Autor Wątek: "Pływająca"scena  (Przeczytany 4025 razy)

jamówię

  • Gość
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 18, 2016, 18:10 »

Offline paul_67

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1690
  • Jestem muzyką.
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 18, 2016, 18:19 »
Czasami też mam taki problem i przy wzmacniaczu tranzystorowym.U mnie scena jest przesunięta w prawo.Bywa,że przez dłuższy czas jest idealnie, potem problem wraca.Może słuch, przemęczenie płata mi takiego figla ?
Muzyka ponad polityką!

Offline pmcomp

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1578
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 18, 2016, 18:41 »
Piotr, po co ta szorstkość? Nie lepiej czasami ugryźć się w język? Nikomu innemu nie przeszkadzają rozterki jamówię.

Mnie też nie przeszkadzają. Lenek podał przyczynę, jamówię ją odrzucił. Podałem swój przykład z podobnymi objawami. Winowajcą były lampy.
Kto chce i umie to wyciągnie wnioski.
Napisałem, że powinno się zacząć od pomierzenia lamp. To najprostsze rozwiązanie.

Widzisz to gdzies szorstkosć?

Offline paul_67

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1690
  • Jestem muzyką.
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 18, 2016, 18:46 »
U mnie widocznie zdychają kondensatory albo ja sam :)
Muzyka ponad polityką!

Offline bum1234

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 288
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 18, 2016, 18:50 »
Piotr, po co ta szorstkość? Nie lepiej czasami ugryźć się w język? Nikomu innemu nie przeszkadzają rozterki jamówię.

To są skutki słuchania zegarów rubidowych i zbytniej wiary we własne możliwości ;)

Offline Melepeta

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 566
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 18, 2016, 20:40 »
Przy tej pływającej scenie nic się nie zmieniało w akustyce pomieszczenia? Może tu tkwi problem? Może coś przestawiałeś?
Sprzęt jest dla muzyki, nie odwrotnie.

Offline frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 16665
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 18, 2016, 20:49 »
Off Top w śmietniku ( osobny dział forum). Wpis techniczny, jutro zostanie usunięty.
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Philips GP 412 Mk2, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

Offline Wireless

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4776
  • winyl i pliki - oto przyszłość muzyki ;)
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 18, 2016, 20:55 »
Jak dla mnie to hardware. Nie wierzę w tak radykalną zmianę akustyki pomieszczenia, aby ta scena aż tak bujała. Inna sprawa, że poza ogólnym "hardware" nie mam zielonego pojęcia, co to może być ;D
Pozdrawiam, Wireless

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 18, 2016, 20:57 »
Przegrzewający sie od czasu do czasu rezystor zmieniający swoją oporność?
Konający alps?

Ale w dwóch wzmacniaczach?  :o

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7097
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 18, 2016, 21:06 »
Żyła wodna  :o  Sorry, Michał  ;D
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Jakub

  • Gość
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 18, 2016, 21:08 »
Ja obstawiam jednak spadki napięcia w sieci.

Jak się zapnie miernik na rezystorach katodowych to elegancko widać jak prąd spoczynkowy się zmienia pod wpływem zmiany napięcia zasilającego wzmacniacz.

Offline frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 16665
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 18, 2016, 21:11 »
Mnie przychodzą same trollerskie powody. Sorry. Żona wrzeszczy do lewego ucha: OBIAD! I scena się przesuwa na prawą stronę, na czas określony. Ja też sorry.
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Philips GP 412 Mk2, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

Lenek

  • Gość
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 18, 2016, 21:12 »
Ja obstawiam jednak spadki napięcia w sieci.

Jak się zapnie miernik na rezystorach katodowych to elegancko widać jak prąd spoczynkowy się zmienia pod wpływem zmiany napięcia zasilającego wzmacniacz.

Wystarczy!

Offline frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 16665
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 18, 2016, 21:21 »
Wiem, że głupie co napisałem, ale być może aparat słuchu był narażony na jakieś niefajne warunki akustyczne dla danego ucha? I to jest cykliczne? Np cały dzień pracujesz przy kompie, a za oknem wymieniają tory tramwajowe? Siedzisz bokiem.
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Philips GP 412 Mk2, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

Jakub

  • Gość
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 18, 2016, 21:32 »
Wystarczy!

No a nie jest tak? Kiedyś jak ustawiałem bias u siebie to przez dłuższą chwilę nie mogłem rozkminić dlaczego po ustabilizowaniu wzmacniacza wartość spadku napięcia się zmieniała (skokowo). Dopiero jak zacząłem równocześnie mierzyć napięcie w gniazdku to się sprawa wyjaśniła.

U mnie były całkiem spore skoki, potrafiło o 10 volt spaść napięcie. Na szczęście jakiś czas temu wymienili trafo i część linii zasilającej i jest lepiej.

Oczywiście czynnik ludzki też może być winien. A zwłaszcza "czynnik sprzątający"  ;)



Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7097
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 18, 2016, 21:32 »
Frywolny, od Michała okna do torów tramwajowych to jak ode mnie do Bydgoszczy :) Las, cisza. Żona też nie krzyczy :)
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline paul_67

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1690
  • Jestem muzyką.
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 19, 2016, 03:46 »
Ja stawiam na zmęczenie materiału tzw.Efekt psychosoniczny.U mnie w piątek po południu wszystko zaczyna grać super bo wiem,że skoro świt nie muszę się zrywać i mogę sobie pozwolić na odrobinę relaksu.Scena się klaruje, organizm się wycisza i zaczynam lepiej słyszeć.W ciągu tygodnia zdarza mi się to dość rzadko.
Muzyka ponad polityką!

jamówię

  • Gość
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 19, 2016, 09:03 »
Dzięki Panowie za Wasze sugestie.Stawiam na napięcie,dziś sobie pomierzę, sugestia paula też może być istotna ;)

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 19, 2016, 09:24 »
Michał, nie wiem czy ktoś już Ci to pisał bo szczerze mówiąc boję się czytać tego wątku wstecz  :o

Za każdym razem jak ci coś się w dźwięku spieprzy to od razu leć z miernikiem do gniazdka i zmierz napięcie i zapisuj jakie jest i co się popsuło. Po kilku takich zdarzeniach będziesz miał ogląd na zależności napięć w gniazdku do dźwięku.
Kondycjoner sprzedałeś czy masz dalej?

jamówię

  • Gość
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 19, 2016, 09:34 »
Tak zrobię.Ten RCMowski sprzedałem,ale kupiłem nie głupią listwę(nie pamiętam już jak się nazywa)bo z nią sprzęt zagrał o klasę lepiej-koszt listwy w metalowej obudowie,gniazda schuko 100 zeta :o
Muszę to napięcie monitorować,bo bywają dni,że światło lekko przygasa(wieś >:()
Co do wczoraj,Maciek cóż Ci mam napisać,na forach audio jestem od 2003 roku i nigdy tak "po ryju"nie dostałem...

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 19, 2016, 09:40 »
A powiedz, czy jak miałeś kondycjoner to tez takie rzeczy się robiły?

Offline paul_67

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1690
  • Jestem muzyką.
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 19, 2016, 09:48 »
W poprzednim miejscu zamieszkania w ciągu tygodnia grało mi średnio (aluminiowe kable w ścianach) w weekendy lepiej, dopóki nie kupiłem kondycjonera (chociaż niektórzy mówią,że to zło).Po jego podłączeniu było zawsze tak samo dobrze.Obecnie mam o niebo lepszą instalację, ale jestem dużo starszy i mimo, że słuch mi się nie pogorszył czuję się bardziej zmęczony życiem :) W dni robocze nawet mi się nie chce słuchać...
Muzyka ponad polityką!

jamówię

  • Gość
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 19, 2016, 10:01 »
A powiedz, czy jak miałeś kondycjoner to tez takie rzeczy się robiły?

Tak,tak dlatego pisałem(choć niektórzy nie zrozumieli)że z Bonasusem było to samo.

jamówię

  • Gość
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 19, 2016, 10:02 »
W poprzednim miejscu zamieszkania w ciągu tygodnia grało mi średnio (aluminiowe kable w ścianach) w weekendy lepiej, dopóki nie kupiłem kondycjonera (chociaż niektórzy mówią,że to zło).Po jego podłączeniu było zawsze tak samo dobrze.Obecnie mam o niebo lepszą instalację, ale jestem dużo starszy i mimo, że słuch mi się nie pogorszył czuję się bardziej zmęczony życiem :) W dni robocze nawet mi się nie chce słuchać...

Instalacja miedziowa,nowa.Dom ma 5 lat.Co do zmęczenia,to się zgadzam,też jestem taki utyrany,że jak puszczam muzykę,to zasypiam,cóż życie..

Offline paul_67

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1690
  • Jestem muzyką.
Odp: "Pływająca"scena
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 19, 2016, 10:24 »
Mi raczej nie zdarzyło się zasnąć przy słuchaniu bo gdy jestem styrany wtedy nie włączam sprzętu :)
Muzyka ponad polityką!