Audiomaniacy

HYDE PARK ☺ => galeria audiomaniaka => Wątek zaczęty przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 00:08

Tytuł: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 00:08
witam
Jak wam się podoba mój shark od goldringa?
czyż nie jest podobny do żarłacza białego?
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: vasa w Wrzesień 08, 2016, 00:40
witam
Jak wam się podoba mój shark od goldringa?
czyż nie jest podobny do żarłacza białego?
Piękny egzemplarz.
Wyprałeś go w wybielaczu że taki ... odbarwiony ?
:D
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 00:50
Foto jest w negatywie ale moja zona mogla by to potraktowac wybielaczem o zgrozo;-)

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: vasa w Wrzesień 08, 2016, 00:54
Foto jest w negatywie ale moja zona mogla by to potraktowac wybielaczem o zgrozo;-)
Pewnie by miał jaśniejsze brzmienie :)
A na czym rzeczony tiburón wisi, i do czego podłączony?
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 07:55
Niestety wisi na bardzo niskiej połce , są tacy co powiedzieli by że wręcz leży na podłodze . A mianowicie wisi na standardowym ramieniu pro ject a reszta to pro ject debut 3, pre gramofonowe  to A/C 651p.
Mimo tego co ludzie mowia ja i tak jestem zadowolony z tego co mam i potrafie znalesc wiele przyjemnosci w odsłuchu tego sprzętu. Bede się starał w przyszlosci kupic cos innego ale czas pokarze jak bedzie . Moja żona nie sprzyja mojej pasji;-).

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 10:21
Zawsze jak napisze komus jaki mam gramofon to potem chyba jestem traktowany jak trendowaty , wiadomo ze wolal bym miec Linn LP12 ale to mie takie proste

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: vasa w Wrzesień 08, 2016, 10:36
Zawsze jak napisze komus jaki mam gramofon to potem chyba jestem traktowany jak trendowaty
Daj spokój. Jeżeli w tej chwili masz coś prostego to znaczy tylko i wyłącznie tyle że następny będzie lepszy. :D
My wszyscy zwialiśmy z AS dlatego żeby uciec od impertynencji i "wszechwiedzy" domorosłych guru.
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Wrzesień 08, 2016, 10:53
Ja zaczynałem od Bambino, a potem naszej produkcji z lat 80 ze sklepu Solidarnościowego, a za wkładkę robiła MF-ka. Teraz mam AdFontesa, który zastąpił Projecta 6.1.
Moim zdaniem trzeba sobie te parę groszy co miesiąc odkładać na sprzęt i to regularnie. Ubytek w budżecie nie kolosalny, a potem zakup współmałżonki nie boli. Druga rada zapomnij o kupowaniu nowego sprzętu ze sklepu za te same pieniądze pójdziesz dalej w używanym i mniej stracisz na odsprzedaży.
Nie znam tego phono ale za tę kasę to gotów jestem obstawiać, że Ri-Audio PH-1 może zagrać dużo lepiej. To tylko taki przykład.
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: christo w Wrzesień 08, 2016, 11:37
Niestety wisi na bardzo niskiej połce , są tacy co powiedzieli by że wręcz leży na podłodze .
Nie daj się wbijać w kompleksy. PJ to bardzo dobry gramofon na początek. Prosty, bezawaryjny. Na nim nauczysz się o co kaman w analogu. Ja swoją przygodę zaczynałem w latach osiemdziesątych od Artura. Potem była jakaś Fonika z emefką, potem dłuuga przerwa. Do analogu wróciłem właśnie z Pro-Jectem. Nabrałem doświadczenia, wymieniłem trochę wkładek, przedwznacniaczy, szablonów. Nie żałuję. Oczywiście teraz znam wszystkie wady i ograniczenia prostych pro-jectów ale nadal będę je polecał na początek.
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 08, 2016, 11:57
Zaraz tam trędowaty. Ale też trzeba mieć świadomość, że nie bez przyczyny tak producent nazwał swój produkt. Debiut. Początek drogi. Gramofon konfigurowany z wkładkami OM i 2M jako swoiste plug-n-play. Prosto i przyjemnie (gdybyż jeszcze na pilota chciał być :)  ). Niestety to ramię nie jest jakieś szałowe, a wystawiłeś je na srogą próbę montując owego Goldringa ,z ostrzejszym niż zwykły eliptyk ostrzem. Na pewno gra Goldi lepiej, ale też zagra o wiele lepiej na lepszym napędzie. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że teraz nie gra nawet na pół gwizdka, a biorąc pod uwagę, że każda odtworzona płyta to kamyczek w worku zużycia igły, rozglądałbym się powoli za innym napędem. Sam to sobie zrobiłeś ;)
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 08, 2016, 13:51
Czerpanie przyjemności ze słuchania muzyki może dać sprzęt na każdym, nawet b. niskim, poziomie. Oczywiście naszym hobby jest by ten dźwięk był najlepszej jakości. Jednak to indywidualne preferencje stanowią o tym co się podoba. Jak Cię nie swędzą receptory odpowiedzialne za ciągłe zmiany, to nic nie zmieniaj ;)
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Wrzesień 08, 2016, 14:27
Moja żona nie sprzyja mojej pasji;-).
I tego się trzymaj. Niczego nie zmieniaj, bo żona zmieni Ciebie. I to nie do końca żart.  Mam czterech kolegów-znajomych, którzy z powodu audiophilii dostali kopa w d.... i se teraz siedzą sam na sam ze swoimi kablami.
Wszędzie umiar i zdrowy rozsądek.
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 16:07
Wiem wiem mialem już pare razy upomnienie ustne;-)

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 16:09
Zawsze jak napisze komus jaki mam gramofon to potem chyba jestem traktowany jak trendowaty
Daj spokój. Jeżeli w tej chwili masz coś prostego to znaczy tylko i wyłącznie tyle że następny będzie lepszy. :D
My wszyscy zwialiśmy z AS dlatego żeby uciec od impertynencji i "wszechwiedzy" domorosłych guru.
Masz racje

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 08, 2016, 16:29
To był jeden z pierwszych konkursów na tym forum: http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=88.msg1765#msg1765

 ;D
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 18:14
Zaczynam sie juz rozgladac za czys fajnym a na igłe chucham i dmucham  :-)

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 18:21
Wszystko co bylo napisane w w/w konkursie to same złote mysli z wielu tych konkursowych porad juz korzystalem :-)

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 18:24
Ja zaczynałem od Bambino, a potem naszej produkcji z lat 80 ze sklepu Solidarnościowego, a za wkładkę robiła MF-ka. Teraz mam AdFontesa, który zastąpił Projecta 6.1.
Moim zdaniem trzeba sobie te parę groszy co miesiąc odkładać na sprzęt i to regularnie. Ubytek w budżecie nie kolosalny, a potem zakup współmałżonki nie boli. Druga rada zapomnij o kupowaniu nowego sprzętu ze sklepu za te same pieniądze pójdziesz dalej w używanym i mniej stracisz na odsprzedaży.
Nie znam tego phono ale za tę kasę to gotów jestem obstawiać, że Ri-Audio PH-1 może zagrać dużo lepiej. To tylko taki przykład.
Jest gdzies jakis opis wpomnianego przez ciebie pre?

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 20:45
A moze jakies propozycje jakiegos następcy pj-ta

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 08, 2016, 20:52
Budżet?
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Wrzesień 08, 2016, 21:27
Ja zaczynałem od Bambino, a potem naszej produkcji z lat 80 ze sklepu Solidarnościowego, a za wkładkę robiła MF-ka. Teraz mam AdFontesa, który zastąpił Projecta 6.1.
Moim zdaniem trzeba sobie te parę groszy co miesiąc odkładać na sprzęt i to regularnie. Ubytek w budżecie nie kolosalny, a potem zakup współmałżonki nie boli. Druga rada zapomnij o kupowaniu nowego sprzętu ze sklepu za te same pieniądze pójdziesz dalej w używanym i mniej stracisz na odsprzedaży.
Nie znam tego phono ale za tę kasę to gotów jestem obstawiać, że Ri-Audio PH-1 może zagrać dużo lepiej. To tylko taki przykład.
Jest gdzies jakis opis wpomnianego przez ciebie pre?

