Autor Wątek: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?  (Przeczytany 4687 razy)

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1391
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #150 dnia: Luty 27, 2017, 13:28 »
A teraz sugestia dla Kolegi Malga:
Wykonaj kilkukrotnie pomiary tego samego kabla bez wygrzewania i obejrzyj sobie wykresy.

Ale napisz co sugerujesz ?
Wykonywałem pomiar kilkakrotnie przed i po wygrzewaniu pisałem o tym
powtarzalność -  jest duża, ponieważ każdy kabel mierzyłem kilka razy i wyniki się powtarzały, jeden z nich (przypadkowy) zapisałem

To że pomiary są rózne, to oczywiste, ale nie oznacza że mają duży rozrzut.
Moim zdaniem sa powtarzalne tak przed i po "wygrzewaniu"

Trzeba zastąpić to niefortunne słowo, ma ktoś jakiś pomysł  ::) ::) ::)

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1391
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #151 dnia: Luty 27, 2017, 13:30 »

Proponuję Ci doświadczenie odwrotne. Wybierz doskonale znane Ci utwory w wersji cyfrowej. Załóż jakieś filtry zmieniające charakterystykę częstotliwościową o 0,5dB (odpuść klasyczny uśmiech konturu) i niech ktoś Ci to puszcza w kolejności losowej.
Czy będziesz w stanie usłyszeć zmianę o 0,5dB?
Większość z nas będzie miała problem z 1dB.

A możesz, wytłumaczyć dlaczego akurat 0.5dB, czy 1dB

Nie żebym się czepiał, czy bronił swojej racji, z ciekowości technicznej pytam  :)

Offline bum1234

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 177
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #152 dnia: Luty 27, 2017, 13:50 »

Ale napisz co sugerujesz ?

Wykonywałem pomiar kilkakrotnie przed i po wygrzewaniu pisałem o tym
powtarzalność -  jest duża, ponieważ każdy kabel mierzyłem kilka razy i wyniki się powtarzały, jeden z nich (przypadkowy) zapisałem


To że pomiary są rózne, to oczywiste, ale nie oznacza że mają duży rozrzut.
Moim zdaniem sa powtarzalne tak przed i po "wygrzewaniu"

Trzeba zastąpić to niefortunne słowo, ma ktoś jakiś pomysł  ::) ::) ::)


Ano właśnie o powtarzalność i precyzję pomiarów tu chodzi. Co to znaczy duży rozrzut, mały rozrzut?

Sprawdziłeś, czy pokazane różnice są na pewno efektem "wygrzewania"? A może mieszczą się w okienku błędu wprowadzanego przez sprzęt pomiarowy i metodę pomiarową?

Offline Piterski

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1507
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #153 dnia: Luty 27, 2017, 14:00 »
Nie wiem czy to coś zmieni dla niektórych osób ,ale sam fakt pokazania ,że coś może być inaczej powinno dać do myślenia .
Pawle widzisz nie trzeba było długo czekać  ;)
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, AdFontest, Sensor2, DV-20x2L, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline Jakub

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 172
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #154 dnia: Luty 27, 2017, 14:11 »
Tego nie wiadomo, bo eksperyment był robiony dyskretnie:
  - pomiar
  - wygrzewanie 48H
  - pomiar

Nie mam możliwosci ciągłego śledzenia impedancji w wygrzewanym kablu 

Mnie chodzi o to, czy pomiary po kilku wygrzewaniach się jeszcze zmieniają, czy po tych 48h już jest stała wartość osiągana.

Ja osobiście uważam, że te zmiany, choć mierzalne, są nie do wychwycenia ludzkim uchem.
A teraz zagwozdka. Czy możesz wziąć pojedynczy rezystor, np. 1kOhm i zrobić na nim podobny pomiar?
Bardzo jestem ciekaw wyników.  8)



Offline pan-troglodytes

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 351
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #155 dnia: Luty 27, 2017, 14:13 »
A możesz, wytłumaczyć dlaczego akurat 0.5dB, czy 1dB

Ja mogę wytłumaczyć. Rozdzielczość ludzkiego słuchu w dB wynosi 1. W praktyce (i w pewnym uproszczeniu, składową jest jeszcze częstotliwość) przekłada się to na 120 stopni "regulacji głośności", którą normalny człowiek jest w stanie rozróżnić. 0-20 dB: cisza 120-140 dB - ból i utrata słuchu.
http://www.dspguide.com/ch22/1.htm
.:AdFontes::DPS-2::Technics SL-1210Mk2::Pro-Ject The Classic::Linn Majik DS::Mcintosh MA-7000::Sony TA F-770ES::Stax 007Mk1::LST-TS::Magnepan1.7:.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1391
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #156 dnia: Luty 27, 2017, 14:22 »
Ano właśnie o powtarzalność i precyzję pomiarów tu chodzi. Co to znaczy duży rozrzut, mały rozrzut?

1. Jak będę miał chwilę czasu to chyba muszę przedstawić kilka różnych pomiarów zrobionych jeden po drugim, wszystko jedno czy przed czy po wygrzewaniu - wtedy zobaczysz, co to mały rozrzut.
Ale z drugiej strony myślę, że nie warto bo i tak znajdą się tacy (bez urazy) , którzy będą doszukiwać się wad w tym co zrobiłem, aby pozostać w swoim przekonaniu.
Mam takie przeświadczenie, że czego bym nie zrobił, pomierzył - to i tak nic nie da (patrz punkt 2).


Sprawdziłeś, czy pokazane różnice są na pewno efektem "wygrzewania"? A może mieszczą się w okienku błędu wprowadzanego przez sprzęt pomiarowy i metodę pomiarową?

2. Nie sprawdziłem czy to efekt wygrzewania - bo niby jak udowodnić ze coś wpływa na wrażenie (które jest niemierzalne,  subiektywne) ?

Opisując mój eksperynemt (może niezbyt wyrażnie) napisałem ze to taka próba sformalizowania dyskusji, zrobienie jakieś próby, namacalnej, wnioski jednak pozostawiłem kolegom.


Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1391
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #157 dnia: Luty 27, 2017, 14:25 »
A możesz, wytłumaczyć dlaczego akurat 0.5dB, czy 1dB

Ja mogę wytłumaczyć. Rozdzielczość ludzkiego słuchu w dB wynosi 1. W praktyce (i w pewnym uproszczeniu, składową jest jeszcze częstotliwość) przekłada się to na 120 stopni "regulacji głośności", którą normalny człowiek jest w stanie rozróżnić. 0-20 dB: cisza 120-140 dB - ból i utrata słuchu.
http://www.dspguide.com/ch22/1.htm

Wykresy słyszalności - znam, Chodziło mi raczej o odniesienie tych decybeli do moich wykresów
(Vasa napisał "zrób eksperyment odwrotny")

Offline pan-troglodytes

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 351
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #158 dnia: Luty 27, 2017, 14:43 »
Ciekawi mnie czy zmierzyłeś temperaturę przewodników i izolacji przed pomiarami?
http://www.learnabout-electronics.org/Resistors/resistors_01a.php
Najbardziej ciekawi mnie jakie zjawisko fizyczne zaobserwowałeś?
Jest na sali fizyk?
.:AdFontes::DPS-2::Technics SL-1210Mk2::Pro-Ject The Classic::Linn Majik DS::Mcintosh MA-7000::Sony TA F-770ES::Stax 007Mk1::LST-TS::Magnepan1.7:.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1391
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #159 dnia: Luty 27, 2017, 15:49 »
Godna podziwu dociekliwosć naukowca  ;D ;D ;D

Ciekawi mnie czy zmierzyłeś temperaturę przewodników i izolacji przed pomiarami?
http://www.learnabout-electronics.org/Resistors/resistors_01a.php
Nie mierzyłem- nie mam laboratorium :P :P :P
Moje pomiary były wykonywane u mnie w domu gdzie system grzewczy utrzymuje w stałą temperaturę 21 C.
Mniemam iż T otoczenia = T drutu = T izolacji = T wszystkich inny elementów.
Zakładam też że, zmiany T na poziomie dziesiętnych/setnych stopnia C, na tyle mało wpływają na zmianę oporu drutu, iż można je pominąć w tych rozważaniach.
Artykuł przeczytałem, bardzo ciekawy, ale chyba dotyczy innej sfery, niż tu omawiana - to znaczy technologii kosmicznych, bardzo wrażliwych systemów pomiarowych, jakiejś super elektroniki, ... itd

Najbardziej ciekawi mnie jakie zjawisko fizyczne zaobserwowałeś?
O jakie zjawiska pytasz ?

