Autor Wątek: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.  (Przeczytany 10774 razy)

wojtek41

  • Gość
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 08, 2014, 21:13 »
Dodam tylko, ze mnie na samym poczatku chodzilo o odtwarzacz CD. Teraz mozemy powiekszyc pole zainteresowania...)

Offline Wireless

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4571
  • winyl i pliki - oto przyszłość muzyki ;)
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 08, 2014, 22:08 »
A jaki zakres cenowy ?
Czy dopuszczasz możliwość odtwarzania jedynie plików ?
Pozdrawiam, Wireless

wojtek41

  • Gość
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 08, 2014, 22:10 »
Powiedzmy do 2 tysiecy PLN.
Wszystkie chwyty dozwolone...)

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7121
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 08, 2014, 23:40 »
Na wystawie AS był zestaw CD CA zasilający po coaxialu DAĆ-a Asusa. Słuchało się tego przez słuchawki. Moim zdaniem warto spróbować.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline Wireless

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4571
  • winyl i pliki - oto przyszłość muzyki ;)
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 09, 2014, 01:45 »
Ogólnie DAC to dobry wybór, o ile
a. jeśli dopuszczasz granie "z plików" i akceptujesz połączenia USB z komputerem
b. jeśli dopuszczasz granie CD - wtedy potrzebny Ci transport.
Konkretnie co do ASUSa - ja tego Xonara nie słyszałem, więc się nie wypowiadam :).
Niestety te 2kpln dają trochę niewielki margines na poszukiwania...
Pozdrawiam, Wireless

Offline Wireless

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4571
  • winyl i pliki - oto przyszłość muzyki ;)
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 09, 2014, 11:35 »
Dodatkowo - zapomniałem dopisać o pkcie (c):
c. jeśli dopuszczasz granie z plików przez sieć komputerową - wtedy też potrzebny będzie transport. Z mojego punktu widzenia (jestem totalnym sceptykiem co do wpływu transportu cyfrowego na dźwięk) wystarczyłby w takiej sytuacji (o ile zaakceptujesz wygląd mydelniczki skrzyżowanej z elektronicznym budzikiem :) ) - Squeezebox Touch.  Urządzenie b. wygpdne, komfortowe w obsłudze, świetnie działające. No tylko ten totalnie nieaudfiofilski wygląd :)
Pozdrawiam, Wireless

Drizzt

  • Gość
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 15, 2015, 13:14 »
Może głupie pytanie: po co robić ripy winyli i ich słuchać skoro można po prostu słuchać winyli? :) Chyba że jakichś drogich pierwszych wydań, które szkoda zdzierać na gramiaku. Czy o to chodzi?

Jeśli chodzi o "cyfrę" to ja korzystam z DAC-a TEAC UD-501 podłączonego do transportu CD po koaksjalu i do komputera po USB. DAC przetwarza DSD 5.6 MHz i PCM do 384kHz/32-bit. Niestety mój stary kompakt podłączony do wzmacniacza jednocześnie bezpośrednio po analogu i przez tego DAC-a po cyfrze gra identycznie. Wystarczy przełączać wejścia we wzmacniaczu i słuchać. Na moje prywatne potrzeby dało mi to dużo do myślenia na temat cyfrowych źródeł i kabelków :)

Offline Wireless

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4571
  • winyl i pliki - oto przyszłość muzyki ;)
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 15, 2015, 13:20 »
Ja mam te same wątpliwości co do ripowania winyli - połowa radości znika. Ale, rzecz jasna, każdy ma swój punkt widzenia.
Podobne wątpliwości mam co do cyfrowych transportów i cyfrowych kabli :)
Pozdrawiam, Wireless

Drizzt

  • Gość
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 15, 2015, 13:39 »
Gorzej, że w tym wypadku inny jest też DAC (w kompakcie stary 20-bitowy BurrBrown PCM1702, w TEAC-u najnowszy 32-bitowy BurrBrown PCM1795) oraz analogowe interkonekty (Acrolink i DNM Reson). Więc według wszelkich audiofilskich zasad to po prostu musi grać inaczej, niezależnie czy lepiej czy gorzej. Tymczasem jest jak jest.