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Napisz skąd pochodzisz to może Ci podeślę do posłuchania. To lepsze niż opisy.
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 08, 2016, 23:39
Ja zaczynałem od Bambino, a potem naszej produkcji z lat 80 ze sklepu Solidarnościowego, a za wkładkę robiła MF-ka. Teraz mam AdFontesa, który zastąpił Projecta 6.1.
Moim zdaniem trzeba sobie te parę groszy co miesiąc odkładać na sprzęt i to regularnie. Ubytek w budżecie nie kolosalny, a potem zakup współmałżonki nie boli. Druga rada zapomnij o kupowaniu nowego sprzętu ze sklepu za te same pieniądze pójdziesz dalej w używanym i mniej stracisz na odsprzedaży.
Nie znam tego phono ale za tę kasę to gotów jestem obstawiać, że Ri-Audio PH-1 może zagrać dużo lepiej. To tylko taki przykład.
Jest gdzies jakis opis wpomnianego przez ciebie pre?

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Napisz skąd pochodzisz to może Ci podeślę do posłuchania. To lepsze niż opisy.
Haha niestety mieszkam na wsi zabitej dechami ktora sie nazywa Belfast, dwa sklepy ze sprzetem w ktorych obsluga nie zawsze ma pojecie o sprzecie i jego jakosci .
Tak wiec podesłanie sprzętu odpada bo bardzo czesto paczki kurierskie gdzies sie zawieruszają czytaj(DPD) wiec bał bym się ryzykowac , ale bardzo dziekuje za propozycje.
 Szczerze powiem kupic tu coś sensownego to tylko ebay, albo trzeba lecieć na drugą wyspę albo do polski  ,  spotkac tu kogos kto by interesował sprzętem lepszej jakosci i dobrą muzyką np jazz'ową bądź jaką kolwieku inną wartosciową muzyką tez nie latwo znalesc . Jak wiadomo wszystkie spece od muzyki i sprzętu zostali w polsce albo mieszkaja np w londynie i okolicach . Śmieszna sprawa jak jest czasem na ebayu do kupienia jakis fajny sprzet za dobre pieniądze to jest adnotacja ze nie wysyłaja do Nortern Ireland :-)
Ja zaczynałem od Bambino, a potem naszej produkcji z lat 80 ze sklepu Solidarnościowego, a za wkładkę robiła MF-ka. Teraz mam AdFontesa, który zastąpił Projecta 6.1.
Moim zdaniem trzeba sobie te parę groszy co miesiąc odkładać na sprzęt i to regularnie. Ubytek w budżecie nie kolosalny, a potem zakup współmałżonki nie boli. Druga rada zapomnij o kupowaniu nowego sprzętu ze sklepu za te same pieniądze pójdziesz dalej w używanym i mniej stracisz na odsprzedaży.
Nie znam tego phono ale za tę kasę to gotów jestem obstawiać, że Ri-Audio PH-1 może zagrać dużo lepiej. To tylko taki przykład.
Jest gdzies jakis opis wpomnianego przez ciebie pre?

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Napisz skąd pochodzisz to może Ci podeślę do posłuchania. To lepsze niż opisy.


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Wrzesień 09, 2016, 08:40
To faktycznie kupa, Ri-Audio to czeski wynalazek, który potem Clearaudio sprzedawał za ciężkie pieniądze w swojej obudowie pod zmieniona nazwą Symphono.

Jedyną stronę jaka znam z opisem Ri-Audio PH-1 (taki jaki mam) to ta: http://stereoikolorowo.blogspot.com/2013/01/przedwzmacniacz-gramofonowy-ri-audio-ph.html

Tak wygląda Symphono http://www.canuckaudiomart.com/details/125489-clearaudio_symphono_balanced_or_singleended_phono_stage/

Przy wkładkach MC nie jest źle ale tu dużo lepszy ale i droższy Sensor2 gra zdecydowanie inna klasą dźwięku.
Pamiętam jednak jak podłączałem Projecta 6.1 z Ortofonem 540 (to wkładka MM) przez Ri-Audio i porównywałem z obecnym zestawem.
W takim zestawieniu to był inny dźwięk bardziej analogowy ale bardzo przyjemny.
Dlatego rozumiem, że możesz być zadowolony z obecnego zestawu.



Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 09, 2016, 09:06
Belfast ma 300 tys mieszkańców, ale rzeczywiscie po wbiciu w gugla audio shop belfast wyskakuje najlepiej oceniony ten: http://www.richersounds.com/stores/belfast zamieszczona galeria zdjęć pokazuje, że to co zmieszczono w Media Markcie na setkach metrów kwadratowych, upchnięto na pięćdziesięciu. Moje największe wątpliwości wzbudzają jednak facjaty obsługi, nie wiem, może fotograf był do dupy, ale załoga klepu wygląda jakby połowa uiekła z więzienia, a druga połowa z psychiatryka  :o

To jak będziesz w Polsce, coś sobie kupisz  ;D
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: blackholesun w Wrzesień 09, 2016, 09:28
Akurat Richer Sounds to konkretna sieciówka, gdzie można kupić sporo fajnego sprzętu taniej, niż w Polsce. Ja tam np. kupiłem za grosze 651p, który zresztą szybko sprzedałem ;) Ostatnio na wyprzedażach były irdace w bardzo dobrych cenach.
Irlandia to może i zadupie, ale w końcu rzut beretem jest większa wyspa, na której jest masa ciekawych rzeczy.
A swoją drogą to na ebayu od 2 miesięcy chyba wisi ładny LP12 z Ittokiem i nie może się sprzedać, bo "odbiór osobisty tylko w NI" :)
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: christo w Wrzesień 09, 2016, 09:43
A swoją drogą to na ebayu od 2 miesięcy chyba wisi ładny LP12 z Ittokiem i nie może się sprzedać, bo "odbiór osobisty tylko w NI"
A na Gumtree wisi za 800 funtów.
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: blackholesun w Wrzesień 09, 2016, 13:00
A na Gumtree wisi za 800 funtów.

Jak to ten sam to nic dziwnego, biorąc pod uwagę prowizje ebay i paypal :)
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 09, 2016, 16:06
Belfast ma 300 tys mieszkańców, ale rzeczywiscie po wbiciu w gugla audio shop belfast wyskakuje najlepiej oceniony ten: http://www.richersounds.com/stores/belfast zamieszczona galeria zdjęć pokazuje, że to co zmieszczono w Media Markcie na setkach metrów kwadratowych, upchnięto na pięćdziesięciu. Moje największe wątpliwości wzbudzają jednak facjaty obsługi, nie wiem, może fotograf był do dupy, ale załoga klepu wygląda jakby połowa uiekła z więzienia, a druga połowa z psychiatryka  :o

To jak będziesz w Polsce, coś sobie kupisz  ;D
Ale tu tak wyglądaja wszyscy ludzie

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 09, 2016, 16:10
Akurat Richer Sounds to konkretna sieciówka, gdzie można kupić sporo fajnego sprzętu taniej, niż w Polsce. Ja tam np. kupiłem za grosze 651p, który zresztą szybko sprzedałem ;) Ostatnio na wyprzedażach były irdace w bardzo dobrych cenach.
Irlandia to może i zadupie, ale w końcu rzut beretem jest większa wyspa, na której jest masa ciekawych rzeczy.
A swoją drogą to na ebayu od 2 miesięcy chyba wisi ładny LP12 z Ittokiem i nie może się sprzedać, bo "odbiór osobisty tylko w NI" :)
Sprawdze kto przedaje za ile i moze to blisko mnie haha

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 09, 2016, 16:12
A moze jest jakiś szpenio w belfascie albo dublinie?

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 12, 2016, 00:39
Zaraz tam trędowaty. Ale też trzeba mieć świadomość, że nie bez przyczyny tak producent nazwał swój produkt. Debiut. Początek drogi. Gramofon konfigurowany z wkładkami OM i 2M jako swoiste plug-n-play. Prosto i przyjemnie (gdybyż jeszcze na pilota chciał być :)  ). Niestety to ramię nie jest jakieś szałowe, a wystawiłeś je na srogą próbę montując owego Goldringa ,z ostrzejszym niż zwykły eliptyk ostrzem. Na pewno gra Goldi lepiej, ale też zagra o wiele lepiej na lepszym napędzie. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że teraz nie gra nawet na pół gwizdka, a biorąc pod uwagę, że każda odtworzona płyta to kamyczek w worku zużycia igły, rozglądałbym się powoli za innym napędem. Sam to sobie zrobiłeś ;)
Tak mi zryłeś glowe tym ze niszcze dobrą wkładke na słabym sprzęcie i że moj pj to plug and play ze zaczolem zbierac kase ma thoensa td 160 mk2,
myslisz ze to bedzie dobry wybor widzialem na ebay'u takie juz odrestaurowane z ramieniem np linn lub SME 9003 seria 2 mam nadzieje ze to hedzie  dobry wybor ?


