Audiomaniacy

MUZYKA ♪ => fascynacje muzyczne => Wątek zaczęty przez: gratefullde w Grudzień 09, 2015, 15:41

Tytuł: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudzień 09, 2015, 15:41
Wróciłem późno z podróży. Głodny muzyki, ja nie słucham na urządzeniach przenośnych. Cisza w domu jak makiem zasiał. Położyć się i zasnąć to tak bez sensu. Mój wzrok padł na półkę z płytami. Miles Davis, wydało mi się czymś właściwym by właśnie teraz odtworzyć jego nagrania z KoB. Zgasiłem światło pozostając w lekkiej poświacie lamp wzmacniacza. Pierwsze dźwięki dobiegające do mnie spowodowały, że osłupiałem, zamarłem i wstrzymałem oddech. Potem emocje się nasilały ale cały czas pozostawałem zahipnotyzowany. Ciarki przechodziły po plecach a ja czułem że uczestniczę w tkaniu delikatnej dźwiękowej materii. Gdzie każda zgłoska czy sylaba artykułowana przez instrument, jest konieczna i niepowtarzalna. A jednocześnie bardzo oszczędnie tkana to materia....
Poczuć muzykę fizjologicznie to rzadko mi się zdarza. Tamtej nocy jednak tak się stało… Magia.

Płyta to niesamowita. I tak jak przy ALS posłużyłem się opisem stworzonym przez Michała "Skobry" Nowaka, tak zrobię to i teraz:

Przepraszam za tą recenzję...

Przepraszam z dwóch powodów.
Po pierwsze ta płyta jest wybitnie jazzowa. Rockman, który rozkoszuje się przy Zeppelinach, czy też zachwyca się rozmachem utworów Floydów może zapomnieć o podobnych odczuciach przy słuchaniu dzieła Milesa. Nawet chyba zwolennicy fusion (jazz rocka) – a więc Mahavishnu Orchestra, czy też nieliczne płyty King Crimson i Weather Report - będą potrzebowali kolejnego przesłuchania tej płyty, z bardzo prostej przyczyny.
To jest właśnie drugi powód, dla którego przepraszam za recenzję. Ten album jest po prostu za genialny, by cokolwiek o nim pisać. W tym przypadku nawet pierwsze przesłuchanie nie wystarczy. Sam mogę się przyznać, że zacząłem słuchać jazzu, właśnie dzięki tej płycie. Pierwsze przesłuchanie nie wywarło na mnie jakiegoś ogromnego wrażenia. Zauroczyła mnie atmosfera, jaką wytwarza ta płyta – patos, ciekawość jaki będzie następny dźwięk, a także lekkie przygnębienie. Ale rzuciłem tę płytę w kąt na jakieś dwa dni i wróciłem do Hendrixa i poezji Morrisona. Następne przesłuchanie było przełomowe. Wszystko dlatego, że Kind Of Blue nie można słuchać w dzień! Za drugim razem płytka obracała się w odtwarzaczu, przy minimalnym świetle. Nie od dzisiaj wiadomo, że gdy słucha się muzyki w nocy, bardziej ona oddziałuje na nasze zmysły. W dzień po prostu drażni i nie zawsze wykonując codzienne obowiązki chce się jej słuchać. Nocą żadna płyta nie ukoi uszu tak jak arcydzieło Milesa. Poczułem się jakbym leżał na chmurze i spoglądał na świat z góry, a zarazem miał możliwość objęcia rozumem całej przestrzeni, jaka rozpościerała się nad moją głową i która posiadała miliony maleńkich iskierek, które bez problemu byłem w stanie dosięgnąć. Jednocześnie widziałem ukochaną osobę, zamawiającą u aniołów kolejne danie do naszej wspólnej kolacji i cały czas przytulającą się i szepczącą do mnie. Magia, czysta magia.

Gdzie taką płytę mogli stworzyć? Czy to możliwe, że pochodzi z tego świata?

„Must have been made in Heaven” – Jimmy Cobb

Z reguły jest tak, że słuchając czyjejś improwizacji mamy okazję podziwiać jego fantastyczne umiejętności np. gry na saksofonie, jak to jest w przypadku Parkera. Ale jeśli już słuchamy improwizacji, to czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się, co oznacza samo słowo „improwizacja”? Wpiszemy w wikipedię i jest napisane: spontaniczne tworzenie bez przygotowania. Prawidłowo, ale za mało. Gdy stanie sobie na środku taki Adderley (notabene jeden ze współautorów omawianego tutaj arcydzieła) i zacznie improwizować, to co właściwie dla niego to oznacza? Gra to, co w danym momencie czuje. To, co czuje że musi zagrać, by nie było groteski i zbytniego „przesłodzenia” utworu. Gra to, co podpowiada mu serce. Autorzy „Kind Of Blue” też grali to co czuli w danej chwili. Grali najpiękniejsze dźwięki, z jakimi zetknąłem się w życiu w taki sposób, że podczas słuchania płyty czułem coś niezwykłego. Na tym polega magia muzyki. Nie tylko muzyki, całej sztuki. Artyści starają się nam przekazać co w danej chwili czują. Jeśli my odczujemy to samo, to sztukę przez nich uprawianą możemy nazwać arcydziełem. A jeśli dzięki muzyce czujemy dotyk samego Boga, oznacza tylko, że i twórcy tejże muzyki musieli Go poczuć i pokazać innym ludziom, w jaki sposób Najwyższy Stwórca pokazuje świat, będący z kolei Jego arcydziełem. Pokazuje jakie życie jest piękne i nieprzewidywalne, ile jeszcze czeka nas chwil, w których będziemy się śmiać i ile pocałunków złożymy na usta wybranych.

Jak o tym wszystkim myślimy uśmiech pojawia się na twarzy, a do oczu napływają nam łzy.

„I’ve listened to that album so many times that for the past couple of years, I haven’t hardly listened to anything else” – Duane Allman

Łzy są wywoływane w różnych sytuacjach. Gdy mamy kontakt z jakimś ciałem obcym, albo gdy jakaś substancja drażniąca znajdzie drogę do oczu. Są też sytuacje, gdy płaczemy z innych powodów. Płaczemy z radości, gdy wygrywa nasza ukochana drużyna, albo gdy zdamy ciężki egzamin na studiach. Płaczemy ze smutku, gdy dowiemy się o śmierci bliskiej nam osoby, lub gdy w życiu trafimy na przeszkodę, która wydaje się nie do pokonania. Płaczemy jednak też w pozornie banalnych sytuacjach. To właśnie te banalne sytuacje nas rozróżniają. Nie każdy człowiek zapłacze na końcu filmowego romansu, bo nie każdemu się on spodoba. Nie każdy również wzruszy się podczas czytania pięknej książki.
„Kind Of Blue” wzrusza mnie za każdym razem. Wzrusza jednak w zupełnie inny sposób niż omówione przeze mnie typy „wylewania łez”. To nie jest ani radość, ani smutek, ani tym bardziej żadna substancja drażniąca... To jest tęsknota. Tęsknota za stanem, w jakim się znajdujemy podczas słuchania tej płyty, tęsknota za Bogiem, tęsknota za oddechem. A później upadek i powrót do rzeczywistości.
Nie włączajcie tej płyty powtórnie po jednym wysłuchaniu. Nie warto. Dotyk Boga raz dziennie wystarczy na kilka następnych lat.

Maybe we just like paying periodic visits to Heaven – Robert Palmer

To największa płyta wszechczasów. Dlatego, że jak poczujesz jej magię raz w życiu, masz świadomość, że żadne dzieło nawet się do „Kind Of Blue” nie zbliży.

Wszystkie słowa, jakie napisałem są nic nie warte. Tak już po prostu jest.


Piękny to opis. Emocjonalny bo inaczej przy tej muzyce być nie może.
Jeszcze jeden opis z jazz forum:
http://jazzforum.com.pl/main/artykul/kind-of-blue-50.-rocznica

Zapraszam do rozmowy na temat KoB.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudzień 09, 2015, 17:57




Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Grudzień 09, 2015, 18:38
Wydawało mi się, że w takich wątkach jak ten o KoB czy bliźniaczy o ALS, spokojnie napiszę kilka stron :)  Ale jak przyszło do konkretu, to mam pustkę w głowie albo jakiś banał do przekazania. Dorosnąć do chłonięcia takich dźwięków to łatwizna, przelać na ekran, to co ze mną robią jest znacznie trudniejsze. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to różnica - po ASL mam zafrasowaną minę, po KoB jestem pełen optymizmu. Obu płyt właściwie nie muszę słuchać, wystarczy, że o nich pomyślę i już grają we mnie.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudzień 09, 2015, 18:43
wystarczy, że o nich pomyślę i już grają we mnie.

To chyba o to właśnie chodzi :) Pięknie napisałeś :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudzień 09, 2015, 19:01
Od najmłodszych lat :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudzień 09, 2015, 20:12
Ładna grafika
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudzień 09, 2015, 20:13
Jeszcze z sesji
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudzień 09, 2015, 20:31
...
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudzień 09, 2015, 21:16
... o co chodzi?

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 11, 2015, 22:36
Pomijajac KOB, jaka jest wasza ulubiona plyta ( o ile mozna w ten sposob zapytac ) ?
Dla mnie chyba "Sketches Of Spain".

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MarkN w Grudzień 12, 2015, 01:58
Ulubiona płyta Milesa? Nie mam takiej - wszystkie są ok i wnoszą coś nowego, pomijając te, które mniej wnoszą. Miles Davis i jego muzyka to kawał historii jazzu, powiedziałbym nowoczesnego jazzu i jakby się tak zastanowić, to jego obecność wyznaczała szlaki praktycznie w każdej dekadzie czy też stylu w jazzie - począwszy od bibopu i wielkich, albo i bardzo wielkich influencji Birda, poprzez cool, poprzez okres pierwszego wielkiego kwintetu, drugiego wielkiego kwintetu, fusion i free, rockowych klimatów, funkowych, aż do popu i rapu - ten człowiek za cokolwiek się zabrał, robił to w sposób nieprzeciętny i genialny, zresztą Miles był geniuszem bez dwóch zdań - potrafił się wstrzelić ze swoją muzyką idealnie i adekwatnie do panujących klimatów, panującej mody i tendencji. W sumie uzbierało mi się chyba ponad sto pięćdziesiąt płyt Milesa, nie licząc boxów, i naprawdę ciężko wskazać tę najlepszą, ulubioną płytę. Kiedyś niesamowicie ceniłem drugi kwintet i w sumie do tej pory cenię praktycznie wszystkie ich nagrania, aczkolwiek często powracam do klimatów z okresu bibopu i pierwszego kwintetu. Miles to Miles i nie widzę tutaj podziału na kategorie w kontekście lepszy-gorszy lub ulubiony-nieulubiony.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 12, 2015, 07:10
Ulubiony Miles?Trudny wybór.Na pewno KoB jako pierwsze oraz płyty "przylegające" czasowo do KoB . Z nowszych to TuTu  oraz flirty z muzyka pop zawartą na kilku płytach z lat 80"  Mam też płytę której nie lubię  i jest to Bitches Brew. Mimo że lubię stylistykę free, to ta pozycja jest dla mnie niestrawna.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 12, 2015, 16:29
MarkN. ale tu nie chodzi o licytacje czy wyscigi. Po prostu mnie najbardziej sie podoba "Sketches Of Spain". Dlatego, ze ma kapitalny klimat. To tak w skrocie. Co ciekawe wole wersje monofoniczna. Nie wspominajac juz o winylu z epoki. Kilku moim znajomych oprocz klimatu czy nastroju, pasuje tez dyscyplina i zgranie muzykow. Nikt nie probuje wyskakiwac przed szerg. W sumie tez tak mozna. Osobiscie chlone calosc tworczosci Milesa, do poczatku free / fusion. Dalej po malutku otwieram nowe dla mnie drzwi.  :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 12, 2015, 16:38
Fajne zdjecie. )

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MarkN w Grudzień 13, 2015, 08:34
Wciąż pojawiają się wątki i tematy wyścigowe na różnych forach, więc tylko tak dla draki przypomniałem, że Miles i jego muzyka jak i cały jazz to nie jest ani wyścig na sto metrów, ani skok o tyczce, ale... być może jest to skok w dal, skok w wielką i nieokiełzaną dal - jazz to kosmos. Gdyby więcej ludzi słuchało jazzu, świat byłby piękniejszy.

Dziwię się, że tak mało fanów Milesa nie wspomina, czy też wręcz nie wymienia Birth of the Cool - a to przeca ważna i przepiękna płyta - nonet Davisa z 1948 z bopowymi formami zabarwionymi czy też ubranymi w klimaty i brzmienia cool - pozycja jak najbardziej o historycznym znaczeniu - powiedziałbym, że są takie trzy płyty: Birth of the Cool, Kind of Blue i Bitches Brew, którą nota bene bardzo lubię - broni się ta płytka niezmiennie w mojej świadomości - jest po prostu świetna, transowa i przede wszystkim przełomowa...
Milestones to też całkiem niezła jazda i zapowiedż czegoś nowego u Davisa - zapowiedż jazzu modalnego i zapowiedż czegoś wielkiego, czegoś co się miało za chwilę wydarzyć, czyli wątkowego tematu głównego - Kind of Blue. Podobnie zresztą z In a Silent Way, która była zapowiedzią elektrycznego okresu Milesa i następnej, wielkiej oraz przełomowej Bitches Brew. Z Milesem można tak w nieskończoność - a już wszystkie koncertowe rzeczy to po prostu bajka - chicagowskie koncerty, bootlegi vol.1,2,3,4, kompletny Blackhawk, ważna jak dla mnie płytka Miles in Tokyo - jedyna płyta z Samem Riversem i, a jakże - fantastyczna! Następnie Fillmore East, Fillmore West, Montreux, We Want Miles, Dark Magus... i oczywiście Live in Poland 1983. Jazzus, Miles to naprawdę skok w dal...  :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudzień 13, 2015, 13:35
U mnie dziś plyta z odrzutami z sesji Milesa, album Directions. 

http://youtu.be/GOGX6XF6bpg (http://youtu.be/GOGX6XF6bpg)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MarkN w Grudzień 14, 2015, 00:34
Czy znacie Conception? Jak nie, to polecam - realizacje z 1949 i '51. Nie jest to stricte płyta Milesa (choć oczywiście figuruje w jego dyskografii), ale jak najbardziej warto ją poznać - Miles występuje na niej w sześciu utworach, czyli jest obecny na połowie płyty - płyty niegorącej, płyty nagranej w studio i płyty zaaranżowanej, przeczytanej i zagranej przez wybitnych pro w kilku konfiguracjach - Miles Davis, Lee Konitz, Stan Getz, Max Roach, Sonny Rollins, Roy Haynes, Al Heig, Gery Mulligan, Zoot Sims, Billy Bauer, Walter Bishop, Art Blakey, Tommy Potter, J.J. Johnson... i jeszcze kilku - czyli widzimy kogo mamy? Ta płyta zawiera influencje wszystkich tam grających muzyków, spotykających się i  zderzających ze sobą, tworząc uniform - zawiera influencje dotykające dzisiejszych czasów. Poza tym jest to płyta, na której oprócz bebopu i cool, można już zauważyć energię free, stylu, który dopiero formował się pod koniec lat pięćdziesiątych, a tu nagle taka bomba w 1951? Warto wysłuchać tej płytki.

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 25, 2015, 17:13
Piękny okaz. Z transportem około 3 stówek.  :)

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 28, 2015, 22:29
KOB sprzedana za blisko 1200 złotych. Wydanie z 1959 roku. Ładnie...)
http://www.ebay.pl/itm/MILES-DAVIS-LP-Kind-of-Blue-ORIGINAL-COLUMBIA-MONO-6-EYE-DG-in-Shrink-VG-Ex-/161922362232?hash=item25b3532b78:g:BToAAOSwk1JWdHfw
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: pmcomp w Grudzień 28, 2015, 22:35
Muszę sprawdzić ale zapewne Peter ma to na taśmie do przegrania za 50 EUR.

:).

A na tym placku jeszcze stan do doopy ;).

Pozdro
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 28, 2015, 22:41
Czy ja wiem...? Ex to raczej ok.  ;)  Słowak, z czego ma zrobioną kopię..?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: pmcomp w Grudzień 28, 2015, 22:49
Czy ja wiem...? Ex to raczej ok.  ;)  Słowak, z czego ma zrobioną kopię..?
Słowak, jeśli ma, to ma broadcast tape'y. On przejął jakiś zbiór z któregoś radia czeskiego czy slowackiego i do tego dokupuje ze świata.
Nic na winylu nie jest lepsze od tego co mam od Niego przegrane.

Fakt, NM z wydania 1959 będzie ciężko zdobyć.

Pozdro
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 28, 2015, 22:51
On przejął jakiś zbiór z któregoś radia czeskiego czy slowackiego
Szczęściarz z niego... ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Grudzień 28, 2015, 22:53
W latach pięćdziesiątych nie foliowano płyt... Ktoś ją musiał zafoliować później.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: pmcomp w Grudzień 28, 2015, 22:53
On przejął jakiś zbiór z któregoś radia czeskiego czy slowackiego
Szczęściarz z niego... ;)


Zapewne w grę wchodziły jakieś środki wymiany ;)
Dziwię się, że jeszcze nie skorystałeś z jego usługi.

W lecie mieliśmy w Lolku na Polach Mokotowskich małe spotkanie przy piwku. Polskę reprezentowali mirek24, elektroboy i moja skromna osoba.

Pozdro
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 28, 2015, 22:56
Zapewne w grę wchodziły jakieś środki wymiany
I tak sie opłacało... ;)
Jakub, pewnie tak. Choć nie wyobrażam sobie trzymania płyt bez dodatkowych okładek.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 28, 2015, 22:58
Dziwię się, że jeszcze nie skorystałeś z jego usługi.

Jeszcze nie mam docelowego dwuśladu.  ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MarkN w Grudzień 29, 2015, 00:16
KOB sprzedana za blisko 1200 złotych. Wydanie z 1959 roku. Ładnie...)

Kolekcjonerska rzecz, fajny egzemplarz. Taki vinyl jak powyżej, to tak samo jak zabytkowe wino, którego się nie pije... tylko trzyma w kolekcji jakiś czas, podziwia butelkę, opakowanie, pokazuje przyjaciołom... i puszcza dalej - a wiadomo, wino markowe od szlachetnego producenta im starsze, tym droższe. Po co to pić?

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Styczeń 03, 2016, 12:35
Czy jest ktoś może szczęśliwym posiadaczem tej płyty?

(https://londonjazzcollector.files.wordpress.com/2013/05/davis-coltrane-live-stockholm-front-cover-1800.jpg?w=584&h=582)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Styczeń 03, 2016, 13:43
Znam te nagrania z wersji cyfrowej.Pełny zapis na 4CD zawiera również utwory z udziałem Sonny Stitta.
Jakość lepsza niż bootlegowa ale raczej bez szaleństw. Muzycznie - wiadomo, na szóstkę.

http://www.discogs.com/Miles-Davis-With-John-Coltrane-And-Sonny-Stitt-In-Stockholm-1960-Complete/release/3907143



Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w Styczeń 03, 2016, 14:23
 ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Styczeń 03, 2016, 16:59
Jakość lepsza niż bootlegowa ale raczej bez szaleństw.
Dragon Records to chyba jest regularny szwedzki label.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Styczeń 05, 2016, 13:00
Tak, to szwedzki label. Sama jakośc tłoczeń jest ok. Pytanie tylko o materiał zródłowy ?  Chyba warto mieć bo to Miles i Trane. )
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Styczeń 05, 2016, 17:15
Sam nie słyszałem. Mój szwagier mówi, że jest super. Tylko, że on ma kopię cd w formie mp3.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Styczeń 05, 2016, 20:36
Jakość lepsza niż bootlegowa ale raczej bez szaleństw. Muzycznie - wiadomo, na szóstkę.
I wszystko jasne... :D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Wrzesień 12, 2016, 22:28
Przez ostatnie kilka lat puszczałem sobie KOD z wznowienia Wax Time i myślałem, że jest OK. Dziś rozpakowałem wersję Legacy. O niebo lepsze.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Wrzesień 12, 2016, 22:36
Tak, wydanie Sony Legacy jest ok. Lepsze od MoV i kilku innych dostępnych wznowień w normalnych cenach. Classic Records jednak nie do pobicia :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Wrzesień 13, 2016, 23:06
Może na Gwiazdke sobie sprawię.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 15, 2016, 22:31
Czy ktos moze mnie oswiecic co to za plyta ALS bo nie moge tego znales na yt chyba ze czegos noe wiem...

 ;-)
Dzieki

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 15, 2016, 22:34
Wiem ze to troszke nie w temacie KoB ale moze pomożecie ;-)

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Wrzesień 15, 2016, 22:47
Czy ktos moze mnie oswiecic co to za plyta ALS

proszę bardzo :)

http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=1074.0
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 15, 2016, 22:53
Dzieki szybko i ma temat:-)

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 16, 2016, 19:29
Miles jest w ogule pół bogiem pól muzykiem wlasnie teraz slucham SOMEDAY MY PRINCE WILL COM i jest bajeczna

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 16, 2016, 19:50
Miles jest w ogule pół bogiem pól muzykiem wlasnie teraz slucham SOMEDAY MY PRINCE WILL COM i jest bajeczna

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Miles jest Miles, wszechświat nie wydał podobnego.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 16, 2016, 19:52
Cale szczescie swiat dostal jakosc a nie ilosc w osobie Milesa

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 16, 2016, 19:57
Choć musze przyznac , że Chet Baker skradł moje serce w takim samym stopniu :-) Miles bywa agresywnym muzykiem a Chet to jego przeciwieństwo spokoj i ukojenie , jak slysze jego trąbke i głos to sie rozpływam .


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 16, 2016, 20:02
Choć musze przyznac , że Chet Baker skradł moje serce w takim samym stopniu :-) Miles bywa agresywnym muzykiem a Chet to jego przeciwieństwo spokoj i ukojenie , jak slysze jego trąbke i głos to sie rozpływam .


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Chet to inna historia. To poezja i sentimental a nie noestorstwo i odkrywanie.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Wrzesień 16, 2016, 20:03
Ktoś juz był w kinie? Chaciński raczej nie zachęca

http://polifonia.blog.polityka.pl/2016/09/02/zly-miles-davis-ale-film-gorszy/
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 16, 2016, 20:05
Nie byłem ale będę. Przecież to trzeba zobaczyć.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 16, 2016, 20:15
Choć musze przyznac , że Chet Baker skradł moje serce w takim samym stopniu :-) Miles bywa agresywnym muzykiem a Chet to jego przeciwieństwo spokoj i ukojenie , jak slysze jego trąbke i głos to sie rozpływam .


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Chet to inna historia. To poezja i sentimental a nie noestorstwo i odkrywanie.
Prawde piszesz , ale czasami jak mam chandre albo zmeczoną po pracy glowę i słuch to Chet mnie uspokaja , nie musze myslec analizowac tylko slucham. Innego dnia potrzebuje bogactwa dzwiekow i jeszcze tego czegos i wtedy na scene wchodzi Miles :-) i tez jest miod ale taki wielokwiatowy. Takiego kopa mi daje np. Live Around The World

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Wrzesień 16, 2016, 20:28
Poczytałem o tym filmie i już wiem,że Bird to nie jest :(
Zaliczę z DVD.

Co do KOB i A LS. Materia stara jak świat i właściwie wszystko już napisano,ale gdyby ktoś pod groźbą rozstrzelania zmusił mnie do wybrania tylko jednego z tych Dzieł,to bez zastanawiania się,biorę Trane'a nie poradzę kocham tę płytę i nie ma ratunku ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 16, 2016, 20:35
Poczytałem o tym filmie i już wiem,że Bird to nie jest :(
Zaliczę z DVD.

Co do KOB i A LS. Materia stara jak świat i właściwie wszystko już napisano,ale gdyby ktoś pod groźbą rozstrzelania zmusił mnie do wybrania tylko jednego z tych Dzieł,to bez zastanawiania się,biorę Trane'a nie poradzę kocham tę płytę i nie ma ratunku ;)
Wolał bym nie wybierać ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Wrzesień 16, 2016, 20:38
No ja też ;D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 16, 2016, 20:39
Choć musze przyznac , że Chet Baker skradł moje serce w takim samym stopniu :-) Miles bywa agresywnym muzykiem a Chet to jego przeciwieństwo spokoj i ukojenie , jak slysze jego trąbke i głos to sie rozpływam .


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Chet to inna historia. To poezja i sentimental a nie noestorstwo i odkrywanie.
Prawde piszesz , ale czasami jak mam chandre albo zmeczoną po pracy glowę i słuch to Chet mnie uspokaja , nie musze myslec analizowac tylko slucham. Innego dnia potrzebuje bogactwa dzwiekow i jeszcze tego czegos i wtedy na scene wchodzi Miles :-) i tez jest miod ale taki wielokwiatowy. Takiego kopa mi daje np. Live Around The World

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Chet....  to ktoś komu nie można się oprzeć,  Miles zniewala. John pogrąża i powala na kolana, jest poza jaźnią, mistyczny, daje poczucie obcowania z tym wyższym...  Ja tak to odbieram ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Wrzesień 16, 2016, 20:40
Ja teraz słucham Ptaka z PJQ,karwasz jaka to jest jazda!
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 16, 2016, 20:44
A ja sie jeszcze musze duzo nauczyc i osluchac by moc podyskutowac o obcowaniu z wyższym . Nie jest łatwo to wszystko ogarnąc.

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Wrzesień 16, 2016, 20:49
No i dobrze,na Jazz jest całe życie :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 16, 2016, 20:56
Dzieki wam bede kupiwal płyty Mtilesa, mam duzo do nadrobienia. Nie wiedzialem do tej pory co trace.

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 16, 2016, 21:40
Nie zapomnij o Parkerze ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 16, 2016, 21:41
O Monku
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 16, 2016, 21:42
O Gilespiem
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 16, 2016, 21:42
O Rollinsie
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 16, 2016, 21:43
O Mingusie
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 16, 2016, 21:44
I o Art'cie nie zapomnij ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: bum1234 w Wrzesień 16, 2016, 21:52
Którym?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Wrzesień 16, 2016, 22:07
Pieprznym zapewne  :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Księgowy w Wrzesień 16, 2016, 22:33
Hancock, Jarrett, Corea, Shorter, ... ... ... oni wszyscy grali z
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 17, 2016, 11:39
Mam Miles'a Davis'a, Chet'a Bakera, Art'a pieprznego , Dave'a Brubecka , Herbie'go H. ,  Johna C, Antonego Williamsa, Garego Mulligana, Charli'ego Parkera,  reszta bedzie w niedlugim czasie :-)

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 17, 2016, 11:44
Jestem jak widac poczatkujący ale słuchania jazzu i doceniania go trzeba sie nauczyc , tu są stopnie wtajemniczenia;-)

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 17, 2016, 11:49
Mam pewien problem ,czasami mam trudnosci ze sluchaniem jak by to ująć zbyt gęstego instrumentalnie  jazzu, zbyt szybkoego, preferuje spokój harmonie, ale i mocne uerzenia.Lubie wsłuchiwać sie w dzwięki poszczegulnych instrumentow,  smakowac  dzwięki . Nie lubie chaosu w muzyce .

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Wireless w Wrzesień 17, 2016, 14:34
Mam pewien problem ,czasami mam trudnosci ze sluchaniem jak by to ująć zbyt gęstego instrumentalnie  jazzu, zbyt szybkoego, preferuje spokój harmonie, ale i mocne uerzenia.Lubie wsłuchiwać sie w dzwięki poszczegulnych instrumentow,  smakowac  dzwięki . Nie lubie chaosu w muzyce .

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka



To nie jest "problem". Taki masz po prostu gust i tyle :) 
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Wrzesień 17, 2016, 14:47
To chyba nawet nie jest gust, to kwestia wewnętrznej gotowości na inna jazdę :)  Tez tak miałem 30 lat temu.
Podobało mi sie kilkanaście płyt jazzowych ale najbardziej mą duszę radował pokręcony rok. Jazde rockową łykałem bez bólu a nawet na Coltrane'a nie byłem gotowy.
Fajnie jest poznawać jazz czytając o nim. Joachim Berendt bardzo mi pomógł w otwarciu się na jazz inny od tego, który znałem. To była ta książka z linku poniżej. Są oczywiście nowsze wydania, poszerzone.

http://allegro.pl/od-raga-do-rocka-wszystko-o-jazzie-j-e-berendt-i6482048221.html

amati, niczym sie nie przejmuj, nie poganiaj się, jeszcze będziesz nucił ALS przy goleniu :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Wrzesień 17, 2016, 14:55
Ta książka jest świetna,ja też po nią sięgnąłem za namową elema,bardzo pomaga w "zrozumieniu"Jazzu..
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 17, 2016, 16:08
Czytanie jazzu jest tak samo ważne jak jego sluchanie. U mnie zaczęło się od tej książki:

http://allegro.pl/andrzej-schmidt-historia-jazzu-rodowod-i5106109019.html
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 18, 2016, 03:23
Dzieki  wielkie :-) od razu mi lepiej :-) ksiazke poczytam bo nauki nigdy nie za duzo a wiedza nie boli .

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: dedi.1 w Październik 01, 2017, 00:52
Witam...temat aktualny,mam pytanie co do płyty warto pytać
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: christo w Październik 01, 2017, 08:57
Witam...temat aktualny,mam pytanie co do płyty warto pytać
Hmm... Mógłbyś to jakoś rozwinąć?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: paul_67 w Październik 01, 2017, 09:22
Mam pewien problem ,czasami mam trudnosci ze sluchaniem jak by to ująć zbyt gęstego instrumentalnie  jazzu, zbyt szybkoego, preferuje spokój harmonie, ale i mocne uerzenia.Lubie wsłuchiwać sie w dzwięki poszczegulnych instrumentow,  smakowac  dzwięki . Nie lubie chaosu w muzyce .
Do jazzu bardzo długo się przymierzałem, choć zawsze mnie trochę ciągnęło w tym kierunku, ale gdy miałem naście lat nie byłem jeszcze na taką muzę gotowy.Wtedy wolałem metal i ostre łojenie.Trzeba było czasu...Teraz nie odrzucam ciężkiego grania, ale gdy mam wybrać tylko jedną płytę z tych dwóch gatunków to na pewno to będzie jazz...
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Październik 01, 2017, 09:31
mam pytanie co do płyty

witaj! pytaj!
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: traumeel w Październik 01, 2017, 10:50
Zanim Kolega zapyta, to zapytam ja.

