Autor Wątek: Ad Fontes- wskazówki eksploatacyjne ( wątek zamknięty)  (Przeczytany 989 razy)

Offline frywolny trucht

  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 13434
Ad Fontes- wskazówki eksploatacyjne ( wątek zamknięty)
« dnia: Wrzesień 18, 2016, 16:52 »
Tytułem wstępu:
Wątek niniejszy- w sposób skondensowany- nie wymagający przebrnięcia wielu stron tego wątku: http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=3.0., przekaże najważniejsze wskazówki eksploatacyjne dotyczące optymalnego użytkowania gramofonu Ad Fontes. Wszelkie uwagi, wątpliwości proszę umieszczać w linkowanym wątku.

ZESTAW 1: Ad Fontes, Benz Micro Glider SL, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

Offline frywolny trucht

  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 13434
Odp: Ad Fontes- wskazówki eksploatacyjne ( wątek zamknięty)
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 15, 2016, 12:59 »
AD FONTES- wskazówki eksploatacyjne.





1. NAPĘD ( plinta, talerz, łożysko, silnik, sterownik)

Prawidłowa pozycja silnika i regulacja sterownika:

Dla pasków pro ject rpm9.1 odległość pomiędzy szpindlem-środek a środkiem rolki napędowej powinna zawierać się w przedziale 21-22 cm. Co do tej 5 lub 7 to  zawsze staram się kalibrować na środek potencjometru- 5 obr w lewo 5 w prawo. W środku pudełka z regulatorem- wersja srebrna do przedniej ścianki są przyklejone dodatkowe potencjometry. Ustawiając główny potencjometr w pozycji środkowej- 5 obr od lewej lub prawej można sobie doregulować obroty tak aby wystarczyło przełączyć przełącznikiem. Potencjometr dla 33 to ten bliższy przełącznikowi obrotów

Aby ustalić optymalne napięcie paska zaczynamy od ustawienia silnika tak blisko podstawy jak się da.Włączamy i obserwujemy obroty na tarczy strobo- obojętne czy na 45 czy na 33-jeśli paski pozornie przyśpieszają-kręcą się zgodnie z ruchem wskazówek zegara- napinamy powolutku do momentu gdy paski uzyskują największą prędkość.Kontynuując napinanie zaobserwujemy zwalnianie obrotów..Wracamy więc do tego optymalnego momentu.Jest to najlepsze miejsce ustawienia silnika.W tym miejscu obroty będą stabilne i niezmienne w czasie o więcej niż kilka pasków na tarczy strobo na minutę.Informacja dotycząca pasków Pro Ject model RPM 9,1.Odległość pomiędzy środkiem szpindla,tego do nadziewania płyt a środkiem rolki napędowej ma wynosić 21 cm.Przy paskach o strukturze lekko ziarnistej- są i takie w ofercie, max 22-23 cm

Paski

Używamy obecnie dwóch pasków ze stajni firmy Pro-Ject
- czarny, o przekroju kwadratowym, do gramofonu RPM 9.1 ( 1m)
- biały , o przekroju okrągłym, do modeli RPM 1, 1.3, 2XPERIENCE BASIC+ ( 1m)

Oba są do kupienia w polskich sklepach ( fusic.pl i winyle.pl) za 40 zł/ sztuka

Biały jest grubszy, mniej wysublimowanie się prezentuje, ale ma poważne zalety ( przynajmniej w realiach dzisiejszej produkcji). Czarny po upływie nieco ponad pół roku- do roku, zaczyna się mocno rozciągać i brudzić, a to jest znakomitą przyczyną gubienia obrotów:






O konserwacji łożyska talerza.

Zaraz po zakupie należy grać, grać i jeszcze raz grać. Po miesiącu intensywnego kręcenia wymienić smarowanie. Jeżeli - a nie powinien- gramofon będzie miał tendencje do zwalniania obrotów- kolejna wymiana po następnym miesiącu.
A tak normalnie sugeruję co pół roku przy graniu ok. 2 godzin na dobę. Jak przebiega proces- tutaj:
Co do łożyska - sprawa banalnie prosta. Zdejmujesz talerz ze szpindla. Tutaj trzeba trochę siłą fizyczną się wykazać:) I delikatnością, bo wyciągając takiego kolosa można zrobić szpindlowi krzywdę, ale bez przesady. Z wkładaniem podobnie, albo i bardziej. Teraz masz talerzyk, który razem z resztą porusza się w tulei. Trzeba po prostu z czuciem, ale raczej mocno wyjmować go z otworu. Trochę zasysa go z powrotem, ale nie ma co się poddawać - do skutku. I tutaj uwaga! Pod spodem znajdziesz pewno przyklejoną smarem małą kulkę. jeśli jej nie ma, to siedzi na dnie łożyska. Trzeba ją wyjąc i dobrze umyć, tak jak i całą resztę. Benzyną ekstrakcyjną. Potem w drugą stronę. Troszeczkę towotu na kuleczkę i podkleić ją do spodu walca wchodzącego w otwór. Na ścianki otworu jak i walca kilka kropel dobrego oleju (silnikowy 5W lub 0W wystarczy, ale można eksperymentować). I znowu wciskanie z powortem - tym razem znowu spory opór, wyciskanie, ale cierpliwie się wszystko uda:) Talerz dobrze celując nałożyć na szpindel i po sprawie:) Jeśli dobrze wszystko zrobisz, to po uzyskaniu obrotów 33,3 talerz bez paska powinien obracać się do stopu ponad minutę. Może coś te moje wynurzenia pomogą:) Powodzenia! Maciek

Ważne jest, by smar przytrzymujący kulkę do trzpienia był smarem stałym, a ten obsługujący łożysko ślizgowe- rzadkim. Może się nadać nawet oliwa maszynowa, olej do mechanizmów precyzyjnych.

Obrazkowo. Osobiście wolę najpierw wyjąć szpindel i dopiero wtedy zdjąć talerz. Oczom naszym ukazuje się czop łożyska ślizgowego:



Podnosimy go do góry ( lekko nie jest) i widzimy panewkę łożyska ( czyli to w czym obraca się czop):



Zaglądamy do środka i ukazuje nam się silikonowa podkładka na której pracuje kulka:



Czop łożyska ślizgowego:




Jeśli gramofon zwalnia...

Najpierw, zupełnie rutynowo, sprawdzamy czy talerz jest wypoziomowany.
Jeżeli gramy na pasku dłużej niż pół roku, lub nawet i krócej- gdy był mocno naciągnięty- sprawdzamy stan paska. Czy brudzi, czy widać spękania, poszarpania? Brudzący- ma się ku końcowi, ale można próbować umyć, odtłuścić pasek, talerz i rolkę. Jeśli jest postrzępiony- do natychmiastowej wymiany. Dobrze jest mieć zapasowy pasek, aby zweryfikować, czy aktualnie pracujący jest winny. Przy opcji z zapasowym paskiem myjemy rolkę i talerz, aby nie pracował na tym co pozostawił na nich poprzedni pasek.  Jeśli to nie to- idziemy dalej.
Dać kroplę oliwy maszynowej lub do napędów precyzyjnych na oś silnika. Niech spłynie w dół.
Nasmarować łożysko ( jeśli to nowy gramofon- przez pierwsze trzy miesiące wymiana smaru co miesiąc). Czyli kompletne usunięcie starego smarowania i zastąpienie świeżym.
Nie pomogło? Dać drugą kroplę oliwy na oś silnika, jeśli nadal nie pomogło- telefon do przyjaciela, to znaczy konstruktora.

Talerz o wadze 11 kg ( aktualnie montowany, składający się z dwóch warstw aluminiowych i jednej akrylowej) po osiągnięciu 33,3 obr/min, powinien kręcić się samodzielnie ( zrzucamy pasek z rolki) ponad minutę.( Wynik oczywiście nie do uzyskania zaraz po wymianie smarów).

O ustawianiu obrotów za pomocą smartfona:
Tutaj: http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=1002.msg69387;topicseen#msg69387

Uwaga! Gramofon po opuszczeniu wkładki nieco zwalnia obroty. Należy sprawdzić o ile- dla posiadanego przez Ciebie szlifu i ustawionego nacisku- i zweryfikować dodając tę wartość do pomiaru obrotów na sucho ( gdy wkładka bezpiecznie spoczywa w uchwycie ramienia).




2. RAMIĘ



Masa efektywna ramienia:

Ramiona z rurką alu i prostokątną płytką do wkładki o grubości 3 mm mają masę efektywną ok 11 g.Z płytką 5 mm ok 12,5.Andrzej

Regulacje:

Ramię gramofonu charakteryzuje się dużymi możliwościami regulacji. Wszystko odbywa się za pomocą jednego klucza imbusowego. Od podstawowych, które są niezbędne do ustawienia wkładki gramofonowej o ambitniejszym szlifie- takich jak wysokość ramienia ( VTA), przesięg, kąt prowadzenia czy azymut. Do tego dochodzi mnóstwo możliwości raczej estetyczno- ergonomicznych- bez bezpośredniego wpływu na dźwięk. A to można sobie ustawić wysokość podpórki ramienia, a to wysokość windy, a to położenie ramienia windy, a to uchwytu windy względem Cardana.
Moje ramię ( na zdjęciach) nie posiada układu antyskating. Brak tego układu wychodzi w testach, ale w takich zakresach, że na słuch nijak nie da się tego usłyszeć. Czyli, jeśli jesteś melomanem humanistą- spokojnie możesz sobie dać spokój z ciężarkiem i linką. Jeśli zaś jesteś perfekcjonistą, audiofilem, inżynierem, którego będzie mierzić niedokładność rzędu 0,00001 czegoś tam- bierz z układem antyskatingu  ;)

Cardan. Ramię porusza we wszystkich kierunkach dzięki dwóm pierścieniom. Zewnętrzny utrzymuje wewnętrzny w płaszczyźnie poziomej, a ten z kolei ramię w płaszczyźnie pionowej. Układ nie powinien mieć luzów, a jest delikatny i używanie dużej siły przy ustawianiu przesięgu, azymutu, ciąganiu ciężarka przeciwwagi, łatwo może takie luzy sprowokować. Jeżeli ktoś ma więc ręce kowala- powinien ograniczyć się z gmeraniem przy ustawieniach do minimum. Ot, ustawić raz wkładkę i zapomnieć o ustawieniach.





1- mocowanie podpórki windy
2- mocowanie czopa windy
3 i 4- mocowanie windy w uchwycie ( pozwala obracać i podnosić, oraz opuszczać układ)
5- mocowanie układu antyskating
6- mocowanie uchwytu windy ( pozwala obracać i podnosić, oraz opuszczać układ)
7- regulacja VTA

A - regulacja przesięgu i azymutu. Przesięgu, gdy przesuwamy ramię wzdłuż w uchwycie; azymutu, gdy obracamy ramieniem w uchwycie. Po przeciwnej stronie znajduje się druga śrubka imbusowa, ale powinno wystarczyć poluzowanie tej widocznej. Uwaga! Trzeba być bardzo delikatnym w czasie tych regulacji!

Aktualnie, dla ułatwienia, konstruktor przewidział, że w Cardanie ustawiamy tylko przesięg, natomiast dodał śrubkę imbusową w główce ramienia i tu możemy regulować azymut:



Jak widać w główce ramienia odbywa się:

- mocowanie headshell'a  B
- regulacja azymutu         C


Artykuły:
.

http://www.highfidelity.pl/@main-1453&lang=
http://stereoikolorowo.blogspot.com/2013/06/gramofony-ad-fontes-czyli-z-wizyta-u.html

Telefon do konstruktora- 608 802 668
Strona internetowahttp://adfontes.com.pl/
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2017, 13:59 wysłana przez frywolny trucht »
ZESTAW 1: Ad Fontes, Benz Micro Glider SL, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor