Autor Wątek: Harbeth jaki jest i na czym stoi.  (Przeczytany 170248 razy)

Offline gutekbull

  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1400 dnia: Maj 14, 2019, 08:52 »
Zdaje się że nie bardzo się rozumiemy.
McIntosh nie miał żadnej przypadłości.
Po prostu ja na skali głośności 5 miałem już za głośno ,a on zaczynał świetnie grać dopiero jak sie go odkręciło znacznie mocniej
Po prostu wzmacniacz był do większych lokali ,a nie do 16-18m.
Harbeth 3 mają skuteczność 82,a 30(85) także powinny być łatwiejsze w wysterowaniu.
Inaczej moje wzmacniacze są do kitu ,dobra. Właściciel 30 ma wzmacniacz o mocy 100W przy 8 omach i przyznał się że efekt ma podobny ! Oczywiście mozliwe jest że wszyscy żeśmy źle dobrali wzmacniacze do 30.
No, ale....;-)

Online drizzt

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 574
  • no-nonsense Hi-Fi
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1401 dnia: Maj 14, 2019, 08:56 »
Zdaje się że nie bardzo się rozumiemy.
McIntosh nie miał żadnej przypadłości.
Po prostu ja na skali głośności 5 miałem już za głośno ,a on zaczynał świetnie grać dopiero jak sie go odkręciło znacznie mocniej

To jest właśnie dokładnie ta przypadłość, o której pisałem i nie ma ona nic wspólnego z mocą tylko czułością na wejściach wzmacniacza i zbyt wysokim gain. Jeśli miałeś głośno na samym początku skali to jest to typowy objaw problemu, który nęka wiele a może i większość współczesnych wzmacniaczy i jest źródłem wielu frustracji audiofilów, którzy nie rozumieją skąd bierze się problem i szukają rozwiązań nie tam gdzie trzeba. Myślę zresztą, że to celowe działanie producentów i jeden z głównych powodów ciągłej żonglerki klockami przez wiecznie niezadowolonych audiofilów. Ta frustracja to motor napędowy rynku audio, jednak niestety żadne pieniądze nie zasypią technicznej niewiedzy.

Brak regulacji gain w audiofilskich wzmacniaczach połączony ze zbyt wysoką czułością to kompletny absurd, jednak niestety nie leży w interesie producentów zmiana tej sytuacji. W efekcie audiofil może albo ciągle zmieniać klocki albo trochę pomyśleć i czegoś więcej się dowiedzieć na temat podstaw technicznych leżących u podstaw jego hobby.
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2019, 09:06 wysłana przez drizzt »
Graty się zmieniają, Harbeth zostaje!

Online drizzt

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 574
  • no-nonsense Hi-Fi
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1402 dnia: Maj 14, 2019, 09:12 »

Po prostu wzmacniacz był do większych lokali ,a nie do 16-18m.
Harbeth 3 mają skuteczność 82,a 30(85) także powinny być łatwiejsze w wysterowaniu.
Inaczej moje wzmacniacze są do kitu ,dobra. Właściciel 30 ma wzmacniacz o mocy 100W przy 8 omach i przyznał się że efekt ma podobny ! Oczywiście mozliwe jest że wszyscy żeśmy źle dobrali wzmacniacze do 30.
No, ale....;-)

Skuteczność to tylko część historii, znacznie ważniejszy jest przebieg impedancji i konstrukcja zespołów głośnikowych jeśli chcesz ocenić, które będą łatwiejsze do napędzenia. Leben ma podobno w rzeczywistości 8W/8Ohm, bo potem zniekształcenia rosną już lawinowo. Naprawdę chciałeś tym napędzić 30.1? Wystarczy spojrzeć na ich midwoofer, który jest taki sam jak w 7 i 5 a dużo większy niż w 3 i będzie mniej więcej wiadomo, które głośniki okażą się łatwiejsze do napędzenia.
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2019, 09:36 wysłana przez drizzt »
Graty się zmieniają, Harbeth zostaje!

Offline gutekbull

  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1403 dnia: Maj 14, 2019, 09:35 »
Nie zgadzam się,co ma średnica głośnika wspólnego z faktem czy Leben wysteruje kolumny czy nie. Leben bez problemu wysteruje znacznie większe glosniki bo robił to u mnie .
Właściwie o co się spieramy w ostatecznym odsłuchu po żonglerce kablami, było ok tzn. była dynamika, kontrola basu i całego pasma, potęga dźwięku, bardzo dobra góra i świetny wokal, właściciel stwierdził że kolumny 30.1 u niego nigdy tak dobrze nie grały, a mi brakowało przejrzystości i to mocno brakowało no i tej barwy której obiecują niemalże w każdej recenzji 30. Może za dużo oczekiwałem ;-(
Porównywałem do 3 i nic mi się nie zgadzało ,to zupełnie inne granie.

Online drizzt

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 574
  • no-nonsense Hi-Fi
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1404 dnia: Maj 14, 2019, 09:40 »
3 są świetne, nie przeczę, ale nie zagrają każdej muzyki równie dobrze, nie są uniwersalne, dlatego większość osób używa ich tak jak my w drugich systemach. Po przejściu z piątek wyraźnie przeszkadza mi też w trójkach podbity bas, choć po jakimś czasie już się na to nie zwraca wielkiej uwagi. 30.1 grają trochę inaczej i jak pisałem na początku nie mają tego czegoś co trójki. Jednak po pierwsze mają za to inne zalety, a po drugie różnica nie jest aż tak ogromna jak piszesz. Dlatego aby wyciągnąć właściwe wnioski warto zadbać o stworzenie optymalnych warunków. Nawet jeśli wybór okazałby się w efekcie taki sam.

Natomiast zmulenie dźwięku i brak przejrzystości to jest podstawowy objaw niewysterowanych głośników więc nie da się abstrahować od podłączonego do nich wzmacniacza. Żadne współczesne Harbethy nie mają zamulonego i nieprzejrzystego dźwięku, chyba że u audiofilów słuchających ich na mocowych odpowiednikach kuchennego radia. Taka jest prawda na ten temat, szkoda tylko wydanej na głośniki kasy i zmarnowanego wysiłku konstruktora bo one się po prostu marnują w takich warunkach. Wyciąganie wniosków mija się w tej sytuacji z celem.
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2019, 10:06 wysłana przez drizzt »
Graty się zmieniają, Harbeth zostaje!

Offline McGyver

  • McGyver's audio Asgaard
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5451
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1405 dnia: Maj 14, 2019, 10:34 »
Harbeth 3 mają skuteczność 82,a 30(85) także powinny być łatwiejsze w wysterowaniu.
A żeby to było tak banalnie proste, że kolumny o wyższej skutecznści są łatwiejsze do napędzenia... niestety nie jest. W grę wchodzi sporo innych czynników, jak przebieg impedancji kolumny, masa czynna membrany, parametry Thiele-Smalla głośnika, itp. itd.
Nie zgadzam się,co ma średnica głośnika wspólnego z faktem czy Leben wysteruje kolumny czy nie.
Niestety mylisz się sromotnie. Rozmiar głośnika ma związek z masą czynną membrany. Im większa ta masa, tym więcej energii potrzeba na jej poruszenie.
Leben bez problemu wysteruje znacznie większe glosniki bo robił to u mnie .
Wierzę, bo u mnie grają powszechnie uchodzące za trudne do napędzenia Scan-Speaki kewlarowe, a poganiam je sześciowatową triodą SE bezpośrednio żarzoną. Ale...
no właśnie, zawsze jest jakieś ale. Ten sam wzmacniacz całkowicie poległ przy próbie napędzenia innych Scan-Speaków o identycznych wymiarach membrany, ale mających zupełnie inne parametry.
Stosujesz zbyt dużo uogólnień i nie dasz sobie wytłumaczyć że Twoje rozumowanie prowadzi w krzaczory.

Offline gutekbull

  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1406 dnia: Maj 14, 2019, 10:48 »
"M6si to wzmacniacz o olbrzymiej mocy pół kilowata, którą to dostarcza bez wysiłku i jakiegokolwiek wyczuwalnego w dźwięku napięcia. Potężny zapas mocy oraz stabilność elektryczna pozwala mu wysterować praktycznie każde kolumny. "

Właściciel 30 ma ten wzmacniacz i ponoć podobne problemy, nie słuchałem, więc nie wypowiem się ,ale u mnie stwierdził że 30 nigdy tak dobrze nie grały :-) Dziwne.
Mówimy o Musical Fidelity M6Si.

Offline McGyver

  • McGyver's audio Asgaard
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5451
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1407 dnia: Maj 14, 2019, 10:57 »
"M6si to wzmacniacz o olbrzymiej mocy pół kilowata, którą to dostarcza bez wysiłku i jakiegokolwiek wyczuwalnego w dźwięku napięcia. Potężny zapas mocy oraz stabilność elektryczna pozwala mu wysterować praktycznie każde kolumny. "
Toż to jakiś marketingowy bełkot rodem z kolorowych folderków.
Właściciel 30 ma ten wzmacniacz i ponoć podobne problemy, nie słuchałem, więc nie wypowiem się ,ale u mnie stwierdził że 30 nigdy tak dobrze nie grały :-) Dziwne.
Mówimy o Musical Fidelity M6Si.
Wcale nie dziwne. Dziwne tylko dla tych, którzy chcieliby tu zastosować kolejne uogólnienie.

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3805
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1408 dnia: Maj 14, 2019, 12:01 »
W dawnych czasach słuchałem Harbertow, ale nie pamiętam modelu. Nie wiem czy nie 7.
Słuchałem ich z moim wzmacniaczem Copland CSA28. Pomieszczenie w jakim odbywał się odsłuch miało kłopoty z niskimi częstotliwościami, a dystrybutor nie zgodził się na odpłatną prezentacje u mnie w domu. Później słuchałem kolumn Spendora SP 2/3, SP 1/2 i mój wzmacniacz sobie z nimi nie radził to była istna porażka, a na jakimś małym gówienku Naima grały tak, że lepszego dźwięku wtedy nie słyszałem.
Tak wiec kluczem do sukcesu jest czasem odpowiednie zestawienie wzmacniacz-kolumny.
Może ten nowoczesny MF też jest w sumie słabym zawodnikiem nie radzącym sobie z trudnym obciążeniem.
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2019, 12:13 wysłana przez Piterski »
Kolumny: Elektro Voice Delta, Wzmocnienie: Luxman CL36, Marantz Sm-9. Kompakt: Marantz CD-17Ki, Sony CDP-XA50ES. Gramofon: Pionier PL70II z wkładką Dynavector DV20X2 i preampem Sensor2. Kable IC: Stereovox HDSE, Furutech Reference III. Kable Głośnikowe: Furutech Reference III.

Online drizzt

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 574
  • no-nonsense Hi-Fi
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1409 dnia: Maj 14, 2019, 16:42 »
W dawnych czasach słuchałem Harbertow, ale nie pamiętam modelu. Nie wiem czy nie 7.
Słuchałem ich z moim wzmacniaczem Copland CSA28. Pomieszczenie w jakim odbywał się odsłuch miało kłopoty z niskimi częstotliwościami, a dystrybutor nie zgodził się na odpłatną prezentacje u mnie w domu.

Nawet wiem co to za pomieszczenie, a dystrybutor wręcz słynie z otwartego podejścia do klienta ;) Na lewo od wejścia, prawda? :) Ja tam słuchałem moich piątek przed zakupem i gdyby nie ogromna doza zaufania do producenta to też po takiej sesji bym ich raczej nie kupił.
Graty się zmieniają, Harbeth zostaje!

Offline flly

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 58
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1410 dnia: Maj 15, 2019, 15:18 »
W dawnych czasach słuchałem Harbertow, ale nie pamiętam modelu. Nie wiem czy nie 7.
Słuchałem ich z moim wzmacniaczem Copland CSA28. Pomieszczenie w jakim odbywał się odsłuch miało kłopoty z niskimi częstotliwościami, a dystrybutor nie zgodził się na odpłatną prezentacje u mnie w domu.

Nawet wiem co to za pomieszczenie, a dystrybutor wręcz słynie z otwartego podejścia do klienta ;) Na lewo od wejścia, prawda? :) Ja tam słuchałem moich piątek przed zakupem i gdyby nie ogromna doza zaufania do producenta to też po takiej sesji bym ich raczej nie kupił.
Przesadzasz Miłosz, sufit pięknie "grał" ;).

Online drizzt

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 574
  • no-nonsense Hi-Fi
Odp: Harbeth jaki jest i na czym stoi.
« Odpowiedź #1411 dnia: Maj 15, 2019, 15:54 »
Ale ja tam Grzesiek poszedłem posłuchać głośników a nie sufitu ;)
Graty się zmieniają, Harbeth zostaje!