Moje jedyne KOB to CD Columbia/Legacy nr 88697439232.
Miedzy utworami słyszalny jest wyraźny szum. Czy to przypadłość mojego wydania, czy KOB tak ma?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Październik 01, 2017, 12:47
Ten szum jest między utworami czy jest słyszalny  na początku utworów i w cichych  fragmentach ? Jeśli jest jednostajny  , nie zmienia częstotliwości to jest to po prostu szum taśmy na której został zarejestrowany oryginalnie album.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: traumeel w Październik 01, 2017, 12:55
Szum jest jednostajny, przez cały czas trwania płyty.
Też podejrzewałem, że to szum taśmy, ale chciałem się upewnić.
Dzięki!
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: malg w Październik 01, 2017, 23:48
Zanim Kolega zapyta, to zapytam ja.

Moje jedyne KOB to CD Columbia/Legacy nr 88697439232.
Miedzy utworami słyszalny jest wyraźny szum. Czy to przypadłość mojego wydania, czy KOB tak ma?
Jeśli to jest wydanie 2009 - to ja je mam i między utworami jest cisza (dałem dość głośno WZM aby to sprawdzić) 
natomiast słychać szum z taśmy (to o czym pisze Miniabyr) w utworach przy spokojnych fragmentach

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 27, 2017, 16:01
Które lepsze. lub inaczej - które kupić jako  pierwsze ?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Grudzień 27, 2017, 16:21
Jak masz odtwarzacz sacd i jesteś miłośnikiem formatu to pierwsze, jeśli nie to oczywiście K2.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 27, 2017, 16:26
Odtwarzacz mam, nasz forumowy Denonek   :D  Chyba wezmę obie... :)
Ktoś ma te wydania...?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 27, 2017, 16:29
Jest jeszcze takie cudo :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 27, 2017, 16:45
Wydaje mi się,że różnice między tymi wydaniami mogą być spore ,więc trudno wyrokować . Na pewno każde warte jest uwagi . ....Mam winyl z lat 90 i jak do tej pory to najlepsza wersja na czarnym placku jaką słyszałem  mimo tego , że jest to master cyfrowy ,plastik cienki  i wydawało by się że powinno być źle . Wojtek masz trudny wybór ,albo jak napisałeś kup obie ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Grudzień 27, 2017, 18:50
Odtwarzacz mam, nasz forumowy Denonek   :D  Chyba wezmę obie... :)
Ktoś ma te wydania...?

Ja miałem to K2. Bardzo dobrze to grało,choć winylowi  200g nie dało rady.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 27, 2017, 19:36
Michał o którym wydaniu winyla piszesz?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Grudzień 27, 2017, 19:38
Classic Records. Nic lepszego nie słyszałem.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 27, 2017, 19:42
Classic Records. Nic lepszego nie słyszałem.
Ok sprawdzę sobie . Od kiedy mam to na taśmie ,to przestałem szukać . Choć taśma to kopia od Sedlaka ,to i tak zostawia w tyle resztę wydań.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Grudzień 27, 2017, 19:45
To bicie ma teraz jakąś masakryczną cenę. Ja dałem w 2006 50 dolców,co wtedy było kompletną aberracją. Wznowienia ma nie być,więc inwestycja świetna.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 27, 2017, 20:00
Na ostatnim audioshow w płytach winylowych wyciągnąłem  jedno z pierwszych wydań  Komedy  Astigmatic-ale nie kupiłem! . Było w stanie przyzwoitym ,ale nie rewelacyjnym . Cena 500zł. .więc 50 baksów to drobnostka.  ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Grudzień 27, 2017, 20:15
Classic Records. Nic lepszego nie słyszałem.
Mówisz o tej ?

(https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/51PormA%2BX2L.jpg) (https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/81uHh9FZKEL._SL1500_.jpg)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 27, 2017, 21:04
Na winylu mam kilka wydań z epoki, w całkiem ładnych stanach. Teraz potrzebne mi fajne cd. A nóż widelec, złoże sobie ładną kolekcję sreberek... ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Grudzień 27, 2017, 21:34
Classic Records. Nic lepszego nie słyszałem.
Mówisz o tej ?

nie, o tej poniżej, już gdzieś pisalismy o tym wydaniu


Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Grudzień 28, 2017, 08:18
O tej,którą wkleił Tomek.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 28, 2017, 12:31
Na pierwszy ogień poszła wersja SACD. Jak dojdzie to się pochwalimy  :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Grudzień 28, 2017, 12:46
Planujesz zebrać wszystkie wydania Kind of Blue?  To byłaby piękna kolekcja, może jedyna na świecie :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 28, 2017, 12:48
Raczej nie... :D
Ale po kilka fajnych wydań... ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Grudzień 28, 2017, 12:49
szkoda, można by film o tym nakręcić :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 28, 2017, 12:50
Ja dziś zakupiłem 2 x sacd  M.Davis'a  Neferititi oraz Sorcerer . Obie pozycje z msfl . Ponieważ jestem fanem formatu sacd to bardzo się cieszę ,choć o jakości i tak decyduje transfer i mastering. Opiszę wrażenia w moim wątku.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 28, 2017, 14:08
No cóż...Tym razem Oskara nie będzie  ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Grudzień 28, 2017, 15:46
Ja nie słyszałem nic lepszego od tego bicia z Classic Records,ale nie słyszałem SACD
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Grudzień 28, 2017, 17:26
Nie pamiętam, ale chyba nie słyszałem wydania Classic Records. Ostatnim wydaniem które kupiłem, jest to z 1971 roku. Bardzo ładnie brzmi.

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Styczeń 31, 2018, 17:43
Jakiś czas temu przyszła SACD "Kind of blue". Wrażenia...? Dupy nie urwało, ale ja mam tylko forumowego Denona do sacd. Może tu jest pies pogrzebany  ???
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Styczeń 31, 2018, 18:10
Wojtek z CD to tylko k2,tylko on gdzieś tam do winyla doskakuje. Reszta to lipa :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Styczeń 31, 2018, 22:12
Poszukam )
No kurcze, na poprzedniej stronie wkleiłem zdjęcie z K2. Trzeba kupić...:)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Styczeń 31, 2018, 23:14
Kupłem  ::)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Styczeń 31, 2018, 23:16
Aha  :D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Styczeń 31, 2018, 23:24
No  ;D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 01, 2018, 07:01
Kupłem  ::)
:)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 01, 2018, 08:02
To encyklopedia jazzu, pozycja must have.
Mam tą płytę już chyba  w ponad dziesięciu wersjach a na K2HD zawsze szkoda było kasy.
To wyczerpałem lutowy limit zakupów płytowych jedną pozycją  ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 01, 2018, 08:05
Ja ją kupowałem ze trzy lata temu za 2 stówki. Masakra.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 01, 2018, 08:21
To sie nie zmieniło, 199 + kw u Koszura.
Na jpc.de sporo taniej.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Luty 01, 2018, 09:15
Na jpc.de sporo taniej.
To to?
https://www.jpc.de/jpcng/jazz/detail/-/art/Miles-Davis-1926-1991-Kind-Of-Blue-K2HD-Mastering/hnum/3552427
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 01, 2018, 09:17
Aha  ;D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Luty 01, 2018, 09:17
Aaa.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 10:42
Pa...  ;D