Czy to dalsza dyskusja do tego co pisałeś na priv.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1391
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #160 dnia: Luty 27, 2017, 19:23 »
A teraz zagwozdka. Czy możesz wziąć pojedynczy rezystor, np. 1kOhm i zrobić na nim podobny pomiar?
Bardzo jestem ciekaw wyników.  8)


Chyba raczej pojedyncze oHm-y (8,6,4 - tak jak głosnik), bo nie wiem czy wygrzewarka sobie poradzi z 1K

Ponieważ wygrzewarka nie jest moja, to musze zapytac czy będzie można zrobić taka próbe

Wtedy wygrzał bym rezystar tak jak kabel głosnikowy. (jesli chodzi o plóączenie)


Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5643
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #161 dnia: Luty 27, 2017, 21:13 »
A możesz, wytłumaczyć dlaczego akurat 0.5dB, czy 1dB

Nie żebym się czepiał, czy bronił swojej racji, z ciekowości technicznej pytam  :)
Oczywiście. Kiedyś kol. Dino pomierzył moją wkładkę i okazało się że różnica sygnałów wyniosła 15%
Po przeliczeniu okazało się że te 15% to właśnie pół decybela.
A na słuch zero różnicy. Później robiliśmy jakieś inne porównanie z którego wyniknął wniosek że 1dB to ewentualnie, być może, czasami i przez niektórych może być słyszany.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1391
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #162 dnia: Luty 27, 2017, 22:04 »
Po przeliczeniu okazało się że te 15% to właśnie pół decybela.
A na słuch zero różnicy. Później robiliśmy jakieś inne porównanie z którego wyniknął wniosek że 1dB to ewentualnie, być może, czasami i przez niektórych może być słyszany.

Odnosząc się do wykresów przedstawionych impedancji kabli i biorąc pod uwagę zakres powiedzmy od 20Hz do 1KHz
kiedy impedancja jest praktycznie stała, otrzymujemy następujące zmiany impedancji przed i po wygrzewaniu liczone w [dB] i [%]

    zmiana [dB] = 10 * log (impedancja przed/ impedancja po)
    zmiana [%] = (impedancja przed/ impedancja po) * 100%

po wygrzaniu impedancja zmniejsza się o: 

Belden_red      10*log(0.13/0,02) =  8,1 dB        [6,3 = 600%]
Bleden_white   10*log(0.13/0,03) =  6,3 dB        [2,3 = 230 %]
Mogami_red     10*log(0.3/0,13) =  6,3 dB          [2,3 = 230%]
Mogami_white  10*log(0.26/0,17) =  1,8 dB        [1,52 = 152%]
NF202_red      10*log(0.45/0,29) =  1,8 dB        [1,55 = 150%]

Jak ta zmiana wpływa na układ połączenia PRE z WZM nie wiemy, bo trzeba by było wziąć pod uwagę impedację wyjściową PRE, impedancje wejściową WZM .... policzyć jak Pre widzi impedancję WZM i odwrotnie (oczywiście z kablem), w jakim procencie zmiana impedancji kabla wpływa na impedancję widzianą przez PRE od strony WZM i odwrotnie, .... dośc skomplikowane.

Przyznaję, że jest możliwe, iż po policzeniu tego co wyżej napisałem,
może okazać sie, że zmiany w układzie połączenia związane ze zmianą impedancji kabla są małe w % i dB
ale tego nie policzyliśmy ani TY ani JA.

Dlatego nie odnosiłbym tego do przykładu z wkładką do pomiarów impedancji kabli   ::) ::) ::)



Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5643
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #163 dnia: Luty 27, 2017, 22:31 »
nie odnosiłbym tego do przykładu z wkładką do pomiarów impedancji kabli     
Przykład z wkładką miał jedynie pokazać że znaczne różnice mierzalne (15% różnicy sygnału pomiędzy kanałami wkładki) nie muszą być słyszalne. I ponieważ to nasze uszy są arbitrem końcowym (zaraz mi to ktoś wyciągnie :( ) to warto wiedzieć jaką czułość te uszy mają w stosunku do mierników. W sumie żadną.
Jak ta zmiana wpływa na układ połączenia PRE z WZM nie wiemy, bo trzeba by było wziąć pod uwagę impedację wyjściową PRE, impedancje wejściową WZM
No można. Tylko co się może zmienić jeżeli wzmacniacz ma imp wejściową liczoną w kOhmach a różnice w pomiarach imp kabli liczone są w dziesiątych i setnych częściach Ohma.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1391
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #164 dnia: Luty 27, 2017, 22:46 »
... I ponieważ to nasze uszy są arbitrem końcowym (zaraz mi to ktoś wyciągnie :( ) to warto wiedzieć jaką czułość te uszy mają w stosunku do mierników.

Przyznaje uszy są najważniejsze, dlatego pisałem o wrażeniu i słabym słuchu. ;)
A przy okazji, mierzyłeś swoje uszy  ;D- to nie zaczepka, tylko informacyjnie pytam :D

Interesowałem się badaniem - audiogram, ale to badanie dla nas audiofilów jest mało przydatne,
bo mierzą reakcję na głośność w 3 czestotliwościach, a w badaniu rozszerzonym w 4-ech.


Offline bum1234

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 177
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #165 dnia: Luty 28, 2017, 10:05 »
Po przeliczeniu okazało się że te 15% to właśnie pół decybela.
A na słuch zero różnicy. Później robiliśmy jakieś inne porównanie z którego wyniknął wniosek że 1dB to ewentualnie, być może, czasami i przez niektórych może być słyszany.

Odnosząc się do wykresów przedstawionych impedancji kabli i biorąc pod uwagę zakres powiedzmy od 20Hz do 1KHz
kiedy impedancja jest praktycznie stała, otrzymujemy następujące zmiany impedancji przed i po wygrzewaniu liczone w [dB] i [%]

    zmiana [dB] = 10 * log (impedancja przed/ impedancja po)
    zmiana [%] = (impedancja przed/ impedancja po) * 100%

po wygrzaniu impedancja zmniejsza się o: 

Belden_red      10*log(0.13/0,02) =  8,1 dB        [6,3 = 600%]
Bleden_white   10*log(0.13/0,03) =  6,3 dB        [2,3 = 230 %]
Mogami_red     10*log(0.3/0,13) =  6,3 dB          [2,3 = 230%]
Mogami_white  10*log(0.26/0,17) =  1,8 dB        [1,52 = 152%]
NF202_red      10*log(0.45/0,29) =  1,8 dB        [1,55 = 150%]

Jak ta zmiana wpływa na układ połączenia PRE z WZM nie wiemy, bo trzeba by było wziąć pod uwagę impedację wyjściową PRE, impedancje wejściową WZM .... policzyć jak Pre widzi impedancję WZM i odwrotnie (oczywiście z kablem), w jakim procencie zmiana impedancji kabla wpływa na impedancję widzianą przez PRE od strony WZM i odwrotnie, .... dośc skomplikowane.

Przyznaję, że jest możliwe, iż po policzeniu tego co wyżej napisałem,
może okazać sie, że zmiany w układzie połączenia związane ze zmianą impedancji kabla są małe w % i dB
ale tego nie policzyliśmy ani TY ani JA.

Dlatego nie odnosiłbym tego do przykładu z wkładką do pomiarów impedancji kabli   ::) ::) ::)





Wszystko to pięknie wygląda, tylko nadal nie wiemy jak wygląda powtarzalność pomiarów, w związku z tym powyższe wyniki o niczym nie świadczą.

A najważniejsza to systematyczność i dokładność przeprowadzania eksperymentu, tak by możliwie w najlepszy sposób wyeliminować wpływ zakłóceń, czyli błędów metody, błędów pomiaru itd. Dotyczy to zwłaszcza testów odsłuchowych, które pod tym względem są przeprowadzane w sposób tragiczny.

« Ostatnia zmiana: Luty 28, 2017, 10:09 wysłana przez bum1234 »

Offline Jakub

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 172
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #166 dnia: Luty 28, 2017, 11:12 »
Interesowałem się badaniem - audiogram, ale to badanie dla nas audiofilów jest mało przydatne,
bo mierzą reakcję na głośność w 3 czestotliwościach, a w badaniu rozszerzonym w 4-ech.

Ja miałem kiedyś robiony audiogram na komisji wojskowej i chyba z pół godziny siedziałem w tej kabinie ze słuchawkami na uszach. Tych sygnałów było bardzo dużo, od bardzo niskich do bardzo wysokich. Każdy z nich miał narastającą głośność. Musiałem wciskać przycisk jak tylko usłyszałem dżwięk.

Może poszukaj jakiegoś innego laboratorium.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1391
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #167 dnia: Luty 28, 2017, 11:30 »

Ja miałem kiedyś robiony audiogram na komisji wojskowej i chyba z pół godziny siedziałem w tej kabinie ze słuchawkami na uszach. Tych sygnałów było bardzo dużo, od bardzo niskich do bardzo wysokich. Każdy z nich miał narastającą głośność. Musiałem wciskać przycisk jak tylko usłyszałem dżwięk.

Może poszukaj jakiegoś innego laboratorium.

Być może do celów wojskowych mają lepsze aparaty,
na "titawę" cię sprawdzali, czy do łodzi podwodnych ?


Offline Jakub

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 172
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #168 dnia: Luty 28, 2017, 12:16 »
Do szkoły oficerskiej. Na szczęście mi się odwidziało :)

Offline ahaja

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 470
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #169 dnia: Luty 28, 2017, 12:24 »
Tu się chyba wkradła pewna 'nieścisłość'.
Wykresy pokazują wartości w ułamkach oma - czyli rezystancję przewodu.
Impedancja jest ściśle związana z budową kabla - jeśli jest on w miarę nowy i nieuszkodzony to ona się nie zmienia bo nie ma jak się zmienić.
np można zmierzyc czy obliczyć: https://sklep.delta.poznan.pl/impedancja-falowa_l1_aid781.html

Malg, to co badasz/mierzysz to robisz z wtykami i to różnymi. Nie badasz samego kabla jako takiego.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1391
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #170 dnia: Luty 28, 2017, 13:43 »
Malg, to co badasz/mierzysz to robisz z wtykami i to różnymi. Nie badasz samego kabla jako takiego.

Zrobiłem IC z wtykami - napisałem na początku jakimi (w dwóch przypadkach wtyki VALAB bezlutowe rodowane)
zmierzyłem
wygrzałem
zmierzyłem
Żaden z mierzonych kabli nie był koncentryczny. Wszystkie były dwużyłowe z ekranem, a IC były zrobione kierunkowo.

Tu się chyba wkradła pewna 'nieścisłość'.
Wykresy pokazują wartości w ułamkach oma - czyli rezystancję przewodu.
Impedancja jest ściśle związana z budową kabla - jeśli jest on w miarę nowy i nieuszkodzony to ona się nie zmienia bo nie ma jak się zmienić.
Teoretycznie się nie zmienia, wartości podaje producent, to wiem, o impedancji falowej przeczytałem.

Ja założyłem, że jeśli coś się zmienia w kablu (IC) po wygrzewaniu, to mozna będzie to odczytac z impedancji w pełnym akustycznym zakresie częstotliwośći. To chyba trochę coś innego niz parametr "impedancja falowa"

Zdaję sobię sprawę, ze moje pomiary są obarczone jakimś błędem, ale od czegoś trzeba zacząć.
Nie robię pracy naukowej na ten temat więc przyrząd pomiarowy jest, jaki jest,
w końcu można użyć omomierza i stwierdzić po pomiarze ze nic sie nie zmienia, lub w ogóle nic nie mierzyć  ;)
(Ahaja to nie do Ciebie, bo cenię Twoje uwagi)

Te pomiary to była raczej taka zaczepka. Wniosków nie pisałem, nie udowodniałem, ze jak mi wyszło tak jak wyszło, to na pewno dziwięk się zmienia. Zresztą w ogóle o dźwięku nic nie wspominałem.

Może pomyślę nad udostonaleniem prztrządu i metody  ::)

Na koniec pytanie:
  Ahaja, jakbyś wiedział "na pewno" (pytam hipotetycznie), że kabel po wygrzewaniu i przed,
  zmienia swoje właściwości to na co byś postawił ?

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1391
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #171 dnia: Luty 28, 2017, 13:47 »

 Dotyczy to zwłaszcza testów odsłuchowych, które pod tym względem są przeprowadzane w sposób tragiczny.


Mam nadzieję że to nie do mnie, :-[
bo ja testów odsłuchowych nie robiłem :)

Offline bum1234

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 177
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #172 dnia: Luty 28, 2017, 14:10 »

 Dotyczy to zwłaszcza testów odsłuchowych, które pod tym względem są przeprowadzane w sposób tragiczny.


Mam nadzieję że to nie do mnie, :-[
bo ja testów odsłuchowych nie robiłem :)


Oczywiście, to tylko taka uwaga ogólna ;)