Ale tak jak napisałem - nikogo nie chcę do niczego przekonywać, a wnioski zostały wyciągnięte wyłącznie na mój prywatny użytek ;) Powiedzmy może tylko tyle - są pewnie elementy toru audio, gdzie postęp w dźwięku jest znacznie łatwiej słyszalny :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2015, 14:57 wysłana przez Drizzt »

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3228
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 15, 2015, 13:41 »
Mam fajną kartę dźwiękową z pre riaa i jakoś nie mogę się zabrać za ripowanie. Leży już drugi miesiąc w szafie. Tzn, zrobiłem próbę i nic sobie tym nie udowodniłem. Trochę cicho mi się zgrało a nie mogę znaleźć regulacji gainu nagrywania.
Kupiłem to bo w zamyśle jest chęć nabycia oprogramowania Feickerta do justowania wkładki.
Nad sensem zgrywania vinyli do słuchania też się zastanawiam.
Accu clone amplifier ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ KBL Sound (dzięki miniabyr) ~ Yamaha CDX-9

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 15, 2015, 14:55 »
Próbki możesz robić w celach badawczych :)

Offline Wireless

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4571
  • winyl i pliki - oto przyszłość muzyki ;)
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 15, 2015, 15:10 »
Próbki możesz robić w celach badawczych :)
No tak - to jest zastosowanie. Ale do "normalnego" słuchania winyli, to ja wolę słuchać winyli :)
Pozdrawiam, Wireless

Drizzt

  • Gość
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 15, 2015, 15:23 »
Ale do "normalnego" słuchania winyli, to ja wolę słuchać winyli :)

AMEN :) Chyba, że ktoś w ogóle nie ma gramiaka i te ripy do dla niego jedyny sposób obcowania z analogiem ;)

Przyszło mi do głowy jeszcze jedno zastosowanie. Wiadomo, że z winylu każdy odsłuch jest inny, a to trzaski nie w tym miejscu a to wkładka ma gorszy dzień, więc poprzez ripa można sobie utrwalić to najlepsze odtworzenie płyty w historii swojego systemu i słuchać w nieskończoność. Nie trzeba też płyt myć za każdym razem ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2015, 15:30 wysłana przez Drizzt »

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3228
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 15, 2015, 15:48 »
Próbki możesz robić w celach badawczych

Ty wiesz? Mogę :) Genialne. Właśnie benepe przysłał mi pre Retro. Zgram przez LAR coś i cosik przez Retro, ciekawe czy będzie różnica :)

Accu clone amplifier ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ KBL Sound (dzięki miniabyr) ~ Yamaha CDX-9

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7121
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 15, 2015, 15:56 »
mój stary kompakt podłączony do wzmacniacza jednocześnie bezpośrednio po analogu i przez tego DAC-a po cyfrze gra identycznie.
I to jest podejście które podoba mi się bardzo :)
Pozwala na weryfikację tego co nam się wydaje i tego co nam się wciska  :-\

Co do ripowania płyt i słuchania ich z cyfry to jest i samochód i lenistwo krzyczące że nie chce mi się dupy ruszać co 20min. Ale też weryfikacja dźwięku po zmianie kabla, wkładki, ramienia czy nawet przed i po kalibracji.

