Autor Wątek: Philips GP 412 Mk2  (Przeczytany 5327 razy)

Online tomasz_pianista

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 726
Odp: Philips GP 412 Mk2
« Odpowiedź #75 dnia: Wrzesień 08, 2017, 10:59 »
Jak będzie miał 103 na sprzedaż to też będzie peany pisał. Teraz ma inne wkładki, to pisze takie rzeczy.

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1744
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Philips GP 412 Mk2
« Odpowiedź #76 dnia: Wrzesień 08, 2017, 11:28 »
Nie wróżę mu tu kariery. Już mnie zaczyna mierzić ;D
SE 6C33C/6F8G i 6CA7/6SL7 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Tannoy Cheviot ~ Sony PSX-70 ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Senheiser HD598 ~ AKG 240DF ~ Denon AH-D7200 ~ Arcam 7SE

Marek20

  • Gość
Odp: Philips GP 412 Mk2
« Odpowiedź #77 dnia: Wrzesień 08, 2017, 11:40 »
Zrób sobie porównanie, zmieniająć igły, w tej samej wkładce, z eliptyka na dobrego liniowca,
Takie porównanie to przedszkolaki robią. Nawet Beethoven miałby 50% trafień.
Czy słysząc dwie wkładki podobnej klasy rozróżnisz która ma na pokładzie Line contact a która elipsę?
są tacy którym podoba się denon 103, z siermięznym sferykiem
A kimże Ty jesteś żeby oceniać gusta innych ??? ?
Mówimy o tym ze decydyjące znaczenie ma, jak dana wkłada gra, igła, szlif grota, oczywiście z czego jest wykonany, jakie ma zawieszenie.....
Technicznie szlif liniowy, jest o wiele lepszy, pod kazdym względem niz eliptyk.
Co się komu podoba to inna para kaloszy.
Kiedys kupiłem wkładkę Shure 97x, w zasadzie nowa, plus druga igła  z liniowym szlifem Vivid, o gościa, który zbierał na Denona 103, bo go na jakimś forum nakręcili, na tą wkładkę.
Wracając do tematu, ani ten Philips 412 lepszy, ani gorszy, ani do niego igły tańsze, ani drozsze.
Jak się zamontuje dobrą igłe to będzie ładnie grało, a jak się kupi tanią igłę, to będzie tanio grało, choćby nie wiem jak ładnie wyglądało samo body.
Amen

Marek20

  • Gość
Odp: Philips GP 412 Mk2
« Odpowiedź #78 dnia: Wrzesień 08, 2017, 11:43 »
Jak będzie miał 103 na sprzedaż to też będzie peany pisał. Teraz ma inne wkładki, to pisze takie rzeczy.
W przypadku tego denona nic pisać nie trzeba, wystarczy sama legenda, tak jak w przpadku Shure V15
Jak miałbym pisać, o tym co mam akurat do sprzedania, to na nic innego nie starczyłoby by mi czasu.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2017, 11:58 wysłana przez Marek20 »

Online elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7215
Odp: Philips GP 412 Mk2
« Odpowiedź #79 dnia: Wrzesień 08, 2017, 11:57 »
Stawiam dobrą whisky (lub whiskas, do wyboru) jak na słuch odpowiesz która igła jest ze szlifem kontaktowym a która z elipsą

Vasa, raz miałem taki wybór, gdy kupowałem MM Garrotta. K1, K2, K3 róznią sie tylko szlifami igły. Różnicę słychać od pierwszego dźwięku. Wybrałem K3.

http://garrottbrothers.com/ks-3
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 17038
Odp: Philips GP 412 Mk2
« Odpowiedź #80 dnia: Wrzesień 08, 2017, 16:23 »
Wracając do tematu, ani ten Philips 412 lepszy, ani gorszy, ani do niego igły tańsze, ani drozsze.Jak się zamontuje dobrą igłe to będzie ładnie grało, a jak się kupi tanią igłę, to będzie tanio grało, choćby nie wiem jak ładnie wyglądało samo body.Amen

No nie mogę się zgodzić. To wkładka wyjściowo inna niż inne. Do kruszenia murów :)
To jak gra igła można też prześledzić na przykładzie Ortofona. Najdłuższa seria OM miała to samo body i tysiąc igieł, które wraz ze wzrostem wyłożonej kapusty na igłę, grały coraz lepiej. To było już widać po danych technicznych jak im się zakres częstotliwości rozszerzał.
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Philips GP 412 Mk2, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

Marek20

  • Gość
Odp: Philips GP 412 Mk2
« Odpowiedź #81 dnia: Wrzesień 08, 2017, 16:51 »
Wracając do tematu, ani ten Philips 412 lepszy, ani gorszy, ani do niego igły tańsze, ani drozsze.Jak się zamontuje dobrą igłe to będzie ładnie grało, a jak się kupi tanią igłę, to będzie tanio grało, choćby nie wiem jak ładnie wyglądało samo body.Amen

No nie mogę się zgodzić. To wkładka wyjściowo inna niż inne. Do kruszenia murów :)
To jak gra igła można też prześledzić na przykładzie Ortofona. Najdłuższa seria OM miała to samo body i tysiąc igieł, które wraz ze wzrostem wyłożonej kapusty na igłę, grały coraz lepiej. To było już widać po danych technicznych jak im się zakres częstotliwości rozszerzał.


Do kruszenia murów to jest ta wkładka:

RELOOP CONCORDE BLACK (BY ORTOFON)

Nacisk na igłę - 5 gram, napięcie wyjściowe 5 mV, winyl z metalowa łupanka, i nie ma bata, nie pozostanie cegła na cegle.

:) 

Online tomasz_pianista

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 726
Odp: Philips GP 412 Mk2
« Odpowiedź #82 dnia: Wrzesień 08, 2017, 17:01 »

Offline frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 17038
Odp: Philips GP 412 Mk2
« Odpowiedź #83 dnia: Wrzesień 08, 2017, 18:53 »
Dlatego taka świetna. Chociaż sferyk z naciskiem do 5g  ;D
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Philips GP 412 Mk2, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

Marek20

  • Gość
Odp: Philips GP 412 Mk2
« Odpowiedź #84 dnia: Wrzesień 08, 2017, 23:29 »
Niech zgadnę, chodzi o ta?

http://allegro.pl/wkladka-gramofonowa-ortofon-20-czytaj-opis-i6949381327.html

Kurna blaszka, w mordę jeża, jeżozwierza ;) przecież wszystko widać na zdjęciach

W roku 1979 Ortofon - mam gdzieś katalog, chyba wklejałem na to forum, - zadebiutował z wkładkami typu typu Low Mass, w tym serią, chyba po raz pierwszy Concorde, były to wkładki  do lekkich ramion, bo taki wtedy był trend, odchodzono od ciężkich ramion, topornych gramofonów, na rzecz lżejszych konstrukcji, z większą ilością elektroniki, itp

Seria Concorde to były dwa modele Concorde 30 i Concorde 20

Concorde 30 to była igła, nagi diament i szlif Fine Line
Concorde 20 to byłą igła, "tiped" i również szlif Fine Line - dzisiaj igła "20" to również diament łączony, ale niestety szlif eliptyczny.

Obecne igły,  5, 10, 20, 30, 40 pasują do serii Concorde

Całe nieporozumienie polega na tym, że jak ktoś dzisiaj widzi wkładkę typu Concorde, to kojarzy ją przeważnie z wkładkę dla DJ, czyli tępy sfery z dużym naciskiem.
Te Concordy które akurat sprzedaję, do skreczu nadają się średnio, żeby nie powiedzieć wcale,  bo zalecany nacisk to ledwie 1,5 g, no i igła dość delikatna. 

Jeszcze lepszy numer jest z wkładką Concorde MC 200, o bardzo solidnej konstrukcji, całe body jest metalowe, ciężkie, nie do zajechania.
Wygląda bardzo podobnie do serii MM Concorde, poza kolorem który jest srebrny, oczywiście
Igłą w tej wkładce jest wymienna, tzn nie sama igła ale cała cała zawartość, coś jak np Denon DL 80. Wielkość tego wymiennego elementu jest malusia,, trochę mniejsza niż igła do seri MM. Niestety nie spotkałem, jeszcze sztuki nówki takiej wymiennej igły.

Amen ;)

Już na koniec, gdzieś przeczytałem, że Audio Technica to ostre wkładki, ostre brzmienie a taki np Shure a to łagodne, analogowe brzmienie.
To nie do końca prawda, żeby nie powiedzieć, nie prawda, wszystko zależy, jak igłą jest zamontowana, jaki ma szlif.......
Amen po raz drugi i ostatni ;)
 
   
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2017, 23:35 wysłana przez Marek20 »