Audiomaniacy

MUZYKA ♪ => fascynacje muzyczne => Wątek zaczęty przez: frywolny trucht w Lipca 13, 2014, 02:12

Tytuł: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Lipca 13, 2014, 02:12
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Sierpnia 31, 2014, 00:00
Widziałem ten koncert na Kulturze. Robi wrażenie. Z czasów wczesnej młodości pamiętam nocne audycje poświęcone kontrtenorowi. Było to dla mnie fascynujące zjawisko - facet śpiewający tak wysoko. Dzisiaj poluję trochę na muzykę dawną i uzbierało mi się parę wykonań kontrtenorowych, m in. Alfreda Dellera.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Października 01, 2014, 22:21
"Melomani bardzo wiele sobie obiecują po akustyce nowej sali, która powstała we współpracy z japońską firmą Nagata Acoustics pod kierownictwem wybitnego specjalisty Yasuhisy Toyoty. Jednym z kluczowych momentów było skonstruowanie modelu odtworzonej w najdrobniejszych szczegółach przyszłej sali w skali 1:10, w którym japońscy inżynierowie przeprowadzali testy akustyczne."

Dziś otwarcie , brawo Katowice.

http://muzyka.onet.pl/newsy/minister-kultury-siedziba-nospr-bedzie-swiatynia-muzyki/2xjch

I jeszcze fragment z wywiadu pani Minister Kultury:

"Zimerman przyjechał 4 września na pierwszą próbę orkiestry. Zagrał w tej sali parę taktów, a potem przeszedł przez wnętrze i - klaszcząc w różnych kątach sali - wsłuchiwał się w odbicie dźwięku. Stwierdził, że gdyby miał wskazać sale koncertowe na świecie o takiej jakości akustyki, to może zdołałby wskazać dwie, trzy. Nie więcej. To absolutna światowa czołówka."





Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 01, 2014, 22:38
pod kierownictwem wybitnego specjalisty Yasuhisy Toyoty
Ten sam zespół projektował salę koncertową w Cremonie. Z rewelacyjnym efektem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Października 01, 2014, 22:44
Mus się wybrać, do Katowic i do Cremony. Ciekawe czy ktoś z forum/-ów był na dzisiejszym otwarciu?

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Grudnia 12, 2014, 22:30
To absolutna światowa czołówka.

Jeśli wierzyć żonie i córce, to jest to genialnie akustycznie zaprojektowna sala. Andreas Scholl brzmiał znakomicie, Decca nagrywała, może będzie płyta.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 04, 2015, 23:43
Coś mam ostatnio fazę na balet.
Tak znikąd przylazło i się trzyma.
Wczoraj przyszedł taki komplecik :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Stycznia 16, 2015, 17:19
Tak na poważnie to rzadko słucham. Kupiłem natomiast taki box jak na zdjęciu i bardzo mi się podoba.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: masza w Stycznia 16, 2015, 17:21
Masz zdjęcie tego co tam w środku napisane?
Chodzi mi czyje to jest wykonanie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Stycznia 16, 2015, 17:24
Tak, Smithsonian Chamber Players and Chorus, Kenneth Słowik, conductor.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: masza w Stycznia 16, 2015, 17:27
Czyli Łoszingtony :)

Dzięki.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Stycznia 16, 2015, 17:29
Kupiłem to już jakiś czas temu na allegru, nówencja za 30 złociszów, grzechem by było nie brać :)

Watek na poważnie mógł by się rozwijać bo chciał bym te tereny również poznać, zawsze lepiej z przewodnikiem...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: masza w Stycznia 16, 2015, 17:32
Ja tam się wiele nie znam.
Bazuję na wiedzy i doświadczeniu żony w tym temacie.

Mówię co chciałbym kupić a ona mi podpowiada czyjego wykonania szukać.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: SVART w Stycznia 18, 2015, 12:36
Dla mnie bomba :).

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Stycznia 18, 2015, 21:24
Muzyka bardzo ciekawa. Dobre wydanie, czy szukac lepszego ?
ANATOLE FISTOULARI / NETHERLANDS RADIO - Swan Lake ( Lac Des Cygnes ) Tchaikovsky
Decca box 4 lp.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 18, 2015, 21:41
Decca box 4 lp
Highlights na 4 LP ????
Mnie się najbardziej podobają nagrania rosyjskie. Ale przecież wystarczy posłuchać. Albo wsiąkniesz albo szukasz innego nagrania :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Stycznia 18, 2015, 21:44
Dalem ciala....  :-[  Oczywiscie 3 lp.
Fajne, mnie sie podoba. Pytam bo laik jestem... ::)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Stycznia 18, 2015, 21:52
Panowie. Zapytam jeszcze o to wydanie. Wasza opinia..?
Czy jest wydanie tylko instrumentalne..? Jesli tak, na ktore zwrocic uwage..?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Stycznia 18, 2015, 21:54
Vasa o to samo miałem zapytać "wycią "na 4 płytach. Tak te rosyjskie wykonania są hmmmm najbardziej chwytające za  serce. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę wersje suit orkiestrowych tego  baletu (inne też są zajefajne!) to pole do słuchanie mamy ogromne.Ja polecam H v Karajana z Berlińską Filharmonią wydane w 1972 roku ,ale nagrania   tych 3 suit to rok 66/71.Polecam!!!!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Stycznia 18, 2015, 22:09
Ja polecam coś innego. Dla mnie najlepszy kontratenor jakiego słyszałem.Choć zdaje sobie sprawę że  ma spore grono krytyków(nie rozumiem dlaczego) to jego frazowanie przewyższa wszystko co słyszałem Intonacyjnie perfekcja niespotykana zbyt często.A poza tym to on nie brzmi jak kontratenor tylko jak piekny sopran. Słucham sobie z płyty ,ale tu odnosnik do koncertu.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 18, 2015, 22:12
Wojtek.
Pieprzyć znafców.
Ma być dobrze nagrane (sam rozpoznasz) i ma się Tobie podobać (też sam rozpoznasz :)))
Co do Mesjasza bez wokalu to hmmm... to oratorium jest więc niby powinno być śpiewane.
A czy ktoś jakiś bryk, wyciąg lub inną suitę z tego zrobił ??
Nie wiem szczerze mówiąc :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Stycznia 18, 2015, 22:14
Vasa. Biore rade do serca  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Stycznia 18, 2015, 22:32
Czy jest wydanie tylko instrumentalne..?
Przeca jak wół stoi na labelu - sopran , bas-baryton i chór.
Albo nie rozumiem pytania :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Stycznia 18, 2015, 22:39
"Czy jest wydanie tylko instrumentalne..? Jesli tak, na ktore zwrocic uwage..?"
To nie bylo pytanie odnoszace sie do tego wydania.  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Stycznia 18, 2015, 22:45
A do którego, Łaskawco? :)
Chciałbym zrobić dobry uczynek i pomóc. Tylko nie wiem jak.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Stycznia 18, 2015, 22:52
Pytanie. Czy istnieje wersja instrumentalna. Bez wokalu. To bylo pytanie... :)
Jestem swiezak w tych rejonach, wiec pytam grzecznie  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Stycznia 18, 2015, 22:53
Pewnie tak, ale Messiah bez Alleluja ?  ???
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Stycznia 18, 2015, 23:08
Pytanie. Czy istnieje wersja instrumentalna. Bez wokalu. To bylo pytanie
Rozumiem. Debil jestem.
Nie spotkałem się z wersją instrumentalną, przynajmniej w rozumieniu muzyki poważnej. Co nie znaczy, że nie istnieją. Słyszy się czasami jakieś przeróbki rozrywkowe. Szczegółów nie pamiętam, bo nie starałem się zapamiętać :)

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Stycznia 18, 2015, 23:15
Jacek. Mam nadzieje, ze sie nie obraziles.  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Stycznia 18, 2015, 23:20
Przecież to ja nie umiem czytać ze zrozumieniem :)
Jakby tak ode mnie odjąć 10 to by zostało 41. Teraz to zauważyłem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Stycznia 19, 2015, 00:22
Fajnie to wszystko brzmi. Bardzo ciekawie. Czy sie przekonam do opery ? Czas pokaze..)
Na jutro zaplanowalem do odsluchu to wydanie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Stycznia 19, 2015, 00:22
.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: SVART w Lutego 09, 2015, 23:45
Dobre wydanie, czy szukac lepszego ?

Dla samej okładki warto mieć - gustowna, z klasą.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lutego 13, 2015, 11:14
promocja na powagę w empiku:

http://www.empik.com/klasyka-promocja?kwnazwa=warner-klasyka-luty-promocja-2015&kwinfo=tina-muzyka
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 01, 2015, 21:39
A ja z uporem swoje 8)

Upolowało mi się takie pudełko:
(http://media.oxfam.org.uk/images/products/HighStDonated/Zoom/hd_100226859_01.jpg?v=1)
Cztery płyty. Chyba nigdy wcześniej nie odtwarzane, nagranie może nie rewelacyjne technicznie ale pod względem artystycznym świetne.

Chyba sobie kupię CD do słuchania w aucie.

Ale naszło mnie też jakoś tak na smutno. Naprawdę mi żal że pewne umiejętności doprowadzone przez wieki do perfekcji okazały się w końcu niepotrzebne. Nieistotne czy to będzie śpiew operowy czy produkcja dobrych butów to najwyższa jakość została już utracona  :'(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Marca 09, 2015, 23:26
Wroce do "Swan lake" Czajkowskiego. Mam przed nosem wydanie Russian State Symphony Orchestra pod batuta Dmitry'a Yablonsky'ego. To o tym wykonaniu wczesniej pisaliscie..? Dostalem stosik cd z klasyka, i to zwrocilo moja uwage.)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 10, 2015, 03:52
Nie znam akurat tego wydania ale Rosyjskie interpretacje są albo świetne albo najlepsze *

* łabdzia nie miałem to dostałeś koguta
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Marca 11, 2015, 23:12
Pomimo, ze to wydanie cd (Naxos Kanada) to swietnie brzmi i mnie sie bardzo podoba. )
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: kangie w Marca 12, 2015, 06:03
łabdzia nie miałem to dostałeś koguta
Ta gwiazdka za tą kurą dziwnie wygląda ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Marca 21, 2015, 13:57
Takie coś mnie dzisiaj zachwyciło. Przypadkowy zakup, szukałem kwartetów Brittena  a wpadło do koszyka to. Bardzo dobre wykonanie i realizacja.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marca 21, 2015, 14:27
Jakoś nie przepadam za jego koncertami skrzypcowymi ,ale mam kilka świetnych wykonań Pierwsze to Henryk Szeryng z Boston Symphony Orchestra dyryguje Munch. Stare nagranie więc od tej strony jest tak sobie ,ale gra Szeryng! Na kompakcie mam The Royal Philharmonic Orchestra gra Zino Vinnikov -Bardzo dobre granie.Jeszcze Julia Fischer z Russian National Orchestra. Warto posłuchać. Myślę jednak ,że w samej Melodi można by znaleźć mnóstwo fantastycznych wykonań.Tam nie ma złych orkiestr i solistów, a jeszcze w repertuarze narodowym- to tylko tam szukać .Ja jak napisałem nie przepadam za jego koncertami skrzypcowymi ,mino że jest to mój ulubiony romantyczny kompozytor. Ale jego kameralistyka , utwory symfoniczne, chóralne to miód na moją duszę.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 21, 2015, 14:37
Dzięki.
Rosyjskie interpretacje są albo świetne albo najlepsze
w samej Melodi można by znaleźć mnóstwo fantastycznych wykonań.Tam nie ma złych orkiestr i solistów, a jeszcze w repertuarze narodowym- to tylko tam szukać
Jak widać co do nagrań z muzyką rosyjską to mamy podobne zdanie :)
Tyle że Melodia mocno nierówna jest pod względem tłoczeń. Mam kilka świetnych i sporo marnych. Niestety.
A ja koncerty skrzypcowe lubię z definicji. Jedne bardziej, inne mniej ale bez wybrzydzania :)
Tylko Paganiniego nie mogę słuchać bo działa jak czarny kot podniesiony do potęgi baby z pustymi wiadrami.
Tragedia.
(http://ak.imgfarm.com/images/cursormania/files/22/11344a.gif)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: kangie w Marca 21, 2015, 16:37
A propos Paganiniego - czy ktos z Was ma w swej kolekcji plyte winylowa Salvatore Accardo "Diabolous in musica" wyd. Clearaudio? 240zl - sporo sobie wolaja za nowke, a uzywek brak...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Marca 22, 2015, 19:36
Kangie, w ccd i tak najtaniej  :o

Mam pytanie, ile plyt wyszło w serii Chopin - Dzieła wszystkie?  Trafił mi sie box ale nie wiem czy jest kompletny, mam 13 LP.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w Kwietnia 22, 2015, 21:42
Ja wczoraj kupiłem 4 LP , stan idealny ;) ;) ;) Płyty chyba nie grane, ale za to okładki straszne >:(
Dałem całe 40 € cent za wszystkie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Kwietnia 22, 2015, 21:52
Ponoć wyszło 15 odcinków, jeszcze nie sprawdziłem, których mi brakuje w boxie.

40 centów, toś się wyżyłował. Mnie wyszło jakieś 1 euro/szt :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w Kwietnia 22, 2015, 22:27
Teraz zobaczyłem,że moje troszeczkę inne :)
Jutro zrobię fotkę , minimalnie inne :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Kwietnia 22, 2015, 22:34
Chodzi Ci o logo w górnym rogu?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w Kwietnia 22, 2015, 22:39
Tam gdzie jest napis u Ciebie "DZIEŁA WSZYSTKIE" u mnie jest spis treści ;)
I moje są nie Polskie wydania, ;) ;) ;)
Sama płyta chyba 180gram bo strasznie gruba jakaś.
Jutro zaprezentuję. ( a już myślałem,że identyczne)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w Kwietnia 23, 2015, 15:09
Tak oto wygląda moja:)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Kwietnia 23, 2015, 15:22
Łał :)  enerdowskie stareńkie mono!  Pierwszy raz widzę  :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w Kwietnia 23, 2015, 15:26
Niestety były tylko 4 sztuki :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 30, 2015, 00:49
Ale mi się perełka trafiła :)
Słucham, nie pracuję, słucham, na fora nie włażę tylko słucham.
Konstanty Andrzej Kulka nagrał box 6CD z utworami Karola Lipińskiego.
To tak jakbym słuchał Chopina skrzypiec, z jednej strony maestria kompozytorska połączona z odrobiną efekciarstwa pod publiczkę a z drugiej mocne umiejscowienie w naszej kulturze i historii.
Za największego kompozytora skrzypiec uchodzi u nas Wieniawski (bo wielki on ci jest) ale Heńka słucham z przyjemnością a Karola z rozdziawioną(http://emoty.blox.pl/resource/szczena.gif)
Wszystkim, którzy lubią skrzypce gorąco polecam :)
(http://cdn.classicsonline.com/images/cds/others/CDAccordACD181.gif)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 13, 2015, 20:01
No i normalnie zakochałem się w Lipińskim jak jakiś szczeniak w pierwszej w życiu kości (http://www.sherv.net/cm/emoticons/dogs/cute-puppy-licking-smiley-emoticon.gif)
Boxu z postu wyżej słucham na okrągło.
A dziś dotarła do mnie płyta winylowa. Ta stareńka realizacja jest dla mnie równie atrakcyjna jak ta nowa.
Okładka jest w stanie tragicznym ale płyta, o dziwo, w zupełnie dobrym.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 23, 2015, 22:22
A ja w dniu dzisiejszym nabyłem K.Pendereckiego z okresu awangardowego,który bardzo lubię w przeciwieństwie do okresu bufonady ,przesady etc.Walorem nabytku jest wydanie japońskie.Plytę kupiłem w nowym sklepie z czarnymi plackami. Mieści sie ten sklep na tyłach Nowego Światu w Warszawie (prawie w tym samym miejscu,gdzie kiedyś był Megadisc) Duzo świetnej muzyki na wydaniach japońskich ,zarówno z "klasyki" jak i jazzu.Ceny spore ale mozna coś wybrać ekstra do kolekcji . I jeszcze jedno człowiek który ten sklep prowadzi ma wiedzę na temat tego co sprzedaje,a to rzadkość w obecnych czasach.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 23, 2015, 22:30
nabyłem K.Pendereckiego z okresu awangardowego,który bardzo lubię
Twardy jesteś.
Ja wymiękam ;'(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 23, 2015, 22:39
No jakoś tak na starość odkryłem dla siebie nowy -stary  ląd zwany  awangardą. W szczególności francuską i niemiecką. Jak kupię to,co sobię upatrzyłem to skrobnę tu co nieco................jezu jak ten pender jest świetnie nagrany!!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: MAC w Czerwca 23, 2015, 22:57
I jeszcze jedno człowiek który ten sklep prowadzi ma wiedzę na temat tego co sprzedaje,a to rzadkość w obecnych czasach.
Jeśli o tym samym sklepie myślę to właścicielem tego przybytku jest podobno ojciec Kamila Stocha.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 23, 2015, 23:00
A to wszystko wyjaśnia..................Kamil skocz po płytę. ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Czerwca 23, 2015, 23:03
brat ojca

http://www.tvp.pl/hbbtv/aplikacje/teleexpress/zakreceni/kolekcjoner-plyt/12357346

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: MAC w Czerwca 23, 2015, 23:03
brat ojca
cycuś takiego
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Czerwca 23, 2015, 23:06
cycuś takiego
;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Keef98 w Lipca 12, 2015, 18:35
Chciałam się pochwalić nowymi płytami.
Jedna z nich to CD Czajkowskiego, na którym znajduje się "Romeo i Julia" oraz "6 Symfonia", jest to bardzo lekka płyta, w przeciwnieństwie do Szostakowicza, ale obie płyty mi się podobają.
Zdjęcia:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lipca 12, 2015, 18:56
Szostakowicza  5 symfonia-moja propozycja dla waćpanny.Jeśli chodzi o Czajkowskiego to jestem bezkrytyczny,bo jest to mój ulubiony kompozytor romantyczny i z tego powodu łykam wszystko ,co z pod jego ręki wyszło. Hmmm 6 Patetyczna lekka? 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 26, 2015, 19:37
Występowałem kiedyś jako świadek w sądzie i po sprawie zaprosiłem naszą prawniczkę na obiad.
Podczas składania zamówienia nieco się zdziwiłem jak smukła blondynka zawinszowała sobie to co ja, czyli krwawy stek.
Kelner odszedł to zapytałem o ten nietypowy, dla kobiety, wybór. I w odpowiedzi usłyszałem, mniej więcej taki tekst - Bo, widzisz, ja całe życie jadłam sałatki, ważywa ewentualnie rybę lub owoce morza i zupełnie niedawno zdałam sobie sprawę że tak naprawdę to ja lubię mięso.

A dlaczego przytaczam tutaj tą historyjkę?
Otóż właśnie zdałem sobie sprawę że ja nie lubię fortepianu. Doceniam ale nie lubię. I już. I uzbrojony w tą świadomość przestaję kupować koncerty, sonaty i duety. Bo i tak ich później nie słucham.
Ciekawe czy mi przejdzie?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 12, 2015, 21:17
Sam ze sobą gadam :(
Mam nadzieję że mody przymkną oko za podbijanie wątku  ;)
Posłuchałem chwilę tej płyty:
(http://cdn.discogs.com/mzrp-UfZIiujC16fy1BKNbosP_Q=/fit-in/300x297/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-2690683-1296730607.jpeg.jpg)
I zachwyciłem się. Ja jednak mam jakąś słabość do polskich skrzypków. Przed chwilą Lipiński, teraz Wieniawski. Jest w ich muzyce jakaś nuta, jakaś magia, która wyjątkowo dobrze na mnie działa.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Listopada 12, 2015, 21:46
Czyli co, kupujemy...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 12, 2015, 21:56
Czyli co, kupujemy...
Nic o rudej nie napisałeś.
Strawne?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Listopada 12, 2015, 21:57
Czyli co, kupujemy...
Nic o rudej nie napisałeś.
Strawne?
Bardzo. Deser poproszę.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 12, 2015, 22:01
Deser poproszę.
Proszę bardzo.
Duet na głos i gitarę klasyczną :)
(http://cdn.discogs.com/U8nnMjYQsh-w3iKxuv_C5WqmoWw=/fit-in/300x300/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb()/discogs-images/R-3693230-1340619533-1137.jpeg.jpg)
Nagrane lepiej niż ustawa przewiduje.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Listopada 12, 2015, 22:05
Ok, zapoznam się, dzięki :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 19, 2015, 23:51
Cholera jasna. Jestem (http://overclock.pl/forum/images/smilies/dupa.gif) nie audiofil.
O kant stołu mogę sobie rozwalić te wszystkie klocki :(
Zapuściłem Don Giovanniego Mozarta. Nagrane pod Bohmem, audiofilskie tłoczenie, pyta nie śmigana. Przesłuchałem stronę i z powrotem do wora. Następnie wyciągnąłem gdzieś z zakamarka płytę z Normą Belliniego. Nagranie z połowy lat 50-tych XXw. Ruski pirat. A się oderwać nie mogę.
Po kiego walca potrzebne mi te wszystkie parafernalia jeżeli największą frajdę sprawia mi coś co nie trzyma żadnych standardów jakości ?
(http://cdn.discogs.com/NyLBTNxmYkLV8VXC5C0qE8EofP0=/fit-in/600x600/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-7610099-1445095273-7372.jpeg.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 20, 2015, 07:31
Oj tam,oj tam drogi Vasa nie marudź tylko słuchaj. Ostatnio mam jakas niechęć do "powagi" i tylko Penderecki mi leży i to ten z okresu awangardy.Sonorystycznie bardzo mi sie to podoba i zacząłem drążyć ten okres muzyczny. Jest dla mnie objawieniem . Jak odrobię lekcję to wrzucę tu coś co mnie najbardziej poruszyło.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 20, 2015, 12:35
Jak odrobię lekcję to wrzucę tu coś co mnie najbardziej poruszyło.
A ja obiecuję że się przykleję cjanopanem do kanapy i wysłucham ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 20, 2015, 15:32
Vasa specjalnie dla ciebie Arvo Part "Tabula Rasa" na  skrzypce ,orkiestrę i spreparowany fortepian Co prawda to nie awangarda z lat 60 ,tylko już "popłuczyny" ;D po nich ,ale utwór piękny ,transowy,uduchowiony jak wszystko co pisze Arvo Part(czasami z tym uduchowieniem i ascezą przesadza )Ale wszystkim Wam polecam tą współczesną kompozycję z 1977 roku . Jest po prostu piękna.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 20, 2015, 15:33
Albo taką perełkę
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 20, 2015, 23:19
Albo taką perełkę
Dzięki za podpowiedź. Postudiuję :)
Ale od wczoraj mam taki napad że grzebię (chodzi o fizyczne grzebanie na półkach) w rejonach niegrzebanych od bardzo dawna. I okazało się że to dobry pomysł był :) Wczoraj Callas, dzisiaj też znalazłem kilka krążków o których, jakże niesłusznie, zapomniałem.
Nie będę zanudzał, bo i tak, przeważnie, sam ze sobą tutaj gadam ale jedna płyta wywołała szczerego banana na mojej ...
(http://static.tumblr.com/ujnwfkf/4x4m6sv31/brandobar3.gif)
Luigi Boccherini jest dość powszechnie znany, nawet wśród profanów. Jego concerti grossi są dość powszechnie znane. Takie typowe barokowe, pańskie granie do kotleta. Ja wyciągnąłem z pułki płytę z kwintetem gitarowym. I okazało się że mistrz Luigi taki zupełnie grzeczny nie był :) Wyobraźcie sobie jak brzmi muzyka zasłyszana w zajeździe, na chłopskim weselu lub odpuście zagrana przez kapelę pałacową z towarzystwem gitary. Jest tu, co prawda, znacznie więcej pałacu niż odpustu ale i tak to co wyłazi spod spodu wystarcza :)
(http://cdn.discogs.com/P4tMdANmp5MdeLU1M72NjjexiYk=/fit-in/600x596/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-6796397-1426800571-3501.jpeg.jpg)

Kolejna sprawa to jakość nagrania. Coraz bardziej przekonuję się do wydawnictw DMM, jakość jest naprawdę ponadprzeciętna. Co prawda jest to dźwięk lekki i przejrzysty bez takiego dociążenia jak we wczorajszej Callas ale słychać absolutnie wszystko, nic się nie zlewa, nic niczego nie zasłania. Bardzo ładnie.

Mam tylko jedną wątpliwość. Czy ja przypadkiem nie jestem już o jedną szklaneczkę za daleko :o ??? ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 01, 2015, 11:18
Pierwsze to Henryk Szeryng z Boston Symphony Orchestra dyryguje Munch. Stare nagranie więc od tej strony jest tak sobie ,ale gra Szeryng!
Przyszła płyta z trzecim koncertem skrzypcowym Paganiniego. Pierwsze dwa są popularne a ten trzeci jakby mniej.
Gra Henryk Szeryng. Zgodnie z tym co napisał Miniabyr jak gra Henryk to gra dobrze.
Ale tym przypadku jest jeszcze jeden smaczek, tak wydanego winyla jeszcze nie miałem. Piękna, sztywna okładka laminowana doskonałym zdjęciem, grzbiet introligatorski. Perełka. Płyta jest sygnowana "Tresors classiques" i takich płyt zaczynam szukać.
:D
(http://cdn.discogs.com/nU2xosd3QZAWAxDDv5DjQDU_wKM=/fit-in/600x597/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-2952661-1314482777.jpeg.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w Grudnia 02, 2015, 11:57
Super album polecam.


(http://cdn.discogs.com/aLp-i-S0QwW1RbMnFgBXsHjIu_E=/fit-in/300x300/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb()/discogs-images/R-6721888-1425324969-9395.jpeg.jpg)


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 02, 2015, 16:48


Super album polecam.

A jak strzały armatnie w uwerturze wychodzą?
Na niektórych tłoczeniach gorsze igły wyskakują z rowka :)
Która część najbardziej Ci odpowiada?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w Grudnia 02, 2015, 20:14
O, przepraszam teraz dopiero zauważyłem wpis. Jak starość to i ślepota. :)

Armaty fajne, aż puściłem sobie drugi raz ten fragment. Czad.  :) :) :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 09, 2015, 00:31
Na fali zachwytu płytą z koncertem Paganiniego kupiłem, z tej samej serii, Tresors Clasiques, kolejną.
Tym razem to "Le chant de la terre" Gustawa Mahlera.
(http://cdn.discogs.com/76gX2c8PwpHo1Th82-lRis81R00=/fit-in/300x302/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-5089046-1384181219-8439.png.jpg)
Ale niestety pudło :(
Ani wartość bibliofilska nie ta. Tym razem zwykła rozkładana okładka, bez bibliofilskich wodotrysków.
Ani muzyka mi specjalnie nie podchodzi. Jednak pieśni klasyczne z końca XIX i początku XX w nie są tym co mnie się podoba.
Zbyt mało tam pieśni a zbyt wiele ekspresji.
Przynajmniej tyle że płyta dobrze nagrana i w dobrym stanie.

Chce ktoś? Oddam za frajer.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 09, 2015, 04:31
Z powodu bezsenności słucham sobie muzyki. K.Jarret interpretuje Georgij Iwanowicz Gurdżijew z albumu Sacred Hymns . http://www.polskieradio.pl/8/192/Artykul/168094,W-strone-esencji-%E2%80%93-Georgij-Iwanowicz-Gurdzijew (http://www.polskieradio.pl/8/192/Artykul/168094,W-strone-esencji-%E2%80%93-Georgij-Iwanowicz-Gurdzijew) . Bardzo piekna muzyka
    http://www.taraka.pl/georgij_gurdzijew_wyjscie_poza
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudnia 09, 2015, 13:33
Panowie. Co byście polecili z kameralistyki, trio lub kwartety może ciut więcej jeśli dobre? Może ktoś by wątek założył jeśli czuje się mocny w temacie?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 09, 2015, 18:32
Frantz Schubert -Trio Es dur   op 100 nr kat D929 oraz Es dur op148 nr D897 .Świetne wykonanie z nowej serii ECM nr katalogowy ecm 1595 -To z romantyzmu. Jak nie przepadam za Schubertem symfonicznym ,to jego kameralistykę juz tak. Polecam Kwartety Czajkowskiego ,ale tu jestem bezkrytyczny -ja Czajkowskiego lubię. Koniecznie Beethoven i kwartet b-dur opus 133 tzw "Wielka fuga" Oj to na szybko co wpada mi do głowy . Jak bedę mieć chwilę czasu to wrzucę więcej .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Grudnia 09, 2015, 19:05
To już mam punkt zaczepienia. Dzięki. Oczywiście czekam na więcej :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 16, 2015, 00:54
A ja właśnie sobie uświadomiłem że w przyszłym roku w Poznaniu kolejna edycja konkursu skrzypcowego im Wieniawskiego :)
A ja lubię i skrzypce i Wieniawskiego.
A ta laleczka wygrała poprzedni, w 2011

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 20, 2015, 23:46
Zerknijcie na filmik.
Nie trzeba oglądać całości. 30 sek wystarczy.

W sumie nic ciekawego, jakiś skrzypek próbuje dorobić parę dolarów w metrze.
Idzie mu kiepsko. Prawie nikt się nie zatrzymuje, z rzadka ktoś coś wrzuci do pudła.
Normalka.

Tyle że ten skrzypek to Joshua Bell a skrzypce to Stradivarius. Bell jest przez wielu uważany za najlepszego obecnie skrzypka, a przez wszystkich za jednego z najlepszych.

Dlaczego nikt się nie poznał ?
Tytuł: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Grudnia 22, 2015, 05:47
Tym razem to "Le chant de la terre" Gustawa Mahlera.
Ale niestety pudło :(
Ani wartość bibliofilska nie ta. Tym razem zwykła rozkładana okładka, bez bibliofilskich wodotrysków.
Ani muzyka mi specjalnie nie podchodzi. Jednak pieśni klasyczne z końca XIX i początku XX w nie są tym co mnie się podoba.
Zbyt mało tam pieśni a zbyt wiele ekspresji.
Przynajmniej tyle że płyta dobrze nagrana i w dobrym stanie.

Chce ktoś? Oddam za frajer

[/quote]
Za frajer może nie mogę jakoś dublet podesłać na wymianę z klasyki!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudnia 22, 2015, 10:01
Dlaczego nikt się nie poznał ?

Mało ludzi ogarnia muzykę poważną na tyle by szukać nieoczywistych tematów. Znają parę najpopularniejszych "hitów" i hol dworca, dla takiego niekonesera muzyki poważnej powinien zabrzmieć czymś łatwym i przyjemnym. Na poszukiwania nowych obszarów koneser wychodzi do filharmonii. I ma czas, który poświęci tylko temu tematowi. Zupełnie jak specyfika przedstawień teatrów ulicznych. Dynamika, efekt, trzask, bum, ogień. A na filmiku facet coś smęci ( przepraszam, pewnie coś znanego i zapewne pięknego- ale się nie znam). Sądzę natomiast, że spodziewali się takiego efektu, taki chcieli uzyskać i odnieśli sukces :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Grudnia 22, 2015, 10:56
JS Bach partity i sonaty
Piękne ja tam bym stanął i posłuchał


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 22, 2015, 11:47
Mało ludzi ogarnia muzykę poważną
Błagam mówmy klasyczną . Termin "poważna" jest bardzo niejednoznaczny i niesprawiedliwy dla sporej większości dzieł.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Grudnia 22, 2015, 16:56
Panowie. Co byście polecili z kameralistyki, trio lub kwartety może ciut więcej jeśli dobre? Może ktoś by wątek założył jeśli czuje się mocny w temacie?

Może coś bardziej współczesnego:





Schostakovich to szlagier, ale trio Panufnika to bardzo mało znany utwór, przede wszystkim jest problem z dostępnością nut.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 22, 2015, 17:07
O świetnie że wymieniłeś nazwisko Panufnik . Gorąco polecam jego kameralistykę a w szczególnosci cudowną płytę na kwartet smyczkowy ,sekstet smyczkowy.Nie umiem pisać o muzyce ,wole jej  słuchać ale powiem ,ze od tych kwartetów zacząłem słuchać Panufnika i to był strzał w dziesiątkę
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 26, 2015, 22:43
Elżbieta Chojnacka to najwybitniejsza  klawesynistka uprawiająca muzykę tzw.współczesną. Moja propozycja to płyta poświęcona  A Piazzolli  i tangu. "Plus Que Tango" to płyta wydana w 1995 roku i oprócz Piazzoli są tam kompozycje innych ,wspólczesnych kompozytorów. Nie mogę znaleźć okładki tej płyty ,więc umieszczam ze  fokte tej płyty. Polecam również koncert na klawesyn i orkiestrę  H.M Góreckiego z Chojnacką wykonującą partię klawesynu. Bomba.!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: pelot w Grudnia 27, 2015, 10:32
Zerknijcie na filmik.
Nie trzeba oglądać całości. 30 sek wystarczy.

W sumie nic ciekawego, jakiś skrzypek próbuje dorobić parę dolarów w metrze.
Idzie mu kiepsko. Prawie nikt się nie zatrzymuje, z rzadka ktoś coś wrzuci do pudła.
Normalka.

Tyle że ten skrzypek to Joshua Bell a skrzypce to Stradivarius. Bell jest przez wielu uważany za najlepszego obecnie skrzypka, a przez wszystkich za jednego z najlepszych.

Dlaczego nikt się nie poznał ?
Gdyby to był jakiś wypierdek z talent szołu , z pewnością adorowało by go liczne stadko funów.  Ewidentny przykład jaki  poziom wyczucia kultury i sztuki reprezentuje współczesny człowiek. Z drugiej strony masa zawsze była motłochem , nic na to nie poradzi.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Grudnia 27, 2015, 10:58
Żeby nie zabrakło akcentu Bożonarodzeniowego (http://images.tapatalk-cdn.com/15/12/27/13eb428b0e25e098fb4105b9c90a39d7.jpg)



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: pelot w Grudnia 27, 2015, 12:01
Super album polecam.


(http://cdn.discogs.com/aLp-i-S0QwW1RbMnFgBXsHjIu_E=/fit-in/300x300/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb()/discogs-images/R-6721888-1425324969-9395.jpeg.jpg)



W mojej kolekcji ponad 2 tyś płyt vinylowych z muzyką klasyczną Tchaikowsky stanowi coś ponad 15% zbioru ,mam cały jego dorobek na vinylu , praktycznie w całości ,włącznie z Liturgy Op. 41, czyli Hymn Cherubinów , przepiękne to mało powiedziane, rzadko spotykane wydanie. Do rzeczy , mógł bym złożyć ze trzy może cztery katalogi twórczości Tchaikowskiego z różnych wytwórni np.Decca ,EMI,PHILIPS,lub D.G.Jednak najlepszy efekt brzmieniowy jest z płyt wydanych przez MELODJE, a zwłaszcza wydania z indeksem C M czarny label na płytach, jeśli macie okazję to polecam zakupić i posłuchać . Tak w ogóle to rosyjskie tłoczenia jeśli chodzi o klasykę są naprawdę na bardzo wysokim poziomie , mają coś w sobie tak subtelnego i niepowtarzalnego ,spotkać czasami można coś podobnego u LONDON FFRR ,lub  SERAPHIM.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 27, 2015, 12:09
No własnie u mnie gra muzyka pana Piotra.............6 symfonia Patetyczna pod Michaiłem Pletnevem ............a  za chwile Serenada na smyczki z Maksymiukiem i Polska Orkiestrą Kameralna .Uczta. ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Grudnia 27, 2015, 12:10
Już po świętach, ale mimo wszystko warte polecenia.

(http://www.lp-man.co.kr/product/covers/IL/30/IL3002086.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Grudnia 27, 2015, 13:01
Dopadłem fabrycznie nowe płyty z klasyką (i nie tylko) zalegające w prywatnym mieszkaniu po likwidacji księgarni. Nie byłem pierwszy, więc zostały mi same "ochłapy". Wśród nich płyta z recitalem Konstantego Andrzeja Kulki. Ciekawy repertuar, w tym zupełnie mi nieznany Eugène Ysaÿe - Sonata-Ballada No. 3 Op. 27 "L'Enesco" (For Unaccompanied Violin). Doskonałe!
Nie znalazłem nigdzie roku i miejsca nagrania tej płyty. Na stronie KPPG tez nie ma tych danych. Przypuszczam, że to lata 60-te albo poczatek 70-tych. Ktoś wie?
Jakość nagrania i tłoczenia bardzo dobra.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 27, 2015, 13:16
przykład jaki  poziom wyczucia kultury i sztuki reprezentuje współczesny człowiek. Z drugiej strony masa zawsze była motłochem
Niestety, chyba nic dodać, nic ująć. Może tyle że mam wrażenie że w w XIX muzyka osiągnęła swoje apogeum a potem rozpoczęła się dezintegracja. Muzyka klasyczna poszła w eksperyment i poszukiwania i jak na razie siedzi w krzakach i dalej szuka. Aparat symfoniczny został zaprzęgnięty do roboty w kinie i mimo że niektóre ścieżki są fantastyczne to jednak jest to sztuka stricte użytkowa. A jednocześnie rosły w siłę gatunki rozrywkowe pączkując, ewoluując, mieszając się na wszelkie sposoby. Aż w końcu na to wszystko posadził grubą dupę "producent" tworząc masowy produkt i masowego odbiorcę.
I tak historia zatoczyła koło i znowu muzyka ambitniejsza ma 10% odbiorców tyle że klasyka musiała się podzielić tymi procentami z jazzem i innymi ambitniejszymi nurtami.
rosyjskie tłoczenia jeśli chodzi o klasykę są naprawdę na bardzo wysokim poziomie , mają coś w sobie tak subtelnego i niepowtarzalnego ,spotkać czasami można coś podobnego u LONDON FFRR ,lub  SERAPHIM.
FFRR pod względem tłoczeń to moja ulubiona wytwórnia :). Zgadzam się też, że rosyjskie tłoczenia są warte uwagi, tyle że większość z nich nieco trzeszczy, niestety.
Rosjanie są chyba mniej skorzy do eksperymentowania z klasyką, zawsze mam wrażenie że ich interpretacje są takie najbardziej "akuratne". Tak jak lubię najbardziej :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 27, 2015, 13:26
płyta z recitalem Konstantego Andrzeja Kulki.
Chyba pierwszy raz widzę tą płytę ??? Repertuar wirtuozowski, taki jak ojciec Gaby Kulki :)) lubi najbardziej.
Chyba poszukam bo wygląda smakowicie :D
Ja sobie kupiłem inną płytkę ze skrzypcowymi perełkami.
(http://cdn.discogs.com/oWxfxtwkGu0cWajugPaWjNdZ4yU=/fit-in/600x604/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-6134632-1411924548-9199.jpeg.jpg)
(http://cdn.discogs.com/LGXWJkSVNVlkvRGFrbSxrJhfk0o=/fit-in/600x602/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-6134632-1411924561-1802.jpeg.jpg)
Ale posłucham dopiero jak wygonię marudy z chaupy bo mi całą przyjemność popsują :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: WOY w Grudnia 27, 2015, 13:45
No proszę bardzo jak Panowie sobie szybciutko posegregowali społeczeństwo. Czyli mamy motłoch i tych którzy słuchają muzyki poważnej i jazz.
Pięknie :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Grudnia 27, 2015, 13:53
No proszę bardzo jak Panowie sobie szybciutko posegregowali społeczeństwo. Czyli mamy motłoch i tych którzy słuchają muzyki poważnej i jazz.
Pięknie :(

Chyba na siłę doszukujesz się treści, których tu nie ma.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Keef98 w Grudnia 27, 2015, 14:00
No proszę bardzo jak Panowie sobie szybciutko posegregowali społeczeństwo. Czyli mamy motłoch i tych którzy słuchają muzyki poważnej i jazz.
Pięknie :(
Spoko, ja jestem w większości motłochem ;) Mogę po płytotece na procenty, aczkolwiek nie będą zbyt szczytne ;) ;D Sorry, musiałam. Nie chcę nic mówić, ale też bym się nie zorientowała.
Może tyle że mam wrażenie że w w XIX muzyka osiągnęła swoje apogeum a potem rozpoczęła się dezintegracja.
Zacytuję to koleżance, która uważa, że za bardzo krytykuję współczesną muzykę. ;)

A teraz poważnie. Panowie, potrzebuję pomocy. Nie wiem czy mam ochotę teraz słuchać coś z tego, co mam w płytotece. Gdyby ktoś mógł polecić coś ciekawego, to będzie miło. Coś z "powerem", jeśli wiecie, o co mi chodzi, ale posłucham wszystko, co polecicie ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Grudnia 27, 2015, 14:11
No proszę bardzo jak Panowie sobie szybciutko posegregowali społeczeństwo. Czyli mamy motłoch i tych którzy słuchają muzyki poważnej i jazz.
Pięknie

A w życiu! Woy, ekstremistom/zamordystom mówimy stanowcze NIE!  Myślę, że Kulka w w/w sonacie jest bardzo bliski Frippowi w późnych eksperymentach King Crimson, tak to czuję, tak lubię i tak mówię!
 :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 27, 2015, 15:50
Panowie sobie szybciutko posegregowali społeczeństwo.
Społeczeństwo się posegregowało samo, bez "pańskiej" pomocy. Oczywiście że można by być bardziej politycznie poprawnym ale to nie zmieniłoby faktów. Połowa społeczeństwa nie czyta, a reszta czyta takie pozycje że szkoda gadać. Teatr nie jest popularny (sformułowanie poprawne politycznie) w kinie trudno znaleźć coś ambitniejszego, wyrobienie estetyczne leży. I tak można by wymieniać. Istnieją pewne enklawy gdzie kultywuje się nieco wyższe wymagania kulturalne. Ale nie zmienia to faktu że przez większość są one traktowane z kompletnym lekceważeniem a często wrogością. Audiofil to idiota słuchający kabli, człowiek, który choć odrobinę dba o swój wygląd (np ma czyste buty) to na pewno pe_dał, a ci co czytają poezję to już czubki kompletne.
Trochę szkoda, że przepada wiekowy dorobek kulturalny. Nawet jeżeli przetrwa gdzieś w bibliotekach czy w muzeach to znika w zastraszającym tempie z życia codziennego zastępowany przez chamstwo i wszechobecną głupotę która doszła do wniosku że skoro jest demokracja to ma ona takie same prawa jak np. wiedza. A nawet większe bo jest jej więcej.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Keef98 w Grudnia 27, 2015, 16:56
Jest aż tak źle?
Ostatnio w szkole spadłam z krzesła. Podchodzi do mnie nowa koleżanka z klasy i cichutkim głosem "Marysia masz coś Czajkowskiego?" Na następny dzień przegrałam jej dwie moje płyty :)
P.S. Vasa, hipsterzy dbają o wygląd i buty ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 27, 2015, 17:34
Jest aż tak źle?
Ostatnio w szkole spadłam z krzesła. Podchodzi do mnie nowa koleżanka z klasy i cichutkim głosem "Marysia masz coś Czajkowskiego?" Na następny dzień przegrałam jej dwie moje płyty :)
P.S. Vasa, hipsterzy dbają o wygląd i buty ;)
Trzeba pamiętać że pierwszym hipsterem był Tyrmand :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Grudnia 27, 2015, 18:35
Gdyby  wątek dotyczył klasycznej muzyki to nie było by tak za poważnie czasem
A Oratorium JS Bacha pod Gardinerem zalecana na lekturę obowiązkową obok historii Scrooge z Opowieści wigilijnej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: rafdob w Grudnia 27, 2015, 20:54
Ja ze swojej strony mogę polecić całą płytę

oraz jak i wiele innych

a także nie tylko by Iglesias
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: pelot w Grudnia 27, 2015, 21:55
Niestety, chyba nic dodać, nic ująć. Może tyle że mam wrażenie że w w XIX muzyka osiągnęła swoje apogeum a potem rozpoczęła się dezintegracja. Muzyka klasyczna poszła w eksperyment i poszukiwania i jak na razie siedzi w krzakach i dalej szuka. Aparat symfoniczny został zaprzęgnięty do roboty w kinie i mimo że niektóre ścieżki są fantastyczne to jednak jest to sztuka stricte użytkowa. A jednocześnie rosły w siłę gatunki rozrywkowe pączkując, ewoluując, mieszając się na wszelkie sposoby
Nie wziąłeś jeszcze pod uwagę  jednego gatunku ,wiąże on się ściśle z głównym nurtem współczesnej muzyki rozrywkowej .Bardzo często orkiestry symfoniczne używane są jako tło muzyczne w Black Metalu, głównym prokursorem użycia symfoniki w tym nurcie jest norweska kapela Dimmu Borgir , dla nie zorientowanych na You Tube :  Dimmu Borgir - Forces Of The Northern Night - Live At Spektrum, Oslo [2011/HD]. 10 lat temu ten typ muzyki to była moja pasja , dużo by o tym mówić.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 27, 2015, 22:06
Nie wziąłeś jeszcze pod uwagę  jednego gatunku ,wiąże on się ściśle z głównym nurtem współczesnej muzyki rozrywkowej .Bardzo często orkiestry symfoniczne używane są jako tło muzyczne w Black Metalu,
Ja generalnie napisałem to "na okrągło" na zasadzie
klasyka musiała się podzielić tymi procentami z jazzem i innymi ambitniejszymi nurtami.
Moje rozeznanie we współczesnych nurtach jest niewystarczające i nie chciałem czegoś istotnego pominąć.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: pelot w Grudnia 27, 2015, 22:14
ABSOLUTNIE NIE MAM CI  ZA ZŁE, CHCIAŁEM TYLO ZWRÓCIĆ UWAGĘ W JAKIM KIERUNKU MIERZĄ ORKIESTRY SYMFONICZNE. Bardzo celne są twoje spostrzeżenia w tej materii, lepiej bym tego nie zdefiniował od ciebie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Keef98 w Grudnia 27, 2015, 22:15
I jeszcze metal symfoniczny, koleżanka w klasie tego słucha, nawet niektóre kawałki są fajne.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Stycznia 18, 2016, 00:28
Dwie nowe pozycje w kolekcji - kolejny Juilliard Quartet i Henryk Szeryng. Jeszcze nie słuchane niestety, mało casu, kruca bomba, mało casu...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 18, 2016, 12:20
Napisz czy Juilliard grający Haydna jest równie dobry jak w przypadku Dvoraka :)
Moim ostatnim odkryciem jest Viktoria Mullova. Wybitna skrzypaczka klasyczna z silnymi inklinacjami w kierunku jazzu i muzyki etnicznej.
Zachęcam do przeszukania YouTube.  Jest tak perfekcyjna i wszechstronna że wiele osób o różnych gustach muzycznych może ją polubić.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 18, 2016, 23:06
Moim ostatnim odkryciem jest Viktoria Mullova.
Miałem tylko telefon to i możliwości niewielkie. Ale teraz mogę uzupełnić post wyżej i wkleić coś co nie tylko tym od klasyki się może spodobać :)
Viktoria Mullowa w niezupełnie klasycznym repertuarze ale za to z zupełnie klasyczną wirtuozerią :D

Jak się komuś spodoba to można w youtube wyszukać frazę "Viktoria Mullova Stradivarius in Rio"
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Stycznia 20, 2016, 22:20
Rio mi nie podchodzi, mało swingu w skrzypcach. Za to ten repertuar jest fantastyczny! drooogo chcą za LP :(

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Stycznia 21, 2016, 22:05
czy Juilliard grający Haydna jest równie dobry jak w przypadku Dvoraka

Jest! Ich fantazja a nawet lekka nadpobudliwość w szybkich tempach jest urocza :)  Nagranie z 1966 , brzmi doskonale.
W skrócie - polecam i zaczynam się rozglądać za Brittenem w ich wykonaniu.

Przy okazji, takie oto ciekawostki wpadły mi w w ręce:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 21, 2016, 22:37
Rio mi nie podchodzi, mało swingu w skrzypcach.
Zakupiłem Rio do słuchania w samochodzie.
Sprawdziło się :)
A co do cen LP to zarówno ona jak i Joshua Bell drodzy są, oj drodzy ;) I słusznie.
Jest! Ich fantazja a nawet lekka nadpobudliwość w szybkich tempach jest urocza
Najwyraźniej trzeba na Juilliarda napuścić szukacza. Od czasu do czasu coś w pysku przyniesie (https://a1.memecaptain.com/src_thumbs/35358)

Czy możesz zamieścić spis treści płyty Jakowicza? Ciekaw jestem czyje miniatury nagrał.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Stycznia 21, 2016, 22:42
Elem piekna sprawa. Jakowicz w miniaturach i zestaw polskich kompozytorów  z drugiej plyty to miód na moje uszy 8)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Stycznia 21, 2016, 22:56
płyty kosztowały grosze, ale ktos je traktował szafirem z duzym naciskiem, nie widac  ale słychac :(

Jakowicz - spis treści z przepastnego archiwum tworzonego przez pasjonata (wielkie dzięki) :

http://www.kppg.waw.pl/plyta.php?plyta=7298

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Stycznia 21, 2016, 23:15
Pieśń Roksany Szymanowskiego w transkrypcji na skrzypce i fortepian to perła ! No i świetne wykonanie. Ja mam w genialnym wykonaniu Wandy Wiłkomirskiej .....tylko płyta zjechana :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Stycznia 21, 2016, 23:34
Słuchałem tej płyty tylko trochę, nie chciało mi sie juz dzis hałasować Nitty Gritty. Myślę o zniesieniu ze strychu Fryderyka +MF 100 do drapania takich zmęczonych krążków. Na pewno zagra mniej detalicznie czyli powinno być lepiej :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 22, 2016, 17:56
Opera nie jest zbyt popularna na forum. Być może jej pozornie skomplikowana struktura i zawiłości odstraszają niektórych od słuchania tej pięknej muzyki, będącej wszak ukoronowaniem sztuki wokalnej.
Żeby nieco rozjaśnić sytuację oraz pomóc w wyborze dzieła pasującego do aktualnego nastroju słuchacza zamieszczam krótką ściągę, która, mam nadzieję, ułatwi nieco poruszanie się w operowym labiryncie.
(https://scontent-ams2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/l/t1.0-9/12573661_10153930371491554_5800229398034107888_n.jpg?oh=99166da81f858e8fbbe1e451fea7c4dd&oe=572FF14F)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Stycznia 22, 2016, 17:59
Ha ,ha ,ha  Vasa ale się ubawiłem ŚWIETNE i zabawne  ;D ;D ;D ........muszę sprzedać To dalej.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Stycznia 22, 2016, 17:59
Opera nie jest zbyt popularna na forum. Być może jej pozornie skomplikowana struktura i zawiłości odstraszają niektórych od słuchania tej pięknej muzyki, będącej wszak ukoronowaniem sztuki wokalnej.
Żeby nieco rozjaśnić sytuację oraz pomóc w wyborze dzieła pasującego do aktualnego nastroju słuchacza zamieszczam krótką ściągę, która, mam nadzieję, ułatwi nieco poruszanie się w operowym labiryncie.
(https://scontent-ams2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/l/t1.0-9/12573661_10153930371491554_5800229398034107888_n.jpg?oh=99166da81f858e8fbbe1e451fea7c4dd&oe=572FF14F)

Piękne :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Keef98 w Stycznia 22, 2016, 18:52
Opera nie jest zbyt popularna na forum. Być może jej pozornie skomplikowana struktura i zawiłości odstraszają niektórych od słuchania tej pięknej muzyki, będącej wszak ukoronowaniem sztuki wokalnej.
Żeby nieco rozjaśnić sytuację oraz pomóc w wyborze dzieła pasującego do aktualnego nastroju słuchacza zamieszczam krótką ściągę, która, mam nadzieję, ułatwi nieco poruszanie się w operowym labiryncie.
(https://scontent-ams2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/l/t1.0-9/12573661_10153930371491554_5800229398034107888_n.jpg?oh=99166da81f858e8fbbe1e451fea7c4dd&oe=572FF14F)
Piękne i... nawet mnie to bawi ;)
Kradnę ;D
P.S. Co muszę lajknąć, aby takie żarty pojawiały się na moim FB?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 22, 2016, 19:50
Co muszę lajknąć
Ja dostałem z Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Keef98 w Stycznia 22, 2016, 20:45
Co muszę lajknąć
Ja dostałem z Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu.
Aaa... Pytam bo adres do grafiki jest fejsbukowy.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 22, 2016, 21:07
Aaa... Pytam bo
Zasada klikania prawym klawiszem jest powszechnie znana i stosowana.
Nawet wśród tych sześć pokoleń wstecz :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Keef98 w Stycznia 22, 2016, 21:13
Aaa... Pytam bo
Zasada klikania prawym klawiszem jest powszechnie znana i stosowana.
Nawet wśród tych sześć pokoleń wstecz :P
Wiem. Z sześcioma to trochę przesadziłeś ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Two-FacedGirl w Stycznia 22, 2016, 22:34
Opera nie jest zbyt popularna na forum. Być może jej pozornie skomplikowana struktura i zawiłości odstraszają niektórych od słuchania tej pięknej muzyki, będącej wszak ukoronowaniem sztuki wokalnej.
Żeby nieco rozjaśnić sytuację oraz pomóc w wyborze dzieła pasującego do aktualnego nastroju słuchacza zamieszczam krótką ściągę, która, mam nadzieję, ułatwi nieco poruszanie się w operowym labiryncie.
(https://scontent-ams2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/l/t1.0-9/12573661_10153930371491554_5800229398034107888_n.jpg?oh=99166da81f858e8fbbe1e451fea7c4dd&oe=572FF14F)
Świetne :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Stycznia 27, 2016, 23:53
Mam ciąg na coś nowego, nieznanego, nieoczekiwanego. Jakiś defekt mózgu chyba, ale skupuję dziwadła i te dziwadła kupują mnie w całości.... Lekarz, czy jest na forum lekarz?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Stycznia 30, 2016, 20:53
Relaks, pełen relaks. Nagranie z 1965 roku, kapitalny dźwięk. Instrumenty z epoki.
Lawes (nieznałem wcześniej)  brzmi bardzo współcześnie, jak jakaś muzyka filmowa, świetne.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Stycznia 30, 2016, 21:27
relaksu ciąg dalszy, choć momentami wyrywa z butów :)  Muzycznie doskonale, brzmieniowo bajecznie.

Chyba Fremer to napisał - jeśli ta płyta brzmi u ciebie źle, to zmień sprzęt.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lutego 01, 2016, 22:54
Wpis po wpisie, jak arkusz :)

Relaks na wieczór, wróciłem do małych składów, dwie miłe płyty, godne polecenia początkującym.

Ta druga, to nagrania z 1927 roku, naprawdę dobrze przełożone na format LP. Brzmi jak audycja PR II słuchana ze starego radia babci (pamiętam, ze miało magiczne oko). Audiofilii za grosz, za to wykonanie fantastyczne.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 01, 2016, 23:22
Wpis po wpisie, jak arkusz 
No to żeby nie doszło do działań administracyjnych przerwę Twoją kolumnię wpisów.
nagrania z 1927 roku, naprawdę dobrze przełożone na format LP
Kupiłem ostatnio trzy płyty Yehudi Menuhina z nagraniami koncertów skrzypcowych.
Płyty w stanie mint, wykonawca świetny, nic tylko siadać i słuchać.
Płyty przyszły (w stanie mint) a mnie mina zrzedła :( :'(
Nagrania z lat 1929-39 !
No, tragedia. Przecież tego się słuchać nie da. To tak jakby w latach 70-tych słuchać na krzywy ryj koncertu przez telefon :(
No ale jak przyszły to puścić trzeba.
No i okazało się że strach ma wielkie oczy. Nagranie nie powala co prawda audiofilską jakością ale słuchałem z przyjemnością. Yechudi zagrał znane mi koncerty zupełnie inaczej niż gra się obecnie. Tak normalniej, bez zadęcia że WIELKĄ MUZYKĘ gramy. Orkiestra niby jest ale gra tak trochę bardziej kameralnie, nie wszyscy naraz tylko po kilku :)
Nie będą to może moje ulubione płyty ale na najniższej półce też nie wylądują.
No i druga pozycja: Joshua Bell 
(https://cdn.discogs.com/KwrVDsqT1P1MxpYCkiuerhyrQTo=/fit-in/500x500/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-7875617-1450689960-6827.jpeg.jpg)
Nie ukrywam że sporo sobie obiecywałem po tej płycie i dupa :(
Albo mam za słaby sprzęt albo ona jest, po prostu, nudna. Takie pitolenie na skrzypeczkach.
Ale pójdę do kolegi, on ma dobry sprzęt, to może się otworzy :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 02, 2016, 22:09
No i chyba Mr Bell, uważany za najlepszego współczesnego skrzypka zakończył moją skrzypcową fazę.
Na dziś zwycięzcą pozostał Konstanty Andrzej Kulka i jego sześciopak z utworami Lipińskiego.
Niestety na winylu nie ma nic podobnego a i pewnie klientów na taką edycję byłoby ze dwóch :(
No to po udanym dniu (zastrzeliłem finasowego, kontroler biznesu zabrany z objawami obłędu, handlowcy chodzą na baczność a rozwój schował się pod biurko i odmawia wyjścia, taki kurde dzień miałem  >:( )
Zapuściłem Otella Rossiniego z niezrównaną Fredericą von Stade. I świat wypiękniał :), słońce wyszło zza chmur i wiatr przestał pi...ć .
Jednak muzyka łagodzi obyczaje :) A doskonała muzyka pozwala wybaczyć nawet to co niewybaczalne.
(http://cdn.discogs.com/sNEXEl9re0z3S0YM8ceKshjJUQk=/fit-in/600x598/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-4661930-1371432328-5747.jpeg.jpg)

Trzeba płytę zmienić, pierwsza się skończyła ale są jeszcze dwie :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 03, 2016, 20:52
Zapuściłem Otella Rossiniego z niezrównaną Fredericą von Stade. I świat wypiękniał ,
Posłuchałem Rossiniego i przyszła ochota na więcej. Mam sporo jej płyt ale brakuje mi Wesela Figara z Frederiką i Kiri Te Kanawa. Postanowiłem sobie zrobić prezent. Odpaliłem discogs, znalazłem co trzeba i .... coś mnie tknęło :P
Zerknąłem na alle, i proszę bardzo jest za 15zł box o który mi chodziło :) Opcja "kup teraz" dostępna.
(https://cdn.discogs.com/YpCoSlJm2x50JDWvR6USDsTWrzc=/fit-in/600x600/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-4251156-1436616941-5287.jpeg.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Lutego 03, 2016, 20:56
Będę szukał polegając na Waszym zdaniu. To co zadajecie jest super :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 03, 2016, 20:59
Będę szukał polegając na Waszym zdaniu. To co zadajecie jest super :)
To miło z Twojej strony

że przerwałeś mój monolog 😀
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Lutego 03, 2016, 21:00
Po to to zrobiłem, od czego ma się ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lutego 03, 2016, 21:05
Zerknąłem na alle, i proszę bardzo jest za 15zł box o który mi chodziło  Opcja "kup teraz" dostępna.

Klasyka jest na alle raczej tania. Tylko Karajana z DG  cenią czasami wysoko :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Lutego 03, 2016, 21:12
Dzieje się u mnie poznawczo z poważką. Niemniej nie potrafię jeszcze niuansów czasami wyniuchac ;) Często nie potrafię. 
Ale umiem grać na trąbce, jak...  Clifford...  ale...  tylko w snach tak umiem ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 03, 2016, 21:12
Tutaj nawet nie o cenę chodzi tylko o dostępność.
Czemu mam negocjować z Angolem żeby był łaskaw wysłać za morze (UK only) albo dawać zarobić Dunowi jak jest na miejscu?
A polskie ceny klasyki są od Sasa do lasa.
Często mam wrażenie że sprzedający wywalają ceny z kosmosu na zasadzie że jakiś łoś zawsze się znajdzie :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lutego 03, 2016, 21:34
Są ceny od czapy, owszem. Ale większość  klasyki na LP jest tania. nawet te najlepsze wykonania i przyzwoite tłoczenia EMI,Decca,DG. Fakt, że jak płytę klasyczna opisują "stan bardzo dobry", to zwykle nie da się jej słuchać :)  Udałi mi sie kupić tez zafoliowane płyty, które były opisane jako "bardzo dobre".

A takie coś wczoraj odsłuchaliśmy rodzinnie i wszystkim bardzo się podobało:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 09, 2016, 16:27
No i przyszło Wesele Figara pod Soltim :)
Płyty w niezłym stanie. Czasem coś pyknie ale nie przeszkadza.
Natomiast realizacja jest grubo ponad średnią.
Nie wiem czy ze względu na biegłość realizacji czy sposób tłoczenia.
Mam wrażenie (ale tylko wrażenie) że płyty realizowane w technologii DMM brzmią lepiej.
Czy macie jakieś własne doświadczenia i sądy o tej technice?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 09, 2016, 16:52
Ja też wolę Dmm z lat 80 niż inne tłoczenia. Brzmieniowo wydają się bardzie wyrównane ,są też cichsze  i nie mają tego cholernego zgrubienia na  początku płyty. ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 09, 2016, 17:58
Też mam wrażenie że są cichsze, i takie bardziej stereofoniczne.
To zgrubienie jakoś nigdy mnie nie wkurzało.
Ave metal mastering.
Jak mawia kolega WOY :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 09, 2016, 21:48


No i przyszło Wesele Figara pod Soltim :)
Płyty w niezłym stanie. Czasem coś pyknie ale nie przeszkadza.
Natomiast realizacja jest grubo ponad średnią.
Fuck :(
Nie chwal dnia przed zachodem słońca, to jest wydawnictwo 4 płytowe a ja dostałem 3  >:(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lutego 09, 2016, 21:57
to?

http://www.discogs.com/sell/release/4251156?ev=rb
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 09, 2016, 22:24


to?

Ano 😕 to właśnie.

Żeby być uczciwym to trzeba dodać że jest to nagranie znacznie lepsze niż to co dyrygował Bohm.
A w opisie aukcji sprzedający napisał że 3 LP.
Ale nie napisał że box niekompletny.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lutego 09, 2016, 22:58
Próbowałbym reklamacji, brak jednej płyty obniża wartość praktycznie do zera. Bardzo tanio było?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 09, 2016, 23:02
Jak barszcz.
15 zeta + fracht.
Do diabła z kasą tylko że się napaliłem :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lutego 09, 2016, 23:11
Trafisz drugi komplet za 40 dychy i będziesz miał 3Lp "na części" albo na zegary do biura  :)
Są to plusy być może ujemne, ale jednak plusy  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 09, 2016, 23:16
Sprzedam podwójne LP np Pink Floyd,  ale niekompletne. W ramach ekwiwalentu dorzucę trzecią płytę z Wesela Figara
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lutego 09, 2016, 23:36
Michał Spisak - polski kompozytor urodzony w mieście, w którym mieszkałem ponad 40 lat. Przyszedł na świat 14 września , ja też. Musiałem więc kupić jego płytę. Kurcze, fajne, świeże, takie... mało współczesne , nie przekombinowane.
Realizacja świetna, duet  Diakon - Karużas nigdy nie zawodził.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Lutego 18, 2016, 12:57
http://www.nospr.org.pl/pl/koncerty/479/grigory-sokolov-festiwal-katowice-kultura-natura
http://www.nospr.org.pl/pl/koncerty/263/nospr-alexander-liebreich-festiwal-katowice-kultura-natura

Polecam, wydaje mi sie, ze dwa koncert na ktore naprawde warto sie wybrac. Nie wiem jak z biletami, ale moze cos jeszcze zostalo.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 18, 2016, 15:11
No to rozpoczynam tydzień opery francuskiej.
A nawet nie francuskiej bo ograniczonej do jednego kompozytora.
Oto Jules Massenet.
Dotarła paczka a w niej trzy boxy :)
(https://cdn.discogs.com/7cUgSRXbP3yetlQqo-dU4GOD9Os=/fit-in/500x375/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-4716366-1373212958-2201.jpeg.jpg)
(https://cdn.discogs.com/nEpdwE-bIOIu2qQ1y-t3u0aOFjE=/fit-in/600x593/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-4922329-1379515918-1585.jpeg.jpg)
(http://ecx.images-amazon.com/images/I/A1wKSZoQu3L._SL1500_.jpg)

O ile pozycja druga, Werther, jest dość popularna i kupiłem ją ze względu na Fredericę von Stade to pozycje pierwsza i trzecia są mało znane i rzadkie na rynku :)
Ciekawe jak grają ???
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lutego 18, 2016, 18:04
Polecam, wydaje mi sie, ze dwa koncert na ktore naprawde warto sie wybrac.

Fale Martenota... :o Wstyd przyznać, pierwsze słyszę  :-[  Dzięki Tomasz za linki.

http://www.muzykotekaszkolna.pl/2-ml/2/92-instrumenty-muzyczne/160-elektryczne/1203-fale-martenota

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 08, 2016, 20:39
Pewnie już z pięć razy pisałem że muzyka sakralna to świetna muzyka jest.
Powtórzę po raz kolejny :D
Przyszła płytka z "Messa Di Gloria E Credo" Donizettiego i słucham jej z ogromną przyjemnością. (jak dotąd zmieniałem strony 4x i chyba dociągnę z nią do nocy :) )
(https://cdn.discogs.com/xLKj2WGMh_cVQvcc9OU1AtexPQs=/fit-in/490x480/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-6672764-1424340113-5615.jpeg.jpg)
Duża, rozbudowana forma, jak kazda msza, tu chór się puszy, tam soliści popisują, całość w podniosłej atmosferze ale z przepięknymi, kameralnymi wstawkami jak np solo na flecie (pierwszy raz trafiłem na takie w Mszy).
Nagrano w 76 w Berlinie, żadnych nazwisk nie znam ale kawał dobrej muzycznej roboty a i nagranie dobrej jakości.
No normalnie kocham msze, jakem ateista :))
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Marca 12, 2016, 16:04
Wessało mnie, a pisałem, że boję się klasyki, ostrzegałem się, broniłem. Poddaję się :)

Zajawka z cyklu - usłyszane w PR II, zapisane i kupione. Lekkie, idealne na niedzielny koncert w parku.




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Marca 18, 2016, 23:39
Kremera poznałem przez Piazzollę i Bacha, ale nigdy nie słuchałem go jako solisty. Dobrze, że w końcu trafiłem na taką płytę :)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marca 21, 2016, 19:40
Z przymrużeniem oka ale naprawdę piekne wykonanie pozbawione cepelii tak charakterystyczne dla przeróbek miedzy gatunkowych . ZAJEBIŚCIE zagrane ,zaaranżowane . Godne oryginału!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Marca 21, 2016, 20:21
Z przymrużeniem oka ale naprawdę piekne wykonanie pozbawione cepelii tak charakterystyczne dla przeróbek miedzy gatunkowych . ZAJEBIŚCIE zagrane ,zaaranżowane . Godne oryginału!

Genialne!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Marca 21, 2016, 22:03
Nie ma do czego się przy…ć, znakomite.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 14, 2016, 23:39
No to pojawiła się nowa gwiazda wokalistyki operowej - Julia Lezhneva. Oczywiście Rosjanka.
Nie jest taka śliczna jak Netrebko ale jej głos i interpretacje są, moim zdaniem, sporo lepsze.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 08, 2016, 19:00
Jestem pod ogromnym wrażeniem



Mam we wplikach, kcem płytem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Maja 08, 2016, 19:13
Bardzo ,bardzo dobre granie ! Takie współczesne  podejście  .Polecam to wykonanie koncertów Bacha. Są też inne ,równie ciekawe i kanoniczne wykonania. Bardzo ciekawie słucha się koncertów bachowskich w wykonaniu rosyjskim -tu pełne pole do wyszukania w wykonaniach . Tam nie było złych wykonań ,tylko specyficzne. Postaram się Wam coś podpowiedzieć  bo ogólnie w Bachu jest w czym wybierać.(http://http://cps-static.rovicorp.com/3/JPG_400/MI0001/005/MI0001005416.jpg?partner=allrovi.com)(http://cps-static.rovicorp.com/3/JPG_400/MI0001/005/MI0001005416.jpg?partner=allrovi.com)(https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRWZRTJFuDYJtoemezhbyPYuYk9qCbuQQeTZbAHz7yyV4LzuycF)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 08, 2016, 19:18
To już się cieszę. Dotąd słuchałem Bacha a i owszem, prawie zawsze interpretacji Filipa Herreweghe. I właściwie mało znam innych Bachowskich wykonań. Gdzieś tam Jo Jo Ma się jeszcze przewinął po drodze.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: MAC w Maja 08, 2016, 19:32
Koncerty Brandenburskie w wykonaniu Berlińczyków pod Karajanem.
Koniecznie! Kapcie spadają.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 08, 2016, 19:40
Kapcie spadają.


dlatego chodzę w obuwiu wiązanym gdyż poniewóż inaczej musiał bym boso stąpać ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 08, 2016, 19:49
Tu też ładnie

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Maja 08, 2016, 19:55
Tu też ładnie


Benedykt musi mieć audiofilskie aparaty słuchowe ,siedzi w takiej odległosci  od sceny , że zastanawiam sie czy coś do niego dolatuje  z tego co dzieje się na scenie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 08, 2016, 20:00
Z racji akustyki może nie jest tak źle. Zaprawdę, posadzili go w odpowiednim miejscu, raczej  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: MAC w Maja 08, 2016, 20:01
dlatego chodzę w obuwiu wiązanym gdyż poniewóż inaczej musiał bym boso stąpać

To jeszcze podwiązki na skarpety bo z braku możliwości wypadnięcia z kapci mogą ulec zrolowaniu  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 08, 2016, 20:06
mogą ulec zrolowaniu 

racja, gdyz uwierać mogą, o odciski nie trudno zatem.

Ładnie mi tu dziś gra. Podniosłe nastroje. Choć i lekko frywolne co Mozartowi przypisuję. Ale ten Bach.... potęga :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Maja 09, 2016, 21:13
Ta płyta posłużyła do testu Benza M. Gold. Mnie się podoba. Bardzo, bardzo fajna... :)

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 18, 2016, 21:31
No proszę. Na pierwszej stronie nic tylko zespoły rockowe z zamierzchłej historii, jazz i tylko jazz, uwentualnie metalmaniacs :(
Trochu kultury by sie zdało :-\
Ponieważ ostatnio nerwowy jakiś jestem to postanowiłem sobie kompres na duszę przyłożyć. A nawet dwa kompresy :)
Muzyczka balsamiczna, radosna, działająca na mnie niezwykle kojąco. Dla jazzomaniaków alternatywa dla kojąco śpiewających dam.
Próbka tu:

I jeszcze tu:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Maja 18, 2016, 21:59
A ja polecam wgłebić się w muzykę chóralną XX wieku.

Dysonanse w muzyce wokalnej brzmią zupełnie innaczej niż w instrumentalnej, znacznie łagodniej, stąd też piękne i złożone harmonie.

Polecam posłuchać, ostatni kawałek znalazł się w oskarowym filmie Grande Bellezza.





Jak się wkleja linki z YT żeby były widoczne?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 18, 2016, 22:11
Jak się wkleja linki z YT żeby były widoczne?
Klikasz w to (http://audiomaniacy.pl/Themes/Mr_Trucksman/images/bbc/youtube.gif)
Wklejasz link, np taki: [you tube]https://www.youtube.com/watch?v=FO8DqDWBzLI[/you tube]
A następnie usuwasz "s" z "https" [you tube]http://www.youtube.com/watch?v=FO8DqDWBzLI[/you tube]
Efekt wygląda tak:


*w przykładowych linkach wstawiłem spację żeby się wyświetlały  [you tube]
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Czerwca 13, 2016, 23:30
Enescu na trąbkę i fortepian. Zapętliłem.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 13, 2016, 23:35
Enescu na trąbkę i fortepian. Zapętliłem.


Świetna jest.
A na dodatek kawał baby :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Czerwca 13, 2016, 23:53
I repertuar bardzo ciekawy, a do tego nagranie koncertowe.

Francaix: Sonatine
Enescu: Legende
Goedicke: Concert Etude op. 49
Maxwell Davies: Farewell to Stromness
Hindemith: Sonate für Trompete & Klavier
Ravel: Minuett aus der Sonatine
Poster / Balsom: The Thoughts of Dr. May
Martinu: Sonatine für Trompete & Klavier
Bernstein: Rondo for Lifey
Gershwin: Someone to Watch Over Me
Kern: The Way You Look Tonight

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 28, 2016, 20:04
Przyszedł box z symfoniami Czajkowskiego pod Karajanem.
Chodzę wokół niego jak pies koło jeża.
Mam jakiś strasznie nabożny stosunek do symfonii.
Musi być spokój, cisza, półmrok i możliwość wysłuchania całości bo inaczej to jest świętokradztwo.

Też tak macie?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Czerwca 28, 2016, 20:12
Też tak macie?

Dla mnie muzyka poważna to jest nabożeństwo, w oderwaniu do tego zlepku dźwięków, które nazywa się muzyką a którego słucham na co dzień. Dlatego cisza, spokój są bezwzględnie potrzebne. Inaczej jestem tylko zagubioną parą uszu w świecie prawdziwej muzyki.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 28, 2016, 20:53
jestem tylko zagubioną parą uszu w świecie prawdziwej muzyki.
Cóż za niezwykle poetyckie ujęcie.

Ale, ale.
Ty przecież inżynier jesteś :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Czerwca 28, 2016, 21:02
Ty przecież inżynier jesteś

Nie jestem :) 

To, że znalazłem się tu gdzie jestem to bardziej intuicja niż wykształcenie ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 28, 2016, 21:11
Też tak macie?
Mnie przeszło . Ale pozostało ,że kiedy słucham to nie zajmuje sie niczym innym . Nie potrafię słuchać jakiejś dużej formy (np. symfonii) i myć okna w domu . Tak nie przystoi .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 28, 2016, 21:13
kiedy słucham to nie zajmuje sie niczym innym . Nie potrafię słuchać jakiejś dużej formy (np. symfonii) i myć okna w domu . Tak nie przystoi .
Czyli zasada ta sama tylko natężenie inne.

Chyba nie ma sensu z tym walczyć ???
Puszczę symfonię i nie będę mył okien  :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 28, 2016, 21:52
Ważne aby przyjemność była . Kurcze mam dziwny stosunek do tzw. klasyki. Przez wiele lat praktycznie nie słuchałem  niczego innego niz "klasyki"  Od jakiegoś czasu  ta klasyka przejadła mi się tak , że przez 2 lata praktycznie nie gościła na moim talerzu . Z małymi wyjątkami .Te wyjątki to średniowiecze ,Bach ,Czajkowski i awangarda . Rozsmakowałem się w "odlotach"  ,które działają na mnie bardzo pozytywnie. Chcę wiecej i więcej. Awangarda mnie uspakaja  ;D a Haydn ,Mozart,Brahms  irytuje  . Zobaczymy kiedy wrócę do stanu równowagi. ........................Wieczór czas na fantastyczną kameralistykę . Andrzej Panufnik i jego kameralistyka . Fantastyczne składy kwartetu  oraz sekstetu  smyczkowego . Polecam .To wpół drogi miedzy "klasyką" a awangardą . :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: kawosz w Czerwca 28, 2016, 22:43
To takie trochę mniej poważnie ale polecam dziś  dotarł  winyl i sobie słucham .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Czerwca 29, 2016, 10:43
Jakie wydanie Concierto de Aranjues (czy jak to się pisze) polecicie?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Czerwca 29, 2016, 10:47
Polecam Romero z Marinerem
Klasyk i wyśmienite brzmienie
Moja ulubiona płyta



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 14, 2016, 23:13
Przyszedł dziś box z operą Thais Masseneta.
(https://img.discogs.com/pqZMEw8KPvF58nf4Tg-eFNqSzhQ=/fit-in/300x300/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(40)/discogs-images/R-9019753-1473432608-3837.jpeg.jpg)
Opera raczej mało znana, ale jeden kawałek zna chyba każdy, przeważnie nie znając źródła :)

Płyta w perfekcyjnym stanie to i słuchało się miło.
Ja jednak wciąż jestem zauroczony francuską grand opera z jej niesamowitym nadmiarem wszystkiego; aktorów, orkiestracji, rozbudowanej, wieloaktowej struktury i ogólnej przesady :D
Moim zdaniem to był szczyt osiągnięć muzyki klasycznej. A może i muzyki w ogóle ???
Teraz, panie, takiej muzyki już nie robią :( Jakieś marne popłuczyny sterowane przez księgowego :'(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Księgowy w Września 14, 2016, 23:23
Księgowego  :o :o :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 14, 2016, 23:32
Księgowego   
Te o których piszę są z małej litery  :D :D :D 8)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 02, 2016, 22:36
Czy mógłby ktoś mi powiedzieć dlaczego "New world symphony" Dvoraka wielką muzyką jest ? ???
Tak słucham i słucham i nie wim (https://zakatek21.pl/forum/images/smiles/n-niewiem.gif)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Listopada 02, 2016, 22:38
A ja go lubię. Tyle że ja laik jestem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 02, 2016, 22:42
A ja go lubię.
Ja też Go lubię. Ba, czasami uwielbiam.
Tyle że przez tę jego hamerykańską symfonię nie mogę się przedrzeć :(
A to podobno DZIEŁO jest :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 02, 2016, 23:13
Ja ją nawet grałem z orkiestrą .Fajnie się to gra ! A czy jest wielka ? Pewnie tak. Mi ta symfonia bardzo sie podoba- jest"bardzo melodyjna"  :) i jak opowiadał o niej sam  L. Bernstein to wcale nie jest amerykańska muzyka tylko czeska ,słowiańska . Fajne amerykanie mieli programy edukacjne . Bernstein dyrygując orkiestrą opowiadał o muzyce . W jednym z odcinków rozkładał na czynniki pierwsze symfonie Dvoraka i udawadnia ,że to nie indiańskie dźwieki a czeskie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 02, 2016, 23:17
Bernstein dyrygując orkiestrą opowiadał o muzyce
A jest to gdzieś do zobaczenia?

A tak na marginesie, to gdzie Cię w sobotę szukać?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 02, 2016, 23:24
Bernstein dyrygując orkiestrą opowiadał o muzyce
A jest to gdzieś do zobaczenia?

A tak na marginesie, to gdzie Cię w sobotę szukać?
Ja to widziałem ze 25 lat temu w naszej telewizji leciało z tłumaczeniem. Tak jak filmy Pier Paolo Passoliniego ! Tak ,tak  teraz to nie do pomyślenia ,aby w TVPis taki Passolini  zagościł. ..............Znajdziesz mnie na Stadionie Narodowym w "boxie" nr 138 !
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 02, 2016, 23:26
Znajdę :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 03, 2016, 21:03
Dzisiaj maraton.
Cztery płyty z chórami operowymi.
To przeważnie ta "ładna" strona opery, często wręcz przebojowa jak Nabucco, Carmen czy Traviata.
Ale jest jeszcze masa innych, mniej popularnych a fajnych.
Taki operowy pop :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 14, 2016, 21:32
Od jakiegoś czasu przeszukiwałem znany portal w poszukiwaniu pełnej wersji opery Belliniego nt historii miłosnej Capulleti i Montecchi, klnąc w żywy kamień że nie ma :(
Aż poszedłem po rozum do głowy i sprawdziłem własny regał  :D
Wnioski są dwa - trzeba w końcu zrobić spis płyt, oraz - miałem nosa i kupiłem świetną wersję :)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161114/30b510159fdbbc3584387aaa6512bf83.jpg)

No ładnie, trzy posty pod rząd.
Należy się tygodniowy urlop :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Listopada 14, 2016, 21:52
Jak piszesz o operach to co się dziwisz:P

Ja ostatnio sięgam sporo do Arvo Parta, polecam:)




Polecam nagrania z ECM New Series.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Lyset w Listopada 14, 2016, 22:15
Wagner 'Die Walküre'.
Picture Disc.Jedyny egzemplarz na swiecie.Chyba wrzuce w ramke.

(https://s5.postimg.org/pvnfcxbs3/IMG_20161114_205439.jpg) (https://postimg.org/image/pvnfcxbs3/)
(https://s5.postimg.org/vl3nx8hyb/IMG_20161114_205501.jpg) (https://postimg.org/image/vl3nx8hyb/)

Krotka historia tej jedynej i unikalnej plyty:
Przyjaciele odwiedzili nasz smutny i ponury dom.Z corka.Cztery i pol roku zyje na tej planecie dziewczynka.
Ani ciocia,ani wujek nie byli w kregu zainteresowan....plyty,plyty,plyty.....muzyka Ryszarda jakos do nas nie bardzo trafia,wiec padla ofiara dziecka.
Mam nadzieje ze nie obrazam czyichs uczuc religijnych  ;-)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 14, 2016, 22:21
Moich uczuć religijnych obrazić nie sposób
A Walkirie najlepiej brzmią z odrobiną napalmu .
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161114/5aa23bea230b5b9f4d18ca3c85660aa7.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Lyset w Listopada 14, 2016, 22:32
Napalm powiadasz..................   
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 14, 2016, 23:00
Jak piszesz o operach to co się dziwisz :P
Ja tak nawet specjalnie się nie dziwię, zastanawiam się tylko dlaczego przez ostatnie dekady tak się ludziom w głowach poprzestawiało ???
Napalm powiadasz..................   
Ano, Walkirie i napalm od lat mam powiązane. I nie przepadam za Wagnerem. Zawsze jak się robi popularny to do nieszczęścia dochodzi :(

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Listopada 22, 2016, 11:06
Nie wiem czy w tym wątku ale zaryzykuję.

Michał Lorenc - Przymierze. Nagrane w Abbey Road. Ktoś już słuchał w całości? Premiera była pokazywana w TV.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 25, 2016, 08:09
Gorąco polecam i muzykę i wykonanie. Kawał symfonicznego "mięsa" Gustav Holst najbardziej znany jest z poematu symfonicznego 'Planety" ale inne jego kompozycje również są intrygujące .Naprawdę jest czego posłuchać .Polecam.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 11, 2017, 21:58
Pewnie wszyscy nie raz słyszeli melodie z "Karnawału Zwierząt".
Ale ilu z Was je rozpoznaje?
Nie mówiąc już o rozpoznaniu lwa, słonia czy łabędzia  ;D
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170111/1ac0fd0fe9564e58c82f1d185ee7a6b6.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Stycznia 15, 2017, 20:16

Słucham sobie genialnej muzyki Mozart'a . Fantastyczna kameralistyka czyli kwartety smyczkowe  KV 387 oraz KV 464 .Gra Frantz Schubert Quartett . Niestety  wytwórnia to NIMBUS która chyba zakończyła działalność . Generalnie to wydawnictwo jak i wiele innych z lat minionych jest do kupienia z drugiej  ręki. Wracając   do Mozarta  to   muzycznie  jest  po  prostu genialnie ! Mozart w kameralistyce brzmi zupełnie inaczej niż te utwory bardziej znane .To nie brzmi jak cukierek  ,nie jest mdłe od lukru . Świetnie się słucha tego wykonania .Nimbus  jako wydawca miał sporo świetnych ,ale mniej znanych wykonawców .Bardzo wszystkim polecam . Zwróćcie uwagę na Nimbus Records bo mieli świetne pozycje w swoim katalogu.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 16, 2017, 01:11
Wszystkich, i tych co lubią i tych co nie lubią zapraszam do wysłuchania fragmentów Cyrulika sewilskiego :)
https://www.facebook.com/CartoonNetworkFanLA/videos/316660315340337/
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Lyset w Stycznia 28, 2017, 17:07
Kupilem dzisiaj taki box.Piec plyt.Na labelu jest 1964 rok.Zero trzaskow,pykniec,tylko muzyka.Bardzo zajebista muzyka.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Jamówię w Stycznia 28, 2017, 17:08
Bardzo ładne.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Lyset w Stycznia 28, 2017, 17:10
Wiadomo ze ladne.Brzydkich rzeczy nie kupuje  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Stycznia 29, 2017, 22:08

Cudne to choć nigdy nie miało miejsca .
Milego oglądania !
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Marca 30, 2017, 11:24
Moje pierwsze dłuższe spotkanie z Hindemithem. W poznawaniu pomaga mi Kocian Quartet ( CD Harmonia Mundi/ Praga).

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Kwietnia 02, 2017, 12:58
Niedzielne porządki płytowe przy Brahmsie. Trio Jean Paul, bardzo dobre trio. CD (Ars Musici, 2005)


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Kwietnia 02, 2017, 19:51
Wieczorową porą George Onslow. Wstyd się przyznać, nie wiedziałem o istnieniu pana Onslowa.
Guise - opera komiczna zaaranżowana przez kompozytora ma kwartet smyczkowy. Wykonanie -  La Salon Romantique. Świetna realizacja. Piszą, że używali dCs 904  A/D.  CD, Ligia Digital, 2008.

Fragmencik poniżej

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 02, 2017, 22:05
A ja mam ostatnio jazdę na balet klasyczny ???
Wygrzebałem wszystkie płyty Czajkowskiego, Delibes'a, Chopina i innych (zupełnie niezły stosik się okazał) a i tak to jest nic w stosunku do tego co jest w youtubie. Głównie nagrań rosyjskich, ale nie tylko.
Jak będę miał kiedyś knajpę to na wszystkich ścianach będę balet wyświetlał.


I zbańczę w pół roku ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Kwietnia 09, 2017, 17:06
Odpaliłem 4-płytowe wydawnictwo z dziełami Sibeliusa. The Swan of Tuonela - nie znałem, wielki błąd ale na szczęście już naprawiony. Liryka i potęga.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 10, 2017, 23:30
Znacie takie param pam pam na flecie?

Pewnie że znacie :)
Ale że autorem melodyjki jest Saverio Mercadante to już nie wszyscy pamiętali.
A tu się okazuje że Saveiro nie tylko pastuszkowe melodie komponował, ale zupełnie poważne osiągnięcia operowe miał :o
Jako pierwsza złowiło mi się czteropłytowe wydawnictwo opery Rzymskiej.
(https://img.discogs.com/72hhljunsMmpW1nWPo7-n3OkPzw=/fit-in/600x565/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-5527736-1395683722-3981.jpeg.jpg)
Obsada może i nie rzuca na kolana ale słuchało się na tyle miło że chyba poszukam jeszcze innych nagrań. Jakość kompozycji spokojnie może konkurować z Donizzettim czy Bellinim.
Dlaczego go zapomnieli? Pojęcia nie mam ???
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Października 24, 2017, 21:05
Ostatnio dostałem maila od znajomego, że dostał w spadku po zmarłej ciotce płyty z muzyką klasyczną. On sam nie słucha i nie ma nawet na czym więc zwrócił się do mnie z zapytaniem czy chcę. Wstępnie odpowiedziałem, że chcę ale myślę, że może kogoś z Was taki spadek bardziej ucieszy. Ja klasyki słucham sporadycznie i to co mam (chyba coś około 200 sztuk) mi wystarczy. Jakby ktoś był zainteresowany to mogę te płyty przesłać dalej. Nie mam pojęcia jaki to materiał. Powiedział, że większość to enerdowska Eterna w ilości "karton od bananów".
Mam nadzieję, że nie będą chcieli ode mnie za to pieniędzy, więc zainteresowany będzie musiał zapłacić tylko za wysyłkę (to może być drogo), albo mnie po prostu odwiedzić i odebrać osobiście.
Umówiliśmy się, że on zadzwoni do mnie jak będą w domu ciotki, żeby go posprzątać. Wtedy będę mógł pojechać i odebrać.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Października 24, 2017, 21:07
Jestem zainteresowany
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 24, 2017, 21:35
Jestem zainteresowany
Daj spokój. To dedeery. Będą skwierczeć i jodłować.
Lepiej ją to wezmę

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Października 24, 2017, 23:25
Eterny wcale nie brzmią źle i jeśli nie były zajeżdżone to mogą być to ciekawe płyty.
Mój dziadek miał trochę płyt z bloku wschodniego ale niestety igła MF100 zrobiła swoje.
Staram się je przeglądać jak jestem u ciotki, a potem szukam ich w dobrym stanie co niestety proste nie jest.
Ciekawe co Ci twój znajomy tam wyszuka. Ja bym się tylko bał tej przesyłki bo to ciężkie rzeczy i zniszczą to rzucając pudłem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Października 30, 2017, 21:10
Gorąco polecam ,choć to propozycja naprawdę poważna . Sergiusz Rachmaninow "Całonocne czuwanie"  Utwór do liturgii prawosławnej na duży chór mieszany . Obłędnie piekna muzyka. Mam kilka  wykonań i polecam wszystkie  ze wskazaniem na wykonawców rosyjskich . Ja odezwą się te męskie basy ,potężne  ,dźwięczne  to człowiek truchleje ! To które wam teraz polecę ,to wykonanie na chór kameralny z Estonii . Dyryguje Paul Hiller !!!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 06, 2017, 20:16
No chyba ich pogięło
Przepytali śpiewaków operowych o najlepsze opery i jakaś paranoja wyszła
Sami popatrzcie jaki kanon sobie wymyślili:
1.    Le nozze di Figaro
2.    La bohème
3.    Der Rosenkavalier
4.    Wozzeck
5.    Peter Grimes
6.    Tosca
7.    L'incoronazione di Poppea
8.    Don Giovanni
9.    Otello
10.                      Tristan und Isolde
11.                      Pelléas et Mélisande
12.                      La traviata
13.                      Eugene Onegin
14.                      Jenůfa
15.                      Don Carlos
16.                      Die Meistersinger von Nürnberg
17.                      L'Orfeo
18.                      Falstaff
19.                      Giulio Cesare
20.                      Die Walküre



http://m.classical-music.com/news/mozart-s-marriage-figaro-voted-greatest-opera-all-time

Najwyraźniej branża się nie zna



🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Listopada 06, 2017, 20:19
Zrób ankietę to zobaczymy na ile znają się audiomaniacy. :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Listopada 06, 2017, 20:23
Dla mnie Król Edyp Strawińśkiego i Sinobrody Bartoka. Wozzek też spoko:)

&t=210s
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Listopada 06, 2017, 20:25
Vasa, a jaka jest Twoja toplista?

Jako laik zgadzam się z numero uno artystów  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 06, 2017, 20:26
Zrób ankietę to zobaczymy na ile znają się audiomaniacy. :)
Audiomaniacy jest wyselekcjonowane i przeszkolone towarzystwo.
Prawie wszyscy wiedzą że jest coś takiego jak opera i że chyba ma coś wspólnego z Mozartem 🤡

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 07, 2017, 20:24
Vasa, a jaka jest Twoja toplista?
Musiałem się chwilę zastanowić bo tak jak łatwo jest mi odpowiedzieć lubię/nie lubię to już jakieś uszeregowanie sprawiło mi kłopot.
Ale w końcu jakaś lista powstała. To nie jest lista najlepszych oper tylko lista oper które vasa lubi :)
Jak widać generalnie są to utwory które znajdują się w operowym standardzie. Brakuje kilku bardzo popularnych i jest kilka mniej znanych. Nie ma Wagnera bo umartwianie się nie leży w moim charakterze :P.
Jest istotna nadreprezentacja kompozytorów francuskich.
Jak kogoś coś zainteresuje to będzie mi miło :)
1   CARMEN (BIZET)
2   DIE ZAUBERFLÖTE (MOZART)
3   LA TRAVIATA (VERDI)
4   MARGARETE (GOUNOD)
5   CENDRILLON (MASSENET)
6   RIGOLETTO (VERDI)
7   DON GIOVANNI (MOZART)
8   OTELLO (ROSSINI)
9   IL TROVATORE (VERDI)
10   MIRELLE (GOUNOD)
11   LE PROPHETE (MEYERBEER)
12   I CAPULETI E I MONTECCHI (BELLINI)
13   LA BOHÈME (PUCCINI)
14   FALSTAFF (VERDI)
15   LE NOZZE DI FIGARO (MOZART)
16   AIDA (VERDI)
17   LA JOLIE FILLE DE PERTH (BIZET)
18   ROMEO ET JULIETTE (GOUNOD)
19   FIDELIO (Beethoven)
20   LUCIA DI LAMMERMOOR (DONIZETTI)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Listopada 07, 2017, 20:38
Straszny mainstream:P

Ja lubię  chyba tylko opery z odjechanymi librettami, np. wspomniany wcześniej Wozzeck albo "Dialogi karmelitanek" F. Poulenca.

Z Wagnera lubię uwertury, są na prawdę świetne. Później to już różnie, ja ogólnie nie jestem operowy.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Listopada 07, 2017, 20:39
Ja laik ale: CENDRILLON (MASSENET ) wysoko . A nie znam. A kilka z Twego topu znam.
Moje braki będę karmił Twymi fanaberiami ;)
Żart. Z pokorą przejdę ścieżkę topu vasy...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Listopada 07, 2017, 20:44
Ciesz się, że nie wpisał "Pierścienia Nibelubga" - miałbyś 14 godzin z głowy:D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 07, 2017, 20:47
Straszny mainstream:P
Wydawało mi się że opera to nisza nisz. Jesteś jedyny który pisze że to normalne a na dodatek mainstream. Pokażę żonie :P
Z pokorą przejdę ścieżkę topu vasy...
Sugeruję 3x10min losowo ze środka. Nie pasi to won. Nie katuj się bo będzie na mnie ;D

Popaczyłem na tą moją listę i okazało się że czterech kompozytorów jest wymienionych więcej niż raz;
Bizet 2x
Mozart i Gounod 3x
and the winner is ...
Verdi 5x

No kurde, Tomasz ma rację, mainstream :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Therion w Listopada 07, 2017, 21:47
lista oper które vasa lubi


No normalnie nie zdzierżę i Ci napiszę!

Vasa nie lubi Cavalleria Rusticana?????

Przecież to ciary takie, że matusiu! Kto nie zna, to nastawia od 2:30 i daje głośniej. Ale, kto by tego nie znał...

<iframe width="560" height="315" src="
tart=150" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 07, 2017, 21:55
Popaczyłem na tą moją listę i okazało się że czterech kompozytorów jest wymienionych więcej niż raz;
Ciekawe że tak mało Pucciniego .A co by nie mówić to jednak gigant na polu opery . .....A  " Ryceskość wieśniacza " to piękna  opera . Chyba niedoceniana.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 07, 2017, 21:57
Rycerskość Wieśniacza jest na pozycji 21

🥃

Swoją drogą Garanca to jedna z moich mezzosopranowych faworytek.
Byłem kiedyś na jej koncercie.
Kawał baby :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Listopada 24, 2017, 23:40
Byłem dzisiaj na koncercie  Philippa Jarousskiego w nosprze, niesamowite przeżycie. Top 5 moich wszystkich koncertów, a trochę ich było.

Taki barok nigdy mnie nie chwytał jak słuchałem nagrań, jednak ten koncert rozłożył mnie na łopatki.

Jak będziecie mieli kiedyś okazję to koniecznie idźcie, nie ważne czy słucha się jazzu, death metalu czy klasyki na codzień, to jest absolutnie ponadczasowe.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: moon w Listopada 24, 2017, 23:48
poczulem sie tym death metalem wywolany do tablicy;) moja byla troche siedziala troche w barokowej muzyce, fajne rzeczy tam sie trafialy, sprobuje zapamietac nazwisko.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 25, 2017, 00:00
Byłem dzisiaj na koncercie  Philippa Jarousskiego w nosprze, niesamowite przeżycie. Top 5 moich wszystkich koncertów, a trochę ich było
O Jeeeeeeeeejjjjj  On był w Polandzie !!!!Zazdraszaczam że byłeś na jego koncercie. A to fragment koncertu  Jaroussky'ego  . Ten utwór w wersji studyjnej znajduje się na mojej ulubionej płycie Heroes  z ariami Vivaldiego  . Polecam jak cholera!!!!!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Listopada 25, 2017, 00:07
Chyba była transmisja na dwójce, pewnie będzie to można gdzieś znaleźć:)

Swoją drogą-Byłeś już w NOSPR? Dla mnie to akustyczne mistrzostwo świata. Dla mnie to jest polska świątynia muzyki. Mimo że stoi dopiero kilka lat. Warto się przejść na jakąś symfonikę, najlepiej 1 balkon na przeciwko sceny. To jest prawdziwy hi-end:)

Niedługo będzie Sophie Anne Mutter, bilety od stycznia w sprzedaży:)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 25, 2017, 00:18
Mówisz że była transmisja  he,he,he  ja od 1993 roku nie mam w domu ani radia ani telewizji. Tak wiem że można słuchać via internet  ale  nie chce mi się nawet tego robić. Co do NOSPR'u to chętnie wybiorę się na koncert ,bo  nawet obrazek  sali zapiera dech i rozpala umysł. Zazdraszczam ......................mam też nadzieję ,że doczekam wybudowania wspaniałej siedziby  dla  Symfonia Varsovia ,którą będę mieć niemal pod nosem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: il cattivo w Listopada 25, 2017, 17:11
Moi rodzice uczestniczyli we wspomnianym wydarzeniu. Mama uwielbia Jaroussky'ego, ten koncert był jej wielkim marzeniem!
Tato z kolei jest wczorajszym gwiazdorem "zdegustowany" od zawsze, ale nie pozostawiono mu wyboru i musiał zmierzyć się ze swoimi demonami :) Bo ogólnie to bardzo ceni sobie dobrą muzykę, NOSPR rodzice odwiedzają kilka razy w roku. Po prostu Jaroussky tak na niego działa "niespecjalnie".

Czystym zbiegiem okoliczności trafiłem na wczorajszą transmisję. Siedzieliśmy u kolegi w kuchni, racząc się piwkiem, przegryzanym gorgonzolą. Ma tam takie małe radyjko z jednym głośniczkiem, zawsze nastawione na PR2. I tak sobie słuchaliśmy, jak pani ładnie śpiewa. A w przerwie okazało się, że to pan :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Therion w Grudnia 02, 2017, 20:50
Nie zabijcie mnie za to pytanie, ale ma ktoś może cavalleria rusticana we flac i chciałby się podzielić?

Mam wszystko na winylach a chciałbym wrzucić do smartfona we flac.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Lyset w Grudnia 18, 2017, 23:44
Fryderyk w klaserze.10 plackow.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 23, 2018, 17:20
Ale mi się trafiło
Box z poematami symfonicznymi Dworzaka.
To jest to co lubię.
Poczytajcie tytuły. Polecam czeskie (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180123/cca5c9bc9edd2c5cd08d55e1d7bf39d2.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: MAC w Stycznia 23, 2018, 17:30
Poczytajcie tytuły. Polecam czeskie
Wpadnie Ondrej to Ci da podśmiechujki  ;) ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 23, 2018, 17:47
Poczytajcie tytuły. Polecam czeskie
Wpadnie Ondrej to Ci da podśmiechujki  ;) ;D
No i będzie miał rację bo to trochę tak jakbym się z nazwiska nabijał. Ale ja zawsze mam wrażenie że czeski to taka wersja demo
Na swoją obronę mam tylko szczery podziw dla Dworzaka. I zachęcam wszystkich do przygaszenia świateł i posłuchania toczonych przez niego opowieści

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Stycznia 23, 2018, 18:21
Poczytajcie tytuły. Polecam czeskie



Ja też polecam czeskie:


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Stycznia 23, 2018, 19:34
Mi też dopisało szczęście i kupiłem wszystkie symfonie Beethovena  :np:.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: malg w Stycznia 23, 2018, 20:49
to ja się pochwałę swoim Bethovenem,
co prawda kupiony dawno dawno temu,
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 23, 2018, 21:00


to ja się pochwałę swoim Bethovenem
A czemu on taki niekoszerny ?


🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: malg w Stycznia 23, 2018, 21:11
???? ::)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 23, 2018, 21:22
???? ::)
Koszerne są placki czarne a nie srebrne
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180123/7eae2c90d12936fd69fbf2e63693ffb1.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: MAC w Stycznia 23, 2018, 21:41
Berlińczycy kontra Nowojorczycy...
Biorę w ciemno NYP nawet na CD  :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 23, 2018, 21:47
Berlińczycy kontra Nowojorczycy...
Biorę w ciemno NYP nawet na CD 
Wolisz Ludwika van w wersji pop?

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: MAC w Stycznia 23, 2018, 22:27
Wolisz Ludwika van w wersji pop?
A jaki mam wybór?  ;)

(http://joemonster.org/i/downth/th/p322871.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 24, 2018, 20:36
Sucham sobie tych legend Dworzaka i słucham i skończyć nie mogę.
Antoni potrafi w jakiś szczególny sposób trafić pod moją skorupkę. Zaczynam się wręcz zastanawiać czy przypadkiem nie istnieje jakiś wrodzony słowiański element kształtujący wrażliwość. Dwadzieścia lat funkcjonowania w otoczeniu Skandynawów dało mi mniejsze zrozumienie ich sposobu myślenia niż tydzień w towarzystwie Rosjan czy Serbów.

Cholera, jak tak dalej będzie to i kable sieciowe usłyszę

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Stycznia 24, 2018, 20:38
Wolisz Ludwika van w wersji pop?
A jaki mam wybór?  ;)

(http://joemonster.org/i/downth/th/p322871.jpg)
To nie są Berlińczycy.  :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 21, 2018, 15:52
Dotarła płyta Supraphonu z utworami Antoniego Dworzaka. W tym moje ulubione Humoreski.
Nie wiem jak oni to zrobili ale jakość nagrania jest rewelacyjna. Jak ktoś lubi piano solo to warto posłuchać. To momentami jest grane jak jazz (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180221/91864272eb26c6852012a11146f87d65.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 26, 2018, 18:45
Znacie takiego skrzypka który się nazywa Pablo Sarasate?
Ja nie znałem.
Ale ostatnio wpadł mi w ucho jeden a potem drugi kawałek. I tak mi się spodobało że kupiłem czteropak żeby się dokształcić.
Posłuchajcie czegoś na YT może i Wam wpadnie w ucho.
Proponuję zacząć od Carmen Fantasie.
Ja mam nagranie w wykonaniu chinki Tianwa Yang. Może to nie jest state of the art skrzypiec ale technicznie bez zarzutu.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180226/c48933342da3d1b6b6edc3c1fbca7624.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 28, 2018, 20:54
Ostatnio padło pytanie o jakość tłoczenia czeskich płyt.
Dziś w moje łapki wpadł box z operą Pucciniego La Boheme wydany przez Opus gdzieś w drugiej połowie lat 70-tych.
Mam opad szczęki z powodu jakości dźwięku.
Taka jakość trafia się naprawdę rzadko
Głupio to będzie wyglądać ale to nagranie trafia na krótką listę referencji dźwiękowych w mojej kolekcji (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180228/e69f746ea413cf2cf784cc4042516e1a.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 07, 2018, 21:57
Jako lewak, libertyn i zwolennik przyjmowania uchodźców niespecjalnie mi po drodze z księżmi i kościołem
Ale jedno muszę im przyznać.
Ścieżki dźwiękowe mają rewelacyjne
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180307/0d74b826845eb486a673194e11b2bc2b.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Marca 08, 2018, 19:03
Jako lewak, libertyn i zwolennik przyjmowania uchodźców niespecjalnie mi po drodze z księżmi i kościołem
Ale jedno muszę im przyznać.
Ścieżki dźwiękowe mają rewelacyjne

Jako Europejczyk, spadkobierca greckiej myśli, rzymskiego porządku i judeochrześcijańskiego mistycyzmu, przeciwnik bezmyślnego i niekontrolowanego przyjmowania uchodźców, agnostyk i hedonista chciałbym przypomnieć, że to masoni zbudowali katedry. 
Religijny charakter muzyki w ogóle nie jest problemem by jej słuchać, gdy dobra, tak jak sodomia kompozytora nie stanowi przeszkody do napisania utworu religijnego. :D

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: kefas w Marca 18, 2018, 11:23
Czy ktoś wie gdzie znajdę info na temat tego wydania,tzn.np. z którego roku?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Marca 18, 2018, 12:00
Nagrano w 1974 roku. Wygląda na jakieś wczesne wydanie eksportowe.

https://www.popsike.com/Shostakovich-Sinf-N-7-LENINGRADER-ANCERL-Martinu-Supraphon-2LP-box-ALPV-4967/291401368958.html
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: kefas w Marca 18, 2018, 12:15
Dzięki elem  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marca 18, 2018, 12:54
 ;D Piękna płyta z muzyką baroku . J.F. Handel i jego cykl 12 Concerto Grosso z op.6. Barok w pełnym rozkwicie ,bogaty ,intensywny . Świetne wykonanie . Polska orkiestra Arte dei Suonatori  to bardzo ciekawy band z głównego nurtu wykonawców  muzyki dawnej realizowanych na instrumentach z epoki i manierą z epoki . Wydawnictwo BIS  rok wydania 2008 box 3 płyt sacd . Polecam !!!!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 19, 2018, 19:59
Taka nowa płytka się kręci. Z francuską operą comique.
Zaczyna mi świtać takie podejrzenie że najbardziej to ja lubię te opery gdzie śliczne sopranistki śpiewają
To by tłumaczyło moją niechęć do Callas (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180319/ac83e7bb2e5ff2afcd7a568052d2f27d.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180319/bb362c94e5392237029d29e44652eaab.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Marca 26, 2018, 21:39
Powiedzcie mi, fajne nie fajne bom ciele w tym temacie...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 27, 2018, 20:06
Czy macie swoje ulubione instrumenty?
Pewnie tak, może nawet kilka.
Moim ulubionym instrumentem dętym jest klarnet. Ma łagodne brzmienie, bez ostrości trąbki i zawsze mnie zaskakuje że brzmi niżej niż by wskazywała jego wielkość.
(Tu miała być seksistowska uwaga ale ją skasowałem :) )
https://m.youtube.com/watch?v=J0ogqBcK9ow
No to dziś dzień klarnetu. Gdyby ktoś potrzebował krainy łagodności to polecam kwintet Brahmsa.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180327/164c8509da8fb5f682b2d7a02674acf1.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Marca 27, 2018, 20:23
O, klarnet jak najbardziej, bardzo lubię. Muzykiem, który mi się zaraz z nim kojarzy, jest Eric Dolphy. Grał on na nim zamiennie z saxofonem a raczej uzupełniająco. Szczególnie polubiłem brzmienie klarnetu basowego... Ten to ma zejście jak cholera ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 27, 2018, 20:44


Muzykiem, który mi się zaraz z nim kojarzy, jest Eric Dolphy. Grał on na nim zamiennie z saxofonem a raczej uzupełniająco. Szczególnie polubiłem brzmienie klarnetu basowego... Ten to ma zejście jak cholera ;D

Drugi taki to David Murray. Też miesza sax z klarnetem basowym

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marca 27, 2018, 22:35
Oj to trudne . Podać jeden instrument jako ten naj?   Wiolonczela u mnie stoi bardzo wysoko w rankingu naj .A to za sprawą suit wiolonczelowych J.S.Bacha.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 27, 2018, 23:05
Oj to trudne . Podać jeden instrument jako ten naj?   Wiolonczela u mnie stoi bardzo wysoko w rankingu naj .A to za sprawą suit wiolonczelowych J.S.Bacha.
Podać jeden to raczej misja straczeńcza
Ale 3-4 to już można pokombinować.
Jeżeli by pominąć żeński głos to skrzypeczki mniejsze i większe, flet, wspomniany tu klarnet i gitara klasyczna są na czubie mojej piramidy grającej.
Chociaż to, oczywiście, kolosalne uproszczenie

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 17:47
Dzięki Elemowi stałem się posiadaczem boxu CD z operami Masseneta.
Dwie z nich mam również na winylu.
To może by tak porównać symultanicznie jaką jest różnica w jakości nagrań.
Spróbuję wyrównać poziomy głośności z transportu i gramofonu i posłuchać
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180522/be10feda8d6825de324cf7417fe8a819.jpg)

🥃
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 18:05
No i udało się wyrównać głośność
Różnica jest wyraźna.
Posłucham i zdam relację.

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 18:22
Hmm...
Wygląda to dość stereotypowo.
Analog gra odrobinę niżej. Dźwięk jest lepiej wypełniony i gładki.
Cyfra gra dość ostrą i nieprzyjemną górą momentami, przy większym wzmocnieniu aż kłuje. Gdzie się podział środek ?
Poszukam jeszcze różnic w stereofonii i detalu. Tylko strona się skończyła i znowu trzeba to jakoś równo puścić

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Maja 22, 2018, 18:46
Na którym zestawie odsłuchujesz? Jaka "cyfra" gra?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 19:07
Na którym zestawie odsłuchujesz? Jaka "cyfra" gra?
Zestaw z Buku.
Analog to Lenco z Benzem ACE + pre Perreaux SM2.
Cyfra to jakieś badziewne DVD Pioneera robiące za transport i podłączone do Lyngdorfa.
Przydałby się jakiś inny napęd do porównania.

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Maja 22, 2018, 19:10
No tak, Twój analog to jednak inna liga w porównaniu do DVD za 50 zł :)

A kabelki takie same?   ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 19:21
No tak, Twój analog to jednak inna liga w porównaniu do DVD za 50 zł :)

A kabelki takie same?   ;D ;D ;D
To prawda że analog deczko droższy.
Z drugiej strony mam wrażenie że podłączenie Wadii jako transportu nie zmieniłoby drastycznie sytuacji. A różnica w dźwięku pomiędzy analogiem a cyfrą mogłaby zarówno zmaleć jak i wzrosnąć.

PS: Kabelki są nieistotne
Ten cyfrowy jest lepszy

🥃
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 22, 2018, 19:28
Są najistotniejsze, jak nie wepniesz, to musisz sam odśpiewać te wszystkie arie i zrobić bitbox instrumentów. :smok:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 19:35
Są najistotniejsze, jak nie wepniesz, to musisz sam odśpiewać te wszystkie arie i zrobić bitbox instrumentów. :smok:
A może Ty masz rację
W końcu w torze analogowym są dwa IC a w cyfrowym tylko jeden
I stąd różnica 🤣

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Maja 22, 2018, 19:56
Da sie podpiąc to DVD po RCA do Lyngdorfa?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 22, 2018, 20:01
W końcu w torze analogowym są dwa IC a w cyfrowym tylko jeden

To wszystko wyjaśnia. Analog gra Ci o połowę głośniej, czyli słyszysz niższe rejestry, a cyfra jak to cyfra tnie cyfrą po uszach.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 20:41
Analog gra Ci o połowę głośniej, czyli słyszysz niższe rejestry, a cyfra jak to cyfra tnie cyfrą po uszach.
Nie.
Zbytnio uprościłeś.
Jak już pisałem wcześniej wyrównałem bardzo dokładnie poziomy głośności pomiędzy cyfrą a analogiem.
Ale, jak słusznie zauważyłeś kable są istotnie i ten od cyfry jest znacznie bardziej obciążony informacją niż podwojony analogowy. Wobec tego muzyka ulega kompresji i jakość przekazu jest gorsza.
Zastanawiam się czy nie należałoby dać np 2x grubszego IC w torze cyfrowym ???

 ;) :) ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 22, 2018, 20:57
Aha…?...  :o  ale i tak nie zrobiłeś tego metodą Lecha 674 i dla tego się nie liczy.  :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 21:12
Aha…?...  :o  ale i tak nie zrobiłeś tego metodą Lecha 674 i dla tego się nie liczy. 
No ale jak to?
Zupełnie się nie liczy?


No dobra. Pożartowaliśmy.
Obydwie wersje pod względem detaliczności chyba różnią się bardzo nieznacznie. Może opera nie jest najlepsza do analizy detalu ale w partiach orkiestrowych nic się nie gubi ani na małej ani dużej płycie.
Natomiast w prezentacji stereofonii różnica jest spora, znowu na korzyść analogu.
Cyfra jest płaska, namalowana na kartce a winyl to bańka z muzyką.

Na dziś koniec opery. Jutro posłucham Sapho. Ciekawe czy będzie podobnie.

A teraz Moja Vlast Smetany.

🥃
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180522/4ac883a2efebfd4f1db0438e0524f259.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 22, 2018, 21:17
Oczywiście, że wydajności (może wydojności) dużej płyty nie da się przecenić.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 22, 2018, 21:19
A teraz Moja Vlast Smetany.

Czyżbym był aż tak niefajny :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 21:27


Oczywiście, że wydajności (może wydojności) dużej płyty nie da się przecenić.

Ale, mimo wszystko różnica wydaje mi się za duża. Albo grzebnięto w masterze albo transport jest do dűpy. Żeby coś z tego porównania wyszło muszę powtórzyć zabawę z drugim albumem i jakiś istotnie lepszy transport pożyczyć.

A teraz Moja Vlast Smetany.

Czyżbym był aż tak niefajny :(

Fajny jesteś. Ale płyty dziś przyszły i same się nie posłuchają

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 22, 2018, 21:38
Vasa odpuść, jaja sobie robię, mam te same obserwacje. Obecnie, jeżeli mam coś fajnego na winylu, to nawet nie spoglądam w stronę innych formatów. Na pewno niczego nie poprawię.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Maja 22, 2018, 21:47
jeżeli mam coś fajnego na winylu, to nawet nie spoglądam w stronę innych formatów. Na pewno niczego nie poprawię.
IMHO świadczy to nie o słabości formatu, lecz raczej o słabości toru cyfrowego.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 22:05
Vasa odpuść, jaja sobie robię, mam te same obserwacje. Obecnie, jeżeli mam coś fajnego na winylu, to nawet nie spoglądam w stronę innych formatów.
świadczy to nie o słabości formatu, lecz raczej o słabości toru cyfrowego.
Ja już w analogowym źródle wiele nie poprawię (mam na myśli zestaw pierwszy) to żeby kontynuować zabawę szturcham cyfrę. Wielokrotnie miałem przyjemność uczestniczyć w porównaniach winyl vs cyfra i bywało że albo się tego odróżnić nie dało albo obydwa źródła grały na zbliżonym poziomie (z tym że były to zawsze gęste pliki, ale wieść gminna niesie ... :) ). Andrzej Grate twierdzi że komputerek z odpowiednim oprogramowaniem daje radę. Muszę tego w końcu spróbować bo jakoś nie mogę lenia przezwyciężyć.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Maja 22, 2018, 22:09
gęste pliki,
Mnie nieodmiennie wychodzi, że przy porównaniach na tym samym DACu CD transport wygrywa z transportem plików. Czasem jest za to odpowiedzialna jakość plików pobranych z sieci, jednak gdy się zripuje płytę CD i ripa wrzuci do plikowca, a potem porówna z tą samą płytą CD odtwarzaną przez CD transport, to CD transport nigdy nie przegrywa.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 22:28
gdy się zripuje płytę CD i ripa wrzuci do plikowca, a potem porówna z tą samą płytą CD odtwarzaną przez CD transport, to CD transport nigdy nie przegrywa.
No więc czegoś takiego chcę posłuchać u siebie.
Swoją drogą McIntosh ma napęd czytający zarówno cd jak i sacd.Tyle że sygnał sacd podawany jest po złączu DIN żeby pasowałtylko do innych McIntoshy :(
Czy jest jakiś mniej kasożerny transport który to potrafi?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Maja 22, 2018, 22:34
No więc czegoś takiego chcę posłuchać u siebie.
Ale do tego potrzeba co najmniej przyzwoitego DACa, no i CD transportu z prawdziwego zdarzenia, a nie jakiegoś zintegrowanego cedeka z wyjściem SPDIF bądź co gorsza odtwarzacza DVD.
Na przykład moje DVD (Pioneer polecany przez Lampizatora jako zamiennik dla drogiego transportu Goldmunda) w roli transportu leży i kwiczy.
Ma też tą dodatkową przypadłość, że gdy stoi swobodnie, to odjeżdża do tyłu gdy sę chce nacisnąć któryś guzik na frontpanelu, bo jest po prostu bardzo lekkie.
Na podobną przypadłość cierpi niestety również wiele urządzeń Linna.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 22:47
do tego potrzeba co najmniej przyzwoitego DACa
Mój Lyngdorf jest jednym wielkim DAC-em.
Sygnał analogowy jest na wejściu poddawany konwersji A/C i dopiero potem obrabiany a cyfra leci aż do głośnika.
Krótki rzut oka w googla i okazuje się że transportów sacd jest więcej; Accuphase, DCS, Esoteric, EMM Labs ... Sama budżetówka :(
Wygląda na to że gdyby ktoś potrafił takie coś zrobić to jest nisza do zagospodarowania.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Maja 22, 2018, 22:51
Lyngdorf jest jednym wielkim DAC-em
Że wielkim, to wierzę. Ale czy przyzwoitym?  :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 22, 2018, 22:53
Ale czy przyzwoitym?
Ba!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 24, 2018, 00:00
No to dzisiaj odsłuchów równoległych część druga.
Na talerz i tackę poszła Sapho Massseneta.
Generalnie wrażenia identyczne jak wczoraj. Winyl rządzi.
Wobec tego przesiadłem się na słuchawki. Bo może to wina kolumn? ???
Ale na słuchawkach, generalnie to samo, chyba tylko wysokie nie były tak natarczywe. Widocznie to szerokopasmowce w kolumnach "darły ryja" a słuchawki ucywilizowały ten zakres.
Coraz bardziej mi się wydaje że to jednak kwestia masteru ma CD jest odpowiedzialna za różnicę. Nie chce mi się wierzyć że transport wnosi aż taką różnicę :( ???
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Maja 24, 2018, 16:14
Coraz bardziej mi się wydaje że to jednak kwestia masteru ma CD jest odpowiedzialna za różnicę
Nie tylko samego masteru (bo te rzadko kto robi dla poszczególnych nośników) ale metody produkcji i renderingu, żeby stworzyć CD.
Wystarczy, ze dodasz dither.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Maja 24, 2018, 16:16
Mnie nieodmiennie wychodzi, że przy porównaniach na tym samym DACu CD transport wygrywa z transportem plików. Czasem jest za to odpowiedzialna jakość plików pobranych z sieci, jednak gdy się zripuje płytę CD i ripa wrzuci do plikowca, a potem porówna z tą samą płytą CD odtwarzaną przez CD transport, to CD transport nigdy nie przegrywa.
A co wychodzi z CD transport ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Maja 24, 2018, 16:46
te rzadko kto robi dla poszczególnych nośników

ZAWSZE jest inny master dla vinyla. Nie licząc firm piratujących stary materiał z public domain.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Maja 25, 2018, 23:16
ZAWSZE jest inny master dla vinyla. Nie licząc firm piratujących stary materiał z public domain.
Śmiem wątpić - szczególnie w nowych wydaniach. W którymś z numerów EiS było coś na ten temat wspomniane. Kiedyś się w to może bawiono ale obecnie koszty są zbyt duże. Ewentualnie zapinają na szybko wtyczkę masteringową ale duże wytwórnie się raczej nie bawią w głaskanie winyli. Za małe ilości jak na koszty dobrego studia masteringowego.
Poza tym do ery CD wszystkie mastery (o ile były robione) i miksy są pod winyla. Potem zanim weszła do produkcji muzycznej 100% cyfra też nie bawiono się specjalnie w mastery dla ...CD. Problem się zaczął od momentu DDD - winyle produkowane w tych latach to dla mnie porażka (oczywiście poza niszowymi wytwórniami)
Z moich doświadczeń wynika, że osiągniecie sensownych rezultatów wymaga ingerencji już na poziomie miksu.
Zupełnie inaczej (wprawdzie amatorsko) robiłem miksy do CD niż np do gęstych plików. Co ciekawe - dobre MP3 zrobione z gęstego pliku dla mnie brzmi lepiej niż CD. Tak samo jest z winylami. Jak zrobią miks i master pod winyla to ..słychać  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Maja 25, 2018, 23:20
Za małe ilości jak na koszty dobrego studia masteringowego.

Chyba nie doceniasz rynku :)  A ja go znam, od  podszewki, od ponad 20 lat. Ale wątpić nie zabraniam ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Maja 25, 2018, 23:33
Chyba nie doceniasz rynku :)
Fakt - u nas teraz sporo kapel za punkt honoru stawia sobie wydanie 100% analogowego winyla. Niemniej wystarczy posłuchać winyli z lat 80 tych. Im dalej tym ....
Dopiero powrót winylowej mody troszkę sytuacje poprawił.
Tak czy owak mamy nawet na forum wątek o brzmieniu współczesnych winyli i szału raczej nie ma. Jak coś spaprają (pod katem winylu) na poziomie nagrania i miksu to żaden mastering nie pomoże ( o cyfrowo remasterowanych CD nie wspomnę).
Była (i chyba jest) moda na nagrywanie rapu na starych kultowych Neumannach - jak dla mnie mogliby nagrywać na Bheringerach. Chyba bym nie wyłapał różnicy  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Maja 25, 2018, 23:42
To nie jest tak, że dawniej było dobrze a dziś jest źle. Po prostu są dobre wydania i są skaszanione. I tak było zawsze.
Ale wrócmy kiedyś do tej dyskusji w innym wątku, bo nas vasa smykiem pociągnie po plecach :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Maja 25, 2018, 23:46
To nie jest tak, że dawniej było dobrze a dziś jest źle. Po prostu są dobre wydania i są skaszanione. I tak było zawsze.
Graba!  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Maja 25, 2018, 23:47
Po prostu są dobre wydania i są skaszanione
Święte słowa - faktycznie trza kończyć (smyka to on nie ma ale....)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 26, 2018, 10:21


smyka to on nie ma ale....
rzemień po psie się ostał i wisi przy drzwiach ku przestrodze


🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Maja 28, 2018, 11:41
rzemień po psie się ostał i wisi przy drzwiach ku przestrodze
Chciałem napisać, że smyka łyn nie ma ale za to ma ..smykałkę a on rzemieniem !  :-[
A już na poważnie - Admin mnie skorumpował poniższym na czwartych urodzinach (jest nawet kupon na download wersji cyfrowej)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Maja 28, 2018, 12:05
(jest nawet kupon na download wersji cyfrowej)

Niestety w MP3 - jak ktoś chce to mogę odstąpić.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 28, 2018, 13:28
Admin mnie skorumpował poniższym
I jak?
Smaży jak pierwsza czy śpiewa jak marzenie?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 28, 2018, 21:34
Była sobie kiedyś Hildegarda von Bingen.
Kobieta wyjątkowa, nieco nienormalna (wizje :o) lecz, bez wątpienia nieprzeciętna. W zdominowanym przez średniowiecznych macho świecie udało się jej własnym sumptem wybić na niezależność i poważną pozycję przeoryszy zakonu.
Ale to co po niej pozostało to nie treść wizji i kontaktów z Bogiem, nie potęga doczesna lecz muzyka którą traktowała jako element liturgii.
I rzeczywiście, gdyby ktoś chciał nakręcić film o raju to powinien go zilustrować nagraniami jej muzyki.
Polecam. Może ktoś się nawróci ???
(https://img.discogs.com/qE5IskeRZgC142DIyeFisDQmofI=/fit-in/600x596/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-1217107-1226084574.jpeg.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Maja 28, 2018, 22:05
Smaży jak pierwsza czy śpiewa jak marzenie?
Jak przepnę graty to posłucham - oby nie było jajecznicy.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: moon w Maja 29, 2018, 09:53
Hildegarda na LP jest do zdobycia?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 29, 2018, 10:14
Hildegarda na LP jest do zdobycia?
Ja mam winyl.
A wygląda na to że i inne są do kupienia: https://www.discogs.com/sell/list?sort=title%2Casc&limit=250&format=Vinyl&genre=Classical&artist_id=743697&ev=ab&condition=Near+Mint+%28NM+or+M-%29
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 29, 2018, 18:51
Wczoraj zrobiłem sobie dzień kościelny.
Na koniec, nocą, grała płyta z oratorium Noel Saint-Saens'a.
Kolejna piękna płyta ze wzruszającą muzyką.
Po takim wieczorze nachodzi mnie myśl, że mój płaski, pragmatyczny i ateistyczny realizm pozbawił moje życie magii. Pewnej niepewności i niedookreśloności która nie wynika ze statystyki tylko z pozostawionych uchylonych drzwi przez które mogą się wślizgnąć zdarzenia i istoty których nie ma.
Ale, na szczęście daje się to czasami odkręcić (33 1/3)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180529/0cc071e009242f1a5ddac91c2b42e153.jpg)

🥃
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 29, 2018, 20:42
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 29, 2018, 21:17
"Trudno nie wierzyć w nic..."
A kto powiedział że będzie łatwo?
Chyba mam dzień kościelny drugi.
Przekopałem półki na które już dawno nie zaglądałem i wyciągnąłem anielskiej muzyki ciąg dalszy.
Ciekawe kiedy mnie zemdli?🤢
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180529/fec83f8cc3820adc69844ed41f65c41e.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 29, 2018, 21:21
Ciekawe kiedy mnie zemdli?🤢

Zemdli, bo to kwestia czasu i proporcji właściwych...
Zdiagnozowałem u siebie chorobę na urozmaicenie... W zasadzie potrzebuję często czegoś nowego i świeżego... Nawet rzeczy wielkie i podnosłe potrafią wprowadzić pewien zestaw nudzeń, które bardzo negatywnie wpływają na mnie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 29, 2018, 21:39
Ciekawe kiedy mnie zemdli?🤢

Zemdli, bo to kwestia czasu i proporcji właściwych...

To wiem. Sprawdzam, po prostu, odporność organizmu.
Kiedyś chciałem sprawdzić ile może zjeść jamnik.
Próba się nie powiodła
Teraz testuję siebie.
Jeszcze parę płyt zostało.

🥃

Kolejne katusze
I kolejna Hildegarda. Tym razem w wykonaniu mojej ulubionej rudej Emmy Kirkby.
To chyba najbardziej "gotycka" śpiewaczka świata. I, co dziwne, jej płyty są rewelacyjne pod względem jakości nagrań i tłoczenia.
Czyżby gotycka audiofilka?(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180529/6a6668a82c51f4557faec8e06848450c.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 29, 2018, 22:36
 :'( >:D
Po takim wieczorze nachodzi mnie myśl, że mój płaski, pragmatyczny i ateistyczny realizm pozbawił moje życie magii. Pewnej niepewności i niedookreśloności która nie wynika ze statystyki tylko z pozostawionych uchylonych drzwi przez które mogą się wślizgnąć zdarzenia i istoty których nie ma.

Niegdysiejsza duchowość wiązała się z wiarą. Na szczęście to nie działa już dzisiaj. Vasa proszę Cię nie zachowuj się jak dziewica po perforacji… „A można było inaczej”. >:D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 29, 2018, 22:39
:'( >:D
Po takim wieczorze nachodzi mnie myśl, że mój płaski, pragmatyczny i ateistyczny realizm pozbawił moje życie magii. Pewnej niepewności i niedookreśloności która nie wynika ze statystyki tylko z pozostawionych uchylonych drzwi przez które mogą się wślizgnąć zdarzenia i istoty których nie ma.

Niegdysiejsza duchowość wiązała się z wiarą. Na szczęście to nie działa już dzisiaj. Vasa proszę Cię nie zachowuj się jak dziewica po perforacji… „A można było inaczej”. >:D

Daj mu spokój... dobrze rokuje ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 29, 2018, 22:44


Vasa proszę Cię nie zachowuj się jak dziewica po perforacji… „A można było inaczej”. >:D
Bez przesady. Daleko mi do tego.
Po prostu nie można mieć wszystkiego.
Pewne rzeczy się wykluczają.

No chyba jestem już jak roztwór nasycony.
Więcej kościółkowych płyt na razie nie będzie.
Jakiegoś Garbarka wyciągnąłem z dna szafy


🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 29, 2018, 22:45
Daj mu spokój... dobrze rokuje

OK.! Napisałem to jedynie na podtrzymanie dyskusji. Moją duchowość wkleję jutro po zawodowych zmaganiach, jeżeli nie padnę na twarz.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 29, 2018, 22:48
Moją duchowość

Zawsze byliśmy jej ciekawi...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 29, 2018, 22:52
Zawsze byliśmy jej ciekawi...


Mam nadzieję, ze jeżeli sprostuję: „kawałek mojej duchowości”, to powinno być odpowiednie. ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Maja 29, 2018, 22:52
Ciekawe kiedy mnie zemdli?🤢

Zemdli, bo to kwestia czasu i proporcji właściwych...

To wiem. Sprawdzam, po prostu, odporność organizmu.
Kiedyś chciałem sprawdzić ile może zjeść jamnik.
Próba się nie powiodła
Teraz testuję siebie.
Jeszcze parę płyt zostało.

🥃

Kolejne katusze
I kolejna Hildegarda. Tym razem w wykonaniu mojej ulubionej rudej Emmy Kirkby.
To chyba najbardziej "gotycka" śpiewaczka świata. I, co dziwne, jej płyty są rewelacyjne pod względem jakości nagrań i tłoczenia.
Czyżby gotycka audiofilka?(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180529/6a6668a82c51f4557faec8e06848450c.jpg)
Mam  tą Hildegarde -świetna płyta ,tak jak cała seria Gothic Voice .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 29, 2018, 22:53


Moją duchowość wkleję jutro po zawodowych zmaganiach, jeżeli nie padnę na twarz.
Aż strach zapytać na czym owe zmagania polegają


🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 29, 2018, 23:07
Aż strach zapytać na czym owe zmagania polegają

Musiałbyś mnie dotknąć do żywego, mówiąc coś o tych co „na zmywaku”, czy jakoś tak. W normalnej dyskusji mogę to wyjaśnić  i mam nadzieję, że zyskałbym pewien podziw.   ;) Zostawiam więc to na taką okazję. ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 29, 2018, 23:10
Zostawiam więc to na taką okazj

Podziw masz na wstępie... resztę pielęgnuj ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 29, 2018, 23:11
Aż strach zapytać na czym owe zmagania polegają

Musiałbyś mnie dotknąć do żywego, mówiąc coś o tych co „na zmywaku”, czy jakoś tak. W normalnej dyskusji mogę to wyjaśnić  i mam nadzieję, że zyskałbym pewien podziw. Zostawiam więc to na taką okazję.
Bez jaj. Ja nie kojarzę Cię z emigracją a tylko z nickiem
I tego też dotyczyło pytanie.

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 29, 2018, 23:13
Podziw masz na wstępie... resztę pielęgnuj

OK!, Do jutra, albo jakoś tak, zatem. :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Maja 29, 2018, 23:29
Moją duchowość wkleję jutro
Czekam z zaciekawieniem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: il cattivo w Maja 30, 2018, 11:42
Niegdysiejsza duchowość wiązała się z wiarą.

Z religią tym bardziej.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 30, 2018, 19:18
„O tempora, o mores!
Ach te dzisiejsze „polowania na mamuty”. Przeniosłem się do cywilizowanego świata, gdzie kultura i technologia w nadziei, że będzie łatwiej. Liczyłem też na pewne rozkosze podniebienia, bo przecież multikulti, żadnej kulinarnej nudy. A tu co? Nigdzie ciemnych bram, czy zakazanych zakamarków, ba wszędzie kamery. Ludzie się boją! Tak jakby kiedykolwiek wcześniej się nie bali. No i ten Internet… Żadnych romantycznych spacerów po zmroku w osamotnionych zakątkach, czy wałęsania się młodej swołoczy. Nikt się nie włóczy, wszyscy w domu przed ekranami komputerów, laptopów, czy innych ajfonów. Niedługo to nawet sól od sąsiada będą pożyczać przez Internet. A noce coraz krótsze… Jak żyć? Umarłbym niechybnie gdyby nie ramadan. Na szczęście ludy prymitywne po nocach ucztują i trochę w odwiedziny łażą.
Chociaż wszystko co ludzkie jest mi obce, a w sporze „Ludzie Przeciw Myśliwym” jestem przeciwko ludziom, to mam do kilku z nich słabość. Do takiej Hildegardy na przykład. Być może dlatego, że od dawna nie żyje.  :) Taka światła i żywa niewiasta z wizjami mogłaby w dzisiejszych czasach przysporzyć o wiele więcej problemów.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 30, 2018, 23:41
jestem przeciwko ludziom, to mam do kilku z nich słabość. Do takiej Hildegardy na przykład. Być może dlatego, że od dawna nie żyje.   Taka światła i żywa niewiasta z wizjami mogłaby w dzisiejszych czasach przysporzyć o wiele więcej problemów.
No proszę.
Hildusia kopnęła w kalendarz prawie milenium temu a tu spod każdego kamienia fani wyłażą :)
Vasa się przyznał, Miniabyr przytaknął a i Nosferatur zachwyt wyraził.
Nieśmiałych pewnie ze dwa razy tyle :P
A ona brzydka była jaknoc  >:D
(https://static-s.aa-cdn.net/img/gp/20600004986522/Zy96GKcqMtSIihdrsZuSDIr35bIcRFAv0FnoNLX5isGKRqKMQvAUteO0ChGvV_-xB_0=w300?v=1)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: moon w Maja 31, 2018, 01:13
A ona brzydka była jaknoc  >:D

wina techniki ilustracyjnej
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 31, 2018, 09:59
A ona brzydka była jaknoc  >:D

wina techniki ilustracyjnej
Ooo... Moon

Jak nic brudny obiektyw był 🤣(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180531/6184545455a184377e6978007233ac1e.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Maja 31, 2018, 15:07
Vasa się przyznał, Miniabyr przytaknął a i Nosferatur zachwyt wyraził.
To i ja się ujawnię. Mam niebieskie Symphoniae i czerwone Ordo Virtutum w dwupłytowym boksie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 31, 2018, 16:45
Vasa, nie wiem jak miniabyr, ale ja skupiałem się jak do tej pory jedynie na duchowym pięknie.
 Ciała kobiet są do siebie podobne, a zresztą dusze również. A w ogóle to mam wrażenie, że dusza to synonim do pustka. Jeżeli już się trafia takie kuryjozum jak Hildegarda to uroda jest pomijalna. No ale dobra…
Żyła w czasach głębokiego analogu, ta surowa maniera fotografowania stała się już dla nas nieczytelna. Zaangażujmy jednak najnowsze techniki komputerowe do przeprowadzenia rekonstrukcji, oczyśćmy w strumieniu bitów i co otrzymujemy.

Voila
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 31, 2018, 19:01
Vasa, nie wiem jak miniabyr, ale ja skupiałem się jak do tej pory jedynie na duchowym pięknie.
 Ciała kobiet są do siebie podobne, a zresztą dusze również. A w ogóle to mam wrażenie, że dusza to synonim do pustka. Jeżeli już się trafia takie kuryjozum jak Hildegarda to uroda jest pomijalna. No ale dobra…
Żyła w czasach głębokiego analogu, ta surowa maniera fotografowania stała się już dla nas nieczytelna. Zaangażujmy jednak najnowsze techniki komputerowe do przeprowadzenia rekonstrukcji, oczyśćmy w strumieniu bitów i co otrzymujemy.

Voila
Dlaczego tylko ujęcie portretowe?
Całość jest warta pokazania.
Tym bardziej przy święcie.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180531/d7ee526bef622501f5f40d705e18a281.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 31, 2018, 19:17
Dziwne…
Chociaż rekonstrukcja bardzo apetyczna, to te meble jakieś nietypowe jak na gotyk. W tym przyklasztornym ogrodzie spodziewałbym się raczej czegoś w tym stylu:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 31, 2018, 19:22
Aj tam, czepiam się…
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 31, 2018, 19:36
I parasolki nie te....
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Maja 31, 2018, 19:36
Ale w sumie reszta może się zgadzać ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 31, 2018, 19:45
Bez wątpienia autentyk. :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 31, 2018, 19:59
Całość jest warta pokazania.

Vasa, muszę zapytać, oczywiście z ciekawości, tak na własny użytek. Z jakiego rodzaju narzędzi korzystałeś, że usuwając tą blisko tysiącletnią patynę usunąłeś i habit?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 31, 2018, 20:33
Vasa, muszę zapytać, oczywiście z ciekawości, tak na własny użytek. Z jakiego rodzaju narzędzi korzystałeś, że usuwając tą blisko tysiącletnią patynę usunąłeś i habit?
Nic specjalnego.
Zwykła opalarka  >:D
(https://vader.joemonster.org/upload/rcx/16724037d67394cSmaug_attacks.gif)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Maja 31, 2018, 21:52
Nic specjalnego.
Zwykła opalarka

Musi to święta, bo sadzą nietknięta. :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 03, 2018, 18:42
A już na poważnie - Admin mnie skorumpował poniższym na czwartych urodzinach (jest nawet kupon na download wersji cyfrowej)
    Admin mnie skorumpował poniższym

I jak?
Smaży jak pierwsza czy śpiewa jak marzenie?

Nie smaży ale nagranie jak dla mnie słabe. Musisz posłuchać.
Strasznie ciemne i bez smaczków.  Brak oddechu, emocji.
Brzmi "cyfrowo" i chyba jednak przy nagraniu i masterze nie brali za bardzo pod uwagę winylu (a nie mówiłem  >:D )

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 03, 2018, 19:02
Kupione po 8PLN sztuka 2 tygodnie temu - grają zupełnie inaczej (dla mnie lepiej) niż nowa Netrebko.
Grieg, Barok i Vivaldi bardzo ładne. Reszta rożnie. Wreszcie mam 4 pory roku w wersji włoskiej (I Musici z Felixem Ayo).
W sumie fajny prezent dla rozpoczynających przygodę z "poważnie"  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Czerwca 03, 2018, 19:29
Sporo jest takich płyt na aukcjach. Zastanawiało mnie co to właściwie  za wydanie. Wygląda na jakieś tłoczenie "kioskowe" ( typu De Agostini), produkowane na licencji Philipsa, EMI czy DECCA. Co tam z tyłu piszą na kopercie? Kto to wydał i o co chodzi?

Co do I Musici, to się swego czasu naczytałem, że to wybitni interpretatorzy Vivaldiego. Ciekaw byłem jak grają i niestety poważnie się rozczarowałem. Brzmią anemicznie i jakoś tak archaicznie. Zwłaszcza po ekspresyjnej interpretacji Nigela Kennedy'ego. Chyba czasy przyśpieszyły...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Czerwca 03, 2018, 22:15
To i ja się ujawnię. Mam niebieskie Symphoniae i czerwone Ordo Virtutum w dwupłytowym boksie.

Nie wiem, czy jest właściwym namawianie kogoś do wydania jego pieniędzy, ale niech to spłynie na mnie grzechem.  >:D Zamieściłem fotografię 6-ciu płyt grupy Sequentia. Siódmej płyty „Saints” nie mam, nie wiem jakim cudem. Muzycy poświęcili wiele lat na opracowywanie materiału i jest to wszystko, co obecnie na temat muzycznej działalności Hildegardy z Bingen można było powiedzieć. Myślę nawet, że tam, gdzie materiał nie był kompletny, ich inwencji, intuicji i talentowi kompozytorskiemu zawdzięczamy spójność i atmosferę. Przy okazji dyskusji i po wielu latach od ostatniego takiego maratonu, przesłuchałem płyty na nowo. Są znakomite, jak zresztą większość nagrań tej grupy, pedanteria i precyzja, ale… Moja żona, która w sposób nieświadomy i pasywny stała się słuchaczką zadała mi pytanie: „Czy muszę w kółko słuchać tej samej płyty?”. No tak, przez współczesny byt, któremu wszystko wrzuca się „wprost na czapę”, nawet medytacyjny spokój może być odbierany jak długa i bolesna tortura.  By nadmierne słuchanie hymnów i antyfon, idąc za Brucem Willisem nie „robiło z dupy jesieni średniowiecza”, zaproponować chciałbym jeden tylko tytuł, „Voice of the Blood”. Jest to jedno z wcześniejszych nagrań, płyta jak najbardziej na serio. Znakomicie wybalansowana między tym co duchowe i tym co cielesne, techniczne. bardzo kobieca i nie chodzi mi tutaj o temat (św. Cecylia i jej 11000 dziewic), czy rodzaj spirytualizmu, ale o to w jak cudowny sposób różni się od typowego chorału gregoriańskiego, te skale, ta rozpiętość brzmienia, pomimo masy emocjonalnej lekkość, te wężowe, wyuzdane melizmaty. I genialny „Nunc gaudeant materna”, cztery głosy w unisono, czyli mały chór, który robi koloraturę. No ale dobra podnieciłem się troszeczkę… Próbka z youtuba poniżej. Oczywiście będzie słychać niewydolność komputerowych mediów podobnie jak części głośników wysokotonowych uważanych za dobre, ot potęga ludzkiego głosu.

&t=2s
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 03, 2018, 22:17
Sporo jest takich płyt na aukcjach. Zastanawiało mnie co to właściwie  za wydanie. Wygląda na jakieś tłoczenie "kioskowe" ( typu De Agostini), produkowane na licencji Philipsa, EMI czy DECCA. Co tam z tyłu piszą na kopercie? Kto to wydał i o co chodzi?

Co do I Musici, to się swego czasu naczytałem, że to wybitni interpretatorzy Vivaldiego. Ciekaw byłem jak grają i niestety poważnie się rozczarowałem. Brzmią anemicznie i jakoś tak archaicznie. Zwłaszcza po ekspresyjnej interpretacji Nigela Kennedy'ego. Chyba czasy przyśpieszyły...

Tłoczone w Holandii. Na labelach daty 1967 do 70.  Jakościowo niezłe z opcją bardzo dobre. Praktycznie nówki.
Większość wydań "kolekcjonersko abonamentowych" to faktycznie śmieci a szczególnie z Deutsche Grammophon.
Była taka moda w latach 70 żeby kolekcjonować klasykę i nie raz się naciąłem na takie niby zacne a w sumie bardzo słabe wydania.
Widać to po przywożonych pudłach, w których takie kolekcje mieszają się razem z wszelkimi odmianami volksmusik :)

Co do 4 pór roku - moje ulubione to https://www.discogs.com/Vivaldi-Academy-Of-St-Martin-in-the-Fields-Director-Neville-Marriner-With-Alan-Loveday-The-Four-Seas/release/1958582 . Mam jeszcze Karajana z AS Mutter i jakieś francuskie wykonanie. Co do wersji I Musica - mnie się podoba.
Wersja Nigela Kennedyego odpadła już dawno (jak i inne jego kawałki). Kiedyś nawet próbowałem się przełamać i poszedłem na koncert. Podobało mi się wszystko (szczególnie klawiszowiec) poza samym Nigelem, który popijając piwo z puszki i bluzgając co chwila męczył skrzypce okrutnie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 03, 2018, 22:20
(św. Cecylia i jej 11000 dziewic)

Się poważnie zainteresowałem  :o - masz to na winylu ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Czerwca 03, 2018, 22:25
masz to na winylu ?

Nic z tego, wszystko w syfsze. Znajdziesz z pewnością jakąś Sequentię na winylu, ale i tak realizacja nie będzie analogowa.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 03, 2018, 22:30
Nic z tego, wszystko w syfsze

Jakość CD czy są Hi-res ?

BTW Vasa ma coś na winylu - jak już zdobędzie port w Wierzbie i wróci cały to pożyczę i posłucham.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Czerwca 03, 2018, 22:36
Na Hi Res za wcześnie. Z wyjątkiem ostatniej bodajże 2012, reszta to późne lata 90-te.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 03, 2018, 22:50
Właśnie ciągnę w hi res 24/96 - niecałe 14 EUR - zobaczymy co to warte.

https://www.prestoclassical.co.uk/classical/products/8030645--sequentia-celestial-hierarchy
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 03, 2018, 23:15
Na Hi Res za wcześnie. Z wyjątkiem ostatniej bodajże 2012, reszta to późne lata 90-te.

Jest wcześniejsze ale inny wykonawca - https://www.prestoclassical.co.uk/classical/products/7935494--the-origins-of-fire

Sequentia już gra - jakość wydaje się ok. Na monitorach bliskiego pola (nocka jest) można odlecieć.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 03, 2018, 23:23
(św. Cecylia i jej 11000 dziewic)

Się poważnie zainteresowałem  :o - masz to na winylu ?
Na cholerę  komuś tyle dziewica?
 Większego marnotrawstwa  trudno sobie wyobrazić
A płyty z Hildą nagrane zupełnie przyzwoicie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 04, 2018, 23:36
Na cholerę  komuś tyle dziewica?
 Większego marnotrawstwa  trudno sobie wyobrazić
A płyty z Hildą nagrane zupełnie przyzwoicie.

Nie rozmarzyłeś się za bardzo na tych na żaglach ?
Przecież to w dzisiejszych czasach pełna utopia a nie marnotrawstwo ale brzmi ....  ;)

Jak wrócisz to Ci zakoszę dziewice a w zamian dostaniesz ruską divę  8).
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 04, 2018, 23:43


Jak wrócisz to Ci zakoszę dziewice a w zamian dostaniesz ruską divę  8).
Dziewice dostaniesz.
Ruskiej, grubej  divy nie chcę. Zapuściła się  okropnie.

Strzaskałem się dzisiaj  na skwarkę.
Jutro ma być  chłodniej.
Może zrobię zdjęcie
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 04, 2018, 23:51
Ruskiej, grubej  divy nie chcę. Zapuściła się  okropnie.

I tak dostaniesz ale w celach weryfikacji nagrania i tłoczenia (jak dla mnie nie było żadnego masteru na winyl).

Unikaj słońca bo stracisz tożsamość ("vasa" jesteś a nie skwarek :))
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 07, 2018, 22:13
Sequentia już gra - jakość wydaje się ok. Na monitorach bliskiego pola (nocka jest) można odlecieć.

Dzisiaj spokojnie posłuchałem na Tannoyach.

Plusy: są fragmenty, przy których się odlatuje.
Plusy dodatnie: kuny definitywnie wyniosły się z poddasza.
Minusy: sąsiedzi dziwnie na mnie patrzą (okna otwarte bo gorąc).

Czekam na wersję winylową (może się wyniesie wszelkie robactwo  ;) )

Podsumowując: specyficzne - pewnie 5 lat temu uciekł bym z krzykiem po pierwszym kawałku. Ale lata obcowania z miłośnikiem "duszenia kota vel barokowe wokale żeńskie" spowodowały, że się zasłuchałem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 07, 2018, 22:44
Strzaskałem się dzisiaj  na skwarkę.
Mariusz  to gdzie ty masz te wykopki że tak się spiekłeś ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 07, 2018, 22:44


5 lat temu uciekł bym z krzykiem po pierwszym kawałku. Ale lata obcowania z miłośnikiem "duszenia kota vel barokowe wokale żeńskie" spowodowały, że się zasłuchałem.
Eee... tam.
To pesel a nie obcowanie
A ja mam  tak.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180607/eb0f76fd74abbdf69bac7d21f730eb49.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Czerwca 07, 2018, 22:51
A ja dziś byłem na koncercie, grała laureatka Chopinowskiego - Avdeeva. Trzeci Rachmaninowa, niewiele jest trudniejszych koncertów...Nie jest moją ulubioną pianistką, ale ma swój styl i emocjonalność.

Natomiast w drugiej części była symfonia Gawriła Popowa. O jakie zajeb*****! Jaka moc! 12 perkusistów, 8 waltorni, ogólnie prawie 100 muzyków. Pozwolę sobie wkleić tekst wykładowcy z Akadamii Muzycznej.

Gawriił Popow (1904–1972) był rówieśnikiem Szostakowicza, do którego początkowo często go porównywano. Prawykonanie jego I Symfonii (1930, prawykonanie 1935) było fatalnym punktem zwrotnym kariery: dotąd oceniany pozytywnie, nagle spotkał się z ostrą krytyką z powodu sprzeniewierzenia się zasadom realizmu socjalistycznego. Dzieło oskarżono o formalizm i wpisano na indeks partytur zakazanych. Popow nie usłyszał jej już ponownie. (Kolejne pięć jego symfonii odpowiadało już, niestety, wymogom politycznej ideologii…). W rzeczy samej, pisał ją Popow pod wpływem Strawińskiego, Bartóka, Hindemitha i kompozytorów z kręgu Schönberga, w owym krótkim okresie, kiedy można było w Związku Sowieckim pozwolić sobie na większą dozę twórczej wolności. I Symfonia Popowa zrobiła tak wielkie wrażenie na Szostakowiczu, że pod jej wpływem napisał swą IV Symfonię… i przezornie nie dopuścił wtedy do prawykonania. Co by było, gdyby Popow zdołał przezwyciężyć swój lęk przed siłą władzy? Byłby jednym z wielkich kompozytorów XX wieku? Tak można sądzić po wysłuchaniu jego niezwykłej I Symfonii.         

Marcin Trzęsiok


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 10, 2018, 00:03
A ja mam  tak.

No śliczności.
Następnym razom weźmiemy dużą motorową krypę. Popłyniemy w podobne miejsce, postawimy na pokładzie cztery Tannoye i zapuścimy nocą Hildegardę  8)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 11, 2018, 20:19
Na fali Hildegardy popatrzyłem co mam jeszcze na półkach dawno nie zaglądanych.
No i znalazłem Jordiego Savalla na winylu.
Przepięknie nagrana płyta. Zresztą on zawsze dba o jakość nagrania i poligrafię.
No i sucham i sucham i to jest takie nuuudne(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180611/8df6dc1d6e84874a98ea408750c71b94.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 11, 2018, 20:40
Tym razem wyciągnął się Monteverdi.
Też ładnie nagrany.
No i ten tytuł
Nie wiem czy chodzi o niewdzięcznice czy takie pozbawione wdzięku (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180611/72227b04f0695f3f6394a7c8ff82b27d.jpg)

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 11, 2018, 23:05
Tym razem wyciągnął się Monteverdi.

Też zabierz jak mnie odwiedzisz.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 19, 2018, 18:10
Nie wiem co oni podkręcili w tym nagraniu ale płyta jest nagrana znaczenie głośniej i z większą dynamiką niż inne.

🥃
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180619/e565bf37727d311523571acd79c7fba6.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Czerwca 21, 2018, 23:27
I znowu wieczorem słucham Hildegardy.  ::)
Opętanie jakieś czy co ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 03, 2018, 19:02
Peregrynacji po dawno zapomnianych szafkach ciąg dalszy.
Operka (jednoaktówka na jednej płycie) Donizettiego pt. Rita.
Słuchanie sprawia mi podwójną frajdę.
Raz, że muzyczka mi się podoba. Dwa, niezwykle starannie zrealizowana płyta w technologii half speed mastering.
I to słychać(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180703/8cb6815bc152234c7afe111c4e367338.jpg)


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lipca 04, 2018, 17:06
Taaa.... a tak naprawdę to naj jest ...okładka :)
Taka "retro" asystentka do zmiany winyli.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 04, 2018, 17:12
Taaa.... a tak naprawdę to naj jest ...okładka :)
Taka "retro" asystentka do zmiany winyli.
Widzę że mój pomysł chwycił



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lipca 04, 2018, 17:17
Widzę że mój pomysł chwycił
Na zmieniarkę do winyli ?
Jak najbardziej  :)

Kiedy wydali ten half master ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 04, 2018, 17:38


Kiedy wydali ten half master ?

Nagranie z 62 a moja edycja z 84.

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lipca 05, 2018, 23:54
Nagranie z 62 a moja edycja z 84.
Ciekawe czy half master robiony z cyfry bo tak się zazwyczaj dzieje. Taśma na cyfrę a z tego half master.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 03, 2018, 23:30
Piotr Czajkowski to wielki romantyk był. Wielbię go wielce i innych wielu wielbi też :)
Ale okazuje się że Wielki Piotr to był taki pół romantyk, a naprawdę romantyczny to był Michał Glinka. Takie 100% duszeszczipatielności.
I mnie to bardzo odpowiada. To taka muzyczna chałwa. Pyszna. Ale jak weźmiesz o jeden kawałek za dużo to zemdlić może :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 06, 2018, 22:43
The Magic Flute by W.A.Mozart.
Jedna z moich ulubionych śpiewogr(y)
A Papageno to nasz kolega audiofil gramofonowy ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 08, 2018, 19:51
Dziś na talerzu wylądowały płyty rewelacyjnego nagrania Kopciuszka Masseneta. Nagranie z końca lat siedemdziesiątych ub wieku. Słuchałem z prawdziwą przyjemnością. Utwór nieco poważniejszy niż opera Rossiniego o tym samym tytule i opowiadający tą samą bajkę ale bardziej liryczny od buffa Rossiniego. Bogata orkiestracja obfitująca w różne przeszkadzajki i liryczny sopran Frederiki von Stade owocuje spektaklem nie tylko muzycznym ale też dźwiękowym
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180808/6c372fdbdcdb04a50adde86d6687eeaf.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Sierpnia 08, 2018, 20:18
I znów mam szukać płyty? Dobra. Poszukam.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 08, 2018, 20:25
Dobra. Poszukam.
Zostaw.
Pożyczę Ci :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Sierpnia 08, 2018, 20:57
Dobra. Poszukam.
Zostaw.
Pożyczę Ci :)
Oki Bo i tak nie ma, chyba
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Sierpnia 09, 2018, 22:41
Ostatnie łowy z giełdy płyt na kilogramy. Była we Wrocku - organizowała firma trzazski.pl.
Na wagę był shit ale coś znalazłem. Reszta to jazz, trochę rocka i innych łubu dubu.
Skierowane do nowych wyznawców czarnych krążków (sporo ich było) ale jeżeli chodzi o winylową "wiedzę" to ...
Ceny płyt wysokie a ich jakość taka sobie. Do kontroli był stary Sony chyba z mf103!!! Słuchałem jakiegoś niby tylko odpakowanego "japońskiego" wydania z jazzem - to faktycznie były... trzaski.pl

Verdi to wydanie EMI - Angel-series gold label.
Musze w niedziele odpalić zabawki i posłuchać.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 09, 2018, 23:00
Concerti Grossi - rewelacyjna płyta. Mam ją zajechaną do dna rowka Jak Ci się nie spodoba to biorę.
Verdi - bardzo dobry angel label. Ale, wstyd przyznać, opery nie znam
Erato - zawsze warto kupić jak cena okazyjna.
Generalnie chyba dobrze kasę wydałeś

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Sierpnia 09, 2018, 23:15
Concerti Grossi - rewelacyjna płyta
Po mojej wizycie w Cremonie - na pewno jej nie dostaniesz  ;D Wydanie Supraphonu jest takie dobre ?
Errato wziąłem bo ...wiesz
Archiv - to samo

Kasa ..śmieszna bo na wagę - zapłaciłem 20PLN za płyty i ..20Pln za kawę i wodę :)

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 09, 2018, 23:19


Concerti Grossi - rewelacyjna płyta
Po mojej wizycie w Cremonie - na pewno jej nie dostaniesz  ;D Wydanie Supraphonu jest takie dobre ?
Errato wziąłem bo ...wiesz
Archiv - to samo

Kasa ..śmieszna bo na wagę - zapłaciłem 20PLN za płyty i ..20Pln za kawę i wodę :)

Rewelacyjna jest muzyka i wykonanie. Jakości tłoczenia nie określę bo mój egzemplarz mam od 35lat i on wiele przeżył
A co do ceny to droga ta kawa i woda

🥃

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Sierpnia 09, 2018, 23:33
A co do ceny to droga ta kawa i woda
Robili to w klubie Vertigo na Oławskiej - w środku była klima ale na zewnątrz.... więc trzeba się było nawodnić i a przy okazji poobserwować niektóre miłośniczki czarnych płyt  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 12, 2018, 22:30
Boguś (Dino) zapytał mnie o relaksujące arie lub inne klasyczne piosenki.
No to zacząłem wertować zbiory. Jest tego od cholery i ciut, ciut :D
Ale na mnie chyba najbardziej relaksująco działa Kathleen Battle w towarzystwie gitary klasycznej.
Jestem kompletnie zrelaksowany  :pij:
(https://img.discogs.com/t5lkIQ_JwS7mmyC7FMp26P6jQq0=/fit-in/600x588/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-3693230-1340619533-1137.jpeg.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Sierpnia 20, 2018, 19:55
Verdi Requiem... Oj, jestem pod wrażeniem... Nagranie z lat '60 ubiegłego wieku. Dyryguje E. Ormandy The Philadelphia Orchestra. Ładunek emocjonalny eksploduje jak bomba wodorowa.
Mam tylko pliki niestety. Ale to się zmieni.
Ma sens słuchać opery czy powinno się oglądać? No ale wydają to na nośnikach i bez nośników, jako dźwięk, więc chyba można.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 20, 2018, 20:11


Ma sens słuchać opery czy powinno się oglądać? No ale wydają to na nośnikach i bez nośników, jako dźwięk, więc chyba można.
Łatwiej zacząć od oglądania i słuchania. Potem sam dźwięk wystarczy. Operę na winylu wydawano dla publiki która zna utwór z przedstawienia.
Ale jak ktoś łyknie bakcyla to i placek starczy.
Męczę Joannę d'Arc co ją Dino kilka postów wcześniej kupił
Na razie lubię




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Sierpnia 20, 2018, 20:17
 
Ma sens słuchać opery czy powinno się oglądać?

Najwłaściwiej byłoby w operze, frajda w obcowaniu z żywym. Można, a nawet trzeba słuchać w domu, bo częściej i sporo karmy dla wyobraźni. OK.! Jak już nie można inaczej blurej też jest OK.  :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Sierpnia 20, 2018, 20:31
Łatwiej zacząć od oglądania i słuchania.

Mam odwrotnie. Mojej wyobraźni nie ogranicza nic, ani wiek śpiewaków, ani ich niemrawość, ni wielkość sceny. Przede wszystkim słuchać, aż sztuka sama przemówi.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 20, 2018, 20:45
Łatwiej zacząć od oglądania i słuchania.

Mam odwrotnie. Mojej wyobraźni nie ogranicza nic, ani wiek śpiewaków, ani ich niemrawość, ni wielkość sceny. Przede wszystkim słuchać, aż sztuka sama przemówi.
Też tak mam.
Ale dotychczas byłem jedynym któremu dźwięk wystarczał.
Teraz jest nas dwóch




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Sierpnia 20, 2018, 21:27
Męczę Joannę d'Arc co ją Dino kilka postów wcześniej kupił
Na razie lubię

Coś ty za bardzo dziewice lubisz - zaczynam się niepokoić  ;)
Nie zdążyłem posłuchać - jak z jakośćią nagrania i tłoczenia - bo label zacny.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 20, 2018, 21:34
Męczę Joannę d'Arc co ją Dino kilka postów wcześniej kupił
Na razie lubię

Coś ty za bardzo dziewice lubisz - zaczynam się niepokoić  ;)
Nie zdążyłem posłuchać - jak z jakośćią nagrania i tłoczenia - bo label zacny.
Przyzwoite.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Sierpnia 20, 2018, 21:45
Przyzwoite.
Kurde - myślałem, że bardzo dobre  :-[
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 20, 2018, 21:47
Przyzwoite.
Kurde - myślałem, że bardzo dobre  :-[
Nie. Są lepsze i są o wiele lepsze.
Na osłodę masz kawał fajnej bajki muzycznej



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Sierpnia 20, 2018, 22:00
Ale dotychczas byłem jedynym któremu dźwięk wystarczał.

Myślę, że z Andrzejem to nie ma się co cacać, skoro Braxton i Coleman nie straszni. Moja pierwsza propozycja to „Salome” Richarda Straussa Georg Solti. Tam oni łażą, (i to słychać) sporo się dzieje. Nie ma koloratur jeno dramatycznie, ale od czegoś trzeba zacząć.  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 20, 2018, 22:24


Nie ma koloratur jeno dramatycznie, ale od czegoś trzeba zacząć.  :)

Andrzej. To oznacza że będzie cierpieć i umierać przez trzy płyty opowiadając ze szczegółami co ją boli



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Sierpnia 21, 2018, 07:59


Nie ma koloratur jeno dramatycznie, ale od czegoś trzeba zacząć.  :)

Andrzej. To oznacza że będzie cierpieć i umierać przez trzy płyty opowiadając ze szczegółami co ją boli


Jeśli się postara i umierać będzie dramatyczne i z pasją, to jest szansa, że to zaakceptuję. Tylko niech umiera dynamicznie a nie łajzowato
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Sierpnia 21, 2018, 22:50
Tylko niech umiera dynamicznie

Dynamicznie przez trzy płyty ?  Nawet nasza służba zdrowia by ją uratowała  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 03, 2018, 18:55
Kocham ją (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180903/546f09b9640218d9f5eca81dba3ae404.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Września 03, 2018, 20:01
Kocham ją (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180903/546f09b9640218d9f5eca81dba3ae404.jpg)


Jeśli patrzy na Ciebie to jest w jej wzroku poważna doza nonszalancji...  Ale jeśli nie na Ciebie to spoko, zakochuj się. Jakoś to będzie
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 12, 2018, 19:29
Jest takie wydawnictwo o trudnej nazwie acte prealable (fr.) które zajmuje się nagrywaniem i wydawaniem muzyki polskiej. Jest tam wiele z tego o czym nie wie tzw szeroka publiczność, o czym zapomnieli animatorzy kultury i co ma w dúpie minister kultury.
Respect!
http://acteprealable.com/albums/



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Września 12, 2018, 21:52
Jest takie wydawnictwo
Ale to wszystko jest na CD  8)
A animatorów kultury to ni ma - są kreatorzy eventów.
A minister - cza do niego napisać w końcu mamy 100 lecie i może zamiast kartki do ....będzie winyl z >:D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 12, 2018, 22:08


A minister - cza do niego napisać w końcu mamy 100 lecie i może zamiast kartki do ....będzie winyl z >:D

A pisz pan, pisz.
Na Berdyczów.

Minister oddał budżet zaprzyjaźnionej rodzinie książęcej a resztę wyda na promocję Polski na środku Pacyfiku.
A potem pewnie kupi od Potockich pałac w którym siedzi. Bo przecież mogliby się upomnieć.
Niedobrze mi się robi jak widzę lub słyszę tego "profesora"


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Września 12, 2018, 22:29
A on przypadkiem Polskich Nagrań nie odkupił (tak przy okazji) ?
A jak już o personaliach to mi się tak przypomniało:
http://www.wydawca.com.pl/index.php?s=info&kat=2&dzial=44&poddzial=0&id=2910
Zobacz sobie w necie kto zacz  ;D

ps.
Młody był dzisiaj na stadnym (szkolnym) oglądaniu dyswizjonu303 - kolejny "Latarnik czyli miłość przez KO"
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 12, 2018, 22:38
A on przypadkiem Polskich Nagrań nie odkupił (tak przy okazji) ?
Boguś. Nieuważnie czytałeś/słuchałeś.
Mówił że odkupi.




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 12, 2018, 23:18


A jak już o personaliach to mi się tak przypomniało:
http://www.wydawca.com.pl/index.php?s=info&kat=2&dzial=44&poddzial=0&id=2910
Zobacz sobie w necie kto zacz  ;D

Eee... A jak to się wiąże z Glińskim?
Że niby jak poprzednik był dupek to teraz już wszystko wolno?




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Września 14, 2018, 16:15
Każda z "ekip" pakuje róznych dziwnych ludzi do kultury.
Dla jednych Lupa to gwiazda dla innych dno - de gustibus.
Trudno wymagać, żeby dofinansowywali to co się selektywnie ludności podoba więc ten kto bardziej danej ekipie pasuje ten dostaje.
Można by ustanowić (wzorem sojuza) tytuł zasłużonego państwowego atysty i tylko ci dostają kase z rozdzielnika  ;D
Szybko by jej zabrakło na cokolwiek.
Mozna by wskazać "żelazne" pozycje do dofinasowania - ale "totalność" opozycji (tej czy innej) nie gwarantuje, że nie uwalą nawet uznanych festiwali.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Therion w Września 14, 2018, 18:59
Minister oddał budżet zaprzyjaźnionej rodzinie książęcej a resztę wyda na promocję Polski na środku Pacyfiku.

Jak wynika z odpowiedzi umieszczonej przez Piotra Glińskiego na Twitterze, Minister Kultury poczuł się dotknięty, że ktokolwiek mógł go posądzić o „opłacanie” takiego filmu jak „Kler”
W zw. z nieprawdziwymi info. n/t finansowania filmu „Kler” informuję, że NIE DAŁEM ANI GROSZA na ten cel. Był on natomiast finansowany decyzjami p. Odorowicz i Sroki - b. dyrektorek PISF, mianowanych przez poprzedników, na których działania - zgodnie z prawem, nie mieliśmy wpływu
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 14, 2018, 19:26
tytuł zasłużonego państwowego atysty i tylko ci dostają kase z rozdzielnika
Pomijając "wybitność" tego czy innego ministra od kultury. To zawsze mi się wydawało że artysta lepiej tworzy o chłodzie i głodzie. A jak już jest syty i napity to raczej chałturzy :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Września 14, 2018, 23:48
zawsze mi się wydawało że artysta lepiej tworzy o chłodzie i głodzie. A jak już jest syty i napity to raczej chałturzy :P
Bo tak z reguły jest. Dominują artyści w wyciąganiu kasy - znam niestety wielu.
To co mnie wkurza to mała ilość kasy na klasykę a wywalanie milionów (dla większości muzyków klasycznych kwota niewyobrażalna) na klery, lupy, jandy i innych żołnierzy wyklętych.
Ale tak było zawsze - największa kasę (w stosunku do nakładu pracy) zarobiłem nagłaśniając spotkanie Jaruzelski-Honecker w Hali (wtedy ludowej) we Wrocku.
Prosta sztuka. Kilka mikrofonów, muzyka z playbacku a przemówienie Ericha poszło na osobnej aparaturze NRD (przywieźli w nocy super zestaw Electro-Voice+Soundcraft).
Trzy dni pracy i na dzisiejsze - jakieś 15Kzł (sprzęt nie był mój). A za festiwal pianistów jazzowych w Kaliszu (tydzień ciężkiej roboty) - 5Kzł.
To co się dziwić artystom ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Września 20, 2018, 09:38
Jak wiecie szaleje z upgrade'mi ale  też duuuzo słucham . Nie umiem się  bez tych płyt obejść . No cóż mam wielka słabość do Piotra Czajkowskiego i nic na to nie poradzę . Bardzo mi się podoba wykonanie symfonii przez Michaiła Pletniewa -mam wszystkie .Dla mnie świetne i pozycja obowiązkowa . Jak już pisałem gdzieś wcześniej , to jedyny kompozytor romantyczny którego moja estetyka akceptuje bezgranicznie . No cóż tak mama i mówi się trudno.  Pan dyrygent tez jest wart posłuchania  mimo, że ciągnie się za nim brzydka sprawa seksu na Tajlandii . Przykre !
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 20, 2018, 10:23
Piotra Wielkiego trudno nie kochać.
Jego dzieła działają na mnie niemal zawsze pozytywnie.
Niemal, bo tak jak uwielbiam jego utwory symfoniczne, kameralne i baletowe tak nie przekonałem się do żadnej z jego oper
I nie wiem dlaczego



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 04, 2018, 01:09
Jakoś nigdy nie mogłem się przekonać do Wagnera. Ale czasami trafia się coś strawnego

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 14, 2018, 21:51
Tak trochę a propos wpisu Piterskiego o Dynawektorze.
Polożyłem na talerzu Purytanów Belliniego. Słucham, lubię, podoba mi się.
I starczy.
Następnie sięgam po Czarodziejski flet Mozarta.
I zaczyna się SPEKTAKL. Słychać wszystko. Najdrobniejsze dźwięki , precyzyjnie zawieszone na swoich miejscach w przestrzeni. Szepty aktorów wyraźne i zrozumiałe.
Nie tylko słuchowisko ale i widowisko.
A o tę odrobinę ciepła zadbała lampowa amplifikacja.
Ja jednak wolę japońską szkołę niż europejską.
I tu już nie o jakość chodzi tylko o preferencje.
I jeszcze jedno; chyba nie dane mi nigdy było posłuchać czegoś takiego z CD



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Października 14, 2018, 22:41
Ja jednak wolę japońską szkołę niż europejską.
Mariusz ale chodzi tobie o wykonanie ? Czarodziejski Flet "po japońsku"  hmmmm  no nie wiem ,ale mam np. kantaty Bach wykonywane przez Bach Collegium Japan i od strony wykonania brzmi świetnie !
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 14, 2018, 23:00
Raczej chodzi o wkładki.
Tak sobie w piątek posłuchaliśmy i podumaliśmy dlaczego mamy japońce.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 14, 2018, 23:00
Czarodziejski Flet "po japońsku"
No nie :o Aż takim harcorem nie jestem :)
Po prostu Purytanie byli wytłoczeni tak sobie a Czarodziejski Flet jest świetny. I moja japońska wkładka wyciągnęła z rowków wszystko. Pozwoliła na wgląd w szczegóły nagrania który w przypadku europejskich wkładek byłby bardzo trudny do osiągnięcia.
A ja jestem zachwycony bo jednak bardziej lubię głębię i przestrzeń niż krem i dopalacze na średnicy.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 14, 2018, 23:09
A ja jestem zachwycony bo jednak bardziej lubię głębię i przestrzeń niż krem i dopalacze na średnicy.
Czyli preparowanie systemu nerwowego skalpelem  ;D ;D ;D
Zamiast łagodnych muśnięć ciepłą dłonią   8)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Października 14, 2018, 23:12
Ok  zrozumiałem...…..to dla Was wkładka Miyajima  Shilabe  .Nie słyszałem nic lepszego do 15 tyś/zł. ;) 8)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 14, 2018, 23:14
15 tyś/zł.
Religia zabrania :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Hubertrs w Października 15, 2018, 10:40
Mial ktos z was okazje sluchac at33sa?? Pierwszy raz nie mam niedosytu, pierwszy raz mnie wkladka zadziwila pozytywnie, za kazdym razem spodziewalem sie tak zwanej euforii przy zmianie wkladki i za kazdym razem bylem rozczarowany.
Tak mialem przy 2m black, tak mialem przy at33ptg, oczywiscie sklamal bym gdybym napisal, ze mi sie nie podobalo, nie mniej jednak nie bylo tego “wow”.
Po zawieszeniu at33sa pierwszy raz stwierdzilem, ze to jest moja docelowa wkladeczka, pewnie sa lepsze aczkolwiek ja z ta bede mogl zyc.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 15, 2018, 10:54
A możesz porównać dźwięk z SA w stosunku do PTG?



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Hubertrs w Października 15, 2018, 11:11
Tam gdzie kiedys byl meszek pod nosem teraz jest zarost, twarz nabrala charakteru, czyli dzwiek dojrzal, przedewszystkim bas ma wiecej kolorow niz tylko czarny, na ptg czasami potrafil buczec, teraz jest go tyle samo ale jak by lepszej jakosci.
Zdziwilo mnie to, ze przy shibacie plyty od poczatku do konca brzmia dobrze, jakos nie wybiera wiecej syfu.
Nie mam doswiadczenia z topowymi wkladkami bo ide od dolu czyli at110, ortofon 510, 2m blue, bronze, black , at33ptg, ale tak jak napisalem wczesniej, zawsze cos bylo do poprawienia, szczegolnie na basie i wysokie, teraz nie mam takich odczuc.
Tak jak by ktos wzial 33ptg i poprawil jej wszystkie wady.
Nie mniej jednak podkresle jeszcze raz, nie mam doswiadczenia z topowymi wkladkami
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 15, 2018, 21:41
AT33 PTG to faktycznie taka "pszczółka". Basu masującego i gęstej średnicy raczej mało.
Przyzwyczaiłbym się pewnie gdyby nie śmierć zadana cantilevereowi podstępną szmatką pani sprzątającej mieszkanie.
Jak w AT33 SA to poprawili to może być ciekawy wybór. Jak wygląda SA cenowo ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Hubertrs w Października 15, 2018, 21:52
To co spotkalo moja ptg, zreszta 2m black dokladnie tak samo skonczyla, moja pani sukcesywnie skraca zycie moich wkladek
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Października 15, 2018, 22:32
A ja w swej naiwności myślałem, że powiększyło się grono wielbicieli muzyki klasycznej.  :-\
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 15, 2018, 22:33
Z dobrymi wkładkami się na pewno powiększy  :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Października 15, 2018, 22:43
Pewnie tak samo jak z pokazywaną od spodu Vanessą Mae.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Hubertrs w Października 15, 2018, 23:01
Ok nie jestem koneserem i znawca aczkolwiek mam swoje ulubione plyty, mocno doceniam barok, nie omijam royal albert hall kiedy jest cos ciekawego, no ale parnerem do roztrzasania tematow na temat muzyki klasycznek byc nie moge, za mala wiedza
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Października 15, 2018, 23:07
Na Boga nikt tu, przynajmniej na teraz nie jest, ani zdeklarowanym muzykiem orkiestrowym, ani krytykiem muzycznym. Jeśli coś Ci się podoba to o tym napisz. O wkładkach jest gdzie indziej.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Hubertrs w Października 15, 2018, 23:12
Tobie nigdy sie nie przytrafilo zrobic offtopa?? Na dodatek nie ja sam go ciagnalem, w wiekszosci wontkow sa mocne odstepstwa od tematu przewodniego.
Ale w sumie masz racje,
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 16, 2018, 22:49
Się zawstydziłem a ponieważ grzebie dzisiaj w cyfrze to sobie puściłem ripa z mojego ulubionego wykonania.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 23, 2018, 17:51
Sonata na wiolonczelę i fortepian Chopina.
Dziwny utwór
Brzmi jak sonata fortepianowa z wiolonczelowym basso continuo.
Jak sklejony Chopin z wiolonczelą z innej bajki. Muszę tego posłuchać jeszcze parę razy. Plusem jest zaskoczenie słuchaczy
Z drugiej strony pięć miłych dla ucha kawałków. Schumann nie zaskakuje.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181023/e461eef05a506c161db5030c01cc0f37.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 23, 2018, 20:12
Zastanawiam się czasami dlaczego na przestrzeni dziejów tak mi się zmieniły upodobania muzyczne?
Kiedyś słuchałem niemal wszystkiego. Począwszy od popu, poprzez mniej lub bardziej ostrego rocka i jazz do klasyki.
Pierwszy wypadł z repertuaru rock, potem pop i jazz. Z muzyki współczesnej zostały soundtracki (ale to przecież współczesna klasyka) i jakieś ciekawostki lub dziwadełka z okolicy popu.
Też macie jakieś takie transformacje na koncie?
Concertini Donizettiego to mój ideał na dziś (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181023/3e61bdeba62d4aedcbc457dc0326b1e8.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Października 23, 2018, 20:18
To ja ma w drugą stronę bo doszedł Jazz, Elektronika i inne gatunki lub ciekawostki dźwiękowe.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 23, 2018, 20:24
To ja ma w drugą stronę bo doszedł Jazz, Elektronika i inne gatunki lub ciekawostki dźwiękowe.
A zaczynałeś od czego?
Nic Ci się nie wykruszyło?
Moje ulubione Weather Report z młodości jest dzisiaj nie do słuchania



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Października 23, 2018, 20:38
Moje ulubione Weather Report z młodości jest dzisiaj nie do słuchania

I tu się zgadzam. Moi znajomi weterani z rocka, którzy przechodzą na jazz, odkrywają WR jako zjawisko... Ja nie trawiłem za bardzo ani wczoraj ani dzisiaj. Natomiast co do samej ewaluacji: ja jej nie mam. Słucham czasem Iron Maiden a czasem Roba Mazurka, Ornette'a czy Dolphiego. Nawet Mettalica się zdarzy czy inny Motorhead, nie mówiąc już o Gabrielu czy Led Zeppelin, Genesis... To po prostu wszystko jest muzyka...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Października 23, 2018, 20:45
A zaczynałeś od czego?
Nic Ci się nie wykruszyło?

Zaczynałem od Bacha i Mozarta i tylko ich mogłem słuchać godzinami, potem zaczeło przybywać, a prawdziwą rewolucją jest to że przekonałem się Chopina.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 23, 2018, 21:18
No tak. Czyli prostej odpowiedzi brak
Jedni mają tak a inni inaczej



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Października 23, 2018, 21:27
Jedni mają tak a inni inaczej

Tzn jest coś na kształt własnych preferencji, pewnego "rozwoju". Ja dziś wolę rzeczy typu free czy muzykę tzw poważną,tę ciut trudniejszą jak i tę łatwą dość: Mozart niż rocka czy pop. Ale nie uważam by te ostatnie były rzeczami złymi. To jest fajne tylko niekiedy szkoda na to czasu, bo tam się nic nie dzieje a jest tyle innych fajnych muzyk do odkrycia.... Nie ukrywam, że lubię nowe i odjechane z lekka ale nie tylko :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 23, 2018, 21:47


Jedni mają tak a inni inaczej

Tzn jest coś na kształt własnych preferencji, pewnego "rozwoju". Ja dziś wolę rzeczy typu free czy muzykę tzw poważną,tę ciut trudniejszą jak i tę łatwą dość: Mozart niż rocka czy pop....... Nie ukrywam, że lubię nowe i odjechane z lekka ale nie tylko :)

Uff... Czyli, co do zasady, również u Ciebie taka ewolucja wystąpiła. W innym natężeniu i kierunku, ale wystąpiła.
Coś mi szepcze że kiedyś bardziej był mi potrzebny kop i zastrzyk energii a dzisiaj szukam harmonii i wyzwania o charakterze intelektualnym a nie emocjonalnym.
A może pieprzę głupoty i po prostu PESEL daje o sobie znać



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Października 23, 2018, 22:13
Rocka prawie nie słucham -wypadły zespoły na których się wychowałem.  Popu nie słucham lub tylko to ,co przebije się do mnie przez radio sporadycznie słuchane u kogoś w samochodzie .  Za to słucham wszystkich muzycznych wynaturzeń!!!! Eksperyment pod każdą postacią w Jazzie jak  i "klasyce"  Rock i pop męczy mnie swoją  przewidywalnością i banałem .  Choć w tej klasyce też mam przedziały do których nie wsiadam . Ogólnie nie znoszę romantyzmu w klasyce -nuda jak dla mnie . Zauważyłem też ,że słucham muzyki "pakietami " kilka płyt  z różnych gatunków  które męczę przez wiele miesięcy ,a potem zupełnie inny pakiet  . Pakiety składam w sposób zupełnie dla mnie niezrozumiały . :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Therion w Października 23, 2018, 22:17
Też macie jakieś takie transformacje na koncie


Spojrz na mój nick :)

Teraz slucham w większości poważnej
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 23, 2018, 22:37
Wynika mi z tego co piszecie, że zmiany idą w kierunku brzmień mniej oczywistych, bardziej skomplikowanych, trudniejszych.
Wydaje się że ma to sens. W końcu jeżeli ktoś słucha muzyki uważnie, kocentrując się na jej treści a nie przygotowuje w tym czasie naleśników to się uczy. A jak się nauczy to treści trywialne są spychane na plan dalszy.
A kierunki poszukiwania to już kwestie indywidualnych preferencji.
Tylko szkoda że jest nas tak niewielu.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Października 23, 2018, 22:49
Zapomniałem napisać ,że kiedy już się naćpam tym muzycznym eksperymentem i dźwiękowym wynaturzeniem  to na chwile w ramach odtrutki leci np. Abba lub inny zespół który nie stroni od bogatej  harmonii . No cóż ,tak mam . 8) Czyli na chwilę potrzebuję w muzyce "ładności"
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 23, 2018, 23:55


Zapomniałem napisać ,że kiedy już się naćpam tym muzycznym eksperymentem i dźwiękowym wynaturzeniem  to na chwile w ramach odtrutki leci np. Abba lub inny zespół który nie stroni od bogatej  harmonii . No cóż ,tak mam . 8) Czyli na chwilę potrzebuję w muzyce "ładności"

Oczywiście.
Chyba każdy ma czasami ochotę na coś z McDonalda



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: AudioAddicted w Października 24, 2018, 00:16
Ciekawa dyskusja.
Po sobie zauważyłem, że nie tyle nie powracam do tego co słuchałem lubiłem i preferowałem, co bardziej otwieram się na eksperymenty. Muzykę, która wiąże w sobie kilka gatunków, bądź taką którą ciężko jednoznacznie zaszufladkować w jednej kategorii.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 24, 2018, 00:35


bardziej otwieram się na eksperymenty. Muzykę, która wiąże w sobie kilka gatunków, bądź taką którą ciężko jednoznacznie zaszufladkować w jednej kategorii.
Czyli coś trudniejszego w odbiorze, mniej oczywistego, wymagającego nieco większego osłuchania niż klient RMF-u?
Może już o tym kiedyś pisałem. Ale przytoczę jeszcze raz rozmowę z moim zstępnym:
- Czy Ty słuchasz muzyki?
- Oczywiście. Prawie zawsze.
- I co robisz w tym czasie?
- No, wszystko. Czytam, pracuję, sprzątam.
- A czy zdarza Ci się słuchać tak jak gdybyś czytał książkę? W pełnym skupieniu jedynie na muzyce.
- Nie. Tak słucham tylko na niektórych koncertach.

I coś mi się wydaje że tu jest pies pogrzebany. Wraz z erozją myślenia następuje zanik nawyku czytania i słuchania ze zrozumieniem.




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: AudioAddicted w Października 24, 2018, 00:50
Tak, w treści swej powyżej na pewno pomijam tzw. słuchanie w tle, czyli gra, to gra i tyle. To nie słuchanie. To jest raczej zabijanie ciszy ;)
Gdy parkuję do słuchania to całym sobą, czyli tak jam mówisz czytam i zagłębiam się. Jak i czy głęboko? Nie wiem, gdzieś pomiędzy słuchaniem muzyki - poddawaniem się emocjom - rozbieraniem dźwięku na atomy. Różnie od nastroju, pory dnia i innych czynników :)
Jeżeli słucham czegoś po raz pierwszy to tylko po zaparkowaniu. Nie wrzucam "w tło" czegoś, czego nie słuchałem i co znam słabo. Tu leci coś lżejszego i mniej skomplikowanego.
 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 24, 2018, 01:28
Tak, w treści swej powyżej na pewno pomijam tzw. słuchanie w tle, czyli gra, to gra i tyle. To nie słuchanie. To jest raczej zabijanie ciszy ;)
Gdy parkuję do słuchania to całym sobą, czyli tak jam mówisz czytam i zagłębiam się. Jak i czy głęboko? Nie wiem, gdzieś pomiędzy słuchaniem muzyki - poddawaniem się emocjom - rozbieraniem dźwięku na atomy. Różnie od nastroju, pory dnia i innych czynników :)

Nie bardzo sobie wyobrażam jak można słuchać symfonii lub mszy bez, jak to napisałeś, zaparkowania w fotelu lub na kanapie, w ciszy i spokoju.
Tyle że obecnie mało kto to robi. Łatwiej włączyć telewizor czy odpalić kompa.
Takie łatwe rozrywki chyba niszczą zdolność do skupienia, a ta jest konieczna przy czymś bardziej skomplikowanym niż rzucie papki z różnych muzycznych fast foodów.
Mało nas
Z drugiej strony w XVIII czy XIX w było niewiele więcej a jednak sztuka przetrwała.


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Października 24, 2018, 10:59
Mało nas
Z drugiej strony w XVIII czy XIX w było niewiele więcej a jednak sztuka przetrwała.
Pozwolę sobie postawić tezę - byc może ryzykowną, byc może na wyrost, że sztuka przetrwała, przetrwały też inne wartości, bo ta grupa "niewielu" potrafiąca skupić się na czytaniu, słuchaniu, potrafiąca myśleć, oceniac, analizować zjawiska zachodzące w ich otoczeniu ma większy wpływ na kształtowanie rzeczywistości  niż zjadacze przetrawionej papki? Może dzięki takim niewielu potrafiącym doceniać co ma znaczenie uchował się mecenat nad sztuką, nauką. Dzięki temu nadal pojawiają się nowi twórcy - pisarze, kompozytorzy, malarze i tych niewielu żywi twórców, a twórcy żywią ich - ot taka symbioza.
Poprawiłem pewnie tym wpisem melomanom nastrój, ale to tylko taka teza, oceńcie ile w niej słuszności, a ile próżnego zarozumialstwa  :-\

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: kefas w Października 24, 2018, 13:09
Pozwolę sobie przedstawić swoją ewolucję słuchania. W młodości słuchałem italo disco  a z ostrzejszych rzeczy synth pop albo new wave i często była to muzyka w tle. Kolega rezygnował z magnetofonu na rzecz CD i oddał mi wszystkie swoje kasety. Był tam Pink Floyd, stary Genesis, Sting i inne. Tak zacząłem zgłębiać  Rocka lat 70-tych. Prog rock, włoski rock progresywny itp gatunki. Kiedy natrafiłem na te forum za przykładami od was poznałem jazz, polski jazz, a także muzykę poważną jak i inne gatunki. Ostatnia akcja ze sprzedażą wymusiła na mnie przesłuchanie sporej ilości płyt z tym i to była kolejna lekcja nauki słuchania. Nie osiągnąłem wielkiej wiedzy na temat muzyki jakiejkolwiek ale na pewno słucham dziś inaczej. 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 24, 2018, 15:30
sztuka przetrwała, przetrwały też inne wartości, bo ta grupa "niewielu" potrafiąca skupić się na czytaniu, słuchaniu, potrafiąca myśleć, oceniac, analizować zjawiska zachodzące w ich otoczeniu ma większy wpływ na kształtowanie rzeczywistości  niż zjadacze przetrawionej papki?
Obawiam się że rzeczywistość się zmieniła i wzorce społeczne z XIX w przestały działać :(
Niestety zniknęło coś co funkcjonowało pod nazwą "autorytet". Obecnie ani dorobek naukowy ani osiągnięcia zawodowe ani wiedza znaczą często mniej niż wpis na blogu jakiegoś palanta o dużej klikalności. Najważniejszy jest argument "milionów much"
Jeżeli Konstanty Andrzej funkcjonuje jako "ojciec Gaby" to to jest chore  >:(
W szerszym aspekcie społecznym również widać że potrzeba zaistnienia, odreagowania na fundamencie kompletnego braku krytycyzmu również zbiera swoje żniwo.
Nie jestem optymistą  :-[
wielkiej wiedzy na temat muzyki jakiejkolwiek ale na pewno słucham dziś inaczej. 
Wydaje mi się że nie jest potrzebna wielka wiedza typu encyklopedycznego, natomiast fakt że jesteś w stanie słuchać i czerpać przyjemność ze słuchania gatunków których kiedyś byś kijem przez szmatę nie dotknął to jest rozwój. Klasyka czy jazz mogą Ci się nie spodobać na tyle żeby ich słuchać codziennie ale zanim odrzucisz to poznaj :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 24, 2018, 19:41
Nie jestem optymistą  :-[
Smoka zabić trudno.....
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 24, 2018, 19:59
Nie jestem optymistą  :-[
Smoka zabić trudno.....
Nowe Ateny to już przebrzmiałe oświecenie. Teraz mamy czasy rabacji podniesione do skali kraju



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 24, 2018, 20:22
Jak się tak zastanawiam to boję się trochę mniej.
Zaczynałem od Slade/Sweet/Beatels na MK120. Potem winyle - Floydzi i Police na przemian z Black Sabbath i AC/DC.
Następnie polski rocki lat 80 tych przeplatany poezją śpiewaną.
Trochę łaziłem do filharmonii i opery ale bez przesady.
Dalej ..nagłaśniałem wiec było wszystko - od 1 maja przez Bles/Rock/Piosenkę Aktorską na JNO czy Kaliszu kończąc. Trafiały się nawet koncerty muzyki klasycznej. Jak nie miałem dosyć to Jazz i wynalazki typu James Taylor.
Kilka lat spokoju (eksperymenty z kinem domowym) i powrót do gramofonu.

Jak by mnie ktoś oceniał 25 lat temu to ...
Dlatego uważam, ze milenialsi w końcu też dojrzeją a tłumy na giełdach płytowych cieszą coraz bardziej.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 24, 2018, 20:32


Jak by mnie ktoś oceniał 25 lat temu to ...
Dlatego uważam, ze milenialsi w końcu też dojrzeją a tłumy na giełdach płytowych cieszą coraz bardziej.

Gdyby ktoś oceniał Cię 25 lat temu to stwierdził by że: słuchasz dużo i że spektrum jest szerokie.
Czyli punkt początkowy był wysoko.

Ciekawe czy za 25 lat nasze latorośle będą narzekać że ich dzieci nie chcą siedzieć przy strzelankach tylko bezczynnie trwonią czas w kapsułach antygrawitacyjnych



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 24, 2018, 20:47
Nie przesadzaj - młody mnie ostatnio wyprostował bo pomyliłem tytuły Zepelinów.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Października 24, 2018, 21:13
Niestety zniknęło coś co funkcjonowało pod nazwą "autorytet". Obecnie ani dorobek naukowy ani osiągnięcia zawodowe ani wiedza znaczą często mniej niż wpis na blogu jakiegoś palanta o dużej klikalności.

To bardzo trafne spostrzeżenie, oddające to co dziś się dzieje.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 27, 2018, 00:01
To bardzo trafne spostrzeżenie, oddające to co dziś się dzieje.
:'(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Października 27, 2018, 01:14
To bardzo trafne spostrzeżenie, oddające to co dziś się dzieje.
:'(
Będzie jeszcze gorzej. Jeżeli ktoś jeszcze się nie zetknął z pojęciem deep fake i nie widział filmów pokazujących, jak to działa, to polecam. Wkrótce nie będziemy już mogli wierzyć w jakikolwiek przekaz, każdy bowiem może okazać się fałszerstwem. To oznacza absolutną erozję autorytetów. A jakie będą tego cywilizacyjne konsekwencje, to nawet nie mam siły pisać, bo to już dno depresji.

Lepiej już było.


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Therion w Października 27, 2018, 12:13
.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Października 28, 2018, 09:47
Mało nas
Z drugiej strony w XVIII czy XIX w było niewiele więcej a jednak sztuka przetrwała.
Pozwolę sobie postawić tezę - byc może ryzykowną, byc może na wyrost, że sztuka przetrwała, przetrwały też inne wartości, bo ta grupa "niewielu" potrafiąca skupić się na czytaniu, słuchaniu, potrafiąca myśleć, oceniac, analizować zjawiska zachodzące w ich otoczeniu ma większy wpływ na kształtowanie rzeczywistości  niż zjadacze przetrawionej papki? Może dzięki takim niewielu potrafiącym doceniać co ma znaczenie uchował się mecenat nad sztuką, nauką. Dzięki temu nadal pojawiają się nowi twórcy - pisarze, kompozytorzy, malarze i tych niewielu żywi twórców, a twórcy żywią ich - ot taka symbioza.
Poprawiłem pewnie tym wpisem melomanom nastrój, ale to tylko taka teza, oceńcie ile w niej słuszności, a ile próżnego zarozumialstwa  :-\


  :np:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 28, 2018, 12:36
I nie zapominajmy o "hodowaniu" następców.  :smok:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 28, 2018, 23:10
Ja jestem bardzo wyrozumiały.
Nie przeszkadzają mi dziwacy, odmieńcy i parady.
Bez zmrużenia oka znoszę grające kable, wtyczki i bezpieczniki.
Ale Mozart po Japońsku to już zbyt wiele. Tego nie jestem w stanie przełknąć  :zyg:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Października 31, 2018, 11:54
Słuchał już ktoś tego pana?

(https://media1.jpc.de/image/w600/front/0/0028948350230.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 31, 2018, 12:29
Słuchał już ktoś tego pana?

(https://media1.jpc.de/image/w600/front/0/0028948350230.jpg)
Jan Sebastian jest dość popularny.
Myślę że wiele osób słuchało



Posłuchałem go chwilę na jutubie.
Tak jak nie przepadam za fortepianem to jego propozycja bardzo mi przypadła do gustu.
 :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Października 31, 2018, 13:15
Jan Sebastian jest dość popularny.
Miałem na myśli Ólafssona :)
jego propozycja bardzo mi przypadła do gustu.
Mi również.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Listopada 04, 2018, 11:15
Niedziela z klasyką. Na początek zadziwiająco "inna", świeża, współczesna  interpretacja Mozarta w mistrzowskim wykonaniu. Nowsze wydanie CD ma inną okładkę od tej na filmie i zawiera także kwartet smyczkowy k.546.
5/5 :)

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Listopada 04, 2018, 12:42
Yo-Yo Ma c.d.  Tym razem hiciory, Haydn i Boccherini

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Listopada 04, 2018, 14:55
Ravel - Chamber Works for Violin.



SACD Hybrid, Praga Digitals, brzmi wzorowo.

https://www.prestomusic.com/classical/products/8004449--ravel-chamber-works-for-violin
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Listopada 04, 2018, 16:04
Avalon String Quartet , płyta Dawn To Dusk, kwartety Ravela i Janacka. Zacny label Channel Classics.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 07, 2018, 21:38
Jednak Philips brzmi znacznie lepiej niż DG.
Nagranie w gwiazdorskiej obsadzie. Jessye Norman, Ileana Coturbas, Tatiana Troyanos. Pięknie zaśpiewane, nagrane i wytłoczone. Żadnych trzasków, zerowe szumy przesuwu.
Jak oni to kiedyś robili (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181107/3343028b83d4e2cf790316142ad9ebe6.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 07, 2018, 21:49
Jak oni to kiedyś robili
Jak on to napisał . Miał raptem 19 lat ! A nie była to jego pierwsza opera !
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 07, 2018, 21:53


Jak oni to kiedyś robili
Jak on to napisał . Miał raptem 19 lat ! A nie była to jego pierwsza opera !
Ciekawe jaką muzykę grałby dzisiaj.
 



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 07, 2018, 22:00
Myślę ,że kompletnie nie podobała by mu się harmonia która mocno ewoluowała od jego czasów .Za jego czasów musiało być ładnie i przyjemnie . Pewnie by się przyzwyczaił .  ;) ………………...ja właśnie kupiłem trochę "kwasów" z klasyki  XX wieku …..oj Mozartowi kompletnie by się to nie podobało
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 07, 2018, 22:10
Moje pytanie szło w inną stronę. Co by grał gdyby ze swoim talentem urodził się w drugiej połowie XXw?
I gdyby okoliczności pozwoliły mu na rozwój.
Jazz, ostrego rocka, jakiś pop?
A może zostałby raperem?



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 19, 2018, 16:18
Bardzo lubię operę francuską. Tacy kompozytorzy jak Auber, Gounod, Bizet czy Meyerbeer zawsze przyciągają moją uwagę. Niestety jest znacznie mniej nagrań niż oper napisanych przez Włochów czy Niemców.
Dlatego jak zobaczyłem monodramę napisaną przez młodego Meyerbeera, miał wtedy chyba 26 lat, to natychmiast nabyłem
I słusznie zrobiłem. Utwór na sopran, chór, orkiestrę i klarnet jest śliczny
Pierwsza strona trochę czeszczy ale da się wytrzymać.
Jednak przez ostatnie 200 lat (pierwsze wykonanie w 1816) estetyka dość mocno się zmieniła. Jak skończę słuchać to puszczę jakiś rap żeby się przekonać


(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181119/1dc667cedca3411dab3c9fcfbc23a916.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 19, 2018, 18:24
I jeszcze jeden (nomen omen) nabytek.
Symfonia i Południca Dworzaka.
Płyta która mnie zaintrygowała technicznie. Jest to standardowy krążek 140g. Ale materiał z którego jest zrobiony różni się od tego typowego. Płyta trzymana za brzegi bardziej się ugina a wstrząśnięta drga z mniejszą częstotliwością niż zwykła.
Musi być zrobiona z bardziej miękkiego materiału.
Od strony sonicznej nic jej nie można zarzucić a dodatkowo szum przesuwu wkładki jest znacznie niższy a trzasków mało.
Spotkaliście kiedyś takie cudo?(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181119/531d412c2b37ca70a451225e1293048f.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 21, 2018, 13:48
Poważnie czy nie ?


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: christo w Listopada 26, 2018, 11:08
Ostatnio ciągnie mnie coraz bardziej w klasyczne klimaty. Mam pytanie do znawców tematu: co sądzicie (macie jakieś doświadczenia) z serią virtuoso? Z tego co widzę są to głównie wydawnictwa DECCA i DG. Jaka jakość?
(https://images.morele.net/i500/1213148_1_i500.jpg)
(https://cdn.bonito.pl/zdjecie/210138016/200/210138016.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 26, 2018, 22:27
są to głównie wydawnictwa DECCA i DG. Jaka jakość?

Wykonania bardzo dobre, świetne lub rewelacyjne. Technicznie dobre. Ja wolę Deccę ale nie dam głowy że są lepsze niż DG. Pewnie to tylko mój żal do żółtego że nie dba o stronę techniczną tak jak o artystyczną.
A Barenboina to można w ciemno kupować, a im starszy tym lepszy.


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: christo w Listopada 27, 2018, 16:50
Dzięki. Zamówiłem kilka. Obaczym jak gra.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 27, 2018, 19:05
Ktoś dopadł jakąś kolekcję oper na winylu i wystawia na Alle za grosze. Kupuję jak gupi
Dziś przyszła paczka z kilkoma boxami.
Jeden z nich jest ciekawy.
Mniej znana opera Donizettiego Don Sebastiano (to chyba jego ostatnia opera, kiła zeżarła mu już mózg) zagrana i zaśpiewają przez zespół z Florencji. Nagranie live. Dyrektor artystyczny Carlo Giulini.
Słucham tego właśnie. Momentami podoba mi się bardzo a czasami jest koszmarnie. Opera kompletnie niepodobna do innych utworów Donizettiego. Chyba rzeczywiście już mu odbijało
Wydane toto jest przez włoską wytwórnię Fonit Centra w serii Documents.
I trzeba przyznać że tłoczenie jest bardzo uczciwe. Gdyby DG tak tłoczyło swoje placki to nie miałbym żadnych zastrzeżeń.
Kolejne cztery pudełka w licytacji (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181127/071af3dbb2a28997c5c598adf6f04ea4.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 27, 2018, 19:16
Cos sie Tobie pomerdało z buźkami. Są wielkości pięciozłotówki. Telefon zmieniłeś ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 27, 2018, 19:19
Cos sie Tobie pomerdało z buźkami. Są wielkości pięciozłotówki. Telefon zmieniłeś ?
Wciąż ten sam.
Może masz lupkę włączoną?




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: AudioAddicted w Listopada 27, 2018, 19:26
vasa, faktycznie ikonki Ci spuchły... W każdym poście, nawet uśmieszki, które wstawiasz:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 27, 2018, 19:31
Mnie to już nie wieRZy (chociaż nadal kabli nie słyszę)  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: AudioAddicted w Listopada 27, 2018, 19:39
Też bym Ci nie wierzył  :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 27, 2018, 19:56
Mnie to już nie wieży (chociaż nadal kabli nie słyszę)  ;D
Wierzę,  tyle że  nie bezkrytycznie.
A teraz jaki rozmiar się wstawił ?




EDIT
O kurczę. Rzeczywiście wielkie są. To pewnie odbicie silnych emocji piszącego.
Muszę się czymś uspokoić :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 27, 2018, 21:41
Duże niestety.
Coś się ci od kabli strasznie czepialscy zrobili  ;D
Na literówki zaczynają walczyć :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: AudioAddicted w Listopada 27, 2018, 21:50
Ja niby od kabli?  :o
Fakt, jakieś kable mam - ale na własny użytek. I odczucia soniczne, które są  >:D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Listopada 27, 2018, 22:33
Ktoś dopadł jakąś kolekcję oper na winylu
Tu jest trochę oper - https://allegro.pl/uzytkownik/zoltyfiolet/plyty-winylowe-279?order=n
Może coś znajdziesz. Całą muzykę dawną, coś ze 30 boxów, już wykupiłem. Tym łatwiej dzielić mi się linkiem :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 27, 2018, 22:49


Całą muzykę dawną, coś ze 30 boxów, już wykupiłem. Tym łatwiej dzielić mi się linkiem :)
No tośmy się podzielili ;D





Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopada 27, 2018, 22:57
Stan Wizualny Plyt - EX-- I EX
OPIS PLYTY JEST TYLKO WIZUALNY PLYTY NIE SA PRZESLUCHANE PRZEZ MOJA OSOBE.

To tłumaczy takie ceny za box, a jak jeszcze kilka dioptrii dodać to stan wizualny będzie NM ;D

Nie lubię takich sprzedawców :P, chociaż ten chociaż uczciwie się przyznaje, że nie słuchał.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 27, 2018, 23:04
Nie lubię takich sprzedawców :P, chociaż ten chociaż uczciwie się przyznaje, że nie słuchał.

Szczerze pisząc mam w pompce czy to jest vg, g czy mint jeżeli ona sprzedaje rzeczy których nie mogłem kupić od lat. :)



(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181127/c625a6cb5d28af8c113109af02f0449d.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 27, 2018, 23:49
kable mam - ale na własny użytek
Nie bój się - to nie jest karalne  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 27, 2018, 23:51
Właśnie znalazłem w CD.
Skąd ja to mam ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 27, 2018, 23:53
Właśnie znalazłem w CD.
Skąd ja to mam ?
Myślę że jest Ci to zupełnie niepotrzebne ;D



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 27, 2018, 23:58
Myślę że jest Ci to zupełnie niepotrzebne ;D
Prorok jaki czy co ?
Jak by było zapakowane to dałbym Ojcu Dyrektorowi na nagrody.

ps dalej emotki są w wersji max i wychodzisz na jakiegoś nałoga.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 28, 2018, 00:00
A te Twoje opery to trza zripowac w końcu.
Sąsiedzi mnie czasami wkurzają - byłoby jak znalazł.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 28, 2018, 00:17


dalej emotki są w wersji max i wychodzisz na jakiegoś nałoga.

To może trzeba je zmienić?
Tylko na co?
Może na taką audiofilską ?



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Listopada 28, 2018, 21:16
Stan Wizualny Plyt - EX-- I EX
OPIS PLYTY JEST TYLKO WIZUALNY PLYTY NIE SA PRZESLUCHANE PRZEZ MOJA OSOBE.
To tłumaczy takie ceny za box, a jak jeszcze kilka dioptrii dodać to stan wizualny będzie NM ;D
Nie lubię takich sprzedawców :P, chociaż ten chociaż uczciwie się przyznaje, że nie słuchał.
Oj tam. Kupiłem kilkaset płyt z ocena wizualną i wielu wpadek nie zaliczyłem, a duża część miała wręcz zaniżoną ocenę. Może dlatego, że skupuję klasykę z nastawieniem na muzykę dawną. Pierwotny słuchacz był zapewne z tych "mniej awanturujących się", a płyty pochodzące z likwidowanych bibliotek raczej się kurzyły z braku zainteresowania. 
Swoją drogą nie jestem w stanie wyobrazić sobie, że ktoś sprzedający kilkaset płyt jest w stanie wszystkie rzetelnie przesłuchać . Cudów nie ma.
No tośmy się podzielili
Rzeczywiście bierzemy od tego samego sprzedawcy? Nie załapałem...
Szczerze pisząc mam w pompce czy to jest vg, g czy mint jeżeli ona sprzedaje rzeczy których nie mogłem kupić od lat. :)
Świnta prawda, też tak mam :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 28, 2018, 21:25
Też zaczerpnąłem z tego źródełka  :)
Jak na razie trafiłem 4 boxy zupełnie dziewicze. Przy kwotach, które płaci się za te płyty,
 to nawet wtopa nie boli. 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 28, 2018, 21:33
Jak dawna to...ja też :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 28, 2018, 21:35
Płyta typu DAA  :)
Okładka skusiła...  ::)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Listopada 28, 2018, 21:51
Też zaczerpnąłem z tego źródełka
No i na zdrowie :)
Zdaje się, że zaraz będziemy walczyć w licytacjach. Ech, trudno...:)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 28, 2018, 21:53
Okładka skusiła...  ::)
Bardziej zawartość - właśnie słucham i ..gra nieźle.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 28, 2018, 22:00
Zerknij w legendę czy napisali na czym wykonano nagranie? Rewelacyjne jak dla mnie płyty Telarc też pierwotnie nagrywane były techniką cyfrową na szpulowcu z próbkowaniem 50kHz, czyli niewiele w porównaniu z gęstymi plikami współczesnymi...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 28, 2018, 22:18
Decca miała faktycznie swój własny system z próbkowaniem 48KHz i słowem 20bit. szło to na 1 calowa taśmę i 4 głowice video.
Używali go do 1997 wiec ta płyta na pewno poszła na tym.
Tutaj cały artykuł https://theartofsound.net/forum/showthread.php?8386-The-Decca-Digital-Audio-Recorder.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 28, 2018, 22:35
Dzięki :np:
Kiedyś miałem przystawkę PCM Sony umożliwiającą cyfrowy zapis na VHS, czy s-VHS.
Nieźle to nagrywało, ale różnie bywało z prowadzeniem taśmy opasującej wirujący bęben z głowicami (musiała być jakaś porządna Maxell, czy inna TDK) bo zdarzały się przerwy  w muzyce, korekcja błędów była słaba, bo chyba była...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: moon w Listopada 29, 2018, 15:28
;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Listopada 29, 2018, 16:22
looney tunes?
To ta kreskówka? ???
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: moon w Listopada 29, 2018, 16:41
ov korpse
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 29, 2018, 19:49
Dzięki :np:
Kiedyś miałem przystawkę PCM Sony umożliwiającą cyfrowy zapis na VHS, czy s-VHS.
Ja się bawiłem 3 głowicowym Panasonicem z Hi-Fi Tone (tak się to nazywało). Miła na papierze S/N 96dB.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: LampowY w Grudnia 04, 2018, 18:15
Robię chwilową przerwę z magnetofonem i jazzem
Teraz trochę niePoważnie z czarnej płyty.

Wykopałem na półce z "powagą" Eroicę w wykonaniu nowojorczyków pod Mehtą.
Nagrania dokonano w technice cyfrowej w 1980 przez CBS.
Muzyka cudowna, brzmienie płaskie, sztucznie wygładzone  :-\

(https://img.discogs.com/9-exvvUKLXcNSrNSU0TvAklvNkw=/fit-in/600x586/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-3692951-1340608248-9871.jpeg.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Grudnia 04, 2018, 19:58
Przecież to Fernando Alonso:P

A tu Kubica gra Preludia Chopina:)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Grudnia 04, 2018, 20:02
Kubica gra Preludia Chopina

gra tu :)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 05, 2018, 20:07
Przyznać się zaraz kto mnie świsnął Sinfonie by Sergiu Celibidache, Brahmsa

A teraz będę miał zaleganie afektu (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181205/c5d921b85caf83a242a2b7272bfb8d13.jpg)


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Grudnia 05, 2018, 22:22
Panie i panowie... Jakub Józef Orliński!

Jak dla mnie odkrycie, świetny głos. Jego debiutancki album "Anima Sacra" - dziś słuchałem po raz pierwszy i jestem pod wrażeniem - znakomity. Co ciekawe, sporo kompozycji premierowych. Orliński jest jednym z trojga artystów nominowanych w tym roku do Paszportów "Polityki" w kategorii "Muzyka poważna" i ta płyta jest bardzo dobrym uzasadnieniem, dlaczego.

https://youtu.be/5WJSbRUjxXc?t=84

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: kefas w Grudnia 06, 2018, 14:00
Nareszcie mam w języku innym niż germański. I chyba tę, tą, tu Panią polecał Vasa. Co prawda nie jest to EMI tylko Eterna i nic na temat tego wydania w necie nie znalazłem ale jak tylko znajdę więcej czasu w tym przedświątecznym chaosie aby tak 3 krążki naraz wchłonąć to będzie myślę fajnie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 06, 2018, 17:01
QJP od tego zacznę . Płyta sacd,  label Praga Digital  Kompozytor Claude Debussy "Chamber Music"  . Ja odpadłem jak posłuchałem poematu Popołudnie Fauna . A co jest w całej tej płycie takiego niezwykłego ? To transkrypcje zrobione z kompozycji Debussy na trochę inne składy . Popołudnie Fauna rozwałkowalo mnie kompletnie bo brzmienie uzyskane przez inne instrumenty niż w oryginalnej orkiestracji zmusiły mnie do posłuchania tego utworu na nowo . Po prostu usiadłem i nie chciałem  się ruszyć z miejsca ! Naprawdę świetna płyta gdzie oprócz tego wielkiego "hitu" są inne utwory w bardzo ciekawych aranżacjach  A grają Prażak Quartrt  i Kinsky Trio Prague . I jeszcze jeden bonus . Płyta brzmi fantastycznie !!!!!! QJP
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Grudnia 06, 2018, 17:16
Panie i panowie... Jakub Józef Orliński!

Jak dla mnie odkrycie, świetny głos. Jego debiutancki album "Anima Sacra" - dziś słuchałem po raz pierwszy i jestem pod wrażeniem - znakomity. Co ciekawe, sporo kompozycji premierowych. Orliński jest jednym z trojga artystów nominowanych w tym roku do Paszportów "Polityki" w kategorii "Muzyka poważna" i ta płyta jest bardzo dobrym uzasadnieniem, dlaczego.

https://youtu.be/5WJSbRUjxXc?t=84

Jako wielbiciel głosu innego kontratenora -Jarousskyego - pozwolę sobie wkleić link do wykonania tego samego utworu
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 06, 2018, 17:20
Aria pochodzi z tej płyty  za którą Jaroussky otrzymał nagrodę …………….ja też go niezwykle lubię i cenię .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Grudnia 06, 2018, 17:29
Świetne rzeczy nagrywał z Pluharową i jej Arpeggiatą  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Grudnia 07, 2018, 16:59
Gentlemen,
Zgoda, Jaroussky jest świetny. Ma bardziej dźwięczny głos od Orlińskiego, ale i Orliński jest godny posłuchania. Z przekonaniem polecam płytę, broni się.

Biorąc pod uwagę, że to album debiutancki, to naprawdę jest szansa na rozkwit talentu :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Grudnia 07, 2018, 18:02
jest szansa na rozkwit talentu :)
Owszem jest i dlatego słucham, by wiedzieć jak rozkwitał  :)
 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Grudnia 08, 2018, 08:32
Tak przy okazji: 3 lipca 2019 w Krakowie będzie okazja posłuchać Jarousskyego  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Grudnia 08, 2018, 09:29
O, Herreweghe! I są bilety!!! :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Grudnia 08, 2018, 10:20
Ostatni raz pana Herreweghe z Collegium Vocale Gent słuchałem w 2011 podczas Wratislavia Cantans - znakomitość muzyczna.
Na Jarusskyego się wybieram, muszę poszukać na lipcowy tydzień fajnej miejscówki w Krakowie - jeśli ktoś zna proszę o podpowiedź :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 08, 2018, 13:54
Natrafiłem a ciekawą interpretację pieśni Schuberta - Schubert / Arr. Hans Zender : Winterreise - Pregardien /Klangforum Wien
&fbclid=IwAR1seY2ATZ67-3wyjHXyNj85Y6Or9GJLwyyNBBL2MihRGFeaTunxxwhx9TM
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: LampowY w Grudnia 09, 2018, 12:36
Czy ja wiem czy to poważnie?
Chiba nie?

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Grudnia 09, 2018, 13:52
O Kilarze mówi się, że był kompozytorem muzyki poważnej i filmowej - to pewnie można uznać, że poważnie...  :-\
Jak wrócisz napisz, czy było poważnie, czy rozrywkowo  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Grudnia 09, 2018, 13:56
Co to, kurna, jest ta "muzyka poważna"?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: LampowY w Grudnia 09, 2018, 14:12
Że nie wypada z niej drzeć łacha.
Chiba  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 09, 2018, 19:25
Piękne granie ! Kameralistyka  Aleksander Głazunow . Kwartety smyczkowe  No.3 G-dur i  No.4 a-moll oraz bardzo ciekawy utwór na waltornie i kwartet . Gra Zemlinsky Quartet . Mam "ostatnio" fazę na kameralistykę . Ta faza trwa już wiele lat bo wielka symfonika mnie mocno znudziła .No może z wyjątkiem  całego XX wieku .  Gorąco wam polecam Głazunow'a  w tym wykonaniu .................."wali" Rosją aż miło  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 10, 2018, 17:22
Dzisiaj też słuchałem muzyki XX wieku i Arvo Part - Symphonies. Znakomita płyta.
Rewelacyjna 1 i 3 symfonia
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 10, 2018, 17:25

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: LampowY w Grudnia 11, 2018, 16:25
 :D

(https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/48383420_2304790739740484_7853612373800648704_o.jpg?_nc_cat=100&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=5ca5ff70979bd193b715c85eca48b01f&oe=5CB0FB7F)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 11, 2018, 17:53
Życia by nie starczyło aby to przesłuchać
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 11, 2018, 18:00
Życia by nie starczyło aby to przesłuchać
Tak z 15-20 lat po 8h dziennie.
Świątek, piątek i niedziela.
Może się przejeść



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 11, 2018, 18:10
I trzeba mieć halę aby to gdzieś trzymać.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 11, 2018, 19:57
Kupiłem na szrocie (sklep  u tzw Lenina w Warszawie na ul. Ordynackiej ) za całe 20 zł . Fantastyczne brzmienie Bostońskiej orkiestry symfonicznej .Czajkowski w takim wykonaniu jest niezwykle energetyczny  ,zagrany z ikrą . Fajne mięsiste brzmienie tej I symfonii gmoll. Polecam choć wiecie ,że w sprawie Czajkowskiego nie jestem obiektywny
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 12, 2018, 11:14
Takie moje odkrycie Wolfgang Rihm - Et Lux
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Grudnia 12, 2018, 11:41
Też mam tą płytę, leciało kiedyś w dwójce jak wracałem z pracy i pierwsze co jak wróciłem to kupiłem CD:)

Posłuchaj koniecznie Requiem Tigrana Mansuriana, chyba że znasz. Dla mnie odkrycie poprzedniego roku.

www.ecmrecords.com/catalogue/1484644011
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 12, 2018, 13:16
Niestety nie posiadam ale chętnie posłucham.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 12, 2018, 15:06
Posłuchałem, ciekawe ale takie mało awanagardowe.
Ostatnio mnie zainteresował Horatiu Radulescu.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 12, 2018, 15:08
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Grudnia 12, 2018, 15:40
Ostatnio mnie zainteresował Horatiu Radulescu.
No cóż.... chyba jeszcze nie dorosłem do Radulescu  :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 13, 2018, 16:09
jak jesteśmy juz przy muzyce współczesnej to polecam Valentin Silvestrov - Requiem for Larissa  nagrane dla ECM- w 2004 roku
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 13, 2018, 16:56
Ja polecam z Silvestrov'a utwory chóralne  :"Sacred Works" ECM 200]7 rok wydania ! Piękne![ Invalid YouTube link ]
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 13, 2018, 18:18
Też posiadam
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 13, 2018, 18:21
W czasie moich peregrynacji operowych czasami napotykałem nagrania Joan Sutherland. Szczerze mówiąc jej kontrowersyjna uroda raczej skłaniała mnie do poszukiwania innych realizacji.
Aż w końcu trafił się Tidal.
No i okazało się dlaczego jako chyba jedynej poza Callas przysługuje jej tytuł "dame".
W nagraniach z Bonynge za pulpitem i sporą domieszką Pavarottiego są genialni.
Mam czego słuchać na dłuższy czas.
Byle tylko się na obrazki nie gapić


(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181213/ea667837166f77ff937c253d327eabd8.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Grudnia 13, 2018, 19:54
jej kontrowersyjna uroda raczej skłaniała mnie do poszukiwania innych realizacji

Każdy musi być kiedyś stary. Z większości „heroin”, których powabowi ulegałem kiedyś, nie ma już co zbierać, ale nie sadzę by nie warto było ich dzisiaj posłuchać.  >:D

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 13, 2018, 20:01



Każdy musi być kiedyś stary.
Mnie to mówisz
Rano potrzebuję coraz więcej czasu żeby skojarzyć kto się na mnie gapi ze ściany.

A Joan wybaczam wszystko




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Grudnia 13, 2018, 20:39
Mnie to mówisz
Rano potrzebuję coraz więcej czasu żeby skojarzyć kto się na mnie gapi ze ściany.

Ja też bywam zdumiony, gdy raz na jakiś czas skupię się na swoim wyglądzie. W moim wypadku w zupełności nie idzie to w parze z kondycją fizyczną, a gdyby nie te dojrzałe refleksje wywołane brakiem reakcji ze strony znajomych, atrakcyjnych, bardzo młodych kobiet zmiany dotyczyły by jedynie sfery image.  ;D



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 15, 2018, 08:40
Dzisiaj polecam - Johann Sebastian Bach ‎– The Silent Cantata - Musica Sequenza
&fbclid=IwAR1bfFq0kQCBlLkpjZ5IQiFYGiqyQwuRi-KeqSFbUuoHTFrEn1IylDcevGc
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 17, 2018, 16:24
Połączenie muzyki klasycznej i Jazzu - Michel Godard - Monteverdi - A Trace of Grace

&index=20&list=RDdHEB4k_0d54
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 17, 2018, 16:56
No tak  ,to płyta niemal kultowa . Znakomity klimat  ,ciekawy pomysł muzyczny i genialne wykonanie . Mam tego Godard'a  od kilku ładnych lat i oprócz emocji muzycznych , to ta płyta jest fenomenalnie zrealizowana!!!! Moja nominacja QJP  !!!! :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Grudnia 17, 2018, 22:09
A mnie dzisiaj (po Kryzysach i Kobranockach) dla równowagi wzięło na:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Grudnia 19, 2018, 13:48
Znalazłem ciekawą operę - Alexander von Zemlinsky - Der Zwerg. Bardzo dobrze się tego słucha.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 02, 2019, 19:23
Z trudem mi to przez klawiaturę przechodzi ale muszę stwierdzić że obecne Ministerstwo Kultury zrobiło coś sensownego
Znalazły się pieniądze na opracowanie partytur dzieł wszystkich Karola Lipińskiego. Wybitnego i zapomnianego polskiego skrzypka, kompozytora i wirtuoza. Moim zdaniem lepszego niż Wieniawski.
Za partyturami pewnie pójdą nagrania i kawał pięknej muzyki może ucieszyć me uszy



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 02, 2019, 21:40
Popaczyłem sobie wczoraj na koncert noworoczny w Wiedniu. Nowy dyrygent, Christian Thielemann  jest świetny. Sam się bawił i bawił innych. Wg mnie rewelacyjny wybór :)
Na widowni była masa gości z Japonii i Chin. To oni teraz są główną klientelą i siłą napędową dla klasyki europejskiej.
No i zaczęli też komponować.
Pomyślałem że wobec tego warto by posłuchać czegoś nowego. Na ccd.pl jest spora oferta chińskiej wersji muzyki klasycznej ale zacząłem od muzyki do filmu "Przyczajony tygrys, ukryty smok" napisanej przez Pana Tan Dun. Potem poszło kilka innych płyt które mi się "poleciły".
I dupa :( To wszystko jest tak cholernie przesłodzone że mdło się robi. Takie klasycznie zorkiestrowane disco polo ze szczyptą dalekowschodnich instrumentów. Jak perfumowane olejkiem różanym cukierki  :zyg:
Dalekowschodni wykonawcy są perfekcyjni. Może jeszcze nie są mistrzami interpretacji ale technicznie świetni ale te kompozycje których słuchałem jedynie udają klasykę.
Znacie może coś co pochodzi z tamtych rejonów a jest już dorosłe a nie taka kinderklasyka?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Stycznia 02, 2019, 22:30
Toru Takemitsu - spróbuj.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 02, 2019, 22:38
Toru Takemitsu - spróbuj.
Toru zaczyna grać




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Stycznia 03, 2019, 21:40
Z trudem mi to przez klawiaturę przechodzi ale muszę stwierdzić że obecne Ministerstwo Kultury zrobiło coś sensownego
Znalazły się pieniądze na opracowanie partytur dzieł wszystkich Karola Lipińskiego. Wybitnego i zapomnianego polskiego skrzypka, kompozytora i wirtuoza. Moim zdaniem lepszego niż Wieniawski.
Za partyturami pewnie pójdą nagrania i kawał pięknej muzyki może ucieszyć me uszy

 :o :o :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Stycznia 03, 2019, 21:42
Popaczyłem sobie wczoraj na koncert noworoczny w Wiedniu. Nowy dyrygent, Christian Thielemann  jest świetny. Sam się bawił i bawił innych. Wg mnie rewelacyjny wybór :)
Oglądałem jak co roku i ....hm dla mnie to był jeden ze słabszych koncertów. I to właśnie przez dyrygenta.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Stycznia 03, 2019, 21:54
Zacznę od nominacji QJP . Święto Wiosny   Igora Strawińskiego  w wykonaniu Polskiej Orkiestry Radiowej pod batutą genialnego Bohdana Wodiczko . Płyta z przełomu 60/70 Polskie Nagrania . Dupę urywa samo wykonanie a do tego świetne ,ale to świetne nagranie od strony realizatorskiej . Tak zbalansowanego brzmienia orkiestry dawno nie słyszałem . QJP za całość ! Do tego pewnie to wydawnictwo znajdziecie na przysłowiowym szrocie winylowym . Pamiętam z zamierzchłych czasów  ,że walalo się w prawie każdej księgarni jako produkt niesprzedawalny ..............................a tu taka niespodzianka .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 03, 2019, 22:48
Nowy dyrygent, Christian Thielemann  jest świetny. Sam się bawił i bawił innych. Wg mnie rewelacyjny wybór

dla mnie to był jeden ze słabszych koncertów. I to właśnie przez dyrygenta.

Czyli wszystko jest jak zawsze ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Stycznia 03, 2019, 23:04
Czyli wszystko jest jak zawsze ;D
Nie. Tylko tym razem było jakoś bezpłciowo. Dotrwałem do końca.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: loengrin w Stycznia 08, 2019, 08:07
Mało znany współczesny kompozytor szwedzki Sven-David Sandström ‎– Orkesterverk.
Muzyka dosyć trudna w odbiorze.
Pierwsza część utworu jest bardzo gęsta z potężnym dysonansem zdominowanym instrumentami dętymi blaszanymi i perkusji. Druga część jest bardziej medytacyjna gdzie dominują instrumenty smyczkowe.
Sandstom mówi: "To ma związek z religią ... wiarą w coś, co jest niezniszczalne i zawarte w wielkim zgiełku".
Użyłem obrazów religijnych Williama Blake'a, ukazujących różne aspekty biblijnych opowieści i objawień, od wizji piekła po trąby wzywania ostatniego sądu, do ukrzyżowania Zbawiciela.
&fbclid=IwAR0MhhKsrYY1tVB6eqBwzHHavvFjqnGGRgzrQs7ne5Ye8CwG8_6p8Eez-EY
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Stycznia 08, 2019, 23:18
Muzyka dosyć trudna w odbiorze.
Ej tam... słuchać się da tylko wykonawcom pewnie płacą szkodliwe jak na Warszawskiej Jesieni  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: LampowY w Stycznia 15, 2019, 19:51
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 15, 2019, 21:06
Nakupiłem płyt jak głupi.
Ponieważ przegrałem wcześniej dwie aukcje to limity na snajperze ustawiłem na absurdalnym poziomie.
Jak jakiś cholerny nałogowiec.
A na kable szkoda mi kasy.




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Stycznia 15, 2019, 22:50
Nakupiłem płyt jak głupi.
Ponieważ przegrałem wcześniej dwie aukcje to limity na snajperze ustawiłem na absurdalnym poziomie.
Jak jakiś cholerny nałogowiec.
A na kable szkoda mi kasy.
No to się pochwal co kupiłeś.
A biczować się można zwykła sieciówka od kompa  :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Stycznia 22, 2019, 15:29
Całkiem przypadkiem kupiłem dwa boxy z poważną. Pierwszy to Furtwangler i Der Ring Des Nibelungen. 18 lp  :o  Kto da radę jednym ciągiem  to przesłuchać :o  Natomiast drugi to J.S. Bach, Itzhak Perlman ‎– Sonaten Und Partiten. 2 lp. Taki - https://www.discogs.com/JS-Bach-Itzhak-Perlman-Sonaten-Und-Partiten/release/5043082
Ale cena... :o :o :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: LampowY w Stycznia 22, 2019, 15:33
sto siedemdziesiąt ewrodutków dałeś?  :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Stycznia 22, 2019, 15:35
A skąd...Mniej, znacznie mniej ::)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 29, 2019, 17:59


Całkiem przypadkiem kupiłem dwa boxy z poważną.

Phi, dwa. Amator
Do mnie dzisiejszą pocztą pięć boksów dowieziono

Ja się chyba mocno w głowę walnąłem
Kiedy ja będę tego słuchał?(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190129/45deb1f14f0261cd180fd6f7ddad395d.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 29, 2019, 18:17
Od kilku dni w kółko Brahmsa słucham
Dlaczego ja dopiero teraz Go odkryłem?
Serenady są boskie.
Dlaczego nikt mi wcześniej nie powiedział ?



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: LampowY w Stycznia 29, 2019, 18:19
Od kilku dni w kółko Brahmsa słucham
Daj adres to podeśle ci coś innego  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Stycznia 29, 2019, 19:20
Dlaczego nikt mi wcześniej nie powiedział ?
To może przy okazji posłuchaj Schumanna, podobny czas, też Niemiec, żebyś później nie pisał, że nikt nie powiedział    :)

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 29, 2019, 20:00


Dlaczego nikt mi wcześniej nie powiedział ?
To może przy okazji posłuchaj Schumanna, podobny czas, też Niemiec, żebyś później nie pisał, że nikt nie powiedział    :)

Z Robertem znamy się już dłuższy czas
Lubię go Ale to jednak nie ta chemia.
Brahmsa postawię na regale koło Dvoraka i Czajkowskiego.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 29, 2019, 20:40
Z dzisiejszej paczki na początek poszła mało znana opera Donizettiego L'esule di Roma.
Fantastyczna uwertura z pizzicato na wiolonczelach przechodzące powoli w chór.
Potem duuużo nudy i świetny finał.
Jedna z nielicznych oper którą spokojnie mógłbym słuchać w kawałkach a nie w całości.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190129/c29d88e707b7dde5abcda363c9f8448c.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Stycznia 29, 2019, 21:29
No chociaż Fantazję symfoniczną, czyli "czwórkę" postaw obok Czajkowskiego - należy się jej   :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 30, 2019, 20:16
No chociaż Fantazję symfoniczną, czyli "czwórkę" postaw obok Czajkowskiego - należy się jej   :)
Cały Brahms będzie stał koło Piotra Wielkiego

Dzisiaj na talerz poszła opera Boieldieu - La Dame Blanche.
Znałem wcześniej niektóre utwory i dlatego kupiłem.
I dobrze że kupiłem To będzie jedna z częściej odtwarzanych oper. Piękne melodie o nietuzinkowym brzmieniu, dobra jakość nagrania.
Jedynym minusem są dość długie dialogi pomiędzy muzyką. Najlepiej byłoby to nagrać i powycinać gadulstwo (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190130/7c8f7a932074e0d4f976d64a4d1c6727.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 30, 2019, 20:51
Mam czteropłytowe nagranie symfonii Brahmsa wydane przez Muzę.
Wykonane przez Orkiestrę Polskiego Radia pod dyrekcją Stanisława Wisłockiego.
Kawał dobrej symfonicznej i realizacyjnej roboty.
Troszeczkę skwierczy ale w granicach mojej akceptacji.

Noż kurczę. Gdzie ja przez te wszystkie lata głowę miałem?

A może, po prostu, dorosłem ?
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190130/ab803134141ce53c7e41dd8ca4d7dae0.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Stycznia 31, 2019, 21:23
Jak byłem dziecięciem to mi się wydawało, że Pan Derecki to takie skrzypienia zasadniczo, ale chyba dorosłem...

Słucham sobie I koncertu skrzypcowego z Konstantym Kulką i stwierdzam, że to świetne jest. Muszę głębiej zbadać temat.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 01, 2019, 00:11
Słucham sobie I koncertu skrzypcowego z Konstantym Kulką
Chrzanić tego Dereckiego.
Natomiast słuchanie z Konstantym to jest zdecydowanie dobry pomysł  :)
A okładka jakaś taka ... Kłapoucha ???
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wojtek41 w Lutego 01, 2019, 19:53
Phi, dwa. Amator
Tam zaraz amator  :D  Za to jeden box z 18 lp. Jak chcesz to ci wyślę i masz z głowy cały następny tydzień.  ;D 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: LampowY w Lutego 09, 2019, 21:04
Po pijaku zamknięty w górskiej chacie zacząłem kupować albumy z powagą na allegru. Tanie to jak barszcz  :o
Paczka leży, czeka i boje się otworzyć co ja tam nawywijałem. Jutro zobaczy się  :)

Albo guchne albo schodze zasadniczo ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Lutego 09, 2019, 21:22
Albo guchne albo schodze zasadniczo

Nie mata tam jaki Eutanzji co by pomogła w niedowładzie?  >:(

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Lutego 09, 2019, 22:20
😁
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Lutego 09, 2019, 22:22
A okładka jakaś taka ... Kłapoucha

 Konstanty i Pan Derecki.jpg (88.14 kB, 600x590 - wyświetlony 51 razy.)
To tylko Stasys...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lutego 10, 2019, 18:01
Chrzanić tego Dereckiego.
Natomiast słuchanie z Konstantym to jest zdecydowanie dobry pomysł  :)
A na Ankę Zośkę Mutter nie chciałeś iść bo grała Pendereckiego  >:D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 10, 2019, 18:12


Chrzanić tego Dereckiego.
Natomiast słuchanie z Konstantym to jest zdecydowanie dobry pomysł  :)
A na Ankę Zośkę Mutter nie chciałeś iść bo grała Pendereckiego  >:D

Jednak co Pan Konstanty to Pan Konstanty a nie jakaś blondynka.
Zośka jest spoko ale jednak to inna liga.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lutego 10, 2019, 19:53
Jednak co Pan Konstanty to Pan Konstanty
nooo, racja, racja - tatuś Gaby! I chyba na gęślach gra co nie? 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lutego 10, 2019, 21:45
Mnie się tam ASM podoba. Ma swój styl inny niż Konstanty i nie uważam, żeby technicznie była słabsza.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 11, 2019, 07:31
Mnie się tam ASM podoba.
I bardzo słusznie. Podobać się może



(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190211/cc67fd5167903feca5cc6a77481b4321.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lutego 11, 2019, 20:08
I bardzo słusznie. Podobać się może
Mam nadzieję, że The Best nie dotyczy biustu  ;)
Wydanie DG. Smaży czy wyjątkowo da się słuchać ?
Zamawiam do posłuchania  >:D


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lutego 11, 2019, 20:31
Rzadko się zdarza aby na płycie wszystko zagrało. Repertuar, wykonawcy, brzmienie i nawet okładka prezentują najwyższy poziom. Zdecydowanie najlepsze wydawnictwo na 100-lecie niepodległości.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lutego 11, 2019, 20:33
Niestety tylko na CD ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lutego 11, 2019, 20:35
Tak, ale za to okładka jest wykonana z jakiegos gumowanego, zamszowego kartonu :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 11, 2019, 23:10


Zamawiam do posłuchania  >:D

Tylko do słuchania.
Bez gapienia



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lutego 12, 2019, 19:55
Bez gapienia
Akurat na tym zdjęciu mogła się podobać wyłącznie HVK  :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 12, 2019, 20:39
Rzadko się zdarza aby na płycie wszystko zagrało. Repertuar, wykonawcy, brzmienie i nawet okładka prezentują najwyższy poziom. Zdecydowanie najlepsze wydawnictwo na 100-lecie niepodległości.


Mam to wydawnictwo! .Zestaw polskich kompozytorów z najwyższej półki,(darcia kota nie uświadczysz -) więc nie lękajcie się  :) . Polecam . Wstyd nie mieć -)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: LampowY w Lutego 12, 2019, 22:07
Mam i ja (http://emotikona.pl/emotikony/pic/witaj.gif) (http://emotikona.pl/emotikony/code.php?n=witaj.gifwitaj.gif)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lutego 12, 2019, 22:10
Żeby przynajmniej wydali na gęstym pliku  :'(. Bo CD stoi oparty o ścianę i nie chce mi się go dla jednej płyty włączać.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 13, 2019, 09:49
Teraz to będzie poważnie i po Polsku . Mikołaj Górecki  "Jasności promieniste " na orkiestrę kameralną i solo sopran Mikołaj Górecki to syn  Henryka Mikołaja  Góreckiego . Bardzo piękne granie które znalazłem w sieci . Muszę to zakupić na twardym nośniku !
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: moon w Lutego 13, 2019, 10:57
a propos Henryka, Beth Gibbons z Portishead nagrala z polska orkiestra "3 Symfonie Piesni Zalosnych", album w marcu
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 13, 2019, 12:28
a propos Henryka, Beth Gibbons z Portishead nagrala z polska orkiestra "3 Symfonie Piesni Zalosnych", album w marcu
Ciekawe ! Ja mam kilka wykonań ale najlepsze wedłóg mnie  to Zofia Kilanowicz  ,dyryguje Jerzy Swoboda Orkiestra to Katowice !Do dnia dzisiejszego nie znalazłem lepszego wykonania IIIsymfoni.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: moon w Lutego 13, 2019, 12:30
ja mam tylko to ze Stefania Woytowicz

Credits
Artwork By [Sleeve Design] – M. Raducki
Composed By – Henryk Mikołaj Górecki*
Conductor – Jerzy Katlewicz
Engineer – K. Diakon*
Orchestra – Wielka Orkiestra Symfoniczna PRiTV W Katowicach*
Other [Editor] – M. Grzesiewicz
Producer – A. Karużas*
Soprano Vocals – Stefania Woytowicz
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Lutego 13, 2019, 15:12
A ja mam takie.

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190213/87a2531d7e36fe14cdf72e9b06ae905d.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 13, 2019, 17:17
Odpaliłem płytkę z festiwalu w Glyndebourne z mało znaną operą Rossiniego. Poprzednio znałem ją jedynie z nagrania z jutuba. Fajna buffa.
Piękny box, płyty jak współcześnie tłoczone wydania audiofilskie, żadnych rys.
A dźwięk jak z marnej emeptrójki
Jestem zdegustowany (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190213/b9a4e5cb95c07ea1b8bf4d3845f043dc.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 13, 2019, 17:24
Mariusz a który to rok nagrania ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 13, 2019, 17:28
Mariusz a który to rok nagrania ?
1957



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 13, 2019, 17:39
No to masz odpowiedź . Jeśli to oryginalne płyty z epoki ( a na takie wyglądają ) to może być wersja mono  i korekcja riaa też powinna być odpowiednia . Miałem takich płyt sporo odziedziczonych po zmarłym kolekcjonerze i niestety te stare ( wydawictwo np. Vox)  nie dały się słuchać na współczesnej korekcji riaa.  Może te współczesne phono z możliwością ustawienia  odpowiednich krzywych zdało by egzamin ? Pozostaje jeszcze tylko wkładka do mono .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 13, 2019, 18:01
Ano prawda.
Stare i monofoniczne
Ale do samochodu będzie jak znalazł (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190213/ba34c77eb4ea8bfe6a7fa85d292216a9.gif)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 13, 2019, 18:04
Wersja  na cd z 1992 roku chyba załatwi problem
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 13, 2019, 18:27


Wersja  na cd

No co Ty.
CD?
Never



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Lutego 15, 2019, 18:14
Nie słucham często Mozarta - jeśli już, to zwykle "Requiem" w wizji Herreweghe'a - ale lekkość, elegancja i wdzięk, z jakim Mitsuko Uchida gra sonaty, to jest jakiś wszechświat równoległy :o. Decca wydała komplet w pięciopłytowym pudełku, chyba muszę zacząć odkładać na przelew dla elema :P.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Marca 04, 2019, 08:02
Które nagrania cenią najwyżej nie krytycy bynajmniej, a doświadczeni muzycy? Redakcja "Gramophone" poprosiła o głos 35 światowej sławy artystów. Wyszedł z tego ciekawy ranking 250 płyt:

https://www.gramophone.co.uk/features/focus/greatest-recordings-of-all-time-chosen-by-leading-musicians?fbclid=IwAR0DoifFJu2qYGkRtGbVkr6gfXfKh4wJCv1QIN2xhZoSpleu8fY7h3_SEVU
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 16, 2019, 15:18
Audiofilska płyta perfekcyjna.
Dostałem wczoraj od Dino trzy płyty (muszę jeszcze zapłacić ale nie powiedział ile :o )
Jedna z nich to płyta perfekcyjna.
Wirtuozowskie popisy japońskiego skrzypka Takashi Shimizu
Płyta nagrana, wytłoczona i zagrana perfekcyjnie. Słychać absolutnie wszystko. A przypominam że mam sprzęt mało rozdzielczy. Nie tylko wtyczek nie słychać ale nawet z kablami sobie nie radzi :P.
Z jednej strony Japończyk gra z maszynową wręcz perfekcją najtrudniejsze kawałki. Każdy dźwięk i każde wybrzmienie jest doprowadzone do końca. Powtórzenia są idealnie powtarzalne i jednakowe a z drugiej - nagranie to wszystko pokazuje. Nie jest to może muzyka w której bym się zasłuchiwał ale jako płyta testowa będzie mi służyć do oceny zdolności zestawu do oddania detalu.
Fantastyczny nabytek :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 16, 2019, 20:32
Oni chyba mają zegar kwarcowy w paluchach (taki audiofilski bez jittera).
Słuchałem jej wcześniej w domu, słuchałem wczoraj u Vasy. Nie ma się do czego przyczepić poza... brakiem serca w takim graniu.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 16, 2019, 20:41
A tego kwiatka tez posłuchaliśmy.
Wykonanie 4 pór roku .... zatkało nas. Takiej wersji w życiu nie słyszałem i zaczęliśmy rechotać okrutnie.
Nagrane i zagrane perfekcyjnie tylko ta interpretacja !

ps. Vasa - "ex libris" to ..szwajcarski jednak jest  :P

https://www.discogs.com/label/69368-Ex-Libris
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 16, 2019, 20:42
Dostałem wczoraj od Dino trzy płyty (muszę jeszcze zapłacić ale nie powiedział ile :o )
Jak "dostałeś" to za co chcesz płacić ? ;D ;D ;D
Poszukaj czegoś na wymianę  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 16, 2019, 23:24
tego kwiatka tez posłuchaliśmy.
Wykonanie 4 pór roku .... zatkało nas. Takiej wersji w życiu nie słyszałem i zaczęliśmy rechotać okrutnie.
Bogdan kolekcjonuje wykonania 4pór Vivaldiego. Ponieważ i u mnie kilka się wala po kątach to w sumie mamy niezły przegląd.
To nagranie z postu wyżej (zresztą świetne technicznie) było ze wszystkich innych najbardziej chyba ...       ... rytmiczne :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 17, 2019, 00:08
Ponieważ i u mnie kilka się wala po kątach
Chętnie przygarnę :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Marca 17, 2019, 09:31
Bogdan kolekcjonuje wykonania 4pór Vivaldiego.
Ja mam różnych tak gdzieś pod trzydzieści.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Marca 17, 2019, 10:13
Bogdan kolekcjonuje wykonania 4pór Vivaldiego.
Ja mam różnych tak gdzieś pod trzydzieści.


A ja myślałem, że moje paręnaście to dużo! :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 17, 2019, 10:40
No to może napiszcie o Waszych ulubionych realizacjach, najlepszych tłoczeniach.
Ewentualnie o tych dziwnych, śmiesznych lub inaczej znacznych.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Marca 17, 2019, 10:53
Pamiętam porównania "Czterech pór roku" u Vasy i Dino, jak grali Włosi i Niemcy. Niemieckie podejście było rzeczywiście mechaniczne, jak odpalany silnik diesla w niemieckim  u-boocie, a Włosi grali z lekkością i polotem.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Marca 17, 2019, 12:09
Klasyczne wykonania są już nudne, niemal każdy ma na półce dziesiątki wydań, wykonań. Szybciej granych, wolniej, rytmicznie bardziej lub mniej itd itd.
No to może Vivaldi na jazzowo?
Dwie propozycje Jacques Loussier Trio i Roma Trio.
Pierwsze wykonanie wręcz kojące, pastelowe, sympatycznie nie przeszkadzające przy rozmowie. Wydanie Telarc, perfekcja techniczna samego nagrania dorównuje perfekcji wykonawczej Tria Loussiera.
Druga płyta - Roma Trio - ogień, dynamika, zaskakujące odjazdy improwizacyjne, całość wciągająca, zaczepnie hałasująca.
Wydanie Venus Records. Jak to japońskie wydania - w większości dobre. Bardzo dobre.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Marca 17, 2019, 12:40
Tego Żaka też mam.
Mam też inną ciekawostkę:
(https://img.discogs.com/31bZNKJURYdY1uZIu5XTTqV2Io0=/fit-in/600x594/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-8820743-1469469561-2237.jpeg.jpg)


4 pory zagrane wyłącznie na instrumentach dętych blaszanych.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 17, 2019, 14:29
Pamiętam porównania "Czterech pór roku" u Vasy i Dino, jak grali Włosi i Niemcy.
To byli Brytole i Niemcy.
Academy St. Marins ...  VS   HVK z Zośką Mutter.
Wykonanie pod HVK faktycznie sprawiało, ze w Leopardach Bundeswehry same się silniki włączały a wieże obracały lufą na wschód.  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 17, 2019, 14:30
Ja mam różnych tak gdzieś pod trzydzieści.
Na winylu ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 17, 2019, 14:32
I dzisiejsze łowy. Znowu trafiło się kilka szwajcarskich ex librisów. I jedna Mełodia box.
Jest tez jedna mono  :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 17, 2019, 14:33
ciąg dalszy
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Marca 17, 2019, 14:39
A ja się czasami zastanawiam czy tego całego mojego winylowego tałatajstwa nie posłać do wszystkich diabłów. Ile ja bym za to płyt CD nakupił!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 17, 2019, 14:40
Czyli na winylu masz te 4pory ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Marca 17, 2019, 14:43
Kilka. Na CD mam więcej.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Marca 17, 2019, 20:36
No to może napiszcie o Waszych ulubionych realizacjach, najlepszych tłoczeniach.
Ewentualnie o tych dziwnych, śmiesznych lub inaczej znacznych.

Challenge accepted! >:D

Na początek nagranie zarówno moje ulubione, jak i dziwne trochę. Pisałem o tej płycie już kiedyś, ale warto przypomnieć. To interpretacja Il Giardino Armonico. No, niebanalna :). To znaczy bez żadnych herezji - nutki są lege artis - a jednak mocno się wyróżniająca. Trudno to opisać (Zappa powiedział kiedyś, że pisanie o muzyce to jak tańczenie o architekturze), ale może ujmę to tak: zazwyczaj przy słuchaniu muzyki skupiamy się na melodii, harmonii, barwie, tempie, osobnym brzmieniu solistów. A w tym nagraniu bardzo mocno przykuwa uwagę - niczego tym tradycyjnym wartościom nie ujmując, a wręcz je wzbogacając - nadzwyczajne zróżnicowanie dynamiki. Zmiany są częste, precyzyjne, spójne w swej logice, nierzadko - tak to subiektywnie odbieram - śmiałe i błyskotliwe. To niesamowite, jak wiele ci muzycy są w stanie przekazać tylko przez "grę" na skali głośności/impetu, bardzo zróżnicowaną artykulację. Akurat ta kompozycja wybitnie sprzyja takiemu podejściu, więc pole do popisu jest spore.

To trochę tak, jakby do zwyczajowej osi X doszła równie istotna oś Y, nadając muzyce nowy wymiar. Jakbyśmy słychali nie tylko "horyzontalnie", ale i "wertykalnie".

W ogóle słuchając tej płyty mam wrażenie, że muzykę wykonują artyści nie tylko utalentowani i sprawni, ale przy tym także inteligentni i obdarzeni wyrafinowanym poczuciem humoru (początek "Zimy"!).

Ta interpretacja zbiera, zdaje się, skrajne opinie, na zasadzie "kochaj albo rzuć". Ostatnio jednak z satysfakcją zauważyłem, że znalazła się w rankingu nagrań najwyżej cenionych przez uznanych muzyków (pisałem o tym w tym wątku niedawno).

Notabene podobnie chyba skrajne recenzje Il Giardino Armonico zbierają za Koncerty brandenburskie. Z jednej strony, o ile pamiętam, jakaś nagroda za "płytę roku", z drugiej zatykanie nosa i "ą" "ę", jakie to okropne... :D

Wklejam okładkę wydania tego nagrania, która najbardziej mi się podoba (są różne wersje), bo jakoś tam oddaje impet tej interpretacji ;). No i próbka nagrania:

 


 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Marca 17, 2019, 21:05
Wklejam okładkę wydania tego nagrania, która najbardziej mi się podoba (są różne wersje)
Czy to jest to samo nagranie?
(https://8.allegroimg.com/s512/03b23c/55ec8b234d899f358caceb15f498)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Marca 17, 2019, 21:24
Czy to jest to samo nagranie?

Tak. Ja mam właśnie z tą okładką. W ogóle to żałuję, że nie kupiłem od razu całej antologii Il Giardino, zarówno z Czterema porami, jak i Koncertami brandenburskimi. Łącznie 11 CD. No nic, kiedyś się szarpnę.
   
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 17, 2019, 22:19
bez żadnych herezji - nutki są lege artis
Posłuchałem z przyjemnością :)
Te nutki to tam tak niezupełnie lege artis ;) Czasami ktoś dosypuje ciut poza partyturą.
Ale fajne. Jak trafię na winylu to przygarnę.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Marca 17, 2019, 22:52
Dzisiaj w studio im Lutosławskiego słuchałem występu Zespołu Instrumentów Dawnych Warszawskiej Orkiestry Kameralnej.
Uczta dla uszu i przednia zabawa, dawno nie doświadczyłem takich emocji słuchając znanych mi kompozycji Vivaldiego.
Bilety jak za darmo, 25 złoty, a ludzi wcale nie tak dużo.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Marca 18, 2019, 04:52
Czasami ktoś dosypuje ciut poza partyturą.

Tak to już w sztuce jest, że czasem nie do końca wiadomo, czy ta garść czarnych kropek to przebłyski kreatywnego geniuszu artysty, czy po prostu muchy nafajdałay :P W porównaniu do innej płyty z Quattro Stagioni, o której napiszę w wolnej chwili, to są jednak tak czy owak li tylko ornamentowe drobiazgi, wciąż w ramach żelaznego kanonu.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Marca 18, 2019, 16:55
Jak trafię na winylu to przygarnę.

Myślę, że będziesz się musiał zaprzyjaźnić z jakąś wersją cyfrową. Tę płytę wydano 1994, czyli po tym jak Teldec pozbył się był wszelkich naleciałości analogowych. :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 18, 2019, 19:11
Ja jak do tej pory najbardziej lubię to wykonanie:
https://www.discogs.com/Vivaldi-Academy-Of-St-Martin-in-the-Fields-Neville-Marriner-With-Alan-Loveday-The-Four-Seasons/master/208925
I właśnie za dynamikę i umiejętność jej stopniowania.
4 pory są często "piłowane"  i grane "bez umiaru". Tutaj jest inaczej i jeszcze na winylu  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 18, 2019, 19:11
Kilka. Na CD mam więcej.
Na CD się "nie liczy"  :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Marca 18, 2019, 19:45
4 pory są często "piłowane"  i grane "bez umiaru".
Giuliano Carmignola & Sonatori de la gioiosa marca. Zäpiërdäläją jakby wszystkim się szczać chciało do rozpuku i chcieli jak najszybciej skończyć żeby pobiec do wychodka.
Na CD się "nie liczy" 
A to se nie licz, a ja słucham z przyjemnością. Za to winyle mam coraz częściej ochotę posłać do wszystkich diabłów.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marca 18, 2019, 20:04
To interpretacja Il Giardino Armonico. No, niebanalna . To znaczy bez żadnych herezji - nutki są lege artis - a jednak mocno się wyróżniająca.
Bardzo spodobał mi się ta interpretacja ! Ja zwróciłem uwagę na rytm ! Oni wręcz go wystukują tymi szesnastkami czy trzydziestodwójkami .Zwróćcie na to uwagę jak precyzyjnie to realizują
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Marca 18, 2019, 20:37
Bardzo lubie nasze, polskie wykonanie. Jeden egzemplarz mam jeszcze nie grany :)

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 18, 2019, 20:40
Bardzo lubie nasze, polskie wykonanie. Jeden egzemplarz mam jeszcze nie grany :)
Ba!
Pan Konstanty.
Jakże go nie lubić



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 18, 2019, 21:11
Bardzo lubie nasze, polskie wykonanie. Jeden egzemplarz mam jeszcze nie grany :)
Mam i lubię ale niestety w stanie gorszym.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 18, 2019, 21:12
Za to winyle mam coraz częściej ochotę posłać do wszystkich diabłów.
Adres Ci już kiedyś podawałem   ;) (dalej czekam na obiektyw)  ;D ;D ;D

Diabełki tu:  >:D  >:D >:D >:D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Marca 18, 2019, 21:13
Bardzo lubie nasze, polskie wykonanie. Jeden egzemplarz mam jeszcze nie grany :)


To jest super wykonanie i brzmi to całkiem dobrze. Mój egzemplarz jest już mocno wysłuchany :).
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Marca 18, 2019, 21:22
Bardzo lubie nasze, polskie wykonanie. Jeden egzemplarz mam jeszcze nie grany :)


Również posiadam. Kupiony osobiście w księgarni około 1989 roku, przesłuchany może z pięć razy.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Marca 18, 2019, 21:27
Bardzo lubie nasze, polskie wykonanie. Jeden egzemplarz mam jeszcze nie grany :)


Mam "zapasowy" egzemplarz z nieco innym logo Muzy - sądzę, że jest to późniejsze wydanie/wznowienie, ale rocznikowo nagranie to samo 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Marca 18, 2019, 21:45
I jeszcze dwie propozycje mocno odmienne podobnie jak przy jazzowych wersjach: Szkoci z Laredo stonowani, piękne muzycznie wykonanie i Włosi z Carmignolą - bardzo  dynamiczne wykonanie, czasem wydaje się za bardzo dynamiczne, ale przez to wyjątkowe :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Marca 18, 2019, 21:46
Przypomnieliście mi, że też mam tę płytę. Wygląda mi na m/nm, tylko okladka troche podniszczona.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Marca 18, 2019, 21:58
Włosi z Carmignolą - bardzo  dynamiczne wykonanie, czasem wydaje się za bardzo dynamiczne, ale przez to wyjątkowe
Ja już napisałem co uważam na temat wyjątkowości tego nagrania. No i IMHO ono nie jest dynamiczne, ono jest po prostu szybkie. Jednostajnie szybkie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Marca 18, 2019, 22:03
Tak ono jest najszybsze, przynajmniej pośród wykonań, które posiadam    ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Marca 18, 2019, 22:05
Dynamiczne i świetnie nagrane jest, to ze zdjęcia, niestety jest, że tak powiem odczłowieczone  :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 18, 2019, 22:28
niestety jest, że tak powiem odczłowieczone

Bo paczyli na cenę tego wzmacniacza. A ona nieludzka strasznie jest.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 19, 2019, 21:31


płyta perfekcyjna.
Wirtuozowskie popisy japońskiego skrzypka Takashi Shimizu
Płyta nagrana, wytłoczona i zagrana perfekcyjnie.
Nie mogę się tego nasłuchać.
To nagranie ma jakiś hipnotyczny wpływ na mnie
Precyzja dźwięku skupia uwagę bardziej niż cokolwiek innego ostatnimi czasy. A przecież repertuar jest, co najwyżej, dobry. Bez problemu mogę wymienić 10 płyt muzycznie lepszych.
To jest chyba hajend.
Hajend z zestawu który jest co najwyżej poprawny.
Wynika mi z tego że to jednak nie w sprzęcie a w realizacja ogniskuje się audiofilia.
Tylko dlaczego jest tych nagrań tak tragicznie mało ?




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 20, 2019, 19:24
Kolejne 15cm płyt przyszło
Kompletnie mi hamulce puszczają.
Opery jak to opery ale jest też box z muzyką baletową poświęcony Annie Pavlovej.
Rewelacyjnie mi się tego słucha. Takie skrzyżowanie soundtracku z Czajkowskim
Szkoda że balet odchodzi w przeszłość. Fajny był.
A ostało się z niego jezioro łabędzie i dziadek do orzechów
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190320/dece0754b09d770f4c4192ab4c23d9d4.jpg)


(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190320/1890ca25364996d0529ea66db25fd2a0.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Marca 21, 2019, 14:48
Mam zwyczaj kupować muzykę klasyczną głównie w kolekcjach. Wychodzi nierzadko okazyjnie tanio, a zbiory bywają naprawdę wartościowe, zdarza się, że bez słabych punktów. Właśnie dotarła do mnie kolekcja nagrań Tafelmusik Baroque Orchestra "The Complete Sony Recordings". 47 płyt, każda w osobnej obwolucie - kopii oryginalnego wydania - do tego książeczka w trzech językach, z dokładnymi technicznymi opisami płyt i krótką notą o zespole.

Miałem apetyt na ten zbiór, bo Tafelmusik to według niektórych opinii jeden z najlepszych zespołów barokowych świata. Parę nagrań, które już miałem, zdawało się potwierdzać słuszność tej laurki. Właśnie słucham Koncertów brandenburskich i jest pięknie! :) Świetne wykonanie, dobre brzmienie. A to wszystko za jakieś grosze, nieoceniony Tomek wygrzebał dla mnie egzemplarz z bardzo dobrą ceną.

Bardzo polecam, bo to okazja, która zresztą chyba nie będzie długo aktualna.




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 21, 2019, 19:41
Nie mogę się tego nasłuchać.
To nagranie ma jakiś hipnotyczny wpływ na mnie
Właśnie słucham ripu ....
Mniam  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 21, 2019, 22:51
Nie mogę się tego nasłuchać.
To nagranie ma jakiś hipnotyczny wpływ na mnie
Właśnie słucham ripu ....
Mniam  ;D
A jaki masz?



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 25, 2019, 20:20
A jaki masz?
Specjalnie dla Ciebie 24/96  ;) ale mam to też w mp3 do auta (zrobiłem bo się znajomym spodobał).
Coś mi w tym mp3 brakuje i chyba "ruszę" kopie oryginału przed ponowną konwersja narzędziami do masterowania.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 25, 2019, 21:59


Specjalnie dla Ciebie 24/96  ;)
Pięknie dziękuję



mam to też w mp3 do auta (zrobiłem bo się znajomym spodobał).
O rany!
Boguś.
Co Ty masz za znajomych
Daj im jakieś bum-cyk-cyk abo inny rap.




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Marca 25, 2019, 22:25
Repertuar "popularny", wykonanie wzorcowe - trzeba nieść kaganiec oświaty (szczególnie, ze ci od kagańca mają strajkować).
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 27, 2019, 20:49
Odpaliłem płyty które przyszły wczoraj w pancernym opakowaniu. Zauberflote Mozarta w stanie mint.
Nagranie niezłe, wykonanie bardzo dobre natomiast jest pewien problem z tłoczeniem. W cichych partiach słychać jakieś duchy. Jak gdyby przesłuch z sąsiedniego rowka.
Czy to jest inner groove distortion?
Specjalnie mi to nie przeszkadza.
Ot, ciekawostka



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: kefas w Kwietnia 01, 2019, 11:58
Znają koledzy tę Panią? Ja mam małe doświadczenie w tym temacie ale dziś jeszcze przed pracą zachciało mi się coś posłuchać i padło na tę płytę. Początkowo pomyślałem sobie, co za histeryczny śpiew ale im dłużej słucham tym bardziej mnie ciekawi, szczególnie 3-ci utwór (Handel - Un pensiero nemico di pace) mi przypadł do gustu, taki energiczny pasujący do tej histerii.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 01, 2019, 13:05
Pani jest dość znana.
Rzeczywiście jej interpretacje są, hmm, ekspresyjne
Osobiście niespecjalnie lubię jej twórczość ale to kwestia mojego gustu a nie kunsztu Cecylii.
Jeżeli płyta przypadła Ci do gustu to posłuchaj innych.
Bartoli lubi eksplorować różne mało znane rejony wokalistki klasycznej.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: kefas w Kwietnia 01, 2019, 14:04
 zapuściłem jeszcze raz lecz już nie skończę, zaraz do pracy ale posłucham jeszcze z chęcią.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 01, 2019, 14:10


ale posłucham jeszcze z chęcią.
Jeżeli masz Tidala to jest tam dużo jej płyt.
Jeżeli nie masz to warto założyć konto.




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Kwietnia 01, 2019, 20:30
Jak lubisz takie interpretacje to proponuje Simone Kermes - Lava  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 09, 2019, 19:04
Jeżeli już podwładni w pracy sugerują mi poradnię leczenia uzależnień to chyba coś jest na rzeczy
Dzisiaj znowu przyszła opasła paczka z operą
Na pierwsze danie na talerzu wylądowała Pani Jeziora (La Donna Del Lago) Rossiniego.
Z jednej strony Katia Ricciarelli jest wielka, z drugiej nagranie CBS z serii Masterworks trzyma poziom a Rossini jak to Gioacchino - jest WIELKI.
Dostałem taką szprycę endorfin że chyba na jakikolwiek odwyk jest już za późno
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190409/a1b025ffd3cd82904f1be833f5a23964.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Kwietnia 09, 2019, 19:10
Mariusz, chodzi o płyty? ;) ;) ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 09, 2019, 19:20


Na pierwsze danie na talerzu wylądowała Pani Jeziora  ...

Dostałem taką szprycę endorfin że chyba

Mariusz, chodzi o płyty? ;) ;) ;)
Skąd Ci przyszły do głowy jakieś płyty?
Zwykły kanibalizm i narkotyki.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 09, 2019, 19:27
Znaczy wciągasz winyl nosem. No ładnie.
Paną jeziora mam w wykonaniu Montserrat - słabo się to wciąga jak dla mnie  :-\
 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Kwietnia 09, 2019, 19:40
 :np:

Panowie, wiem że to nie do końca ten wątek, ale: jak oceniacie album "Barcelona" zmarłej niedawno śpiewaczki operowej oraz wcześniej zmarłego Freddy'ego? Lubię tę płytę, ale chciałem poznać zdanie znawców muzyki operowej/klasycznej.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 09, 2019, 19:55
Znaczy wciągasz winyl nosem. No ładnie.
Paną jeziora mam w wykonaniu Montserrat - słabo się to wciąga jak dla mnie  :-\
Montserrat Caballé trochę za wielką do wciągania. W tym przypadku to jakaś solidna winda byłaby potrzebna.
Szczerze mówiąc to nie znam jej płyty z Mercurym.
Może czas posłuchać
A co do Pani Jeziora to jest taki szczyt romantycznego bel canto że aż kapie lukier. Nie ma obowiązku lubić. A nawet kiczem czasem jedzie.
Ale ja to kocham. I cóż począć



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 09, 2019, 20:02
Ale ja to kocham. I cóż począć
No cóż wiadomo nie od dziś, że miłość jest ślepa, ale na szczęście nie głucha  :)
Z Fredkiem chcesz jej słuchać? Nie ryzykuj, określenie mezalians 
subtelnym jest w tym przypadku. Tego się nawet windą nie da wciągnąć.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Kwietnia 09, 2019, 20:04
Czyli jednak trampki do garnituru...

Mam to, ale na CD, a vasa wiadomo... ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 09, 2019, 20:10
a vasa wiadomo... ;)
Tidal only?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Kwietnia 09, 2019, 20:12
Myślałem że 15mb winyli ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 09, 2019, 20:15
Winyle to on kupuje nałogowo z tego co ostatnio pisze, ale słucha tidala, o czym również coraz częściej pisze  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Kwietnia 09, 2019, 20:16
Nie może być! Powaga?!?!? ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 09, 2019, 20:21
Nie może być! Powaga?!?!? ;)
Powaga.
W końcu mam gdzie szukać nowej muzy bo te tradycyjne kanały się wyczerpały.
A na kolegach to ja niespecjalnie mogę polegać



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 09, 2019, 20:23
Nawet stronę wcześniej pisał o zakupach kolejnych 15cm płyt i :
Jeżeli masz Tidala to jest tam dużo jej płyt.
Jeżeli nie masz to warto założyć konto.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 09, 2019, 20:24
A na kolegach to ja niespecjalnie mogę polegać
dzięki kolegom to raczej możesz polec niż polegać  ::)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 09, 2019, 20:25
A na kolegach to ja niespecjalnie mogę polegać
na kolegach to raczej możesz polec niż polegać  ::)
Oj tam.
Żartowałem



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 09, 2019, 20:26
za późno, podciąłem żyły ...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 09, 2019, 20:45
za późno, podciąłem żyły ...
I upaprałeś wszystko na błękitno.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 09, 2019, 21:23
Transfuzję trzeba będzie zrobić i będzie ok  :alc:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Kwietnia 09, 2019, 21:53
Nawet stronę wcześniej pisał o zakupach kolejnych 15cm płyt i :
Cytat: vasa w Kwiecień 01, 2019, 14:10
Jeżeli masz Tidala to jest tam dużo jej płyt.
Jeżeli nie masz to warto założyć konto.
Ale to wypowiedź z pierwszego kwietnia. Pewnie żart jak nic ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 10, 2019, 23:26
Rzecz piękna muzycznie i od strony technicznej nagrania. Ta muzyka przenosi w inny wymiar, odsłuchane w słuchawkach zostawiło gęsią skórę tu i ówdzie.
Prócz pięknej muzyki słychać w cichych fragmentach szum taśmy, słychać przewracanie stron partytury, trzeszczenie krzeseł - słuchając jesteśmy na sali koncertowej. Warto mieć na półce, warto położyć na talerzu gramofonu  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 11, 2019, 00:09
warto położyć na talerzu gramofonu 
Łooo jeżu.
Znowu słuchać :(
Sił już nie mam, uchy mi spuchły, ileż można :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 11, 2019, 00:13
Twardym trzeba być! Nie miętkim! Płyta na talerz i słuchaj. A jak Cię kiedyś wnuki zapytają "dziadek warto tego Borodina słuchać?", to co im powiesz?!?? Nie wiem? Ja tylko operę? Poza tym Kniaź Igor to jak opera  ;) 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 11, 2019, 00:15
uchy mi spuchły
Skocz do jakiejś apteki altacetu kup albo czegoś , to Ci obrzęk zejdzie  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 11, 2019, 00:57
uchy mi spuchły
Skocz do jakiejś apteki altacetu kup albo czegoś , to Ci obrzęk zejdzie  ;D
Popsikałem zimnym sprayem to się zwinęły w kłębek i dygocą.
Jutro będzie słuchane.
Dzisiaj literatura w ciszy.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 16, 2019, 21:07
De Falla i jego Trójgraniasty Kapelusz zawsze mnie trzymał przy głośnikach, to postanowiłem posłuchać czegoś innego zaprojektowanego przez Manuela. I co? I trzeba będzie szukać dalej. Brzmi to jak transkrypcja muzyki gitarowej  ::)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Bednaar w Kwietnia 17, 2019, 07:20
A propos Manuela De Falla, to bardzo lubię płytę:

(https://ecsmedia.pl/c/asturiana-songs-from-spain-and-argentina-w-iext50418883.jpg)

Kim Kashkashian to skrzypaczka ormiańskiego pochodzenia, na płycie towarzyszy jej pianista Robert Levin (USA). Na tej płycie znajdują sie transkrypcje utworów kompozytorów hiszpańskich i argentyńskich, w tym Manuela De Falla. Spośród 26 utworów obecnych na płycie 8 to kompozycje De Falla (m.in. tytułowa Asturiana - w dwóch wersjach). To taka klasyka dla początkujących, jak ja (siedzący głównie w jazzie i elektronice). Bardzo dobra realizacja, jak przystało na ECM.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 17, 2019, 20:35
Zaglądnąłem na stronę jpc_de i w dziale klasyka na startowej stronie nowa ikonka. Odpowiedź na nagłą i wyartykułowaną potrzebę klientów? Czy inicjatywa własna - zarobimy na wydarzeniu?  :-\
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Kwietnia 17, 2019, 21:33
W promocji dodatkowo pudełko zapałek....
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Bednaar w Kwietnia 17, 2019, 23:29
U mnie znów na poważnie: Arvo Pärt – Symphony No. 4 "Los Angeles".
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 17, 2019, 23:45
A u mnie miało być w tle do czytania książki, lecz co chwilę odwraca moją uwagę  >:(
I z czytania wychodzi słuchanie  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 17, 2019, 23:49
A ja mam brodatego Pana z Hamburga i jego sonaty.
Niby Brahms odżegnywał się od romantyzmu, niby był klasyczny klasycznie a nie nowocześnie i nie programowy to jak tych jego kawałków słucham to guzik prawda. Z jednej strony jest pięknie i melodyjnie ale spokojnie można pod tą muzykę podłożyć jakąś narrację o skrzatach, trollach i księżniczkach w ciemnym lesie i już jest jak u Wagnera.
Tylko znacznie mniej tragicznie i mniej traumatycznie.
Zdecydowanie preferuję Brahmsa (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190417/b855f8d746044afb8318ccfe31c48400.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 17, 2019, 23:53
i już jest jak u Wagnera
O jeżu! Tylko nie Wagnera, bo znowu będziesz chciał kogoś najechać  ::)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 17, 2019, 23:54
Niby Brahms odżegnywał się od romantyzmu
No tak, ale to przecież serenada, a to zobowiązuje ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 17, 2019, 23:56
i już jest jak u Wagnera
O jeżu! Tylko nie Wagnera, bo znowu będziesz chciał kogoś najechać  ::)
Dlatego unikam i omijam.
A poza tym oni tam wszyscy straszne katusze cierpią a ja mam serce miętkie i zaraz mam ochotę dobić żeby te męki im skrócić



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 17, 2019, 23:59
ja mam serce miętkie i zaraz mam ochotę dobić
Miętkie, miętkie....zwykły brutal! Vasa? To nie czasem coś z rejonu vikingów?!?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 18, 2019, 00:06
Niby Brahms odżegnywał się od romantyzmu
No tak, ale to przecież serenada, a to zobowiązuje ;)
Następne w kolejce są wariacje nt. Handla.
I tak ominiemy wszystkie rafy romantyzmu pozostając "w kontynuowaniu barokowych i klasycznych form oraz wzorców, uznawanych w romantyzmie powszechnie za przebrzmiałe" Cytat za Wiki.
Ja tam nie wiem. Jeżeli to jest przebrzmiałe to ja chyba kabli zacznę słuchać



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 18, 2019, 00:10
I tak ominiemy wszystkie rafy romantyzmu pozostając "w kontynuowaniu barokowych i klasycznych form oraz wzorców, uznawanych w romantyzmie powszechnie za przebrzmiałe"
I tu następuje Messiah Handla i wszystko się zgadza
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 18, 2019, 00:12
chyba kabli zacznę słuchać
Znaczy będziesz kręcił kablem nad głową i słuchał świstu?  :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 18, 2019, 00:17
chyba kabli zacznę słuchać
Znaczy będziesz kręcił kablem nad głową i słuchał świstu?  :o
Nie wiem
Ale jak zapytam kolegów jak się kabli słucha to pewnie pomogą



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 18, 2019, 00:20
Ale jak zapytam kolegów jak się kabli słucha to pewnie pomogą
Obawiam się, że skutek będzie jak po Wagnerze...
To lepiej włącz sobie Erika - jest fantastyczny o tej porze 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 18, 2019, 00:35


To lepiej włącz sobie Erika - jest fantastyczny o tej porze
Done
Co prawda nie mam dostępu do wskazanej płyty Ale Branka też grać umi
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190417/1edb98936920064be591b454f44a3a59.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 18, 2019, 23:42
Dzisiaj króluje Concierto de Aranjuez Joaquina Rodrigo.
Zaczął John Williams.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 18, 2019, 23:47
Na drugim talerzu kręci się już Aranjuez grany przez Angel Romero i Londyńczyków pod Previnem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 19, 2019, 00:11
Dzisiaj króluje Concierto de Aranjuez Joaquina Rodrigo.
Ty masz szczególną słabość do tego utworu.
Przyznaj się, ile wersji masz na półce :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 19, 2019, 00:29
Ty masz szczególną słabość do tego utworu.
Przyznaj się, ile wersji masz na półce :)
To prawda, mam słabość do tego utworu. Słabość liczy pewnie lekko powyżej pół metra. Żeby się nie wydało rozłożyłem gatunkowo. Jazzowe osobno, klasyczne osobno, "inne" osobno i nie wyglądam na maniaka utworu Joaquina  ;D
To jeszcze porywająca wersja z serii Mercury Living Presence i panowie Romero gromadnie 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 19, 2019, 00:51
Słabość liczy pewnie lekko powyżej pół metra.
A myślałem że to ja mam coś nie teges ;)
Takiego concerto sobie puściłem dla towarzystwa.
(https://resources.tidal.com/images/e9485de8/a7d5/42cf/899a/b51f0167db34/1280x1280.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 19, 2019, 01:04
Julian jest świetny! Wraz z Williamsem z pierwszej dzisiaj słuchanej płyty podzielili się w bodajże 1973 roku nagrodą Grammy w kategorii Best Chamber Music Performance za Julian and John - zbiór utworów Lawesa, Albeniza, Grandosa i Carulli.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 19, 2019, 01:05
Takiego concerto sobie puściłem dla towarzystwa.
Znaczy mamy quadro z bazą kole Komornik  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 19, 2019, 01:18
Julian jest świetny!
Normalnie świetny jest ;D
Momentami mam wrażenie że palce na strunach rozmawiają ze sobą.

A może ja już mało trzeźwy jestem  :pij:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 19, 2019, 08:35
Niezależnie od stanu upojenia słuchacza Julian tak gra, opowiada zapis nutowy na instrumencie jak opowiada się bajki dzieciom - z uczuciem, wyrazem, przekonująco i całkowicie pochłaniając uwagę słuchacza. No to kończę wczorajszą sesję i zaczynam dzień nim właśnie  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 28, 2019, 22:20
Czy ja wiem czy to jest muzyka poważna
Raczej kompletnie niepoważna
Ale jaką przyjemna.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190428/3a10e4eb58489c7b7fbf7edf0d4f588e.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 28, 2019, 22:34
Czołem! Można się przysiąść?
Mam na talerzu coś odmiennego w swojej naturze. Wczoraj natknąłem się na giełdę winyli i przytargałem stamtąd Jelołdżeketsów i fantastycznego Petruccianiego i zaplątał się też Vangelis.
Mask się to nazywa i brzmi mocno poważnie/etnicznie/chóralnie( English Chamber Choir ) i monumentalnie.
Jest ciekawie.
 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 28, 2019, 23:17
Mask się to nazywa i brzmi mocno poważnie/etnicznie/chóralnie( English Chamber Choir ) i monumentalnie.
Zapuściłem na chwilę.
Zabrzmiało trochę jak soundtrack z "Young Sherlock Holmes".
Jutro poleci w całości.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Kwietnia 29, 2019, 09:50
Niezależnie od stanu upojenia słuchacza Julian tak gra, opowiada zapis nutowy na instrumencie jak opowiada się bajki dzieciom - z uczuciem, wyrazem, przekonująco i całkowicie pochłaniając uwagę słuchacza. No to kończę wczorajszą sesję i zaczynam dzień nim właśnie 
Ostatnio właśnie myślałem żeby sobie coś kupić na gitarę Concierto....
Może to?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Kwietnia 29, 2019, 09:54
Patrząc na tę okładkę Vangelisa....
Widziałem kiedyś taki koncert w TV w jakichś zabudowaniach starożytnych na powietrzu.
Przeogromny chór... nie pamiętam co jeszcze....
Niestety nie pamiętam co to było.
Nie kojarzycie?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 29, 2019, 10:24
Kojarzymy -
Mythodea  :)

Wersja TV:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Kwietnia 29, 2019, 10:52
Kojarzymy - Mythodea 
Dzięki wielkie :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Maja 21, 2019, 20:04
Niektórzy kupują sześciopaki piwa a ja sobie sprawiłem pięciopak Brahmsa w nagraniach pod dyrekcją Colina Davies'a.
Wydanie RCA Red Seal gra wybornie.
Jak ja mogłem żyć tyle lat bez Brahmsa

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190521/e202f50bcecaeb8a72f4d952a44dc2d1.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Maja 24, 2019, 17:47
No to i ja się pochwalę, a co! Jako że kupuję w pakietach, bo tak wychodzi taniej, prezentuję dwupak: Bach z Gardinerem! :P

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 15, 2019, 22:12
Dzisiaj Purcell Dydona i Eneasz - wydanie Harmonia Mundi - świetne wykonanie i nagranie.

Opera w trzech aktach, z prologiem (muzyka do prologu zaginęła). Akcja toczy się w starożytnej Kartaginie. Akt I Odsłona 1 Królowa Kartaginy, Dydona, kocha Eneasza - wodza trojańskiej drużyny, która ocalała z pogromu zdobytej przez Greków Troi. Pierwsza dama dworu, Belinda, zapewnia Dydonę o wzajemności Eneasza, ale królowa na wszelki wypadek decyduje się przywitać go obojętnie. Odsłona 2 Mieszkająca w lesie Czarownica pragnie zguby Dydony i całej Kartaginy. Wie, że na drodze do szczęścia królowej może stanąć jedynie misja Eneasza w kraju Latynów. Akt II Na cześć gości z Troi w lesie odbywa się polowanie. Chór intonuje pieśń, wspominając legendę o bogini łowów Dianie i rozszarpanym przez własne psy młodzieńcu Akteonie. Pojawiają się Dydona i Eneasz, jednak z powodu nadciągającej burzy królowa wraca do pałacu. Przed Eneaszem zjawia się posłaniec bogów Merkury, który przynosi mu rozkaz Jowisza - wódz musi natychmiast wyruszać, aby wypełnić misję w kraju Latynów. Nie wie, że rzekomy Merkury to w rzeczywistości jeden z demonów, służących przebiegłej Czarownicy. Akt III Czarownica cieszy się, widząc rozpacz królowej Dydony. Co prawda Eneasz wyraża gotowość sprzeciwienia się woli bogów i pozostania w Kartaginie, jednak dumna Dydona nie wyraża na to zgody. Woli umrzeć, niż poślubić człowieka, który śmiał pomysleć o jej porzuceniu. (Streszczenie libretta według "Przewodnika operowego" J. Kańskiego)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Czerwca 15, 2019, 22:26
A dodatkowo okładka nadaje się na "Dzień bez stanika".... 😀😀😀
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 15, 2019, 22:31
no i jest kolejna zaleta tego wydawnictwa  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Czerwca 26, 2019, 22:04
Nadszedł czas na wsłuchanie się w Marthę Argerich. Kupiłem zbiór 20 płyt nagranych dla wytwórni, które ostatecznie trafiły wszystkie do katalogu Warnera. Od słynnych interpretacji Chopina, dzięki którym jako 24-latka wygrała w 1965 roku Konkurs Chopinowski - co pozwoliło zdobyć jej ogólnoświatową sławę (nagrania dokonano wkrótce po konkursie, w londyńskim studiu EMI przy Abbey Road, ale okładka to ikoniczne zdjęcie z konkursu, zrobione przez Zdzisława Kwileckiego), po rejestracje całkiem niedawne, nagrywane przez Argerich w wieku już mocno pobalzakowskim.

Chciałem wsłuchać się w pianistykę Argerich nie tylko dlatego, że uważana jest jedną z największych artystek tego instrumentu w historii (według niektórych: tę naj). Ciekawią mnie osobowości. Lubię poznawać losy i charakter ludzi, których sztuka mnie porusza. Z drugiej strony, nie byłbym w stanie cieszyć się muzyką stworzoną przez osobę, której nie lubię lub nie szanuję - z tego powodu nigdy nie kupię świadomie nic Karajana (chyba że gdzieś się prześlizgnie w jakiejś kompilacji). Ale też z tego też powodu mam szansę czerpać większą przyjemność ze słuchania Argerich - wiedząc, jak niebanalną jest osobą.

Poniżej fragment bardzo ciekawego artykułu o Argerich, opublikowanego w "Gazecie Wyborczej":

"Odbyła inicjację seksualną z portorykańskim chłopcem, który najpierw obłożył ją różami, potem się z nią kochał i zniknął. Zapuściła długie włosy. Zaczęła palić papierosy i spędzać czas w towarzystwie. Zrobiła wszystko, by pogrzebać swoją karierę.

Juan Manuel czuł, że jego córeczka będzie geniuszem. Liberał i macho znudzony posadą ekonomisty, częściej beztroski niż obowiązkowy, bawidamek i gawędziarz. Na wieść o jej talencie czym prędzej kupił pianino. Jednak to matka zrobiła z córki gwiazdę.

Urodzona w żydowskiej rodzinie, która uciekła przed rosyjskimi pogromami do Argentyny, miała w sobie wolę walki i wielkie ambicje. Siostra popełniła samobójstwo, brata zamknęli w psychiatryku, a ona została najmłodszą studentką na Wydziale Nauk Humanistycznych w Buenos, w dodatku jedyną kobietą. Z przekonań socjalistka, z usposobienia despotka, brzydziła się konformizmem i lenistwem. Przyszła na świat po to, by go zmieniać. To ona zawiozła Marthę do pierwszej nauczycielki muzyki i pilnowała, by córka ćwiczyła. Gdy urodziła syna, oddała go pod opiekę swojej matce, żeby nie przeszkadzał siostrze w graniu. Ciągała małą do Teatro Colón, gdzie na widowni siedzieli obok siebie ocaleni europejscy Żydzi i naziści skrywający się przed odpowiedzialnością w powojennym Buenos Aires. Na scenie występowali najwięksi: Caruso, Callas, Toscanini. Juanita oswajała córkę z wielkim światem, a córka uciekała w sen.

Raz jeden dziewczynka przeżyła olśnienie - Claudio Arrau, chilijska gwiazda, grał IV koncert G-dur Beethovena. Nawet gdy dorosła, nie chciała tego zagrać - przez całe życie najrzadziej będzie grać to, co najbardziej kocha. Ze strachu."



   
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Czerwca 26, 2019, 22:15
Gdyby ktoś chciał przeczytać całość:
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,20170420,zrywala-koncerty-lekcewazyla-trofea-nie-chciala-grac-chciala.html

&feature=youtu.be
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 10, 2019, 22:06
Jest na sąsiednim taki wątek o wyższości cyfry nad winylem gdzie kilku gości naparza się z zajadłością godną kandydatów na adeptów do polityki, analizując transjenty, zbocza filtrów i częstotliwości próbkowania i przenoszenia.
Z całym szacunkiem dla naukowego podejścia do reprodukcji audio to jednak jeżeli teoria się rozjeżdża z praktyką to chyba warto by było teorię przemyśleć raz jeszcze
A mnie się właśnie rozjechała po raz kolejny. Słucham opery Margarete Gounoda. Nagranie z 1966 roku. Pełen analog, nie tknięty cyfrą. Brzmi jak marzenie. Prawdopodobnie przeniesiony na gęsty format zagra równie pięknie ale z CD nigdy mi się nie udało uzyskać takiego dźwięku. (Pewnie mam odtwarzacz do dòpy) A może to mastering na CD jest problemem?
Tylko dlaczego nie mam problemu ze wskazaniem co najmniej kilku torów analogowych które pięknie grają a takiego z CD jako źródłem żadnego?
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190710/cb59ab60789793a833d1b323e1174304.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lipca 10, 2019, 22:38
Tylko dlaczego nie mam problemu ze wskazaniem co najmniej kilku torów analogowych które pięknie grają a takiego z CD jako źródłem żadnego?
Znowu masz problem?  ???
Współczesności naszego kraju nie pojmujesz, cyfrowej jakości też nie ogarniasz...  No kurde co jest?
Dinozaur? Bo przecież nie "te dni". A może zwykła maruda?  ::) Jest wątek do tego przypisany.
Paczam się w stopkę i nie widzę tam ani odtwarzacza do du.py, ani żadnego innego. Może wleć po Denona, czy innego wynalazka przyzwoicie grającego z sedesów, a później pisz, że nic nie podskoczy analogowi. Tylko soft musisz zacny przygotować i będzie grało całkiem znośnie. Pamiętasz Rachmaninowa wydanego przez RR? Wstydu nie było, analog z trudem dotrzymywał mu kroku, a szło z....co to było? Jakieś dvd?

ps. Jaroussky z winyla gra(śpiewa) znakomicie - Erato stanęła na wysokości zadania
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Lipca 11, 2019, 21:25
Tylko dlaczego nie mam problemu ze wskazaniem co najmniej kilku torów analogowych które pięknie grają a takiego z CD jako źródłem żadnego?
Moim zdaniem, ja mam całkiem nieźle grający tor z CD.
Zawsze można się wprosic na odsłuch.... 😀
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 11, 2019, 22:23
Tylko dlaczego nie mam problemu ze wskazaniem co najmniej kilku torów analogowych które pięknie grają a takiego z CD jako źródłem żadnego?
Moim zdaniem, ja mam całkiem nieźle grający tor z CD.
Zawsze można się wprosic na odsłuch....
A gdzie mieszkasz?



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Lipca 11, 2019, 22:28
Tylko dlaczego nie mam problemu ze wskazaniem co najmniej kilku torów analogowych które pięknie grają a takiego z CD jako źródłem żadnego?
Moim zdaniem, ja mam całkiem nieźle grający tor z CD.
Zawsze można się wprosic na odsłuch....
A gdzie mieszkasz?


Tomaszów Mazowiecki
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 11, 2019, 22:37
To się może udać



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Lipca 15, 2019, 20:20
Właśnie odkryłem Oliviera Messiaena, a konkretnie "Visions de L'Amen" w wykonaniu Marthy Argerich i Alexandre'a Rabinovitcha. To generalnie nie jest moja muzyka, XX-wieczni kompozytorzy rzadko trafiają w moje gusta, ale tu akurat wpadłem po uszy. Chłopak wyprzedził psychodelię, choć pisząc to (1943), jeszcze nie miał szans załapać się na bibułkę z LSD.

Nagranie odkryłem przypadkiem. Kupiłem kolekcję płyt Argerich, na których jest mnóstwo muzyki, której normalnie w życiu bym nie kupił za znaczące pieniądze. To jest zresztą urok takich zbiorczych wydawnictw, to w nich lubię. Kupuje się okazyjnie jakąś większą kolekcję nagrań świetnego wykonawcy ze świadomością, że warto choćby dla tych paru płyt, które są pewniakami, a jak coś podejdzie pod gust z reszty nagrań, to tylko zysk i miła niespodzianka.

"Visions..." to utwór na dwa fortepiany, Messiaen napisał go dla siebie i swojej kochanki. Irytuje mnie trochę naiwność chrześcijańskiego backgroundu (ale to już mój notoryczny problem z muzyką sakralną), bo przesłanie można streścić, upraszczając: "Skoro jest jak jest, widać Bóg tak chciał" (hej! trwała właśnie II wojna światowa, panie Messiaen!!!). Nauczyłem się jednak zamykać na to mózg, muzyka zwykle jest tego warta.

Nie ma sensu pisać o muzyce. Jest trudna, wymaga skupienia, ale koleś zasadniczo ogarnia, surfuje po ciekawych krainach. Co mnie ujęło, to rekomendacja jednego z melomanów w minirecenzji na Amazonie, dotycząca sesji nagraniowej w grudniu 1989 roku w londyńskim studiu Abbey Road. Przepraszam za zgrzebne tłumaczenie: "To jedno z najwspanialszych nagrań XX-wiecznego repertuaru, i gdy pomyśleć, że ta intensywność została osiągnięta w grudniu '89 w studiu Abbey Road, gdy na zewnątrz toczyło się normalne życie, a pod oknami przejeżdżał autobus linii 139 - niesamowite!".

Nie wiem czemu, ale ujął mnie szczególnie ten autobus 139 :). Chyba rozumiem, o co chodziło autorowi.

 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 26, 2019, 19:03
Paczem sobie na stronkę na której Brian dokonał oceny jakości utworów muzyki klasycznej pod katem jej "innovation and influence, as well as their aesthetic importance, historical significance and lasting popularity. "
Brian jest bardzo pracowity i pewnie wszystkim utworom kameralnym świata przypisał jakąś punktację w czterech kategoriach, zsumował i uszeregował. Dziękujemy Brian.
Tak generalnie to się z Brianem zgadzam i myślę że można tej listy używać jako swego rodzaju kompendium w poszukiwaniach nowych płyt.
Jednak czasami zgrzyta mi i to strasznie i wtedy zastanawiam się nad sensem takich list. Przecież ogromna większość to dzieła wybitne i takie uszeregowanie robi więcej szkody niż daje pożytku bo wcale nie mam wrażenia że pozycja nr 26 jest gorsza i mniej warta niż poz 12.
I, wracając do naszych baranów, bardzo podobnie jest w naszym hobby. Do pewnego poziomu jest dźwięk lepszy i gorszy ale potem zaczyna się continuum gdzie dość trudno stosować takie przymiotniki i jedyne jakie wydają się właściwe to "podobamisię" mniej lub bardziej.
A wszyscy którzy lubią listy i tabelki albo chcieliby sprawdzić czy nie pominęli czegoś w kolekcji mogą zerknąć na listę Briana :)
https://digitaldreamdoor.com/pages/best-classic-chamber.html
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Lipca 27, 2019, 09:39
Do pewnego poziomu jest dźwięk lepszy i gorszy ale potem zaczyna się continuum gdzie dość trudno stosować takie przymiotniki i jedyne jakie wydają się właściwe to "podobamisię" mniej lub bardziej.
Tu się z tobą nie zgodzę niestety, szczególnie po ostatniej wizycie u kolegi Umka. Wiem że sprzęt kosztuje u niego pewnie z 600 tys, ale różnica jakościowa nie podlega najmniejszej dyskusji i moim zdaniem jest bardzo duża i nie podlegająca dyskusji, tak więc o continuum mowy być nie może ale nadal pozostaje kwestia, np. który wzmacniacz się komu bardziej podoba.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Lipca 27, 2019, 10:03
Paczem sobie na stronkę na której Brian dokonał oceny jakości utworów muzyki klasycznej pod katem jej "innovation and influence, as well as their aesthetic importance, historical significance and lasting popularity. "

Lubię takie zestawienia "the best of", faktycznie bywają przydatne jako przewodniki. No i zawsze fajnie jest się z nimi nie zgadzać ;). Ale w tym przypadku nie rozumiem metodologii. Czy "muzyka kameralna" nie obejmuje baroku? To, że za okres rozwitu kameralistyki uważa się klasycyzm, nie znaczy przecież, że wcześniej nie pisano wybitnych kompozycji na małe składy. Jakieś Schumanny tu się roją, a zero Bacha? :-\

A propos Schumanna, przypomniała mi się wypowiedź uroczego przestępcy Raymonda Reddingtona (świetna kreacja Jamesa Spadera) z serialu "The Blacklist" (sześć sezonów na Netfliksie, polecam): "Jak miałbym zaufać komuś, kto ceni muzykę Schumanna?". Jako że też podchodzę do Schumanna z pewną taką rezerwą, zapamiętałem! >:D.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 27, 2019, 11:05


Tu się z tobą nie zgodzę niestety, szczególnie po ostatniej wizycie u kolegi Umka. Wiem że sprzęt kosztuje u niego pewnie z 600 tys, ale różnica jakościowa nie podlega najmniejszej dyskusji i moim zdaniem jest bardzo duża i nie podlegająca dyskusji, tak więc o continuum mowy być nie może ale nadal pozostaje kwestia, np. który wzmacniacz się komu bardziej podoba.
Obawiam się że frazą kluczową w Twoim wpisie może być "600 tys".
Gdy nie wiadomo co gra i ile kosztuje to oceny są trudniejsze.
Ale... itd o kablach




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 27, 2019, 11:10



Lubię takie zestawienia "the best of", faktycznie bywają przydatne jako przewodniki. No i zawsze fajnie jest się z nimi nie zgadzać ;).
Kameralistykę to znam troszeczkę, operę nieco lepiej.
Jak patrzyłem na zestawienie operowe to również ni cholery nie rozumiałem.
To może być zarówno wybór własny konesera jak i wyniki występowania w Google statistics




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Lipca 27, 2019, 13:49
Gdy nie wiadomo co gra i ile kosztuje to oceny są trudniejsze.
Mariuszu fajnie by było jak to by było takie proste, niestety tak nie jest i cenę usłyszałem znacznie później.
Wiele drogich i bardzo drogich urządzeń było w Klubie i wiele z nich nie zagrało zgodnie z oczekiwaniami.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 27, 2019, 14:12
Piotr.
To nie tak że nie doceniam Twojej wiedzy i doświadczenia. Bo doceniam  :np:
Tylko moja wiedza zawodowa podpowiada mi jak wiele czynników pozamerytorycznych wpływa na ocenę czegoś co jest niemierzalne.
Jak stoisz przed obrazem Leonarda lub Picassa to WIESZ że to MUSZĄ być arcydzieła. Nieważne czy Ci się podobają czy nie.
Jak w Tretiakowskiej zobaczyłem czarny kwadrat Malewicza to usiadłem i zacząłem się zastanawiać co to Qwa jest? Jaja sobie ktoś ze mnie robi czy co?
Podobnie jest z audio. Nie sposób włączyć miernika i zmierzyć. Nasza (moja przecież też) ocena jest wypadkową podoba/nie podoba plus masa takich informacji jak cena, producent, zaufanie do osoby która taki zestaw skomponowała i pewnie jeszcze sporo innych.
Czasami gra do doopy i tyle, ale czasami gra dobrze i wtedy trudno oddzielić naszą percepcję od innych elementów.

Czymam się swego ale nie uważam że wszyscy powinni się ze mną zgadzać że kable nie grają :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Lipca 27, 2019, 23:38
operę nieco lepiej.
Jak patrzyłem na zestawienie operowe to również ni cholery nie rozumiałem.

A to zestawienie Waćpan zna? Co prawda nie ranking, ale też chyba przydatny przewodnik. "Decca Sound - 55 Great Vocal Recitals":
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 28, 2019, 14:50


A to zestawienie Waćpan zna?
Nie znałem.
Ale dzięki. Przeglądnę i może coś fajnego znajdę




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Lipca 28, 2019, 17:27
Aaaaaaaaaaaaaaaaaby tanio kupić!

Przypadkiem trafiłem dziś na fajną wyprzedaż. Otóż szukałem albumu "French Suites" Bacha w wykonaniu Murraya Perahii (2 CD), bo nie zawiera go zbiór wszystkich nagrań z Bachem dla Sony, na który byłem się szarpnąłem niedawno. Perrahia nagrał go parę lat później.

Coś mnie tknęło, wrzuciłem nazwę w Ceneo. WTEM!!! Paaaanie - oczom swym zawierzyć nie chciałem! Tylko 10 zł 99 groszy w ramach wyprzedaży na merlin.pl! Jeno brać!

Ale dziś popłynąłem na fali zakupów impulsowych w tym Merlinie, o rany. W podobnej cenie kupiłem jeszcze parę ostro przecenionych płyt. M.in. Emmę Kirby z Vivaldim, Anne-Sophie Mutter z sonatami Brahmsa, koncertówki Światosława Richtera, uroczą płytę "Purcell for a While" Arpeggiaty z Pluhar i Jarousskym...

No ale ten Perahia z Bachem przebija wszystko. Tu skrót, gdyby ktoś reflektował: https://merlin.pl/bach-the-french-suites-pl-cd-murray-perahia/7400341/
 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 28, 2019, 18:05
A czy Merlin przyśle płyty?
On taki chyba trochę nieboszczyk jest



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Lipca 28, 2019, 18:12
A czy Merlin przyśle płyty?
On taki chyba trochę nieboszczyk jest

Ej, no nie strasz! :o Jak na razie wszystko wygląda pro: jakieś maile zwrotne z potwierdzeniami transakcji itd., lege artis... Nie wiedziałem, że coś z Merlinem jest nie tak  :-\. No nic, czekam na przesyłkę teraz już z lekka podenerwowany.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 28, 2019, 18:40
Sorry



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Lipca 28, 2019, 18:49
Dawno, dawno temu nagrywane....
Już nawet nie pamiętam skąd i gdzie....
SONY UX-S.... Side A...
Mozart...
Z zapisków na kasecie: grają Kaja Danczowska i Krystian Zimerman.... 23-26 V 1979...
Się słucha...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Lipca 28, 2019, 19:09
Niestety muszę z przykrością stwierdzić, że nie ma tej "masy" instrumentów (tylko dwa, skrzypce i fortepian)....
Czy to wina za słabego systemu działkowego górnego?

Ale mimo wszystko fajnie się słucha tej takiej zwiewnosci, lekkości....
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Lipca 28, 2019, 23:04
Też mi się obiło o uszy że plajtują więc jak już brać to za pobraniem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 31, 2019, 20:09
W 1966r Dame Joan Sutherland wraz z Luciano Pavarottim nagrała mało znaną operę Belliniego pt. Beatrice di Tenda.
Nie wiem czy to kunszt wykonawców czy klasa kompozycji ale, moim zdaniem, utwór ten stanowczo wart jest wystawiania, nagrywania i wznowień.
Trzy płyty świetnej muzyki i to fantastycznie nagranej.
Płyty są wydane przez DECCA i opatrzone dumnym opisem: full frequency stereophonic sound.
I trzeba przyznać że klasa nagrania jest rewelacyjna. Niby połowa lat 60-tych a brzmienie na wskroś audiofilskie. Wszystko słychać, świetna stereofonia i rozłożenie planów. Nie ma tej "antycznej" barwy znanej np z nagrań Callas.
Oni wtedy naprawdę wiedzieli jak się to robi. Czapki z głów.
Gdybyście się spotkali z nagraniem opatrzonym logiem ffss to warto tego posłuchać (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190731/99203de535ab5b866e9739f17aae32ff.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Sierpnia 01, 2019, 14:11
Naszło mnie ostatnio na Wandę Landowską. Zapewne sprawił to zeitgeist połączony z moją skłonnością do wierzgania i przekory. No bo w końcu kiedy jak kiedy, ale w dzisiejszej Polsce, coraz bardziej białostockiej i brunatniejącej, pamięć o artystce, która była i lesbijką, i Żydówką, wydaje się szczególnie ważna. A słuchanie jej gry w takich okolicznościach przyrody może mieć szczególny smak.

Poza tym - cieszmy się Landowską, póki nie zakazali! :P

Chciałem wygrzebać jej nagrania Bacha. Była w końcu, jako klawesynistka, wybitną od Bacha specjalistką; właściwie przywróciła klawesynowego Bacha do życia po latach zapomnienia. Landowska to w klawesynowych bachanaliach punkt odniesienia. Chciałem poznać w końcu słynne nagranie "Wariacji Golbergowskich", które zrobiło furorę w czasie wojny (Landowskiej udało się uciec do USA i tam dokonała nagrania). Swoją drogą, czapki z głów przed dżentelmeńskim gestem Claudia Arrau, który - choć nagrał dla tej samej wytwórni "Wariacje..." wcześniej - postanowił wstrzymać wydanie swej płyty, by nie wejść w paradę Landowskiej. Jako uciekinierka, dramatycznie potrzebowała pieniędzy.

"Wariacje..." w wykonaniu Landowskiej okazały się tak wielkim sukcesem, że płyta Arrau w ogóle wypadła z planu wydawniczego.

Ale wracając do nagrań. Chciałem Landowską z Bachem, z powodów powyższych, a także dlatego, że je w ogóle wolę Bacha od chociażby Mozarta. No więc jest taki fajny box: "Bach: The Landowska Recordings", z siedmioma CD. Niestety, ceny absurdalne, nawet za używki >:(. Jak już trafiłem na akceptowalną, dwucyfrową wycenę, to się okazało, że "Sorry, this item can't be shipped to your selected address."!  :-\

Coraz częściej mnie to spotyka przy zamówieniach, kiedyś prawie nigdy. Też tak macie? Coraz trudniej sprowadzić coś z USA, dramat się zaczyna robić z Wielką Brytanią. Zauważyliście może podobne problemy u siebie?

To efekt aktualnych cyrków politycznych, vide Brexit?  :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 06, 2019, 19:29
Zabawy z listą "the best" ciąg dalszy.
Operę potraktowałem jako ciekawostkę. Ot takie tam zestawienie do sprawdzenia czy nic nie pominąłem. Peregrynacja po "najlepszych" utworach kameralnych nie przyniosła jakichś olśnień. Owszem, niektóre ładne. Szczególnie te z jakimś klarnetem, fagotem czy innym dęciakiem mi się podobają to jednak to wszystko nie jest "wielka klasyka"

Aż w końcu dotarłem do poematów symfonicznych
No i bingo.
Okazało się że mam kolosalne dziury w moim "wykształceniu muzycznym".
Duża część jest, oczywiście, doskonale znana jak chociażby Peer Gynt, Obrazki z wystawy czy Amerykanin w Paryżu, i wiele innych.
Ale jest cała masa nagrań o których nigdy nie słyszałem. Nie mówiąc o słuchaniu.
W końcu znalazłem utwory Richarda Straussa które mnie zachwyciły. Okazało się że Debussy wielkim kompozytorem był a Ravel wymaga ponownego przesłuchania
I chyba dotarło w końcu do mnie że najbardziej lubię muzykę narracyjną. Taką która opowiada jakąś historię. Stąd opera i muzyka baletowa. Teraz mam kolejną kopalnię. I znów się zacznie kupowanie kompulsywne bo jednak Tidal to nie to.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Sierpnia 11, 2019, 19:11
No więc płytki z namierzonej przez kompletny przypadek promocji (wyprzedaży?) w Merlinie były dotarły, mimo mrożących krew w mych żyłach pogłosek o upadku firmy :). Wyszło, wliczając koszty wysyłki, niespełna dziesięć złociszy za płytkę. To są te chwile, gdy doceniam, że słucham z CD, a nie czarnych placków.

Na razie przesłuchałem "Music for a While", którą to płytę kupiłem w pierwszej kolejności dla Jaroussky'ego, bo bardzo lubię jego śpiew, a w drugiej kolejności dla Purcella, bo ja jestem zwierzę barokowe. Fajna muzyka, momentami świetna, bez momentów zgrzytania zębami - trochę się bałem tej płyty, bo generalnie mam alergię na krzyżowanie gatunków. Klasykę lubię, jazz lubię, ale łączenie tych estetyk w jedno rzadko kiedy mi się podoba. No, ale to L'Arpeggiata - któż, jeśli nie oni mogliby to zrobić ze smakiem? Akcenty współczesne są tu stonowane, improwizacja dzieje się w przestrzeni ustalonej przez estetykę minionej epoki. Przyjemnie się tego słucha, zwłaszcza że płyta jest dobrze nagrana

A teraz słucham płyty kolejnej, z "Glorią" (tą słynniejszą) i "Stabat Mater" Vivaldiego. Urocze wykonanie, bardzo mi się podoba. Chyba najlepsze, jakie dotąd słyszałem. Wykonują Academy of Ancient Music (pod dyrekcją Prestona i Hogwooda) oraz m.in. Emma Kirby, wspaniała sopranistka.



 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 11, 2019, 21:59
Cieszę się że moje czarnowidztwo okazało się błędne. Obym zawsze mylił się w tę stronę
Narobiłeś mi smaku na Emmę.
Idę coś rudego wygrzebać z półki.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 11, 2019, 22:24
No i tak się kończy przeszukiwanie półek.
Zanim dotarłem do rudej zawróciła mi w głowie brunetka.
Świetne dziełko Meyerbeera.
Nigdy się nie zagłębiłem w treść ale sądząc po tytule i brzmieniu to nieźle się musi dziać (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190811/cb82261512d00484966ce6cb6994993c.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Sierpnia 12, 2019, 07:19
Zanim dotarłem do rudej zawróciła mi w głowie brunetka.
Świetne dziełko Meyerbeera.
Nigdy się nie zagłębiłem w treść ale sądząc po tytule i brzmieniu to nieźle się musi dziać

A mogłeś mieć rudą (Kirby) z rudym (Vivaldim), czyli rudość do kwadratu! :P A propos dziania się, to  przeczytałem we wkładce do wspomnianej płyty z damą Kirby sugestie, że Vivaldi ostro hulał zarówno z podopiecznymi z sierocińca dla dziewcząt w Wenecji, któremu szefował - zresztą prowadzona tam przezeń, złożona z utalentowanych nastolatek orkiestra była podobno rewelacyjna - jak i z siostrami Paoliną i Anną Giraud (kontralt), aczkolwiek nie było doprecyzowane, czy z obiema naraz. A podobno był bardzo słabego zdrowia! :o

Nie żebym był zaskoczony, że Vivaldi garściami czerpał z życia - jego muzyka mówi sama za siebie.  Trochę mnie tylko zdziwiło, że te uwagi padają we wkładce do płyty z "Glorią" i "Stabat Mater" :D.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Sierpnia 12, 2019, 12:55
Jeszcze o płycie z Vivaldim - co za perełka! Zachwycałem się tu już generalnie wykonaniem, no i sopranem Emmy Kirby, ale absolutnym szczytem szczytów jest tu jednak śpiew Jamesa Bowmana w "Stabat Mater"... Pierwszy raz słuchałem tego kontratenora, wcześniej tylko o nim słyszałem tu i tam. W tym nagraniu, z 1976 roku, z Academy of Ancient Music pd. Christophera Hogwooda - jak później doczytałem, uznawanym za legendarne - ten głos to czyste piękno. Autentycznie miałem dreszcze.

Z YouTube'a nie brzmi to tak dobrze, wiadomo - bo kompresja itd. - ale daje już jakiś wgląd w niezwykłą atmosferę tego nagrania. Płytę gorąco polecam:

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Sierpnia 12, 2019, 13:00
...i jeszcze, skoro już o kontratenorach mowa, próbka śpiewu Philippe'a Jaroussky'ego, który występuje na omawianej powyżej płycie "Music For a While" L'Arpeggiaty. Też niezwykły głos, choć o innej barwie niż Bowmana. Wyższy, już zahaczający o rewiry sopranu. Tu w nagraniu, które szczególnie lubię. Też Vivaldi:

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 13, 2019, 15:13
Chyba najładniejsza współczesna skrzypaczka
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190813/96f672baff36b7f417ace4cdc524a90a.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Sierpnia 13, 2019, 16:06
Chyba najładniejsza współczesna skrzypaczka
Pamiętam Konkurs Wieniawskiego w 2001. Tyle, że wtedy była jeszcze Brzydkim Kaczątkiem, które zdobyło pierwszą nagrodę.
Chyba miała 16 lat.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Sierpnia 13, 2019, 16:08
O! Znalazłem  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 13, 2019, 16:36
O! Znalazłem  :)
Taka już dola łabędzia.
I jeszcze gra jak z nut


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Sierpnia 13, 2019, 17:37
Jeszcze o Vivaldim chciałbym.
Nie wiem czy w ogóle, czy na ten czas ale moją ulubioną pozostaje Sonata d-moll op. 1 nr 12, La Follia RV 63. Urzekło mnie jej zróżnicowanie i rozwinięcie dynamiczne, że o basso continuo nie wspomnę. Jak można przeczytać u Pani Ewy Siemdaj, "ostatnią sonatą zbioru są wariacje ostinatowe oparte na popularnej formule basowej La Follia. Nazwa (oznaczająca szaleństwo, obłąkanie) i struktura basu wywodziła się z dawnego tańca portugalskiego. Sonatę rozpoczyna temat w wolnym tempie (Adagio), przypominający majestatyczną i poważną sarabandę. Następuje po nim 19 wariacji w różnych tempach. Są one maksymalnie zróżnicowane i wirtuozowskie. W niektórych czytelne są odniesienia do różnych stylizowanych tańców. W postaci skondensowanej pokazana w nich jest cała wiedza Vivaldiego na temat techniki instrumentalnej."
Tu przedstawiam czteropak, Warner Classics, godny polecenia i nie kosztujący majątku.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Sierpnia 13, 2019, 17:39
Ups coś mi się podwinęło miał być czteropak.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Sierpnia 13, 2019, 17:40
Poproszę o link do sklepu.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Sierpnia 13, 2019, 17:50
Il Giardino Armonico - świetny zespół, polecałem kiedyś w tym wątku ich "Cztery pory roku"! :)

Nie wiem, jaka jest cena tego czteropaku, ale ja dziś żałuję, że nie kupiłem całego boksu IGA, m.in. z "Czterema porami...", ale i Koncertami Brandenburskimi Bacha, za które to wykonanie zespół zdobył jakieś prestiżowe nagrody (Płyta Roku od "Gramophone" zdaje się, ale mogę już nie pamiętać dobrze). Jedenaście płyt (w tym cztery z Vivaldim) za niespełna trzydzieści dolarów w Amazonie, a pewnie można taniej. To jest ten zbiór:
https://www.amazon.com/Collected-Recordings-Giardino-Armonico/dp/B000FQITXE/ref=sr_1_1?keywords=il+giardino+armonico&qid=1565711313&s=gateway&sr=8-1

 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Sierpnia 13, 2019, 18:20
Szukam linków, bo swoje kupiłem jakiś czas temu.

Proszę bardzo:

https://www.ebay.pl/itm/Il-Giardino-Armonico-Vivaldi-Concerti-da-camera-Vols-14-CD/153245466938?hash=item23ae24413a:g:uZMAAOSwu9Jb3iN8

https://www.ebay.pl/itm/Il-Giardino-Armonico-Vivaldi-Concerti-da-camera-Vols-1-4-CD/292071871450?hash=item4400d713da:g:dvwAAOSwXYtY3Xzp

Ale ceny zestawu Moriartego to nie przebija, chyba sam go łyknę  :gn:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Sierpnia 14, 2019, 09:53
Dzięki koledzy.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Sierpnia 18, 2019, 09:55
Kangie mnie namówił na Accardo.... Dzięki... 😀
No może nie tylko on, ale to była ta iskra.... zakupowa....😀

To sobie poszukałem, no i znalazłem box...
Accardo Plays Paganini Complete Recordings

Z rana leci 4 płyta....
Super się wkomponowywuje w klimat poranny działkowy...
Kiedyś były w radio poranki symfoniczny niedzielne, jak dobrze pamiętam...

Się słucha...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Sierpnia 18, 2019, 10:20
Jedziemy dalej....
Płyta 5-ta...
Solo...
24 Capricci
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 18, 2019, 19:52
Ja się podjarałem Paganinim dawno, dawno temu.
W latach siedemdziesiątych kupiłem płytę Supraphonu z nagraniem koncertów w wykonaniu młodziutkiej Japonki. Shizuki Ishikawa. I się zaczęło. Płyt miałem dwie lub trzy ale udało mi się zdobyć kilka nagrań na taśmie.
I zauroczenie zostało mi do dziś (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190818/95d719e0c1f7e06034776463acb7b4cf.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Sierpnia 18, 2019, 21:01
Płyta 6-ta...
Juz w głównym systemie...

Dla mnie to pierwsze spotkanie z twórczością Paganiniego....
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Sierpnia 27, 2019, 18:20

Karajan znowu rozczarował. Słyszałem już jego 5. Bethovena i zawsze jest to samo, orkiestra gdzieś gna, pędzi i utwór się kończy. Nic ciekawego się nie dzieje. Podobnie to wygląda kiedy prowadzi u Schuberta 8. Nieskończoną. To był debiut Schuberta u mnie i niestety nie trafiony.

Za to wynagrodził mi Helmut Walcha na klawesynie, grającym zdecydowanie epokowo. Pierwszy raz miałem okazję słyszeć utwory w całości na ten instrument.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 27, 2019, 18:37
Karajan znowu rozczarował.
Z Ludwika to ja słaby jestem ale Schuberta to sugeruję Nowojorczyków pod Bernstainem. (nagranie z połowy lat 60-tych)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Sierpnia 27, 2019, 21:33
Fajnie, zapamiętam.  :) Schubert musi poczekać na innego dyrygenta.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Sierpnia 27, 2019, 21:36
Ja na Karajana mam alergię. Nie lubię ani cynicznych konformistów bez kręgosłupa, ani zdeklarowanych nazistów, a ten pan podpada pod co najmniej jedną z tych kategorii.

Poza tym jako dyrygent też, uważam, niezbyt godny uwagi. Przereklamowany jak cholera.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: kefas w Sierpnia 27, 2019, 22:06
A ja teraz takie plumkanie sobie słucham
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Sierpnia 27, 2019, 22:25
Dzięki za sugestie.

Karajan, wszystko się zgadza. :) Co go utrzymywało przy popularności po wojnie? Wydaje się że coś powinien reprezentować ale ja tego na razie nie usłyszałem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 27, 2019, 23:08
A ja teraz takie plumkanie sobie słucham

Bardzo zacne plumkanie
Takie lubimy.

Dzięki za sugestie.

Karajan, wszystko się zgadza. :) Co go utrzymywało przy popularności po wojnie? Wydaje się że coś powinien reprezentować ale ja tego na razie nie usłyszałem.

Herbert ma jedno niezaprzeczalne osiągnięcie.
A nazywa się ono (osiągnięcie znaczy)
Anne Sophie Mutter 


(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190827/e633278f3d9d714695c17d28f39dbfff.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 28, 2019, 21:14
Barok to nie jest to co lubię najbardziej ale... czasami lubię.
Natomiast wytwórnię Archiv lubię zawsze
Za wyjątkowo staranne realizacje, za propagowanie utworów nie będących evergreenami, za ciekawe pomysły.
Np na płycie z serenatą (rodzaj mini opery) Scarlattiego pt. Il Giardino di Amore rolę męską powierzono sopranistce a rolę żeńską, Venus, śpiewa kontralt - Czyli głos zdecydowanie niższy.
Taki frywolny (wybacz Arek) barok zdecydowanie lubię (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190828/c8f2841f3a7997c84971d06291f5c484.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Therion w Sierpnia 28, 2019, 22:47
Karajan, wszystko się zgadza


A ja nie lubię jego interpretacji i z zasady omijam. Słuchałem nie raz, nie potrafiłem polubić.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Sierpnia 29, 2019, 22:09
Natomiast wytwórnię Archiv lubię zawsze

A widziałeś, jakie teraz promocje robią? Na flashowej wyprzedaży płyty za dwa, trzy dolce dajo, panie! :o
http://www.arkivmusic.com/classical/listPage.jsp?list_id=5432&page_type=4

A tu też trochę okazji:
http://www.arkivmusic.com/classical/listPage.jsp?list_id=5418&page_type=2
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Sierpnia 29, 2019, 23:37
A widziałeś, jakie teraz promocje robią?
Nie widziałem.
Dzięki za link.
Ale to nie ta sama firma. Twój ARKIV to chyba dystrybutor muzyki klasycznej a Archiv to celowa spółka córka DG zajmująca się muzyką dawną.
Niemniej w arkivmusic trzeba poszperać :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Sierpnia 30, 2019, 22:33
Ale to nie ta sama firma. Twój ARKIV to chyba dystrybutor muzyki klasycznej a Archiv to celowa spółka córka DG zajmująca się muzyką dawną.

No fakt, stupid me :P A te przeceny przejrzyj, jest sporo operowych perełek za grosze, czyli chyba Twoja bajka, jeśli się nie mylę.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 09, 2019, 12:20
Niedawno była tu rozmowa nt Jacqueline duPre - genialnej wiolonczelistki.
Wczoraj trafiłem na kolejną Panią z wiolonczelą - Raphaela Gromes.
Nie wiem czy jest genialna ale wiem że zarwałem noc bo się zasłuchałem :)
Jej wiolonczelowe wykonania tematów z dzieł Rossiniego mnie urzekły.
Polecam gorąco. Może komuś się spodoba tak jak mnie :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Września 09, 2019, 21:38
Polecam . Muzyka lutniowa . Barok . Kompozytor raczej mało znany. Ferdynand Fischer . Świetne wykonanie . Piekne te Partity na lutnie . Naprawdę to wytchnienie dla umysłu . Polecam ! (choć już raz to tej płycie pisałem )
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Września 09, 2019, 21:43
Polecam . Muzyka lutniowa . Barok . Kompozytor raczej mało znany. Ferdynand Fischer . Świetne wykonanie . Piekne te Partity na lutnie . Naprawdę to wytchnienie dla umysłu . Polecam ! (choć już raz to tej płycie pisałem )
Nie szkodzi że piszesz ponownie...
Jak coś dobre to trzeba polecać.... 🙃
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 15, 2019, 01:28
Fajny instrument ta wiolonczela :)
Może i mniej wirtuozerski od skrzypiec ale o ileż bardziej emocjonalny. Niższy strój, głębsza barwa, nieosiągalna dla mniejszego rodzeństwa.
I jeszcze bonus w postali pięknych wiolonczelistek (jak śpiewał klasyk :) )
Dzisiaj coś co z trudem mieści się w kanonie muzyki poważnej bo żydowska muzyka nabożna i klezmerska w jak najbardziej poważnej transkrypcji grana przez piękną blondynkę z Ameryki Płd.
(https://img.discogs.com/na68_6axK98SEmkoiB2z9QP-V-M=/fit-in/600x600/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-8547174-1463799133-8911.jpeg.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 16, 2019, 20:53
Zawsze miałem dość wstrzemięźliwy stosunek do trąbki solo. Było za głośno, za ostro, zbyt jazgotliwie.
A tu proszę. Kraina łagodności.
Nie wiem czy słuch mi padł czy piękna pani grająca na trąbce mnie przekonała ale jest ładnie.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190916/4fd7ad9d698069e8016377d96e83a006.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190916/36d18384ce76a712c7effc9797529ca6.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Września 16, 2019, 22:22
Tak się przyglądam tym okładkom, których zdjęcia zamieszczasz i dochodzę do wniosku, że nawet w przypadku braku prądu te płyty będą cieszyły jeden ze zmysłów. Jak nie słuch, to wzrok...  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 16, 2019, 22:27
Tak się przyglądam tym okładkom, których zdjęcia zamieszczasz i dochodzę do wniosku, że nawet w przypadku braku prądu te płyty będą cieszyły jeden ze zmysłów. Jak nie słuch, to wzrok...  :)
Prawda że nieźle mi idzie ?
Oczywiście wartość artystyczna jest zawsze nadrzędna w wyborze muzyki



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Września 16, 2019, 22:29
Oczywiście wartość artystyczna jest zawsze nadrzędna w wyborze muzyki
Oczywiście  ::) ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Września 16, 2019, 23:09
Ja się czasami zastanawiam, czy piosenki Astrud Gilberto lub Sade podobałyby mi się tak samo, gdyby obie panie nie były wybitnie w moim typie.

No cóż, libido niczym dyrygent, swoje trzy grosze wtrąca.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 16, 2019, 23:29
libido niczym dyrygent, swoje trzy grosze wtrąca.

Niee...
No co ty?
To na pewno nie ma nic wspólnego z gustem muzycznym.

Np. Isabel Leonard jest, po prostu, świetną mezzosopranistką

&feature=youtu.be


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 18, 2019, 01:30
No i z tego wszystkiego zapomniałem wkleić kolejną prześliczną i utalentowaną solistkę :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Września 18, 2019, 20:35
Vasa,
Te Twoje laski coraz lepsze  ;)
Dawaj więcej.... 😀

Dziś zacząłem od CD3, no i leci utwór 3....
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 18, 2019, 20:47

Vasa,
Te Twoje laski coraz lepsze  ;)
Dawaj więcej....

Dzisiaj urodziny Anny Netrebko 
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190918/56fdf0f668071a4dc7aec65520bc0b2d.gif)

To jeszcze filmik frywolny :) dołożę.





Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Września 18, 2019, 21:18
To i ja...
Dwie laski...
Przekrzykują się wzajemnie  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 18, 2019, 21:35
Dwie laski...
Przekrzykują się wzajemnie  :)

Kathleen Battle to jedna z moich ulubionych sopranistek.
Ma niesamowitą barwę głosu. Taką "szklistą".
A i urody jej nie brakuje.
&app=desktop

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Września 18, 2019, 22:47
Ot takie tam koncertowe wykonanie Carmina Burana.
Dobre jest! Bardzo dobre. Na liście płac pojawia się rosyjska sopranistka
Aida Garifullina. Warto zwrócić uwagę na ten głos.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Września 18, 2019, 22:57
Aida Garifullina. Warto zwrócić uwagę na ten głos.
A nie na jej czerwoną kieckę?  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 18, 2019, 23:01
Na liście płac pojawia się rosyjska sopranistka
Aida Garifullina.
W rzeczy samej śliczna laska :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Września 18, 2019, 23:05
To młodość idzie.  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Września 18, 2019, 23:06
A nie na jej czerwoną kieckę?
Można na jedno i drugie, lecz usłyszysz głos, zamkniesz oczy i kiecka zniknie  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Września 18, 2019, 23:08
To młodość idzie.  :)
I bardzo dobrze ileż można słuchać archaicznych głosów Marii, Leontyny i innych wykopalisk   ???
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 18, 2019, 23:35
ileż można słuchać archaicznych głosów Marii, Leontyny i innych wykopalisk 
Tym bardziej że w większości przypadków jakość nagrań podła :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Września 18, 2019, 23:44
Tym bardziej że w większości przypadków jakość nagrań podła
Prawda to. Niestety.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 18, 2019, 23:55
Dzisiaj na talerz poszedł "Orfeusz w piekle" Offenbacha.
Trzypłytowe wydanie EMI nagrane w roku kiedy zdałem maturę :(
Czyli ze złotego wieku analogu :P
Nagranie fajne, Mady Mesple w roli Eurydyki daje radę. Nie jest to może jakieś wiekopomne dzieło ale słuchałem tego z przyjemnością ;D

Mady też niebrzydka. Chociaż uroda jakaś taka spokojniejsza od pań przywołanych wcześniej.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 28, 2019, 23:03
Czasami rozmawiamy o różnych większych i mniejszych wytwórniach muzycznych.
Niektóre nagrywają świetną muzykę, inne świetny dźwięk, jeszcze innym zdarza się jedno i drugie. Czasami nawet jednocześnie :)
Ja jestem najbardziej zakochany, oczywiście, w wytwórni https://opera-rara.com   ;D
To chyba jedyne obecnie wydawnictwo utrzymujące się jedynie z nagrań około operowych. A jednocześnie dbają zarówno o dobór repertuaru jak i śpiewaków. Ich dorobkiem operowym można by obdarzyć kilka "dorosłych" wytwórni.
Jako jedyni są skłonni nagrać jakieś dziełko dawno nie grane, odkryte na strychu lub poskładane z kawałków.
Ostatnim takim nagraniem była sztuka Donizettiego. I chyba się opłaciło bo nagranie zgarnęło sporo nagród i wyróżnień :) z którymi to nagrodami i wyróżnieniami zgadzam się w pełni :)
Co prawda nie tłoczą winyli ze swoimi nagraniami ale 24bitowe Flacki i owszem ;D
(https://opera-rara.com/wp-content/uploads/2019/01/Opera_Rara_l%E2%80%99Ange-de-Nisida_square_cover-750x750.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Września 29, 2019, 11:41
Postanowiłem zapoznać Pana Richarda Straussa i wybrałem po tytule coś tajemniczego i podniosłego: "Death and Transfiguration", znaczy się "Śmierć i przemienienie Pańskie". Liczyłem na mistykę, cudowność i tego nie znalazłem ale słucha się przyjemnie, muzyka i wykonanie jak najbardziej, nie można narzekać. Jedno ale, ale o tym za chwilę.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Września 29, 2019, 11:54
Zachciałem skrzypiec, padło na M. Ravela "Tzigane" w wyk. E. Friedmana. Dobre, wysłuchałem z przyjemnością ale później przeskoczyłem na YES - Fragile i teraz łyżeczka dziegciu. Porównanie realizacji i brzmienia, tych dwóch klasyków do Yes, rzuca się w uszy. Gdyby Strauss i Ravel byli tak nagrani, dostali by innego blasku.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 02, 2019, 23:16
Gdyby Strauss i Ravel byli tak nagrani, dostali by innego blasku.
Płyta wygląda niezwykle smakowicie :)
Chyba sobie takiej poszukam.

Znalazłem stronę z nagraniami muzyki klasycznej: https://classicmanager.com/
Jacyś Koreańczycy gromadzą i udostępniają nagrania z wygasłymi prawami autorskimi i udostępniają je on-line.

Nie wiem czy są dostępne jakieś statystyki liczbowe i geograficzne ale mam wrażenie że muzyka klasyczna odbiła się od dna i zaczyna być dostrzegana przez słuchaczy. Nie wiem czy to cykliczna moda, poszukiwanie nowych wrażeń, snobizm czy może spora grupa młodych wykonawców, którzy wnieśli powiew świeżości* do tego nieco zapyziałego świata, ale wyraźnie widać ożywienie :)

* oraz wspomnianej we wcześniejszych postach - urody

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 02, 2019, 23:53
Taką oto wiadomość przeczytałem przed chwilą: Breaking News: Plácido Domingo resigned from his position as general director of LA Opera today, saying in a statement that his ability to oversee the company had been undermined in the wake of numerous allegations of sexual harassment that have been publicly leveled against the superstar in recent weeks.

No i bądź tu mądry? :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Października 03, 2019, 12:14
Ludzie mający wpływy, władzę często ich nadużywają, jest coś takiego w człowieku. Jak tu było?

Co do braku "blasku" moich ww. płyt z klasyczną, myślę że są one bardziej zmęczone niż album Yes i to pewnie jest zasadniczym tego powodem. Ale niezależnie, realizacja Fragile bdb.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 05, 2019, 00:01
Trafiłem dziś na kompilację klasycznych duetów wokalnych. Nie tylko operowych. W wykonaniu div operowych z poprzedniego pokolenia. Z moją ulubioną (o ile nie muszę na nią patrzeć :'( ) Joan Sutherland na czele.
Płyta jest pod względem muzycznym rewelacyjna. Pod względem technicznym - nie boli.
Nie wiem kto dobierał nagrania na tą płytę ale zrobił naprawdę dobrą robotę.
Warto posłuchać. I jeżeli się nie spodoba to dać sobie spokój z operą i szukać w innych obszarach.

https://www.prestomusic.com/classical/products/7982125--flower-duet
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 09, 2019, 23:06
Kontynuując peregrynacje wśród młodych, urodziwych i utalentowanych wygrzebałem dziś w odmętach Tidala płytę wiolonczelistki Camille Thomas.
Płyta jest opisana w tidalu jako "MASTER" Cokolwiek miałoby to znaczyć to do jakości dźwięku zastrzeżeń mieć nie można.
Repertuar dobrano bardzo starannie ale i dość jednoznacznie - zamyślony Saint-Saens vs rozbawiony Offenbach. Chyba wolałbym mieć to na dwóch płytach bo zmiana nastroju jest zbyt gwałtowna.
Kiedyś nie przepadałem za wiolonczelą. Wydawała się nie dość błyskotliwa i wirtuozowska w stosunku do skrzypiec i nie dość charakterna i zadziorna w porównaniu z kontrabasem. Po latach dopiero dotarło do mnie że wiolonczela to najbardziej rzewny instrument. Taki w którym albo się zakochasz albo będzie Cię drażnił swoją ckliwością i nadmierną uczuciowością.
Co oczywiście nie musi być prawdą. Wystarczy posłuchać 2Cellos ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Października 10, 2019, 22:11
Znając już co nieco Twoje gusta muzyczne, obywatelu Vasa, zastanawiam się, dlaczego dotąd nie zainteresowałeś się jazzem? Oto dwie przykładowe płyty, które mogłyby przypaść Ci do gustu...  >:D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 10, 2019, 22:28
obywatelu Vasa, zastanawiam się, dlaczego dotąd nie zainteresowałeś się jazzem? Oto dwie przykładowe płyty, które mogłyby przypaść Ci do gustu... 
Okres jazzowy to ja miałem w latach 1979-1995 :P
Jakieś 5% mojej płytoteki to właśnie jazz.
Ale za propozycje dziękuję i śpieszę odnaleźć :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 10, 2019, 23:34
za propozycje dziękuję i śpieszę odnaleźć
Poszukałem, znalazłem i posłuchałem płyt zaproponowanych przez Moriartego.
Fajny jazzik :)
No i na koniec i tak wylądowałem we własnej bańce ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 19, 2019, 16:20
Dawno nie wstawiłem żadnej cieszącej oko i ucho nowości.
No i jest - Regula 



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 22, 2019, 00:46
Dziś piękne panie mają wolne.
Dzisiaj o brzydalach.
Taki jeden facet co książki pisze trochę mnie dzisiaj zjeżył bo napisał o tym że wybrał się na koncert 9 symfonii Schuberta do Złotej Sali Wiedeńskiego Towarzystwa Muzycznego. Kurcze! Dlaczego on może a ja nie :(
A co gorsza nie jest jakimś tam snobem tylko ma pojęcie i pisze z sensem. Szlag. Nawet się ponatrząsać nie można  :-\
No cóż. Jak się nie ma co się lubi to się sięga po to co się ma. Np. po alkohol  :gn:
Chyba jedną z  lepszych nagrań 9 symfonii jest ta popełniona przez Berlińczyków pod Günterem Wandem. Swoją drogą co za zgodność nazwiska z przeznaczeniem )
Posłuchałem rzeczonej symfonii i tak mnie naszło że zarówno Polacy jak i Niemcy jeden z głównych śladów w sztuce pozostawili w muzyce. U nas to był Chopin, Lipiński czy Wieniawski. U Niemców - Bach, Beethoven, Schubert lub Wagner. Lecz jakże różna jest ta twórczość. Chyba jednak rację miała moja mama twierdząc że nikt kto się wychował na baśniach Andersena to normalny być nie może  :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 22, 2019, 12:01
Trzeba Tobie w końcu internet zabrać bo od czasu podpięcia do streamingu ....  ;) ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 22, 2019, 12:09
Trzeba Tobie w końcu internet zabrać bo od czasu podpięcia do streamingu ....  ;) ;D
Czarne placki też są w robocie bo czasami chciałbym usłyszeć nie tylko muzykę ale i dźwięk



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Października 22, 2019, 13:36
Czarne placki też są w robocie bo czasami chciałbym usłyszeć nie tylko muzykę ale i dźwięk

Bardzo mi się podoba takie podsumowanie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Października 22, 2019, 13:40
Przyznam, że to może być tekstem dnia, a nawet i miesiąca ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Października 22, 2019, 13:42
Przypomniał mi się tekst Piotra Guzka, który czekał na otwarcie Audiofila i powiedział do jednego z gości "To sięd opiero rozgrzewa (piec). A jak zacznie grać, to Ci jaja urwie!!!" :D

A drugi tekst, to że analog (gramofon) gra tak, jakby psa ze smyczy spuścić.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 22, 2019, 15:26
Czarne placki też są w robocie bo czasami chciałbym usłyszeć nie tylko muzykę ale i dźwięk
Ufff...odetchnąłem
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Października 31, 2019, 19:26
Vasa, bardzo dobra ta Twoja muzyka :).
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 31, 2019, 20:16
Vasa, bardzo dobra ta Twoja muzyka :).
Prawda że piękna płyta
Sugeruję jeszcze "Prayer" Sol Gabetta.
Chyba jest gdzieś wyżej.
P.S. Aleś bidulowi nagrobkiem przywalił

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Października 31, 2019, 21:49
Muzyka poważna "ciężka"  ;D ;D ;D
BTW ostatnio w radio strasznie zjechali termin "muzyka poważna".
Klasyczna ma być  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 01, 2019, 04:14
Maurice Durufle  współczesny  francuski kompozytor(1902-1986 )  Polecam Requiem na głos solowy, chór, organy i orkiestrę. Dla strachliwych że kompozytor współczesny i będą jakieś kwasy i same dysonanse  to ręczę , że nie zaboli was ta muzyka . Jest naprawdę piękna .  Co do samego wykonania to mam bardzo ciekawe "brytyjskie " granie ,ale wrzucę poglądowo coś ,co fajnie brzmi i jest dostępne na YT
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 01, 2019, 09:05
P.S. Aleś bidulowi nagrobkiem przywalił
Żeby czasem nie drgnął :).
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 01, 2019, 17:55
Jaki dzień taka muzyka, czyli płyty na dzisiaj - Requiem Mozarta. Znane i wiadome, lecz wpadło mi w ręce ciekawe wykonanie i nagranie. 
MusicAeterna i The New Siberian Singers pod dowództwem Teodora Currentzis. Wydanie Alpha (468).
Po wysłuchaniu próbek przed zakupem pomyślałem, że znalazłem konkurencję dla - jak dotąd - najlepszego - jak dla mnie - wykonania (i nagrania!)czyli wydawnictwa szwedzkiego Propriusa gdzie pod dyrekcją Stefana Skold produkuje się Chór Św. Jakuba ze Sztokholmu. 
Nowosybirscy śpiewacy znakomicie wywiązali się z zadania, wykonanie dynamiczne, świetnie poukładane. Perfekcja wykonawcza.
Znakomicie oddana prostota utworu i jednocześnie jego głębia. Czyli co? Nowy faworyt? Nie. Jednak nie.
Szwedzi budzą moje emocje, Rosjanie raczej zaciekawienie.
Jakość nagrania zasługuje na pochwałę. Przestrzeń, dynamika, rozmieszczenie wykonawców - bardzo dobre. Płyty tłoczone w Czechach, dwa idealnie płaskie, ciężkie placki do odtwarzania z prędkością 45 obr/min. Trzasków niet, zgrzytów niet, szum nośnika znikomy.
No i żeby nie było, że sam miód jest jeden drobiazg - jeśli jesteście zainteresowani tym wykonaniem kupcie cd. No nie da się słuchać w ten sposób Requiem! Nie można 4x podnosić się z fotela i rozpraszać uwagi, tego trzeba słuchać "cięgiem". Chociaż... chyba mam rozwiązanie tego problemu: trzeba to zrzucić na szpulę, albo do pliku  :)   
 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: sheykk w Listopada 01, 2019, 20:29
Alexander,
to nie jest dzień na requiem.
Dzisiaj święci mają bal.I to jaki bal!Najlepsze wino i jakie żarcie,ogrody, kwiaty,stoły ustrojone tak jak żaden stół.
Ja mam dzisiaj urodziny i przez te moje 57 lat zawsze była super impreza(znicze, świecące ,osłupiali sądzi itp.)
Dzisiaj to dzień wiary ,nadziei i miłości.
Zagraj dzisiaj coś co ma nadzieję.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 01, 2019, 21:21
Najlepszego Sheykk!  :np:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Listopada 01, 2019, 21:21
A dla mnie to i Alexander ma rację i sheykk ma rację....
To dla mnie taki dzień....
Ja zawsze puszczam 51....TSA.... Przy świecach....
Niestety dziś jestem na działce i zapomniałem wziąć płyty.... może z internetu zapodam...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 06, 2019, 18:39
Rozkręca się nawet z tej patetyczności i gdzieś ucieka  :).
Nieoczywisty, prosty a ciekawy rytm basowy występuje pod koniec pierwszej strony.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 06, 2019, 23:32
Gregorio Allegri.
Zacytuję  Wikipedię:
"Jego najsłynniejszą kompozycją jest 9-głosowe Miserere. Był to jeden z utworów przeznaczonych do wykonywania wyłącznie raz do roku - w okresie Wielkiego Tygodnia - w Kaplicy Sykstyńskiej. Rękopis utworu był przechowywany w archiwum Kaplicy i pod groźbą ekskomuniki nie wolno było go wynosić, kopiować i rozpowszechniać. Zakaz nie był jednak ściśle przestrzegany. Pod koniec XVII wieku cesarz niemiecki poprosił papieża o kopię utworu, którą otrzymał. Ku zdziwieniu cesarza, przesłana partytura okazała się nie być dokładnym zapisem wykonywanego Miserere, a jego zapisem skróconym. Rozbieżność wynikała z faktu, że Miserere jest w rzeczywistości wokalną interpretacją osnutą na prostym szkielecie akordowym, zapisanym przez Allegriego. Sekret piękna Miserere tkwił bowiem w interpretacyjnych umiejętnościach śpiewaków z Kaplicy Sykstyńskiej. W 1769 roku, 14-letni wówczas Wolfgang Amadeus Mozart zasłynął sporządzeniem "ze słuchu" bezbłędnej i kompletnej partytury utworu w wersji "improwizowanej", po jego dwukrotnym wysłuchaniu"

Płyta wydana przez wiedeńską Gramolę. Coś dla wielbicieli przestrzeni, czyli mamy 3 chóry i...saksofon.
Nagrania dokonano w Otto-Wagner Kirche.
Czerwony winyl ze ślicznym złoto-czarnym labelem, tylko dlaczego [wulgaryzm] niecentrycznie wklejonym???
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 06, 2019, 23:46
9-głosowe Miserere
Dzięki Tomek :)
Nie znałem i wstyd mi bo powinienem   :-[
A jak słyszę ten saksofon to mi przychodzą różne rzeczy do głowy. Garbarek! Officium! Plagiat?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 06, 2019, 23:52
U Garbarka saksofon to "pierwsze skrzypce", tu chóry są podstawą, sax dodatkiem, zresztą całkiem udatnie wkomponowanym. Może się to nagranie wydać dość monotonnym, może nawet nudnym, ale warto posłuchać. Chyba sample, albo nawet całość jest na yt - da to jakiś obraz.   
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 07, 2019, 00:07
ale warto posłuchać
No właśnie mam suchatki na głowie i słucham dokładnie tego wydania które pokazałeś.
Jest świetne. Nie jest monotonne. Jest nieśpieszne :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 07, 2019, 00:09
Mnie zachwyciło, lecz domownicy protestowali, że nudne smutasy się wleką i kazali założyć...nauszniki  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 07, 2019, 00:29
domownicy protestowali
Czy muzyka też ma WAF :o ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 07, 2019, 00:49
A nie ma?!?  :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Listopada 07, 2019, 06:43
Ma. Wystarcy że puszczę "Com uczynił" Niemena. Domownicy uciekają z domu...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 07, 2019, 12:07
Ma. Wystarcy że puszczę "Com uczynił" Niemena. Domownicy uciekają z domu...
Mięczaki.
Moje biorą didżeja pod buty



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 07, 2019, 20:03
Płyta wydana przez wiedeńską Gramolę. Coś dla wielbicieli przestrzeni, czyli mamy 3 chóry i...saksofon.
Nagrania dokonano w Otto-Wagner Kirche.

Aż chce się posłuchać. No i jaka pyszna do tego historia 😃.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 07, 2019, 20:27
Alexander, widzę u Ciebie TD 318 tylko z jakimś innym ramieniem niż u mnie, mam Tp21. Wymieniałeś, czy to taka wersja?
Stoję przed wymianą wkładki, czy miałbyś może jakieś typy?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopada 07, 2019, 21:06
Alexander, widzę u Ciebie TD 318 tylko z jakimś innym ramieniem niż u mnie,
Mi to wygląda na "tanie"  ;) ramię SME.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 07, 2019, 21:47
Alexander, widzę u Ciebie TD 318 tylko z jakimś innym ramieniem niż u mnie, mam Tp21. Wymieniałeś, czy to taka wersja?
Jak słusznie zauważył Piterski to SME. Instalowałem w miejsce oryginalnego ramienia samodzielnie, zubożając jednocześnie gramofon o funkcję auto-stop.

Stoję przed wymianą wkładki, czy miałbyś może jakieś typy?
Masz zainstalowanego Goldringa jeśli dobrze widzę. To niezła wkładka. Coś z nią nie tak? Może po prostu wymień igłę na nową, może na model z lepszym szlifem?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: kefas w Listopada 07, 2019, 21:54
Generalnie uciekam od sakralnej ale to co usłyszałem to coś cudownego, na winylu ponad 200zł może puki co CD by mi wystarczyło.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Listopada 07, 2019, 21:56
U Garbarka saksofon to "pierwsze skrzypce", tu chóry są podstawą, sax dodatkiem, zresztą całkiem udatnie wkomponowanym.
Ja to raczej odbieram u Garbarka jako "przenikanie". Szczególnie na koncertach.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 07, 2019, 22:13
na winylu ponad 200zł
E no mniej, nawet u źródła jest taniej
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 07, 2019, 22:30
Austriacy z ebay nie wysyłają do Polski. Nie lubią nas, bieda.

https://www.ebay.com.au/itm/Allegri-Krenn-Chorus-Sine-Nomine-Hiemetsber-Miserere-New-Vinyl-LP-/182362080578

Goldring z lepszym szlifem to jest dobra myśl  :). 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 07, 2019, 22:32
Ale dlaczego z ebay? Przecież podesłałem screen z oficjalnego sklepu Gramola
https://www.gramola.at/
tam nie robią problemów
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 07, 2019, 22:41
Trzeba będzie przejść procedury rejestracji i uaktualnić kajet z hasłami. Jak mus, to mus.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 07, 2019, 23:18
Przepraszam za off.

Czy przy zamianie Goldring 1006 na poniższą, różnica będzie adekwatna do tego co można by mieć w cenie?

https://www.ebay.co.uk/itm/Goldring-1042-Moving-Magnet-MM-Cartridge/293088095994?hash=item443d696efa:g:25MAAOSwt~1dQI6N

Czy im lepszy szlif tym mniejsza tolerancja dla bardziej wyeksploatowanych płyt?



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 07, 2019, 23:24
Może po prostu wymień igłę na nową, może na model z lepszym szlifem?
A czemu nie na Rosjankę. Różnica w cenie między nią a tym goldim to już kosmiczna nie jest.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopada 08, 2019, 07:57
Może dlatego, że z Rosjankami jest ruletka.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 08, 2019, 08:54
A czemu nie na Rosjankę. Różnica w cenie między nią a tym goldim to już kosmiczna nie jest.
W kategoriach kosmicznych może i duża nie jest, lecz cena nowej igły o najprecyzyjniejszym szlifie do Goldringa jest blisko trzykrotnie niższa niż koszt rosyjskiej wkładki. 
Musielibyśmy też kolegę Pboczka położyć na kozetkę i wypytać o preferencje, upodobnia, chęci, marzenia -oczywiście muzyczne, tudzież skłonność do wydawania na sprzęt rtv biletów NBP, a dopiero wtedy próbować czynić sugestie co mógłby zmienić w swoim życiu. Muzycznym  ::)  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 08, 2019, 09:17
Przepraszam za off.

Czy przy zamianie Goldring 1006 na poniższą, różnica będzie adekwatna do tego co można by mieć w cenie?

https://www.ebay.co.uk/itm/Goldring-1042-Moving-Magnet-MM-Cartridge/293088095994?hash=item443d696efa:g:25MAAOSwt~1dQI6N

Czy im lepszy szlif tym mniejsza tolerancja dla bardziej wyeksploatowanych płyt?
Dlaczego znowu ten ebay? Czy to jakaś wyrocznia cenowa?  >:(
Spróbuj w jakimś lokalnym "naziemnym" sklepie zamówić, wygląda, że będzie taniej  :)
Z tą tolerancją na zniszczone płyty to mam różne doświadczenia, bywa, że lepszy szlif czytał mniej uszkodzeń, pewnie były w innym miejscu rowka. Ale bywało, że ostry szlif dawał strasznie wysoki poziom tła i czytał wszystkie uszkodzenia płyty (vide Ortofon 2m Black)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Listopada 08, 2019, 09:22
Mile wspominam tego "goldiego".

http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=751.0
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 08, 2019, 09:34
Ebay nie wyrocznia, przyzwyczajenie.  :)

Dziękuję za wszystkie podpowiedzi wszystkie są mi bardzo pomocne, i proszę o jeszcze. Czy mogę kupić igłę do 1042 i wstawić do body 1006?

Szukam wkładki w budżecie ok. 1.700 zł i nie mam doświadczeń po za 1006 na którym gram od około dwóch lat. Lubię jej dźwięk, co bym jej dodał? Może nieco więcej przestrzeni na scenie :).



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Listopada 08, 2019, 10:03
Czy mogę kupić igłę do 1042 i wstawić do body 1006?
Seria g10xx ma takie samo ciało więc możesz wymienić igłę. O zmianach/różnicach w brzmieniu poszczególnych igieł  można poczytać na vinylengine. Nie mam takowych doświadczeń z Goldringiem
więc bajek pisał nie będę  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jajacek1410 w Listopada 08, 2019, 12:06
Czy mogę kupić igłę do 1042 i wstawić do body 1006?
Możesz. Wstawiłem 1012 do 1006 i jest ok.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 08, 2019, 13:47
Idę w to - igła do 1042. Poszukam dobrej, taniej oferty i sprawdzę jak to zagra. Dziękuję jeszcze raz za pomoc.

Koniec OT.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 08, 2019, 16:14
U mnie ostatnio był Tchaikovsky i tak się składa że jest dalej.
Kupiłem ostatnio parę płyt na których prowadzi Willem Mengelberg, a wśród nich "Pathetique" i sprawdzam jak to u niego gra. Poprzednie wykonanie było udziałem jego rówieśnika Pierre Monteux. Przyznam że nazwiska te nic mi nie mówiły do wczoraj ale dzisiaj już troszkę tak  :).
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 08, 2019, 18:01
Ta symfonia jest bdb, zakończenia 2 i 4 części są na miejscu :D.
Nie mogę jednak miarodajnie porównać wykonań orkiestr bostońskiej i amsterdamskiej, bo wydanie RCA z 1986 remasterowane, gra o kosmos lepiej. Wydaje się że muzycy wykonują to dzisiaj, wszystko jest dynamiczne, klarowne przejrzyste i melodyjne. Telefunken (1978 ?r.) natomiast gra latami 40/50 XX w. z zaszumem, trochę muzyki jest przykryte, brakuje dźwięków. W. Mengelberg nie ma startu  :'(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 13, 2019, 17:31
Coś mi się wydaje że Julia Fischer wyrosła na czołową skrzypaczkę młodego pokolenia. Bogaty dorobek nagraniowy. Bardzo szeroki repertuar. Wrażliwość muzyczna pozwalająca ni tylko grać ale również interpretować utwory pozwoli jej pozostać jeszcze długo na scenie muzycznej.
Dziś płyta z wirtuozerskimi popisami Pabla Sarasate.
Płyta słuchania na elektrostatach brzmi pięknie (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20191113/bc730c74d3a9beda2386f4ec7ea3d64a.jpg)


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 13, 2019, 18:22
Ja mam z nią Czajkowskiego . Bardzo dobre granie .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 13, 2019, 18:27
U mnie znowu Czajkowski na talerzu. Tym razem 4 Symfonia, dyryguje W. Mengelberg.

Właśnie przeczytałem słabą recenzję wykonania m.in. tej Symfonii przez M. Rostropowicza, a u mnie pokazuje klasę.

http://www.klasycznaplytoteka.pl/czajkowski-wedlug-rostropowicza/

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Listopada 13, 2019, 18:28
.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 22, 2019, 17:55
Tak sobie przeglądam i nagle ....
Okazało się że według Tidala Peer Gynt jest niecenzuralny ;D
Ciekawe jaki tam algorytm wkleili :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: osiek w Listopada 23, 2019, 22:15
Ale nie kumam za bardzo o co Ci sie rozchodzi? (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20191123/d93eccf06864a45f25fb0ed6a02df186.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 23, 2019, 23:57
Ale nie kumam za bardzo o co Ci sie rozchodzi?
Ale jak to "nie kumam"? Przecież jak byk oznaczono że wulgarne :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: osiek w Listopada 24, 2019, 00:16
E to wulgarne? To ja nie łapie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopada 24, 2019, 00:34

Ja polecam wytwórnię Praga Digitals . Już dawno nie miałem takiej przyjemności w odkrywaniu kameralistyki . Dziś polecam płytę Maurie Ravel  Chamber works for violin . To dzięki Elemowi który namówił mnie na zakup sporej ilości SACD tej wytwórni odkryłem mnóstwo  ciekawej muzyki i świetnych interpretacji. 
I jeszcze płyta którą trzeba mieć  . Claude Debussy - Popołudnie Fauna . Ten poemat symfoniczny został opracowany na kameralny skład ,z instrumentami których brzmienie zaskakuje kiedy zna się wersję symfoniczną . Gorąco polecam . Dla mnie objawienie i powiem że z zapartym tchem słuchałem tej interpretacji bo jej brzmienie  zachwyca!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 25, 2019, 13:21
Kontynuując opowieść o młodych, pięknych i utalentowanych rekomenduję Państwu norweską skrzypaczkę Mari Samuelsen. Na Tidalu jest trochę jej płyt. Niektóre w jakości "master" i zarówno nagrania jak i interpretacja bardzo mi się spodobały (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20191125/fd4d76248f3897ca543658a9b395ed36.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Grudnia 02, 2019, 19:27
Po obejrzeniu powyższego zdjęcia trochę się nie dziwie  8)

"Odsetek płyt cd z muzyką klasyczną w USA: 2,5%
Odsetek streamów z muzyką klasyczną w USA: 0,7%
roll over, Beethoven"

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 02, 2019, 21:42
Odsetek płyt cd z muzyką klasyczną w USA: 2,5%
Odsetek streamów z muzyką klasyczną w USA: 0,7%
A możesz podać źródło?
Swoją drogą to najpopularniejsza muzyka w USA to obecnie chyba rap?
(http://manhattanrecords.jp/Contents/ProductImages/0/2000001128589_p1_LL.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Grudnia 02, 2019, 22:14
A możesz podać źródło?
Niestety FB  >:D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 02, 2019, 22:37
Niestety
Eech... Kazał Pan, musiał sam. Jak zawsze :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Grudnia 02, 2019, 22:45
Ty masz te wszystkie hamerykanskie durnoty streemowe to dane wyciągniesz łatwo  ;) :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 02, 2019, 23:13
hamerykanskie durnoty
Jeszcze do niedawna sformułowanie uważane za oksymoron :P
Popatrz sobie na wysokonakładową "klasykę" ??? na poprawę humoru ;D
(https://img.discogs.com/Y0aC4YFKHYA1WK71GFs-M1yht9M=/fit-in/600x600/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-1491147-1573235603-5187.jpeg.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 04, 2019, 14:43
Takie ujęcie muzyki to się chyba nazywa crossover.
Muzyka klasyczna we współczesnych aranżacjach i nowym instrumentarium.
Gdyby ktoś miał ochotę posłuchać takiego Handel'a to polecam płytę Christiny Pulhar pt. "Handel goes wild"
Dobrze nagrane, niekiedy zaskakujące, czasami zabawne.
Lubię (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20191204/2c0128c477ffda4a68708af1be139cbd.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 04, 2019, 20:04
I jeszcze jedną fajna płyta Christiny Pluhar.
O tyle mnie cieszy że oprócz muzyki są tam jeszcze dźwięki które pięknie prezentują Parawany (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20191204/f54163b97fe5b504ad3676bd906d8a64.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Grudnia 05, 2019, 18:21
Serwujecie tyle muzyki że nie można nadążyć  :).

Wstępne odsłuchy poniższych i Panie ładnie wymiatają smyczkani.
Mój pierwszy kontakt z wiolonczelą w audioprzygodzie na ciekawie dobranym repertuarze - Prayer. Bdb.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 05, 2019, 20:03
Prayer. Bdb.
O! :D
Prayer jest świetny.
A wiolonczela jest niesamowicie dźwięcznym instrumentem. Pod względem ilości różnych dźwięków które można z niej wydobyć to chyba żaden inny instrument nie może się równać. No może gitara ? ???
I łączymy przyjemne z pożytecznym. Z jednej strony fajna muzyka a z drugiej testujemy sprzęt na rozdzielczość ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Grudnia 05, 2019, 20:09
Tak jest. Wiolonczela świetna jest. Zwłaszcza między udami ładnej pani ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 05, 2019, 20:53
Tak jest. Wiolonczela świetna jest. Zwłaszcza między udami ładnej pani ;)
A czy Ty widziałeś żebym kiedykolwiek polecał faceta z wiolonczelą?




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Grudnia 05, 2019, 20:57
Ha ha ha  :np:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Grudnia 05, 2019, 21:46
 :D  :np:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 07, 2019, 18:45
Według początkowych założeń siostry Godlewskie miały wyglądać tak:

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 22, 2019, 20:42
Leszek Lorent to wybitny polski muzyk . Perkusista . Gra oczywiście muzykę współczesną na wszystkim w co można walnąć i wydobyć dźwięk . Polecam bo na zestaw perkusyjny też można napisać uporządkowaną strukturę muzyczną  Polecam płytę Tonisteon  z kompozycjami Iannis Xenakis; Ignacy Zalewski; Marcin Blazewicz; Dariusz  Przybylski. Świetnie wentyluje mózg. Zmusza do wysłuchania. https://requiem-records.com/pl/sklep/leszek_lorent (https://requiem-records.com/pl/sklep/leszek_lorent)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Grudnia 22, 2019, 21:05
Lola Astanova ma dużą siłę przebicia. Nie wiem czy mam jej słuchać, czy oglądać  :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 14, 2020, 23:31
Tak normalnie to ja raczej za pianistyką Rachmaninowa nie przepadam.
To co mnie dzisiaj naszło ? :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 19, 2020, 00:02
Ale mi się podoba :D
I wcale nie jest śliczną blondynką :P
Edgar Moreau jest klasycznym wiolonczelistą. Świetnie grającym wirtuozem.
Ale ta płyta jest kompletnie niepoważna. I na dodatek bardzo ładnie zrealizowana.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Stycznia 19, 2020, 22:48
Mariuszu - zaznaczaj czy to winyle czy inne badziejstwo.
Wytwórnia niby winylowa ale ...od czasu jak się dorwałeś do streemingu to ja już nic nie wiem  >:(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 20, 2020, 00:04
zaznaczaj czy to winyle czy inne badziejstwo
To akurat to "inne badziejstwo"
Ale jakie ładne i wygodne :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 20, 2020, 07:40
Nasłuchałem się wielokrotnie wersji "na skrzydłówkę" w wykonaniu Sergieja Nakariakova z Orkiestrą Filharmonii Izraelskiej. Stało się to pewnego rodzaju celebrą - czyli słucham co tydzień w piątek po wieczór - z telefonu i słuchawek będąc z dziećmi na basenie. Oczywiście ja nie pływam, tylko stoję, przechadzam się w tę i z powrotem podczas gdy inni rodzice siedzą i oglądają poczynania swoich pociech w wodzie. Co i ja czynię, ale z towarzyszeniem pięknej muzyki. Genialna sprawa - Haydn na basenie ;)

Sergei Nakariakov Haydn Cello Concerto C major Benjamin Yusupov ICO


Dzisiaj stwierdziłem że trzeba posłuchać wersji "właściwej" czyli w wykonaniu wiolonczeli. Też pięknie, ale czy porwało me serce? Posłucham jeszcze kilka razy o różnych porach dnia i wtedy odpowiem sobie na to pytanie. Wiem jedno - chciałbym mieć ten koncert na płytach.

Mischa Maisky - Haydn - Cello Concerto No 1 in C major
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Stycznia 20, 2020, 17:31
Ale jakie ładne
A tobie co ?
Jakie tam ładne (chyba, że się Tobie zmieniło).
Ładne to poprzednio wklejałeś.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 21, 2020, 07:37
Dzisiaj stwierdziłem że trzeba posłuchać wersji "właściwej" czyli w wykonaniu wiolonczeli. Też pięknie, ale czy porwało me serce? Posłucham jeszcze kilka razy o różnych porach dnia i wtedy odpowiem sobie na to pytanie. Wiem jedno - chciałbym mieć ten koncert na płytach.

Mischa Maisky - Haydn - Cello Concerto No 1 in C major

Jak to mawia młodzież - jest odjazd, jest odlot! Bardzo mi się to wykonanie podoba. Mischa to wybitny wiolonczelista. Poczytałem jego biografię i gość żyje muzyką i chyba sam jest muzyką jak nasz Paul_67 ;) Zresztą truizmy wypisuję, bo wielu muzyków to ludzie oddani swej pasji, swej pracy. Dają z siebie 100%, dając ludziom szczęście.  Wydaje mi się, że skrzydłówka Sergieja tutaj odstaje. Co to znaczy wg mnie, że odstaje? Dęciak nie jest w stanie zbliżyć się do wiolonczeli. To inny świat, inne barwy, podobne zróżnicowanie dynamiczne. Barwa skrzydłówki ma się nijak do wiolonczeli. To dwa różne światy. Wiolonczela może dawać z siebie wielodźwięki, czego dęte blaszane nie potrafią. Sergiej stara się jak może, ale to nie jest to. To koncert stworzony z myślą o wiolonczeli. Niesamowita artykulacja, prędkość, wibrato, płynność dźwięku i jego zmienność podczas tej płynności. Słucham już dziesiąty raz i wkręciłem się. Szukam płyty.

Ciekawi mnie co na to J. Haydn, czy przewraca się w grobie (bez głowy, bo głowę mu ponoć pośmiertnie obcięto by szukać w niej zakątka geniuszu muzycznego) czy cieszy się, że mega - trębacz porwał się na utwór stworzyny z myślą o instrumencie smyczkowym. Sergieja na bok nie odstawiłem. Będę do niego wracał.

Gdyby ktoś był zainteresowany koncetrem C-Dur Josefa Haydn - najstarszego z trzech Klasyków Wiedeńskich, to wklajam garść ciekawych informacji w języku Szekspira.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 21, 2020, 08:15
Kurcze, grzechem byłoby nie posłuchać. Chyba trzeba będzie zamówić...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Stycznia 21, 2020, 09:44
Zachęciliście mnie! :) Muszę spróbować tego nagrania, może wreszcie przekonam się do Haydna. No, jakoś wciąż nie mogę, choć próbowałem, pełen dobrej woli. Najlepszą szansą był dotąd - świetny skądinąd - box nagrań Tafelmusik Baroque Orchestra, gdzie wbrew nazwie zespołu najwięcej było płyt z Haydnem, nie z barokiem. Bardzo dobry zespół, ale jakoś za serce mnie tymi swoimi interpretacjami Haydna nie chwycił. 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 21, 2020, 11:20
Vasa,
Te Twoje laski coraz lepsze 
Dawaj więcej.... 😀

Dziś zacząłem od CD3, no i leci utwór 3....
Wiki, widzę dopiero teraz, że jednak zamówiłeś. I jak? Wracasz do tych koncertów skrzypcowych Accardo / Paganiniego?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 21, 2020, 11:32
Szukam płyty.
Pierwsza zamówiona. Całe 9,99zł. Druga się licytuje ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 21, 2020, 11:34
Vasa,
Te Twoje laski coraz lepsze 
Dawaj więcej....

Dziś zacząłem od CD3, no i leci utwór 3....
Wiki, widzę dopiero teraz, że jednak zamówiłeś. I jak? Wracasz do tych koncertów skrzypcowych Accardo / Paganiniego?
Od jakiegoś czasu zainteresowanie klasyką jakby leciutko wzrosło



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 21, 2020, 11:37
U mnie też ;) Za 8 dni stuka mi 40-stka i możliwe że będzie to przełom w "klasyce". Bo kryzys wieku średniego już chyba za mną ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Stycznia 21, 2020, 11:41
Wiek średni to 50, a nie czterdziestka  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 21, 2020, 11:45
Stówy nie chciałbym dożyć.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 21, 2020, 11:47
U mnie też ;) Za 8 dni stuka mi 40-stka i możliwe że będzie to przełom w "klasyce". Bo kryzys wieku średniego już chyba za mną ;)
No to prezent dla czterdziestolatka
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200121/fafa049f24082645654432654f29dd88.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 21, 2020, 12:07
Świetny prezent. Dziękuję :D

Kawałek #1 Ciocarlia - od pierwszej sekundy daje kopniaka. Dobre na sygnał budzika ;)

Kawałek #5 Liebesleib - walc na sto par

Kawałek #7 La Campanella zagrany energicznie. Trochę tych trójkątów od Accardo brakuje, ale grane "z jajem".

Kilka kawałków znam. Ciekawe. Może sobie kupię...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Stycznia 21, 2020, 13:56
Vasa,
Te Twoje laski coraz lepsze 
Dawaj więcej.... 😀

Dziś zacząłem od CD3, no i leci utwór 3....
Wiki, widzę dopiero teraz, że jednak zamówiłeś. I jak? Wracasz do tych koncertów skrzypcowych Accardo / Paganiniego?
Tak, udało mnie się kupić w dobrej cenie.
Dzięki za polecenie bo bardzo mnie się podobają te płyty :)
A słucham czasami, jak mnie najdzie ochota, no i jak mogę puścić głośniej, bo po cichu to w poważnej muzyce prawie nic nie słychać.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Stycznia 21, 2020, 14:32
Wiek średni to 50, a nie czterdziestka  ;D

O, to to! Niech z nas nie robią emerytów! Między wiekiem średnim a średniowieczem jest zasadnicza różnica! :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Stycznia 21, 2020, 15:56
Od jakiegoś czasu zainteresowanie klasyką jakby leciutko wzrosło
Jesteś pewny, że klasyką ?
Ja raczej stawiam na niektóre zdjęcia  ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 21, 2020, 18:59


Od jakiegoś czasu zainteresowanie klasyką jakby leciutko wzrosło
Jesteś pewny, że klasyką ?
Ja raczej stawiam na niektóre zdjęcia  ;D ;D ;D ;D

Piszą że słuchają. I ja im wierzę



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Stycznia 21, 2020, 19:49
Stówy nie chciałbym dożyć.

A co ci szkodzi.



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 21, 2020, 20:38
Skurczybyki!!!  :censored:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Stycznia 21, 2020, 21:16
Skurczybyki!!!  :censored:

Całkowicie zgadzam się z przedmówcą :o. Zwłaszcza z "censored" :np:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Stycznia 21, 2020, 22:29
Mi się bardziej podobał cykl o 100 latkach za kierownicą  :pij:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 22, 2020, 17:14
Przyjechała. "Niektórych zdjęć" brak. Mimo wszystko słucha się. Najpierw w samochodzie, za niedługo z wieży na warsztacie (wymieniamy zaraz z kumplem uszczelniacze zaworowe i popychacze hydrauliczne w mej Skodzie) i będzie ciekawie, bo tu słucha się hip hopu i rapu ;)

W domu odsłucham na spokojnie, bo do takich "dań" trza sprzętu, a nie pierdzipudełek ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Stycznia 22, 2020, 18:16
W domu odsłucham na spokojnie, bo do takich "dań" trza sprzętu, a nie pierdzipudełek

Ja nawet nie próbowałbym siebie męczyć na słabym sprzęcie (no i przez szacunek dla Pana Haydna). Mam taką teorię :), że słabiej słyszący jak np. ja, potrzebują lepszego sprzętu żeby usłyszeć to co inni słyszą już na gorszym. Dotyczy to zwłaszcza trudnej muzyki.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 23, 2020, 12:29
Koncerty wiolonczelowe są fajne :)
Generalnie wiolonczela ze względu na barwę i rozpiętość tonalną jest niezwykle audiofilska.
Gdyby ktoś wzdragał się przed poważnymi koncertami przed wieczorem to wklejam kolejną utalentowaną wiolonczelistkę :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Stycznia 23, 2020, 12:47
No wreszcie wracasz do normy  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 23, 2020, 17:31
No wreszcie wracasz do normy  ;D
W Glydenbourne w UK trwa właśnie Opera Cup 2020.
Kilka półfinalistek.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200123/e89df84f029aed5668a18fb3c24c2bb3.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200123/387c270f18d78922b0ab967dd0693aa8.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200123/0f0ab22f937cfe68eedae38c351be7e8.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200123/870c96c68e81e8f810558d37851de4de.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200123/83885ff2b9f41973ba147309587b5b0f.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200123/b7a0203a4b1ab133a07254c9824a60b3.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200123/10468a10fd62ae3863f664fec75a0719.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200123/476897b5e9ff75e9f0e64d4dae4a4263.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200123/bb43aa3083c91a13c8f6e845a96e4ca1.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200123/160323be34d896e3501f67e04a642546.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 23, 2020, 17:34
Mam wrażenie że wśród jury nie ma jednomyślności
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200123/90f66d049b5a9a9bd7c660da532be71a.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Stycznia 23, 2020, 20:51
A w tym czasie nad Wisłą ...

https://operarara.pl/
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Stycznia 24, 2020, 12:22
Mam wrażenie że wśród jury nie ma jednomyślności
Czy ten potwór to  miłośniczka rosyjskich flag ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 24, 2020, 12:39
Mam wrażenie że wśród jury nie ma jednomyślności
Czy ten potwór to  miłośniczka rosyjskich flag ?
Tak jest. Nasza ulubienica ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 24, 2020, 17:58
Basen, jak co tydzień.

Maisky moim faworytem Koncertu C-Dur. Istny magik!



P.S. Flugelhorn Nakariakova nie ma startu w tej estetyce. Takie moje zdanie na dzień dzisiejszy.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 24, 2020, 18:22
On jest niesamowity!

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Stycznia 24, 2020, 18:54
Łukasz poszukaj innej interpretacji Suit !  Nigdy ,ale to przenigdy nie byłem wstanie przełknąć tego co Maisky wyprawia z Bachem. To jest okropne ! Mam z 6 wykonań  suit i uwierz mi są lepsze . Nie idź tą drogą  ;)   Podaje inne kierunki   Pierre Fournier, Janos Starker ,Maurice Gendron
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Stycznia 24, 2020, 19:04
On jest niesamowity!


Mam to na CD i bardzo, bardzo mnie się podoba....
Ale wydanie studyjne jest takie sobie....  Dlaczego?
Bo miałem przyjemność słuchania w radio jego koncertu suit Bacha, który był transmitowany na żywo... grał koncert w Łodzi.... A radio przypadkiem włączyłem jadąc samochodem, dojechałem do domu i końcówkę nagrywałem na kasecie...
Jakie tam są emocje na żywo w jego wykonaniu...!
Po prostu odlot...
A innych interpretacji też słuchałem... i jak to zawsze jest, każdy lubi co innego...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Stycznia 24, 2020, 19:13
Np.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Stycznia 24, 2020, 22:31
Jeśli Bach i Suity Wiolonczelowe to warto poszukać wykonania Albana Gerhardta.
Jedno z ciekawszych jakie słyszałem. To wydany przez Hyperion dwupłytowy album.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Stycznia 26, 2020, 13:29
Będzie romantycznie  choć ja nie przepadam za tym okresem w muzyce . Chopin . Koncert fortepianowy e -moll  . Artur Rubinstein -fortepian Stanisław Skrowaczewski dyryguje New Symphony Orchestra of London . Wydanie RCA z 1961 roku . Dlaczego tak to wszystko wyliczam ? Bo płyta pod każdym względem jest zjawiskowa . Po pierwsze Rubinstein ! Naprawdę nie ma teraz już takich artystów interpretatorów jak właśnie Rubinstein !Zapewne znajdą się głosy krytyczne co do grania Rubinsteina ,ale dla mnie jego interpretacje to sedno muzyki Chopina . To jest po prostu muzyka . Jest coś w jego graniu co wymyka się opisowi . To nie jest sportowe granie, to nie jest granie na pokaz . Mogę zachwycić się innym wykonawcą a potem zawsze z wielką przyjemnością wracam do Rubinsteina - działa jak latarnia morska jeśli człowiek muzycznie zabłądzi.  Jeśli chodzi o orkiestrę i dyrygenta to po pierwsze świetnie akompaniuje soliście i nie jest to mdły dodatek do partii solowej.Partie orkiestry Chopin raczej nie są błyskotliwe -tu zawsze fortepian na pierwszym miejscu ale Skrowaczewski w odpowiednich miejscach  podkreśla  barwą  różnych instrumentów co smaczniejsze frazy. Jest jak dobra przyprawa do wykwintnego dania. Teraz nagranie . Świetnie zbalansowane z doskonale wyważoną barwą wszystkich sekcji orkiestry w stosunku do solisty . Fortepian brzmi mocno i zdecydowanie ale nie ma w tym przesady .Dla mnie mistrzostwo . Mam płytę z epoki . Wszyscy winylowi miłośnicy klasyki to pozycja obowiązkowa. Ja daje tej produkcji QJP
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 27, 2020, 12:42
Łukasz poszukaj innej interpretacji Suit !  Nigdy ,ale to przenigdy nie byłem wstanie przełknąć tego co Maisky wyprawia z Bachem. To jest okropne ! Mam z 6 wykonań  suit i uwierz mi są lepsze . Nie idź tą drogą     Podaje inne kierunki   Pierre Fournier, Janos Starker ,Maurice Gendron
Jastem w trakcie "przerabiania" tematu. Podoba mi się i to co zaproponowałeś. Dziękuję.
Jeśli Bach i Suity Wiolonczelowe to warto poszukać wykonania Albana Gerhardta.
Jedno z ciekawszych jakie słyszałem. To wydany przez Hyperion dwupłytowy album.
Posłuchałem jak gra ten muzyk. Czarodziej! Planuję zakup tej pozycji. Dzięki za info.

Czytałem o tym jak podczas koncertowania bodajże po USA ktoś celowo złamał mu smyczek za 10k$ i Alban musiał grać na jakimś "słabszym".
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 27, 2020, 12:43
Kurcze, grzechem byłoby nie posłuchać. Chyba trzeba będzie zamówić...
I zamówiłem. Tzn. wygrałem licytację. Co to za wygrana, skoro sam licytowałem ;) Co prawda CD, ale niedrogo wyhaczyłem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 27, 2020, 13:44


I zamówiłem. Tzn. wygrałem licytację. Co to za wygrana, skoro sam licytowałem ;) Co prawda CD, ale niedrogo wyhaczyłem.
Wg mnie to jest obecnie wzorzec rasy.
Inni muszą dodać trochę udziwnień żeby się wyróżnić a i tak Żalkina wymiata




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 29, 2020, 16:34
Mnie się ta płyta spodobała. Kawałki różnych kompozytorów lekko przearanżowane i mistrzowsko wykonane przez piękną panią.
Online w wersji master.
Posłuchać nic nie kosztuje.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200129/42d006942892d26e0a3036eccb7df857.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 29, 2020, 17:14
Wg mnie to jest obecnie wzorzec rasy.
Inni muszą dodać trochę udziwnień żeby się wyróżnić a i tak Żalkina wymiata
Mamy i zara jadymy z tym koksem!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 29, 2020, 17:17
No to prezent dla czterdziestolatka
Mariusz, dziękuję pięknie. Ale będzie słuchanie! Lampki się grzeją...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 29, 2020, 19:33
Daj znać jak się już nasłuchasz



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 31, 2020, 14:42
Żalkina. Utwór 3 III: Allegro Molto. Ciary mam na plecach, na rękach. Chyba za głośno słucham. Ale rozpiętość dynamiczna jest ogromna i cicho nie umiem słuchać. 1 I: Moderato - Cadenza. Coś pięknego! Myślę sobie co by się działo na winylu i Cadenzie Black! ;)

Przecudna muzyka. Nawet nie wiem co teraz czuję. Tak mi się to podoba... Jakbym wzbijał się w powietrze, machnął jak kondor od czasu do czasu skrzydłami, muskał polikami chmur. Przenosi do innego świata. Znacznie lepszego pod względem całkowitego braku stresu, braku konieczności patrzenia na: zegarek, na spotkania ustawione w Outlooku, na miny współczesnych młodych "przeorów" i wielu innych przyziemnych spraw. Czuję się trochę jak Ikar, ciepło mi, mimo że promieni słonecznych za oknem brak. Promieniuje wiolonczela Żalkiny na tle londyńskiej orkiestry pod opieką Daniela Barenboima. Rzekłbym "Chwilo, trwaj!"...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Stycznia 31, 2020, 17:22
Żalkina
To jak już tak musi być to może chociaż Żaklina...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 31, 2020, 17:29
Vasa zaczął ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 31, 2020, 17:35
Żalkina
To jak już tak musi być to może chociaż Żaklina...
Vasa zaczął ;)
Cieszy mnie że Ci się podoba



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 31, 2020, 17:36
Żalkina
To jak już tak musi być to może chociaż Żaklina...
Vasa zaczął ;)
Cieszy mnie że Ci się podoba



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 31, 2020, 17:37
Podoba się.

Żal kina czy kina nie żal? Oto jest pytanie...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 31, 2020, 19:45
Daj znać jak się już nasłuchasz
Te młode rude panie wymiatają! Paganini nie jest żadnym problemem. Pełna swoboda gry. I dobra realizacja. Będę wracał do tych nagrań. Dzięki.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Stycznia 31, 2020, 20:57
Czekałem co napiszesz....
Iiiiii... ależ mi żeś panie smaka zrobił....  :)
No kto wie może się kupi....
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Stycznia 31, 2020, 21:08
O, wy cholery jedne! Namierzyłem tę płytę Żakliny, jeden klik dzieli mnie od wydania 30 zł 29 gr! Z zasady kupuję ostatnio tylko zestawy, a nie pojedyncze płyty, bo to najbardziej ekonomiczne rozwiązanie. Kangie jednak podkręcił temperaturę na maksa swoimi impresjami... >:(

Chyba dziś zachowam się nieracjonalnie i kupię tę Żaklinę. Razem z inną pojedynczą płytą (arrgh!), którą od dawna chciałem mieć na CD: Gerry Mulligan "Night Lights". Swoją drogą, jeśli nie znacie tej płyty, to przegraliście życie :P Serio, to trzeba po prostu mieć i puszczać co najmniej raz w miesiącu. Cudna muzyka.
https://www.dodax.pl/pl-pl/muzyka-cd-dvd-winyle/jazz/mulligan-gerry-night-lights-dpPG2H28QPTCU/
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 31, 2020, 21:13
Oj, kusisz ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Stycznia 31, 2020, 21:31
Kangie, powiem to wprost: ja przez Ciebie (obywatel Vasa też nie jest bez winy!) kupuję Żaklinę, Ty w rewanżu kupujesz "Quiet Nights" Mulligana. Deal? Fair enough? ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 31, 2020, 21:35
Tak, ale dopiero w marcu. Zbyt dużo "kapuchy" idzie na te moje zachcianki. A miał być jeszcze Mistrz Alban Gerhardt i jego interpretacje Bacha.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Stycznia 31, 2020, 21:39
A co z lutym, gdzieś Ci wcięło po drodze jeden miesiąc....  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Stycznia 31, 2020, 21:40
No dobra, trzymam za słowo!  ;D Ja już klepnąłem zamówienie.

Swoją drogą, kupiłem ostatnio tyle muzyki na CD, że mam zapas na kilka miesięcy. Ceny są tak niskie czasami, że aż żal nie brać. Całe kolekcje świetnych nagrań z jazzu i klasyki za grosze...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 31, 2020, 22:17
No paczcie Pany.
Czasem człowiek coś nieostrożnie chlapnie a potem lawina



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Stycznia 31, 2020, 22:18
A co z lutym, gdzieś Ci wcięło po drodze jeden miesiąc.... 
Za dużo wydałem w tym miesiącu na serwis auta, płyty. Idzie luty, podkuj buty 😀
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Lutego 01, 2020, 13:00
[...] od dawna chciałem mieć na CD: Gerry Mulligan "Night Lights".
Posłuchałem fragmentów i mnie się spodobało, dopisałem do listy zamówień u Tomasza (Elema).
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 01, 2020, 17:08
Przeglądając nowe nagrania z klasyki widać że bardzo wiele z nich jest dokonywanych przez muzyków z dalekiego wschodu. Japończycy wybili się pierwsi, jeszcze w połowie XXw, niedługo potem dołączyli Chińczycy a teraz Koreańczycy. Słuchając tych nagrań mam wrażenie że ich gra jest nieco inna niż Europejczyków; precyzyjniejsza, bardziej wirtuozowska, czasami wręcz efekciarska. Nawet dobór repertuaru wydaje mi się inny. Głównie wybierane są utwory mogące pokazać mistrzostwo w opanowaniu instrumentu. Paganini, Fritz Kreisler czy Pablo Sarasate ze skrzypiec czy Chopin z fortepianu są chyba trudniejsi  niż przeciętna.
Skąd się bierze ta popularność muzyki klasycznej w tamtym rejonie ? Pewnie jest to dla nich jakaś egzotyka, nowinka, coś innego. Ale dlaczego nie wystarczają nagrania? Dlaczego miliony ludzi ćwiczą latami gamy i pasaże? Przecież zaledwie garstka z nich osiągnie sukces finansowy, a i ten będzie nieporównywalnie mniejszy niż gdyby uprawiali muzykę popularną.
Czyżby ich wrażliwość muzyczna była inna? A może, po prostu, są lepiej kształceni muzycznie w szkołach?
Może ktoś z Was wie dlaczego Centrum popularności muzyki klasycznej podąża za centrum gospodarczym na wschód?
A na obrazku przyczyna moich dzisiejszych rozważań :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Lutego 01, 2020, 18:39
Powrót do domu....
To poszalejmy....

Słucha się....
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Lutego 02, 2020, 10:17
Cytat: Moriarty w Styczeń 31, 2020, 21:08

    [...] od dawna chciałem mieć na CD: Gerry Mulligan "Night Lights".

Posłuchałem fragmentów i mnie się spodobało, dopisałem do listy zamówień u Tomasza (Elema).

Dobra decyzja, nie będziesz żałował! :np:
To wyjątkowo nastrojowa, piękna muzyka. Nazwa płyty dobrze sugeruje - najlepiej słucha się jej nocą :)


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 05, 2020, 22:11
Zamieszczam taką oto ciekawostkę ,bo nie sądzę że ludzie znają taką wersję fagotu czyli  kontrafagot  /fagot basowy 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lutego 05, 2020, 22:17
Ja znam kontrafagot bardziej "pozawijany". Ten to bardziej jak trąby szwajcarskie  ;D
Ale może "poprawniej" brzmieć.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Lutego 05, 2020, 22:48
Znam pozawijany.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Lutego 06, 2020, 19:57
Cyt. "Jestem kloszardem". Ten jegomość rozwalił mnie kompletnie. Oddany całkowicie muzyce. Szacuneczek dla takich ludzi.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 06, 2020, 20:19
Tak się składa ,że Maksymiuk jest artystą którego "kocham" bezgranicznie . Łukasz on w latach 70 i 80 nagrywał sporo dla EMI z Polską Orkiestrą Kameralną . Dla mnie to było coś odlotowego . Poszukaj w jego interpretacji Czajkowskiego " Serenadę na smyczki " - ręczę ci że  spadniesz z wrażania !
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Lutego 06, 2020, 20:45
Maksymiuk, niczym wytrawny mistrz zen, zapodał mi kiedyś koan, z którym siłuję się do dziś, nie potrafiąc rozgryźć. Rzekł mianowicie w jakimś wywiadzie, że największym geniuszem w historii jest Mozart.

Kurde, dla mnie to jakby powiedział, że śnieg jest gorący ???. W moich uszach Mozart to przede wszystkim - fakt, genialne - "Requiem" (jak na ironię, praca zbiorowa), a potem długo, dłuuugo nic. Próbowałem się zachwycić Mozartem z różnych stron, no i nic, poza "Requiem" mnie nijak nie porywa.

I tu jest mój problem, bo tak jak można się różnić co do gustów, to przecież Maksymiuk wie, co mówi. Gdzie mnie do Mistrza z moją wciąż ledwie powierzchowną znajomością muzyki klasycznej. Skąd zatem ten jego podziw? - na pewno uzasadniony. Co mi, psiakrew, umyka? :(

Brak mi wrażliwości? Ale przecież potrafię dostrzec piękno i głębię w utworach formalnie trudniejszych w odbiorze, bardziej kontrowersyjnych. Nie potrafię rozgryźć, skąd ten powszechny - bo nie tylko Maksymiukowy, rzecz jasna - zachwyt Mozartem. Jakiś wybrakowany się przez to czuję  :-\.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 06, 2020, 21:29
Brak mi wrażliwości?
Nie ! Mozart to wcale nie miałkie granie . Dla mnie Mozart jest geniuszem a i tak uważam ,że Bach to największy kompozytor  Kiedy byłem w szkole muzycznej to najbardziej nie lubiłem grać utworów z klasycyzmu . Męczyłem się z formą i tym ,że każda nuta jest do zagrania tak jak została napisana -zero interpretacji. To właśnie Maksymiuk powiedział ,że on nie musi nic interpretować bo wszystko zostało napisane a on to tylko odczytuje! Wracając do Mozarta to mam takie utwory bez których  nie mogę się obejść . 1,3,4 ,5 koncert skrzypcowy ,21  koncert fortepianowy C-dur  ,29;40;41 symfonia .Uwertury do oper . Opery -Czarodziejski Flet ,Don Giovanni , Wesele Figara  i jeszcze zapewne kilkanaście innych. Odlotowe są utwory na instrumenty dęte -tych napisał Mozart sporo czyli Divertimenta i Serenady . A Maksymiuk to artysta niedoceniony i jest to bardzo przykre .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 06, 2020, 21:59
Jakiś wybrakowany się przez to czuję
Wiem że nieładnie ale zacytuję sam siebie: "Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba" Jak napisał kiedyś imć Benedykt Chmielowski.
potrafię dostrzec piękno i głębię w utworach formalnie trudniejszych w odbiorze
A gdzie jest napisane że trudniejsze w odbiorze jest lepsze? To ma być przyjemność a nie Penderecki. ;D

A trochę bardziej serio to Mozarta jest cały pociąg i jest tam wszystko. Opery są rewelacyjne, wiele koncertów wyśmienitych, małe formy z jakimś ozdobnym dmuchanym solo przepiękne. A są też, moim zdaniem, kawałki sztampowe, napisane na kolanie dla pieniędzy. Nawet Mozart nie był genialny od początku do końca.
Warto pobuszować i sprawdzić trochę poza głównym nurtem.

PS. A tak na marginesie to ja w mojej płytotece mam może z pięć Bachów :o Cholera wie dlaczego?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Lutego 06, 2020, 22:03
Geniusz bije od Maksymiuka. Niezwykły  :).
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 07, 2020, 16:57
Bardzo lubię te chwile kiedy okazuje się że muzyka klasyczna to nie tylko Bach, Mozart albo Chopin. I kilku innych nudziarzy.
Że są kompozytorzy którzy stworzyli masę fajnej muzyki tylko nie załapali się na odpowiednio mocny marketing i pozostali znani w wąskim gronie lub popadli w zapomnienie :(
A niesłusznie.
Wśród muzyków polskich na pewno zaniedbaliśmy Karola Lipińskiego. Hiszpański wirtuoz skrzypiec - Pablo Sarasate również do najpopularniejszych nie należy. A wczoraj trafiłem na kompozytora rumuńskiego. George'a Enescu - ani o nim ani jego utworów nigdy wcześniej nie słyszałem. Aż do wczoraj kiedy zacząłem słuchać jego Rapsodii Rumuńskich. Jak dla mnie bomba :) Chyba czas rozpocząć polowanie i przygotować miejsce na kilka nowych płyt ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Lutego 07, 2020, 18:59
Gentlemen, dziękuję za słowa wsparcia i rekomendacje! :) Dam zatem Amadeuszowi jeszcze parę szans, niech się chłopak wykaże.

PS. A tak na marginesie to ja w mojej płytotece mam może z pięć Bachów :o Cholera wie dlaczego?

To proste! Musisz kupić lepsze kabelki. Takie certyfikowane, nadające się do Bacha :P "Bach Connoisseur Audio Cable Club Approved" czy coś takiego :D

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Lutego 07, 2020, 19:38
To proste! Musisz kupić lepsze kabelki. Takie certyfikowane, nadające się do Bacha  "Bach Connoisseur Audio Cable Club Approved" czy coś takiego
Też się z tym zgadzam.... Hihihihihihihu...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Lutego 07, 2020, 19:40
Słucham sobie dziś na poważnie muzyki łatwej i przyjemnej. Opracowania na wiolonczelę znanych wszystkim bardzo dobrze klasyków gatunku. Stjepan Hauser, chorwacki wirtuoz, z Orkiestrą Londyńską stworzyli świetny album: "Classic Hauser". Aranżacje przepiękne, gra lidera... bajka. Może nie jestem smakoszem ale odbieram go bardzo dobrze. Mówiąc krótko moja rekomendacja jak najbardziej. Płyta wydana przez Sony dopiero co.

&list=RDCvglW3KNSsQ&start_radio=1&t=12
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 07, 2020, 20:51
Kurde tak się pastwicie nad Wolfgangiem a tu proszę jaki piękny koncert skrzypcowy wysmażył . Są świetne ! np. 3
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 07, 2020, 20:56
Wspominałem o Maksymiuku i Czajkowskim . Niestety nie znalazłem na YT tego mojego wykonania  Serenady . Jest tego na YT w innych wykonaniach mnóstwo  więc podrzucam jedno z nich
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lutego 09, 2020, 22:51
Dzisiejsze łowy. Dwa boxy Archiva. I wzmiankowana wyżej ASM  w wersji "napadamy na Polskę" :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Lutego 09, 2020, 22:57
Wyglądają apetycznie ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lutego 09, 2020, 22:59
Archivy może nie są czasami porywające ale zawsze ...są rzetelne.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 09, 2020, 23:19
Archivy może nie są czasami porywające ale zawsze ...są rzetelne.
Prawda.
Swoją drogą oratorium bożonarodzeniowe słucham przeważnie wiosną i latem.

Nie odważę się puścić tego w świeęta



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: dino w Lutego 09, 2020, 23:44
Zestaw niby świąteczny  ::)
Pasja, oratorium ....
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 12, 2020, 15:09
Wszyscy znamy, chyba ???, suity Griega pt. Peer Gynt. To jeden z najpopularniejszych evergreenów klasyki.
Ja mam ze trzy różne nagrania i dość często ich słucham. Nastrojowa, baśniowa, nieco mroczna muzyka mogłaby być ścieżką dźwiękową do trylogii "Władca pierścieni".
Jakież było moje zdziwienie że to czego słuchamy jest jedynie okrojoną wersją kompozycji zamówionej przez Henryka Ibsena. Grieg złożył swoje suity z części które uważał za najbardziej wartościowe a reszta pozostała mniej znana.
Tymczasem ta odkrojona część jest równie piękna jaki te zawarte w suitach.
Jestem pod wrażeniem i chyba jeszcze raz przeczytam Tolkiena z całością Peer Gynta jako tłem muzycznym do lektury :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 12, 2020, 17:18
Kupiłem na Discogs podwójny album ze zdjęcia powyżej.




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lutego 12, 2020, 22:03
Dociążyłem półkę z nagraniami Concierto de Aranjuez o kolejny egzemplarz. Tym razem przybyło wykonanie na harfę. Z początku wydawało się nieco niemrawe, lecz im dłużej słucham tym bardziej dostrzegam subtelność i bogactwo tego wykonania. Możliwości harfy w porównaniu do tych mizernych kilku strun gitary to jest to co sprawia, że to wykonanie będzie teraz moim nie gitarowym faworytem, a może nawet faworytem w ogóle...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 12, 2020, 22:09


Dociążyłem półkę z nagraniami Concierto de Aranjuez o kolejny egzemplarz.
No paczpan. A ja się zastanawiam czym mam słuchawki nakarmić

A policzyłeś ile tych Aranjuezów półkę obciąża?




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lutego 12, 2020, 22:14
Będzie około metra  :)
A skoro Peer Gynt Cię dopadł to mam na półce nietypowca - warto posłuchać
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 13, 2020, 00:02
Concierto de Aranjuez o kolejny egzemplarz. Tym razem przybyło wykonanie na harfę.
Piękne wykonanie :) Dzięki za wskazanie kierunku. Dziś tylko na słuchawkach ale może jutro znajdę czas żeby jej posłuchać na parawanach.
Ja i tak dobrze idzie to spróbuję jeszcze transkrypcji na wiolonczelę :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lutego 13, 2020, 10:13
Wiolonczelę powiadasz...chmm...no to mam inną propozycję, będzie koncert, będzie Joaquin Rodrigo, będzie forma - adagietto. Otóż w 1949 Rodrigo skomponował  Concerto in modo galante. Rzecz przepiękna i właśnie na wiolonczelę z orkiestrą. Rodrigo to ciekawa postać. Wiesz, że był niewidomy od 4 roku życia? I nie przeszkodziło to na szczęście w edukacji muzycznej i później komponowaniu muzyki.
Próbka Concerto in modo galante
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 13, 2020, 16:15


Rodrigo skomponował  Concerto in modo galante.
Włączyłem, posłuchałem chwilę i wróciłem do Aranjuez.
Tamto zostało odłożone na posuchę.




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lutego 13, 2020, 16:41
No cóż - ja tez zawsze wracałem do Aranjuez  :)
Ale próbować trzeba
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Lutego 16, 2020, 15:46
Przekrój przez epoki z określoną inspiracją, Orkiestra Minnesota pod przewodem Eiji Oue.
Wymasterował Hakamata Takeshi.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 18, 2020, 15:49
Nicola Benedetti i Wynton Marsalis grają kompozycje Marsalisa.
Nie wiem czy to jest wielka sztuka ale wysłuchałem całości bez przykrości. Dodatkowo jest to nieźle nagrane a aranżacja zawiera sporo dodatkowych dźwięków i smaczków dla audiofili.
Ciekawe czy będzie mi się chciało kiedyś posłuchać raz jeszcze?


(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200218/937ba0b11f8ace39316b6093c25744d7.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 20, 2020, 20:15
chyba jeszcze raz przeczytam Tolkiena z całością Peer Gynta jako tłem muzycznym do lektury :D
Kurier przyniósł płytę.
Ładnie wydany podwójny gatefold w bardzo dobrym stanie.
Jeszcze tylko znajdę "Władcę Pierścieni" i odpływam



(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200220/6cfa8fdce0bae5a7db399a3e3dd09045.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: cortes w Lutego 21, 2020, 16:55
Przekrój przez epoki z określoną inspiracją, Orkiestra Minnesota pod przewodem Eiji Oue.
Wymasterował Hakamata Takeshi.
Porównywałeś może ze zwykłą wersją ten album? Pytam gdyż posiadam zwykłą wersję i uważam, że jest bardzo do dobra.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Lutego 21, 2020, 19:20
Cortes, mam tylko HD albo aż, bo realizacja i mastering są naprawdę świetne.
 
Który utwór, kompozytor najbardziej Ci odpowiada? Masz jeszcze coś tego dyrygenta?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: cortes w Lutego 21, 2020, 21:04
Pisząc zwykłą miałem oczywiście na myśli HDCD 24-Bit. Jeżeli masz tą wersję z zamieszczonego zdjęcia można kiedyś jakieś porównanie zrobić.
Pod batutą Eiji Oue mam jeszcze tylko dwie płyty:
Bolero i Showcase. Eiji Oue wciągam uszami wszystko bez przedmuchu  ;D
Z innych dyrygentów cenię min. Ericha Kunzela, Claudio Abbado, Kiriłła Kondrashina i jeszcze paru by się znalazło. Klasyka stanowi tylko część moich muzycznych zajawek.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Lutego 22, 2020, 09:28
To ja idę do sklepu z Oue i tymi innymi kierownikami :).
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: cortes w Lutego 22, 2020, 10:50
Jeśli chodzi o Ericha Kunzela to jest pewniak. Puszczałem jego kawałki znajomym którzy niespecjalnie interesują się muzyką i byli pod wrażeniem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: cortes w Lutego 22, 2020, 18:32
Ja polecam wytwórnię Praga Digitals . Już dawno nie miałem takiej przyjemności w odkrywaniu kameralistyki . Dziś polecam płytę Maurie Ravel  Chamber works for violin . To dzięki Elemowi który namówił mnie na zakup sporej ilości SACD tej wytwórni odkryłem mnóstwo  ciekawej muzyki i świetnych interpretacji.
I jeszcze płyta którą trzeba mieć  . Claude Debussy - Popołudnie Fauna . Ten poemat symfoniczny został opracowany na kameralny skład ,z instrumentami których brzmienie zaskakuje kiedy zna się wersję symfoniczną . Gorąco polecam . Dla mnie objawienie i powiem że z zapartym tchem słuchałem tej interpretacji bo jej brzmienie  zachwyca!
.Możesz podać miejsce zakupu w/w płyt? Bezpośrednio w wytwórni? Jaka jest cena? Dziękuję.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Lutego 22, 2020, 18:35
Ja mam od naszego kolegi Elem . Uderzaj do niego .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lutego 22, 2020, 23:03
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lutego 22, 2020, 23:47
-
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lutego 23, 2020, 00:07
-
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lutego 24, 2020, 23:03
-
A Ty co taki? Po trzykroć tajemniczy



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Lutego 24, 2020, 23:15
-
Ciekawe co oznacza ten spinacz.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 14, 2020, 18:37
Trafiliście kiedyś na grupę "Quatuor Ébène" ?
Mimo że grają już 20 lat to dopiero ostatnio na nich trafiłem.
I się zachwyciłem :)
Ich Beethoven around the world jest rewelacyjny. A co ciekawe grają zarówno klasykę jak i jazz.
Nie wiem czy ten jazz grają dobrze czy źle ale słucham płyty "Eternal Stories" i wcale nie mam ochoty zmieniać na co innego :D Więc może nie tak źle.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Marca 15, 2020, 12:02
Bardzo dobre na niedzielne przedpołudnie.  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Marca 15, 2020, 19:39
I wieczór również.  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 15, 2020, 19:48
I wieczór również.  :)
Oni chyba potrafią i w klasykę i w jazz



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Marca 15, 2020, 21:15
Utwór na gitarę, więc gra gitarzysta...ale z kim gra i jak gra/grają - klękajcie narody!
Jim Hall w 1975 roku dla wytwórni CTI  Records zarejestrował materiał na płytę "Concierto". Tytuł pochodzi od 19-sto minutowego utworu, który znalazł się na stronie B płyty, a będącego transkrypcją - a jakże by inaczej - Concierto de Aranjuez. Pośród wykonań "nieklasycznych", to jedno z moich ulubionych. Wziął sobie do grania pan Hall niezłe towarzystwo, bo Cheta Bakera z trąbką i Paula Desmonda z saksofonem altowym, na fortepianie wspomagał ich Sir Roland Hanna, a sekcja rytmiczna, to Ron Carter na basie i Steve Gadd za bębnami. Co z tego wyszło? - trzeba posłuchać. Linia melodyczna Aranjuez rozpoczęta na gitarze Hall'a, rozwijana przez saksofon Desmonda i przejmowana przez Bakera - poezja grania. Sekcja rytmiczna tu powinna się nazywać melodyczną,bas również gra koncert, a nie tylko dyktuje rytm. Wirtuozeria pełną gębą. 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Marca 16, 2020, 10:05
Płyta świetna, choć dla mnie druga strona ciekawsza, a nie wiedziałem że to Concierto de Aranjuez.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jarbis68 w Marca 16, 2020, 12:35
Z muzyki klasycznej najbardziej lubię twórczość Anthony Braxtona...
A tak poważnie, choć pierwsze zdanie byli poważne, klasyki najlepiej słucha się na koncertach, zatem inny gatunek muzyczny tyle nie zyskuje na żywo, co klasyka. Tylko musi być dobry zestaw, czyli dyrygent i orkiestra. Osoby mieszkające z dala od dużych ośrodków zdane są na płyty, ale ja od dwóch lat mieszkam w Poznaniu i zupełnie przypadkowo trafiłem do auli uniwersytetu na znakomite wykonania sławnego dyrygenta jakiegoś utworu Bacha. W domu tego nie włączam, Bachem zachwycałem się w młodości, teraz bardziej kręcą mnie poszukiwania awangardowe typu A. Braxton. Jednak ten koncert sprawił, że dreszcze przeniknęły mnie na wylot, było to przeżycie metafizyczne zgoła. Od tamtej chwili postanowiłem wykupić karnet VIP , co prawda tego pomysłu jeszcze nie zrealizowałem, bo pracy mam za dużo, a teraz jeszcze ten wirus w koronie...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 16, 2020, 12:48
klasyki najlepiej słucha się na koncertach
Ba(ch)! Organy, duże składy orkiestrowe i chóralne brzmią, bez wątpienia, najlepiej na sali koncertowej. Przeniesienie tej atmosfery do domu to trudne.
Ale w przypadku małych składów dość często mam wrażenie że lepiej mi to brzmi u mnie niż na koncercie ;D
No i co zrobić gdy chce się posłuchać konkretnego dyrygenta, wykonania czy solisty?
A często warto. Nawet z ułomnym przekazem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Marca 16, 2020, 12:56
A ilu dyrygentów i wykonawców można posłuchać już wyłącznie na zestawach stereo? Czas przecież nie robi dla nikogo wyjątków.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 21, 2020, 13:29
Trafiłem na mój własny wpis sprzed dwóch lat z okładem. I tak czytam i czytam i myślę że źle nie jest. Z jednej strony to co lubię niespecjalnie się zmieniło, z drugiej jakieś elementy jednak dochodzą lub wypadają z listy.
Czas na uaktualnienie :)
lista oper które vasa lubi
.................
1   CARMEN (BIZET)
2   DIE ZAUBERFLÖTE (MOZART)
3   LA TRAVIATA (VERDI)
4   MARGARETE (GOUNOD)
5   CENDRILLON (MASSENET)
6   RIGOLETTO (VERDI)
7   DON GIOVANNI (MOZART)
8   OTELLO (ROSSINI)
9   IL TROVATORE (VERDI)
10   MIRELLE (GOUNOD)
11   LE PROPHETE (MEYERBEER)
12   I CAPULETI E I MONTECCHI (BELLINI)
13   LA BOHÈME (PUCCINI)
14   FALSTAFF (VERDI)
15   LE NOZZE DI FIGARO (MOZART)
16   AIDA (VERDI)
17   LA JOLIE FILLE DE PERTH (BIZET)
18   ROMEO ET JULIETTE (GOUNOD)
19   FIDELIO (Beethoven)
20   LUCIA DI LAMMERMOOR (DONIZETTI)

Uaktualniona lista wygląda następująco:
Do kolejności nie przykładałem specjalnej wagi bo w poniedziałek kolejność jest inna niż w środę czy piątek ;)

1   CARMEN (BIZET)
2   DIE ZAUBERFLÖTE (MOZART)
3   LA TRAVIATA (VERDI)
4   MARGARETE (GOUNOD)
5   CENDRILLON (MASSENET)
6   RIGOLETTO (VERDI)
7   DON GIOVANNI (MOZART)
8   Beatrice di Tenda (Bellini)
9   IL TROVATORE (VERDI)
10   MIRELLE (GOUNOD)
11   LE PROPHETE (MEYERBEER)
12   I CAPULETI E I MONTECCHI (BELLINI)
13   La donna del lago (Rossini)
14   FALSTAFF (VERDI)
15   LE NOZZE DI FIGARO (MOZART)
16   Fra Diavolo (Auber)
17   LA JOLIE FILLE DE PERTH (BIZET)
18   ROMEO ET JULIETTE (GOUNOD)
19   La Fille du Régiment (Donizetti)
20   LUCIA DI LAMMERMOOR (DONIZETTI)
21   Parisina (Donizetti)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Marca 22, 2020, 12:14
Chodzi za mną ostatnio Mozart, a w zasadzie 26 koncert fortepianowy. Słucham go w wykonaniu A. Brednel i nie mam jeszcze żadnego porównania. Może ktoś może polecić jakieś wykonania i wydania?

Muzyka ujmującą lekkością i urokiem motywu wiodącego i jego rozbudowywaniem ...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marca 22, 2020, 12:37
Spróbuj tego tak na szybko przyszło mi to do głowy
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Marca 22, 2020, 14:10
Dzięki, i jest na Tidal więc nie trzeba czekać ze słuchaniem.  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marca 22, 2020, 17:46
Polecam twojej uwadze 21 koncert fortepianowy C-dur  Mozarta . Mój ulubiony  8)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marca 30, 2020, 17:33
Mozart nieco niepoważnie :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Marca 31, 2020, 09:04
 :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Marca 31, 2020, 18:30
21 koncert fortepianowy C-dur  Mozarta
Wysłuchałem dzisiaj w wykonaniu Yu Kosuge oraz Anderszewskich z Sinfonia Varsovia i napiszę, że z miłą chęcią lepiej poznam ten koncert. Dobre 😀.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marca 31, 2020, 18:46
Mam również to wykonanie z Anderszewskim z SV  jest naprawdę fajne . To bardzo piękny koncert i warto rozejrzeć się za kilkoma innymi interpretacjami . Perahia jest elegancki z angielską orkiestrą  i bardzo mi się to podoba . Tak samo Barenboim choć interpretuje inaczej to równie ciekawie . Ja pierwszy raz słyszałem ten koncert w takim wykonaniu . Polecam . II część najbardziej znana .
A zapomniałem! Omijajcie szerokim łukiem nagrania Mozarta z …….Keith Jarrett -qrwa koszmar  :o :o :o :o
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Marca 31, 2020, 19:55
Obywatele Audiomaniacy! Dziś urodziny Bacha, a wy z jakimś Mozartem... :P

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marca 31, 2020, 20:55
No ja akurat słuchałem Bacha ale na jazzowo . Czyli J. Loussier Trio . Vol. 2  wydanie Decca i  czuję się usprawiedliwiony  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Kwietnia 02, 2020, 17:13
Uzależniłem się
Wiolonczela na elektrostatach brzmi rewelacyjnie
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200402/fc121131d637e82749eb08f5ad1ebb81.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200402/59a616f2d194e9b03ddab7e186131f16.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Kwietnia 02, 2020, 19:04
Wiolonczela na elektrostatach brzmi rewelacyjnie

Na Audio Nirvanach też nieźle brzmi :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Kwietnia 02, 2020, 21:56
Na dobrym wzmacniaczu, który testuje słucha się jej jak na żywo.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 10, 2020, 16:17
James MacMillan. Efektowne, monumentalne, ciekawe. Odkręciłem nieco gałkę wzmacniacza i  wcisnęło mnie we fotel  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Kwietnia 12, 2020, 09:35


Wesołych Świąt
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Kwietnia 12, 2020, 10:28
Jajko zjedzone....
To trzeba się wspomóc muzyką....
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Kwietnia 13, 2020, 18:55
&fbclid=IwAR0YkdkNuRCr8Ms_Li32H6aZdEJ6jGMAI1B5eAGl9nigvIRIg1IOKrS8tg8

Qrwa takie rzeczy nie istnieją...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Kwietnia 13, 2020, 19:07
Qrwa takie rzeczy nie istnieją.
Jak nie  jak tak ? -) Trzeba się śpieszyć i słuchać jak chłopię śpiewa bo przyjdzie mutacja po sprawie .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Kwietnia 13, 2020, 19:09
&fbclid=IwAR0YkdkNuRCr8Ms_Li32H6aZdEJ6jGMAI1B5eAGl9nigvIRIg1IOKrS8tg8

Qrwa takie rzeczy nie istnieją...
Rewelacja!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Kwietnia 13, 2020, 19:32
Trzeba się śpieszyć i słuchać jak chłopię śpiewa bo przyjdzie mutacja po sprawie .
Teraz  jest barytonem

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 01, 2020, 11:18
Ostatnio zostałem pochwalony za propagowanie klasyki. To chyba trzeba kontynuować propozycje pięknych, młodych (sic!) i utalentowanych :)
Bohaterką dzisiejszego odcinka jest Jane Rutter, australijska flecistka, kompozytorka i transkryptorka (to słowo chyba właśnie stworzyłem :) )
Słucham po raz kolejny jej płyty z utworami Chopina i Debussy'ego w transkrypcji na flet.
Płyta została wydana na czarnym placku ale wszystkie dostępne egzemplarze (3!) są do sprowadzenia z antypodów :(
Gdyby ktoś jednak chciał posłuchać "Nocturnes and Preludes for Flute" to jest dostępna na Tidal'u. Niestety z jakąś paskudną okładką zastępczą :(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 01, 2020, 11:48
Mariusz się poczuł zobligowany i mnie coś tknęło, że wypada.
Jeśli nie wypada, to i tak się podzielę.
Moja propozycja pięknych, młodych i utalentowanych łączy śpiew, operę i głos fascynujący - kontratenor (przynajmniej mnie, wspominałem o swoim uwielbieniu dla Jarousskyego?).
 Franco Fagioli w repertuarze Leonarda Vinci (pewnie wszyscy bardziej kojarzą jego ucznia Pergolesiego)
Późnobarokowa neapolitańśka opera "Veni, Vidi, Vinci" w przepięknym wykonaniu, zaśpiewana głosem lekkim i niezwykle swobodnym. Philippe w moim rankingu ma sporą konkurencję!
Muzyka, to odrębna perełka - historyczna praktyka wykonawcza, to specjalność
Ensemble Il Pomo d'Or.
Warte posłuchania.

ps.Vasa prezentuje piękne panie, ja akurat panów. Niezwykłych panów.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Czerwca 01, 2020, 14:58
propozycje pięknych, młodych (sic!) i utalentowanych :)
Bohaterką dzisiejszego odcinka jest Jane Rutter

Sam już nie wiem, jak to przejdzie do historii: czy jako pornografia klasyki, czy jako klasyka pornografii (w wersji very soft, rzecz jasna!) >:D Ani czy Vasa jest miłośnikiem klasyki, czy klasycznym miłośnikiem ;D

A dziewczyny, trzeba przyznać, jak najbardziej z kategorii "klasyczna sztuka". Kiedyś się nawet mówiło: "Ale sztuka!" :D

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 01, 2020, 15:51
czy Vasa jest miłośnikiem klasyki, czy klasycznym miłośnikiem
No toś mi ćwieka zabił :o
Sam nie wiem. Ma się podobać a im więcej pozytywnych bodźców tym podoba się bardziej  ;D

No sam powiedz którą płytę byś wybrał - Ninę czy Paula i Maud?
 :P
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Czerwca 01, 2020, 17:27
No sam powiedz którą płytę byś wybrał - Ninę czy Paula i Maud?
 

No wiadomix, że Ninę! Jeszcze przed przesłuchaniem intuicja mi mówi, że muzyka jakoś tak bardziej rozbudzałaby emocje! :D
A niby mawiają: "Nie oceniaj książki po okładce"... ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 02, 2020, 22:41
Dość świeże wydawnictwo niezawodnej Alphy. Świeże bo z marca.
 Muzyka Tartiniego może nie jest tak popularna ja Vivaldiego, lecz warto się zapoznać.
Facet skomponował blisko dwie setki sonat skrzypcowych ( w tym Il trillo del diavolo) , ponad setkę koncertów skrzypcowych i sporo innych utworów smyczkowych. Założył i prowadził jedną z pierwszych szkół techniki gry na skrzypcach.
No i właśnie trafiły się Koncerty Skrzypcowe Tartiniego zagrane przez urodzoną w Lyonie w 1984 Chuochane Siranossian.
Krótko mówiąc - wspaniała! Trudno się oderwać, a czeka jeszcze w kolejce Stabat Mater Dworzaka. Stabat jak stabat, ale tu będzie Collegium Vocale Gent i Antwerp Symphony Orchestra pod Herreweghe...
Wygląda, że spanie będzie dzisiaj krótkie...  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 02, 2020, 22:44


No sam powiedz którą płytę byś wybrał - Ninę czy Paula i Maud?
 :P
Gdzieś mamy dział z kiepskimi okładkami płyt...chyba Paul i Maud się nadają  ::)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 08, 2020, 23:18
Dzisiaj padło na instrumenty strunowe. Kiedy przeczytałem, że w repertuarze jest Rodrigo (no niestety nie Aranjuez, lecz Un tempo fue Italica famosa) skusiłem się. Trzy panie grające na gitarze, harfie i mandolinie. Trio "sixty1strings" .
Debiutancka płyta cd wydana przez GENUIN nosi tytuł Ambaraba. Płyta zróżnicowana stylistycznie, niezwykle relaksująca, nie nudna, nie brzmiąca monotonnie (co zdarza się przy muzyce gitarowej), zagrana z sercem i wirtuozerią. Piękna muzyka, niemniej pięknie subtelnie zinterpretowana.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 08, 2020, 23:49
Piękna muzyka, niemniej pięknie subtelnie zinterpretowana.
Tak.
Właśnie te aspekty zwróciły moją uwagę od pierwszego spojrzenia ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 09, 2020, 07:11
spojrzenia
To może spróbuj też posłuchać - dla pełniejszego spojrzenia  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Czerwca 09, 2020, 08:17
 ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 09, 2020, 08:35
spojrzenia
To może spróbuj też posłuchać - dla pełniejszego spojrzenia  :)

Posłuchałem pierwszego kawałka.
Saint Saens jak malowany.




Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 09, 2020, 08:38
No! I teraz wiem, że nie umknęła Ci pełnia obrazu  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 17, 2020, 23:41
No cóż Dvorak w wykonaniu Alexandra Rudina z Konserwatorium Moskewskiego, to coś czego warto posłuchać.
Jeśli trafi się Wam ta płyta nie wahajcie się  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 17, 2020, 23:43
Ot chociażby taki walczyk

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 18, 2020, 00:25
Dzięki serdeczne. Z chęcią posłucham.
Dvoraka lubię i słucham często.
Ostatnio częstym gościem jest Sir Simon Rattle i "Tone poem" Dvoraka pod jego batutą.
Pyszne

Ale teraz jest czas dla Dame Sutherland i Emilii Di Liverpool Donizettiego (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200617/ea59ebc8fee073790cdd51c2104afaec.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200617/eff78a3d31e5368ec37a2d0435107049.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 18, 2020, 22:31
Dzisiaj zeszłoroczna płyta z niezastąpionej Alphy :-)
Mezzosopranistka Lea Desandre wykonuje arie z oper Vivaldiego z towarzyszeniem zespołu Jupiter.
Energia niesamowita, posłuchajcie. Są na płycie też koncerty, ale mnie zawojowały arie  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 18, 2020, 22:32
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Czerwca 18, 2020, 22:38
Nie wiem o czym śpiewa, ale czuję jakiś bliżej nieopisany niepokój.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 18, 2020, 22:43
Barok a w szczególności Vivaldi to najlepsza dyskoteka wszystkich epok . ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 18, 2020, 22:45
Nie wiem o czym śpiewa, ale czuję jakiś bliżej nieopisany niepokój.
Judyta triumfująca, posłużę się Wikipedią:
Cześć pierwsza: Nabuchodonozor posyła wojsko pod dowództwem Holofernesa, aby ukarało Judeę, która odmówiła dofinansowania wojny z Medami. Na drodze armii do Jerozolimy stoi miasto Betulia, które zaciekle się broni. Holofernes zarządza postój. Mieszkańcy miasta są w przegranej sytuacji, siły wroga są przygniatające i tylko kwestią czasu jest oddanie miasta. W tym momencie rozpoczyna się akcja oratorium. Judyta – młoda, piękna i pobożna wdowa – pozostawia oblężone miasto ze swoją służącą, Abrą, by iść do obozu wroga błagać o litość. Vagaus, eunuch Holofernesa spotyka dwie kobiety i bierze go do dowódcy, który uwiedziony pięknem Judyty zaprasza ją na kolację. Judyta przerażona prosi Abrę, aby jej nie zostawiała i towarzyszyła wieczorem.

Cześć druga: W Betulii, duchowny Ozias modli się, aby misja Judyty powiodła się. W obozie Asyryjczyków Holofernes deklaruje Judycie miłość. Ona onieśmielona i wystraszona twierdzi, że nie jest godna jego uwagi. Holofernes pije i je wpatrzony w Judytę, kiedy ta stara się go przekonać, aby odstąpił od oblężenia. W końcu zdaje sobie sprawę, że nie ma szans przekonać generała. Holofernes zasypia zmożony winem. Vagaus sprząta po uczcie, w pewnym momencie wychodzi, zostawiając dowódce sam na sam z kobietami. Judyta i Abra zdają sobie sprawę, że zabicie Holofernesa to jedyne wyjście. Vagaus wraca do namiotu. Zaniepokojony brakiem straży podbiega. Widzi pozbawione głowy ciało Holofernesa. Wzywa furie, obiecując zemstę. Hereoina wraca do Betulii z głową wroga. Ozias śpiewa dziękczynną pieśń. Jestem pewien, że teraz miastu nic nie grozi.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 18, 2020, 22:46
Barok a w szczególności Vivaldi to najlepsza dyskoteka wszystkich epok .
Stąd ta energia  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Czerwca 18, 2020, 22:51
I to mi się podoba....
Jest na Tidal..... Już dodałem płytę....
Jak Tori się skończy to może posłucham....
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Czerwca 18, 2020, 22:52
Ja Pierre, pa Pierre ;)  :np:

Das ist zu kompliziert.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Czerwca 19, 2020, 06:45
Judyta i Holofernes to dość częsty motyw w sztuce.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Czerwca 19, 2020, 09:11
Najczęściej z tą Judytą mam do czynienia. Z tamtą - kiedyś w szkole.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Czerwca 19, 2020, 10:16
A czy Ty musisz ją non stop rozbierać? ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 19, 2020, 10:26
A czy Ty musisz ją non stop rozbierać? ;)
Ona tak sama z siebie. Najpierw u Holofernesa, później u Klimta a teraz u Kangiego.

Kangie - nie śpij ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Czerwca 19, 2020, 10:37
Strach się bać.  :o   

(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/54/Cristofano_Allori_002.jpg/280px-Cristofano_Allori_002.jpg)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 19, 2020, 12:53
Strach się bać.  :o   
Ostatnio złagodniała ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 19, 2020, 14:53
Pokazał się album z koncertami skrzypcowymi Mendelssohn'a i Schumana w wykonuje Alena Baeva.
Miło posłuchać chociaż na bluraju byłoby znacznie fajniej :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 19, 2020, 17:05
Niespecjalnie przepadam za Karajanem. Zarówno jako osobą jak i za dyrygenem. Jego realizacje są dla mnie zbyt mechaniczne. Precyzyjne i dopracowane ale pozbawione liryki. Jak to stwierdził kiedyś Dino - po 5min słuchania ma ochotę napaść na Polskę.
Niemniej poematy symfoniczne Sibeliusa wytłoczone w technologii quadro przez EMI brzmią rewelacyjnie.
No i jednak Tannoye z gramofonu brzmią lepiej niż parawany z Tidala.
No, może poza stereofonią
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200619/2265cfe21781a9526bfc42fca1a8a5f8.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 19, 2020, 23:41
Napadać na nikogo nie zamierzam więc Herberta dzisiaj nie posłucham, za to w napędzie wylądowała płyta Glenna Goulda (tak jest tego od wykonania Wariacji Goldbergowskich) tym razem zagrał m.in. fragment koncertu d-moll na obój Alessandro Marcello.
Ta prosta lecz chwytająca za serce interpretacja alessandrowego adagio jest niesamowita. Posłuchajcie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Czerwca 21, 2020, 20:53
Panie, panowie, taka sytuacja. Właśnie przed chwilą natknąłem się na info o 60-płytowym zbiorze nagrań Academy of St. Martin-in-the-Fields. Wydanie okazjonalne, mija właśnie 60. rocznica działalności tej przezacnej kapeli. Bardzo ją lubię w repertuarze barokowym, serce zatem zabiło mi mocniej. Sprawa absolutnie świeża, pudełko trafiło do sklepów w tym miesiącu. Robię wrzutkę, może kogoś zainteresuje. A jeśli ktoś już ma i słucha, proszę o opinię :)

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 21, 2020, 20:59
Zacne wydawnictwo zacnej Kapeli. Kosztowność chyba coś około 430 złociszy, co za taką muzykę i w takiej ilości nie jest straszną kwotą.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 21, 2020, 21:06
O kurczę tam są "Cztery zmory w kroku"   ;D  pod Iona Brown . To była pierwsza płyta jaka miałem z Vivaldim i Czterama porami roku. Zrobiło to na mnie piorunujące wrażenie i mam to w uszach do dnia dzisiejszego. Muszę się nad tym pudełkiem zastanowić . Dzięki za info
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Czerwca 21, 2020, 22:34
A ja tak paczę i paczę i myślę że Joshua Bell to chyba dziś najlepszy skrzypek na świecie.
I Marriner ma naprawdę godnego następcę.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Czerwca 21, 2020, 22:34
Jak podliczyłem, sześć z tych płyt już mam, no i raczej nie sądzę, że ten nudziarz Haydn wreszcie mnie do siebie przekona (choć rzecz jasna spróbuję jeszcze raz, sir Marriner!), a zajmuje tu jakieś cztery krążki, więc summa summarum dostanę 50 płyt - ale i tak, jak by nie liczyć, wygląda to na okazję :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 21, 2020, 22:40
Kurcze cukiereczek !   Chaps przed nocką .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 22, 2020, 21:48
Ta prosta lecz chwytająca za serce interpretacja alessandrowego adagio jest niesamowita.
Ja ma  stosunek do Goulda terapeutyczny. Zawsze do niego wracam ,do jego interpretacji Bacha jak do wzorca. Dla mnie "zahacza" to o absolut. Potrafię się przy jego grze zresetować i wyciszyć .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Czerwca 22, 2020, 22:04
Był z tego Goulda oryginał nie ma co, a grał niepowtarzalnie. Bardzo pasują mi jego wykonania, to zróżnicowanie subtelności. Tam gdzie wydaje się że pokazano wszystko, on potrafił jeszcze i jeszcze niuansować nuty.
Chopina nie grał, chyba z powodu dydaktycznych, dosyć sztywnych ram jego kompozycji.
I to krzesełko ... :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Czerwca 22, 2020, 22:22
Chopina nie grał, chyba z powodu dydaktycznych, dosyć sztywnych ram jego kompozycji.
Chopina uważał za kogoś w typie ogniskowych gitarzystów, którzy dojechali Stachurę, by pozyskać atrakcyjne partnerki seksualne.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Czerwca 22, 2020, 22:25
Ale tekst! Zapamiętam!  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 22, 2020, 23:16
Chopina nie grał, chyba z powodu dydaktycznych, dosyć sztywnych ram jego kompozycji.
 
Lecz gdy już się zdarzyło, to zrobił to w taki sposób, że ortodoksyjny chopino-malkontent jakim jestem wysłuchał utworu w całości i z niejaką przyjemnością.
Może dlatego, że Gould potrafił sprawić, że fortepian nie brzmiał tak romantycznie jak u innych? Może.


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Czerwca 23, 2020, 00:02
Jakby bardziej "technicznie" grał, ale jeszcze muszę posłuchać trochę by poczuć, o co mogło mu chodzić.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Czerwca 23, 2020, 08:01
Ooo, nie znałem  :).
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Czerwca 23, 2020, 08:46
Jeszcze a propos tego pudełka z Akademią. Zauważyłem, że Concerti Grossi, Op. 6 opisują jako "pierwszy raz na CD". A przecież mam je już na CD, też pod batutą Brown, wydane w ramach takiego fajnego, kilkupłytowego boxu Akademii z samym Handlem. Ktoś coś z tego rozumie? ???
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Czerwca 23, 2020, 08:49
Może masz prawdziwą perełkę?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Czerwca 23, 2020, 11:21
Zauważyłem, że Concerti Grossi, Op. 6 opisują jako "pierwszy raz na CD
To jest zbiór wydawnictw różnych wytwórni z różnych okresów i to akurat wydanie w swoim czasie było pierwszym na cd.
Nie wykluczone, że to to samo nagranie, które posiadasz  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Czerwca 23, 2020, 18:32
Pytałem Tomka (Elem), do sklepu ściągać tego BOX-u nie będzie ale można go u niego zamówić w cenie do 400złoty.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Czerwca 23, 2020, 19:24
Może dlatego, że Gould potrafił sprawić, że fortepian nie brzmiał tak romantycznie jak u innych? Może.

Tak to prawda, fortepian romantycznie nie brzmi. Gould jedynie z rzadka używał pedałowania i to pewnie dlatego. Nic się nie wlecze i nie przynudza. W sposób umiarkowany traktował też dynamikę, przez co w szybszych partiach wrażenie jakby grał na klawesynie. O romantyzmie jednak zdecydowanie pamiętał tyle, że jest to romantyzm uwolniony od sentymentalizmu.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Czerwca 27, 2020, 11:41
Pytałem Tomka (Elem), do sklepu ściągać tego BOX-u nie będzie ale można go u niego zamówić w cenie do 400złoty.

Dzięki! :) Niestety, obawiam  się, że kolega elem już tu nie zagląda. Albo rzadko. Wysłałem mu wiadomość a propos tej kolekcji już chyba trzy dni temu, wciąż bez odzewu. W razie czego zapoluję w sklepie. Boję się, że to mogłaby się okazać krótka seria, jak to czasem bywa w przypadku wydawnictw okolicznościowych.

Minęło mnie w ten sposób trochę fajnych pudełek z jazzem. Szybko się wyprzedały, a na rynku wtórnym osiągają dziś jakieś abstrakcyjne ceny.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Czerwca 27, 2020, 11:47
Dzwoń do Tomka. Na forumie zrobił już wiele. Teraz nie ma tyle "wolnego" czasu co kiedyś.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Czerwca 27, 2020, 13:44
Cytat: Kangie link=topic=161.msg279647#msg279647 date=159d3251233
Dzwoń do Tomka. Na forumie zrobił już wiele. Teraz nie ma tyle "wolnego" czasu co kiedyś.

Nie mam numeru. Zawsze dotąd kontaktowałem się przez forum.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Czerwca 27, 2020, 14:24
https://voiceshop.pl/pl/i/Kontakt/15

E-MAIL: sklep@voiceshop.pl

TEL.: 784 307 700 (08:00-16:00)

GODZINY OTWARCIA I PRACY: pon.-pt.: 8:00-16:00
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Czerwca 27, 2020, 15:31
https://voiceshop.pl/pl/i/Kontakt/15

E-MAIL: sklep@voiceshop.pl

TEL.: 784 307 700 (08:00-16:00)

GODZINY OTWARCIA I PRACY: pon.-pt.: 8:00-16:00

O, dzięki!
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 29, 2020, 16:22
Ten chłopak po prostu mnie wbija w fotel . Ma od Boga talent i przykuwa nim uwagę . Jestem pod wrażeniem
Tak brzmi  młodość !
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: nosferartur w Czerwca 29, 2020, 21:45
Posłuchaj tego… Tak brzmi (gdybym go nie widział) dojrzałość. Słuchałem go dwa razy: w 2016 z Bachem i w 2018 z Ludwikiem XIV. Jak dla mnie objawienie.


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Czerwca 29, 2020, 21:48
Tak słuchałem i tego Scarlattiego ! Ja się w tej grze po prostu zakochałem . Mam go w planach zakupowych -to takie must have ! Podoba mi się jego zdecydowanie w grze ,ogień i pewność tego jak  prezentuje to co gra .Rzadko się coś takiego zdarza. I nie jest to tania Cepelia !
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lipca 11, 2020, 00:42
Concierto De Aranjuez to jedna z pozycji występujących na półce z płytami w wielu wykonaniach. 
Kolejna to Scheherazade Rimskyego-Korsakova. RK napisał właściwie ilustrację muzyczną do "Baśni z 1001 nocy".
Wspaniała sugestywna muzyka znakomicie ilustrująca opowiadanie Scheherazady.
Warto poczytać, trzeba posłuchać.
Na dziś nagranie Decca z 1965 roku Londyńskiej Orkiestry Symfonicznej pod batutą znakomitego
 Leopolda Stokowskiego ( Brytyjczyk polskiego pochodzenia)
Nie jest to wykonanie najsubtelniejsze jakie znam, ognia w nim nie brakuje.
 Shahryar słuchając takiego opowiadania Scheherazady byłby pewnie bardziej przerażony niż zaciekawiony  :-\
Decca wtłoczyła na krążek niesamowitą dynamikę.
Ile razy słucham tego wykonania odnoszę też wrażenie, że panowie grają więcej niż jest w partyturze  :)

ps. konkluzja z historii 1001 nocy: masz gadane - przeżyjesz.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Lipca 11, 2020, 13:30
Aleksander, jakie wydania, wykonania tej płyty znasz, i które są warte uwagi po za Stokowskim z Decca?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lipca 11, 2020, 15:26
Świetne wykonanie to Chicago Symphony Orchestra pod Reinerem - wznowione przez Acoustic Sounds, ale moje naj to Vienna State Opera Orchestra pod Scherchenem. Bajeczne nagranie wydane przez Westminster. Zagrane z uczuciem i wyczuciem, a samo nagranie to piękna muzyka plus mnóstwo smaczków - począwszy od delikatnego przekopiowania sąsiednich zwojów taśmy matki, poprzez słyszalne trzeszczenie stołka pod którymś z muzyków - to nagranie szczerze polecam! :)
Całkiem niezłe jest też wykonanie Orchestre de Paris z Roztropowiczem.
Mam też Karajany, Bernsteiny i Temirkanovy, ale to już zbieracze kurzu na półce.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 14, 2020, 12:13
Wracam do mojego cyklu - młodzi, piękni, utalentowani.
Dzisiejszy odcinek sponsoruje Fatma Haid. Egipska sopranistka. Bardzo mi się spodobał jej śpiew w połączeniu z poranną kawą :)
Momentami lekko gardłowe, arabskie, wykonanie klasycznej muzyki. Płyta zrealizowana nieco efekciarsko ale dla kogoś kto już słyszy mniej wysokich dźwięków zabrzmiała interesująco. Ci z doskonałym słuchem pewnie będą mieli pewien dyskomfort.
Ale egzemplarz wyjątkowo udany :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lipca 14, 2020, 12:41
vasa,
to pliki czy fizyczny nośnik?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lipca 14, 2020, 13:40
Bardzo mi się spodobał jej śpiew w połączeniu z poranną kawą
Jeśli słuchałeś na parawanach, to pewnie nie uzyskam tego poziomu jakości...chyba, że słuchatki....
Podaj jeszcze gatunek użytej kawy żeby i u nas dźwięk był równie wysmakowany  :)

Ale egzemplarz wyjątkowo udany
Ty nadal o płycie?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 14, 2020, 13:48
Pellini no 82 VIVACE parzona w Ascasso Dream bezpośrednio z portafiltra.
Gęsta i kremowa ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lipca 14, 2020, 13:51
Chmm... to szybciej będzie s5 i postawisz taką...  :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Lipca 14, 2020, 14:04
to pliki czy fizyczny nośnik?

Ej, no przecież widać na zdjęciu, że nośnik fizyczny. I to w doskonałym stanie! >:D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 14, 2020, 14:17
vasa,
to pliki czy fizyczny nośnik?
Ja ją znalazłem na jutubie a potem na Tidalu.
Mam wrażenie że ona jest w stajni DG.

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 14, 2020, 14:19
Chmm... to szybciej będzie s5 i postawisz taką...  :)
s'il vous plait 



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Lipca 14, 2020, 14:19
A juz myślałem, że masz jakies oryginalne, arabskie, przedpremierowe wydanie :)
Trzeba czekac do jesieni na krążek.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Lipca 14, 2020, 14:22
Pellini no 82 VIVACE parzona w Ascasso Dream bezpośrednio z portafiltra.
Gęsta i kremowa ;)
Gdybym miał miejsce w kuchni pewnie bym miał podobny ekspres...  :)
A tak tylko automat.... :(
A kawę pijam zwykle Izzo Gold...
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 14, 2020, 14:32


Pellini no 82 VIVACE parzona w Ascasso Dream bezpośrednio z portafiltra.
Gęsta i kremowa ;)
Gdybym miał miejsce w kuchni pewnie bym miał podobny ekspres...  :)
A tak tylko automat.... :(
A kawę pijam zwykle Izzo Gold...
Ekspres dostałem w prezencie od lekarza domowego żebym przestał żłopać hektolitry kawy z automatu.
Tak dla zdrowotności



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: krzysiow122 w Lipca 14, 2020, 17:48
A portafilter typu naked czy z podwójnym dnem?
Dobra ta kawa?


Nie złą kawę robią w Siedleckiej Manufakturze Kawy.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Lipca 14, 2020, 18:08
A portafilter typu naked czy z podwójnym dnem?
Dobra ta kawa?
Z podwójnym.
Naked to już hardcore ;D
Nie złą kawę robią w Siedleckiej Manufakturze Kawy.
Zapoluję i sprawdzę.
Chociaż tak po prawdzie z kawą to jak z muzyką. Po różnych peregrynacjach i skokach w bok zawsze wracam do włoskiej  8)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Lipca 14, 2020, 21:15
Po różnych peregrynacjach i skokach w bok zawsze wracam do włoskiej 
:np:
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Alexander w Lipca 18, 2020, 21:54
Miałem zamiar posłuchać Tangerine Dream z wczesnych lat współpracy z Virgin,
 lecz kiedy na talerzu wylądowała Phaedra i niemal przysnąłem znudzony pulsującym rytmem
pomyślałem o kolejnych Scheherazadach na półce  :)
No i wywlekłem wersję wydaną przez Chesky Records gdzie dyrygenckie polecenia Fritza Reiner wykonują Chicagowscy Symfonicy.
Nagranie z 1960 roku. Pierwotny 3-ścieżkowy zapis został zremixowany do dwóch kanałów (za pomocą Perfectionist Components Pro Reference Tube Preamp) i do zapisu na płytę odtworzony z Ampexa 300 specjalnie do tego celu odbudowanego, wyposażonego w nowe lampy itp.
Co z tego wyszło brzmieniowo? Spokojne wręcz mało efektowne nagranie z bardzo szeroką sceną.
Znakomite oddanie atmosfery utworu. Niestety nagranie poddaje się przy fortissimo orkiestry - słychać kompresję.
Kotły brzmią jak beczki po Mobile 1
Wykonawczo jak to u Fritza - spitzenklasse.
Warto posłuchać jak ta muzyka pięknie płynie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Therion w Lipca 31, 2020, 17:27
Tylko mi się coś w głowie porobiło, że mi sie to tak mega podoba?

Kto jeszcze jeżdżąc chopperem, slucha tureckich arii?

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Therion w Sierpnia 01, 2020, 00:21
Oj, nie ten link sie wkleił. Ten jest właściwy

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Sierpnia 07, 2020, 19:22
Współcześnie ale czy poważnie?  Kompozycje  Strawińskiego, Zappy, Wheelera, Hancocka...

Arcyciekawe wariacje na blaszaki i perkusję. Bardzo przyzwoicie nagrane (CD, Channel Classics)

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Sierpnia 07, 2020, 19:28
Elem, chwila wolnego, że raczysz się odpoczynkiem?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Sierpnia 07, 2020, 19:30
Kiedyś trzeba zwolnić :)  I sprawdzić czy sprzęt działa  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: wiki w Sierpnia 07, 2020, 19:35
Cieszę się bardzo..... 😀😀😀
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: paul_67 w Sierpnia 07, 2020, 20:41
Współcześnie ale czy poważnie?  Kompozycje  Strawińskiego, Zappy, Wheelera, Hancocka...

Arcyciekawe wariacje na blaszaki i perkusję. Bardzo przyzwoicie nagrane (CD, Channel Classics)
Podoba mi się.Jeśli chodzi o Zappę to mogą być nawet wariacje.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: elem w Sierpnia 07, 2020, 20:59
Właśnie kończę drugi odsłuch i chyba płyta  bardziej pasuje do wątku o Zappie niż do klasyki. Pojawia się tu też wokal i to raczej rockowy lub cygański. Niemniej Meridian Arts Ensemble poważany kwintet klasyczny


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 12, 2020, 22:41
Ostatnio Piterski testował jakieś pre Caverną Magica.
Potestował i napisał że mu się podobało i pre wporzo. A że Miniabyr uczulony na romantyzm i harfę jak ja na grające kable to wyskoczył że bee...
I mnie się przypomniało że wieczorami, jak ma być miło i leniwie to najlepszy jest balet :)
Może być ten z górnej półki, od Czajkowskiego i Gounoda ale można użyć też takiego baletu w stylu pop, od Leona Minkusa.
Leon to taki Austriak który żył i komponował  w Petersburgu.
Do historii muzyki się niespecjalnie załapał ale ja kilka jego baletów lubię i słucham. Moje ulubione to Don Quixote, Paquita i Bajadera.
Ta ostatnia właśnie posiada dużą zawartość harfy o której przypomniał mi Miniabyr.
No to zapakowałem placka na karuzelę i słucham wspomagając się filmem.

Oczywiście o żadnej synchronizacji dźwięku i obrazu mowy nie ma ale jakoś zupełnie mi to nie przeszkadza :)
I wspomniana płyta.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Września 12, 2020, 22:58
A ja właśnie skończyłem na koncercie  skrzypcowym D-dur Czajkowskiego. Tak mnie romantycznie wzięło  jakoś na wieczór .  A tu widzę że Vasa preferuje gimnastykę . Machają kończynami aż miło popatrzyć.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 12, 2020, 23:18
właśnie skończyłem na koncercie  skrzypcowym D-dur Czajkowskiego. Tak mnie romantycznie wzięło
Ale jak to tak? Romantyzm zamiast klubbingu?
Normalnie starzejemy się :'(
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Therion w Września 13, 2020, 11:30
A ja właśnie skończyłem na koncercie  skrzypcowym D-dur Czajkowskiego


Mój ulubiony. Kto grał partię solową?

Uwielbiam Czajkowskiego od czasu podstawówki muzycznej.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Września 13, 2020, 11:42
Nie znoszę Czajkowskiego! W czasach mojej podstawówki przy tej ul. we Wrocławiu mieszkał kolega, którego niezbyt lubiłem ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Września 13, 2020, 11:48
Nie znoszę Czajkowskiego! W czasach mojej podstawówki przy tej ul. we Wrocławiu mieszkał kolega, którego niezbyt lubiłem ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Września 13, 2020, 11:53
To był żart. Wszystko bierzecie na serio?

:)

P.S. Ale kolegę z Czajkowskiego miałem.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Września 13, 2020, 13:29
Fajne granie ,ale mam też inne wykonania które emocjonalnie bardziej mi podchodzą . Fischer gra znakomicie ale trochę bez ognia . Może się czepiam ? Całość nagrania świetna . SACD
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Września 13, 2020, 13:32
Normalnie starzejemy się
No fakt ! Ale jak kicham to nie pierdzę ! To chyba dobrze ? -)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 14, 2020, 13:46
Tak mi Miniabyr podrzucił ten koncert Czajkowskiego że pomyślałem że mam i ja to posłucham. Anne Sophie Mutter nagrała go z Karajanem. Za tym akurat konduktorem nie przepadam ale Annę lubię i koncert też to poszukam.
Ale zanim znalazłem to wlazło mi w łapy coś innego. Mam dwie płyty z koncertami skrzypcowymi Mendelssohna i Brucha. Jedną w wykonaniu Mutter a drugą nagraną przez Koreańczyka Yong Uck Kim.
I zapuściłem dwie płyty jednocześnie, z kilkusekundowym wyprzedzeniem dla Mutter.
No i słucham symultanicznie przełączając źródła na audiofilską modłę.
Staram się nie koncentrować się na jakości nagrania a na interpretacji, technice, tempach.
Różnice oczywiście są ale za cholerę nie jestem w stanie określić co jest lepsze a co gorsze, często nawet nie wiem co mi się bardziej podoba :o
Ale na pewno spodobała mi się metoda i przy dużych składach koncertowych będę do niej wracał.
Może się czegoś nauczę ??? ?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Września 14, 2020, 23:18
 Lutosławski  -gigant. To jedyny rzeczownik który najtrafniej oddaje format tego artysty . Muzyka współczesna jest po prostu piękna  . Dziś z czarnego placka III Symfonia . Polskie Nagrania (już chwalą się że zapis cyfrowy ) niestety upchały całą kompozycję na jednej stronie a to 27 minut muzyki  . No niestety na dobre to muzyce nie wychodzi. Absolutne arcydzieło . Trzeba poszukać jakiegoś innego wydania .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 17, 2020, 15:06
Franz Peter Schubert (ur. 31 stycznia 1797  zm. 19 listopada 1828)

31 lat udało się chłopu przeżyć
A spuściznę zostawił ogromną.
Za życia sukcesu nie osiągnął. Dopiero 60 lat po jego śmieci zaczęto publikować i wykonywać jego utwory.
Miał niesamowity talent i kompletnie przechlapane w życiu.
Dzisiaj odpaliłem jego ósmą symfonię i poprawiłem poematem Rosamunde.
Jest początek XIXw, Piotr Czajkowski urodzi się dopiero za wiele lat. Chopin jeszcze raczkuje a Franz komponuje kompletnie nową muzykę.
Ma sporo przyjaciół wśród muzyków i wiedeńskiej socjety ale przypuszczam że starsze pokolenie krzywiło się strasznie słysząc jak nadciąga nowe.
Jak mój ojciec na Rollingstonsów a ja na muzykę klubową (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200917/0257de494b65e6f3a6d0d83eff384e55.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Therion w Września 17, 2020, 15:09
a ja na ostry cień mgły  ;D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Września 17, 2020, 19:32
Chopin jeszcze raczkuje a Franz komponuje kompletnie nową muzykę.

O Schubercie pisałem pracę magisterską:) O późnej twórczości.

Nie wiem, czy Schubert był w jakiś sposób przełomowy, myślę, że był w cieniu Beethovena, który był później patronem duchu romantycznego (jest nawet taki obraz - "Liszt przy fortepianie", gdzie czołowi twórcy romantyzmu, muzyki i literatury słuchają muzyki pod popiersiem Beethovena).

Myślę, muzyka Schuberta musiała przeczekać okres wirtuozerii by wyjść na światło. Dla mnie Schubert był pewnego rodzaju minimalistą, zwłaszcza w twórczości fortepianowej. Nie ulega wątpliwości, że był geniuszem, na równi z Mozartem. Jak tylko zrozumie się emocje tej muzyki, to już się przepadnie:)



Część z cyklu pieśni Winterreise.

Just beyond the village
stands a hurdy-gurdy man,
and with numb fingers
he plays as best he can.

Barefoot on the ice
he totters to and fro,
and his little plate
has no reward to show.

No-one wants to listen,
no-one takes a scan,
and the dogs all growl
around the aged man.

And he lets it happen,
as it always will,
grinds his hurdy-gurdy;
it is never still.

Curious old fellow,
shall I go with you?
When I sing my songs,
will you play your hurdy-gurdy too?

Myślę, że idealnie oddaje duszę Schuberta. Wokalistę też polecam sprawdzić. Nie chcieli go przyjąć na akademie muzyczną w Wiedniu, ze względu na deformację rąk i ciała...Później zrobił wielką karierę, obecnie śpiewa na jazzowo. Barenboima chyba nie trzeba przedstawiać:)

No i to jeszcze rozwala na łopatki...



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Września 17, 2020, 20:10
Ja bardzo lubię jego kameralistykę . On jest inny (według mnie) niż jego romantyczni koledzy po fachu .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Września 17, 2020, 20:48
Polecam . Ok klasycy 20  wieku czyli muzyka współczesna  . Nie dość że gra Polska Orkiestra Kameralna pod dyrekcją szalonego Maksymiuka ,to jeszcze nagranie nie zostało skopane. B. Britten +B. Bartok. Mam autentyczne ciarki na plecach kiedy słucham tego wykonania .
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Września 17, 2020, 21:30
:D
Sytuacja sprzed pół godziny.
Jadę sobie przez miasto. Szyba opuszczona, łokieć zimny, grzebię po stacjach radiowych.
Na Dwójce leci symfonia Góreckiego. Sopranistka się drze rozdzierająco, dysonanse sypią się garściami. No to posłucham :)
Stoję sobie na prawym pasie pod światłami a obok staje buma z dwoma zimnymi łokciami.
Z bumy leci jakieś standardowe bum cyk.
Koleś z prawego siedzenia do mnie - Stary, zęby cię nie bolą?
- No teraz jak podjechaliście to zaczęły :D
I na dodatek nie mieli szans spod świateł z moim gokartem :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Września 17, 2020, 21:32
Qufa  ja pierniczę ale heca !  >:D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Września 17, 2020, 21:48
 :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Therion w Września 18, 2020, 11:29
Stary, zęby cię nie bolą?

Stomatolog?! :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Października 18, 2020, 10:26
Po raz pierwszy miałem przyjemnoś posłuchać oryginału i była to przyjemność spoooora. Świetna muzyka!
Poprawiłem dla porównania modern wersją ELP i tu było też bdb ale ta muzyka nie wymaga poprawiania.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 30, 2020, 12:27
Przeglądając na tidlu płyty mojej ulubionej wokalistki Joan Sutherland znalazłem operę Belliniego Beatrice di Tenda i się zasłuchałem
Natychmiast polazłem na discogs sprawdzić czy jest dostępna. No i jest. Kilka egzemplarzy opisanych jako mint. Nervosa podniosła mi ciśnienie i już miałem dokonać zakupu kompulsywnego kiedy coś mnie tknęło. Wygrzebałem się z pieleszy i poczłapałem do regału z płytami.
No i oczywiście znalazłem. Na czwartej półce stał sobie box w stanie mint
No i teraz pytanie; czy to już skleroza czy, po prostu, za dużo płyt ?(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201030/4eb05d20e80b9d2bd3beec8b353dbaf3.jpg)


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Października 30, 2020, 12:31
1,5 tony na regale? Dobrze pamiętam? :D
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Października 30, 2020, 12:32
1,5 tony na regale? Dobrze pamiętam? :D
Na dwóch



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Kangie w Października 30, 2020, 12:40
 8)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopada 17, 2020, 23:12
Jakoś tak się opuściłem w pracy i wątek zniknął w czeluściach :o
A przecież grają i pomoc państwa biorą.
Chociaż może i lepiej by było żeby nie brali. Podobno syty artysta to oksymoron ???

Nie jestem specjalnym zwolennikiem fortepianu. Owszem, koncerty fortepianowe lub inne duże formy z udziałem tego instrumentu to i owszem. Ale żeby siedzieć przez godzinę rozkoszując się piano solo lub w małym składzie to raczej mi się nieczęsto zdarza.
Ale, od czasu do czasu, pojawia się wykonawca który potrafi mnie ująć i przypiąć do fotela na dłużej.
Taką pianistką jest Hélène Grimaud. Delikatność jej interpretacji zawsze mnie urzeka taką XIX-to wieczną kobiecością.
Dzisiaj słuchałem sobie duetu nagranego z utalentowaną wiolonczelistką Sol Gabetta której płytę "Prayer" już kiedyś polecałem.
Album pod nieskomplikowanym tytułem "Duo" jest delikatny, wirtuozowski i na luzie.
Ot, spotkały się dwie utalentowane przyjaciółki i coś nagrały. Trochę Schumanna, Brahmsa, nieco Debussy'ego. A wszystko od niechcenia, w dziwnym porządku. Chcesz posłuchać to proszę. Ne chcesz to spadaj i nie przeszkadzaj.
Ja zostałem do końca :)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 03, 2020, 16:30
Dzisiaj we Wrocławiu zima
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201203/d76f1cf079016747d1862085a23c02d5.jpg)
To zacząłem szukać czegoś nastrojowo nieśpiesznego. I Misha Mayski zagrał rosyjskie romanse. Jeżeli ktoś potrzebuje wytchnienia i ukojenia to Misha jest w sam raz. Swoją drogą ciekawe czy tylko ja tak mam, czy to szersza przypadłość, ale kiedy pracuję to raczej jak Szwed lub Duńczyk, ale kiedy szukam odpoczynku i towarzystwa to lepiej się czuję w towarzystwie Rosjan lub Ukraińców.
Jednak ta słowiańskość siedzi we mnie głęboko (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201203/742eaf98334790a06283cb7bba3e52bc.jpg)


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 05, 2020, 01:00
Dzisiaj zarywam nockę.
MET transmituje nagranie opery Carmen Bizeta z fenomenalną Eliną Garanca w roli tytułowej.
Zawsze jak myślałem o ulubionym wykonaniu Carmen to było to przedstawienie z Grace Bumbry ale chyba zmieniam zdanie. Garanca jest rewelacyjna.
Tylko dlaczego to nie wyszło w jakiejś ludzkiej wersji tylko na DVD?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w Grudnia 11, 2020, 12:42
To ostatni wpis Łukasza ktoś wie co z nim ???
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Grudnia 11, 2020, 13:45
Pisałeś na pw?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: merlin1973 w Grudnia 11, 2020, 13:48
Mam maila do niego to zaraz napisze  ;)
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: jafi w Grudnia 13, 2020, 13:23
Josef Suk i orkiestra pod batutą Nevilla Marrinera.

W sam raz na niedzielę.
 
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Grudnia 13, 2020, 14:28
Kurcze dawno nie słuchałem Mozarta w jego wykonaniu. Muszę wygrzebać winyla. Dzięki za przypomnienie.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 17, 2020, 14:23
Siedzę i szukam czegoś do posłuchania
I nic mi nie pasuje. To nudne, tamto nie wchodzi co innego źle brzmi
Normalnie, kryzys mam.
No to trzeba wrócić do korzeni. Do absolutnego początku i sprawdzić czy ja jeszcze lubię to ?
No to Traviata czy Carmen?
Cyganka była ostatnio to wobec tego niech będzie ladacznica.
Ileana Cotrubas w roli Violetty Valery w towarzystwie Placido Domingo.

Gra.
Ładnie gra.
Lubię to (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201217/37e2cf2b23f4cf89beae44a278146028.jpg)



Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Grudnia 17, 2020, 17:50
Ten to nawet umie grać. 🙃
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 18, 2020, 00:04
Ten to nawet umie grać. 🙃
A zacząłeś słuchać od Czajkowskiego czy Mendelsona?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Grudnia 18, 2020, 14:49
Od Czajkowskiego. Jego koncert jest w dur, Mendelsona zaś w moll.
Tu wybieram Mendelsona, dał ciekawiej do zagrania skrzypkom i mniej romantycznie.

Wykonawca gra wszystko swobodnie, jakby to była muzyka z niedzielnego, wieczornego koncertu w pałacu. Nagranie sowieckie nie jest wybitną realizacją ma dźwięk tła, choć tłoczenie jest japońskie. Słychać odgłosy widowni znajdującej się w sporej sali koncertowej i lekkość jego gry, jakby nie stanowiła ona najmniejszego wysiłku.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Grudnia 18, 2020, 14:52
.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 18, 2020, 17:06

Od Czajkowskiego. Jego koncert jest w dur, Mendelsona zaś w moll.
Tu wybieram Mendelsona, dał ciekawiej do zagrania skrzypkom i mniej romantycznie.

Wykonawca gra wszystko swobodnie,
Nie jestem pewien kto, ale chyba Miniabyr nazwał słusznie Mendelsona Rubikiem XIXw 
A co do wykonawcy to rzeczywiście wstydu nie robi


Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Grudnia 18, 2020, 21:16
Nie wiem, nie znam się, ja tylko słucham :).

Zapoznaje się z Prokofjewem i Ravelem. Pierwszy, że niby przedstawiciel awangardy ale jego muzyka osadzona w dawnym. Ten przynajmniej koncert bez szaleństwa, brzmi jak napisany przez starszego człowieka, konserwatystę, a on był wtedy najwyżej w średnim wieku. Za to Ravel choć sporo starszy, daje powiewy nowości, innego, momentami wręcz jazzowych harmonii. Do tego świetna instrumentacji, czego brakuje u Rosjanina.

Wybieram Ravela.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: tomasz_pianista w Grudnia 18, 2020, 21:36
Trzeci Prokofiewa jest zaje****! Drugi też! Natomiast Prokofiew był tzw.neoklasykiem, więc może się kojarzyć z poprzednią epoką.

Ravela ciekawszy jest koncert na lewą rękę. Ogólnie Ravel to nurt impresjonizmu (choć nie do końca). Czyli porównujemy jabłka do gruszki:)

Z ciekawostek - Prokofiew zmarłego samego dnia co Stalin.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudnia 19, 2020, 08:51
Nie jestem pewien kto, ale chyba Miniabyr nazwał słusznie Mendelsona Rubikiem XIXw
No nie byłem to ja a szkoda bo jest w tym trochę racji
Ja od wczoraj słucham za to największej dyskoteki ze wszystkich epok czyli barok jest u mnie na warstacie . J.F Handel i jego koncerty organowe Opus 4
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Grudnia 19, 2020, 11:39
Trzeci Prokofiewa jest zaje****!

Muszę zatem powtórzyć lekcję, no i przy tym utrwalić neoklasycyzm. 🙂
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudnia 19, 2020, 18:32
Se chóry anielskie skomponowałem :)
https://g.co/arts/zH3vP9ckTDAMrM148

Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: Pboczek w Grudnia 21, 2020, 12:04
Tomasz, tak mnie naszło zanim ponownie usiądę, na co zwrócić uwagę przy 3 Koncercie Prokofiewa?
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 08, 2021, 01:05
Muzyka jest najbardziej abstrakcyjna i enigmatyczna ze sztuk. Brak jej jednoznacznego odniesienia do rzeczywistości. Malarstwo, rzeźba oddają to co widzimy (podobnie teatr, kino i opera). Książka opisuje myśli, sytuacje i emocje. A muzyce brak oparcia w tym co realne. Co prawda sztuka wizualna XXw przyniosła abstrakcję, pozbawioną realnego odniesienia, ale jest to jednak chyba mniej naturalne i intuicyjne niż muzyka?
Ja jednak lubię gdy utwór ma jakąś narrację, opowiada historię, snuje baśń, ma akcję i dramaturgię. Nawet jak słucham kwartetu b-moll op.22 nr 476 to i tak próbuję podłożyć jakąś historyjkę pod to co słyszę :)
I chyba nie tylko ja. Przecież jest wiele gatunków które zostały stworzone do tego by coś opowiedzieć.
Taką chyba najmniej popularną obecnie opowieścią jest poemat symfoniczny. Często skojarzony z jakimś utworem literackim i opowiadającym historię własnym językiem. Wielu mistrzów sięgało po tę formę; Czajkowski z jego armatami z 1812, Sibelius i Finlandia, Taniec Szkieletów Saint Saensa czy kilka baśni słowiańskich przełożonych na język muzyki przez Dvoraka.
Na dzisiaj znalazłem sobie taki poemat polskiego kompozytora Zygmunta Noskowskiego (Kto znał, wiedział, słyszał? Łapka w górę :) )pt. "Step".
Znalazłem na Tidalu, posłuchałem z przyjemnością a potem poczytałem co mądrzy napisali. Ano napisali że fajne i napisane jako uwertura do opery wg "Ogniem i mieczem"
Ano fajne było ale jakoś opery to nam tutaj niespecjalnie wychodziły  :-\ Może lepiej że jedynie uwertura została.
Tytuł: Odp: Poważnie...
Wiadomość wysłana przez: vasa w Stycznia 15, 2021, 17:54
Tak jak kocham operę tak już pieśni wszelakie są dla mnie dość ciężkostrawne. Nie że wszystkie i że generalnie bee... Jak w radio ktoś jakąś od czasu do czasu puści to OK. Ale żeby całą płytę na raz :o To za dużo.
Jest taki cykl pieśni Schuberta "Die Nacht". Niby fajnie ale za każdym razem jak tego słuchałem to nie wyczuwałem zadumy, miłości, tęsknoty tylko wielkie fizyczne cierpienie wykonawcy który zaraz z tego cierpienia ducha wyzionie :( Kompletny dół :'(
Aż tu nagle, mój dostawca muzyczki wszelakiej podsunął mi pod nos transkrypcję tegoż cyklu na wiolonczelę i gitarę :)
Nikt nie cierpi, nikogo nie boli, nikt nikogo nie morduje ze szczególnym okrucieństwem, ot normalne pomieszanie relaksu ze spokojem do słuchania nocą ;D