Autor Wątek: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?  (Przeczytany 6842 razy)

Offline Gerwazy

  • ****
  • Wiadomości: 452
  • Jestem na nie :)
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #50 dnia: Styczeń 30, 2017, 19:02 »
Jeszcze powstaje jedno pytanie jak to wygrzewanie robimy,

Ja to robię bezinwestycyjnie, układam kable w odległości 1 metra od kaloryfera i się ładnie wygrzewają przez tydzień.
Ponoć różnica jest słyszalna, ja tego nie słyszę, ale wierzę na słowo tym którzy słyszą
Nic nie sprzedaję

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #51 dnia: Styczeń 30, 2017, 19:28 »
Osoby niezainteresowane tematem uprzejmie uprasza się o niezabieranie głosu  >:(
Jak pisałem wcześniej, w wygrzewanie kabli nie wierzę ale szanuję osoby, które w to wierzą i słyszą.
Nie widzę żadnego powodu w wyśmiewaniu tego.

kawosz

  • Gość
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #52 dnia: Styczeń 30, 2017, 19:32 »
Osoby niezainteresowane tematem uprzejmie uprasza się o niezabieranie głosu 
Po wczorajszym czepialstwie dziś miałem tylko czytać . W pełni popieram twój apel Masza

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #53 dnia: Styczeń 30, 2017, 19:41 »
Na wkurw dobrze posłuchać dżezika  ;D Muzyka łagodzi obyczaje Panie kochany  ;D
Herdzian Trio u mnie sobie pogrywa.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1919
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #54 dnia: Styczeń 30, 2017, 19:50 »
Na wkurw dobrze posłuchać dżezika  ;D Muzyka łagodzi obyczaje Panie kochany  ;D
Herdzian Trio u mnie sobie pogrywa.
na wygrzanych, czy zimnych ? ;D
sorry , nie mogłem się powstrzymać ;)

Dziś Brubecka z Berlina monaural JPN - zapusciłem,
ale żebym się wkrw.... na kolegów - nic podobnego,
niech się śmieją - śmiech to zdrowie.
każdy może mieć własne zdanie, aby umiał ję rzeczowo uzasadnić (Masza to nie do Ciebie) ::) ::)


Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #55 dnia: Styczeń 30, 2017, 19:54 »
Ja tam wkurwia nie mam ale widzę, że kawosz śluby milczenia złożył bo go wczoraj nosiło  ;D
Kable Panie grzeję od dwóch lat i nie pytaj co się zmieniło bo nie pamiętam jak były nowe  :D

kawosz

  • Gość
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #56 dnia: Styczeń 30, 2017, 19:55 »
U mnie na letnich . Przyszły płyty od Tomcia . Na talerzu Charles Lloyd - Fish Of Water . Ekstra  :o . Zdałem się na Tomasza z wyborem tej płyty :D

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #57 dnia: Styczeń 30, 2017, 19:56 »
Kable Panie grzeję od dwóch lat i nie pytaj co się zmieniło bo nie pamiętam jak były nowe

Zapomniałem o małym drobiazgu. Przez te dwa lata zmieniłem źródła, daca, preampy, końcówki mocy i kolumny  ;D

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #58 dnia: Styczeń 30, 2017, 19:57 »
Przyszły płyty od Tomcia .

Nie chwal się. Do mnie też dzisiaj doszły  8)
A w zasadzie to mam wkurwia bo zapomniałem ich z roboty wziąć i nie mogę ich przesłuchać  >:( ;D

Jamówię

  • Gość
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #59 dnia: Styczeń 30, 2017, 20:52 »
Ja jeszcze tydzień temu byłem przekonany,że będe WE zmieniał,ale proces wygrzewania jest tak dynamiczny,że dziś już tej pewnosci nie mam ;D

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6353
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 30, 2017, 21:12 »
Osoby niezainteresowane tematem uprzejmie uprasza się o niezabieranie głosu  >:(
Jak pisałem wcześniej, w wygrzewanie kabli nie wierzę ale szanuję osoby, które w to wierzą i słyszą.
Nie widzę żadnego powodu w wyśmiewaniu tego.
Absolutnie się nie zgadzam z takim postawieniem sprawy.

Jeżeli przyjmiemy Twoją wykładnię to nasze forum wyląduje niebezpiecznie blisko tych o reptilianach, ogólnoświatowym spisku masonerii i cyklistach. (sorry Wireless)
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Pionieer Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 30, 2017, 21:34 »
Absolutnie się nie zgadzam z takim postawieniem sprawy.

Ale konkretnie , z którym zdaniem z czech powyższych?  :o

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 30, 2017, 21:36 »
Ja jeszcze tydzień temu byłem przekonany,że będe WE zmieniał,ale proces wygrzewania jest tak dynamiczny,że dziś już tej pewnosci nie mam ;D

Ja nawet na miesiąc zmieniłem na Beldena ale jak przez ten miesiąc WE w szufladzie ostygły to tak zaczęły grać, że teraz Beldeny przechodzą proces krio u Wojcientego w Szwecji  :)

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6353
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 30, 2017, 21:42 »


Ale konkretnie , z którym zdaniem z czech powyższych?  :o

A konkretnie to z czema wszystkimi.

A stwierdzenie stanowcze moje początkowe dotyczyło Twej prośby o wypad z wątku jak sie nie podoba.

Reszta do podziału.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Pionieer Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 30, 2017, 21:46 »
dotyczyło Twej prośby o wypad z wątku jak sie nie podoba.

To nie tak.
Pierwsze zdanie ściśle wiązało sie z czecim  :)
Gadać ale nie drwić. Przekonywać się na argumenty.

kawosz

  • Gość
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 30, 2017, 21:52 »
ja czekam jeszcze na wpisy o mikrofalówkach  8) . I ogólną rozpierduchę  8) . To nerwoproduktywny wątek jest  ;)

Offline wojtek41

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5333
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 30, 2017, 21:56 »
teraz Beldeny przechodzą proces krio u Wojcientego w Szwecji
Jak się znajdzie troszkę czasu, to od jutra  :)

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6353
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #67 dnia: Styczeń 30, 2017, 21:57 »


ja czekam jeszcze na wpisy o mikrofalówkach  8)
A tego nie znałem.
Ale do mikrofalówki chyba metalu nie wolno wkładać  ;D
To nerwoproduktywny wątek jest  ;)
To prawda. Cały się częsę jak czytam :(
I złość mnie nachodzi.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Pionieer Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline wojtek41

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5333
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #68 dnia: Styczeń 30, 2017, 22:03 »
To nerwoproduktywny wątek jest 
A po co te nerwy ? Trza dystanse założyć  ;D

Jamówię

  • Gość
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #69 dnia: Styczeń 31, 2017, 06:35 »
Ja jeszcze tydzień temu byłem przekonany,że będe WE zmieniał,ale proces wygrzewania jest tak dynamiczny,że dziś już tej pewnosci nie mam ;D



:) :) :)

Ja nawet na miesiąc zmieniłem na Beldena ale jak przez ten miesiąc WE w szufladzie ostygły to tak zaczęły grać, że teraz Beldeny przechodzą proces krio u Wojcientego w Szwecji  :)


Offline Al Capone

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 149
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #70 dnia: Styczeń 31, 2017, 10:05 »
Moim zdaniem wątek ma charakter romantyczny i nie ma się co denerwować.

Jak mawiał wieszcz Adam (z pewnością krypto audiofil):

"Ucho i wiara silniej mówi do mnie,
niż mędrca, szkiełko i osycloskop".

 ;D

P.S. Dodam jedynie, że tytuł wątku jasno określa zakres możliwej argumentacji, więc przed ewentualnym wypraszaniem z wątku uprzejmie proszę o zapoznanie się z jego tytułem, ze szczególnym zwróceniem uwagi na takie słowa jak "Legenda" i "Audio-voodoo". Może to ułatwi komunikację.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 31, 2017, 10:13 wysłana przez Al Capone »

Offline masza

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 10024
  • Lampofil :D
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #71 dnia: Styczeń 31, 2017, 10:40 »
Do mnie też dzisiaj doszły  8)

Siedzę i słucham nowych płyt.
Zadumałem sie nad bogactwem dźwięków na 4 stronie płyty Gustavsena  ;D
Dobra do wygrzewania kabli  :)

Offline frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 16665
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #72 dnia: Styczeń 31, 2017, 12:06 »
Pytanie na ile kable pamiętają wygrzanie? Czy leżąc i pachnąc w pudełku nie tracą?
 ;)
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Philips GP 412 Mk2, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

Offline frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 16665
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #73 dnia: Styczeń 31, 2017, 12:17 »
no nie w przypadku głosnikowego wystarczy jeden, bo można oba kable podpiąc pod kolumny i przełaczać tylko za wzmakiem  ::)

Nie bardzo. Psuje to dźwięk.
A i wykonanie porządnego- nie degradującego dźwięku- przełącznika sygnału nie jest wcale takie proste.
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Philips GP 412 Mk2, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

Jamówię

  • Gość
Odp: Wygrzewanie kabli. Legenda z zakresu audio-voodoo, czy rzeczywistość?
« Odpowiedź #74 dnia: Styczeń 31, 2017, 12:35 »
Do mnie też dzisiaj doszły  8)

Siedzę i słucham nowych płyt.
Zadumałem sie nad bogactwem dźwięków na 4 stronie płyty Gustavsena  ;D
Dobra do wygrzewania kabli  :)




Ale pierwszy z trzeciej mnie rozwala.