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 11:45
To ta,gra fajnie,ale i tak winyl z Classic Records ją zabija ;D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Luty 02, 2018, 11:49
Już dostałeś?  :o Przecież oni to wysyłają pocztą i trwa to z trzy tygodnie.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 11:51
winyl z Classic Records ją zabija
Na winylu mam z mofi

(http://snvinyl.co.uk/WebRoot/Daily/Shops/eshop943300/51B8/AAC6/BE57/5A55/11BA/C31A/5AE3/6C69/012.jpg)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 11:51
Już dostałeś?  :o Przecież oni to wysyłają pocztą i trwa to z trzy tygodnie.
KoB brałem od Koszura

Tamte z Chin mają być w połowie marca podobno  :o
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 11:52
Classic Records miażdży MOFI ;D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 12:00
Pojębało ich?  :o

http://www.ebay.pl/itm/MFSL-Miles-Davis-Kind-of-Blue-Doppel-LP-Box-Set-180-G-Original-Master-Recording/201922463525?hash=item2f03844725:g:OqgAAOSwCQZZFd8I

"Normalna" cena sklepowa to 379zł a pewnie da się taniej.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Bartolo w Luty 02, 2018, 12:01
Ja mam taką...  :-\
https://najlepszamuzyka.pl/pl/jazz-swing/8419-davis-miles-kind-of-blue-2-lp-numbered-limited-edition-2nd-pressing-180-gram-pressing.html
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 13:29
Pojębało ich?  :o

http://www.ebay.pl/itm/MFSL-Miles-Davis-Kind-of-Blue-Doppel-LP-Box-Set-180-G-Original-Master-Recording/201922463525?hash=item2f03844725:g:OqgAAOSwCQZZFd8I

"Normalna" cena sklepowa to 379zł a pewnie da się taniej.
Szukanie idiotów trwa.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Luty 02, 2018, 13:53
Classic Records miażdży MOFI ;D

Tak jest :) To rewelacyjne tłoczenie: posiadam ;D

A teraz kupię sobie to co ma masza, u Koszura zresztą ofkors ;D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 13:58
A teraz kupię sobie to co ma masza
CD czy LP?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Luty 02, 2018, 13:58
Może wyjdę na ignoranta, ale Koszur to ten co prowadzi internetowy sklep Club CD?

Michał daj mi link gdzie można kupić to wydanie na winylu.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Luty 02, 2018, 14:01
A teraz kupię sobie to co ma masza
CD czy LP?


CD gdyż ponieważ na tym cyfrowym nośniku posiadam tylko jakieś zwykłe, badziewne wydanie. Jakoś nigdy nie myślałem o tym by KoB słuchać z cyfry ;D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 14:04
To poczekaj do wieczora jak się doczłapię do domu i osłuchamy czy to faktycznie zbliża się do analogu.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Luty 02, 2018, 14:08
To poczekaj do wieczora jak się doczłapię do domu i osłuchamy czy to faktycznie zbliża się do analogu.
Oczywiście, tylko odsluchaj przed 20:00 proszę
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 14:11
oki  :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Luty 02, 2018, 14:16
Może wyjdę na ignoranta, ale Koszur to ten co prowadzi internetowy sklep Club CD?

Michał daj mi link gdzie można kupić to wydanie na winylu.

Piotrze, to chyba ciężko będzie teraz kupić

http://store.acousticsounds.com/d/8027/Miles_Davis-Kind_of_Blue-200_Gram_Vinyl_Record
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 14:20
Koszur to ten co prowadzi internetowy sklep Club CD?
Tak
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Luty 02, 2018, 14:21
Wielokrotnie gdzieś tam mi ta płyta przechodziła przed oczami ale nigdy nie wiedziałem jak zidentyfikować to nagranie, które warto kupić. Chodzi mi o jakiś kod na obwolucie, dlatego dotychczas żadnej nie kupiłem.

Mam stare wydanie CD i czekam na wrażenia Maszy bo może je sobie je zamówię.
Winyla będę szukał.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 14:26
Nie wiem jak gra Classic Records ale za rozsądną cenę kupisz dwupłytowe wydanie MOFI, które jak ich wszystkie wydania jest obłędne.
A o zjadaniu na śniadanie i walcowaniu jednego przez drugie to przemilczę bo za dużo już słyszałem. MOFI jest b. dobre jak za to ile kosztuje. Wystarczająco dobre.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Luty 02, 2018, 14:26
Masza czy to będzie to wydanie?
https://www.ccd.pl/miles-davis-kind-of-blue-p453329/
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 14:27
Tak, dokładnie to.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Luty 02, 2018, 14:29
Dzięki. To może zacznę od tego, zobaczę ile będzie w tym miesiącu kasy do dyspozycji.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 15:14
Piotrek KoB z Classic Record to chyba tylko na Discogs,inaczej nie do dostania
Maciek naprawdę różnica jest spora. Dlatego kupić tą płytę w normalnych pieniadzach trudno.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 15:22
Szczerze to z przyjemnością bym przytulił wydanie Fantany z 1960r  ::)

(https://img.discogs.com/DOioTTJ0jcIrO8UA_-7oBW0E3M0=/fit-in/600x588/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-4840036-1449165254-5123.jpeg.jpg)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 15:24
Maciek naprawdę różnica jest spora.
Pewnie tak ale czy ten master będzie prawdziwy czy napompowany jak Stockfisch?
MOFI wali prosto, praktycznie 1:1 z master tape ( tak jak powyższe tłoczenie z Fontany).
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Luty 02, 2018, 15:55
Ja swój egzemplarz MoFi kupiłem za 49 duliarów.

To w ogóle jest jeszcze w dystrybucji? To co mam to jest limitowane i numerowane wydanie.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 16:05
Obecne jest chyba z 2015 r ale głowy nie dam i to właśnie to limitowane i numerowane.
I też jest już Out of Stock więc jak ktoś nosi się z zamiarem to radzę szybko brać bo zraz zostaną same takie oferty jak tą co wkleiłem od Niemca z eBaya  :o

http://www.mofi.com/product-p/mfsl45-011.htm
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Luty 02, 2018, 16:11
Szczerze to z przyjemnością bym przytulił wydanie Fantany z 1960r 
Aha  :)
Wpadnij to posłuchamy  :D

Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 16:13
Zadzieram kiece i lecę. Daj mi godzinkę  ;D
I jak to gra?

Czekaj... pisze, że oryginał był UK a na Twojej widzę NL  :o
https://www.discogs.com/Miles-Davis-Kind-Of-Blue/release/6777493


Grzeję lampy i posłucham tego K2HD
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Luty 02, 2018, 16:16
Tylko fryz zrób  ;D
Jak gra ? Prawdziwie  :)  Jak zechcesz to posłuchasz jeszcze oryginału Fonatany w mono.  ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Luty 02, 2018, 16:19
Oba wydania z epoki, czyli Label Fonatny w mono i stereo mam z Holandii. Chyba mam też z UK, ale nie wiem gdzie... ???
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 16:20
Ciekawe czy jest jakaś słyszalna różnica między UK a NL?
Musze przekonać żonę aby dała mi jeden pokój na płyty  ;D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Luty 02, 2018, 16:21
Luknij  ;)
https://www.discogs.com/Miles-Davis-Kind-Of-Blue/release/10133950
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Luty 02, 2018, 16:24
Tu oryginał z 1959  :)
https://www.discogs.com/Miles-Davis-Kind-Of-Blue/release/4529077
Też możesz u mnie posłuchać  :D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 16:30
OK, można brać.
Master jak na cyfrę genialny.

https://www.discogs.com/Miles-Davis-Kind-Of-Blue/release/5905900
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 16:56
Maciek naprawdę różnica jest spora.
Pewnie tak ale czy ten master będzie prawdziwy czy napompowany jak Stockfisch?
MOFI wali prosto, praktycznie 1:1 z master tape ( tak jak powyższe tłoczenie z Fontany).

