Autor Wątek: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?  (Przeczytany 1647 razy)

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 780
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #100 dnia: Luty 10, 2017, 15:29 »
Ładnie powiedziane, powiedziała małpa do kosmity
;)
Z tego wynika, że test nie ma sensu.
Wstrzymaj cugle, bo przejedzeisz .....
nie ekscytuj się , poczekaj chwilę,
ocenisz jak przedstawie ....

No Kopernikiem to na pewno nie mógłbyś zostać  ;D ;D ;D

 

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8646
  • Gordon Shumway
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #101 dnia: Luty 10, 2017, 15:33 »

Ładnie powiedziane, powiedziała małpa do kosmity
;)
Z tego wynika, że test nie ma sensu. Słyszeć mogą jedynie wybrani a reszta, nawet ci, którzy słuchem zarabiają na życie nie usłyszą. Bo nie potrafią.


Pass....

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 780
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...

Offline bum1234

  • **
  • Wiadomości: 92
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #103 dnia: Luty 10, 2017, 16:55 »

Vasa,
czy zgodzisz się ze mna ,że
  po pierwsze: nawet jeśli ktoś idiotycznie tłumaczy jakieś zjawisko, to nie znaczy że ono nie istnieje,
                     natomiast zastanawia mnie, że używasz tego tłumaczenia jako argumentu  :P :P ;D
  po drugie: (pisałem już o tym) to że zjawiska nie potrafimy wytłumaczyć lub go nie rozumiemy lub go nie
                  obejmujemy swoimi zmysłami,  to nie znaczy że go niema
                  jak by kopernik tak myslał ......, nie wspominając Leonarda da Vinci, Bohr'a, Newtona, Kirhoffa, Einstaina
                   .... i wielu innych
  po trzecie: testy (o których była mowa wcześniej ) trwają, wyniki wkrótce - postaram się o obiektywizm

Ale pojechałerm z grubej rury.  ;D ;D ;D
szczegołnie "po trzecie"



Czy sądzisz, że Pygar jest Einsteinem?

Offline tomasz_pianista

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 388
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #104 dnia: Luty 10, 2017, 17:12 »
Muzyce nie odróżniają hajendu od radia kuchennego  :D
Akustycy podejrzewam podobnie.
Weź pod uwagę, że oni mają przytępiony słuch a nie wyczulony. Nie wiem skąd ten stereotyp o doskonałościach słuchu muzyków?

Weźcie stroiciela-nie ma w branży bardziej wyczulonego sluchu:) Serio, to jest jakiś kosmos.

A co do słuchu muzyków-większość moich znajomych gra na fatalnym sprzęcie audio, bo z reguły nie przywiązują to tego wagi.

Natomiast jak ktoś już wejdzie w audio, to lata treningu słuchu  (kształcenie słuchu, harmonia, kontrapunkt, podstawy kompozycji itd.) na pewno pomagają.

Online kawosz

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3039
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #105 dnia: Luty 10, 2017, 19:06 »
A ja znam muzyka któremu miedziane płytki grają  ;D  :P .
Luxmany C-1010 , M-4000,PD 444,CX-1  Revoxy g36 , pr99 ,B 226 . EV PR 300 i jeden denonik DVD 3910

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 780
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #106 dnia: Luty 10, 2017, 19:14 »

Czy sądzisz, że Pygar jest Einsteinem?

nie wiem kto to Pygar  :o :o
i nie chcę wiedzieć, ;D ;D
Jeżeli to ten koleś którego cytował Vasa, to uważam że szczególnie w pierwszej części pisze banialuki,
o kieszonkach, zachyłkach, jamkach, .... etc, czyli o czymś, czego nie zbadał, nie widział, nie udowodnił, tylko wymyślił bajeczkę,
w drugiej cześci opisał swoje wrażenie odsłuchowe, więc miał prawo - nie odnoszę się do tego.

Nie podał co chce udowodnić (teza), jak to chce udowodnić (metodologia), nie podał żadnych wyników.
Jedynie z czym mógłbym się ewentualnie zgodzić to słowo "docieranie"
może bardziej trafne, bo "wygrzewanie" na pewno nie trafne (dlatego kolegom kojarzy się z kaloryferem, kuchenką , .....) ale tak się utarło mówić.

Na tym właśnie polega moim zdaniem problem w tym wątku, większość niewierzących w wygrzewanie, pisze o wrażeniach, nie widziałem wpisu o konkretach, dowodach.
Przecież nie trzeba od razu wyjaśnić zjawiska, chodzi o udowodnienie że kabel przed i po "wygrzewaniu/docieraniu" jest rózny, czyli ma prawo zachowywać się inaczej w systemie odłuchowym lub udowodnić że jest niezmienny, czyli nie powinno być zmian w dźwięku.

Na koniec wyjaśnię.
Bronię w tym wątku nie samego wygrzewania, tylko podejścia do niego  ::) ::) ::)



Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 780
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #107 dnia: Luty 10, 2017, 19:15 »
A ja znam muzyka któremu miedziane płytki grają  ;D  :P .
ja też go znam i mu wierzę, że słyszy to co mówi  :) :) :) :)

Offline bum1234

  • **
  • Wiadomości: 92
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #108 dnia: Luty 10, 2017, 19:56 »
A ja znam muzyka któremu miedziane płytki grają  ;D  :P .

Jak uderzy w nie pałeczką? ;)

Online kawosz

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3039
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #109 dnia: Luty 10, 2017, 20:48 »
Jak uderzy w nie pałeczką?
to basista :D
Luxmany C-1010 , M-4000,PD 444,CX-1  Revoxy g36 , pr99 ,B 226 . EV PR 300 i jeden denonik DVD 3910

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5026
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #110 dnia: Luty 10, 2017, 23:26 »
Czy sądzisz, że Pygar jest Einsteinem?
Nie mnie, maluczkiemu oceniać :(
Natomiast poczytałem dziś co nieco wpisów kol. Pygara i zapisałem się do fanklubu :)
Żeby nie być gołosłownym:

"Przepisów na wygrzewanie jest całe mnóstwo.
Najładniej wygrzewa analogowy tuner FM, na którym można ustawić "szum" zamiast stacji radiowej.
Kilka godzin grania szumem "na cicho", wyłączenie sprzętu i tak kilka tygodni, miesięcy itd. w zależności od sprzętu, ilości wolnego czasu, cierpliwości właściciela itd.
Po tym czasie jak wzmak dobrze wystygnie uruchomić cały system z docelowym źródłem np. CD/DAC i słuchać, słuchać, słuchać ... upajając się cudowną muzyką."


"Można użyć gotowego kabla z metra ale by móc wycisnąć z niego "czary" trzeba potraktować go dodatkowo pewnymi specyfikami, dodatkowymi ekranami, wtykami, nakładkami na kable, zaciskami, tulejkami, płynami, nawet siła tzn. moment z jakim się dokręca robi różnicę , dzięki odpowiedniej jego wartości osiąga się wartość naprężeń, które też przekładają się na zachowanie materiału i jego współpracę z prądem i całym jego otoczeniem itd."

"Żeby szybko i dobrze wygrzać kondensatory, to trzeba z nimi jak z młodym wojskiem, ... załaduj ... rozładuj i tak 1000 razy, aż w końcu się nauczą :-)"

Wszystkie cytaty zaczerpnięte z audiostereo.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline rudy-102

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5856
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #111 dnia: Luty 10, 2017, 23:41 »

Online pan-troglodytes

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 146
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #112 dnia: Luty 11, 2017, 05:56 »
Nie podał co chce udowodnić (teza), jak to chce udowodnić (metodologia), nie podał żadnych wyników.

To nie jest właściwy sposób wnioskowania i prowadzenia badań naukowych. Naukowiec nie chce udowodnić tezy ("słychać zmiany w dźwięku spowodowane przepływaniem ładunków elektrycznych przez przewodnik w określonym czasie") tylko prowadzi badania, obserwacje i na podstawie przeprowadzonych badań i obserwacji dopiero stawia tezę, którą następnie weryfikuje poprzez sprawdzanie, falsyfikację i eksperymenty. Cała współczesna nauka opiera się na takim procesie. Zauważ, że różnica jest subtelna ale istotna. Kiedy próbujesz udowodnić z góry postawioną tezę - jesteś na przegranej pozycji z punktu widzenia nauki. Kiedy w procesie badawczym okazuje się, że eksperyment jest nieweryfikowalny w obiektywny sposób bo muszą w nim uczestniczyć wybrane osoby (np. nie muzycy i akustycy, nie kobiety) czy też muszą zachodzić inne specjalne warunki (np. pora dnia, wilgotność powietrza, nastrój) to lepiej pomyśl o założeniu kościoła a nie o eksperymentach naukowych. Oczywiście możemy sobie nawzajem udowadniać, że prezydent Stanów Zjednoczonych jest jaszczurem tylko nie widać tego gołym okiem bo ten kryje się z tym faktem a wiedzą o tej tajemnicy tylko inne jaszczury, czyli wybrańcy, a ponadto nie ma żadnych dowodów na to jakoby jaszczurem nie był - ale wydaje mi się, że dyskusja na takim poziomie to jest umysłowe przedszkole.
Kreacjoniści, homeopaci, parapsycholodzy, reptilianie - wystąp ;)

Online pan-troglodytes

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 146
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #113 dnia: Luty 11, 2017, 06:32 »
Pass....

@masza - chciałem sobie zażartować ale jestem obdarzony poczuciem humoru niezrozumiałym dla wielu ludzi. Wiem o tym i przepraszam jeżeli poczułeś się dotknięty.

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5026
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #114 dnia: Luty 11, 2017, 10:08 »


chciałem sobie zażartować ale jestem obdarzony poczuciem humoru niezrozumiałym dla wielu ludzi.

Z pewnych rzeczy nie żartujemy   >:(
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline Al Capone

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 73
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #115 dnia: Luty 11, 2017, 10:21 »
Mam nadzieję, że cytowany Pygar tylko ironizuje.
Sam fakt, że nie traktuję tego jako pewnik niezbyt dobrze świadczy o naszym hobby.