Ja jak dopadnę KORGA MR-1000 to go kupię chociażby żeby zweryfikować presję typu wpływ kabla/kondycjonera/wtyczki/bezpiecznika/polepszacza powietrza (niepotrzebne skreślić) na dźwięk.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Drizzt

  • Gość
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 15, 2015, 18:15 »
Powiem tak: na Audiostereo nigdy bym tego nie napisał bo by mnie przecież zjedli. A przecież należy się dzielić doświadczeniami. Nie byłem wcale taki zachwycony wynikiem bo ten DAC kosztował ok. 3000 zł i tak w ogóle to jest bardzo fajny i to nie jego wina, że tak jest :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2015, 18:36 wysłana przez Drizzt »

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 15, 2015, 18:41 »
Ja jak dopadnę KORGA MR-1000 to go kupię chociażby żeby zweryfikować presję typu wpływ kabla/kondycjonera/wtyczki/bezpiecznika/polepszacza powietrza (niepotrzebne skreślić) na dźwięk.

Super! To będzie najbardziej testowe forum w galaktyce :)

Po co rippować winyl? Bo ktoś ma na tyle dobry tor analogowy, który wyciąga więcej niż niejeden tor cyfrowy, a w który- ten cyfrowy- nie zamierza i tak już inwestować (odtwarzacze, nośniki, pliki)? Albo chce słuchać płyt, które lubi, a są niedostępne na innych nośnikach, albo remastery cyfrowe schrzanione?

Do biegania, do samochodu, na działkę, na imprezę. Głupia kopia Mp3 z winyla ma spore szanse być lepszą* niż z CD 16 bit.
Swego rodzaju odcyfrawianiem jest tendencja zgrywania CD na szpulowce. Mordowanie nalotu cyfrowego analogiem :)


*- wiem, że parametrycznie wychodzi inaczej :)

Offline Wireless

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4571
  • winyl i pliki - oto przyszłość muzyki ;)
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 16, 2015, 01:02 »
No ok - zgadzam się - są powody ripowania winyli. Ja jednak pozostanę oldschoolowcem, słuchającym winyli z winyli ... i plików z plików :)
Pozdrawiam, Wireless

masza

  • Gość
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 16, 2015, 11:32 »
Nigdy nie zripowałem ani jednego winyla.

Jeśli już zacznę się w takie rzeczy bawić to jedynie w zgrywanie winyli na szpulę, o której (niestety zauważyłem) coraz częściej myślę.

Szymon

  • Gość
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #44 dnia: Luty 12, 2015, 14:32 »
Jeśli już zacznę się w takie rzeczy bawić to jedynie w zgrywanie winyli na szpulę, o której (niestety zauważyłem) coraz częściej myślę.
Starość? :)

masza

  • Gość
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 12, 2015, 14:36 »
Starość? :)
Najprawdopodobniej - SKS :)

Offline Wireless

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4571
  • winyl i pliki - oto przyszłość muzyki ;)
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 12, 2015, 14:54 »
Jeśli już zacznę się w takie rzeczy bawić to jedynie w zgrywanie winyli na szpulę, o której (niestety zauważyłem) coraz częściej myślę.
Starość? :)

Dojrzałość! ;)
Pozdrawiam, Wireless

Offline prym

  • **
  • Wiadomości: 12
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 09, 2015, 22:46 »
Najprawdopodobniej - SKS
SKS zaczyna się po sześćdziesiątce...dopiero.

Offline muda44

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 434
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #48 dnia: Kwiecień 15, 2015, 20:11 »
Nad czym sie pochylic i zastanowic..?
CA Stream Magic 6 jako DAC + strumieniowiec i CD jako transport ( Marantz CD52 w jak najlepszej wersji albo Pioneer PD9700 . Obydwa inaczej grają jako transporty ) .
Pioneer PD50 + konwerter z USB i laptop + Foobar 2000 + ASIO do plików



Offline wojtek41

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5936
Odp: Dzien pozniej...Czyli godny nastepca.
« Odpowiedź #49 dnia: Kwiecień 15, 2015, 22:11 »
Czesc Marcin.  :)
Systemdek III + Stax UA 9 +  AN M2 RIAA + linia 6 x ecc 83 Philips Miniwatt + Mizushima SE + Tannoy Cheviot.