No bez jaj.Classic jest podobno najwiernieszy z najwierniejszych kopii.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Luty 02, 2018, 17:02
Żadne współczesne wydanie nie zastąpi oryginału.
To tylko moje zdanie  ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 17:05
Żadne współczesne wydanie nie zastąpi oryginału.
To tylko moje zdanie  ;)
Też tak myślę,dlatego pisząc o Classic records,piszę że to najwierniejsza KOPIA :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 17:19
Classic jest podobno najwiernieszy z najwierniejszych kopii.
Poczekaj bo nie nadążam  ;D To ile wersji jest master tape? I jeśli wiele to która jest ta najbardziej master tape?  Master nad masterami?  ;) ;D
Serio, ja nie muszę być mistrzem świata i nie muszę mieć wszystkiego najbardziejszego. Przyjmuje, że wydania mofi nie sa najlepsze na świecie a górny szlaczek na każdej ich płycie to wierutne kłamstwo. A taka miałem nadzieję :(
 ;D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 17:22
Stary,co Cię dziś ugryzło?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 17:25
pisząc o Classic records,piszę że to najwierniejsza KOPIA :)

Nie wszyscy podzielają Twoje zdanie  ;)
https://forum.audiogon.com/discussions/mfsl-vs-classic-records

Podkreślam, że ja zdania nie mam bo nie słuchałem wydania CR.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 17:27
Stary,co Cię dziś ugryzło?


Michaś, słowo, że nic.
Jeśli coś parszywie napisałem to słowo honoru, że nie umyślnie  :-[  :np:
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 17:29
A swoją droga to dotknął się ciekawy temat z tymi masterami...
Ile ich jest i kto przede wszystkim je ma?
Czy wytwórnie, drogie wytwórnie robią nas w konia?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Luty 02, 2018, 17:36
Master jest jeden. Każda firma korzysta z kopii produkcyjnej. Żródłem dla tłoczni w 1959 też były kopie. Dżwięk końcowy to efekt masteringu, nacięcia i tłoczenia.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 17:40
Master jest jeden. Każda firma korzysta z kopii produkcyjnej. Żródłem dla tłoczni w 1959 też były kopie. Dżwięk końcowy to efekt masteringu, nacięcia i tłoczenia.


OK. Musze coś wyhaczyć z CR i na własne ucho przekonać się co to za rarytas.
W sumie ci z audiogonu nie piszą nic o masteringu tylko o jakości samego winylu i tłoczenia. Japońska bezszelestna perfekcja  :o
Sądząc też po zwykłych japońskich wydaniach z epoki, to faktycznie mają lepszy ten granulat. Ich płyty o wiele więcej wytrzymują niz europejskie i amerykańskie tłoczenia. Mówię o wytrzymałości mechanicznej.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Luty 02, 2018, 17:41
Maciek, podeślę Ci KoB CR z następną paczką, to sobie porównasz. Nie mam MoFi.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 17:43
O!
A jak mi się spodoba i nie oddam?  ;D

Odeślę Ci CR z MOFI abyś i Ty miał rozeznanie.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 17:43
Maciek wszystko ,jak zawsze gra,ja sobie nawet wino otworzyłem,taki miałem chujowy tydzień. :np: :smok:
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 17:45
Maciek wszystko ,jak zawsze gra,ja sobie nawet wino otworzyłem,taki miałem chujowy tydzień. :np: :smok:
Ha! Mądrego to zawsze dobrze posłuchać!
Pędzę po butelkę  8) :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 17:47
 :alc: Taki jest plan ;D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Luty 02, 2018, 17:48
U mnie dziś wyjazdówka lokalna  :pij: Oj, źle się będę czuł jutro...  dobrze , że sobota  ;D
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 17:51
Ale naprawdę to K2HD daje radę.

 :np:
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 17:52
Ale naprawdę to K2HD daje radę.

 :np:
Myślę,że na Twoim EC jest jazda,świetny jak na cyfrę jest ten master.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Luty 02, 2018, 18:28
Ale naprawdę to K2HD daje radę.

 :np:

To biere, dzięks ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 18:32
Warto  :smok:
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 18:58
Ale naprawdę to K2HD daje radę.

 :np:

To biere, dzięks ;)
Cena mocna,ale gra!
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 19:43
Znalazłem zafoliowany CR

http://www.ebay.pl/itm/Miles-Davis-Kind-Of-Blue-Classic-Records-200gm-vinyl-LP-Clarity-SV-P-II-NEW-SEAL/232558045347?hash=item36258a28a3:g:JeUAAOSwkh9abYR-

Ale już widzę, że są i tańsze.

600-700 zł

https://www.ebay.pl/itm/Miles-Davis-Kind-Of-Blue-200-gram-Classic-Records/253389963421?hash=item3aff38009d:g:bbsAAOSwAKxWX0i7
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 19:45
I pomyśleć,że z shipingiem dałem 50$ :o
Maciek ,nie powiem że to jest deal życia,ale ta płyta gra,więc jak Ci zbywa to klikaj ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 19:48
I pomyśleć,że z shipingiem dałem 50$ :o
Maciek ,nie powiem że to jest deal życia,ale ta płyta gra,więc jak Ci zbywa to klikaj ;)

Tomasz ma pożyczyć to porównam najpierw z mofi bo nie wierzę żeby była dwukrotna różnica :)

A Niemcom odpala coraz bardziej  :o

https://www.ebay.pl/itm/SONY-JAPAN-K2HD-MILES-DAVIS-Kind-of-Blue-numered-719-1000-factorysealed/290921627369?hash=item43bc47bee9:g:ZAUAAMXQTT9RoMi0
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 19:51
No i taniej niż mofi :)


https://www.ebay.pl/itm/Miles-Davis-Kind-Of-Blue-Classic-Records-33-RPM-45-RPM-2-LP-Set/112780300301?hash=item1a423ad00d:g:MGYAAOSwehZZ7k~s
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Michał w Luty 02, 2018, 19:58
Za tyle to brać!
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 20:03
Kij z CS. Pewnie prawie to samo co mofi

Dorwałem takiego rarytasa  8)

(https://www.popsike.com/pix/20161205/311754002292.jpg)

Genre    Jazz          
Style    Trumpet Jazz    Modal    Jazz Instrument    
Record Size    12"          
Duration    LP          
Record Grading    Very Good (VG)          
Sleeve Grading    Very Good (VG)          
Special Attributes    Original Pressing    Stereo       
Record Label    Fontana          
Release Year    1960          
Country/Region of Manufacture    United Kingdom          
Speed    33 RPM          
Artist    Miles Davis          
Title    Kind Of Blue          
Catalog #    885 113 TY          
Media    Vintage Old Vinyl Record 12" LP Album          
Format    Vinyl          

Artist: Miles Davis
Title: Kind Of Blue
Label: Fontana 885 113 TY
Release: UK 1960  8)
Format: Vinyl Record 12" LP 33 RPM
Genre: Trumpet Jazz Modal
Notes: STEREO
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Luty 02, 2018, 20:34
Taki z epoki... Ładny. Brzmienie retro panie dziejku, lekko pewnie przyspieszone ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: MAC w Luty 02, 2018, 20:36
Brzmienie retro panie dziejku, lekko pewnie przyspieszone

To płyta z 1960 a nie z 1921  ;D
Mam takich trochę i graja lepiej od audiofilskich współczesnych tłoczeń
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: paul_67 w Luty 14, 2018, 16:33
KOB wydanie Sony Legacy w pierwszym utworze na samym początku mam zniekształcenia na dęciakach, potem już jest ok.Czy tak powinno być?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: paul_67 w Luty 14, 2018, 18:52
No gadać jak jest bo nie wiem czy reklamować ten egzemplarz...
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Luty 14, 2018, 19:06
Jeśli chodzi o wstęp, gdzie bas gra  "da-bum-di-dam-bu-dim", a dętę odpowiadają "tłiiii-rap" to tam jest takie drobne charczenie. Potem solówki już bez żacnych przesterów.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: paul_67 w Luty 14, 2018, 19:12
Właśnie o ten sam wstęp mi chodzi i to jest chyba przester.Wierzę na słowo, że tak powinno być bo ogólnie jakość nagrań jest bardzo dobra.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Luty 14, 2018, 20:32
Nie powinno, ale tak jest na wszystkich "normalnych" wydaniach. Na Classic Records tego nie ma.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Luty 14, 2018, 21:48
KOB wydanie Sony Legacy w pierwszym utworze na samym początku mam zniekształcenia na dęciakach, potem już jest ok.Czy tak powinno być?
Czy mówisz o wydaniu na cd czy na winylu ? Ja mam kilka a to z cbs na cd na złocie  i wszędzie jest taki artefakt . Nawet na taśmie skopiowanej od Sedlaka . Taki to urok KoB
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Luty 14, 2018, 21:58
Paweł, artefakt jest, tak to zagrali i tak nagrali :)  Ale na części LP robi sie z tego cuś a la przester.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Luty 14, 2018, 22:01
na części LP robi sie z tego cuś a la przester.
Potwierdzam.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Luty 14, 2018, 22:54
Czy ja dobrze rozumiem Paweł, że to Twój pierwszy egzemplarz KoB?  :np:
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Luty 14, 2018, 23:05
A to nie jest chrobot saksofonu jak nie jest wyczyszczony ze śliny? Trochę grałem z dęciakami i znam problem.

To są 1st take, pewnie Coltrane nie ogarnął instrumentu:)

Na starych nagraniach dużo jest niedociągnięć, coś a'la świszcząca stopa Bonhama z Led Zeppelin. Dziś wszystko się usuwa,a to jednak tworzy klimat nagrania.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Luty 14, 2018, 23:15
świszcząca stopa
świszcząca?? Stopa??  ???
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Luty 15, 2018, 00:04
Ano, z stopa z perkusji. W kilku kawałkach słychać świst mechanizmu.

Można poczytać na googlach, wystarczy wpisać Bonham squeak.

Wielu "złotouchych" ocenia jakość sprzętu po tym, czy słychać świst stopy Bonhama na nagraniu, heh.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Luty 15, 2018, 00:10
świst mechanizmu
A, mechanizmu, OK.
Bonham squeak
Squeak = skrzypienie.  "Świst" to raczej niezbyt trafne określenie w tym wypadku.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: elem w Luty 15, 2018, 07:06
A to nie jest chrobot saksofonu jak nie jest wyczyszczony ze śliny?

Owszem, to jest ten w/w "artefakt", choć to dźwięk jak najbardziej naturalny.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: paul_67 w Luty 15, 2018, 17:36
Nie powinno, ale tak jest na wszystkich "normalnych" wydaniach. Na Classic Records tego nie ma.
Jeśli na Classic Records tego nie ma to znaczy,że coś musiało z tym kombinowane.Mi to nie przeszkadza, ale byłem ciekaw czy mój tłok jest wadkiwy czy po prostu taka realizacja.
Czy mówisz o wydaniu na cd czy na winylu ?
Mówię o wydaniu na winylu.To mój pierwszy egzemplarz KOB :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Luty 15, 2018, 19:43
I jak wrażenia ?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: paul_67 w Luty 15, 2018, 19:57
Poczułem magię tego dzieła i nie dziwię się Waszej nim fascynacji.Długo się przymierzałem do zakupu KOB wcześniej słuchając z mp3 i nie byłem do końca przekonany, jednak brzmienie czarnej płyty mnie zauroczyło.Piękne i świeże mimo tylu lat od nagrania.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Luty 15, 2018, 20:05
Dla zainteresowanych tematem polecam kilka odcinków podcastu Jazz Insights na temat KoB

http://jazz-insights.com/kind-of-blue/

Autor omawia genezę albumu, strukturę poszczególnych kompozycji, solówki, itd.
Sam autor jest trębaczem, ale przede wszystkim wykładowcą uniwersyteckim.
Polecam!
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Luty 15, 2018, 20:25
No i narobiliście mi smaku, słucham właśnie :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Luty 22, 2018, 21:42
Tekst Jacka Kaczmarskiego, pewnie znacie

Ja po prostu głębiej nasunąłem czapkę
Odwróciłem się i już.
Ci co mają na mą chrypką trąbkę chrapkę
Muszą ruszyć w moją trasę
A pobudkę zagram czasem
Dla ich dusz.

Muzyka jest darem nieustannych zdumień
Co mi fraza co mi styl
Idę tam gdzie wszystko gra nic nie rozumie
Ale gdzie języka dotyk
Wtrąca podniebienia gotyk
W drwiący tryl...

Wygraj
Co się da
Póki diabła warta trwa
Gra!

Hektolitry tchu za sobą zostawiłem
Dla natchnionych prosty ślad
Ze zdumiewających klęsk czerpałem siłę
Z tryumfów wstyd i kapkę smutku
Przenikając powolutku
W inny świat.

Byłych, przyszłych czasów cieniom niezliczonym
Pogrążony w święty rausz
Gram gdy chcę pod wierny rytm wpółoswojony
Nieskończone canto grzechu
I na jednym brzmi wydechu
Cud i fałsz...

O czym
Mówić mam
Gdy nic nie rozumiem sam -
Gram!

Choć po prostu głębiej nasunąłem czapkę.
Odwróciłem się
I już.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: dedi.1 w Maj 01, 2018, 11:52
Oczywiście proszę pytać.
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Maj 01, 2018, 11:58
Co jest na tych zdjęciach?
http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=36.msg188490#msg188490
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Maj 01, 2018, 12:36
Fajny widok. Może autor kiedyś sam przyśle lepszą wersję  :)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Maj 01, 2018, 17:23
Fajny widok. Może autor kiedyś sam przyśle lepszą wersję  :)
Nawet taka fotka jest fajna jakby sprzed lat, ciekawe czy to co jest z tyłu na ścianach to jakieś panele akustyczne? Bo fajnie wyglądają
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Maj 01, 2018, 17:47
Coś jest w tej plycie jak się słyszy KoB to odrazy w głowie pojawia się myśl żeby wziąść płytę i słuchać
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maj 01, 2018, 18:26
Czytam KoB i wrzuciłem Ścieżkę Ciszy... a teraz Jack Johnson... Ostatnio właśnie na "te" rzeczy mam wiekszą ochotę... U mnie inicjały MD działają jak pewnego rodzaju zapalnik... ;)
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Maj 01, 2018, 19:18
A co to za drapak na tej fotce . Chyba na plincie widnieje napis Thorens ? Ale jakiś taki ten napis dziwny . Plintę robił Nomos?
Tytuł: Odp: Kind Of Blue - ponad czasem
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Maj 01, 2018, 19:39
To chyba TD126 w trzeciej odsłonie na czołgowej plincie.