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Wrzesień 12, 2016, 08:12
Będzie to doskonały wybór.
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 12, 2016, 11:25
Tak mi zryłeś glowe

Przepraszam :)

Thorens- w dobrym stanie- z którymś ramieniem SME jest niezłą opcją.
Taki tam przykład inny:
;)
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: Ganjor86 w Wrzesień 12, 2016, 11:45
A lenco l75 nie jest lepsze od tego thorensa ? Cambridge Audio 651p posiadam ivmam go właśnie z richer sound a kosztował dwie dniówki ;) trzeba przyznać że za tą cenę znalezienie czegoś nowego i lepszego to niezła sztuka.
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 12, 2016, 11:53
Lenco L75 jest cenione za cichy napęd. Choć to idler. Natomiast ludzie z reguły ulepszają Lenco w ten sposób, że wkładają napęd w większą plintę i dają dłuższe ramię. Często właśne SME. Bo świetnie wykonane, bo można założyć dłuższe, a długie ma swoje zalety, no i ma wszelkie regulacje.
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: Ganjor86 w Wrzesień 12, 2016, 12:20
I właśnie dlatego kupiłem ten gramofon bo można ulepszyć wszystko. Zajrzyj na www.lencoheaven.net (http://www.lencoheaven.net) zobaczysz co można zrobić z tego napędu bo wielokrotnie tylko napęd zostaje :D sam gramofon można kupić za naprawdę przyzwoitą cenę. Gramofon jest prosty i bardzo mało awaryjny i nawet z oryginalnym ramieniem daje naprawdę sporo przyjemności ze słuchania. Będę ulepszać swoje lenco i wrzucać zdjęcia na forum więc możesz obserwować postępy. Jedną z zalet tego gramofonu jest to że silnik jest podłączony przez włącznik do zasilania sieciowego a jedyny elektroniczny element to kondensator który ma pochłonąć zakłucenie przy włączaniu silnika więc nie ma problemu że elektronika siądzie bo jej tam nie ma...
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: ahaja w Wrzesień 12, 2016, 12:34
No ulepszysz jedynie tyle na ile sama konstrukcja pozwala. Jednak pewnych wad nie usuniesz.
Thorensy mają odsprzęganą plintę na sprężynach by odseparować wpływ napędu na dźwięk. W idlerze nie jesteś w stanie tego zrobić. Ma dlatego swoją sygnaturę dźwięku. Ja to nazywam 'dudnieniem'  ;).

Zamiast wydawać pieniądze na reanimację tego ramienia lepiej zapolować na SME3009/3012 i wtedy to zrobić bo jakościowo to przepaść między nimi. A jakość ramienia prowadzącego wkładkę jest bardzo istotna. Rośnie wtedy też poziom wykorzystania możliwości wkładki.
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 12, 2016, 13:02
Mam tylko taką uwagę, że ramię Lenco L75 będzie za ciężkie do wspomnianego Goldringa. Lenco L75, napęd kultowy- albo zostawiamy go w stanie oryginalnym, ale wtedy nie ma co na nim wieszać MC LO, bo hajend z tego nie będzie na tym ramieniu- tylko prawda czasu. Tak to kiedyś grało, taki był klimat na wkładkach MM ze szlifem max. eliptycznym :)  Albo idziemy w inne ramiona, nowe plinty. Minusem przy długich ramionach jest konieczność zamaskowania otworu po ramieniu, windzie i podstawce ramienia. Dlatego sporo ludzi wybiera Garrard 301 i 401.

