Audiomaniacy

LIFESTYLE => B L O G I - autorskie wątki audiomaniaków => Wątek zaczęty przez: tomekkk1 w Grudzień 22, 2017, 00:02

Tytuł: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 22, 2017, 00:02
Moich początków z audio było kilka, każdy przemijał z jakiegoś powodu - poza ostatnim, który w najlepsze przekształcił się w chorobę zaawansowaną i nieuleczalną:

Dzieciństwo - to okazyjne zajeżdżanie "Bernarda" i odtwarzacza CD-samoróby mojego wujka - utalentowanego elektronika, który z tego co pamiętam dopadł jakiś archaiczny mechanizm CDM (magnetyczny "swing"), dorobił do tego resztę, postawił na kawałku dykty i zorganizował sterowanie z jakiejś dołączonej klawiatury numerycznej... Do tego były zestaw Unitra (wzmak Diora WS-354A plus dedykowany tuner) i Altusy 110. I grało. Właściwie reszta poza DIY CD wciąż jest w użyciu u innego wujka - jego brata :)

Młodość - głównie różne polskie sprzęty, kolumny samoróbki na Tonsilach i zwrotkach robionych bardziej "na słuch". A najlepiej grającym magnetofonem był dla mnie wtedy - przeze mnie kochany i znienawidzony jednocześnie M601SD. Piekielnie ciężki i spory:
(https://images86.fotosik.pl/271/fccc7b5ca6f549cagen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/271/fccc7b5ca6f549ca.jpg)

Kochany - bo grał kapitalnie, w kasetach było tyle magii i ciepła ile można sobie wyobrazić.
Znienawidzony - posiadał dwa kabestany, dzięki temu stabilność była nieprzeciętna i dzięki temu również tak pięknie grał. Niestety cechowały się losową utratą osiowości, a że oba miały plastykową prowadnicę taśmy to kończyło się to bardzo fatalnym w skutkach wkręceniem taśmy. Fatalnym, gdyż robił z taśmy gęstą harmonijkę, po czym bezdusznie ją zrywał... Prosiłem, błagałem - nie ustąpił. Więc ustąpił innemu - JVC, którego modelu nie pamiętam. Pamiętam jedynie, że włączone "Dolby C" na obojętnie jakiej kasecie znacznie poprawiało wysokie tony, które bez niego były zbyt zaokrąglone, wręcz rozmazane.

Na swoim sprzęt już miałem w większości zagraniczny - m.in. nie sprzedawany oficjalnie w Polsce wzmacniacz Philips FA-951. Sporo mocy, prze-bogate wyposażenie i... ...przeciętne granie:
(https://images71.fotosik.pl/639/3757e67c563b782cgen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/639/3757e67c563b782c.jpg)

Cóż, gdyby był Marantz'em to zapewne grał by okazalej. Ale nie był. Ale Altusom 75, które wtedy głównie miałem było to bez różnicy. Był jakiś CeDek Sony, deck AIWA AD-F800 i korektor Technics SH-GE70. W dobie coraz bardziej powszechnego formatu mp3 nie ustępowałem - grało z taśmy, grało z CD, o plikach nie było żadnej mowy. Nie było u mnie nawet jednego utworu i kropka.
Na fotce "zwieżowany" zestaw - bez CD, który miał w tym czasie mój pierwszy poważniejszy mod - podmiana ori lasera (symbolu nie pamiętam) na KSS-210B. Udana  :D
(https://images86.fotosik.pl/46/3d8f4184ff7f54d6gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/46/3d8f4184ff7f54d6.jpg)

Sorki za jakość - wycinek foto robionego Nokią 3310  ::)

W 2007r wyjechałem do UK i podobnie jak w życiu, tak i w audio - wszystko miało się zacząć od nowa. Najciekawsze wciąż było przede mną, ale o tym w kolejnym odcinku :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 22, 2017, 17:13
Jak większość, którzy zdecydowali się wyjechać z kraju zaczynałem od zera. Wynajęty pokój na początek, skromnie i bez żadnego majątku, bez myślenia o luksusach i wygodach.
Po trzech miesiącach przyszedł czas na zakup auta. Przypadkiem znalazłem stojące przy ulicy VW Scirocco z zawieszoną kartką, na której widniała po angielsku treść: "sprzedam wzmacniacz i zestaw głośników JBL GTO + dwa subwoofery Pioneer + sprawny samochód gratis. Wystarczyło dokupić jakieś radio i podłączyć przednie głośniki w drzwiach i nalać do baku. I tak póki co muzyki miałem sporo (nawet zbyt sporo) w aucie  ;D
Samochód trafił po kilku latach w inne ręce za całkiem dobrą sumkę - bo "sroki" jako youngtimery zaczęły drożeć w UK, a sprzęt sprzedałem niemal za cenę za jaką kupiłem cały set. Złoty interes  ;D
(https://images71.fotosik.pl/642/29009c1b491c8506gen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/642/29009c1b491c8506.jpg)

(https://images72.fotosik.pl/641/fcfaa9c8dfc7e23bgen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/641/fcfaa9c8dfc7e23b.jpg)

(https://images71.fotosik.pl/642/01edf7fa1ce1b4a2gen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/642/01edf7fa1ce1b4a2.jpg)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 28, 2017, 00:21
Święta, święta... ...i po świętach, zatem jedziemy dalej.
Epizod z samochodowym nagłośnieniem typu "suby i te sprawy" już nie powrócił - z porządnym graniem nie miało to za wiele wspólnego, jedynie z porządnym łupaniem.

A w domu?
W domu jakoś nie było potrzeby, czasu czy pomysłu na jakieś krytyczne słuchanie - coś tam zawsze brzdąkało z jakieś skromnej mikro wieży, z głośnikami wrzuconymi po porostu (i z braku miejsca) pod biurkiem. Zestaw służył również jako dawca dźwięku podczas oglądania filmów. Do obu celów grała dwu klockowa mikro wieża firmy Sandstrøm, z której nie byłem zadowolony - jakość dźwięku gorzej niż przeciętna, poza tym nie dotrwała nawet dwóch lat i dokonała żywota:
(https://images86.fotosik.pl/458/582a886735743033gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/458/582a886735743033.jpg)

Zostały mi się po niej jedynie głośniki:
(https://images86.fotosik.pl/458/1cb1c650a9f032a7gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/458/1cb1c650a9f032a7.jpg)

- skromne mini monitorki do których dokupiłem mikro wieżę Yamaha CRX-550 z serii "Piano Craft":
(https://images86.fotosik.pl/457/bfe5ee2e66566341gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/457/bfe5ee2e66566341.jpg)

Grało to co najwyżej znośnie, ale wyrób "basopodobny" z 10cm głośniczków dobijał uszy nawet podczas filmów. Postanowiłem poszukać czegoś niedrogiego, co sprosta założeniu - pomimo, iż wciąż to miały być jedynie monitorki. I w to miejsce pojawiły się KEF Q15:
(https://images72.fotosik.pl/634/8a6b47dd6e9c45c8gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/634/8a6b47dd6e9c45c8.jpg)

I tu pewien mały pomysł z tymi kolumienkami doprowadził do tego, że narodziła się prawdziwa pasja - czytaj: gonienie króliczka  ;D
Ale o tym w następnym odcinku. Teraz będzie bardziej ciekawie  ;)


Aha, omal nie zapomniałem - zapraszam do komentowania, własnych wpisów i dyskusji  :)


 
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Grudzień 28, 2017, 08:35
Fajnie to opisujesz :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: elem w Grudzień 28, 2017, 09:03
mikro wieża firmy Sandstrøm

na zdjęciu wygląda jak hajendowy zestaw :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 28, 2017, 12:55
Fajnie to opisujesz :)
Dzięki Michał. W sumie mógłbym pójść na łatwiznę i skopiować zawartość takiego samego tematu z NA, ale to sama frajda tak sobie poopisywać :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 28, 2017, 13:04
mikro wieża firmy Sandstrøm

na zdjęciu wygląda jak hajendowy zestaw :)

Łatwo się nabrać, co? Niestety to tylko mikro wieża - przedwzmacniacz i CD w jednym, zasilacz i (pseudo) wzmacniacz w drugim klocku, plus kolumienki - ich jedyny element zwrotnicy to elektrolity na tweeterach  ;) Na górze zestaw dotykowy przycisków dla bajeru, pilot z fluorescencyjnymi przyciskami i to w zasadzie wszystko. Yamaha CRX-550 bez dedykowanych kolumn kosztowała tyle samo, a różnica w dźwięku nie do opisania :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Grudzień 28, 2017, 15:55
Fajnie to opisujesz :)
Dzięki Michał. W sumie mógłbym pójść na łatwiznę i skopiować zawartość takiego samego tematu z NA, ale to sama frajda tak sobie poopisywać :)
Absolutnie nie kopiuj. Opisywanie po raz wtóry zawsze jest o coś bogatsze.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 28, 2017, 18:39
Absolutnie nie kopiuj. Opisywanie po raz wtóry zawsze jest o coś bogatsze.
Nie ma obawy :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 28, 2017, 19:46
Jak już wspominałem wszystkiemu co nastąpiło później winne są KEF'y Q15 i...
...i pomysł postawienia ich na prowizorycznych standach, właściwie rozstawionych i na przeciwnej ścianie. I tu mnie walnęło, to jak to zagrało. Żadna "wyczynowość", po prostu fajnie popłynęła muzyka. Ale jedno utknęło na dobre - kreowanie sceny :)
I tu pojawiły się pomysły i dylematy - kombinować standy i godzić się na niedostatki basu (wynikające ze specyfiki miejsca odsłuchowego w nietypowym pokoju) - czyli coś niewielkim kosztem, czy idziemy głębiej w temat. Podjęcie decyzji nie trwało długo - przeważyło "zobaczmy co z tego wyniknie"  ;)
I tak monitorki ustąpiły miejsca KEF-om iQ7 - trójdrożnym, wolnostojącym kolumnom:
(https://images86.fotosik.pl/459/eb2e5c3bc99e3ab5gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/459/eb2e5c3bc99e3ab5.jpg)

I króliczek zaczął szybciej uciekać... ...Czyli Yamaha CRX-550 radziła sobie jakoś (również z nisko schodzącą impedancją KEF-ów), ale nic poza tym...
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 30, 2017, 01:17
Kolejny krok to poszukanie jakiejś sensowniejszej elektroniki. Przeszukując opinie w sieci wielokrotnie trafiałem na połączenie KEF-ów z NAD C320BEE, chwilę później takowy u mnie zawitał. Jak większość NAD-ów również mój miał problemy z szybkim uruchomieniem - większość kondensatorów nadawała się jedynie na śmietnik. Otwarcie obudowy rzecz jasna potwierdziło ten fakt. Po "spa" związanym z ich wymianą wzmacniacz startował od strzała: uruchomienie, szybki "self-test" obwodów i piecyk był gotowy do grania.

Grało to nieźle, ale w głębi duszy czułem że coś jest nie tak, średnica zamulała i brakowało basu. To drugie spróbowałem rozwiązać kupując inne głośniki. Inne, ale takie same z wyglądu - czyli KEF iQ7 zostały zastąpione parą iQ7SE:
(https://images72.fotosik.pl/432/313594680373ab55gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/432/313594680373ab55.jpg)

Czyli trójdrożne iQ7 ustąpiły 2.5 drożnym iQ7SE - różnice pomiędzy nimi zdradza jedynie tabliczka znamionowa i przebudowa wewnątrz. Poza tym z wyglądu są identyczne. Dwa niskotonowce na stronę, zamiast jednego dały oczekiwany rezultat - basu było więcej i choć układ w moim pokoju i tak nie pozwalał na wiele w tej materii, to przynajmniej wreszcie było słychać jakiś bas.
KEF iQ7 szybko znalazły właściciela - a ja na tej zmianie nie straciłem ani Funta, wręcz nawet odrobinkę zarobiłem :)

Na fotce widać również CD Denon DCD-520AE - odtwarzacz przejściowy. Wcześniej grał Marantz CD6000, który odmówił posłuszeństwa, a ja poszukiwałem kolejnego. Trafiłem na bardzo zadbany CD6000OSE LE:
(https://images86.fotosik.pl/459/58e6ce3427a7e127gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/459/58e6ce3427a7e127.jpg)

(https://images72.fotosik.pl/631/c66ed65ecd807bd7gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/631/c66ed65ecd807bd7.jpg)

Praktycznie niewygrzany jeszcze Denon DCD-520AE pozostał jednak w rodzinie - otrzymał go mój młodszy brat  :)

Wakacyjny wyjazd do Polski stał się przy okazji rozwiązaniem innego problemu - dowiedziawszy się na innym Forum o modyfikacjach NAD-ów, wykonywanych przez Usera muda44 (http://audiomaniacy.pl/index.php?action=profile;u=707) zabrałem wzmacniacz pod pachę i odwiedziłem Marcina. Wróciłem z zmodyfikowanym piecykiem, szczęśliwy jak dziecko - problem średnicy został rozwiązany  8)

Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Grudzień 30, 2017, 09:16
Żałuje,że moje audio przygody zaczęły się przed erą cyfrówek. Fajna jest taka fotorelacja :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 30, 2017, 13:32
Żałuje,że moje audio przygody zaczęły się przed erą cyfrówek. Fajna jest taka fotorelacja :)
Faktycznie, dziś "cyfra" ułatwia, można dokumentować podpierając się fotkami do woli  :)

Choć w niektórych sprawach świat poszedł w złą stronę - dziś jak kogoś nie lubimy, to usuwamy go ze znajomych. Kiedyś było lepiej - zrzucaliśmy go ze schodów  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Grudzień 30, 2017, 13:42
Albo dawali po ryju ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 31, 2017, 00:25
Ok, po krótkiej wzmiance dotyczącej co robić z nielubianymi - nie mającej żadnych celów dydaktyczno pedagogicznych  ;) ;D wracamy do przeszłości związanej z audio.

Wciąż poruszamy się po sferze ultra-nisko-budżetowej, ale nie oznacza to że nie będzie ciekawie.

Ze względu na to, że słuchałem głównie z PC (Foobar2000 i Tidal Hi-Fi) musiałem znaleźć lepsze rozwiązanie niż kabelek Jack-RCA. Zacząłem poszukiwania DAC-a, ciekawym i przede wszystkim nie rozjaśniającym brzmienia (co trapiło większość tanich DAC-ów) okazał się Myryad Z20. Poniższe foto zawiera nowy - jak się okazało później - tymczasowy stolik, oraz lokowanie innego produktu  ;) :
(https://images71.fotosik.pl/698/d3f3afa669681ee9gen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/698/d3f3afa669681ee9.jpg)

DAC jest o tyle ciekawy, że jest w pełni zbalansowany. Niestety zamiast wyjść XLR księgowi zdecydowali się na zdublowanie wyjść RCA. Mamy zatem dwie pary wyjść, z czego jedna w przeciwnej fazie. Stopień wyjściowy oparto na tanich na OPA2604, które później zmieniłem na OPA627, a następnie na AD825.

 
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 31, 2017, 00:44
Kolejnym zajęciem mającym na celu poprawę brzmienia było wytłumienie kolumn. KEF-y oryginalnie grały skrzyniami, niestety w przeciwieństwie do kolumn zaprojektowanych do takiego grania (np. Sonus Faber) było to granie niezamierzone - co już skutkowało podbiciami i rezonansami. Poniżej foty fabrycznego wytłumienia. Pierwsze foto - wytłumienie na górze w KEF iQ7 (po lewej) i KEF iQ7SE:
(https://images71.fotosik.pl/635/c277f83279a42b62gen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/635/c277f83279a42b62.jpg)

Drugie foto - wytłumienie na dole:
(https://images71.fotosik.pl/668/cb9f3c7e9e887525gen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/668/cb9f3c7e9e887525.jpg)

Poza tymi wypełniaczami skrzynie są gołe, nic więc dziwnego że skrzynie grają swoją melodią i rezonują przy pewnej częstotliwości.
Do wytłumienia użyłem kawałków mat bitumicznych (z wierzchnią warstwą ołowiu), filcu Poroso, oraz wełny owczej. Tak wyglądały skrzynie wewnątrz po usunięci ori wytłumienia, co nie było zadaniem trudnym, czy czasochłonnym:
(https://images72.fotosik.pl/706/337ca912049daf75gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/706/337ca912049daf75.jpg)

(https://images72.fotosik.pl/706/4a9b5b5fc6889dc6gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/706/4a9b5b5fc6889dc6.jpg)

Filc jest gruby, ciężko się tnie - ale to żaden problem dla chcącego. Aspekt pozytywny? Można kupić już z nałożonym klejem, co ułatwia prace i oszczędza mnóstwo czasu:
(https://images71.fotosik.pl/707/48a187272a0aeabcgen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/707/48a187272a0aeabc.jpg)

Skrzynie już z filcem Poroso:
(https://images72.fotosik.pl/706/69f6fa053e5bec34gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/706/69f6fa053e5bec34.jpg)

I skończone, z wełną owczą we właściwych miejscach, tuż przed końcowym montażem:
(https://images72.fotosik.pl/706/0b5c48ea6a163a0egen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/706/0b5c48ea6a163a0e.jpg)

Brak możliwości zrobienia jakichkolwiek pomiarów nie ułatwiała, wpadłem więc na pomysł trzymania się blisko całkowitej objętości ori wytłumienia - aby nie zmieniać objętości skrzyń. To był zamiar wyjściowy, który po odsłuchaniu w moim salonie (a po późniejszej przeprowadzce w dwóch kolejnych pokojach) okazał się trafiony w dziesiątkę.
Poziom samozadowolenia - wręcz egoistyczny  ;D Aspekty brzmieniowe takie jak korelacja basu ze średnicą, jego szybkość, a także wokale (zwłaszcza żeńskie) uległy znaczącej poprawie. Dzięki temu znikła pewna natarczywość, czy wręcz nerwowość wysokich tonów - stały się bardziej opanowane, bardziej spójne z resztą pasma, mniej krzykliwe i mniej kojarzące się z... ...metalową kopułką  :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 31, 2017, 01:08
Jak wspominałem - stolik na wcześniejszym foto okazał się tymczasowy, jako że... ...podczas National Audio Show w UK kupiłem okazyjnie, zrobiony na zamówienie stolik Atacama (http://www.atacama-audio.co.uk) Evoque Eco Custom w kolorze Medium Bamboo:
(https://images72.fotosik.pl/734/0fc7349fd5fac729gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/734/0fc7349fd5fac729.jpg)

Każda półka wykonana z bambusowej sklejki - o grubości 4cm:
(https://images72.fotosik.pl/716/b454ddfa280d5e1bgen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/716/b454ddfa280d5e1b.jpg)

I nogami, które ze względu na budowę okazały się świetną bazą do modyfikacji:
(https://images72.fotosik.pl/716/e9067bbe5b33d03egen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/716/e9067bbe5b33d03e.jpg)

Ale to już inna opowieść, na inną okazję, przy innym drinku. Niebawem  ;)


Kolejny epizod będzie wstępem w inny świat. Tak Kochani - w ten bardziej... ...szklany  ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Grudzień 31, 2017, 01:17
bardziej... ...szklany 
Powiadasz?

(http://3.bp.blogspot.com/-9W1RJ1d3hBc/U2txJnn0-AI/AAAAAAAAABw/xDOsLljVLn4/s1600/1145_bacb_480-gif.gif)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 31, 2017, 01:20
bardziej... ...szklany 
Powiadasz?

(http://3.bp.blogspot.com/-9W1RJ1d3hBc/U2txJnn0-AI/AAAAAAAAABw/xDOsLljVLn4/s1600/1145_bacb_480-gif.gif)
Że też Ciebie, zatwardziałego lampiarza nakierowywać ja muszę...
Szklany inaczej, bo cieplej  ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 31, 2017, 01:21
Ale za Twoje zdrowie wypiję. Bo akurat drineczka mam nalanego :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Grudzień 31, 2017, 01:25
Ciebie, zatwardziałego lampiarza
Lampki to ja lubię

(http://www.swiatobrazu.pl/picture/i/dsc/078/42_/a377e_s_660_0_0_0_0_0_0_dsc07842_ccf3ttey6mmni7rh4xkg9z5.jpeg)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Grudzień 31, 2017, 01:28
Muszę przyznać, że ja takie też...

Świetna fotka, wyszła niezła głębia  :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 01:40
Po noworocznych przymiarkach do różnych substancji ciekłych, w różnych szklanych - kolejny rozdział... ...zgodnie z obietnicą, bardziej szklany  :)

Zapragnąwszy czegoś lampowego, ale jeszcze bez radykalnego odejścia od "Solid State", pojawiła się u mnie hybryda:
(https://images71.fotosik.pl/804/ae965c961315189egen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/804/ae965c961315189e.jpg)

Jest to Yaqin VK-2100 w wersji mkIII - lampowe pre (2x12AU7 i 2x12AT7) i tranzystorowa końcówka.
Krótka historia tego modelu:

mkI - lampy 6n1p w pre (6n1p nadruk na PCB) każdy egzemplarz to inne kondy - przykładowo w zasilaniu ludzie widzieli Nichicon 10000uF, a okazało się że po zdjęciu etykiety i dekla z plastiku ukazywały się Elny. W torze audio często inne kondy dla lewego i prawego kanału, komputerowe kabelki od gniazd RCA i ultra cienkie do gniazd głośnikowych. Przycisk "loudness" pomiędzy selektorem, a regulacją głośności. Tranzystory to przeważnie podróby Toshiba. Bias ustawiony jak wyszło - np. 1szy kanał +16mV, 2gi kanał +45mV itp.

mkII - lampy to loteria każda partia inaczej - jeden egzemplarz posiadał 6n1p, zaś inny już 12AU7/12AT7 (nadruk na PCB to 6n1p i obok 12AU7/12AT7 przy stosownych gniazdach - w każdym było to samo PCB). Transformator klasyczny zastąpiono toroidalnym z odczepami na 110V i 230V (z selektorem z tyłu obudowy) i zaekranowano puszką. Tranzystory ori Toshiba, okablowanie wewnętrzne nadal sztuka dla sztuki. Te same charakterystyczne, toporne nieefektywne radiatory z otworami. Bias - nadal loteria. Brak "loudness". Kondy bez cudów z mkI.

mkIII - lampy 12AU7/12AT7 (nadruk na PCB to 12AU7/12AT7 przy stosownych gniazdach). Powrót do transformatora klasycznego i przegroda oddzielająca go zamiast puszki. Lepsze kable (ekranowane od gniazd RCA, porządniejsze do gniazd głośnikowych). Inne pokrętła z "rantem", nazwy wyjść zastąpiono "Aux1" - "Aux4". Bias ustawiony w pomiędzy 15mV a 25mV - na szczęście jednakowo w obu kanałach. Inne radiatory, mniej masywne, lecz lepiej oddające ciepło.


Mój dotarł do mnie z chińskimi lampkami "no name", docelowo zostały w nim Miniwatt Dario 12AT7 i RCA 5963 (12AU7). Fajne granie, spora moc, ale lubił puścić zasyczeć - zwłaszcza na żeńskich wokalach. Prosta konstrukcja, planowałem nawet zrobienie w nim drobnych modów:
(https://images72.fotosik.pl/967/b83c925c282fe974gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/967/b83c925c282fe974.jpg)

Później los sprawił inaczej i żadne mody nie nastąpiły. Cóż... ...życie  ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Styczeń 02, 2018, 19:21
Do wytłumienia użyłem kawałków mat bitumicznych (z wierzchnią warstwą ołowiu)
Mógłbyś mi zalinkować takie przykładowe maty z dodatkiem ołowiu.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 20:32
Proszę bardzo:
https://www.ebay.co.uk/sch/Vehicle-Parts-Accessories/131090/m.html?item=290790146520&hash=item43b47181d8%3Ag%3AjMcAAOxy1klRdWl9&_ssn=rattlematt-uk&_sac=1 (https://www.ebay.co.uk/sch/Vehicle-Parts-Accessories/131090/m.html?item=290790146520&hash=item43b47181d8%3Ag%3AjMcAAOxy1klRdWl9&_ssn=rattlematt-uk&_sac=1)

Podejrzewam, że te które są w astronomicznych cenach zwyczajnie nie ma ich na stanie w tej chwili. Wielu sprzedawców biznesowych tak robi - podtrzymuje aukcję dając cenę z kosmosu. Ja kupowałem np. 100sq ft. (30 metrów) za około £90, a ostatnio 300mm x 10m (33sq ft.) - ta kosztowała mnie około £35  :)
Tak myślę, że to ołów (sprzedawca naturalnie o tym nie wspomina, co nie dziwi) - cienka szara i brudząca (jak ołów właśnie) warstwa na warstwie bitumicznej od wierzchu zabezpieczona cienkim filmem.
 
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 21:24
Kolejne zmiany :)
Marantz CD6000OSE za namową kolegi ustąpił miejsca znacznie lepiej grającemu Marantz CD-52 mkII SE:
(https://images71.fotosik.pl/880/458f11845f9f6e95gen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/880/458f11845f9f6e95.jpg)

A chwilę później pojawił się kolejny CD-52 mkII SE:
(https://images72.fotosik.pl/885/f6c4188160e8a97egen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/885/f6c4188160e8a97e.jpg)

Za pół ceny pierwszego z małym mankamentem - kieszeń po otwarciu samoczynnie się zamykała. Lekkie rozciągnięcie sprężynki pod dźwignią współpracującą z krańcówką i problem rozwiązany. W obu słynne padające zębatki od wysuwania szuflady były uprzednio wymienione. Fotka jeszcze przed małym spa  ;)
Z dwóch lepszy miał zostać u mnie, a drugi pójść za ile się da. Jakiś czas jeszcze u mnie pozostał. Pierwszy natomiast otrzymał mały mod - pozłacane RCA dla analogu i WBT-0210 Cu dla wyjścia cyfrowego  :)

Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 22:02
Kolejnym pozornie niewielkim krokiem w mojej audio-przygodzie było dociążenie stolika Atacama. Piasek do tego celu już miałem, potrzeba było jedynie go wysuszyć. Kilka godzin w piekarniku, z przemieszaniem co jakiś czas zaowocowało porcją suchego jak wiór żwirku:
(https://images71.fotosik.pl/933/b153ed58f5f4f3a3gen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/933/b153ed58f5f4f3a3.jpg)

Jak wspominałem wcześniej - budowa nóg aż prosi się o taką modyfikację. Można je szczelnie zamknąć już przed umieszczeniem na miejscu, dzięki czemu nie ma obawy o przedostanie się do piasku jakiejkolwiek wilgoci:
(https://images72.fotosik.pl/716/e9067bbe5b33d03egen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/716/e9067bbe5b33d03e.jpg)

Wszelka trudność sprowadza się do wymontowania nóg i wsypaniu weń stosownej ilości piasku. Najkrótsze zostały niemal całkowicie wypełnione:
(https://images72.fotosik.pl/931/071e87ce9e2c7f57gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/931/071e87ce9e2c7f57.jpg)

Po czym zamknięte - gotowe do ponownego montażu:
(https://images72.fotosik.pl/931/91bb1362ef83cf4egen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/931/91bb1362ef83cf4e.jpg)

Pozostałe nogi wypełnione zostały w około 4/5 objętości. Waga nogi 195mm przed:
(https://images72.fotosik.pl/931/2dcee60957ee9674gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/931/2dcee60957ee9674.jpg)

Po wypełnieniu:
(https://images72.fotosik.pl/931/2ce6e2beba7f9f0fgen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/931/2ce6e2beba7f9f0f.jpg)

Waga nogi 245mm przed:
(https://images71.fotosik.pl/933/cbdf8c7cb8bb5a52gen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/933/cbdf8c7cb8bb5a52.jpg)

I po wypełnieniu piaskiem:
(https://images71.fotosik.pl/933/d21e817c0abf233fgen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/933/d21e817c0abf233f.jpg)

Do całego zabiegu użyłem około 2kg suchego żwirku, efekty soniczne wynagrodziły czas na zabawę  :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 02, 2018, 22:09
Kolejnym pozornie niewielkim krokiem w mojej audio-przygodzie było dociążenie stolika Atacama (...) porcją suchego jak wiór żwirku:
(https://images71.fotosik.pl/933/b153ed58f5f4f3a3gen.jpg)
Podpieprzyłeś kuwetę swojemu kotkowi, złoczyńco!  :P
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 22:15
Podpieprzyłeś kuwetę swojemu kotkowi, złoczyńco!  :P
Zapewniam, że wszystko odbyło się z wszelkim poszanowaniem, czyli żaden zwierz nie ucierpiał - gdyż kuwetę mam do tej pory i do tej pory nie mam kota  ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 02, 2018, 22:18
do tej pory nie mam kota 

Jak śmiesz nie mieć kota?  :(
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 22:23
Jak śmiesz nie mieć kota?  :(
Wystarczy że mój sąsiad ma pięć. Wystarczy  ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Styczeń 02, 2018, 22:26
do tej pory nie mam kota 

Jak śmiesz nie mieć kota?  :(
To Tobie się wydaje że to Ty jesteś posiadaczem ?
A nie odwrotnie

🥃

Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 22:29
do tej pory nie mam kota 

Jak śmiesz nie mieć kota?  :(
To Tobie się wydaje że to Ty jesteś posiadaczem ?
A nie odwrotnie (https://emoji.tapatalk-cdn.com/emoji23.png)

(https://emoji.tapatalk-cdn.com/emoji377.png)🥃


Ty masz kota, a i tak go nie masz - to on ma Ciebie  ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 02, 2018, 22:30
Ja mam koty, koty mają mnie, jeden piernik. Zostaje w rodzinie.
Kochane bydlątka.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 22:33
Zdaje się, że widziałem tego kociaka obok, na Kondo - i to było dzisiaj  ;)
Dbaj o nie, kochane futrzaki :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 02, 2018, 22:39
To kondo stoi obok.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 22:42
To kondo stoi obok.
Hehe, to miałem na myśli - źle sformułowałem wcześniej zdanie  ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Styczeń 02, 2018, 22:47
Możesz mi podać nazwę tej maty bo pod linkiem niestety jej już nie ma.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 22:54
Możesz mi podać nazwę tej maty bo pod linkiem niestety jej już nie ma.
Dziwne, ja widzę kilka aukcji u tego gościa:
(https://images86.fotosik.pl/460/9c2af1386f6e95edgen.png) (https://images86.fotosik.pl/460/9c2af1386f6e95ed.png)

Mata nazywa się Rattlematt :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Styczeń 02, 2018, 22:58
Dzięki, link jest do profilu użytkownika o nazwie takiej jak mata  :D

PS niezłe jaja niby jesteśmy w UE, a po wpisaniu na brytyjski eBay słowa Rattlematt nie wyskakuje mi żadna pozycja.
Jakaś cenzura czy co ???
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 23:11
Dzięki, link jest do profilu użytkownika o nazwie takiej jak mata  :D

PS niezłe jaja niby jesteśmy w UE, a po wpisaniu na brytyjski eBay słowa Rattlematt nie wyskakuje mi żadna pozycja.
Jakaś cenzura czy co ???
Mam podobne przygody - niektóre aukcje nie pojawiają się, gdy wejdę na www.ebay.co.uk (http://www.ebay.co.uk) a widnieją (i mogę kupić logując się jak na angielskiej stronie) na www.ebay.com  :o  (http://www.ebay.com)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 02, 2018, 23:14
Zgadza się, ebaj nie ma za grosz instynktu samozachowawczego traktując użytkowników jak idiotów.
Ja od lat loguję się niemal wyłącznie na ebay.com
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 02, 2018, 23:17
Nie jestem w stanie nawet przypomnieć sobie ilości bezowocnych poszukiwań zanim wreszcie zorientowałem się, że www.ebay.co.uk i www.ebay.com to dwa różne światy...
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 03, 2018, 01:11
Wszystko co było opisane powyżej odbyło się przed 2017 rokiem. Rokiem, w którym zmiany mające nastąpić były jeszcze ciekawsze. Już na początku owego roku czekała mnie przeprowadzka do innego domu - w którym nareszcie mogłem mieć pokój: jako salon i jednocześnie dowolnie przygotowany do audio. Nim to nastąpiło jeszcze kila zakupów na starej chacie. Pierwszym z nich był Van Den Hul The Optocoupler mkII:
(https://images72.fotosik.pl/939/c99696e680145718gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/939/c99696e680145718.jpg)

I tym samym wszystkie interkonekty, oraz kabel głośnikowy pochodziły od VDH:
(https://images72.fotosik.pl/939/47592b44c5fb2acbgen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/939/47592b44c5fb2acb.jpg)

The First Ultimate Digital jako Coaxial, The First Ultimate pomiędzy DAC a wzmacniaczem, The Optocoupler mkII pomiędzy PC a DAC i CS-122 jako głośnikowy. Tak jest - Van Den Hul zawładnął mną na dobre  :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 03, 2018, 01:13
Następny zakup to kolejne KEF'y - tym razem iQ70 w fantastycznym kolorze "American Walnut":
(https://images72.fotosik.pl/1001/db0cbe3465d0d1b4gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/1001/db0cbe3465d0d1b4.jpg)

Nowsza generacja w stosunku do iQ7 i iQ7SE - takie same obudowy (ponoć inaczej zaprojektowane przegrody i zmniejszony litraż dla niskich tonów), inny niskotonowy i pojawiła się "mandarynka" na tweeterze:
(https://images71.fotosik.pl/1005/f8214dc21bee6589gen.jpg) (https://images71.fotosik.pl/1005/f8214dc21bee6589.jpg)

W dźwięku sporo zmian wobec poprzedniej generacji, przede wszystkim lepsza separacja na basie i więcej klasy w najwyższej oktawie. "Mandarynka" uspokoiła wysokie, stały się szlachetniejsze - bardziej wyrafinowane :)
Wewnątrz faktycznie coś musieli zmienić - nie grały już tak skrzyniami jak iQ7SE przed moją modyfikacją wytłumienia :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 03, 2018, 01:19
Ostatnie zakupy na starym, nadal starannie przemyślane - kondycjoner Qed Qonduit MDH6 i zasilający Kimber Kable Yello:
(https://images72.fotosik.pl/1001/8c96eb17fdd658d2gen.jpg) (https://images72.fotosik.pl/1001/8c96eb17fdd658d2.jpg)

Cokolwiek zmieniło się potem - zmieniło się już w nowym pokoju. Pokoju, który sam zmienił się szybko po tym jak otrzymałem klucze - od samego początku każdy grosz w niego włożony to inwestycja pod kątem audio...
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Styczeń 03, 2018, 12:04
Cokolwiek zmieniło się potem - zmieniło się już w nowym pokoju. Pokoju, który sam zmienił się szybko po tym jak otrzymałem klucze - od samego początku każdy grosz w niego włożony to inwestycja pod kątem audio...
Fajnie. Ja będę mógł tak zrobić dopiero jak dzieci wyprowadzą się z domu, ale do tego czasu to już pewnie głuchy będę ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 03, 2018, 17:07
Fajnie. Ja będę mógł tak zrobić dopiero jak dzieci wyprowadzą się z domu, ale do tego czasu to już pewnie głuchy będę ;)
Bez przesady te 14kHz jeszcze usłyszysz, wyżej niewiele się już dzieje hahaha  ;D
Albo inaczej - nie czekać, dom zmienić. Wincej pokojuff!!!  8) :D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Styczeń 03, 2018, 17:44
dom zmienić.
Ale mi tu dobrze.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Styczeń 03, 2018, 17:50
Bez przesady te 14kHz jeszcze usłyszysz
Różnie to bywa.
Dla przykładu taka sytuacja:
Na tarasie siedzą moja żona, szwagierka i teść. Wychodzę do nich i słychać ptasi jazgot jak u Tuwima. Mówię
 - Ale ptaki głośno śpiewają.
Żona i szwagierka odpowiadają
 - Racja. Niesamowite.
A teść.
- Jakie ptaki?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Styczeń 03, 2018, 21:48
Czy ja dobrze kojarzę, że ta opowieść się skończy na Avantgarde? Czy coś pokiełbasiłem?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 03, 2018, 21:54
dom zmienić.
Ale mi tu dobrze.
I to jest najważniejsze :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 03, 2018, 22:00
Bez przesady te 14kHz jeszcze usłyszysz
Różnie to bywa.
Dla przykładu taka sytuacja:
Na tarasie siedzą moja żona, szwagierka i teść. Wychodzę do nich i słychać ptasi jazgot jak u Tuwima. Mówię
 - Ale ptaki głośno śpiewają.
Żona i szwagierka odpowiadają
 - Racja. Niesamowite.
A teść.
- Jakie ptaki?

Myślę, że jeśli ktoś nie był narażony na duży hałas, a w szczególności wysokiej częstotliwości to ma spore szanse długo się cieszyć dobrym słuchem.
Niestety nawet pomimo to niektórym nie jest to dane. Taki urok :(
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 03, 2018, 22:12
Czy ja dobrze kojarzę, że ta opowieść się skończy na Avantgarde? Czy coś pokiełbasiłem?
Nie, nie skończy się na żadnych tubowych głośnikach. To już nawet nie kwestia preferencji, co raczej niewielkiej wielkości pokoju ;)
W wątku "Przywitaj się" umieściłem najbardziej aktualne fotki i wyszczególniłem co obecnie posiadam: http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=12.msg166022#msg166022

Poza tym nigdy nie aspirowałem do Hi-Endowego sprzętu - jest wiele ciekawych klocków po drodze  :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Styczeń 03, 2018, 22:28
Soreczka
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 03, 2018, 22:31
Czyly pomylyl ja siem. Soreczka
Ależ nie szkodzi. Skojarzenie z Avantgarde Acoustics to w sumie jakby nie patrzeć rodzaj pochlebstwa :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Styczeń 03, 2018, 22:38
Akurat dla mnie niekoniecznie. Ale obiektywnie- byłoby spektakularnie jak [wulgaryzm] :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 03, 2018, 22:48
Akurat dla mnie niekoniecznie. Ale obiektywnie- byłoby spektakularnie jak [wulgaryzm] :)
Tego się nie dowiemy - w moim pokoju jedna kolumna z trudem znalazłaby miejsce :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 04, 2018, 01:07
Nadszedł wreszcie czas przeprowadzki. Pierwszy odsłuch wykonałem w kompletnie pustym pokoju - gołe ściany drewniana podłoga, sprzęt i coś do siedzenia. Wszystko w celu sprawdzenia co i gdzie się wzbudza. Oczywiście spory pogłos, wynikający z faktu, iż pokój był pusty nie był brany w tej chwili pod uwagę - zasadniczo :)
Na podłodze pojawiła się gęsta, gruba wykładzina, która wyeliminowała problemy z nią związane. Zaś jeśli chodzi o sufit i ściany postanowiłem, że nie będzie żadnych gładkich powierzchni. Powstała struktura miała na celu rozpraszać i efekt jest zadowalający. Wraz z umeblowaniem, oraz wkrótce z panelami akustycznymi naturalnie zmniejszył się pogłos.

W międzyczasie dotarł do mnie kolejny wzmacniacz Harman Kardon HK 980 - o nim za chwilę. Hybrydowy Yaqin wraz z iQ70 jeszcze na starej chacie sprawiał wrażenie nie radzącego sobie z kolumnami 4Ohm. HK z tego co wyczytałem w sieci radził sobie nawet z kolumnami, których impedancja schodziła do 1Ohm. Spróbować nie zaszkodzi :)
(https://images85.fotosik.pl/11/98df6460c088ded7gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/11/98df6460c088ded7.jpg)

(https://images86.fotosik.pl/11/abc670eaa278cde9gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/11/abc670eaa278cde9.jpg)

Niestety jak to w życiu bywa ciężko jest doprowadzić pokój do końca zanim wstawi się wyposażenie. Tak też było w moim przypadku (co widać na fotkach powyżej), poza tym nie mogłem długo wytrzymać bez muzyki :)

Z moją Panią ustaliliśmy, że ja urządzam salon i pokój odsłuchowy w jednym, a ona naszą sypialnię według własnego widzi mi się. Mimo to udało mi się przemycić do sypialni sprzęt, który pozostał mi po zmianach - KEF'y iQ7SE, Yaqin VK-2100, oraz drugi Marantz CD-52 mkII SE:
(https://images85.fotosik.pl/5/fea24abdccaafbbfgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/5/fea24abdccaafbbf.jpg)

Nie na długo, gdyż moja Luba stwierdziła, że jeden zestaw wystarczy - cóż grosz ze sprzedaży przyda się zawsze w głównym zestawie :)


Wracając do Harman Kardon HK 980.
Faktycznie 4Ohmowe KEF'y (minimum impedancji 3.5Ohm) nie sprawiały mu żadnych problemów. Wzmacniacz te ma ciekawą sygnaturę dźwiękową, w moim zestawie grał ciepłym, przyjemnym dźwiękiem, bez natarczywości i ze świetnym niskim zakresem. Ale brakowało mi w nim emocji - prawdę mówiąc był nudny, a solidna podstawa basowa w tym przypadku nie pomagała. Nie zagrzał u mnie długo miejsca, spakowałem go i sprzedałem - biorąc Yaqin'a z powrotem do głównego zestawu.
I tu zaskoczenie - w nowym pokoju tandem iQ70 i VK-2100, który nie zgrywał się w poprzednim domu tu zagrał o wiele lepiej! Poprzednie pomieszczenie im głośniej tym bardziej pożerało bas. Pozostałe zakresy siłą rzeczy dominowały nad niskimi rejestrami, a ja obwiniałem wzmacniacz. W nowym pokoju z basem nie mam problemów, stąd kolosalna różnica w graniu :)
Wtedy stwierdziłem, że Yaqin z pewnością zostanie ze mną na dłużej, a ja wreszcie wdrożę w nim mody, o których myślałem już od dawna.

Grał w tym nowym pokoju tylko przez około dwa tygodnie, bo z kolejnym nabytkiem zwyczajnie nie miał żadnych szans...  ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 05, 2018, 00:27
I nadszedł czas lampowego grania. Pierwsze foto to bestia w klatce ;):
(https://images85.fotosik.pl/445/c446413773f38aafgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/445/c446413773f38aaf.jpg)
Nie otwierany przez właściciela, nawet klatka zaplombowana - serwisowany u "producenta". Ostatni przegląd w 2014 roku.

Zdjęta klatka, posprzątane:
(https://images86.fotosik.pl/83/9a6c5736c70f8051gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/83/9a6c5736c70f8051.jpg)

Przy okazji skorygowałem bias, obie lampy w lewym kanale miały około 250mV, a w prawym w okolicach 240mV - dość mało :)
Wzmacniacz przeszedł również modyfikacje, więcej szczegółów opisałem w tym wątku: http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=2401.0. A w międzyczasie zamówiłem pentody 6CA7-Z Shuguang Treasure Black:
(https://images85.fotosik.pl/239/1841800b09dcb331gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/239/1841800b09dcb331.jpg)

Żadne NOS'y co prawda, bo to chińska współczesna produkcja, ale wizualnie prezentują się zabójczo. W odniesieniu do chińskich "no name" również dźwiękowo progres był spory :)
Szczerze? Zakochałem się w dźwięku tego wzmacniacza. Jest w nim jeszcze kilka "pierdół" do zrobienia i gra muzyka ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 10, 2018, 00:35
Jako że 6CA7-Z Shuguang Treasure Black były zakupione w Chinach, trochę trwało zanim dotarły do mnie. W międzyczasie zmieniło się parę rzeczy. Pierwsza ze zmian (gdzieś jeszcze w trakcie modyfikacji wzmacniacza) to nowa para lampek sterujących NOS ECF82 firmy POLAM. Nasze rodzime lampki kupiłem w Bułgarii :)
Przetestowałem też RCA 6U8A ale o dziwo poległy przy polskich. Zaskakująca holografia i aspekt wokalny przede wszystkim. Poza tym bas, co przy chińskich EL34B było zaskoczeniem. Niedocenione, porządne podwójne triody zostały u mnie:
(https://images85.fotosik.pl/252/f55c9a892477a8f7gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/252/f55c9a892477a8f7.jpg)

Kolejna zmiana również poważna. I do tego spora. Pofatygowałem się aż na samo południe Wielkiej Brytanii, dalej już tylko Francja - za wodą, rzecz jasna :)
Sonus Faber Grand Piano Home:
(https://images86.fotosik.pl/261/8e4d5b25ba734db5gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/261/8e4d5b25ba734db5.jpg)

Niby tylko 25 kilo sztuka, ale to jeszcze raz tyle co waga KEF iQ70. Dwa spacery na pierwsze piętro jeden po drugim i odczuło się tą różnicę na własnym grzbiecie. Skóra i drewno, większy gabaryt - skrzyń i głośników. Mimo to z lekka onieśmielone KEF'y zgodziły się pozować do wspólnego foto:
(https://images85.fotosik.pl/286/f10b8479a1a8caddgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/286/f10b8479a1a8cadd.jpg)

Różnica konkretna. W wielkości, w wadze i oczywiście w prezentacji dźwięku. Zwyczajnie mnie oczarowały :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 10, 2018, 00:49
"Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie"...
A raczej kurier. I nie z listem, a z przesyłką. Przywiózł mi cztery lampki, porządnie zapakowane - wytrzymałyby nawet atomową apokalipsę - u "małych chińskich rączek" różnie bywa w tym temacie, tym razem się spisali :)
Także rozpakowanie zajęło dłużej niż montaż lamp w gniazdach i skorygowanie biasu :)
Za to pierwsze wrażenie, w porównaniu do zwykłych baniek EL34B - obłędne:
(https://images86.fotosik.pl/276/07e1f6de2eec1f49gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/276/07e1f6de2eec1f49.jpg)

Teraz wzmacniacz nabrał charakteru i stał się główną atrakcją na stoliku. I to wszystko zanim zaczął grać :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 10, 2018, 00:58
Niedocenione, porządne podwójne triody
Które to?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 10, 2018, 06:49
ECF82 Polam :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Styczeń 10, 2018, 06:58
Fajnie,że trafiłeś na dobre,chińskie lampy. Mnie się nie udało nigdy. Zawsze zachodnie i ruskie grają mi lepiej.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Hubertrs w Styczeń 10, 2018, 06:59
Mam kilka kpl el34 rft short base, nie do sprzedania ale jako ze wyspiarz jestes to moge Ci pozyczyc do testow, szkoda fajnego wzmacniacza na chinskie lampy.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Styczeń 10, 2018, 07:03
Miałem taką kwadrę w Bonasusie,świetne lampy.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 10, 2018, 12:15
Niedocenione, porządne podwójne triody
Które to?
ECF82 Polam :)
To nie są podwójne triody.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Styczeń 10, 2018, 12:34
Pewnie dlatego tak dobrze grają  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 10, 2018, 17:01
Fajnie,że trafiłeś na dobre,chińskie lampy. Mnie się nie udało nigdy. Zawsze zachodnie i ruskie grają mi lepiej.
Bo ciekawsze NOS-y grają lepiej - co do tego nie ma dwóch zdań. Problem tylko w tym, że te lepsze przeważnie kosztują znacznie więcej niż nowe 6CA7-Z Shuguang Treasure Black. Ja byłem świeżo po przeprowadzce, kasa była potrzebna na wyższe cele i to zaważyło na tym, że poszukiwałem jak najlepsze współcześnie produkowane lampy z jak najlepszą opinią, nie kosztujące małej fortuny  ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 10, 2018, 17:04
Mam kilka kpl el34 rft short base, nie do sprzedania ale jako ze wyspiarz jestes to moge Ci pozyczyc do testow, szkoda fajnego wzmacniacza na chinskie lampy.
Loozik, jak mi te padną to wtedy będę myślał o NOS'ach.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 10, 2018, 17:06
To nie są podwójne triody.
ECF82 to trioda - pentoda, przepraszam ubzdurało mi się :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 11, 2018, 00:17
Małe kroczki...
Zaciekawiony łatwym sposobem na zmianę brzmienia potraktowałem swojego DAC'a (Myryad Z20) innymi OP-AMP'ami. Na początek wsadziłem OPA627 - było lepiej, zwłaszcza dół pasma i mikrodynamika:
(https://images85.fotosik.pl/285/05f1e6236685860dgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/285/05f1e6236685860d.jpg)

Spróbowałem też AD825, które zostały. Koledzy z innego forum namawiali mnie na dyskretne, ale niestety musiałem liczyć się z ograniczonym miejscem. Poza tym planowane pozbycie się tego DAC'a w niedalekiej przyszłości spowodowało brak chęci na głębsze modyfikacje.
Wkrótce jego miejsce zajął NOS DAC, na kości TDA1543 - miniaturowy, z reclockerem i bez OP-AMP'ów w stopniu wyjściowym. Co tu dużo mówić - nowy, kupiony bezpośrednio od twórcy za bagatela £86.50 wraz z kosztami wysyłki (sprzedaż poprzez eBay przeważnie jako aukcje, zatem cena zależy od szczęścia) dosłownie zmiażdżył Myryad'a od pierwszych taktów:
(https://images86.fotosik.pl/343/b84f4c7b4d28f258gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/343/b84f4c7b4d28f258.jpg)

(https://images85.fotosik.pl/343/4b71e39157296c9cgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/343/4b71e39157296c9c.jpg)

(https://images86.fotosik.pl/343/7f92ad21123600e9gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/343/7f92ad21123600e9.jpg)


Wkrótce dokupiłem do niego zasilacz liniowy, może również pracować na dwóch wbudowanych bateriach 9V. W tak niskiej cenie nie obejdzie się bez wad, a raczej pewnych kompromisów - nie podoba mi się jasny kolor obudowy, odstający od reszty czarnego sprzętu. Przełącznik źródeł i zasilania w jednym pracuje zbyt nerwowo, a gniazda audio również nie są najwyższych lotów. Zakres jego pracy (zarówno USB jak i SPDiF) to od 32-96 kHz, także nie każdemu przypadnie to do gustu ;)
 
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Styczeń 11, 2018, 06:55
Tomek co to dokładnie jest za Daczek? Ciekawie musi grać jak pogonił Myryada a kosztuje czapkę śliwek.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 11, 2018, 18:29
Tomek co to dokładnie jest za Daczek? Ciekawie musi grać jak pogonił Myryada a kosztuje czapkę śliwek.

Kosztuje czapkę śliwek, ale jak czytałem opinie to wręcz zdziwiony byłem. Na wiele z nich zdecydowanie trzeba brać namiar, ktoś np. napisał, iż pogonił DAC'a za 6000$ - co uważam za fantazję i nic więcej. Ale większości powtarzało się, że gra bardzo analogowo. 100% pozytywnych komentarzy na eBay - każdy zadowolony ;)
W środku znajdują się DIR9001 od Texas Instrument - interfejs i reclocker, oraz TDA1543 od Philips - DAC. Poza tym pasywna konwersja I/V zamiast Op-Ampów, po jednym kondensatorze w torze (elektrolit, ale coś czuję że nie długo ;) ) i zasilanie bateryjne z wbudowaną ładowarką typu "smart". Rzecz jasna brak oversamplingu :)

Niestety nie ma w sieci fotki płytki DAC3, jest tylko starsza wersja - prostsza i bez USB. Niedługo będę swojego otwierał, to strzelę fotkę :)
Można jednak zobaczyć PCB na filmiku, który udostępnił jego twórca - bardzo sympatyczny człowiek z resztą, odbyliśmy kilka rozmów zanim DAC do mnie dotarł.
Ostatni wypust, czyli właśnie DAC3 to ta najbardziej rozbudowana płytka najbliżej Christopha, po prawej stronie, zaprezentowana od 8 minuty 16 sekund.

Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Styczeń 11, 2018, 19:18
U nasz pewnie posłuchać nie można >:(
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 11, 2018, 19:24
U nasz pewnie posłuchać nie można >:(
Dlaczego? Kupujesz u niego na eBay, słuchasz i możesz odesłać z powrotem + zwrot kosztów zakupu (rzecz jasna przesyłki nie).
Link do jego aukcji: https://www.ebay.co.uk/sch/leopardo42/m.html?_nkw=&_armrs=1&_ipg=&_from=
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Styczeń 11, 2018, 19:37
Dzięks :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 11, 2018, 19:48
Nie ma za co :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 11, 2018, 20:20
ktoś np. napisał, iż pogonił DAC'a za 6000$ - co uważam za fantazję i nic więcej.
A ja niekoniecznie. Za dużo drogich bubli spotkałem. Uważam więc za mozliwe że tani DAC pozamiatał którymś drogim, takim za 6000USD. Ale to nie musi znaczyć że pozamiatałby każdym za 6000USD.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 11, 2018, 20:44
ktoś np. napisał, iż pogonił DAC'a za 6000$ - co uważam za fantazję i nic więcej.
A ja niekoniecznie. Za dużo drogich bubli spotkałem. Uważam więc za mozliwe że tani DAC pozamiatał którymś drogim, takim za 6000USD. Ale to nie musi znaczyć że pozamiatałby każdym za 6000USD.

Nie pamiętam już co to był za DAC - możliwe że było to nawet w kontekście DAC'a w jakimś CD, ale pamiętam iż nie było to jakieś urządzenie egzotyczne, czy niszowe - co nie oznacza wcale, czy dobre czy nie ;) Powszechną opinią natomiast jest ta, która głosi iż dużo lepszą kością jest TDA1541 - dlatego wywnioskowałem sam sobie, że ta "lepszość" od czegoś tam za 6000$ to już śpiew wyobraźni :)


Czy DAC3 to mocny sprzęt? Nie mnie oceniać, to musiałaby zrobić osoba bardziej osłuchana i doświadczona. Wiem natomiast, że jak na sprzęt za kilkadziesiąt Funtów choćby budowanie sceny, jej głębokość i szerokość (w porównaniu do Myryad Z20 rzecz jasna, bo tylko tego miałem wcześniej) są zjawiskowe :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 12, 2018, 00:47
Wracając do sprzętu, zrobiłem krótki filmik, na którym widać kiedy DAC pracuje na baterii:



No i nadszedł wreszcie ten moment, który wielu misi lubi najbardziej: drapak  ;D
Gramofon to TEAC TN-300 z wkładką AT95. Z pewnością pierwszy, z niepewnością - nie ostatni  :D Ot, pojechałem na Audio Show i jakoś tak sam mnie upolował, przy okazji kupiłem pre - Pro-Ject Phono Box mkII. Tu na pewno będzie zmiana, bo ten przedwzmacniacz w ogóle mnie nie zachwycił. Na średnicy jest dość przeciętnie, za sucho, do tego odsłuch pre pożyczonego od kolegi z innego Forum zasilany bateriami Sony EQ-2 szybko sprowadził mnie do pionu. Gdyby nie to, że jego poziom wyjściowy jest bardzo niski pozostałby u mnie. Ale zmiana będzie. Mam coś ciekawego, bardzo niszowego na oku. Pierwsze foto - tymczasowo na stoliku, który już kiedyś przez moment służył do audio:
(https://images85.fotosik.pl/378/eaaac378fb432ad9gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/378/eaaac378fb432ad9.jpg)

Brak miejsca na dostawienie "patefonu" do reszty sprzętu, oraz z myślą o jak najlepszą izolację od wibracji gramofon powędrował na ścianę (solidną, kominową), na półkę z własnej roboty. Do tego celu kupiłem bambusowy kloc masarski, dwa porządne chromoniklowe kształtowniki i zawiesiłem go nad stolikiem audio - dostatecznie wysoko, aby nie zakłócać odprowadzeniu ciepła od lamp wzmacniacza. Dlaczego bambusowy? Bo to świetny materiał tłumiący wibracje. Poza tym blaty stolika Atacama również są bambusowe - utrafienie z kolorem ile się dało i voila:
(https://images86.fotosik.pl/384/6c4e72450cee7a65gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/384/6c4e72450cee7a65.jpg)

(https://images85.fotosik.pl/384/78c35cd8b882b029gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/384/78c35cd8b882b029.jpg)

Na fotkach widać przy okazji kilka mniejszych zmian. Pierwsza to lampy - jedna 6CA7-Z miała słabość skutkującą przedwczesnym umieraniem i na czas przybycia zastępstwa w postaci pary nowych lamp powróciły EL34B typ "no name". Druga zmiana to panele akustyczne, które gdzieś w przypływie chęci wreszcie zawiesiłem na miejscach im przeznaczonych - po dwa panele za głośnikami, po jednym po bokach w miejscu pierwszych odbić i jeden "mobilny". Kolejna zmiana to wspomniany regulowany zasilacz liniowy do DAC. Świecący mocno wyświetlacz został wkrótce przyciemniony - nawet foto nie pokazuje tego jaki był "oczojebny"  ;D Impulsowe tragedie zasilające gramofonu, oraz pre wkrótce potem również zostały zastąpione. Do tego celu kupiłem kolejny liniowy zasilacz. Podwójny - dwa trafa, regulowane z równie "oczojebnymi" wyświetlaczami aktualnego napięcia  :D
Obudowa, która na fotkach powyżej widnieje zamknięta podczas grania jest normalnie zdejmowana całkowicie. Granie z zamkniętą, czy nawet uchylona było słyszalnie gorsze niż przy jej całkowitym usunięciu. Bez niej gramofon nie traci swojego uroku, to już najbardziej aktualne foto:
(https://images85.fotosik.pl/462/72e6617de80a755bgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/462/72e6617de80a755b.jpg)

I znowu kilka drobnych zmian - pojawił się wspomniany przed chwilą podwójny zasilacz, widać także przyciemnione wyświetlacze na obu. Na wzmacniaczu znikła osłona traf. Niby nie jest to zalecane, ze względu na zakłócenia (na szczęście nie doświadczam żadnych), ale poprawiło to dźwięk, stał się bardziej otwarty i gładki :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 00:26
Ok, dotarliśmy już do współczesności - zatem cokolwiek pojawi się od tego momentu zwyczajnie będzie tematem bieżącym ;)

A ponieważ jak wspominałem srebrna mini-obudowa DAC'a kompletnie mi nie pasuje i nie podoba mi się czas to zmienić. I w taki o to sposób rozpoczynamy grzebanie DIY. Na poważnie - kupiłem sobie nawet prostą wiertarkę stołową i trochę narzędzi, aby umilały mi pracę. Zatem na jednej robótce DIY z pewnością nie poprzestanę ;)

Mała anegdotka odnośnie wiertarki - ta sama konstrukcja wiertarki występuje pod wieloma nazwami, ale najzabawniejsze jest to, że używałem dokładnie takiej samej konstrukcji - już dziewiętnaście lat temu! I doskonale pamiętam ile otworów wszelakich wywierciła w zakładzie, w którym pracowałem. Tworzywo, drewno, aluminium, miedź, stal, stal nierdzewna - wierciła wszystko. Wiertła od 1.5mm do 18mm. Lata mijały i jedynie uchwyty padały od przebiegu... Zatem jej zakup wiązał się z nostalgią. Pierwsze użycie również. Poniżej fotka dokładnie takiej jaką kupiłem:
(https://images85.fotosik.pl/465/4f0e2c31a712a38egen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/465/4f0e2c31a712a38e.jpg)

A jej pierwsze prace rozpoczęły ten oto mały projekcik:
(https://images86.fotosik.pl/465/d6e1cf75f7f8d977gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/465/d6e1cf75f7f8d977.jpg)

Z braku czasu prace poruszają się w żółwim tempie, ale z czasem pojawi się progres :)
Obudowa dla DAC to Galaxy GX387 ze sklepu www.modushop.pl (http://www.modushop.pl):
(https://images86.fotosik.pl/465/c2ac2c2a1dd3a576gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/465/c2ac2c2a1dd3a576.jpg)

Wewnątrz znajdzie się DAC, jego liniowy zasilacz i sporo audiofilskiego powietrza  ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: konrado77 w Styczeń 14, 2018, 07:41
Jaki masz sposób na kwadratowe lub prostokątne otwory?
Ja stosuję rozwiertak do gwintów a następnie dremel.
BTW bardzo ciekawy wątek.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Styczeń 14, 2018, 11:21
Chyba czas zmienić pokój i wstawić te tuby  ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Styczeń 14, 2018, 13:28
Jaki masz sposób na kwadratowe lub prostokątne otwory?
Ja stosuję rozwiertak do gwintów a następnie dremel.
Nie chcę tutaj za bardzo Tomkowi naśmiecić, ale ja używam do tego maszynki Fein Multimaster. Do niej można dokupić całą masę dodatkowych narzędzi.
https://www.bauhaus.info/tauchsaegeblaetter-segmentsaegeblaetter/fein-starlock-plus-zubehoer-set-best-of-renovation/p/23820861
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 14, 2018, 13:46
ja używam do tego maszynki Fein Multimaster.
Serio? To pokaż jak tym wycinasz otwór prostokątny o wymiarach 8,5x9,5mm  :P
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Styczeń 14, 2018, 13:56
No dobra. Taki to rozwiercam i potem biorę iglaki.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 14, 2018, 14:02
No dobra. Taki to rozwiercam i potem biorę iglaki.
To chyba jedyny sposób na tak małe prostokątne otwory jeżeli się nie ma dostępu do precyzyjnego CNC, lasera lub cięcia wodą. Trochę większe, n/p. pod gniazda IEC można wyciąć dremelem z małą tarczą, a i tak nie da się tym tego superdokładnie zrobić więc lepiej wyciąć leciutko mniejsze, a potem jazda z iglakami aż łapa boli.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Styczeń 14, 2018, 14:39
Gniazda pod EIC spoąojnie daja się wyciąć Feinem. Ta maszynka się nie kręci, tylko wibruje. Można bardzo precyzyjnie nią pracować.
Po sąsiedzku mam jedną Metallbaufirma i oni mają podwykonawcę, który tnie im laserem. Tylko pewnie wycięcie kilku otworów w jednym egzemplarzu będzie zbyt drogie na taką zabawę.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 15:21
Wszystkie kwadratowe otwory wierciłem i wykończyłem pilniczkami. Jeśli ktoś w życiu obrabiał aluminium, to wie że taka zabawa to sama przyjemność.
Otwór pod IEC również w najprostszy domowy sposób - cztery otwory ø8mm w narożnikach, mini brzeszczot wkładam w otwór, mocuję piłkę ramową i wycinam. Resztę iglakami do finiszu :)
Grubość frontu i tylnej ścianki to tylko 3mm, każda operacja ręczna nie nastręcza żadnych trudności. Dwa rzędy otworów pod LED'y wiercone wiertłem ø3mm i dopasowane pilniczkiem aby diody wchodziły na wyraźny wcisk ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 15:23
Chyba czas zmienić pokój i wstawić te tuby  ;D

Oj myślę, że jeszcze wiele kolumn przez ten pokój przejdzie zanim stanę się na tyle głuchy, bym musiał zaopatrzyć się w jakieś drące ryja tuby  ;D
Taki stereotypowy jestem ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 14, 2018, 15:34
A tak wygląda wywiercony przeze mnie otwór fi 3mm pod diodę LED:


Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Styczeń 14, 2018, 16:04
Fajnym patentem są mikro otwory wypalane laserem. Z zewnatrz ich nie widać, a jak się dioda świeci to elegancko wygląda.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 16:20
A tak wygląda wywiercony przeze mnie otwór fi 3mm pod diodę LED:
Gdy półfabrykaty staną się gotowcami tak to u mnie będzie wyglądać - front i tył będą docelowo pomalowane proszkowo ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 16:24
Fajnym patentem są mikro otwory wypalane laserem. Z zewnatrz ich nie widać, a jak się dioda świeci to elegancko wygląda.
Jest wiele ciekawych metod, niestety w "chałupnictwie" w większości nie opłacalne z czysto ekonomicznych powodów ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 14, 2018, 16:26
Moje nie jest malowane, wierciłem w już gotowym panelu anodowanym na czarno i z wykonaną poligrafią. Trzeba bardzo uważać żeby nie zadrapać itp. Ale da się.
A możesz pokazać fotę Twojego gniazdka USB luzem? Co to jest i gdzie kupić?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 16:34
Ja nie preferuję szczotkowanego wyglądu, czy to anodyzowane (obojętnie na biało, czy czarno) czy nie. Taki pakiet się trafił i w związku z tym nie musiałem uważać zbytnio - ale wiem o czy mówisz :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 16:38
A możesz pokazać fotę Twojego gniazdka USB luzem? Co to jest i gdzie kupić?
Gniazdo Amphenol:
(https://images85.fotosik.pl/465/8861d2bd5844b8cfgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/465/8861d2bd5844b8cf.jpg)

Ja kupiłem na tej aukcji: https://www.ebay.co.uk/itm/MUSB-D111-30-Socket-USB-B-for-panel-mounting-screwed-THT-angled-90/192348830128?hash=item2cc8e239b0:g:1bMAAOSwyYFZ9rvI (https://www.ebay.co.uk/itm/MUSB-D111-30-Socket-USB-B-for-panel-mounting-screwed-THT-angled-90/192348830128?hash=item2cc8e239b0:g:1bMAAOSwyYFZ9rvI)
U "majfriendów" pewnie znajdziesz taniej :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 14, 2018, 16:42
Cena tego gniazda jest absurdalna.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 16:58
Cena tego gniazda jest absurdalna.
Właśnie zauważyłem: "ogłoszenie zostało zmienione od czasu gdy kupiłeś"  :-\
Grubo zostało zmienione, ja zapłaciłem £15 za to samo gniazdko...
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 14, 2018, 17:18
To i tak dużo za dużo za takie gniazdko.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 17:23
To i tak dużo za dużo za takie gniazdko.
Przy zakupie jednej sztuki nie dramatyzowałem jak w momencie gdybym musiał kupić ilości hurtowe ;)
A przecież potrzebna mi była tylko jedna sztuka :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 14, 2018, 19:10
Znalazłem inne tańsze. Ceny w granicach 1GBP.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 19:22
Znalazłem inne tańsze. Ceny w granicach 1GBP.
W UK, mocowane do ścianki, ze złoconymi stykami i do tego nie jednorazowe? Wątpię  ;D
Równie dobrze mógłbym użyć zwykłych RCA za £1. Ale robię dla siebie, jedną sztukę i nie muszę liczyć się z kompromisami tego typu. Takie gniazdka w DAC'u już mam teraz :)
Dobrze, że nie zapytałeś ile kosztowało gniazdo IEC, a kosztowało...  ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 14, 2018, 19:46
W UK, mocowane do ścianki, ze złoconymi stykami i do tego nie jednorazowe?
Nie w UK, mocowane do ścianki, ze złoconymi stykami i do tego nie jednorazowe. Jeno że bez "dumnego" napisu Amphenol.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 14, 2018, 19:55
Równie dobrze mógłbym użyć zwykłych RCA za £1. Ale robię dla siebie, jedną sztukę i nie muszę liczyć się z kompromisami tego typu. Takie gniazdka w DAC'u już mam teraz 
Dobrze, że nie zapytałeś ile kosztowało gniazdo IEC, a kosztowało... 
Płacę za to co IMHO ma sens. Za to co IMHO nie ma sensu mam opory płacić.
Różnicę w dźwięku pomiędzy gniazdami RCA po 1GBP a takimi po 3GBP słyszę. Dlatego nie stosuję w ogóle gniazd RCA kosztujących poniżej 3GBP żeby nie psuć dźwięku.
Natomiast różnicy w dźwięku pomiędzy gniazdem RCA za 6GBP a takim za 35GBP albo nie słyszę, albo jest ona dla mnie na granicy percepcji, więc RCA od WBT/Furutecha stosuję rzadko bo poniesione koszty IMHO nie przekładają się na korzyści.
Natomiast IEC zasilające Furutecha to i owszem, stosuję, bo da się je kupić w przxyzwoitych cenach.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 19:57
W UK, mocowane do ścianki, ze złoconymi stykami i do tego nie jednorazowe?
Nie w UK, mocowane do ścianki, ze złoconymi stykami i do tego nie jednorazowe. Jeno że bez "dumnego" napisu Amphenol.
Czyli u "majfriendów" pewnie. U nich wszystko można trafić, tyle że oczekiwanie trwa. Ja robiłem masowe zakupy na angielskim eBay, to i to gniazdko USB wziąłem przy okazji. Wtedy jeszcze nie miałem innych (ważniejszych) planów i myślałem, że szybko zakończę temat - dlatego zależało mi na szybkim dotarciu przesyłek, a i jednorazowy wydatek kilkunastu funciaków na jedną sztukę nie był problemem ;)

Twój powyższy post niechcący modyfikowałem zamiast zacytować. Już przywróciłem oryginał, przepraszam :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 20:07
Płacę za to co IMHO ma sens. Za to co IMHO nie ma sensu mam opory płacić.
Różnicę w dźwięku pomiędzy gniazdami RCA po 1GBP a takimi po 3GBP słyszę. Dlatego nie stosuję w ogóle gniazd RCA kosztujących poniżej 3GBP żeby nie psuć dźwięku.
Natomiast różnicy w dźwięku pomiędzy gniazdem RCA za 6GBP a takim za 35GBP albo nie słyszę, albo jest ona dla mnie na granicy percepcji, więc RCA od WBT/Furutecha stosuję rzadko bo poniesione koszty IMHO nie przekładają się na korzyści.
Natomiast IEC zasilające Furutecha to i owszem, stosuję, bo da się je kupić w przxyzwoitych cenach.

Gniazdka RCA kosztowały mniej niż £10 za cztery sztuki, SPDiF jakieś grosze również. Troszkę tańsze są bez klapki - różnica kilkudziesięciu pensów. USB było najtańsze jakie było na eBay w typie jaki chciałem - tańsze były bez mocowania do ściany, lub inne kiszki. Nie patrzyłem na firmę. IEC rodowane z filtrem pochodzi faktycznie od Furutecha :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 14, 2018, 23:19
Adam, kiedy otwierasz temat KSL-M7? Wiem, że jesteś zajęty, po prostu mam już kilka pytań w związku z tym pre - może przydadzą się dla potomnych ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: McGyver w Styczeń 15, 2018, 03:45
Adam, kiedy otwierasz temat KSL-M7? Wiem, że jesteś zajęty, po prostu mam już kilka pytań w związku z tym pre - może przydadzą się dla potomnych ;)
  Nie chcę doprowadzić do sytuacji w której bedę musiał trzymać kilka srok za ogon, dlatego zanim założę wątek o Kondo pozwól mi popilotować "CD dla wariatów" do końca. Tymczasem zapraszam do Asgaardu (https://audiomaniacy.pl/index.php?topic=2392.msg172564#lastPost) z pytaniami.



A co do gniazdka USB Amphenola to znalazłem w Polsce w cenie dużo niższej niż na ebaju: https://www.tme.eu/pl/details/musb-d111-m1/zlacza-usb-i-ieee1394/amphenol/
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: maciek1 w Styczeń 15, 2018, 17:22
Ja mam koty, koty mają mnie, jeden piernik. Zostaje w rodzinie.
Kochane bydlątka.

Aż mi się mordka uśmiechnęła:) Widzę, że kociego personelu jest całkiem sporo! U mnie w mieszkaniu dwa, w kolejnym dwa, a w ogrodzie rotacja spora, jak to w ogrodzie:)))
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 15, 2018, 20:20
Adam, kiedy otwierasz temat KSL-M7? Wiem, że jesteś zajęty, po prostu mam już kilka pytań w związku z tym pre - może przydadzą się dla potomnych ;)
  Nie chcę doprowadzić do sytuacji w której bedę musiał trzymać kilka srok za ogon, dlatego zanim założę wątek o Kondo pozwól mi popilotować "CD dla wariatów" do końca. Tymczasem zapraszam do Asgaardu (https://audiomaniacy.pl/index.php?topic=2392.msg172564#lastPost) z pytaniami.
Jasna sprawa, nie poganiam jeno byłem ciekaw. A pytanka polecą niebawem pod wskazanym adresem ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Styczeń 15, 2018, 20:21
A co do gniazdka USB Amphenola to znalazłem w Polsce w cenie dużo niższej niż na ebaju: https://www.tme.eu/pl/details/musb-d111-m1/zlacza-usb-i-ieee1394/amphenol/ (https://www.tme.eu/pl/details/musb-d111-m1/zlacza-usb-i-ieee1394/amphenol/)
Dobra cena, zawsze parę groszy taniej i zaślepka dla czujących potrzebę zatykania ;)
Dzięki za link, będzie na przyszłość i dla potomnych  :np:
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Marzec 31, 2018, 00:11
Nareszcie ostatnie perypetie doczekały szczęśliwego zakończenia - wzmacniacz na "diabełkach" wreszcie dał się uruchomić a Naim Mu-so, z racji iż również się nie uruchomił po przybyciu został podmieniony na inną sztukę przez producenta. Dziś o tym drugim, jako że wzmacniacz "diabelski" muszę wpierw wreszcie złożyć w jedną całość ;)

Historia Naim'a w trochę więcej, niż w kilku słowach.

Będąc na "Sound & Vision - The Bristol Audio Show", moja Pani namówiła mnie na wzięcie udziału w losowaniu zorganizowanym przez What Hi-Fi?, które odbyło się około miesiąc później. Pula nagród w losowaniu, mającym wyłonić dwudziestu jeden zwycięzców spośród zwiedzających, którzy wzięli udział wynosiła ponad £11000, z najdroższych rzeczy do wygrania były m.in bezprzewodowy system muzyczny Naim Mu-so, głośniki Neat lota Alpha, odtwarzacz sieciowy Cambridge Azur 851N, czy podstawkowe głośniki ATC SCM11. I tak się fajnie złożyło, iż Naim Mu-so trafił w moje ręce.
Gdy dotarł okazało się jednak, iż system nie działa - nie uruchamia się w ogóle. Po zgłoszeniu problemu do organizatora podjęto kroki i wreszcie mogę cieszyć się z wygranej :D

(https://images85.fotosik.pl/492/8366f43113504e6agen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/492/8366f43113504e6a.jpg)

Fakt, jest się z czego cieszyć - nawet nie kojarzę abym coś, gdzieś, kiedyś wartościowego wygrał? Ale czy gdybym miał do wydania sumę około tysiąca Funtów to skusiłbym się na takie coś? Wątpię - ot, sprzęt owy to typowy znak naszych czasów i pokolenia młodzieży - głównie wszystko tu jest bezprzewodowe, kompaktowe i do tego "obdarzone" cyfrowymi wzmacniaczami, pracującymi oczywiście w klasie"D". Ewentualnie uzupełnienie głównego sprzętu jako urządzenie pracujące z dala od niego - gdzieś w sypialni, kuchni, bawialni.
Zupełne przeciwieństwo do sprzętu, w którego jestem posiadaniu, gdzie jedyna bezprzewodowa rzecz to pilot od CD - nie często z resztą używany...

Ale skoro już ten sprzęt ze mną jest, to niezmiernie byłem ciekaw jak to zagra - recenzje w sieci są dość pochlebne, pewne aspekty brzmienia zaskakująco bardzo dobrze przyjęte i to nie jedynie w odniesieniu do tego rodzaju urządzeń. Zwroty jak kreowanie sceny, stereofonia, nisko schodzący i rytmiczny bas, dynamika. Ciepły, głęboki dźwięk.
Z głośników rozstawionych na sześćdziesięciu centymetrach - umieszczonych na stałe w jednym pudle, gdzie w naszym "wielkim" stereo każda nawet najmniejsza zmiana w rozstawieniu kolumn przynosi wyraźne zmiany, mamy usłyszeć powyższe...


Zanim to nastąpi...

Konfiguracja poprzez telefonową aplikację (nazwaną po prostu Naim), gdy Mu-so łączymy po LAN? One moment. A jak przez Wi-Fi? Jak po gruzie... Okazuje się, że nawet lokalizacja musi być włączona w telefonie, aby setup odnalazł dostępne sieci. Bez niej żadna sieć zwyczajnie nie figuruje - przy czym aplikacja szuka chwilę raz i już nie kwapi się do jakiejkolwiek dalszej reakcji...
Po zakończeniu etapu instalacji, czas na krótką (i na szczęście prostą) konfigurację - m.in. musimy określić czy nasze urządzenie będzie stało blisko, czy daleko od ściany, czy chcemy skorzystać z "loudness", którego zadaniem jest uwypuklenie krańców pasma podczas cichego słuchania. Następnie wpisałem login i hasło do Tidal i mogłem zacząć słuchać.

No to posłuchajmy.

Pierwszą uwagę faktycznie przykuwa bas. Nie mniej jednak mamy na niego niewielki wpływ - jeżeli ustalimy w menu aplikacji iż Mu-so znajduje się daleko od ściany bas zostanie lekko podbity. Analogicznie, gdy wybierzemy opcję "przy ścianie" - basu będzie mniej. U mnie front urządzenia znajduje się około 40cm od ściany i przyznam, że najbardziej odpowiadałaby mi opcja pomiędzy tymi ustawieniami. Sam bas faktycznie schodzi nisko jest mocny, ale nie zbyt konturowy, czy przerysowany. Jest obecny, ustala świetne tempo i ożywia muzykę - dynamika jest zdumiewająca jak na tak niewielkie głośniczki. Przekonał się o tym mój syn, który kąśliwie zareagował do mamy, iż tata musi słuchać teraz u siebie (Mu-so testowałem w sypialni na piętrze, pokój odsłuchowy znajduje się obok, po drugiej stronie schodów), bo "mocno łupie". Zdziwił się, po tym gdy Karolina (moja Pani) poleciła mu wejść na schody i posłuchać skąd dobiega dźwięk ;D

Średnica ma wiele do powiedzenia. Wokale są wręcz ładne i nawet z włączonym "loudness" przy cichym słuchaniu jest równo, wyraziście i bardzo muzykalnie. Od dołu ładnie zgrywa się z basem, od góry już trochę gorzej - możliwe, iż gdy sprzęt się wygrzeje to nastąpi tu jakaś przemiana. Instrumenty nie brzmią niepokojąco, nic tu nie próbuje dominować. Szybkie zwroty akcji nie ujawniają niespodziewanych słabostek, jest czytelnie i bez jakiejkolwiek stagnacji. Nie podchodząc do odsłuchu krytycznie i bez większych oczekiwań z pewnością jesteśmy w stanie się odprężyć i zrelaksować. Dociera do nas muzyka, której zadaniem nie jest nas niepokoić, ale też nie wpędzi nas w nudę. Musze przyznać, że Naim się bardzo spisał w tej materii.

Wysokie nie drażnią. Owszem jest blask, ale bez natarczywości, czy podkreślania sybilantów. Czasami mam wrażenie, że góry mogłoby być ciut więcej i o ile to się jeszcze może zmienić (po wygrzaniu), pewne rzeczy nigdy nie nastąpią - brakuje planktonu - cieni i światełek gdzieś tam pomiędzy instrumentami. Brakuje i brakować będzie, bo - nie łudzę się, a jestem tego świadomy i samej technologi nie lubię - cyfrowy wzmacniacz (zwłaszcza użyty w jedno-pudłowym "wszechgrajku") nie sięga wysoko pasmem przenoszenia. Daje nam za to coś innego, czego doświadczymy wyraźnie - szum i to sporo tego szumu. I to bez względu na ustaloną głośność. Zasilacz impulsowy takiemu stanowi bardzo niestety sprzyja...

No, ale co ze stereofonią, kreowaniem sceny i wielkością instrumentów? Muszę przyznać, że jest bardzo ciekawie. Dźwięk faktycznie posiada te cechy - nie jest to takie samo doznanie, z jakim mamy do czynienia, gdy mamy rozstawione kolumny. To raczej podobieństwo do tego, ale w pomniejszonej skali. Muzyka z łatwością wychodzi poza głośniki (lokalizacja średniotonowców jest tu nie bez powodu). Pomijając słuchanie większych składów, gdzie Naim łatwo i przeważnie w sposób ciągły się gubi, jesteśmy w stanie stwierdzić (dość umowną) głębię sceny. System z łatwością wypełnia niewielkie pomieszczenie o powierzchni 16m2 i odnoszę wrażenie, że do pewnego momentu poradzi sobie z większymi pokojami, bo potrafi zagrać głośno bez żadnych zniekształceń. Bardzo głośno.

Wstajemy i bijemy brawo? Tak, ale jedną ręką ;D

Instalacja, może wprowadzić w małe zakłopotanie, aplikacja na Android potrafi się sama z siebie wysypać, a gdy jej używamy nasz telefon nie wygasza ekranu - musimy to zrobić ręcznie. Za to używanie sporego, efektownie podświetlonego pokrętła na górze, zintegrowanego ze skromnym panelem dotykowym wynagradza nam tę niedogodność. Maskownicę, kształtem przypominająca coś na wzór pojedynczej fali warto zdjąć. Nie znajdziemy RCA, ale i tak jesteśmy w stanie podłączyć się fizycznie - mamy do tego USB typu A, wejście analogowe typu Jack 3.5mm, a nawet optyczne wejście cyfrowe. Całkiem bogato.

Podsumowując - za kwotę niemal pięciu tysięcy złotych, wydaną biorąc jedynie pod uwagę nowe podzespoły jesteśmy w stanie złożyć zestaw stereo, który nie zagra źle. Lub przeznaczyć te pieniądze na bezprzewodowy system muzyczny, który nie będzie jakoś od niego gorszy. Oba rozwiązania mają swoje wady i zalety i właściwie warunki takie jak ilość miejsca, czy podejście drugiej połówki przesądzą co ostatecznie kupimy.
Czasami (choć nie często) zdarza się że jakimś cudem wygramy taki sprzęcik i sprawa staje się o wiele bardziej oczywista ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Maj 20, 2018, 22:45
Dawno nic tu nie naskrobałem, to chociaż kilka słów napiszę. Coś o analogowemu słuchaniu - najpierw czarny placek Metallica ;)

(https://images86.fotosik.pl/513/966f4aa05052d9d3gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/513/966f4aa05052d9d3.jpg)

Ale na tym nie poprzestałem, posłuchałem sobie także innej klasyki:

(https://images85.fotosik.pl/513/818df0328cc15cb7gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/513/818df0328cc15cb7.jpg)


Wciąż jestem daleko do codziennego użytkowania SET-a, ale podłączam go od czasu do czasu - bo mogę  8)

(https://images85.fotosik.pl/513/cac2339aab1ef93fgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/513/cac2339aab1ef93f.jpg)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Maj 20, 2018, 22:55
Wciąż jestem daleko do codziennego użytkowania SET-a, ale podłączam go od czasu do czasu - bo mogę  8)
A jak wypada porównanie?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Maj 20, 2018, 23:48
A jak wypada porównanie?

Za bardzo nie ma czego jeszcze porównywać, gdyż wskutek rożnych okoliczności SET gra z tymi kolumnami tak cicho, że nie da się zrobić porządnych odsłuchów. Czekam na swojego klona Kondo M7, którego buduje dla mnie Adam - liczę na jego zapewnienia iż dodatkowy gain pozwoli posłuchać z Sonusami, zanim ruszy budowa kolumn opartych o Audio Nirvana ;)

Jedno co jednak słychać od razu, to kreowanie sceny i ogólnie rysowanie instrumentów. Różnica na plus dla SET'a. Wysoki zakres z cechuje się przekazywaniem większej ilości informacji - jest też więcej subtelności i :)

Oba wzmacniacze zostaną u mnie, z jednej strony oba będą podłączone do przedwzmacniacza, z drugiej na stałe podłączone do kolumn - z własnej roboty przełącznikiem. PP będzie używany do muzyki w tle i filmów, SET do konkretniejszych odsłuchów.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Maj 30, 2018, 19:43
Taka oto paczka z hameryki przyszła:

(https://images85.fotosik.pl/517/94f02d97f07a5bbfgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/517/94f02d97f07a5bbf.jpg)

 :smok:
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Maj 30, 2018, 21:06
A na jutro przewidziana taka mała robótka, nie mogłem patrzeć na te żałosne puszeczki sprzedawane przykładowo na eBay  ;)

(https://images85.fotosik.pl/517/6c2a0c64fe13b6c9gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/517/6c2a0c64fe13b6c9.jpg)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Czerwiec 02, 2018, 17:17
Przełącznik zrobiony:

(https://images85.fotosik.pl/519/862ca35531360f2fgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/519/862ca35531360f2f.jpg)

(https://images85.fotosik.pl/519/6a6d60328c8759d3gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/519/6a6d60328c8759d3.jpg)


Niestety sprzedawca miał chwilę słabości, w wyniku której zapomniał dostarczyć podkładki izolujące  >:(
Po stosownej interwencji muszę na nie kilka dni poczekać, dlatego wewnątrz prace stanęły na takim etapie:

(https://images85.fotosik.pl/519/e532b975c53da7fagen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/519/e532b975c53da7fa.jpg)


Jak tylko umieszczę podkładki i podłączę przewody wydrukuję stosowne opisy przy przełączniku i gniazdach i gotowe :)
No i wreszcie oba wzmacniacze będą podłączone do kolumn. Niestety tych aktualnie brak  :-\ :'(

 
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: paul_67 w Czerwiec 02, 2018, 18:04
Jaki przełącznik zastosowałeś?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: pelot w Czerwiec 02, 2018, 18:19
A na jutro przewidziana taka mała robótka, nie mogłem patrzeć na te żałosne puszeczki sprzedawane przykładowo na eBay  ;)

(https://images85.fotosik.pl/517/6c2a0c64fe13b6c9gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/517/6c2a0c64fe13b6c9.jpg)

 Nie chce mi się szukać w treści wątku , w jakim celu zamierzasz użyć tego ustrojstwa?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: paul_67 w Czerwiec 02, 2018, 18:21
Jedna para kolumn przełączana na dwa wzmacniacze.Tak myślę.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Czerwiec 02, 2018, 18:58
A jakieś zabezpieczenie do lampowca tam będzie?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: paul_67 w Czerwiec 02, 2018, 19:01
Właśnie, trzeba bardzo uważać, aby nie włączyć lampy bez obciążenia.Jestem zainteresowany tematem, ponieważ za dużo roboty wymaga przepinanie kabli.Mam lampę i tranzystor.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: pelot w Czerwiec 02, 2018, 19:20
Właśnie, trzeba bardzo uważać, aby nie włączyć lampy bez obciążenia.Jestem zainteresowany tematem, ponieważ za dużo roboty wymaga przepinanie kabli.Mam lampę i tranzystor.
Moje zainteresowanie też mierzy w tym kierunku , może by ktoś podjął temat i wymyślił taką magiczną skrzynkę.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Czerwiec 02, 2018, 19:45

 Nie chce mi się szukać w treści wątku , w jakim celu zamierzasz użyć tego ustrojstwa?

Kolega odpowiedział trafiając w dziesiątkę:
Jedna para kolumn przełączana na dwa wzmacniacze.Tak myślę.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Czerwiec 02, 2018, 19:47
Jaki przełącznik zastosowałeś?

Przełącznik DPTD On-On. Znaleziony na Farnell :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Czerwiec 02, 2018, 19:47
A jakieś zabezpieczenie do lampowca tam będzie?

Jeżeli ktoś się obawia załączenia bez obciążenia, może wstawić takie zabezpieczenie - nawet tutaj znajdą się osoby, które podpowiedzą jak zrobić sztuczne obciążenie (dummy load). Podejrzewam, że wystarczy kilku watowy rezystor pomiędzy + a - na wyjściach  :)
Ja się nie obawiam, jako iż jedynie ja obsługuję swój sprzęt ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Czerwiec 02, 2018, 19:54
Właśnie tego przekładania miałem dość - nie tylko kable, ale również wzmacniacze zamieniałem miejscami - jeden lądował na stoliku, a drugi na podłodze. Z czego SET ponad 20 kilo waży jednak...
Na cudne Behringer'y czy chińskie wynalazki z cienkimi kabelkami, w mini - 200 gramowych pudełeczkach nie mogłem patrzeć. Przełącznik to porządny hebel, kable takie same jak głośnikowy, obudowa aluminiowa z 10mm frontem - a całość waży prawie dwa kilogramy ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Czerwiec 02, 2018, 20:10
Tomek świetna robota,kolejny raz. Czekam na Twoje nowe kolumny :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Czerwiec 02, 2018, 20:17
Dzięki Michał, mam nadzieję, że nie będzie to trwało zbyt długo - niech no ja dorwę tylko jakiegoś stolarza :D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Czerwiec 02, 2018, 20:51
Ten rezystor bruździ impedancji kolumn i lepiej żeby go nie było.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Czerwiec 02, 2018, 21:22
Ten rezystor bruździ impedancji kolumn i lepiej żeby go nie było.

Ja powtarzam, że zawsze należy wybierać mniejsze zło ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Czerwiec 03, 2018, 20:50
Z moich obliczeń wychodzi, że obudowa sugerowana przez Davida Dicksa, czyli 2.8, lub 2.8 mkII (obie 80 litrów) jest zbyt mała dla niskiego strojenia BR - gdyż odbywa się kosztem wyższego basu. Natomiast zwiększenie jej do około 120l i już robi się ciekawiej - BR strojony na 36Hz, F3 - 39Hz.
 W zasadzie David Dicks do 80-litrowej obudowy zaleca otwór fi 150mm bez portu (jedynie grubość frontu), a służy to właśnie bardziej wyeksponowaniu wyższego basu - zamiast skupianiu się na dolnej częstotliwości granicznej.

Plan jest na budę około 120l, o wymiarach zewnętrznych 1120 x 350 x 450 (wys. x szer. x gł.), otwór fi 100mm, dł 7cm, jeden wieniec, dwie listwy poprzecznie i skosy na dole i u góry. Z miejsca na balast zrezygnowałem, jako iż obudowa już i tak będzie wystarczająco ciężka i wysoka, a kwestie rezonansów własnych obudowy rozwiązują (przynajmniej częściowo) różne grubości ścian :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Czerwiec 27, 2018, 00:07
W tej chwili czekam na potwierdzenie zamówienia i do 30 dni powinienem otrzymać fornirowane wykroje obudów (już z otworami na głośniki, porty i gniazdo przyłączeniowe) do samodzielnego montażu, MDF o grubości 25mm.
Zamówienie złożyłem tutaj: https://www.wilmslowaudio.co.uk (https://www.wilmslowaudio.co.uk). Firma oprócz oferowanych modeli obudów przyjmuje również indywidualne zamówienia, wystarczy podrzucić im projekt i zrobią wycenę.
Rury BR, które mnie interesowały ( oddzielne kołnierze - zewnętrzny i wewnętrzny, oddzielna rura) musiałem zakupić w Holandii, kolce wraz z gniazdami również zamówione.
Głośniki oraz porty będą zamocowane śrubami z gwintem metrycznym, co umożliwia łatwy częsty demontaż (jeśli zajdzie taka potrzeba), bez obawy o uszkodzenie otworów w płycie MDF.
Okablowanie już mam, podobnie jak wytłumienie.
Zaczyna się coś dziać :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: krzysiow122 w Czerwiec 28, 2018, 06:55
Hej - jaką dobrą radę to mogę polecić pomysł aby odkręcał się tył kolumny. Taki rodzaj obudowy daje wielkie możliwości poprawy wytłumienia i ewentualnych poprawek wzmocnień. Ja długo słuchałem "gołych" obudów bez forniru i miałem możliwość odkręcenia frontu ale uważa, że wykonanie do końca gotowych kolumn z odejmowanym tyłem jest lepszym rozwiązaniem.

PS. gdzie kupujesz porty i jakiej średnicy?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Czerwiec 28, 2018, 09:14
Niestety nie będzie takiej możliwości by tył był odkręcany ale przewidziałem to i po prostu skleję go na końcu - już po strojeniu ;)

Porty 10cm średnicy firmy Jantzen - kołnierze i rury oddzielnie. Kołnierze o dużym promieniu (18cm średnica zewnętrzna) mocowane na śruby lub wkręty. Kupione w Holandii na stronie www.loudspeakerfreaks.com (https://loudspeakerfreaks.com/intro.asp) :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Czerwiec 28, 2018, 17:02
Porty początkowo miałem kupić na stronie www.hificollective.co.uk (https://www.hificollective.co.uk), ale od jakiegoś czasu mają na stanie tylko jeden zewnętrzny kołnierz. A tak muszę czekać około półtora miesiąca (od daty zakupu) nim zamówią z zewnątrz i wyślą do mnie :(
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 13, 2018, 00:28
W oczekiwaniu na elementy do budowy skrzynek - co przyznaję, przeciąga się trochę - małe przemeblowanie na ołtarzyku: wzmacniacze zajęły górę, gramofon musiał powędrować na sam dół. W tle głośniki AN, które używam sobie do filmów, bez zbytecznego obciążania za to mając z głowy wygrzewanie. Na foto widać również wspominany wcześniej przełącznik wzmacniaczy - już w wersji na gotowo ;)


(https://images85.fotosik.pl/551/4bbf4e033a7ff5d7gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/551/4bbf4e033a7ff5d7.jpg)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 28, 2018, 19:41
Noo wreszcie... Dotarły puzzle dla dużych dzieci:

(https://images85.fotosik.pl/554/ec8d4f93326b0510gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/554/ec8d4f93326b0510.jpg)


Trochę to trwało, ale najważniejsze że już są u mnie. Od lewej - tyłek, przodek, boczek, poniżej - spodek, dekielek i kratka. Czyli (prawie) cały set na jedną skrzynkę:

(https://images85.fotosik.pl/554/32b33126cd0ace81gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/554/32b33126cd0ace81.jpg)

(https://images86.fotosik.pl/554/1cc0d12a69313767gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/554/1cc0d12a69313767.jpg)

Jest też bejca, klej, uszczelki i trochę więcej MDF-u, który będzie użyty wewnątrz.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 28, 2018, 19:44
Przy okazji wspomnę o miłej niespodziance, firma ma łeb na karku i dzięki temu okazuje się iż fornir położony jest również na wewnętrznych ściankach - czym w ogóle się nie chwali. Brawo!
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 29, 2018, 00:17
Dzisiaj za wiele nie porobiłem, krótki etap ale ważny - otwory pod mocowanie BR i głośników. Otwory montażowe Bass Reflex rozwiązałem w poniższy sposób - ma tą zaletę, że nie narażamy otworów montażowych na zniszczenie, gdy kilkukrotnie odkręcamy i wkręcamy np. port w celu modyfikacji strojenia:

(https://images85.fotosik.pl/554/b372444b1f73f752gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/554/b372444b1f73f752.jpg)

I BR na gotowo:
(https://images86.fotosik.pl/554/ef50358ce23db8bdgen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/554/ef50358ce23db8bd.jpg)

Muszę przyznać, że firma jest bardzo dokładna - średnica otworu jaką sobie zażyczyłem to 148.15mm i kołnierz pasuje idealnie:
(https://images86.fotosik.pl/554/0e76318d79054950gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/554/0e76318d79054950.jpg)

W przypadku głośnika już tak dokładnie po przecinku być nie musiało, ale co winno być to jest i głośnik osadził się bez zbędnych luzów:
(https://images85.fotosik.pl/554/4c053055dfd26698gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/554/4c053055dfd26698.jpg)

Głośniki przykręcone w dokładnie taki sam sposób jak porty. Na dzisiaj wystarczy, jutro dalsze zabiegi :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: lok w Sierpień 29, 2018, 09:23
Przy okazji wspomnę o miłej niespodziance, firma ma łeb na karku i dzięki temu okazuje się iż fornir położony jest również na wewnętrznych ściankach - czym w ogóle się nie chwali. Brawo!

Od wewnętrznej strony kładzie się zawsze fornir przeciwprezny. W innym wypadku płyta by się dokształcała.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: lok w Sierpień 29, 2018, 09:40
Przy okazji wspomnę o miłej niespodziance, firma ma łeb na karku i dzięki temu okazuje się iż fornir położony jest również na wewnętrznych ściankach - czym w ogóle się nie chwali. Brawo!

Od wewnętrznej strony kładzie się zawsze fornir przeciwprezny. W innym wypadku płyta by się odkształcała.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 29, 2018, 09:42
Zgadza się, tylko ilu producentów kolumn (licząc tych z głównego nurtu) to stosuje niestety. Jest to bardzo niepożądane, a mimo to wciąż bagatelizowane zjawisko :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Sierpień 29, 2018, 11:28
Fajna historia, przebnalem przez calosc i spostrzeglem, ze wiele elementow systemu na poczatku mielismy wspolnych. Min Kef iq70, h/k oraz VDH.
Kefy nadal sa u mnie uzywane w drugim systemie, z wymienionym jednak okablowaniem i elementami zwrotnic. VDH poprostu jak nie w szufladzie to gdzies zawsze wpiety. O Atc sie otarles na rzecz naim'a, ja jednak ATC obecnie praktykuje.
Watek swietny  :np:
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 29, 2018, 11:48
Dzięki  :np:
Tak, pamiętam jak dostrzegłem KEF-y stojące za jedenastkami w wątku powitalnym bodajże :)
Van den Hule pozostały, po KEF-ach i Harmanie pozostały tylko wspomnienia i fotki ;D 
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: lok w Sierpień 29, 2018, 14:28
Zgadza się, tylko ilu producentów kolumn (licząc tych z głównego nurtu) to stosuje niestety. Jest to bardzo niepożądane, a mimo to wciąż bagatelizowane zjawisko :)

Dokładnie tak. A jaka jest grubość ścian.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 29, 2018, 14:48
Z fornirem wyszło 26.4mm, czyli fornir to 0.7mm grubości ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 29, 2018, 20:35
Niby jakieś pierdoły - wiercenie i szlifowanie a dzionek jakoś zleciał.

Gniazda głośnikowe - z racji iż gniazda będą wpuszczone wgłąb obudowy (wystające to spore ryzyko uszkodzenia) gniazda znajdują się na oddzielnej płytce z MDF:
(https://images85.fotosik.pl/555/09fb724bd74f4726gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/09fb724bd74f4726.jpg)

Finalnie będzie to wyglądać tak:
(https://images85.fotosik.pl/555/f61c2d0cf752bfa4gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/f61c2d0cf752bfa4.jpg)

Od środka wygląda to mniej urokliwie, ale tam wyglądać nie musi :) Na każde gniazdo głośnikowe przypadną dwie nakrętki. Pierwsza jest wpuszczona w MDF (widać na foto poniżej)  i zabezpieczona przed okręcaniem:
(https://images86.fotosik.pl/554/77873973aeb5a873gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/554/77873973aeb5a873.jpg)

Druga nakrętka będzie umieszczona dopiero po przykręceniu przewodu - zabezpieczy śrubkę dokręcającą kabel głośnikowy przed poluzowaniem (patrz pierwsze foto powyżej). Taki patent sobie wymyśliłem  ::)

Kołki. Kołki będą, albo nie będą, a jak będą to albo na podkładkach, albo wbite w wykładzinę. Co będzie grało lepiej znaczy się. Dlatego gniazda będą przygotowane i w razie potrzeby można skorzystać. Otwory oczywiście nieprzelotowe, aby nie narażać się na pasożytnicze odgłosy z wewnątrz obudów:
(https://images85.fotosik.pl/555/862ba21da0f2cffegen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/862ba21da0f2cffe.jpg)

Ze względu na to, iż zaszła konieczność wykończenia spodu przed sklejaniem, poniżej mamy próbkę koloru - dla mnie bomba :) Wpuszczenie nakrętek dla kołków to po prostu ich wbicie młotkiem w przygotowane otwory i należy to zrobić przed połączeniem dołu ze ściankami. Zatem aby nie utrudniać sobie malowania wystającymi kołnierzami nakrętek spody pomalowałem w pierwszej kolejności:
(https://images85.fotosik.pl/555/46be10e475f2ceb2gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/46be10e475f2ceb2.jpg)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: daris666 w Sierpień 29, 2018, 23:21
Bardzo ładnie.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 29, 2018, 23:30
Dzięki Darek. W planach jest odpalenie do niedzieli (już po zestrojeniu rzecz jasna ;) ), a Twoich jeszcze nie widać - dzieje się coś? Dużo jeszcze masz malowania?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: daris666 w Sierpień 30, 2018, 00:04
Dzięki Darek. W planach jest odpalenie do niedzieli (już po zestrojeniu rzecz jasna ;) ), a Twoich jeszcze nie widać - dzieje się coś? Dużo jeszcze masz malowania?

Podobno za tydzień/dwa maluję :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 30, 2018, 00:41
Czyli w sumie też masz bliżej niż dalej. Super :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 31, 2018, 21:55
Prace powoli posuwają się do przodu, sporo robót wykonane, ale sporo jeszcze przede mną.
Z braku odpowiedniego pomieszczenia moim pierwszym warsztatem była kuchnia - wszelkie wiercenie i inne prace początkowe odbyły się tam. Teraz mym "atelier" stał się pokój odsłuchowy i wszystko, począwszy od montażu aż do końcowego malowania tu się odbędzie. Kolejny powód to waga skrzyń - sam MDF to 35kg na obudowę, finalnie dobije do około 45 kilo sztuka. Nie wyobrażam sobie wędrować samotnie po wąskich schodach z nimi i aby wykluczyć zbędny udział osób postronnych buduję je na miejscu ;)
A przy okazji okazało się, iż mój kawo-stolik jest wręcz idealny do montażu tych skrzynek z racji rozmiarów, co widać na foto. Cztery ścianki plus wzmocnienie sklejone jako pierwsze. Przy okazji każde łączenie uszczelnione na gotowo:
(https://images85.fotosik.pl/555/6165d22b270261a1gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/6165d22b270261a1.jpg)

Po wyschnięciu mogłem rzucić okiem na to jak będzie wyglądać skrzynia:
(https://images86.fotosik.pl/555/92305b194933c1cdgen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/555/92305b194933c1cd.jpg)

Kolejny etap to maty wygłuszające - umieszczone na ściankach bocznych i tylnej, przy okazji przymiarka górnej płyty:
(https://images85.fotosik.pl/555/aca6130e81e3cc6dgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/aca6130e81e3cc6d.jpg)

Górna płyta już na miejscu. Klej jest szybkoschnący, a spasowanie dość dobre - do dociśnięcia z góry, celem spasowania ze ściankami wystarczyła papierowa taśma malarska. Czterdzieści pięć centymetrów głębokości kolumny robi wrażenie, wewnętrzna objętość to 135 litrów:
(https://images85.fotosik.pl/555/aec6f220e8a9c11fgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/aec6f220e8a9c11f.jpg)

Pora na wyłożenie ścianek filcem Poroso. Tylna ściana:
(https://images86.fotosik.pl/555/c9c5f9f036e86ec0gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/555/c9c5f9f036e86ec0.jpg)

(https://images85.fotosik.pl/555/097c88a363e1c199gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/097c88a363e1c199.jpg)

I wreszcie zabawa z wyklejaniem wewnątrz:
(https://images85.fotosik.pl/555/41dccf11d4be4650gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/41dccf11d4be4650.jpg)

W międzyczasie prace z detalami, uszczelnienie portów i płytek gniazd głośnikowych już za mną:
(https://images85.fotosik.pl/555/bc3937e8b8e9e3f0gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/bc3937e8b8e9e3f0.jpg)


Prace trwają, a efekty bardzo mnie cieszą. Byłoby świetnie gdyby to zagrało dobrze :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Sierpień 31, 2018, 22:13
Trzymam kciuki :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: pelot w Sierpień 31, 2018, 22:25
Nieźle sobie radzisz 👍
Podziwaiam , w takich warunkach , a co na to druga połowa?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Sierpień 31, 2018, 22:58
Trzymam kciuki

Nieźle sobie radzisz 👍

Dzięki  :np:

Podziwaiam , w takich warunkach , a co na to druga połowa?

Do warunków dało się przyzwyczaić  ;)
Moja Pani to wymarzona towarzyszka życia dla melomana/audiofila, która nie dość iż znosi i toleruje moje pomysły, to w dodatku wręcz potrafi namówić do wielu rzeczy w tym temacie. Ale tym razem tak się szczęśliwie złożyło (dla niej), że w tym tygodniu oboje mieliśmy urlop z czego ja walczę z budową, a Karolina jest w Polsce i nie było jej podczas najgorszego momentu prac - gdy wiertarki, czy wyrzynarka tworzyły ogrom pyłu w kuchni  ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Melepeta w Wrzesień 01, 2018, 13:26
Moja Pani to wymarzona towarzyszka życia dla melomana/audiofila, która nie dość iż znosi i toleruje moje pomysły, to w dodatku wręcz potrafi namówić do wielu rzeczy w tym temacie.
Po prostu wie kobita, że mąż audiofil lepszy od męża wędkarza. Siedzi w domu i jest cały czas na oku. A taki wędkarz, to nigdy nie wiadomo, czy na rybach, czy u kochanki :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 01, 2018, 13:30
Otóż to! A że pomimo tych ciągłych w domu przesiadywań (co każdej kobiecie by zbrzydło z czasem), znika w swojej jaskini na nawet godziny, to nie naprzykrza się zbytnio, a i upilnowany jest  8) ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: blackholesun w Wrzesień 01, 2018, 13:51
Otóż to! A że pomimo tych ciągłych w domu przesiadywań (co każdej kobiecie by zbrzydło z czasem), znika w swojej jaskini na nawet godziny, to nie naprzykrza się zbytnio, a i upilnowany jest  8) ;D

cholera to ma sens... że też nigdy o tym nie pomyślałem :P
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: elem w Wrzesień 01, 2018, 14:01
mąż audiofil lepszy od męża wędkarza. Siedzi w domu i jest cały czas na oku. A taki wędkarz, to nigdy nie wiadomo, czy na rybach, czy u kochanki

tia..., wielogodzinne odsłuchy u kolegów (lub koleżanek!) to jak wyjazd na ryby  ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 01, 2018, 15:57
Czterdzieści pięć centymetrów głębokości kolumny robi wrażenie,

U mnie stoja monitory z podstawa 55cm tej głębi roboty Sonus Oliva, nie uzywam jednak, sa gdzies zmarkowane. Rozumiem wiec o czym piszesz.
Bardzo podobaja mi sie Twoje prace. Calosc ladnie wykonana, starannosc na poziomie jaki lubie. Gratuluje👌
Najwazniejszy ten ostateczny moment prawdy, ktory zasze skrywa pewna tajemiczosc/niewiadomą. Moment pierwszego uruchomienia. Jesli zatrybi od pierwszych nut, potem bedzie juz tylko doskonalej-Czego Ci zycze BARDZO  :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 01, 2018, 16:36
Dziękuję serdecznie :)
Obyś wywróżył z tym pierwszym odpaleniem, a dalej sobie poradzę. Nie silę się rzecz jasna na "złożyć i zapomnieć", jestem nastawiony na żmudne strojenie. Oby mi tylko materiałów tłumiących i rury BR do pocięcia na różne kawałki wystarczyło ;D
Wytłumienie użyte do tej pory to "wstępniak" i można je w razie potrzeby usunąć / zastąpić innym typem. Jednak wróżę filcowi Poroso zapewniony byt tutaj. Kiedyś polecił mi go Marcin (muda44 (https://audiomaniacy.pl/index.php?action=profile;u=707)) gdy ogarniałem kiedyś moje KEF'y iQ7SE i byłem zachwycony ze zmian. A że kupiłem wtedy ze sporym zapasem, to przynajmniej jeden koszt mniej mam przy obecnej budowie ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 01, 2018, 17:45
Kiedyś polecił mi go Marcin (muda44) gdy ogarniałem kiedyś moje KEF'y iQ7SE i byłem zachwycony ze zmian. A że kupiłem wtedy ze sporym zapasem, to przynajmniej jeden koszt mniej mam przy obecnej budowie

Zacytuje Ciebie:
"Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)"

Bo to pozornie, czasem tylko tak wyglada 😂

muda44,  z tego co wiem, troche tych kolumn przerobil z roznych przedzialow cenowych. Sporo tez rozwiazan i materialowych i elektroniki w zwrotnicach testowal.

Apropos, umknelo mi cos w tym zakresie? Mam na mysli zwrotnice. Juz je prezentowales, gdzies moze? Bede ciekaw okablowania jakiego masz zamiar uzyc (rezystory i kondzie) 🎶
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 01, 2018, 19:16
Nawet nie chcę liczyć jaki budżet pochłonęły te kolumny, w £1000 się zmieszczę. Szerokim łukiem omijam natomiast jakiekolwiek kompromisy ;)

muda44 - Marcina poznałem osobiście, gdy modyfikował mi NAD 320BEE. Ledwie go zrobił, a już miał innego kloca do ogarnięcia. Ma do grzebania dryg, szkoda że rzadko się tu udziela...

Ano umknęło Ci i to sporo - bo widzisz to są jedyne przetworniki, jaki znajdą się w skrzyniach, po jednym na każdą  :P :
(https://images85.fotosik.pl/517/94f02d97f07a5bbfgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/517/94f02d97f07a5bbf.jpg)

Czyli pełnopasmowce. Zatem pojęcie zwrotnica się do nich nie odnosi, no chyba że w ostateczności w celu skorygowania pasma. To opcja jest brana pod uwagę w ostatnim etapie - podczas testów odsłuchowych. Póki co wolę jednak korekcję z pominięciem ingerencji elektrycznej - za pomocą strojenia ;)
Okablowanie to VDH CS-122, czyli od wzmacniacza, poprzez przełącznik wzmacniaczy po sam przetwornik będzie tylko jeden przewód :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w Wrzesień 01, 2018, 19:21
muda44 - Marcina poznałem osobiście, gdy modyfikował mi NAD 320BEE. Ledwie go zrobił, a już miał innego kloca do ogarnięcia. Ma do grzebania dryg, szkoda że rzadko się tu udziela...

 
Skończył się udzielać u nas jak poszła nagonka. Powiedział, że nie ma czasu na takie zabawy. Ma sporą wiedzę i umiejętności. Mi robił NADa 356Bee. Byłem u niego, widziałem czym się zajmuje i jak do tego podchodzi.  Pokazywał KEFy R-900 po modernizacji - rewelacja.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 01, 2018, 19:25
Fakt, coś tam było...
Słuchałem jego KEF-ów i w zasadzie było to bodźcem do modyfikacji moich. Do zwrotnicy jednak nie doszedłem, bo się właściciel zmienił :D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 01, 2018, 19:53
Ano umknęło Ci i to sporo - bo widzisz to są jedyne przetworniki, jaki znajdą się w skrzyniach, po jednym na każdą 

Tym bardziej jestem ciekaw efektu koncowego, bo widzisz z takimi nie mialem... a moze, tylko raz do czynienia..., a mianowicie z tonsil duet, gdzie jedynym elementem dodatkowym, byl 1kondek 1,5uf o ile dobrze pamietam. A cena ich za pare, zdaje sie w okolicy 250zl oscylowala.

Skończył się udzielać u nas jak poszła nagonka.
Chyba doslownie trafiles w sedno. Jakies zazdrosci ludzi ogarnely, ze ktos potrafi cos zrobic i sie tym podzielic z innymi..
Wlasciwie przez przypadek Pan Marcin zestroil mi system, polecajac okablowanie glosnikowym do ktorego mialem nie podchodzic, ale dalem sie namowic i wypozyczylem dodatkowo ze sklepu na odsluch 👍

Czyli pełnopasmowce. Zatem pojęcie zwrotnica się do nich nie odnosi
Odwaznie i z pelnym przekonaniem, zdaje sie ze bardzo przemyslany projekt pod wzgledem oczekiwanego brzmienia 👏
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Wrzesień 01, 2018, 20:12
No podobno ja Go stąd wygoniłem. Absurdalna teza Frywolnego,ale...jeśli Marcin tak to odebral,to PRZEPARSZAM. Niech,jeśli tu nie zagląda, ktoś mu to przekaże,może odpuści i...wróci :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w Wrzesień 01, 2018, 20:18
Spróbuję z nim pogadać bo z tego co wiem miał kilka fajnych tematów do opisania na tym forum.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: axolotl w Wrzesień 01, 2018, 20:38
Niby jakieś pierdoły - wiercenie i szlifowanie a dzionek jakoś zleciał.

Gniazda głośnikowe - z racji iż gniazda będą wpuszczone wgłąb obudowy (wystające to spore ryzyko uszkodzenia) gniazda znajdują się na oddzielnej płytce z MDF:
(https://images85.fotosik.pl/555/09fb724bd74f4726gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/09fb724bd74f4726.jpg)

Finalnie będzie to wyglądać tak:
(https://images85.fotosik.pl/555/f61c2d0cf752bfa4gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/f61c2d0cf752bfa4.jpg)

Od środka wygląda to mniej urokliwie, ale tam wyglądać nie musi :) Na każde gniazdo głośnikowe przypadną dwie nakrętki. Pierwsza jest wpuszczona w MDF (widać na foto poniżej)  i zabezpieczona przed okręcaniem:
(https://images86.fotosik.pl/554/77873973aeb5a873gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/554/77873973aeb5a873.jpg)

Druga nakrętka będzie umieszczona dopiero po przykręceniu przewodu - zabezpieczy śrubkę dokręcającą kabel głośnikowy przed poluzowaniem (patrz pierwsze foto powyżej). Taki patent sobie wymyśliłem  ::)

Kołki. Kołki będą, albo nie będą, a jak będą to albo na podkładkach, albo wbite w wykładzinę. Co będzie grało lepiej znaczy się. Dlatego gniazda będą przygotowane i w razie potrzeby można skorzystać. Otwory oczywiście nieprzelotowe, aby nie narażać się na pasożytnicze odgłosy z wewnątrz obudów:
(https://images85.fotosik.pl/555/862ba21da0f2cffegen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/862ba21da0f2cffe.jpg)

Ze względu na to, iż zaszła konieczność wykończenia spodu przed sklejaniem, poniżej mamy próbkę koloru - dla mnie bomba :) Wpuszczenie nakrętek dla kołków to po prostu ich wbicie młotkiem w przygotowane otwory i należy to zrobić przed połączeniem dołu ze ściankami. Zatem aby nie utrudniać sobie malowania wystającymi kołnierzami nakrętek spody pomalowałem w pierwszej kolejności:
(https://images85.fotosik.pl/555/46be10e475f2ceb2gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/555/46be10e475f2ceb2.jpg)


Moglbys nakierowac mnie jak sie nazywaja te kreciolki z gwintem co wbijasz w deski?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 01, 2018, 20:43
Moglbys nakierowac mnie jak sie nazywaja te kreciolki z gwintem co wbijasz w deski?

Ależ jak najbardziej, służę: ang. "Tee Nuts", w Polsce szukaj jako "nakrętka kłowa", "nakrętka pazurkowa" lub "nakrętka wbijana" :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 01, 2018, 21:07
Ależ jak najbardziej, służę: ang. "Tee Nuts", w Polsce szukaj jako "nakrętka kłowa", "nakrętka pazurkowa" lub "nakrętka wbijana"
Niby pierdolka, ale pod jakze ciekawymi nazwami wystepuje. Pierwszy raz widze cos podobnego. Wbite tego nie przedstawia, jak fotka z google. Cwane to jest.

Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 01, 2018, 21:15
I rozwiązuje problemy - wyobraźmy sobie przykładowo wkręt do drewna / MDF-u i strojenie Bass Reflex, którego zewnętrzny kołnierz posiada sześć otworów. Takie są u mnie, porty firmy Jantzen. Wkręcamy i wykręcamy i po kilku próbach następuje przeciągnięcie w materiale nośnym. I mamy kłopot. A tu? Gwint metryczny, wkręcamy i wykręcamy do woli, a finalnie dodajemy klej "Loctite" i gra muzyka  8)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 01, 2018, 21:40
Dla potomnych, tak wyglądają owe nakrętki:
(https://images86.fotosik.pl/555/872349c88aa34a11gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/555/872349c88aa34a11.jpg)

Nie trzeba ich mocno wbijać (choć idzie to dość łatwo), wystarczy do połowy kolca a resztę śruba spokojnie dociągnie ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: axolotl w Wrzesień 01, 2018, 21:42
Dzieki wielkie, sadze ze wielu skorzysta. Za cholere bym tego nie znalazl ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 01, 2018, 21:45
Nie ma za co ;)
Do momentu, gdy zadałeś to pytanie nie znałem polskiego nazewnictwa, ale wpisałem w Allegro "nakrętki do drewna" i przyuważyłem jedną aukcję pośród innych rzeczy :D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 01:44
Tym razem tylko jedno foto, ale istotne - symbol zakończenia podstawowego wytłumienia, bazy od której rozpocznę strojenie:
(https://images85.fotosik.pl/556/6ac890b722b6bd39gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/556/6ac890b722b6bd39.jpg)

Skrzynie są tak ogromne, że nieoczekiwanie zabrakło mi filcu  :o i w czterech miejscach, po dwa na kolumnę musiałem poradzić sobie stosując inny, dobrze tłumiący materiał. Nie są to wielkie obszary i praktycznie nie mają większego znaczenia, widać je w okolicy portu BR. Na górze i za przetwornikiem wełna owcza i już wiem iż muszę jej w tych rejonach trochę dołożyć (więcej z tyłu).

No właśnie, jestem już po bardzo wstępnym i cichym odsłuchu, skrzynie jeszcze nie są należycie rozmieszczone i muszę przyznać że jest bardzo dobrze. Sprawdzając na generatorze tonów nawet przy cichym poziomie głośności nadal występuje sporo basu przy 31Hz, a w ogóle słyszalny (i odczuwalny) jest już od 24Hz  :o

Teraz zacznie się zabawa ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 03, 2018, 02:42
Ladnie sfilcowales od srodka  ;)

Co to za drzewko obok kolmn z prawacza? Nosz piekne to i takie bonsajowate  ???
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 07:46
Przyklejanie filcu, gdy nie mamy jeszcze zamkniętej skrzyni wykonuje się bajecznie, w porównaniu do tej samej czynności tyle że przez niewielkie otwory głośników - jak to miało miejsce np. w przypadku KEF-ów.

Drzewko to jest sztuczne, tzn. łodygi są z drewna, a liście z jakiegoś materiału. Dobry, mało obsługowy rozpraszacz akustyczny ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 03, 2018, 08:22
Kolor filcu podobny do listkow, a listki rozporoszone, to by sugerowalo, ze jakis zwiazek z akustyka ma. Kurcze, ze tez sam na to nie wpladlem   ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 08:25
Kolor filcu podobny do listkow, a listki rozporoszone, to by sugerowalo, ze jakis zwiazek z akustyka ma. Kurcze, ze tez sam na to nie wpladlem   ;D ;D ;D
Jeśli to ma działać, tak jak to odczytujemy w Twoim zdaniu, to po stokroć jestem za! (http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif) (http://emotikona.pl/emotikony/code.php?n=2smiech.gif2smiech.gif)

Tymczasem pierwszy "strzał" poranny:
(https://images85.fotosik.pl/556/2f32c9c8215619a8gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/556/2f32c9c8215619a8.jpg)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 03, 2018, 09:00
No to teraz cicho...ćśśśśśśś.....🎶🎶🎶
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: vasa w Wrzesień 03, 2018, 09:29
O ile dobrze liczę to jest nas tu trzech szerokopasmowych.
Jakiś klub trzeba założyć albo, przynajmniej, porządnie się upić
Gratulacje Tomek.



Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: krzysiow122 w Wrzesień 03, 2018, 09:45
Witam - chętnie dołączę do klubu - pisz jak to gra, bo kibicuję z zapałem - Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 10:02
O ile dobrze liczę to jest nas tu trzech szerokopasmowych.
Jakiś klub trzeba założyć albo, przynajmniej, porządnie się upić (https://emoji.tapatalk-cdn.com/emoji38.png)
Gratulacje Tomek.

(https://emoji.tapatalk-cdn.com/emoji485.png)(https://emoji.tapatalk-cdn.com/emoji377.png)



Wielkie dzięki :)
Jak dla mnie pierwsza i druga opcja są świetne, a szerokopasmowców jest więcej: Ty masz Fostex'a, ja, gratefullde (https://audiomaniacy.pl/index.php?action=profile;u=9) i krzysiow122 (https://audiomaniacy.pl/index.php?action=profile;u=1572) (i jeśli nie ktoś jeszcze) mamy AN'y, nosferartur (https://audiomaniacy.pl/index.php?action=profile;u=82) i Old Man Kensey (https://audiomaniacy.pl/index.php?action=profile;u=1576) mają ZU Audio, malg (https://audiomaniacy.pl/index.php?action=profile;u=988) gra na Goodmans'ach. To tak na poczekaniu, z pewnością znajdą się inni ;)

Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 10:04
Witam - chętnie dołączę do klubu - pisz jak to gra, bo kibicuję z zapałem - Pozdrawiam

Krzyś, dziś napiszę coś na pewno, w tej chwili upajam się niskim zejściem, bo jest lepiej niż się spodziewałem. Mam cały dzień na odsłuchy i rozstawianie sprzętu po kątach  8)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: christo w Wrzesień 03, 2018, 10:16
Tomek, gratuluję. Piękna robota. Mam nadzieję, że będziesz zadowolony.
w tej chwili upajam się niskim zejściem, bo jest lepiej niż się spodziewałem.
To dobra wiadomość! Słuchałem AN dwunastek i szczerze mówiąc byłem nieco rozczarowany. Szczególnie brakiem dołu. Na tyle rozczarowany, że porzuciłem decyzję o budowie tych kolumn i wybrałem ART'y. Wygląda na to, że twoje paczki są lepiej zestrojone niż projekty na stronie producenta.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 10:38
Dzięki, również mam taką nadzieję  :np:

A w jakich skrzyniach słuchałeś tych dwunastek? AN lubią duże skrzynie, do mojej klitki 160-litrowe 5.6' byłyby zbyt wielkie i dlatego zdecydowałem się je delikatnie pomniejszyć. 135 litrów to objętość tych skrzyń.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: christo w Wrzesień 03, 2018, 12:10
A w jakich skrzyniach słuchałeś tych dwunastek? AN lubią duże skrzynie, do mojej klitki 160-litrowe 5.6' byłyby zbyt wielkie i dlatego zdecydowałem się je delikatnie pomniejszyć. 135 litrów to objętość tych skrzyń.
No właśnie w wielkich skrzyniach. To była zdaje się wariacja na temat skrzyni 5.6.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 12:19
Ja już wiem, że walka odbędzie się pomiędzy mną a zbyt wypchniętą średnicą. Będę pewien, gdy odpalę diabły - w tej chwili jadę na PP z 6CA7. Tutaj est za bardzo "na twarz", zbyt krzykliwa. Ale nawet pomimo tego nie odczuwam braku w paśmie po obu stronach. Wysokie są obecne i ładnie zaznaczone, a na bas - jak już wcześniej wspominałem - nie będę raczej narzekał ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 12:23
Muszę przyznać że czuję się jakbym próbował złamać sejfowy szyfr - jest tyle kombinacji, możliwości i dróg, a każda wpływa na pozostałe. W tej chwili BR mam ustalony na 35Hz i faktycznie "na słuch" otwór gra tu najefektywniej, podczas gdy głośnik nie. Zastanawiam się jednak nad podniesieniem częstotliwości, z czystej ciekawości jak to wpłynie na dźwięk... ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Wrzesień 03, 2018, 15:03
Good job Tomek!
Kibicuję aż do szczęśliwego finału. Paczki wyglądają jak szwarcenegery ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: pelot w Wrzesień 03, 2018, 16:23
🤔
Opiszę to obrazami.
🙏👍👍👍👏👌!!!
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 16:44
Dzięki koledzy  :np:

Oj, faktycznie mają swoją kategorię wagową i taka czynność jak rozstawianie ich po kątach jest wyzwaniem. Dopiero założenie kolców ułatwiło to zadanie i również istotnie wpłynęło na dźwięk. David Dicks jest raczej przeciwnikiem kolców, twierdzi iż skrzynie według jego projektu lepiej zachowują się bez kolców. Ale nie te. Tutaj wyraźnie słychać poprawę.

SET gra z goła inaczej. Średnica jest mniej napastliwa, choć nadal wysunięta do przodu to pasmo jest bardziej wyrównane niż z PP. Różnic jest oczywiście więcej, ale ta pierwsza przykuwa uwagę. Testy trwają ;)
 
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: GregWatson w Wrzesień 03, 2018, 17:45
Spróbuję z nim pogadać bo z tego co wiem miał kilka fajnych tematów do opisania na tym forum.


Zgodnie z obietnicą rozmawiałem z Marcinem (muda44) i jest szansa, że wróci. Niebawem zawita kilka nowych ciekawych tematów z przeróżnych testów.

Czekamy z niecierpliwością. :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Wrzesień 03, 2018, 17:50
No to fajnie :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 18:03
Zgodnie z obietnicą rozmawiałem z Marcinem (muda44) i jest szansa, że wróci. Niebawem zawita kilka nowych ciekawych tematów z przeróżnych testów.

Czekamy z niecierpliwością. :)

Dobra robota!  :np:
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 03, 2018, 20:10
Udany dzien Panowie dzis pod kazdym wzgledem  :np:
Tomasz zadowolony z wlanej pracy, Marcin wraca na forum, a ja dzis z Ojcem rozbudowalismy kurnik.
Generalnie dobry poczatek tygodnia i wcale nie dlatego ze mam czeskie piwko, ktore przed momentem zostalo otwarte  ::)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 20:25
Gdzieś na jakichś demotach (czy coś w tym typie) ktoś stwierdził, że jak poniedziałek mija udanie, to znaczy że pod koniec dnia pierdzielnie ze zdwojoną siłą...  :-\
Więc póki co musimy się mieć wciąż na baczności (http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif) (http://emotikona.pl/emotikony/code.php?n=2smiech.gif2smiech.gif)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Wrzesień 03, 2018, 21:00
U mnie był dziś taki zawodowy fuck-up,że nie ma możliwości żeby było gorzej. Można tylko odbić się od dna. Jutro może coś uda się uratować >:(
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Wrzesień 03, 2018, 21:01
rozbudowalismy kurnik.
Z prawdziwymi kurami?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 03, 2018, 21:05
Gdzieś na jakichś demotach (czy coś w tym typie) ktoś stwierdził, że jak poniedziałek mija udanie, to znaczy że pod koniec dnia pierdzielnie ze zdwojoną siłą...   
Kurde, ja jako optymista, rozumiem, ze w okolicy łikendu to podwojny kurnik bede stawial  :o.
U Ciebie to lajtowo, bo tylko galka glosnosci w prawo polecisz by 2x glosniej zrobic odsluch  ;D
Wlasciwie wg. tej tezy, ja bede mial wiecej jajek, A ty wieksza radoche ze sluchania muzyki. Wlasciwie niebawem Marcin zacznie pisac posty a w tym przypadku choc jeden jego wpis po dlugiej nieobecnosci  to juz jest 100% wiecej niz bylo.
Cos w tym jest.. :D :D :D

Z prawdziwymi kurami?
Tak, bo ze sztucznych nie ma pozytku :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Wrzesień 03, 2018, 21:08
Tak
No to jest nas dwóch .... jajcarzy :).
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: pelot w Wrzesień 03, 2018, 21:15
Tak
No to jest nas dwóch .... jajcarzy :).
Trzech!
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 21:17
U Ciebie to lajtowo, bo tylko galka glosnosci w prawo polecisz by 2x glosniej zrobic odsluch  ;D

No właśnie tu objawia się problem przy poniedziałku, bo SET coś nie teges - gałka głośności 2x a głośność niet. Zgłasza do połowy skali, potem prawie do samego końca nic się praktycznie nie dzieje  :-\
Owszem, jest głośniej niż z Sonusami, ale za cicho by mówić, że to jest głośno...
W przypadku drugiego wzmacniacza różnica w porównaniu do Sonusów jest znaczna. Z SF połowa skali i było dość głośno, teraz przy połowie skali nie idzie usiedzieć. A SET? Gałka na maksa i można rozmawiać w pokoju  :o
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 21:18
Tak
No to jest nas dwóch .... jajcarzy :) .
Trzech!


Kurcze... I jeszcze klubu nie założyliście? (http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif) (http://emotikona.pl/emotikony/code.php?n=2smiech.gif2smiech.gif)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 21:19
U mnie był dziś taki zawodowy fuck-up,że nie ma możliwości żeby było gorzej. Można tylko odbić się od dna. Jutro może coś uda się uratować >:(

Miałeś najazd skarbówki czy jakiś inny armageddon?  :o
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: pelot w Wrzesień 03, 2018, 21:27
Tak
No to jest nas dwóch .... jajcarzy :) .
Trzech!


Kurcze... I jeszcze klubu nie założyliście? (http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif) (http://emotikona.pl/emotikony/code.php?n=2smiech.gif2smiech.gif)
Trzeba by pomyśleć😉
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Wrzesień 03, 2018, 21:42
U mnie był dziś taki zawodowy fuck-up,że nie ma możliwości żeby było gorzej. Można tylko odbić się od dna. Jutro może coś uda się uratować >:(

Miałeś najazd skarbówki czy jakiś inny armageddon?  :o
Inny,nie chcę o tym pisać,bo od 16 jadę na środkach uspakajających i nie chcę sobie zrobić kuku przed snem. Na dziś jedna osoba,idiotyczną i kompletnie niewytłumaczalną decyzją,zniweczyła moją 16 miesięczną harówę. Jeśli jutro uda się to odkręcić,będzie to cud na Wisłą. Najtragiczniejsze jest to,że to czlowiek bez jakiegokolwiek znaczenia w tym projekcie,ale tak kończy się brak pomyślunku i komunikacji. Szkoda słów.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 03, 2018, 21:47
No to masz niewesoło, życzę Ci aby jutro wszystko wyszło na prostą  :np:
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 03, 2018, 22:28
Kurcze... I jeszcze klubu nie założyliście?

Bedziemy sie tam chawalic kto ma wieksze  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 03, 2018, 22:33
Inny,nie chcę o tym pisać,bo od 16 jadę na środkach uspakajających i nie chcę sobie zrobić kuku przed snem. Na dziś jedna osoba,idiotyczną i kompletnie niewytłumaczalną decyzją,zniweczyła moją 16 miesięczną harówę. Jeśli jutro uda się to odkręcić,będzie to cud na Wisłą. Najtragiczniejsze jest to,że to czlowiek bez jakiegokolwiek znaczenia w tym projekcie,ale tak kończy się brak pomyślunku i komunikacji. Szkoda słów.
Trzymam kciuki!
Nie piertol sie, jedz grubo 16 miesiecy to nie bagatela, tyle prawie slonica w ciazy chodzi. Apropos moze trza w trabe kogos..
Jak odpuscisz, bedziesz sie tym truł przez bardzo dlugi czas. Motywacja i argumenty zasze maja sens, jesli jutro wyjdziesz z tym z domu bedziesz chociaz dumny, ze probowales  ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Michał w Wrzesień 04, 2018, 07:04
Dzięki Panowie za dobre słowo. Wczoraj pocerowałem co się dało,ale dziś ewentualne zdarzenia,są poza moją strefą wpływu,dlatego tak się wkrewiam. Żeby sobie ulżyć,musiałbym zlać kobite....nie da rady :-\
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 05, 2018, 01:15
Nawiązując do fragmentu mojego postu w "Klub szeroko- i pełno-pasmowców (https://audiomaniacy.pl/index.php?topic=2812.msg201272#msg201272)", który brzmiał:
Do tego momentu brzmienie mogę opisać w ten sposób - bardzo analityczne z wypchniętą średnicą. A właściwie wyższą średnicą. Nad tą częścią pasma w tej chwili pracuję, liczę na wyrównanie tego obszaru bez utraty szerokości sceny, oraz na cofnięcie się dźwięku - w tej chwili chyba za bardzo przed kolumnami. Wokaliści (i wokalistki rzecz jasna) na szczęście nie klęczą przede mą :D
Bardzo rozciągnięty i szybki bas, łatwo schodzący w niższa rejony gdy trzeba. Dzięki portom o dużej średnicy i krótkim tunelom bez wrażenia "portowego" basu. Przez wspomnianą średnicę jest lekko wycofany w tej chwili.
Góra - muszę przyznać, że jestem zdumiony jak selektywnie i lekko reprodukowana jest owe pasmo z tego głośnika.

Jestem po niewielkim, cichym odsłuchu - ale na tyle istotnym, iż warto pozostawić komentarz:

Oberwałem basem. Oberwałem tym, czego brakowało do tej pory. Może nie że brakowało, bo nie brakowało, a w sumie było wycofane. Po przebudzeniu będę sprawdzał, czy podczas głośniejszych odsłuchów nie będzie teraz za dużo tej niskotonowej dobroci. Po usunięciu portów całkowicie i właściwie przypadkiem, bo wyjąłem jeden na chwilę oberwałem basem. Strojenie poszło gdzieś wyżej, bas wysunął się do przodu. Do tego brzmienie się wyrównało, zyskało na barwie i lekkim ociepleniu. Fajnie, jest punkt zaczepienia na kolejny dzień testów ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Wrzesień 05, 2018, 07:34
"Po usunięciu portów całkowicie i właściwie przypadkiem, bo wyjąłem jeden na chwilę oberwałem basem."

Słodki jeżu, to jak spacer po polu minowym - nigdy nie wiadomo, z której strony przygrzmoci! :o
Dobrze, że audiofil to nie saper i może się mylić więcej niż raz! :D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Wrzesień 05, 2018, 08:54
Ty czymś mierzysz przebieg pasma, czy to strojenie na pałę jest?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 05, 2018, 10:52
Jedyne co mam to generator tonów online i program REW z mikrofonem w kamerce - czyli pełna amatorszczyzna. A najbardziej polegam na uszach, czyli pełna amatorszczyzna też ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: muda44 w Wrzesień 06, 2018, 19:44
Poroso warto spróbować dać po 2-3 warstwy na górze i dole . Przy wysokiej budzie jak jest możliwość przegrodę skośną która pomoże walczyć z falą stojącą ale i wydzieli osobne miejsce na zwrotnice odizolowaną od drgań .

Wełna za midwooferem trzymając się zdrowego rozsądku . Im więcej wytłumienia tym czyściej na średnicy ale kosztem dynamiki basu .
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: daris666 w Wrzesień 06, 2018, 20:20
Jedyne co mam to generator tonów online i program REW z mikrofonem w kamerce - czyli pełna amatorszczyzna. A najbardziej polegam na uszach, czyli pełna amatorszczyzna też ;D

Kup sobie mikrofon i karę to jakieś 70 funtów :) Przyda się.

https://supersound.pl/14187-behringer-ecm8000?gclid=CjwKCAjwoMPcBRAWEiwAiAqZhwkIRXNGiM15fIGoXncCEr61Nsu6mhCdu13Aq-dv86wtuJRu8q5BWBoCQT0QAvD_BwE

do tego statyw i kartę.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 06, 2018, 20:45
Poroso warto spróbować dać po 2-3 warstwy na górze i dole . Przy wysokiej budzie jak jest możliwość przegrodę skośną która pomoże walczyć z falą stojącą ale i wydzieli osobne miejsce na zwrotnice odizolowaną od drgań .

Wełna za midwooferem trzymając się zdrowego rozsądku . Im więcej wytłumienia tym czyściej na średnicy ale kosztem dynamiki basu .

Cześć Marcin. Poroso jest na razie tyle ile widać na fotach - zwyczajnie nie mam już więcej, z czasem dokupię i dołożę tam gdzie mówisz :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 06, 2018, 20:52
Jedyne co mam to generator tonów online i program REW z mikrofonem w kamerce - czyli pełna amatorszczyzna. A najbardziej polegam na uszach, czyli pełna amatorszczyzna też ;D

Kup sobie mikrofon i karę to jakieś 70 funtów :) Przyda się.

https://supersound.pl/14187-behringer-ecm8000?gclid=CjwKCAjwoMPcBRAWEiwAiAqZhwkIRXNGiM15fIGoXncCEr61Nsu6mhCdu13Aq-dv86wtuJRu8q5BWBoCQT0QAvD_BwE (https://supersound.pl/14187-behringer-ecm8000?gclid=CjwKCAjwoMPcBRAWEiwAiAqZhwkIRXNGiM15fIGoXncCEr61Nsu6mhCdu13Aq-dv86wtuJRu8q5BWBoCQT0QAvD_BwE)

do tego statyw i kartę.

Behringer to dużo pierdzielenia - właśnie dlatego, że dochodzi zakup karty dźwiękowej i statywu. Lepiej kupić UMIK-1  :P
Ale to kiedyś - teraz mi wystarcza "na słuch" :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: daris666 w Wrzesień 06, 2018, 20:56
Może być UMIK-1
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 10, 2018, 19:06
Jeżeli mógłbym zapożyczyć zwrot pojawiający się tu i ówdzie na Forum, należący do kolegi @miniabyr (https://audiomaniacy.pl/index.php?action=profile;u=405) bodajże, to mógłbym nim podsumować ostatnie walki ze strojeniem skrzyń:











QJP  :o :o :o
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 11, 2018, 15:31
OK, pozbierałem szczękę i doszedłem do siebie - trochę mi to zajęło ;)
"Manewrowanie" z wytłumieniem nie przynosiło większych rezultatów z zakresie wyższych tonów, zmiany owszem były, ale nadal wyższa średnica cechowała się ostrością. Po wcześniejszych próbach z Bass Reflex było lepiej, ale nadal pasmo wyższego środka i tonów wysokich było męczące.

Okazuje się jednak, że kosze głośników Audio Nirvana pozwalają "uziemić" kosz przetwornika. Po przeciwnej stronie gniazd przyłączeniowych znajdziemy coś w rodzaju "blaszki" z nagwintowanym otworem M2.5, zaznaczyłem to miejsce na przykładowym foto z sieci:
(https://images86.fotosik.pl/559/7e85efef3554a054gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/559/7e85efef3554a054.jpg)

Połączyłem kosz z minusową zakrętką głośnikową (czyli mostek kosza głośnika z "minusem" kabla głośnikowego), złożyłem wszystko do kupy i posłuchałem ponownie - i muszę przyznać, że mnie trafiło! Średnica nadal jest wysunięta na pierwszy plan, ale pojawiło się więcej barwy, znikło wyostrzenie i nerwowość. Pojawiła się niespotykana dotąd gładkość i głębia. Jest bardzo, ale to bardzo muzykalnie. Mniejsze zmiany nastąpiły również w innych częściach pasma, ale ten opisany wyżej zakres zyskał najwięcej.

Mod jest całkowicie odwracalny, a do spróbowania potrzebujemy tylko krótki odcinek przewodu, jeden wkręt M2.5 i chwilę na wykonanie. Efekt jest warty spróbowania.
Do tej pory rozważałem zastosowanie elektrycznego filtra aby obniżyć podbity zakres. W tej chwili ani mi to w głowie, to się nazywa progres!
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Moriarty w Wrzesień 11, 2018, 17:49
Dobrze widzę, że szarpnąłeś się na wersję z magnesem Alnico?  :o

Gratuluję brzmienia!  :np:
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 11, 2018, 17:57
Dzięki śliczne, życzę każdemu takiego zadowolenia  :np:

Niestety nie, u mnie jest Ferryt i na pewno przez jakiś czas tak zostanie. Nie sądzę by różnica w dźwięku pomiędzy Ferrytem, a AlNiCo odpowiadała różnicy w cenie w skali 1:1, więc taką fanaberię sobie odpuściłem;D
Ta fotka powyżej jest poglądową jedynie - to jakiś 6.5" jest. Ciężko utrafić taką fotkę w w sieci z widocznym punktem uziemienia, więc użyłem pierwszą jaką znalazłem.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 14, 2018, 23:08
Dawno nic nie było w temacie tworzenia kolumn, a przecież nie są jeszcze na 100% skończone. Strojenie zakończone i jak dobrze pójdzie może już jutro będę wykańczał skrzynie. Dzisiaj zająłem się portami.

Po wielu próbach wychodzi na to, że zamiast stroić je na jakieś niskie częstotliwości faktycznie lepszy efekt uzyskamy, gdy mamy jedynie otwór 150mm. Jest więc otwór, sześć otworów na mocowanie zewnętrznego kołnierza i coś trzeba było pomyśleć nad ładną oprawą.
Skoro kołnierze okazały się nieprzydatne i są idealnie dopasowane do istniejących otworów doszedłem do wniosku aby je przerobić. Redukcję wyciąłem lutownicą, pilnikami usunąłem naddatek i wykończyłem papierami ściernymi - na wodnym o gradacji 2500 skończywszy. Na koniec od wewnętrznej strony przykleiłem czarny materiał by zasłonić otwór i voila!
W pełni manualna robota, ale efekt profi - aż sam się sobie dziwię, zresztą popatrzcie i oceńcie:
(https://images86.fotosik.pl/560/08a1f9d929bc3653gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/560/08a1f9d929bc3653.jpg)

(https://images86.fotosik.pl/560/358d79616d00b939gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/560/358d79616d00b939.jpg)

Przypomnę jedynie, że kołnierz oryginalnie wyglądał tak:
(https://images86.fotosik.pl/554/ef50358ce23db8bdgen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/554/ef50358ce23db8bd.jpg)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Wrzesień 14, 2018, 23:29
Wygladaja jak milion dolarow  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Wrzesień 15, 2018, 10:02
Czy dobrze zrozumiałem, że zrobiłeś otwór stratny?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Wrzesień 15, 2018, 12:52
Nie, to jest zwykły otwór, tyle że zasłonięty materiałem. Nie ma w nim umieszczonego niczego tłumiącego :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 06, 2018, 00:12
Wreszcie się zawziąłem i zacząłem wykańczać. Oto co wyszło po zabejcowaniu i pierwszym lakierowaniu:
(https://images85.fotosik.pl/571/e073465cd79fb2dcgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/571/e073465cd79fb2dc.jpg)

(https://images85.fotosik.pl/571/4f5ba8b0e6058367gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/571/4f5ba8b0e6058367.jpg)

Muszę się zwierzyć, że na żywo wyglądają jeszcze lepiej, jutro szlif, kolejna warstwa lakieru i wreszcie będą gotowe ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 06, 2018, 00:33
Jesli chodzi o absolut vintage w dazeniu, to majstersztyk absolut!
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 06, 2018, 00:40
Dzięki! Tak, w zamiarze miały być bardzo klasyczne, bez fajerwerków i wizualnie ciężkie, spore kloce. Waga jednej, uzbrojonej również odpowiada założeniu - 45kg  :o
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Październik 06, 2018, 08:54
Bardzo ładnie.

Czy możesz podać jeszcze raz wymiary skrzynek?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 06, 2018, 13:32
Dzięki :)
Wymiary skrzyń to 1120mmx350mmx450mm (wys/szer/gł), grubość ścian 25mm - wewnętrzna objętość 135l ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Październik 07, 2018, 12:17
Wymiary skrzyń to 1120mmx350mmx450mm
No to dla mnie za duże. Żona mi się nie zmieści ;) :).
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 07, 2018, 12:33
Ja na szczęście nie miałem takiego dylematu :D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Październik 07, 2018, 12:48
Mam takie, wpisują się. Choć w powinienem oddzielić od ująć... Och ta polityka. .
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 07, 2018, 17:48
Gdzie mi tu z tą polityką, tu jest Kiosk Ruchu, ja, ja tu mięso mam ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 07, 2018, 17:53
I skrzynie gotowe, teraz niech sobie schną spokojnie do jutra. Pozostało postawić je na miejscu, napchać z powrotem wytłumienie, przykręcić wszelkie pierdoły, podłączyć i słuchać  8)

(https://images86.fotosik.pl/572/a432192bb5213742gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/572/a432192bb5213742.jpg)

(https://images85.fotosik.pl/573/51b49d0cd8a6a820gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/573/51b49d0cd8a6a820.jpg)

(https://images85.fotosik.pl/573/abe64c67b71e9650gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/573/abe64c67b71e9650.jpg)

(https://images86.fotosik.pl/572/1400d622c77876d2gen.jpg) (https://images86.fotosik.pl/572/1400d622c77876d2.jpg)

(https://images85.fotosik.pl/573/e267f5420d2f3db1gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/573/e267f5420d2f3db1.jpg)

100% ręcznie bejcowane i malowane, na żywo efekt powala każdego kto je zobaczy ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 07, 2018, 17:57
Swiecą się jak psu j... :o
 ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 07, 2018, 18:00
Najśmieszniejsze jest to, że nie widać kiedy wyschną - świecą się mokre, świecą się suche... Góra w momencie robienia foto już była sucha - boki i fronty zdecydowanie nie  :o
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 07, 2018, 18:50
taka mokra-trwała  :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Październik 07, 2018, 18:52
Tak jeszcze ze trzy szlify i laki to pianolack byś uzyskał :).
Ładna robota. Gratuluję.
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 07, 2018, 18:56
Dzięki :)
Nie kuś, bo ich nigdy nie złożę z powrotem :D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 07, 2018, 21:16
Nie kuś, bo ich nigdy nie złożę z powrotem
Tworzenie to proces, ktory musi byc rozlegly w czasie- jesli moze byc jeszcze lepiej to warto..
Ale lepiej juz chyba sie Tomaszu nie da, to dobrze zrobiona robota. Skladaj calosc i niech leci juz tylko muzyka..
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 07, 2018, 21:23
Nie kuś, bo ich nigdy nie złożę z powrotem
Tworzenie to proces, ktory musi byc rozlegly w czasie- jesli moze byc jeszcze lepiej to warto..
Ale lepiej juz chyba sie Tomaszu nie da, to dobrze zrobiona robota. Skladaj calosc i niech leci juz tylko muzyka..


Spoko, wyglądają tak jak chciałem by wyglądały. Patrzysz na nie - chropowate, faktura drewna, górki i dołki. Dotykasz - gładkie tak bardzo, że jak mucha siada to w poślizg wpada ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 08, 2018, 00:03
I o glebe sie rozpada?  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: krzysiow122 w Październik 08, 2018, 06:32
Witam - to napisz jeszcze Tomasz, jak w domowych warunkach przeprowadziłeś tak wspaniałe malowanie i jaki rodzaj lakieru, myślę że wielu pasjonatom przydadzą się cenne rady, gratuluję i pozdrawiam. Krzysiek
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 08, 2018, 12:48
Nie było żadnej super technologii w użyciu, wystarczy trochę poświęcenia i uzyskamy taki efekt  :)

Skrzynie zamawiałem w częściach, już obustronnie fornirowane. Ma to dodatkową zaletę, bo możemy przetestować różne materiały po wewnętrznej, nie widocznej stronie. Fornir jest wstępnie obrobiony, przed bejcowaniem przejechałem go lekko papierem o gradacji 120.
Bejca jaką zastosowałem, to olejowa Dulux - taka jak na foto:
(https://images85.fotosik.pl/573/a09f231c1b88c483med.jpg) (https://images85.fotosik.pl/573/a09f231c1b88c483.jpg)

Bardzo łatwa w aplikacji, nie zostawia plam i błyskawicznie schnie. Maluję całą ścianę na raz, po czym wycieram do sucha papierem toaletowym. Ten używany w moim gospodarstwie domowym nie pyli i jest niedrogi, a ładne kilka rolek na dwie skrzynie idzie, więc to istotne. Jeżeli wiemy, że naniesiemy na daną powierzchnie lakier wystarczy jedna warstwa bejcy.
Po bejcowaniu kładziemy pierwszą warstwę lakieru. Ja do tego celu używam zwykły, niefirmowy lakier do drewna - przezroczysty, połysk, z lokalnego sklepu DIY:
(https://images86.fotosik.pl/572/f57d14480386b0b2.jpg) (https://images86.fotosik.pl/572/f57d14480386b0b2.jpg)

Skrzynie malowałem tak jak stoją i aby nie narażać się na spływanie lakieru warto używać sprawdzonego - który odpowiednio naniesiony nie będzie spływał i nie zostawi śladów używania pędzla (tzw. mazów). Ten, który ja używam jest świetny - kładziemy cienką warstwę, pilnujemy aby był równomiernie rozprowadzony i zostawiamy do wyschnięcia. Jest też wersja szybkoschnąca, ale jest sporo droższa (ponad dwukrotnie  :o ) i jeśli szybko się wprawiamy, to można sporo zaoszczędzić ;)

Już po pierwszym malowaniu wygląd jest świetny, z tym że trzeba mieć na uwadze, iż malowanie pędzlem powoduje podnoszenie się drewna - drobnych drzazg z obrzeży słojów. Zatem z wyglądu jest gładko, ale w dotyku dość chropowato, dlatego po pierwszej warstwie należy przeszlifować powierzchnię papierem ściernym. Ja do tego celu stosuję papier o gradacji 1000 (tak, tysiąc), który świetnie niweluje wszelkie mikro nierówności i nie pozostawia rys. Następnie nakładam drugą warstwę lakieru i gotowe.

Dodatkowo wspomnę, że każde wymagane szlifowanie papierem na jakimkolwiek etapie wykonuję tylko wzdłuż słojów, żadnych ruchów w poprzek, skośnych, czy co gorsza kolistych. Dzięki temu wszelkie refleksy światła nie ujawnią żadnych mikro rys, gry cieni itp. Dla jednych jest to oczywiste, dla innych się przyda - efekt końcowy mówi sam za siebie :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 08, 2018, 16:59
Job done - skrzynie, zawędrowały na swoje miejsce, graty upakowane, można słuchać ciesząc oko i ucho ;D
(https://images85.fotosik.pl/573/03ab98045e617fbdgen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/573/03ab98045e617fbd.jpg)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 08, 2018, 17:02
Aha, żeby uzmysłowić sobie jaki połysk daje ten lakier dodam, że na fotce uchwycony jest nie tylko front, ale również góra ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: dino w Październik 08, 2018, 17:24
Jeżeli mamy do lakierowania/bejcowania surowe drewno lub fornir można przed pierwsza warstwą "pomalować" powierzchnię wodą (tak wodą) i pozostawić do wyschnięcia. Powoduje to podniesienie włókien.
Szlifujemy jeszcze raz przed lakierowaniem/bejcowaniem.
Bardzo pomaga szczególnie przy bejcowaniu gdzie nie za bardzo można szlifować "po".
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 08, 2018, 18:24
Tomek, taki zestaw to bym i posluchal  ;)  :smok:
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 08, 2018, 18:53
Jeżeli mamy do lakierowania/bejcowania surowe drewno lub fornir można przed pierwsza warstwą "pomalować" powierzchnię wodą (tak wodą) i pozostawić do wyschnięcia. Powoduje to podniesienie włókien.
Szlifujemy jeszcze raz przed lakierowaniem/bejcowaniem.
Bardzo pomaga szczególnie przy bejcowaniu gdzie nie za bardzo można szlifować "po".

W kraju, gdzie wilgoć w mieszkaniach jest sporym problemem (Wielka Brytania) chyba jednak byłbym ostrożny z takim pomysłem. Może demonizuję, ale - myśląc analitycznie - wprowadzanie czynnika, którego w kwestii czasu chcemy unikać może okazać się zgubne. Dlatego zdecydowałem się na bejcę olejową, a nie wodną i dlatego skazałem się na szlifowanie później :)
Jeżeli jednak ta kwestia nie musi wyniknąć później, to i tak pomiędzy warstwami lakieru trzeba szlifować. Dla lepszej przyczepności ;)
 
Gdy kupowałem kolumny zawsze podczas oględzin prosiłem właściciela o pokazanie spodu. Gdy odmówił, bądź wyglądały tam podejrzanie natychmiast odpuszczałem ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 08, 2018, 18:54
Tomek, taki zestaw to bym i posluchal  ;) :smok:


Kiedy będziesz na wyspach?  :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 08, 2018, 18:56
Byl czas, ze bywalem co tydzien..  :P Obecnie sie nie wybieram. A jakie miasto w razie w?
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 08, 2018, 18:58
Stoke on Trent, West Midlands :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 08, 2018, 19:11
U to daleko, raz bylem w Manchester, ale to tez nie rzut beretem ;D

Tu bylem na premierze Avatar i 1 raz wogole na filmie w 3d
(http://i4.getwestlondon.co.uk/news/west-london-news/article13130408.ece/ALTERNATES/s615/Uxbridge-v-Uxbridge.jpg)
Uxbridge london, praktycznie jedna z ostatnich stacji undergrond'u. Alez to bylo dawno.. Chyba 2011..
W takim razie bede czekal na opis brzmieniowy za kilka tyg jak juz pouklada sie dzwiek i Twoje ucho zacznie wylapywac juz oczekiwane dzwieki :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 08, 2018, 19:34
Manchester to właściwie rzut mokrym beretem, z tym że do mnie jadąc od dołu jest bliżej niż do Manc ;D Lądek to już kilka ładnych godzin jazdy ode mnie ;)
Z odsłuchów będzie relacja na pewno :)

Nie chcę też zapeszać, bo już dwukrotnie temat się odwlókł, ale jak dobrze pójdzie to 21-go bm będzie okazja do kilku ciekawych testów. Miedzy innymi taki sam, ale niemodyfikowany (jeszcze) wzmacniacz - Audio Institute VR-70E, test głośników ze wzmacniaczem tranzystorowym Creek CAS 4040 i test porównawczy monitorów Mission 780 z wzmakiem modzonym i fabrycznym, o który zabiega kolega z Forum diyAudio. Także będzie się działo :)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 08, 2018, 19:45
Alez, ja takie rzeczy lubie.. Te, kiedy nad czyms dlugo i przemyslanie pracuje, kiedy zajmuje mi to mysli i czas wolny, czasem sni sie.
Trwa to dlugie miesiace i wowczas na finale o dziwo mi nie spieszno. Celebruje ten wyczekiwany moment bowiem, by wszystko mi pasowalo a nawet pra dnia :) I odpalam i ... :smok:
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 08, 2018, 20:05
Ja gdy zbliżam się nieuchronnie do końca staram się mieć już nowy plan w zanadrzu. Jeśli wyhamuję to dosłownie czuję jak rdzewieją mi żyły... Ledwo skończyłem ze skrzyniami, a już mi lata po łbie pomysł - by panele akustyczne podobnym zabiegiem potraktować ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 08, 2018, 20:11
To powiem Ci,z e ja juz mam zamowione kolejne PCB do wzmacniacza, tak sie zajaralem skonczonym przeze mnie pre, ze dmucham na zimne czy mnie aby nie ponioslo  ::)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 08, 2018, 20:26
Nie poniosło Cię, to zawsze przyniesie jakieś korzyści ;)
Gdybym miał te rezerwy czasu wcześniej, to Kondo robiłbym samodzielnie. Ale nic, DAC już dawno miał być przepakowany do innej budy - może też wreszcie się doczeka ;D
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 08, 2018, 20:34
Ja z dac sie nie rozstaje bo mam niesmiertelnego i nie do zaje... Cambridge M6  :o. Mr. Marcin go poprawil wg wlanego uznania i mi to bardzo pasuje  ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: jimmi w Październik 08, 2018, 23:30
Tomaszu dla mnie istony bedzie opis akustyczny instrumentalny-dziekuje za pa,iec z gory  ;) A tak wogole to czekam na premiere Pawel Domagala, no bo zalapalem ze moj ulubiony aktor-skradajacy serce, jest muzykiem i jeblem klex...
A tak na powadze to czekam na jego wypociny z utęsknieniem, bo mam naturalną miłosć, by słuchać tego wariata..
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 09, 2018, 00:25
Na Tidal znalazłem "Weź nie pytaj" jego twórczości - wpada w ucho ;)
Niestety jest tylko ten jeden utwór :(
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 09, 2018, 17:52
A co mi tam, wrzucę jeszcze dwie fotki z wczorajszego, wieczornego słuchania  :P
(https://images85.fotosik.pl/573/c7ef189e60132ad9gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/573/c7ef189e60132ad9.jpg)

(https://images85.fotosik.pl/573/0d3439bd42572bf5gen.jpg) (https://images85.fotosik.pl/573/0d3439bd42572bf5.jpg)

I idę znowu słuchać, tym razem na SET ;)
Tytuł: Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
Wiadomość wysłana przez: tomekkk1 w Październik 10, 2018, 14:59
Audio Nirvana Classic 10" Ferryt w obudowie Bass Reflex - odsłuch.

Na wstępie pragnę wszystkich przeprosić - nie posiadam dziennikarskich zdolności, które w połączeniu z wieloletnim osłuchaniem zawiązałyby tekst łatwy, dość przejrzysty i przyjemny w czytaniu. Z tego miejsca wszystkich głodnych profesjonalnej recenzji odsyłam do publicystyki panów A.Kisiela, lub W. Pacuły. Może się komuś poszczęści i o Audio Nirvana coś u nich poczytają. Ja to ja i nie zatytułuję siebie "Red. Tomasz M." Choć moim faworytem w ubieraniu muzyki i brzmienia w słowa niezaprzeczalnie jest kolega Tomkly, który na tutejszym Forum objawia się sporadycznie pod innym Nickiem. Niestety nie ten Tomek będzie opisywał dzisiaj - choć osobiście wolałbym...

 Moją relację postaram się bazować nie tylko w odniesieniu do kolumn które posiadałem, czyli do wszystkich "siódemek" z serii IQ - firmy KEF, bądź do urokliwie grających Sonus Faber Gran Piano Home. Poziom grania tych pełnopasmowców pozwolił mi na sięganie do znacznie wyższej półki i kolumn, które szczególnie zapadły mi w pamięci jako wzorzec: Fyne Audio F1-10. Dlaczego akurat te? Bo po wszystkich trudach i znojach związanych ze żmudnym strojeniem efekt końcowy jaki uzyskałem mocno skojarzył mi się ze wspomnianymi wyżej, Hi-End'owymi dziełami: stereofonia, lekkość, czarne tło i zszycie pasma. Tak, to bardzo mocne atuty przetworników, które stworzył David Dicks. I owszem, w końcowym rozrachunku, może Audio Nirvana nie posiadają tej finezji i umiejętności lokalizacji źródeł pozornych co Fyne Audio, ale też nie odbiegają od nich znacząco.


Różne typy skrzyń do wyboru - wybór był tylko jeden.
Ok, zanim dalej pogrążę się w analizie brzmienia moich kolumn wróćmy na chwilę do ich budowy. Tak, wyciosanie skrzyń typu "horn" na podstawie sprawdzonych, ogólnodostępnych projektów i upakowanie tam driverów AN łatwo rozwiązuje problem wyrównania pasma. Można rzec, że jest to bardzo mocna zaleta takiej aplikacji. Jest też wada, której nigdy nie przeskoczę - wygląd zewnętrzny, który zawsze będzie mi się kojarzył z "decho-zbitką" zrobioną w pośpiechu przez domorosłego pana Mietka w garażu.
Wielka, rozdziawiona japa patrzy na nas - po drugiej stronie nasza Piękność, spoglądająca krzywo i z pytaniem na ustach: "ale resztę ktoś potem doklei, tak?", a obok znajomy ze zdziwioną miną: "a kto ci tu tak spierd*lił?". Wystarczy, i tak poświęciłem "hornom" za pomocą tego tekstu zbyt dużą część swojego życia... Osobiście sądzę, że obok aspektu jakości grania, wygląd jest również sprawą pierwszorzędną.

 I już wiemy dlaczego trudniejszy w przypadku tych pełnopasmowców Bass Reflex został wybrany. Decyzja ta, już w trakcie pierwszych testów zweryfikowała moje przygotowanie teoretyczne, w tej wciąż tradycyjnie wentylowanej obudowie właściwsze okazuje się wyższe strojenie, zamiast ustalenia bardzo niskiej częstotliwości granicznej. Mogłem zejść do 31Hz przy -6dB, a okazało się że zamiast tego lepiej sprawdza się otwór o średnicy 150mm z jego długością zdeterminowaną przez grubość ścianki - 25mm. W takiej aranżacji port zachowuje się jak dodatkowy głośnik niskotonowy, naturalnie filtrowany dolnoprzepustowo z łagodnym spadkiem zaczynającym się przy około 150Hz, który podbija ten zakres, równając do reszty pasma. Niestety, o ile taka aplikacja okazała się pomocna, to tak do końca nie rozwiązała problemu, średnica jest mocno wypchnięta do przodu, pociągając za sobą przełom średnie/wysokie. I pomimo iż po wszystkich testach i próbach osiągnąłem ciekawy konsensus, to z czasem i tak zaczęło mi to doskwierać.
 Chciał nie chciał, uciekłem się do filtrowania. Pierwszy filtr jaki wykonałem to induktor + rezystor równolegle na plusie, oraz rezystor i pojemność szeregowo, pomiędzy plusem i minusem. Wspominałem o nim wcześniej - chyba w innych wątku:
(https://images86.fotosik.pl/551/53f0029a45eb6193med.jpg) (https://images86.fotosik.pl/551/53f0029a45eb6193.jpg)

A tak owy filtr wygląda:
(https://images85.fotosik.pl/570/4dac0316242e7714med.jpg) (https://images85.fotosik.pl/570/4dac0316242e7714.jpg)

 Skutek jego użycia był opłakany. Może osoba, która udostępniła go na swojej stronie ( i zastosowała u siebie) lubi efekt koca na swoich głośnikach, bo jedynie na jego pomiarach wyglądało to dobrze. Jeśli zaś chodzi o granie, okazało się to kompletną porażką. Średnica zbyt przebarwiona i bardzo zamulona. Zniknęło wiele szczegółów, a góra była tak przytłumiona, że niektóre talerze brzmiały jak uderzenie o siebie dwóch drewnianych klocków. Ale miałem przynajmniej punkt odniesienia odnośnie poziomu średnicy, do którego chciałem się zbliżyć próbując różnych wytłumień i ich umiejscowienia w skrzyniach. Zbliżyłem się jak tylko się dało, docierając do momentu gdzie ocierałem się już o ingerencję w makro i mikro dynamikę i przez jakiś czas miałem spokój - ów konsensus. Gdy to okazało się niewystarczające zrobiłem kolejny, prostszy filtr typu LR, który nie tylko zrobił swoje, ale też nie dodał niczego niepokojącego.

 Wiem, puryści zaraz rzucą się na mnie ze stwierdzeniem, że nie po to kupuje się pełnopasmowca, by go elektrycznie korygować jak jakąś zwrotnicą. Wyjaśnijmy sobie więc to teraz - David Dicks zaatakowany wielokrotnie o natarczywą średnicę odpowiada, aby dostosować akustycznie pokój lub korygować elektronicznie - użyciem korektora, bądź DSP. Panie Dicks - aby rozwiązać problem korelacji akustyki i głośnika musielibyśmy wręcz "zabić pokój", czyli przetłumić, co zawsze kończy się źle, a głośniki nadal będą się darły. Bądź wpiąć w tor kolejne urządzenie, które przy okazji robienia swojej roboty swoje też  kosztuje, a jego wpływ na brzmienie może być większy niż wpływ cewki i rezystora. Dla pocieszenia - cewkę zastosowałem porządną, powietrzną. Rezystor to Mills.


To co misie lubią najbardziej...
Relacja z odsłuchu to właśnie nic innego jak opis po użyciu filtra. Ten zostaje za kolumnami, ja podczas słuchania o nim sobie nie przypominam - wszyscy szczęśliwi.

 Muzykalność - jeżeli musiałbym streścić się do jednego słowa, to właśnie padło. Bardziej szczegółowo? Każdy dźwięk jest oddzielny i wydobywa się ze swojego planu. Scena jest rozbudowana, szeroka, wychodzi przed front kolumn i jest obecna za nimi. Bez trudu wydobywam z niej wiele szczegółów, drugorzędnych instrumentów, chórki, smaczki. Wokaliści nie klęczą przede mną, instrumenty mają swoje kształty i wielkość.

 Nie jest idealnie, ale nic nie wprawia w poczucie, że coś jest nie tak jak być powinno. Jeśli coś nie jest wzorowe, jest w najgorszym wypadku dobre, co przekłada się na sumaryczny przekaz. Stereofonia jest znakomita, pasmo to jedna całość, są emocje i nienaganny wgląd w nagranie. Tło jest czarne. Muzyczne uniesienia i kulminacje to coś pięknego - przeżycia gwarantowane, pojawia się chęć powtórki danego fragmentu, by odczuć go na własnej skórze jeszcze raz.
 KEF'y z serii IQ, które posiadałem choć budżetowe, to ze swoim dążeniem do punktowego źródła dźwięku mocno zapadły mi w pamięć. Tutaj mam tego rozwinięcie i odpowiedź na pytanie: jak tka pokaźne, ponad metrowe, cholernie głębokie stu trzydziestopięcio litrowe kloce tak łatwo znikają w pomieszczeniu? Kurczę znikają, nie na każdym materiale muzycznym, ale jeśli coś jest dobrze nagrane, to otrzymuję ścianę dźwięku!

 Bas to w ogóle ciekawostka i przyznam się, że trochę w tym mojej zasługi. Projektując te skrzynie skorzystałem z wiedzy nieżyjącego już Franco Seblina, który twierdził że obudowa jest instrumentem i swoje ma grać. Nie wszystkie grały dobrze, na szczęście Grand Piano Home, które posiadałem zaliczyć można do udanych.
Dlatego przy składaniu wszystkie ścianki są połączone ze sobą mocnym i sztywnym klejem, ale boczne łączone są ze sobą pośrednio za pomocą wręgi z użyciem kleju elastycznego, który po wyschnięciu zachowuje się jak guma. Żeby zminimalizować ryzyko powstawania doskwierającego rezonansu skrzyni zastosowałem maty tłumiące pod filcem.
 I dlatego dzisiaj na pytanie czy na przykład kontrabas, czy gitara gra bardziej pudłem, czy struną odpowiadam: tak. Proste co? Słychać szarpniecie struny, transjenty, a za tym słychać jednocześnie dźwięk wydobywający się z pudła. Czy tak być powinno? Nie wiem. Czy to brzmi dobrze? Brzmi. Zatem jest kontur, jest miękkość i jest sprężystość. W materiałach z solidną linią basową, kolumny pokazują pazur i mimo, że to tylko 10" potrafią brzuch pomasować. Słuchając Blak "Take Me Home" relaksujący masaż mam zapewniony, a mimo tego niskie tony nie wychodzą przed szereg i utwór można słuchać nuta po nucie i delektować się cudnym, żeńskim wokalem.

 A właśnie żeński wokal, tak przeze mnie faworyzowany to istna perełka. Wystarczy, że posłucham Cassandry Wilson, Melody Gardot, czy ślicznej Norah Jones i gęsia skórka gwarantowana. Co ciekawe, Sonusy delikatnie "odmładzały" głos pani Norah Jones, tutaj tego nie zauważam. Ok, żeński wokal to nie może zabraknąć słów kilka o artystce, jaką jest Diana Krall.
Ci, którzy znali mnie na innym - tym zamkniętym Forum - z pewnością pamiętają mój stosunek do sepleniącej pani Krall. Pomyślałem, że z okazji nowego albumu w duecie z panem Bennett znów się wyżyję. Album przesłuchałem. I nic. Wróciłem do wcześniejszych publikacji. Ooo, pani Diana owszem nadal sepleni, ale nie jest to już coś co mnie irytuje. Irytuje mnie kasjerka w pobliskim sklepie, która szeleści jak świstaka sreberko, ale Diana Krall nagle jest bardziej niż znośna. Super, bo jej muzyka zawsze była warta słuchania i tylko ten jeden szczegół nie pozwalał przetrwać całej płyty.

 Pozostając przy średnicy, to stwierdzam iż wszystko, co jest nam tutaj oferowane aż skłania do zastanowienia - ile więcej może dać magnes AlNiCo, zamiast ferrytowego. Już teraz jest gładko, rytmicznie, ciepło i wciąż analitycznie. Może coś w kwestii odrobinę lepszej rozdzielczości, ale jeśli miałaby na tym ucierpieć muzykalność, to ja bym i tak spasował. Komfort słuchania jest tak ogromny, że zacząłem się zastanawiać, czy nie wkrada się jakieś spowolnienie. Ciekawa kwestia, bo odnoszę się do niej podczas słuchania spokojnych utworów jazzowych i nagle dociera do mnie, że to utwór jest powolny, a nie dźwięk spowolniony. Zwrot akcji, czy uniesienie i aspekt tempa dociera to nas natychmiast.

 Jeżeli chodzi o najwyższe oktawy, to z chęcią użyłbym dość niestosownego, ale dobitnego porównania. Dla ciekawskich, powiedział tak Merowing do Neo podczas ich pierwszego spotkania w Matrix Reaktywacja - opisując miłość do języka francuskiego. A tak muszę opisać samodzielnie używając więcej niż pięć słów...
 Wysokie tony wnoszą świeżość w każdy utwór, nawet tam, gdzie są naprawdę symboliczne i w zamyśle stanowią dalszoplanowe tło. Są aksamitne, pozbawione nachalności i stanowczości - odrobinę zaokrąglone, wzorowo też sprzęgnięte z resztą pasma. Brak w nich nerwowości i dominacji, szybkie i celne. Nie narzucają, nie prowokują i nie rozjaśniają. Stanowią niemal idealny dodatek do ciepłej średnicy, są częścią planktonu i przede wszystkim nigdy nie kłują. Nie uświadczyłem "berylowego" wyrafinowania i stuprocentowego autentyzmu, ale nie muszę borykać się z kolorowaniem i co gorsza z udawaniem. Wysokie nie są przepastne, nie są zbyt skromne i choć w tej chwili nie umiem powiedzieć czy dokładnie trafiają w mój gust, to z każdą godziną słuchania zmierzają w tym kierunku z pewnością. Ciekawostka: zaobserwowałem niewielką różnicę pomiędzy graniem kolumn przed i po malowaniu. Sopran jest delikatnie bardziej rozproszony i lepiej wypełnia pokój. Po lakierowaniu, gdy kolumny trafiły dokładnie na swoje miejsce musiałem je od razu przy pierwszym słuchaniu odwrócić bardziej na zewnątrz. Membrany nie mają wysokotonowych stożków i takie ustawienie jest zawsze ryzykowne, bo wysokie pasmo jest przez to bardzo wąskie - powinny stać skierowane na słuchacza. Okazuje się, że po nieznacznym odwróceniu nie utraciłem szczegółów, a jedynie delikatnie skorygowałem poziom i relację głośniki - pierwsze odbicia. No i poszerzył się "sweet spot" przy okazji.

Reasumując.
Słuchałem na obu lampowcach i żaden nie musiał się wstydzić. SET ma lepszą średnicę, więcej mikrodetali i ciut lepszą prezentację sceny, Push-Pull inaczej prezentuje mikrodynamikę. SET jest bardziej muzykalny i lepiej oddaje emocje, i bardziej można zatracić się w słuchaniu, ale P&P również do słuchania tych szerokopasmowców się nadaje.
 A może to uniwersalność tych przetworników pozwala mi na słuchanie na każdym z nich i nie tylko na lampach zresztą? Nie są żadnym obciążeniem dla wzmacniaczy, pokazują różnice pomiędzy nimi, ale z oboma moimi piecami stanowią ciekawy duet. Same głośniki, to jak już wspominałem są niezwykle muzykalne i nie dają tym o sobie zapomnieć. Umieszczają muzykę w każdym miejscu pokoju, a nas wewnątrz niej.
 Nie tak całkiem dawno omal nie kupiłem ZU Audio Essence i bardzo się rozczarowałem gdy właściciel się rozmyślił. To ten fakt sprawił, że postanowiłem nie szukać już żadnych kolumn i godzić się na różne związane z tym kompromisy. Dzisiaj się z tego cieszę - nie twierdzę że przed czymś mnie to uchroniło, pewnie byłbym z nich bardzo zadowolony. Ale dzięki takiemu zrządzeniu losu doszło do tego, że sam stworzyłem naprawdę świetnie grające zespoły głośnikowe, w których dźwięku się zakochałem. Życzę każdemu takiego zadowolenia...