręcić dwie śrubki osłony głowic i mamy pełen dostęp. Patyczkiem do uszu wyczyściłem głowice, wacikiem pozostałe elementy toru. W roli środka czyszczącego spirytus. Na ostatnim zdjęciu widać ile brudu zebrałem.

p.s. Tak się zastanawiam: Czy spirytus nie postarza gumy? Może rolkę capstain-a powinienem czym innym traktować?
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: kawosz w Styczeń 08, 2016, 12:45
Ja gumę czyszczę benzyną ekstrakcyjną i też się zastanawiam czy nie jest za sucha .
http://www.uni-tech.pl/p2703,plyn-do-czyszczenia-gum-rolek-walkow-docisk-itd-platenclene-100-ml-czysci-i-konserwuje-powierzchnie-gumowe-z-tluszczu.html

Może coś takiego było by lepsze .
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Styczeń 09, 2016, 18:14
Proszę o weryfikacje czy to te dwa potencjometry- pierwsze z lewej- służyć będą do zabawy BIAS-em w celu dostrojenia magnetofonu do rodzaju taśmy?

Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: pmcomp w Styczeń 09, 2016, 18:21
Na to wygląda. Pamiętaj o strzałkach czyli kierunkach PRków.

Moim zdaniem kręcenie tym na pałę nie ma najmniejszego sensu. To się nazywa ... kalibracja ;). Jak wiesz jak i co robić to kręcisz, jak nie to ... rozregulujesz.

Pozdro
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Styczeń 09, 2016, 18:48
Bawiłem się tym kiedyś...
Dojście jest łatwe. Tylna ścianka papa i już. Te dwa w żółtym kółku.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: pmcomp w Styczeń 11, 2016, 10:02
To nie są PRki. To są cewki o regulowane indukcyjności. Najlepiej kręcić plastikowym narzędziem.

Pozdro
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: mirek24 w Styczeń 11, 2016, 17:03
Proszę o weryfikacje czy to te dwa potencjometry- pierwsze z lewej- służyć będą do zabawy BIAS-em w celu dostrojenia magnetofonu do rodzaju taśmy?

To nie jest regulacja BIAS. To jest filtr BIAS TRAP do wycinania prądu podkładu tam gdzie nie jest on potrzebny...

Uprzedzając pytanie a gdzie jest regulacja prądu podkładu w tym modelu odpowiadam nie jestem pewien ale to chyba  cewki VL2 i VL2b oznaczone Rec Peaking. 

pozdrawiam
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Styczeń 11, 2016, 19:03
No tak, to miało być łatwe  :o Tymczasem tutaj chcą kręcić tzw. "frequency response trimmers" czyli tymi dwoma najniżej umieszczonymi:

http://www.tapeheads.net/showthread.php?t=32781

Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: MAC w Styczeń 11, 2016, 23:16


Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: kotok w Luty 29, 2016, 19:28
Zrobiłem zdalne sterowanie pilotem radiowym  do szpulaka Akai GX-625. Działa znakomicie. Można włączać zdalnie: start,stop, pause, przewijanie lewo, prawo.Pilot działa także bez widoczności odbiornika, w całym domu, w innym pomieszczeniu niż magnetofon. Powinno pasować również do rodziny :GX-620, 625, 635,646,636,266, 747... Jeśli ktoś jest zainteresowany, to służę informacją, mogę sprzedać lub wykonać taki moduł. Info na PW.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Luty 29, 2016, 19:47
To znaczy trzymam w dłoni jakiegoś pilota i sobie przewijam na przykład?
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: kotok w Luty 29, 2016, 19:59
No-normalne sterowanie jak w każdym sprzęcie . Przyciskasz -odtwarza, przewija, pauza, stop. Pracuję nad zapisem ,ale muszę zmienić chyba soft w sterowniku, bo trzeba zgrać zapis z pauzą . Na razie jest bez zapisu. Największy problem to wtyczka do fabrycznego gniazda 11 pin. Nowa kosztuje 18 usd+przesyłaka z USA. Ja robię je sam, ręcznie z pinów odzyskanych z lamp oktalowych.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Luty 29, 2016, 20:05
Wiesz co? A załóż w dziale kupię/ sprzedam wątek-ofertę, taką po bożemu, zostaw namiar. Tutaj nie każdy trafi, zajrzy- w końcu mowa o konkretnym modelu, który w dodatku mi zdechł.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: kotok w Luty 29, 2016, 20:15
OK. Ale bardziej, to chciałbym podzielić się z kolegami pomysłem, niż coś sprzedać . Ale wystawię w tym dziale.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Marzec 16, 2016, 18:41
Tak wygląda pilot  AC-19 do maszyny. Można trafić na aukcjach od czasu do czasu:

http://www.audioweb.ro/oferte/vizualizare/akai-telecomanda-gx-620-625-f80f90-etc/
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 23, 2016, 13:54
mi zdechł

Aj. W takim miejscu zostawić wątek to zbrodnia.
No więc rzeczywiście zamiast ojczulka poszanować, wpadłem w szał nagrywania. Było tego ponad 4 godziny jak pamiętam. Wyłączyłem, trzeba było coś załatwić na mieście, wracam, włączam i stoi. Przewija, ale PLAY ni chu, chu. Stanął Capstan. Trzeci silnik, ten odpowiedzialny za równomierny przesuw taśmy. Magnetofon powędrował do naprawy do Łodzi po ten adres:
Audio-Technik s.c. Usługi elektroniczne
Adres: Jaracza 84, Łódź
Telefon: 42 633 12 92

Po miesiącu był do odebrania. Podobno  układy zasilające silnik się popaliły. Żadnych części nie dostałem ( jakaś współczesna moda, kiedyś dostawało się zużyte części na pamiątkę), na kwitku z serwisu tylko hasło naprawa= 300 zł :)
No ale dobra, jak ma działać, to nie ma co się szarpać. Wymiana silnika raczej drożej by wyszła. Tymczasem na forum pojawiła się moda już nie na szpulaki, bo szpulaki, ale szpulaki- koniecznie dwuścieżkowe, a już najlepiej studyjne. Niniejszy  mój zakup był w tej sytuacji wtopą czystej wody :) OK, napatoczył się dwuścieżkowiec w Gdańsku, przytargałem na chatę, Akai powędrował na ok. pół roku do garażu. Ładnie zapakowany. Pomyślałem, że niech sobie stoi i nabiera wartości. Tymczasem stała się rzecz dziwna. Teac X-1000 M, maszyna z innej półki, zaawansowana elektronicznie, technologicznie- nie przyjęła się. Tak jak biliśmy się z synem, by sobie pociągać taśmę na prostym Akai, tak zapał do szpuli przy Teac-u malał. Wczoraj Akai wrócił z banicji. Gra naprawdę niewiele gorzej, może nawet bardziej inaczej niż gorzej, ale jakoś tak to wszystko jest zrobione, że chce się bawić, krecić szpulę. Dziwne, nie? Zawsze myślałem, że jestem gadżeciarzem i maszyna z wyżyłowanymi parametrami, tysiącem guzików, funkcji powinna być mi bliższą. Chyba się starzeję. Acha! Czterościeżkowce zasługują na to by ich słuchać! Cztery Pory Roku lecą.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 23, 2016, 14:56
Do tego magnetofonu była produkowana osłona przeciwkurzowa na szpule i tor prowadzenia taśmy. Od czasu do czasu bywają na jebaju w różnym stanie. Z reguły w okolicach 700 zł. Czyli sporo jak za kawałek pleksy. Reagując na zapotrebowanie, firma z Rygi wpadła na pomysł, że będzie robić osłony przeciwkurzowe. Widać, że największy problem technologiczny sprawia jej wykonanie łuków. Firma robi więc albo jakieś kształty sześciokątne ( o wątpliwej esytetyce), albo dochodzi do innych dziwnych rozwiązań. Za cenę oryginalnej pokrywy. Na zdjęciu poniżej pokrywa, która jest przeciwieństwem oryginału. Nie chroni taśmy na szpuli, za to uniemożliwia sterowanie magnetofonu. To znaczy z oryginalną osłoną można było normalnie użytkować magnetofon, a tu się nie da. Jeszcze gorzej sytuacja wyglądać będzie z nałożonymi mniejszymi szpulami, albo bez szpul. Piękna dziura u góry zaprasza kurz. 750 zł z przesyłką  :o Mhm
http://www.ebay.co.uk/itm/141833217731?clk_rvr_id=1098471232635&rmvSB=true

A może osłona ma chronić przed kotem, żeby nie pogryzł taśmy? Nie DUST COVER a CAT COVER?
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: MAC w Wrzesień 23, 2016, 15:01
A tak w ogóle to co się stało temu teacu?  :o
On z czasem sczerstwiał czy od początku grał (jak wynika z Twoich wpisów) tak sobie?
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 23, 2016, 15:13
Raczej chodzi o skomplikowaną eksploatację. Od samego nakładania taśmy można osiwieć.
Dźwiękowo kopia do oryginału wychodziła niemal 1:1 czyli jak CD był potraktowany loudnes war, to jednak kopia nadal była mało romantyczna  ;D
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: MAC w Wrzesień 23, 2016, 16:40
Raczej chodzi o skomplikowaną eksploatację. Od samego nakładania taśmy można osiwieć.

Żebym nie miał praktycznie tego samego to może i bym uwierzył.
Pierwszy raz zajęło mi to z 10 minut  :D ale teraz to kilka sekund.
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 23, 2016, 17:34
Arek, to ja wpadnę po niego i jak mnie przekona to odkupie od Ciebie ;)
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 23, 2016, 17:59
Jeśli uznać, że Tascam 32 ma taki sam tor prowadzenia, to można uznać, że one wszystkie szpulaki mają praktycznie taki sam tor prowadzenia taśmy  ;) Ot, zawsze trzeba przewlec taśmę przez 5-6 punktów.
Ale to nie jest temat ilości punktów, tylko poszczególnych odległosci- co daje nam lepszą lub gorszą ergonomię. Zacznijmy od tego, że osłona głowic w Akai jest przeźroczysta, a w Tascamie można ją podnieść i widać jak się taśma układa. W Teac-u jest to totalnie zabudowane (sam tor rozciągniety niemal na całą szerokość magnetofonu). Jeszcze jakby leżał. Ale stoi. Rolki dociskające są blisko osłony, co utrudnia nakładanie taśmy. To odległości pomiędzy poszczególnymi punktami powodują, że coś się robi łatwiej lub trudniej. No i na koniec morderca ergonomiczny Teac'a. Lewy napinacz w Akai. Pomimo luzu na taśmie, nie pozwala na spadanie kolejnych zwojów taśmy z lewej szpuli. Prawy też jest duuuuży, ergonomiczny, ma olbrzymi zasięg pracy i to pomaga. Te drobne szczegóły powodują, że taśmę na Akai chyba dałbym radę założyć po ciemku.

Co do Teac'a. Niech sobie dojrzewa. Popatrzcie ile wołają za takiego z literką M ( dwuścieżkowy) za Wielką Wodą :)
http://www.ebay.co.uk/itm/291883930284?clk_rvr_id=1098513183026&rmvSB=true

Poniżej zdjęcie zabójcy ergonomicznego:
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 23, 2016, 18:07
Zdjęcie nr 11 z linku do aukcji ;)
Tytuł: Odp: AKAI GX 620
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 23, 2016, 18:17
Sporo tego przykisili.
Tutaj od 6 minuty jak się zakłada taśmę w GX-625 ( różni się od mojego elektronicznym licznikiem)



Rozumiem, że Teac ma profesjonalniej zrobione, że równiej ciągnie. Ale ja nie czuję, by ten ciągnął nierówno  ;D