Audiomaniacy

ANALOGOWO => technikalia gramofonowe => Wątek zaczęty przez: Jakub w Wrzesień 27, 2015, 13:01

Tytuł: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Wrzesień 27, 2015, 13:01
W nawiązaniu do: http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=345.msg63628#msg63628

Kilka słów o ustawianiu azymutu.

Wymagania:


Procedura jest prosta i wygląda następująco.


Dziękuję za uwagę. Wszelkie komentarze mile widziane.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Wrzesień 27, 2015, 13:21
Komentarz 1.
Piękny wykład Proffesore :)
Komentarz 2.
Wg danych producentów sygnał pomiędzy kanałami może się różnić o 0.5 dB.
Czyli o kilkanaście procent!
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 27, 2015, 13:33
Jaką płytę testową zastowałeś?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Wrzesień 27, 2015, 13:39
Jaką płytę testową zastowałeś?

Adjust+
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 27, 2015, 14:24
Czy dokładniejsze ustawienie azymutu przekłada się na wyraźnie lepszy dźwięk?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Wrzesień 27, 2015, 14:40
Przy ostrych szlifach azymut ma największy wpływ na dźwięk ze wszystkich ustawień.
Moim zdaniem oczywiście.
@Jakub
Jaki masz teraz kąt nachylenia headshella?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Wrzesień 27, 2015, 15:57
Dzięki  bardzo Jakub.

"Podłączamy preamp do komputera (Zakładam w tym opisie, że wzmocnienie dla obydwu kanałów jest identyczne - u siebie musiałem lekko wyregulować. (Pomocny jest do tego generator sygnału testowego, dostępny w zakładce Signal Generator."

Rozumiem, że w gniazdo mikrofonowe Mały Jack stereo? Będzie potrzebna przejściówka RCA-MJ.
Słyszałem o pomiarach z mikrofonu. Co o tym sądzicie?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 27, 2015, 16:02
Przy ostrych szlifach azymut ma największy wpływ na dźwięk ze wszystkich ustawień.
Moim zdaniem oczywiście.
@Jakub
Jaki masz teraz kąt nachylenia headshella?
Mariusz, ja to wiem bo słyszę :) Pytam bo książkowe ustawienie na pewno wpłynęło jakoś na brzmienie. Pytanie jak. Co się zmieniło np.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Wrzesień 27, 2015, 16:11
Czystość dźwięku, szczegółowość.
Dźwięk się niejako "wyostrza " używając terminologii fotograficznej.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 27, 2015, 16:16
Czystość dźwięku, szczegółowość.
Dźwięk się niejako "wyostrza " używając terminologii fotograficznej.
U mnie po konkretnym wyjustowaniu poprawiło się wsio. Przybyło dźwięku w dźwięku. Poprawiła się stereofonia. Nie ma mowy o jakiś pyknieciach czy dziwnych strzałach. Jest cisza.
Muszę kupić Adjust + i zobaczyć co można jeszcze poprawić.
Jak zmierzyć kąt natarcia igły?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Wrzesień 27, 2015, 16:36
Tylko fotografią mikroskopową  (są mikroskopy na USB) ale nie spodziewaj się specjalnej różnicy pomiędzy 23 a 25 stopni kąta natarcia.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Wrzesień 27, 2015, 16:37
Muszę kupić Adjust + i zobaczyć co można jeszcze poprawić.
Oj można wiele zmienić. Co do kąta natarcia igły to jest sposób -dość upierdliwy -który stosuje W. Malewicz jest najdokładniejszy. Ale wymaga wykonania cyfrowego zdjęci wspornika i samego tipa igły,oraz wyrysowania na tym zdjęciu linii do pomiaru . Po czymś takim wiesz o ile masz podnieść lub opuścić kolumnę ramienia ,aby było idealnie. To dość upierdliwe.od 37 minuty pogladowo
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 27, 2015, 16:57
No to jest męczące. Na ile istotne. Mariusz, jeśli nie ma aż takich różnic to może można określić jakiś stopień histerezy, w której może pracować igła/wkładka, procentowo, np.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Wrzesień 27, 2015, 17:45
Jedyne co wiadomo na pewno to że błąd wklejenia tipa w kierunku azymutu wynosi od 0.5 do 2.0 stopni.
Myślę że błędy w dwóch pozostałych osiach są podobne.
Czyli że ideał jest gdzieś +-1 stopień od poziomego headshella przy nominalnym nacisku.
Czyli +-1 mm wyżej lub niżej w armboardzie.
Tyle że kąt natarcia nie wpływa na czystość dźwięku tylko na balans tonalny i ustawiasz go na słuch z kryterium podoba mi się mniej lub bardziej.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Wrzesień 27, 2015, 18:34
Pytanie, czy ustawianie na przyrządy czy może na ucho, o ile ono wprawne jest?  Ja nie neguje absolutnie oprogramowania i przyrządów do ustawienia wkładki. Jednak ostatecznie to i tak nasze ucho decyduje, tak?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Wrzesień 27, 2015, 18:37
@Jakub
Jaki masz teraz kąt nachylenia headshella?

Trudno powiedzieć, ale pionowa kreska na headshellu jest praktycznie prostopadła do płyty.

Rozumiem, że w gniazdo mikrofonowe Mały Jack stereo? Będzie potrzebna przejściówka RCA-MJ.
Słyszałem o pomiarach z mikrofonu. Co o tym sądzicie?

Ja mam wejście liniowe w komputerze, gniazdo mini jack.

Pytanie, czy ustawianie na przyrządy czy może na ucho, o ile ono wprawne jest?  Ja nie neguje absolutnie oprogramowania i przyrządów do ustawienia wkładki. Jednak ostatecznie to i tak nasze ucho decyduje, tak?

Jak ustawisz źle azymut, a wkładka ma igłę z ostrym szlifem, to podczas odtwarzania czubek igły ryje w bocznej ścianie rowka zamiast jechać po dnie.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Wrzesień 27, 2015, 19:35
Azymutu raczej na ucho nie ustawisz. Resztę można.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: christo w Listopad 18, 2015, 09:00
Czy dobrze zrozumiałem - ustawiając azymut dążymy do maksymalnie wyrównanej wartości V eff w obu kanałach dla podawanego z gramofonu sygnału 1000Hz..?
Mam dwa pytania. Czy można gramofon podłączyć do wejścia mikrofonowego - frywolny o to pytał...
Drugie - czy można (czy może nawet tak by było lepiej), podłączyć gramofon do komputera bezpośrednio, pomijając przedwzmacniacz? Gdzieś o tym czytałem i wydaje się to nawet logiczne (eliminujemy ew. błędy pomiaru spowodowane przez pre). Nie wiem tylko, czy sygnał nie jest zbyt słaby.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopad 21, 2015, 14:19
Jakub starałem się postępować zgodnie z Twoimi wskazówkami.
Początkowe parametry ustawiłem takie jak u Ciebie
(http://i5.photobucket.com/albums/y177/Piterski/AD%20Fontest/Adjust/Ustawienie.jpg)

Jedynie Threshold mam max 0,125 wyższego nie mogłem ustawić.

Coś mam jednak jest nie halo ale nie wiem z czym.Czy płyta jest walnięta?

Puściłem trzy ścieżki z płyty Adjust+
Jak widać skale pokrętłami musiałem zmienić bo wykresy nie mieściły się na ekranie i były nieczytelne.
Są to:

- track 3a
(http://i5.photobucket.com/albums/y177/Piterski/AD%20Fontest/Adjust/sieka%203a.jpg)

- track 3b
Tu sinusoida sunie po ekranie tak że momentami robi się z niej warkocz.
(http://i5.photobucket.com/albums/y177/Piterski/AD%20Fontest/Adjust/Sieka%203b.jpg)

- track 3c
(http://i5.photobucket.com/albums/y177/Piterski/AD%20Fontest/Adjust/Sieka%203c.jpg)

Nie ma efektu takiego jak był u Ciebie, że jest jeden kanał lub drugi.

Odsłuchowo to też nie wygląda dobrze ale nie wiedziałem czego się spodziewać.

Proszę o pomoc i radę co z tym fantem zrobić, Reklamować płytę?
Sprawdzałem wykres dla 1kHz puszczając taki sygnał z płyty testowej CD i kanały były równo.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopad 21, 2015, 14:47
Zamieszczam jeszcze wyniki z ścieżki track 1. (antiskating)

+10dB
(http://i5.photobucket.com/albums/y177/Piterski/AD%20Fontest/Adjust/10dB.jpg)

+12dB
(http://i5.photobucket.com/albums/y177/Piterski/AD%20Fontest/Adjust/12dB.jpg)

+14dB
(http://i5.photobucket.com/albums/y177/Piterski/AD%20Fontest/Adjust/14dB.jpg)

+16dB
(http://i5.photobucket.com/albums/y177/Piterski/AD%20Fontest/Adjust/16dB.png)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Listopad 21, 2015, 15:51
Ja mam takie doświadczenie
Laptop Asus okazało sie ze wejście mikrofonowe było mono, wyciągałem jeden kanał i dalej w słuchawkach miałem dwa,
Oczywiście
Dopiero szcześliwie w drugim laptopie okazało sie ze wejście jest stereo
Zauważ ze na twoich wykresach prawy i lewy sa perfekcyjnie jednakie
Może pies tu pogrzeban


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Listopad 21, 2015, 17:22
@Piterski

Sprawdź, czy wejście do komputera na pewno jest w trybie stereo. Wykresy dla ścieżek 3a-3c powinny się różnić. U ciebie są jednakowe. Sprawdź ustawienia karty dźwiękowej.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Listopad 21, 2015, 17:49
Nie ustawiałem jeszcze na programie ale po dokładnym na oko i ucho to mi kolumny zniknęły z pokoju :)
Byłem we wszoku :)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopad 21, 2015, 19:44
@Piterski
Sprawdź, czy wejście do komputera na pewno jest w trybie stereo. Wykresy dla ścieżek 3a-3c powinny się różnić. U ciebie są jednakowe. Sprawdź ustawienia karty dźwiękowej.
Mam nieszczęsnego windowsa 10 i niewiele w nim widzę ustawień. Też mi się te wyniki pomiaru nie podobają.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Listopad 21, 2015, 19:48

Nie ustawiałem jeszcze na programie ale po dokładnym na oko i ucho to mi kolumny zniknęły z pokoju :)
Byłem we wszoku :)
A co to "magiczna" wkładka ze kolumny znikają ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopad 21, 2015, 20:00
Jakub miałeś racje,
Coś jest schrzanione bo jak odpinam jeden kanał z CD, na którym podaje sygnał 1000 Hz to i tak jest wykres dwóch kanałów nie jednego.
Jak odepnę ten drugi to jest cisza i zero wykresu.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Listopad 21, 2015, 20:07
Może kabelek mono ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopad 21, 2015, 20:11
Nie kabel jest stereo, kupiłem go wtedy gdy pierwszy raz ustawiałem wkładkę tylko nie miałem protaktora i tej płyty jaką mam teraz.
Przy pierwszych ustawieniach różnice były. A tu dwa gramofony różne wkładki i wykres dobry a brak tego z lewym i prawym kanałem.

Nie wiem jak w 10 dojść gdzie jest coś pochrzanione karta jest Audigy.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: gratefullde w Listopad 21, 2015, 20:13

Nie ustawiałem jeszcze na programie ale po dokładnym na oko i ucho to mi kolumny zniknęły z pokoju :)
Byłem we wszoku :)
A co to "magiczna" wkładka ze kolumny znikają ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No ;)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Listopad 21, 2015, 20:50
Głęboko w ustawieniach sa kanały mikrofonu i głośników ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Keef98 w Listopad 21, 2015, 21:30
Nie wiem jak w 10 dojść gdzie jest coś pochrzanione karta jest Audigy.
Normalnie, w zasadzie obsługa podobna jak w 7 i 8.
Dać screeny?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopad 21, 2015, 22:17
Jeśli możecie mi pomóc to proszę bo dalej jak na załączonym obrazku wejść nie potrafię, Nie ma tu nic co by dawało możliwość ustawiania odrebnych kanałów.

(http://i5.photobucket.com/albums/y177/Piterski/AD%20Fontest/Adjust/konfiguracja.jpg)

Kabel sprawdziłem i jest ok, czyli nie ma w nim zwarcia wspólna jest tylko masa. Kanały + i - każdy ma swój kawałek na jacku osobno.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Keef98 w Listopad 21, 2015, 22:21
W okienku "właściwości: mikrofon" przełączasz "ogólne" na "zaawansowane" i możesz wszystko zmienić :)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Listopad 21, 2015, 22:22
Zobacz poziomy właściwości mikrofonu, sa prawy lewy?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopad 21, 2015, 23:03
No właśnie jest z tym problem. Zobaczcie sami. Co nowszy Windows to większa kupa.

(http://i5.photobucket.com/albums/y177/Piterski/AD%20Fontest/Adjust/zaawansowane_1.jpg) (http://i5.photobucket.com/albums/y177/Piterski/AD%20Fontest/Adjust/poziomy.jpg)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Keef98 w Listopad 21, 2015, 23:08
No i masz to:
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopad 21, 2015, 23:18
Mam tylko do wyboru dwukanałowe od standardu CD do studyjnej jakości.
W innych urządzeniach jest opcja balansu kanałów w mikrofonie nie.
Co najlepsze nie przeinstalowywałem systemu tylko migrowałem i poprzednio ten oscyloskop i karta zachowywały się prawidłowo.
Niestety druga karta wbudowana świruje i nie działa.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Titanic w Listopad 22, 2015, 06:19

Mam tylko do wyboru dwukanałowe od standardu CD do studyjnej jakości.
W innych urządzeniach jest opcja balansu kanałów w mikrofonie nie.
Co najlepsze nie przeinstalowywałem systemu tylko migrowałem i poprzednio ten oscyloskop i karta zachowywały się prawidłowo.
Niestety druga karta wbudowana świruje i nie działa.
A nie możesz z innym laptopem porównać ?
Pisałem, jeden laptop miał wejście line in mono i koniec zabawy


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Listopad 22, 2015, 10:34
Nie mam laptopa ale będę miał w poniedziałek drugi komputer stacjonarny. Golasa do wgrania systemu więc zrobię porządek z tym bałaganem.

Dziękuje Wam wszystkim za wskazówki, nie przyszło by mi do głowy, że to wina komputera ewentualnie karty dźwiękowej.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Listopad 22, 2015, 10:47
Spróbuj przeinstalować sterownik od karty dźwiękowej. Ja mam windowsa w maszynie wirtualnej, gdzie mam domyślnie ustawione wejście dźwięku stereo, więc nie bardzo potrafię Ci pomóc w rozwiązaniu problemu z fizycznym komputerem.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: christo w Grudzień 05, 2015, 16:16
Naszym celem jest ustawienie wkładki tak aby uzyskać jak najmniejsze wartości przesłuchów.
Początkowe ustawienie ramienia (przy sygnale 1kHz w obu kanałach) było takie, że lewy kanał był wyraźnie mocniejszy. Wkładka była podłączona bezpośrednio pod komputer z pominięciem przedwzmacniacza. Przy sygnale w lewym kanale, przesłuch w prawym był dość wysoki. Za to przy sygnale w prawym, przesłuchu w lewym nie było niemal wcale. Rozumiem, że oznacza to źle ustawiony azymut..? Kręcąc ramieniem, malały przesłuchy w prawym kanale ale jednocześnie rosły w lewym. Czy teraz moim celem jest wyrównanie przesłuchów w obu kanałach czy też spowodowanie aby przy sygnale w obu kanałach poziomy były podobne?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudzień 05, 2015, 16:47
Początkowe ustawienie ramienia (przy sygnale 1kHz w obu kanałach) było takie, że lewy kanał był wyraźnie mocniejszy. Wkładka była podłączona bezpośrednio pod komputer z pominięciem przedwzmacniacza. Przy sygnale w lewym kanale, przesłuch w prawym był dość wysoki. Za to przy sygnale w prawym, przesłuchu w lewym nie było niemal wcale. Rozumiem, że oznacza to źle ustawiony azymut..? Kręcąc ramieniem, malały przesłuchy w prawym kanale ale jednocześnie rosły w lewym. Czy teraz moim celem jest wyrównanie przesłuchów w obu kanałach czy też spowodowanie aby przy sygnale w obu kanałach poziomy były podobne?
Dokładnie tak.
Chociaż ja podłączyłbym gramofon przez pre. Przy bardzo małym sygnale z wkładki błąd pomiaru może być znaczący dla zrobionych odczytów. Zawsze możesz zamienić kanały w pre i zrobić pomiary kontrolne.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: christo w Grudzień 05, 2015, 17:02
Dokładnie tak.
Czyli jak!? :) Wyrównujemy przesłuchy czy równamy poziomy?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudzień 05, 2015, 17:11
Przesłuchy :)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Grudzień 05, 2015, 17:29
Przesłuchy muszą być najmniejsze jakie się da ustawić dla każdego z kanałów.

Wcale nie jest powiedziane, że będą takie same w obydwu kanałach. Trzeba obracać koszyk i patrzeć jak się zmieniają wartości w obydwu kanałach. Dobrze jest wtedy, kiedy nie da się zmniejszyć wartości przesłuchu w jednym kanale, bez zwiększania jej w drugim i vice versa.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudzień 05, 2015, 17:36
Daj znać czy po regulacji słyszysz zmianę.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: christo w Grudzień 05, 2015, 18:26
Dobrze jest wtedy, kiedy nie da się zmniejszyć wartości przesłuchu w jednym kanale, bez zwiększania jej w drugim i vice versa.
U mnie to działa jak naczynia połączone. Zmniejszając prawy, rośnie lewy (który początkowo miał wartość bliską 0!). W tej chwili wyrównałem poziomy w kanałach i mam stosunkowo małą różnicę przesłuchów.
Daj znać czy po regulacji słyszysz zmianę.
Jak skończę, opiszę wszystko przede wszystkim w wątku o at33ev, z którą walczę od pewnego czasu. Na razie efekt jest taki, że mam na prawdę niewielkie zniekształcenia w prawym kanale na płycie testowej przy 16 dB.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: christo w Grudzień 06, 2015, 11:20
To jest REWELACJA!
Udało mi się ustawić przesłuchy na zbliżonym poziomie. Co ciekawe - ewidentnie widać gołym okiem że wkładka i headshell ramienia jest wyraźnie krzywo. Wniosek więc taki: drodzy państwo - ustawianie azymutu na podstawie położenia wkładki równolegle do płyty służy do poprawy samopoczucia. Tylko i wyłącznie. Jaki dało to efekt. Dźwięk jest bardziej uporządkowany. Generalnie lepiej. A efekty zmierzalne? Po korekcie antyskatingu, na płycie testowej zniknęły całkowicie zniekształcenia przy 16dB (THD mniejsze niż 1%). Poszedłem więc za ciosem i wyciągnąłem z półki płytę HFN'74 z sygnałem +18dB. SoundScope wykazał THD w okolicach 4% (!) i dwa małe słupki przy 600 Hz i 900 Hz. Dodatkowo gdzieś pod koniec ścieżki usłyszałem minimalne brzęczenie w prawym (chyba) kanale. I to wszystko na jednym z najprostszych ramion Pro-Ject'a (gramofon Music Hall mmf 2.2). Już myślałem, żeby się tego gramofonu pozbyć a tu taka niespodzianka...
Przy ustawieniach korzystałem z artykułów:
http://www.kuzma.si/media/uploads/files/Setting%20up%20a%20Turntable.pdf (http://www.kuzma.si/media/uploads/files/Setting%20up%20a%20Turntable.pdf)
http://www.technique.pl/mediawiki/index.php/Pomiary_i_regulacje:_Ustawienie_si%C5%82_nacisku_i_antiskatingu (http://www.technique.pl/mediawiki/index.php/Pomiary_i_regulacje:_Ustawienie_si%C5%82_nacisku_i_antiskatingu)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 06, 2015, 11:32
Bardzo się przydaje do takiego ustawiania poziomica typu "libelka" rurkowa . Mała ,można połozyć na headshel i mieć kontrolę nad ruchem koszyka . Jak wiecie ja stosuję to przy kalibracji moim Feickertem.Niezbędnik. Wersja do programu Feickert'a ma dodatkowo co 0.5 stopnia podzialkę,ale chcą za tą libelkę 30 euro. :o
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudzień 06, 2015, 13:56


To jest REWELACJA!
Udało mi się ustawić przesłuchy na zbliżonym poziomie. Co ciekawe - ewidentnie widać gołym okiem że wkładka i headshell ramienia jest wyraźnie krzywo. Wniosek więc taki: drodzy państwo - ustawianie azymutu na podstawie położenia wkładki równolegle do płyty służy do poprawy samopoczucia. Tylko i wyłącznie. Jaki dało to efekt. Dźwięk jest bardziej uporządkowany. Generalnie lepiej.
:)
I właśnie dlatego ustawienie azymutu jest warte wysiłku i przezwyciężenia oporów przed oscyloskopem.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: MAC w Grudzień 06, 2015, 17:16
Jak wiecie ja stosuję to przy kalibracji moim Feickertem.
To kiedy pijemy bimbrozje u mnie? (http://www.hazelnet.org/icon/emote/tappy.gif)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudzień 06, 2015, 17:31
Jak wiecie ja stosuję to przy kalibracji moim Feickertem.
To kiedy pijemy bimbrozje u mnie? (http://www.hazelnet.org/icon/emote/tappy.gif)
Sugerowałbym rozdzielić te czynności :)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Grudzień 06, 2015, 18:20
Mam tylko do wyboru dwukanałowe od standardu CD do studyjnej jakości.

No moment, a dwa kanały to nie stereo?

To kiedy pijemy bimbrozje u mnie?

Czy to jest forma zaproszenia?  ;D
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: MAC w Grudzień 06, 2015, 18:29
Sugerowałbym rozdzielić te czynności :)
Jeśli zachowamy odpowiednią kolejność to może się udać :)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: MAC w Grudzień 06, 2015, 18:29
Czy to jest forma zaproszenia?  ;D

Nie bezinteresownego ale oczywiście, że tak :)
Tzn nie bezinteresownego w stosunku do miniabyra a całe reszta chętnych tym chata bogata co ukradnie tata  ;D
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 06, 2015, 18:52
Przyszła sobota pasuje?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: MAC w Grudzień 06, 2015, 18:53
Myślę, że tak.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 06, 2015, 19:03
A może chcesz żeby razem z  Feickerta przyprowadził  Dziadka?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: MAC w Grudzień 06, 2015, 19:05
Mówisz, że to juz najwyższy czas powiedzieć Gośce?
Trochę sie boje. Bierzesz to na siebie?  ;D
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 06, 2015, 19:11
Gośka! Ja Miniabyr biorę to na siebie. :P
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: MAC w Grudzień 06, 2015, 21:23
Tak to i ja bez strachu potrafię.
Wejdziesz, wypakujesz starucha i powiesz, że taki tu będzie mieszkał  :D
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Grudzień 06, 2015, 21:38
Tak to i ja bez strachu potrafię.
Wejdziesz, wypakujesz starucha i powiesz, że taki tu będzie mieszkał  :D
Nie bój się będę z Tobą................najwyżej schowam się za ciebie.Ot co,filuternie pomyślane (http://emotikona.pl/emotikony/pic/0Laie_53.gif) (http://emotikona.pl/emotikony/)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudzień 07, 2015, 22:45
REWELACJA!
Kolega Christo jak sobie azymut ustawił tak przepadł :(
Gdybyś tak znalazł wolną chwilkę to może jakiś elaboracik nt wiadomy, po ochłonięciu z pierwszego wrażenia ?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: christo w Grudzień 08, 2015, 09:46
Kolega Christo jak sobie azymut ustawił tak przepadł
Nie przepadł, nie przepadł..! Azymut ustawiłem i teraz mam problem! Płyty, które są gorzej zrealizowane lub kiepsko wytłoczone, brzmią strasznie. Wcześniej tego nie było (po prostu słychać było mniej i tyle!). Fakt! Te lepsze grają jak marzenie! Wyłażą też jak grzyby po deszczu niedostatki przedwzmacniacza i inne takie. I na co mi to było? Do fifla z tym analogiem... :(
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudzień 08, 2015, 09:50
teraz mam problem! Płyty, które są gorzej zrealizowane lub kiepsko wytłoczone, brzmią strasznie. Wcześniej tego nie było (po prostu słychać było mniej i tyle!). Fakt! Te lepsze grają jak marzenie! Wyłażą też jak grzyby po deszczu niedostatki przedwzmacniacza i inne takie.
Znaczy reakcja organizmu jest prawidłowa :)
Lekarstw jest masa i wszystkie drogie :-\
Np można dołożyć drugie, ciężkie ramię z DL-103 na końcu i gorzej zrealizowane płyty odtwarzać na Denonku :)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: christo w Grudzień 08, 2015, 09:57
Np można dołożyć drugie, ciężkie ramię z DL-103 na końcu i gorzej zrealizowane płyty odtwarzać na Denonku
Musiałbym najpierw dołożyć nowy gramofon! :) Na początek jednak zacznę od przedwzmacniacza albo ugryzę temat traf - czytam wątek o step-up'ach i im bardziej czytam, tym bardziej nic nie rozumiem... :)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Grudzień 08, 2015, 10:06
im bardziej czytam, tym bardziej nic nie rozumiem...
Czyżbyś  to był Ty Puchatku ?  :D :D :D

A co do traf to sprawa jest banalnie prosta - trzeba napisać do Ahai  :P :P :P
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Styczeń 17, 2016, 21:12
Dzisiaj, przy okazji smarowania łożysk ramienia, ustawiłem azymut jeszcze raz.

Udało mi zmniejszyć przesłuchy o 2/3 względem poprzedniego ustawienia.  8)

Co ciekawe, w takim ustawieniu prawy kanał podaje ciutkę mocniejszy sygnał, ale w normalnym odsłuchu tego nie słychać.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Luty 20, 2016, 19:36
Ja dziś ustawiłem azymut u siebie w moim AdFotesie. Za ekran oscyloskop robił mi 46" telewizor.
Najpierw zapodałem sygnał z CD o częstotliwości 1000Hz i ustawiłem czułość obu kanałów by uzyskać różnicę na trzecim miejscu po przecinku. Następnie poszła płyta o której była już mowa na forum.
  Uczyłem się tego z godzinę bo wyrównanie sinusoid nie stanowiło problemu, trudniej było uzyskać zbliżony poziom przesłuchów. Byłem bliski równowagi z 3-4 razy i chciałem lepiej i rozjazd...  >:(
  Nie poddałem się jednak, nabrałem wprawy tak że łapałem poziom bliski równowagi bardzo szybko. Dopiero tu w kilku praktycznie minimalnych ruchach, lepiej zerkać z dystansu na cały koszyk z wkładką, ustawiłem poziom przesłuch na obu kanałach w bardzo zbliżonym poziomie.
  Z CD sygnał jest sztywny, a na płycie przy przesłuchach jednak lekko pulsuje (zmienia swoje natężenie) tak że nie jest to idealnie stała wartość. Starałem się ustawić je tak by mieściły się w praktycznie identycznych zakresach. Pomógł mi duży obraz krzywych na telewizorze, a potem kontrolne obserwowanie wskazań liczbowych dla obu kanałów.

Efekt jest taki, że kurna aż mi ciarki przeszły po plecach  :o.
Wszystkie aspekty dźwięku się poprawiły, jak to czytałem w tym wątku więcej dźwięku w dźwięku, a poza tym wszytko stało się bardziej namacalne. Muzycy się przybliżyli na scenie bardziej do przodu. Nawet barwa jest jak gdyby bardziej naturalna stąd te wspomniane ciarki. Z przestrzenią to raczej u mnie nie jest źle. Kuzyn ostatnio skomentował to, że mam pokój wypełniony dźwiękiem. Teraz jest z przestrzenią jeszcze lepiej.

Wniosek jest jeden nie żałuje ani jednej złotówki wydanej na przyrząd i płyty w celu prawidłowej kalibracji ramienia.

Jeśli są takie ramiona w których można regulować azymut za pomocą jakiejś śruby, a nie luzując i kręcąc koszykiem to będę kiedyś kompletował gramofon z takim ramieniem. Ta wisienka na torcie to były tak drobne korekty, że nie wyobrażam sobie kupna gramofonu bez takiej regulacji.

Koledzy jeśli jeszcze nie ustawialiście azymutu za pomocą tego programu to czas najwyższy!
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Luty 20, 2016, 19:52
Koledzy jeśli jeszcze nie ustawialiście azymutu za pomocą tego programu to czas najwyższy!
Amen!

Coś mi się wydaje że można by już zacząć formułować puentę do zawieszenia pod bannerem.
Np. taką: najtańsza MC LO jest lepsza niż droga MM.
Jak masz już MC LO to kup dedykowany SUT.
Jak już masz MC LO i odpowiedni SUT to ustaw azymut.
Usiądź i słuchaj :)
(http://recordcollectorsguild.org/wp-content/uploads/2015/06/smoking-and-listening-to-vinyl.gif)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Luty 20, 2016, 21:54
Mariuszu, ja się zastanawiam czy SUT by mi wniósł tyle co ta operacja z azymutem.
Nie mogę w prost uwierzyć w efekty. Naprawdę ciężko nie przekląć by nie podkreślić słów podziwu dla efektu jakiego jestem świadkiem. WOW :o ... to zdecydowanie za mało.
Aż córka powiedziała tato jak ty mówisz, a teraz siedzi i słucha Jacksona
I pomyśleć że ja kombinowałem z kablami i wstawiałem posrebrzaną miedź w miejsce Cardasa lub Ramsesa. Było pod pewnymi aspektami lepiej ale robiło się z lekka klinicznie, a tu taka jazda po dokładnej regulacji.

Nie wiem czy pisałem jak kombinowałem z antyskatingiem i efekt był taki, że wywaliłem ciężarek zupełnie bo były efekty uboczne. Teraz to ramię przechodzi mi testy bez szmerania.

Mam taką płytę wydawnictwa Suprahon z roku 1979.

(https://cdn.discogs.com/A64t89yYMVyJuo_1l1K3bxkWqZk=/fit-in/289x318/filters:strip_icc():format(jpeg):mode_rgb():quality(96)/discogs-images/R-4597539-1369502680-7182.png.jpg)

Słuchałem jej wcześniej przed zabawą w regulacje i właśnie na niej testowałem wpływ IC.
Teraz na moim zestawieniu Cardas Ramses gra tak że trudno uwierzyć, że to tłocznia z tej strony żelaznej kurtyny.Nie dość że dylemat kafelkowy poszedł w diabły to słyszę na niej więcej niż dotychczas.
Doznania nieocenione, tak wiec Chłopaki odpalać komputerki i do roboty, lekko nie będzie sami zobaczycie ale kurna warto ponad 1000 krotnie.

Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Luty 20, 2016, 22:12
Fajno, fajno!

Ja niedawno sprawdzałem czy ten programik poradzi sobie z pomiarem sygnału bezpośrednio z wkładki.
Można spokojnie podłączać gramofon bezpośrednio do komputera z pominięciem preampa.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Luty 20, 2016, 22:19
Tak nie próbowałem.
Zaufałem Sensorowi ale wcześniej sprawdziłem jak karta zbiera sygnał 1000Hz bo dokładna kalibracja to jest na prawdę wykonywanie korekt na granicy percepcji. Typu drgnęła ta wkładka czy nie? Po sygnale jednak te korekty widać ale zanim doszedłem do wprawy byłe blisko ze 3-4 razy tylko próbowałem jeszcze lepiej.
No i się opłaciło po stokroć było warto alleluja ;D.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Luty 20, 2016, 23:30
Ja niedawno sprawdzałem czy ten programik poradzi sobie z pomiarem sygnału bezpośrednio z wkładki.
Można spokojnie podłączać gramofon bezpośrednio do komputera z pominięciem preampa.
Tutaj jest pewna zagwozdka, której nie potrafię rozwiązać. Otóż - jaki jest błąd pomiaru sygnału na wejściu do kompa?
Obawiam się że to może być np 0,1mV i wtedy pomiary mogą się rozjechać. Dlatego u siebie robiłem to na sygnale z preampu a dla kontroli zamieniłem kanały i sprawdziłem jeszcze raz.
No i się opłaciło po stokroć było warto alleluja ;D.
A o jaki, mniej więcej, kąt masz przekoszony headshell teraz?
Jeśli są takie ramiona w których można regulować azymut za pomocą jakiejś śruby, a nie luzując i kręcąc koszykiem to będę kiedyś kompletował gramofon z takim ramieniem. Ta wisienka na torcie to były tak drobne korekty, że nie wyobrażam sobie kupna gramofonu bez takiej regulacji.

Zapraszamy do lektury :) http://www.reed.lt/products/tonearms
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: christo w Luty 21, 2016, 09:26
Ja niedawno sprawdzałem czy ten programik poradzi sobie z pomiarem sygnału bezpośrednio z wkładki.
Można spokojnie podłączać gramofon bezpośrednio do komputera z pominięciem preampa.
Nie ma żadnego problemu. Ja tak właśnie ustawiałem azymut. Chciałem w ten sposób wyeliminować wszystko to, co może (ewentualnie) wnieść preamp.
Np. taką: najtańsza MC LO jest lepsza niż droga MM.
Hmm... Myślę, że to nadmierne uproszczenie. Eliptyczna MC (AT33ev) zagrała u mnie lepiej niż eliptyczne MM'ki i MCHO Denona (DL-110) ale już niekoniecznie lepiej niż AT440MLb. To oczywiście mogło wynikać z wielu przyczyn: MC była z drugiej ręki, ewentualne niedostatki sekcji MC w preampie (choć nie wydaje mi się - mam nawet wrażenie że mój preamp bardziej nastawiony jest właśnie na wkładki MC), słabe raczej ramię (ale z możliwością pełnej konfiguracj: vta, azymut).
Fakt - nie mam aż tak dużego doświadczenia jak niektórzy koledzy (ze trzy gramofony, trzy różne przedwzmacniacze, 10 różnych wkładek). Na podstawie tego co sam miałem, bardziej bym się skłaniał ku stwierdzeniu, że tania MC jest lepsza niż droga MM ale z tym samym szlifem. To też jest uproszczenie bo pojawia się taki sferyczny Denon 103 (którego nigdy nie słyszałem ale wszyscy go chwalą). No i oczywiście indywidualne preferencje.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Luty 21, 2016, 09:45
Otóż - jaki jest błąd pomiaru sygnału na wejściu do kompa?

Sądząc po wskazaniach programu, to mierzył z dokładnością do 1uV. Przy wskazaniu 4.2mV sygnału, przesłuchy wyniosły ca. 46-68uV.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Luty 21, 2016, 10:53
Otóż - jaki jest błąd pomiaru sygnału na wejściu do kompa?

Sądząc po wskazaniach programu, to mierzył z dokładnością do 1uV. Przy wskazaniu 4.2mV sygnału, przesłuchy wyniosły ca. 46-68uV.
Chyba jednak poziom jednej milionowej volta jest zarezerwowany dla aparatury laboratoryjnej .
Ale przy pomiarze sygnału z wkładki MM błąd na poziomie 0.1 mV nie jest problemem.
Gorzej z wkładkami MC.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Luty 21, 2016, 11:02
Czy da się jakoś sprowokować ten programik, żeby pokazał optymalny kąt prowadzenia?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: rockandroll w Luty 21, 2016, 11:27
Swego czasu miałem wkładkę z sygnałem wyjściowym 0,15 mV.

Wracając do wcześniejszych tez - to można mieć MC LO i phono bez traf, fajnie grającą MM-kę i dobrze ustawiony gramofon, bo to podstawa, nawet w tanich konstrukcjach.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: christo w Luty 21, 2016, 13:11
Czy da się jakoś sprowokować ten programik, żeby pokazał optymalny kąt prowadzenia?
Zastanawiałem się nad tym. Możliwe, że rozwiązaniem będzie odczyt sygnału (np 1kHz) w obu kanałach. Pomyślałem sobie, że prawidłowy kąt prowadzenia jest wtedy, gdy krzywe dla obu kanałów nie będą przesunięte względem siebie. Mogą mieć jedynie różną wysokość (różnica w poziomach). Nie wiem czy dobrze kombinuję...
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Luty 21, 2016, 13:21
Czy da się jakoś sprowokować ten programik, żeby pokazał optymalny kąt prowadzenia?
Chyba tylko Adjust+ Feickerta potrafi takie rzeczy.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: rudy-102 w Luty 21, 2016, 14:23
@ Piterski

Czy zrobiłeś może zrzuty ekranu przed i po?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Luty 21, 2016, 18:01
Co kąt pochylenia koszyka mam znikomy, jak naładuje baterie to wstawię zdjęcie.
Co do zrzutów ekranu to ich nie robiłem bo początkowo nie skapowałem dokładnie o co biega.
U mnie wykresy obu sinusoid się ładnie pokrywały z małą odchyłką i tu w tym zakresie się mocno nie rozbiegały ale różnice były w odczytach trudniejszym zadaniem było ustawienie przesłuchów na zbliżonym poziomie.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopad 21, 2016, 22:23
Dziś jednemu z naszych kolegów ustawiałem azymut dla najnowszej wkładki ZYX  AIRY . Wyszło znakomicie ! Ramię ma azymut ustawiany w locie . Wkładkę trzeba było "skrecić"o ok. 2,5 stopnia  w przeciwną stronę do  wskazówek zegara. Przy okazji wymieniliśmy rurkę ramienia na lżejszą ,bo z cięższą częstotliwośc rezonansowa wypasała na 7Hz . Po wymianie rurki ramienia na lżejszą uzyskalismy 9Hz Fres. Super. Ale o tym może też napiszę sam zainteresowany. Ja na razie wklejam pdf z pomiaru.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 21, 2016, 22:28
Ramię- azymut- w locie. Co to za ramię?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopad 21, 2016, 22:29
Audiocraft  ac 3000
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 21, 2016, 22:33
Dziś jednemu z naszych kolegów ustawiałem azymut dla najnowszej wkładki ZYX  AIRY . Wyszło znakomicie ! Ramię ma azymut ustawiany w locie . Wkładkę trzeba było "skrecić"o ok. 2,5 stopnia  w przeciwną stronę do  wskazówek zegara.

Kolejna wkładka za worek pieniędzy z błędem ponad 2 stopnie :(
Brzmienia nie opisuj. Ale napisz o różnicy przed i po kalibracji.

Swoją drogą, ci co nie słuchali ZYX-A powinni się zapisać w kolejce do kolegi.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Listopad 21, 2016, 22:34
Mhm. Dobrze wygląda.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopad 21, 2016, 22:44
Dziś jednemu z naszych kolegów ustawiałem azymut dla najnowszej wkładki ZYX  AIRY . Wyszło znakomicie ! Ramię ma azymut ustawiany w locie . Wkładkę trzeba było "skrecić"o ok. 2,5 stopnia  w przeciwną stronę do  wskazówek zegara.

Kolejna wkładka za worek pieniędzy z błędem ponad 2 stopnie :(
Brzmienia nie opisuj. Ale napisz o różnicy przed i po kalibracji.

Swoją drogą, ci co nie słuchali ZYX-A powinni się zapisać w kolejce do kolegi.
Ta wkładka ma kilka dni i wisi na ramieniu też kilka dni.Ja nie miałem czasu jej posłuchac. Ale Jacek właściciel ma porównanie między starym ZYX -em a nowym. Co do przekoszenia  to polecam wywiad z Feickertem na portalu Infoaudio ,gdzie w wywiadzie mówi min. o rozrzucie między 0.5-3 stopnie wklejanych igieł .
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Listopad 21, 2016, 22:57
Moje trzy ortofony, trzy audio technici, mf, shure i nagaoka, wszystkie mieszczą się w przedziale +/- 0,5 stopnia. No ale to tania masówka jest a nie audiofilskie wkładki. Przy przekoszeniu o 2,5 stopnia ryły by obudową po płycie.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 21, 2016, 23:02


Jacek właściciel

Czy zbieżność imion z dźwiękową rebelią jest przypadkowa?  ???
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopad 21, 2016, 23:05
Na szczęście tam nic takiego nie wystąpiło. Mnie zastanawia dlaczego jest taka duża niedokladność we wklejaniu igieł? Kurde ludzie polecieli na księżyc ,a tu nie mozna prosto wkleić igiełki  . ???
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopad 21, 2016, 23:06


Jacek właściciel

Czy zbieżność imion z dźwiękową rebelią jest przypadkowa?  ???
Zupełnie inny człowiek .
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 21, 2016, 23:08
Oj, to dobrze.
Musiałbym światopogląd zrewidować :o
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopad 21, 2016, 23:11
Oj, to dobrze.
Musiałbym światopogląd zrewidować :o
Nie mam z SR nic wspólnego ,ale Jacka znam.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 21, 2016, 23:17


Oj, to dobrze.
Musiałbym światopogląd zrewidować :o
Nie mam z SR nic wspólnego ,ale Jacka znam.

Chodzi mi o to, że mamy z Jackiem dość odległe gusta w kwestii estetyki dźwięku.
No i oczywiście on jest zawodowcem a ja drobnym żuczkiem :)
ZYX to jedna z moich ulubionych wkładek i nie powinna mu się podobać  ;D
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: jacek-k-wawa w Listopad 22, 2016, 11:04
To mój ZYX i chyba nie jestem tym Jackiem o którym piszecie :-)

Dwa słowa w temacie nieco szerszego opisu sytuacji na placu boju.

1. Ramię.
Audiocraft AC 3000 to unipivot tłumiony olejem. Doładnie to co na zdjęciu parę postów wyżej. Mam wątpliwość, czy kąty o których pisze miniabyr to ... faktycznie kąty. Na ramieniu unipivotowym jest dośc trudno zmierzyć kąt azymutu bo nie bardzo jest gdzie położyć libelkę. Można jakieś gimastyki wykonywać i próbować balansować libelką w miejscu podparcia unipivota ale w rezultacie nie chodzi o określenie o ile stopni trzeba przekręcić ramię a o to, żeby je właściwie ustawić. W Audiocrafcie jest możliwość regulacji azymutu przez pokretło, któe przesuwa ciężarek z lewej strony na prawą w osi ramienia. Skalibrowane jest to za pomocą tego przymiaru widocznego na zdjęciu pozyżej. Ale wydaje mi się, że cyferki które są naniesione na ten przymiar to wcale nie są kąty bo 'na oko' wkładka wcale nie jest tak mocno pochylona. Co by to nie było o tyle nie ma to znaczenia, że jesteśmy w celu z ustawieniem.
Drugi ciekawy temat który wczoraj (i dzisiaj) wzbudzał nasze dyskusje to przebieg wykresu częstotliwości rezonansowej. Moja hipoteza na ten temat jest taka, że dlatego, że ramię jest tłumione olejem to nie ma wyraźnego 'piku' w rezonansie, bo jest on po prostu wytłumiony. Miniabyr dodaje do tego argument, że to unipivot co powoduje zupełnie inne zachowanie się takiego ramienia w rezonansie. Generalnie wydaje mi się, że 'pomiarowo' to wyglada całkiem dobrze, bo nie ma zdecydowanego rezonansu tylko jest on wypłaszczony.

2. Wkładka
Airy ultimate to nowa seria ZYX'a z cantilewerem z karbonu. Poprzednio był ZYX FX 100 Fuji. Na temat brzmienia nic nie mogę napisać bo a) wkładka nowa, b) rozgrzebałem w tak zwanym czasie swój preamp więc nie mam jak obiektywnie się wypowiedzieć.
Zdecydowanie jednak tracking jest lepszy - wkładka przechodzi 3 pasek na płycie hi-fi news i moje testowe fragmety płyt szczególnie głośno nagrane, na których Fuji się wykładało jak na razie są ok.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Listopad 22, 2016, 11:28
Mam gdzieś zdjęcie mojego spu ,którego musiałem przekosić o 2 stopnie . To jest widoczne ,ale trzeba dobrze się przypatrzeć.. U mojego znajomego ,gdzie trzeba było goldringa przekosić o wartość ,której nie ma w programie ,to dopiero było widoczne!Wkładka była oddana do reklamacji z wykresem pomiarowym ,który dołączyliśmy jako dowód.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 22, 2016, 14:04


Dwa słowa w temacie nieco szerszego opisu sytuacji na placu boju.
Świetna wkładka, a i ramię wygląda b. ciekawie. Napisz, proszę, więcej o Twoim systemie.
Mam jeszcze takie pytania :
- Czy zanotowaliście różnicę w brzmieniu przed i po ustawieniu azymutu? A jeżeli tak to jakie.
- Czy próbowałeś kiedyś słuchać "na sucho" , bez tłumika olejowego? A jeśli tak to dlaczego wróciłeś do tłumienia?

Pozdrawiam
Mariusz

Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: jacek-k-wawa w Listopad 22, 2016, 17:33
Mój ZYX i AC 3000 wisi na Gyrodec'u. Takim starym, jeszcze z silnikiem AC ale za to z QC Power :-)

Co do wrażeń odsłuchowych 'przed' i 'po' - w trakcie zabaw z Feickertem zmieniliśmy z miniabyrem w moim systemie na tyle dużo, że trudno powiedzieć co za jaką zmianę w brzmieniu jest odpowiedzialne. Oprócz azymutu walczyliśmy również z częstotliwością rezonansową zmieniając całą rurkę ramienia na znacznie lżejszą. W AC 3000 wymiennym elementem jest nie sam headshell ale cała rurka ramienia z headshellem. Ponieważ poprzednio z FX 100 miałem zdecydowanie za wysoko frez to tym razem kupiłem ZYX'a z dodatkową metalową wkładką (wersja SB) dodającą kilka gramów masy wkładki. Postanowiłem jeszcze do tego dołozyć kilka zwojów taśmy ołowianej na końcu arm tube'a i wszystko to zamontowałem na armtubie który do tej pory używałem, czyli takim o średniej wadze. I tak tego słuchałem prze pierwsze 1-2 dni. Jak się okazało taki setup dał  w pomiarach częstotliwość w okolicach 6-7Hz i odwinięcie taśmy ołowianej dawało za mały wzrost tej częstotliwości. Założyliśmy więc najlżejszą arm tubę jaką mam i okazało się to strzałem w dzisiątkę. Tak więc za dużo zmian a dodatkowo rozgrzebany preamp...

Re: tłumienie - reguluje się to płynnie kręcąc pokrętłem którego brakuje na zdjęciu powyżej :-). Powoduje to 'zanurzanie' unipivota w zbiorniczku z gęstym olejem silikonowym. W maksymalnym położeniu (czyli gdy mamy największe tłumienie) wyraźnie czuć że ramię porusza się z oporem. Ostateczne pomiary które miniabyr zamieścił dotyczą sytuacji, gdy tłumienia mamy tylko troszczeczkę - cała regulacja ma zakres około 3 albo 4 obrotów, ja mam wkręcone tylko około połowy obrotu. Tak mi poprzednio najbardziej pasowało brzmieniowo  i wygląda na to, że ma to uzasadnienie w wynikach pomiarów.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 22, 2016, 18:46


Re: tłumienie - reguluje się to płynnie kręcąc pokrętłem którego brakuje na zdjęciu powyżej :-). Powoduje to 'zanurzanie' unipivota w zbiorniczku z gęstym olejem silikonowym. W maksymalnym położeniu (czyli gdy mamy największe tłumienie) wyraźnie czuć że ramię porusza się z oporem. Ostateczne pomiary które miniabyr zamieścił dotyczą sytuacji, gdy tłumienia mamy tylko troszczeczkę - cała regulacja ma zakres około 3 albo 4 obrotów, ja mam wkręcone tylko około połowy obrotu. Tak mi poprzednio najbardziej pasowało brzmieniowo  i wygląda na to, że ma to uzasadnienie w wynikach pomiarów.

To mamy podobne doświadczenia. W SME V gdzie też jest tłumienie olejowe, mnie również najbardziej odpowiadało ustawienie minimum.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: jamówię w Listopad 22, 2016, 19:36


Re: tłumienie - reguluje się to płynnie kręcąc pokrętłem którego brakuje na zdjęciu powyżej :-). Powoduje to 'zanurzanie' unipivota w zbiorniczku z gęstym olejem silikonowym. W maksymalnym położeniu (czyli gdy mamy największe tłumienie) wyraźnie czuć że ramię porusza się z oporem. Ostateczne pomiary które miniabyr zamieścił dotyczą sytuacji, gdy tłumienia mamy tylko troszczeczkę - cała regulacja ma zakres około 3 albo 4 obrotów, ja mam wkręcone tylko około połowy obrotu. Tak mi poprzednio najbardziej pasowało brzmieniowo  i wygląda na to, że ma to uzasadnienie w wynikach pomiarów.

To mamy podobne doświadczenia. W SME V gdzie też jest tłumienie olejowe, mnie również najbardziej odpowiadało ustawienie minimum.

Ja jak z Jelco odessałem olej,to dopiero wtedy zaczęło mi grać.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 22, 2016, 19:56
jak z Jelco odessałem olej,to dopiero wtedy zaczęło mi grać.
(http://www.yashczoorka.republika.pl/emotki/drink.gif)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Listopad 23, 2016, 18:50


Mój ZYX i AC 3000

O świeciło mnie :)
W związku z brakiem boronu na rynku firmy wkładkowe ratują się jak mogą.
Ortofon ogłosił że będzie stosował rubin a ZYX zaczyna stosować cantilevery z włókien węglowych (a wg polskiego nazewnictwa - grafitowych)
Czy Twoja wkładka ma już na pokładzie ten nowy wynalazek?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marzec 30, 2017, 22:49
Dziś bawiłem u Kawosza  u którego ustawiałem azymut .Ramię SME 3012II wkładka Denon 103 r . Wkładki denona 103 są bardzo przyjazne jeśli chodzi o azymut. Ja miałem w swojej historii na moim gramofonie dwa egzemplarze ,ten u Darka jest trzeci którego ustawiałem i powiem wam że z nimi nie ma żadnych niespodzianek .Ustawia się je łatwo .Nie wiem czy wynika to z rodzaju szlifu tipu igły(,przypuszczam że tak właśnie jest) ,ale te wkładki zachowują się wzorcowo. Sprawdzilismy też częstotliwośc rezonansową ,która wypada na 9 Hz -czyli książkowo.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: zalun w Marzec 31, 2017, 10:09
Dziś bawiłem u Kawosza
Gdzie mieszkacie? Przejechałbym się z moim VPI... Niedługo kończę - malowanie, wykładzina i będę wstawiał sprzęt...
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marzec 31, 2017, 10:25


te wkładki zachowują się wzorcowo.
Znowu błąd dwa stopnie :o
Czyli headshell wyraźnie krzywo.
Zaczyna mnie taka regularność zastanawiać. Czy to na pewno błąd losowy?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Marzec 31, 2017, 10:25
Miniabyr, masz więcej zapisanych pomiarów ustawiania wkłądki tym programem Feickerta?

Zaciekawiło mnie, że drugi raz wkładka wymaga obrócenia o 2 stopnie w lewo.

EDIT: Widzę, że Vasa ma podobne przemyślenia.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marzec 31, 2017, 11:04
Miniabyr, masz więcej zapisanych pomiarów ustawiania wkłądki tym programem Feickerta?

Zaciekawiło mnie, że drugi raz wkładka wymaga obrócenia o 2 stopnie w lewo.

EDIT: Widzę, że Vasa ma podobne przemyślenia.
Niestety większość skanów jest u kolegów . Jeśli chodzi o obrót  to więcej jest tych obracanych w stronę przeciwną do ruchu wskazówek zegara . i to jest 65 % do 35%. Więcej skanów jest na audiostereo a mojej starej zakładce o "zabawkach Feickerta. Jest sporo skanów na forum Feickerta gdzie tłumaczy zasady korzystania z programu.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Marzec 31, 2017, 11:23
Ok, chyba wiem na czym polega problem.
Twórcy programu najwyraźniej założyli, że każda wkładka ma idealny balans kanałów.
Z tego założenia wynika to, że program wskazuje poprawny azymut po ustawieniu identycznej wartości przesłuchów międzykanałowych dla obydwu kanałów.

Poprawnie ustawiony azymut jest wtedy kiedy igła jest prostopadła do rowka. Jeżeli przyjmiemy, że siła sygnału generowanego przez cewki poszczególnych kanałów może być różna, to i przesłuchy międzykanałowe będą miały różne wartości.
Ergo, ustawienie identycznych wartośći przesłuchów międzykanałowych jest błędem.

Poniżej zamieszczam obrazek, na którym zaznaczyłem miejsce, gdzie jest faktycznie prawidłowo ustawiony azymut.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marzec 31, 2017, 11:59
Freickert robi jakies przemeblowanie na stronie i nie ma w tej chwili dostepu do forum.Na wszelki wypadek wklejam film z YT
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marzec 31, 2017, 12:28
Twórcy programu najwyraźniej założyli, że każda wkładka ma idealny balans kanałów.
Z tego założenia wynika to, że program wskazuje poprawny azymut po ustawieniu identycznej wartości przesłuchów międzykanałowych dla obydwu kanałów.
Chyba jednak nie. Herr Feickert zęby na tym zjadł i wie że KAŻDA wkładka ma istotnie różne sygnały na kanałach.
Program znajduje MINIMUM przesłuchów i jak na moje dzisiejsze pojmowanie pracy wkładki to jest to prawidłowe podejście.

Co oczywiście w żadnym stopniu nie przybliża mnie do zrozumienia tej dwustopniowej regularności ???
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Piterski w Marzec 31, 2017, 12:36
Twórcy programu najwyraźniej założyli, że każda wkładka ma idealny balans kanałów.
Z tego założenia wynika to, że program wskazuje poprawny azymut po ustawieniu identycznej wartości przesłuchów międzykanałowych dla obydwu kanałów.
Chyba jednak nie. Herr Feickert zęby na tym zjadł i wie że KAŻDA wkładka ma istotnie różne sygnały na kanałach.
Program znajduje MINIMUM przesłuchów i jak na moje dzisiejsze pojmowanie pracy wkładki to jest to prawidłowe podejście.

Co oczywiście w żadnym stopniu nie przybliża mnie do zrozumienia tej dwustopniowej regularności ???

No widzicie to już wiem czemu te sygnały nie mają stałej wartości amplitudy.
Przypuszczałem, że pozwala to kalibracje warunków brzegowych przy pomiarze bo jak inaczej program miałyby się w tym połapać.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Marzec 31, 2017, 12:39
Program znajduje MINIMUM przesłuchów i jak na moje dzisiejsze pojmowanie pracy wkładki to jest to prawidłowe podejście.

Zauważ, że w punkcie przecięcia, lewy kanał już ma wyższą wartość przesłuchu, niż we wskazanym przeze mnie punkcie. Elegancko też widać, że wartość dla prawego kanału nadal spada (co wynika z tego, że jego minimum wypadnie jak igła wyjdzie z rowka i przestanie dotykać przeciwległej ściany).
Jeżeli kanały grają nierówno, to azymut będzie dobry w momencie kiedy ustawimy przesłuch na minimum, ale dla słabszego kanału.

Innymi słowy, ten program pokaże prawidłowo ustawiony azymut w punkcie przecięcia się linii wykresu, tylko jeżeli wkładka będzie miała idealny balans kanałów.

Herr Feickert zęby na tym zjadł i wie że KAŻDA wkładka ma istotnie różne sygnały na kanałach.

Na co dzień spotykam się z błędnymi założeniami projektowymi w dużo poważniejszym oprogramowaniu niż ten program Feickerta, więc byłbym tu ostrożny :)
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: malg w Marzec 31, 2017, 12:52
Program znajduje MINIMUM przesłuchów i jak na moje dzisiejsze pojmowanie pracy wkładki to jest to prawidłowe podejście.

Zauważ, że w punkcie krzyżowym, lewy kanał już ma wyższą wartość przesłuchu, niż we wskazanym przeze mnie punkcie. Elegancko też widać, że wartość dla prawego kanału nadal spada (co wynika z tego, że jego minimum wypadnie jak igła wyjdzie z rowka i przestanie dotykać przeciwległej ściany).
Jeżeli kanały grają nierówno, to azymut będzie dobry w momencie kiedy ustawimy przesłuch na minimum, ale dla słabszego kanału.

Herr Feickert zęby na tym zjadł i wie że KAŻDA wkładka ma istotnie różne sygnały na kanałach.

Na co dzień spotykam się z błędnymi założeniami projektowymi w dużo poważniejszym oprogramowaniu niż ten program Feickerta, więc byłbym tu ostrożny :)


Jakub może mieć rację, jeżeli Feickert liczy minimum z dwóch funkcji (czy ktoś to wie jak program Feickerta liczy to minimum). Jeżeli te minima się nie pokrywają to trzeba by ustawiać azymut na minimum funkcji słabszej, ale przy minimalnej róźnicy pomiędzy minimami przesłuchów w kanałach. Ale co wtedy, jeżeli rozbieżność między minimami wynosi więcej niz 2,3,4 stopnie, to chyba wtedy nie jest to już takie oczywiste. Wtedy trzeba znaleźć jakis "środek" po miedzy (geometryczny ?)


 
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: pan-troglodytes w Marzec 31, 2017, 14:01
Ciekawi mnie jak ma się takie ustawienie do trwałości samego diamentu? Oglądałem sporo 103 pod mikroskopem i twierdzę, że są to wkładki wykonane z bardzo wysoką precyzją. Diament jest zawsze osadzony idealnie.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marzec 31, 2017, 15:32
Zauważ, że w punkcie przecięcia, lewy kanał już ma wyższą wartość przesłuchu, niż we wskazanym przeze mnie punkcie.
Nie wrzuciłem skanu jak taki pomiar wygląda ,za dużo roboty ,ale jest możliwość wygenarowania  dokumentu w pdf  z suchymi liczbami .Widać wtedy jak zmieniając kąt na headshelu te wartości "przesłuchów" zmieniają się. Generalnie moje spostrzeżenie jest następujące .Lepiej kiedy separacja kanałów jest bardzo równa,niż super precyzyjnie ustawić tylko azymut i separacje mieć rozjechaną. Jak sam twórca pokazywał na forum skany różnych wkładek i firm to rozstrzał między tymi parametrami był spory . Co ciekawe zmieniają FTA można  doprecyzować wartość separacji. Ja zmieniam +2/-2 mm co umozliwia zbliżenie się do podobnych wartości. Ot taka uwaga praktyka.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Marzec 31, 2017, 15:39
Posłuchajcie mam plik pdf z instrukcją Feickerta i skanami  kilkunastu wkładek .
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: vasa w Marzec 31, 2017, 15:59
Zauważ, że w punkcie przecięcia, lewy kanał już ma wyższą wartość przesłuchu, niż we wskazanym przeze mnie punkcie. Elegancko też widać, że wartość dla prawego kanału nadal spada (co wynika z tego, że jego minimum wypadnie jak igła wyjdzie z rowka i przestanie dotykać przeciwległej ściany).
Jeżeli kanały grają nierówno, to azymut będzie dobry w momencie kiedy ustawimy przesłuch na minimum, ale dla słabszego kanału.
Wg mnie przesłuch, jako zjawisko fizyczne, ma jedną wartość. Ta wartość (słusznie czy nie) jest pokazana jako średnia z L i R i opisana jako "Mean" na rysunku.
(http://audiomaniacy.pl/index.php?action=dlattach;topic=956.0;attach=17547;image)
I rzeczona średnia ma gdzieś w okolicy 2st swoje minimum. Bo niby dlaczego mielibyśmy coś ustawiać dla kanału zielonego a nie czerwonego?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 01, 2017, 15:18
Wg mnie przesłuch, jako zjawisko fizyczne, ma jedną wartość. Ta wartość (słusznie czy nie) jest pokazana jako średnia z L i R i opisana jako "Mean" na rysunku.

Tak będzie tylko wtedy, kiedy cewki obydwu kanałów będą generować taki sam sygnał. Jeżeli jeden kanał gra głośniej, to wartość przesłuchu z sąsiedniego kanału też będzie wyższa.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 01, 2017, 15:24
Może ktoś mi zdradzić, w którym miejscu wykresu zapodanego przez miniabyra widać 2 stopnie przekrętu?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 01, 2017, 15:25
Skala pozioma jest w stopniach.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 01, 2017, 15:28
Czerwona i zielona powinna się przeciąć na zerze, a przecinają się na 2, tak?
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: Jakub w Kwiecień 01, 2017, 15:31
Czerwona i zielona powinna się przeciąć na zerze, a przecinają się na 2, tak?

Tak, ale na zerze przetną się tylko w wypadku kiedy igła będzie wklejona idealnie i obydwa kanały będą równo grały.
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: miniabyr w Kwiecień 01, 2017, 15:33
Czerwona i zielona powinna się przeciąć na zerze, a przecinają się na 2, tak?
Najlepiej jakby przecinały się na "0"  Generalnie ma się przeciąć i wtedy teoretycznie jest po kłopocie .Nawet na +3/-3stopniach .
Tytuł: Odp: Ustawiamy azymut, na poważnie.
Wiadomość wysłana przez: frywolny trucht w Kwiecień 01, 2017, 15:35
Dziękować.