Autor Wątek: Gramofony dla leniwych czyli full automaty  (Przeczytany 2085 razy)

Offline Therion

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2398
Gramofony dla leniwych czyli full automaty
« dnia: Grudnia 27, 2015, 11:20 »
Mam takie pytanko. Robię się coraz wygodniejszy i tak co jakiś czas wraca do mnie myśl, by kupić gramofon w pełni automatyczny. Znalazłem coś takiego SONY PS-B80 BIOTRACER / DENON DL-103:



Wiem, że są jakieś inne JVC, Denony, ale nie znam modeli.
Znacie jakieś godne polecenia "automaty" ?


[poprawiono link do filmu]
« Ostatnia zmiana: Grudnia 28, 2015, 13:56 wysłana przez frywolny trucht »
HI-END jest wówczas, gdy jesteś zachwycony. Ja jestem. Phast PP6L6, Audiolab 8200CDQ, Audio Academy Hyperion III LUX,  Transrotor Max,  Gold Note PH-10, MC Rohmann, AT OC9/II, Denon DL 103R, AKG K702 i Sennheiser HD-660S. Kino Domowe: Denon AVR-X3500H. Poprzednio m.in. SE2A3, SE6V6, EL34, KT88, Ad Fontes itd.

Offline frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 26407
Odp: Gramofony dla leniwych czyli full automaty
« Odpowiedź #1 dnia: Grudnia 28, 2015, 14:04 »
Chyba lepiej dokupić na lenia jakiegoś plikowca.Ogólnie widzę dwa powody:

1. Im więcej automatyki, tym, więcej rzeczy do zepsucia się.
2. Ten sam gramofon, z pełną, bez automatów, plintą raczej zagra lepiej. Oczywiście są wybitne automaty i chyba nikt ich nie bedzie przerabiał na manuale, ale pewnych praw się nie oszuka i dadzą o sobie znać w większym lub mniejszym stopniu.

Z drugiej strony rajcuje mnie widok jakiejś starodawnej zmieniarki, ale wtedy i płyty raczej tanie i wkładka, czyli szukamy klimatu minionych lat, a nie bawimy się w best sound quality. Tak ja to widzę.

p.s. Tak myślę, że sobie kiedyś zafunduję szafę grającą do firmy :)

ZESTAW 1: Technics SL 1200 GR, Benz Micro Glider SL i Empire 4000 D/III, pre Husariaa, Roksan K3, Haydn Grand, OPPO PM-2, HA-1, Akai GX 75
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93

MAC

  • Gość
Odp: Gramofony dla leniwych czyli full automaty
« Odpowiedź #2 dnia: Grudnia 28, 2015, 14:25 »
Są jeszcze półautomaty  8)

kawosz

  • Gość
Odp: Gramofony dla leniwych czyli full automaty
« Odpowiedź #3 dnia: Grudnia 28, 2015, 14:29 »
Są jeszcze półautomaty 

W tym pomyśle poprę Kolegę . Półautomat to wygoda bo nie trzeba wstawać na gwałt jak się kończy płyta. Ale też dlatego że nie ma obawy że jak się coś posypie to zniszczy nam płytę i wkładką .