Pytasz, który gramofon lepszy? L75 nie podaje w instrukcji takich parametrów jak pływanie obrotów czy stosunek S/N. Przynajmniej ja nie znalazłem. Jedno zaś jest pewne. Thorens jest jakieś 20 lat młodszy, ma dość wyżyłowane parametry nawet jak na dzisiejsze możliwości:
Wow and flutter: 0.04%
Rumble: -70B
i jako napęd paskowy- wszelkie przesłanki by być cichszym od Lenco. Oba mają pływające zawieszenia, choć inaczej zrealizowane. Samo zafundowanie innej plinty, bez zawieszenia wywróci dźwięk obu gramofonów. Do tego kwestia ramienia. Thorens miał montowane różne ramiona, a gdy miał SME- no cóż... Nijak porównać Lenco.
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 13, 2016, 01:01
Tak mi zryłeś glowe

Przepraszam :)

Thorens- w dobrym stanie- z którymś ramieniem SME jest niezłą opcją.
Taki tam przykład inny:
;)
Piekny gfamofonik poczytam troche o nim dzieki

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 14, 2016, 00:33
Czy może wiecie jaka jest przyczyna ze nie wyswietlają mi sie niektore fotki przez was wstawiane?

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Wrzesień 14, 2016, 09:37
Mam tylko taką uwagę, że ramię Lenco L75 będzie za ciężkie do wspomnianego Goldringa. Lenco L75, napęd kultowy- albo zostawiamy go w stanie oryginalnym, ale wtedy nie ma co na nim wieszać MC LO, bo hajend z tego nie będzie na tym ramieniu- tylko prawda czasu. Tak to kiedyś grało, taki był klimat na wkładkach MM ze szlifem max. eliptycznym :)  Albo idziemy w inne ramiona, nowe plinty. Minusem przy długich ramionach jest konieczność zamaskowania otworu po ramieniu, windzie i podstawce ramienia. Dlatego sporo ludzi wybiera Garrard 301 i 401.

Pytasz, który gramofon lepszy? L75 nie podaje w instrukcji takich parametrów jak pływanie obrotów czy stosunek S/N. Przynajmniej ja nie znalazłem. Jedno zaś jest pewne. Thorens jest jakieś 20 lat młodszy, ma dość wyżyłowane parametry nawet jak na dzisiejsze możliwości:
Wow and flutter: 0.04%
Rumble: -70B
i jako napęd paskowy- wszelkie przesłanki by być cichszym od Lenco. Oba mają pływające zawieszenia, choć inaczej zrealizowane. Samo zafundowanie innej plinty, bez zawieszenia wywróci dźwięk obu gramofonów. Do tego kwestia ramienia. Thorens miał montowane różne ramiona, a gdy miał SME- no cóż... Nijak porównać Lenco.

Zarówno TD160 jak i L75 są gramofonami które grają w stanie dziewiczym, jednak oba modele poddaje się modyfikacjom

TD 160 pracuje cicho, ale nie tak cicho jak późniejsze 3xx, dlatego popularne jest wytłumienie środka tych gramofonów. Łożysko talerza jest dobre, zwłaszcza to 10mm. Ramie TP16mk I to muzeum, moim zdaniem do wymiany. Wymiana ramienia nie jest taka prosta jak się wydaje, chyba, że mamy TD160B pod SME 3009.

L75 to dłuższa historia, bo po pierwsze trzeba zrobić konserwacje od A-Z, inaczej będzie głośno. Dalej już wedle uznania.
http://www.lencoheaven.net/forum/index.php?topic=2138.0 - tutaj gość sprwdza wow&flutter na L75, wynik bardzo OK.

Gdybym miał komuś coś doradzić - najpierw lepiej pójść w Thorensa, dźwięk tych gramofonów zawsze się podoba. No i gramofon łatwiejszy w obsłudze i konserwacji. Kiedy brałem się za L75 miałem już pewne doświadczenie i kilka ramion do testów, no i trochę intuicji co robić dalej.


Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Wrzesień 14, 2016, 09:43
A, no i kwestia mierzenia rumble i tak dalej - przez epoki zmieniały się metody, teraz chyba biorą wyniki z wróżenia z fusów:) Także na papierze to tak jakby porównywać kolumny przez wykresy:)
Tytuł: Odp: shark goldring 1022 xg
Wiadomość wysłana przez: amati74 w Wrzesień 16, 2016, 21:18
Moze troszke z innej beczki widzieliscie ten sklep marzenie
 https://youtu.be/PstLm78-nm8

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka