Autor Wątek: Goldring 1042  (Przeczytany 1620 razy)

kangie

  • Gość
Goldring 1042
« dnia: Maj 06, 2015, 09:33 »
Goldring 1042, wkładka MM

Frequency Response     20Hz-20kHz +/- 3dB
Channel Balance           2dB @ 1kHz
Channel Separation       25dB @ 1kHz
Sensitivity                    6,5mV +/-1,5dB, 1kHz @ 5 cm/sec
Static Compliance         24mm/N lat., 16mm/N vert
Equivalent tip mass        0,45 mg
Vertical Tracking Angle   24 °
Stylus Radius                 Gyger S
Stylus Type                   Replaceable
Load Resistance             47 kΩ
Load Capacitance           150-200pF
Internal Inductance        570 mH
Internal Resistance        660 Ω
Cartridge Weight            6,3 g
Fixing Centre                 0,5" (12.7 mm)
Playing Weight               1,5 - 2,0 g (1,7 g nom.)

kangie

  • Gość
Odp: Goldring 1042
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 06, 2015, 09:59 »
Jak grał u mnie ten Goldring?

Miałem go przez jakieś 2 tygodnie. Podwieszony do lekkiego ramienia 9CC Evolution w Pro-Ject 6 PerspeX, pre LAR LPS-1. Bardzo ciekawy szlif igły - Gyger S. Skalibrowałem wkładkę protractorem AlignIt firmy P-J.

Miałem bezpośrednie porównanie z używaną wtedy wkładką MC HO Sumiko Blue Point No. 2. Pierwsze co rzuciło się w uszy to bas. Ogromny, mocarny, gęsty, nie za wolny, nie za szybki. Ale "z łupnięciem". Zastanawiam się czy to aby nie była kwestia VTA/SRA. W sumie mogłem podnieść ramię i ten bas ograniczyć zyskując odrobinę więcej góry, ale ramię ustawiłem dokładnie w poziomie i słychałem na ustawieniu "nominalnym". Dzisiaj zapewne pobawiłbym się VTA, ale człowiek całe życie się uczy ;)

Wkładka nie była nowa. Miała kilkaset godzin przebiegu. Żródło znane, bo wkładka pożyczona od dobrego kolegi, który w bambuko chyba by mnie nie zrobił ;) Zawieszenie nie wykazywało objawów zmęczenia i efektu ocierania brzuchem wkładki o płytę.

Brzmienie z jednej strony obfite w bas, ale z drugiej strony rozjaśnione przez górne pasmo. Średnica raczej podobna do tej z Sumiko, czyli ani schowana, ani wybijająca się przed szereg. Nie wybitna, ale również nie beznadziejna. Odniosłem wrażenie, że 1042 to wkładka idealna do rockowego łojenia. Pink Floyd "The Wall" zagrał wyśmienicie. Uderzenie bębnów w "Run like hell" czy "Hey you" nie pozwalało zasnąć podczas odsłuchu. Dość dobrze tworzona scena, dobra głębia. Andreas Vollenweider i jego "Carvena Magica" zagrał całkiem dobrze. Jednak AT 33 PTG i Shure V15 Type III grają jeszcze lepiej - aczkolwiek na innych - lepszych ramionach i napędzie, co ma bardzo duży wpływ na odbiór końcowy.

Zastanawiałem się jaki wpływ miał ten szlif Gyger S i dlaczego wkładka nie pokazała dużo lepszej góry (detali) niż Sumiko BP No. 2, której igła ma zwykły szlif eliptyczny. Myślę, że gdyby podnieść trochę VTA, to pokazałaby się ciut lepsza góra kosztem basu, ale to moje przypuszczenia.

Ze względu na "obły" kształt obudowy wkładki miałem problemy z doborem długości śrub montażowych. Body idzie tak jakby po ściankach ostrosłupa i zbyt krótka śrubka nie chwyci nakrętki, a zbyt długa zaprze się na obudowie. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest zakup śrubek odpowiedniej długości, albo montaż dłuższych śrub od dołu. Pomimo obłego kształtu nie ma problemów z przyklejeniem rysika ołówka automatycznego. Jest tam krawędź i płaszczyzna do której spokojnie można przykleić rysik. Używana przeze mnie wkładka miała prosty cantilever, ułożony wzdłuż osi podłużnej body oraz równo wklejony tip. Pracochłonna regulacja azymutu nie była konieczna.

Podsumowując:

Dość miło wspominam tę wkładkę. Bliżej jej do analizy, czystości i klarowności przekazu niż do typowego "analogowego" brzmienia. Poprawnie skalibrowana i dopasowana do ramienia moża dać sporo radości ze słuchania. Miłośnicy rocka powinny być usatysfakcjonowani i jak najbardziej powinni brać tę propozycję pod uwagę. Pasuje do lekkich ramion. Warto dobrze ją skalibrować, ale myślę, że dotyczy to wszystkich wkładek, a nie tylko Goldringa. A jeśli denerwuje "delikatny" nadmiar basu, to można to poprawić podniesieniem ramienia, czyli korekta VTA/SRA.
« Ostatnia zmiana: Maj 06, 2015, 10:05 wysłana przez kangie »

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4056
Odp: Goldring 1042
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 25, 2019, 20:58 »
Miałem ją przez chwilę u siebie, ale nie słuchałem długo bo to nówka sztuka powieszona i skalibrowana na Ad Fontesie.
Tak na poważnie to posłuchałem tylko jednej strony płyty Orphes, bo wcześniej wygrzewałem ją na starszych płytach z klasyką, raczej przeciętnej jakości.
Zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, zagrała bardzo równo z ładną przestrzenią i bardzo satysfakcjonującą rozdzielczością.
Grałem na lampowym preampie wbudowanym w Luxmana CL36 i to połączenie mi się bardzo spodobało.

Uważam, że wkładka warta posłuchania.
Kolumny: Elektro Voice Delta, Wzmocnienie: Luxman CL36, Marantz Sm-9. Kompakt: Marantz CD-17Ki, Sony CDP-XA50ES. Gramofon: Pionier PL70II z wkładką Dynavector DV20X2 i preampem Sensor2. Kable IC: Stereovox HDSE, Furutech Reference III. Kable Głośnikowe: Furutech Reference III.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 11243
Odp: Goldring 1042
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 25, 2019, 21:41 »
W moim odczuciu 1042 gra lepiej i kulturalniej niż G2500.

Ale to już dawno było jak ich słuchałem.

Offline marekw 76

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 598
Odp: Goldring 1042
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 26, 2019, 10:23 »
W moim odczuciu 1042 gra lepiej i kulturalniej niż G2500.

Ale to już dawno było jak ich słuchałem.

Miałem dokładnie takie same odczucia kiedy jej słuchałem.
stereo: LAR IA-200H; Ad Fontes z dwoma ramionami + AT-OC9ML/ll + Philips GP500 + NUDAmini (MM/MC); ATLP120 + Shure m97 + Yaqin 23b; NAD C 356 BEE/mod; Denon 3910; Teac V 5000; Mordaunt Short Mezzo 8
K.D: Marantz SR 6007; Tonsil Siesta 5.0; STX S 250 n
sypialnia: Marantz cd 5003 + Sennheiser HD 280 pro; SMSL sAlpII

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4056
Odp: Goldring 1042
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 26, 2019, 10:35 »
G2500 nie miałem. Była założona G2100 ale ze i tak na oko widziałem, że jest przestawiona to odpuściłem nawet próby jej posłuchania i założyłem docelową wkładkę. Sądzę, że to taka trochę niedoceniona wkładka, a za kwotę za jaką można ją kupić w Anglii to może być bardzo dobry wybór jeśli chodzi o MM.
Kolumny: Elektro Voice Delta, Wzmocnienie: Luxman CL36, Marantz Sm-9. Kompakt: Marantz CD-17Ki, Sony CDP-XA50ES. Gramofon: Pionier PL70II z wkładką Dynavector DV20X2 i preampem Sensor2. Kable IC: Stereovox HDSE, Furutech Reference III. Kable Głośnikowe: Furutech Reference III.

Offline Kangie

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1257
  • It sounds good...
Odp: Goldring 1042
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 26, 2019, 22:16 »
Tak wspominam czasy kiedy to tej wkładki słuchałem. Nie przyłożyłem się wtedy do regulacji VTA, stąd te basy. Ciekawy szlif. Wróciłbym do niej chętnie.
"Life is too short for boring HiFi..."

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 11243
Odp: Goldring 1042
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 26, 2019, 22:17 »
Na moje to jedna z najlepszych MM-ek.

Offline moon

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2482
Odp: Goldring 1042
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 27, 2019, 10:00 »
mialem kilka lat, ma bardzo fajne lupniecie, szczegolowa, ladne wysokie, przynajmniej u mnie:)
Ad Fontes + Ortofon 2M Bronze + Pre Retro by Benpe + Cayin MT-35S + Canto Grand