Autor Wątek: Wzmacniacze cyfrowe  (Przeczytany 23233 razy)

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7128
Wzmacniacze cyfrowe
« dnia: Luty 09, 2017, 01:02 »
Paczę i paczę jak koleżeństwo przerzuca graty. A to szpulaki kontenerami jadą, a to kult Denona się szerzy albo skrzynie wielkie zza wody jadą. A ja nic :( Jak ta ostatnia sierota, gupiego kabelka nie kupiłem.
No to sobie pomyślałem że kupię i ja :) Tylko co ??? Wszystko mam i jakoś tak specjalnego ssania brak. Jednak po zrobieniu bilansu wyszło że wzmacniacz to może by się jednak nowy przydał.
OK, więc wzmacniacz. Tylko jaki? Oczywistym wyborem byłaby jakaś lampa. Tylko że ja wiem jaką lampę bym chciał ale takiej kasy nie wydam. To by było niemoralne  >:(
Zwykły tranzystor jakiś taki niekoszerny mi się wydawał, łojenia nie słucham, mocy nie potrzebuję, to po kij mi tranzystor? Jest jeszcze ewentualnie Pass, ale coś pusi zostać w odwodzie.
Zacząłem czytać co się dzieje w temacie wzmacniaczy cyfrowych. I okazało sie że zupełnie sporo się dzieje.
Nie chciałem, z przyczyn doktrynalnych a nie dźwiękowych bo grają zacnie, wzmacniaczy budowanych na IcePower lub podobnych. Chciałbym powerdaca z modulacją PWM na wyjściu. I tu ciekawostka - takie wzmacniacze robią TacT, NAD, Steinway Lyngdorf i Lyngdorf. Tyle że stoi za tym jeden człowiek - Peter Lyngdorf.
Miałem okazję słuchać jednego z tych wzmacniaczy NAD C390DD.

Byłem baaardzo zadowolony z tego co usłyszałem. Ogromna kultura, piękne szczegóły bez epatowania skalpelem, kolosalna wydajność prądowa pozwalająca na utrzymanie prądożernych Dynaaudio w ryzach.
No ale skoro za wszystkimi tymi projektami stoi jeden człowiek to chyba najlepiej pójść jego śladem i zobaczyć ostanie dzieci.
No i trafiłem na wzmacniacz Lyngdorf tdai-2170

Ponieważ moim jedynym źródłem jest gramofon to jak to działa; na wejściu jest konwersja A/C a potem już wszystko w domenie cyfrowej, łącznie z tym że sygnał na kolumny też jest podawany w formie zer i jedynej a modulacji podlega czas podania napięcia, czyli jedynki.
Wzmacniacz ma sporo różnych funkcjonalności.
I tak:
- System korekcji akustycznej pomieszczenia.
W zestawie dostajemy mikrofon którym wykonujemy pomiary w docelowym pomieszczeniu a zaszyty algorytm dokonuje korekcji sygnału wyjściowego tak żeby zlikwidować dołki i podbicia.
- Jest jakiś algorytm pozwalający zmniejszyć efekt Loudness War.
Ni cholery nie wiem jak działa. Ale podobno działa.
- Są wyjścia cyfrowe do podłączenia np dodatkowej końcówki mocy.
Mnie one interesują jako potencjalne źródło do digitalizacji analogów w dobrej jakości.
- Jest kilka opcjonalnych kart rozszerzeń; HDMI, wysokiej klasy wejście USB i wejścia liniowe z konwerterem A/C najwyższej jakości.
Muszę się umówić na odsłuch tego wzmacniacza, jeżeli spełni pokładane w nim nadzieje to może sobie sprawię prezent :P
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline Wireless

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4571
  • winyl i pliki - oto przyszłość muzyki ;)
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 09, 2017, 01:08 »
Mariusz,
Mam pytanie. Otóż piszesz, że Twoim jedynym źródłem jest analog ... I chcesz ten sygnał zamienić na cyfrowy po to, aby pod koniec na powrót do analogu ... ? Ja rozumiem, że najważniejszy jest efekt finalny (brzmienie) ... Ale w związku z tym zastanawiałeś się może nad jakimś źródłem cyfrowym ? :)
Pytanko, rzecz jasna, tak poza głównym tematem dyskusji trochę.
 
Pozdrawiam, Wireless

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7128
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 09, 2017, 01:17 »
zastanawiałeś się może nad jakimś źródłem cyfrowym ? 
Oczywiście. To jest kolejny krok. Mój gramofon i pre w domu są znaaaacznie lepsze od tego co mam w Buku i chciałbym to poprawić. Zewnętrzni dostawcy muzyki (streaming) pewnie też się pojawią ale jednak zbiory własne są i będą głównym źródłem. Ale walka ze źródłem cyfrowym dopiero po wzmacniaczu. Jeżeli to będzie NAD lub Lyngrof to pewnie jakiś dedykowany komputerek (pamietam że ćwiczyłeś to :)) Jeżeli zdecyduję się na coś analogowego to trzeba będzie pomyśleć o jakimś przyrządzie do zgrywania płyt.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

szczemirek

  • Gość
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 09, 2017, 09:39 »
Parę lat temu miałem Calyx'a. Świetny wzmak http://audio-head.com/calyx-audio-the-integrated/
Polecam zapoznać się z ofertą
https://www.nordacoustics.co.uk/products?gclid=Cj0KEQiAw_DEBRChnYiQ_562gsEBEiQA4Lcssk2m2PMpws8hD7DH-Z3QgJXQM_eu0dRYr3T5RGwKg9oaArg18P8HAQ
Słuchałem ich wyrobów na Audio Show i byłem więcej niż zadowolony ;) Ceny przystępne.
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2017, 09:45 wysłana przez szczemirek »

Offline bubusia

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 412
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 09, 2017, 09:52 »
A moze to:
http://www.tophifi.pl/stereo/wzmacniacze-zintegrowane/nad-m2.html

Z dackiem na pokladzie, i tak sie sklada, ze kolega sprzedaje za jakies pol ceny w stanie sklepowym z papierami.

Wydaje mi sie, ze jest to spora okazja. Tak czy siak, warto rozwazyc, jesli poszukujemy wzm. cyfrowego.
Jezeli bylbys zainteresowany to moge zorganizowac odsluch.
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2017, 09:56 wysłana przez bubusia »
Jadis da88s, Metronome cd8 sign. tube, Speakers- SF 1@Twonk, Yeter power/cardass neutral reference/VDH supernova/ VDH silver mkIII ?

Offline octagon

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 159
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 09, 2017, 10:34 »
Nie chciałem, z przyczyn doktrynalnych a nie dźwiękowych bo grają zacnie, wzmacniaczy budowanych na IcePower lub podobnych.

Ostatnio słuchałem u siebie Hattora. W starciu z LAR IA30T Mk2 niestety wypadł słabo. Niby spora moc, a moje Dynaudio Contour S 1.4 lepiej napędzała lampa. Nawet jeśli bas był bardziej konturowy z Hattorem to jednak w ogólnym brzmieniu lampa wypadła lepiej pod każdym względem.

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7128
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 09, 2017, 12:01 »
miałem Calyx'a. Świetny wzmak
Dzięki za wskazówki. Poczytam :)
A moze to:
M2 jak najbardziej. To jest również oparte o technologię Petera Lyngdorfa. Tylko że brakuje mu niektórych funkcjonalności. Skąd sprzedający kolega jest i na co wymienia?

Ostatnio słuchałem u siebie Hattora.
Hattor to mi się tylko z pasywkami kojarzy. Czy oni zaczęli robić też wzmacniacze? Cyfrowe? Ciekawe w oparciu o czyją technologie i komponenty? Jeżeli wiesz coś więcej to napisz.
A co do LAR-a - to elektrownia :)
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline bubusia

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 412
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 09, 2017, 13:02 »
Kolega jest z wawy, zmienia na Pm 10 marantza-lubi nowosci, tzn najprawdopodobniej na marantza, czeka na niego
Jadis da88s, Metronome cd8 sign. tube, Speakers- SF 1@Twonk, Yeter power/cardass neutral reference/VDH supernova/ VDH silver mkIII ?

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7128
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 09, 2017, 14:42 »
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline wieniu26

  • **
  • Wiadomości: 18
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 09, 2017, 15:52 »
Miałem od @szczemirek  Calyxa CTI i potwierdzam, że to bardzo fajny wzmacniacz.
Nabywca co go ode mnie kupował był bardzo zdziwiony, że tak gra wzmacniacz cyfrowy w klasie D.
Trochę mi brakuje tej jego sprężystości na basie.
Do klasyki np. był bardzo dobry.

Offline bubusia

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 412
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 09, 2017, 16:26 »
Kolega jest z wawy,
:(

jezeli bylbys powaznie zainteresowany, to moge zapytac o mozliwosc podeslania na odsluch, niczego jednak nie moge zagwarantowac
Jadis da88s, Metronome cd8 sign. tube, Speakers- SF 1@Twonk, Yeter power/cardass neutral reference/VDH supernova/ VDH silver mkIII ?

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7128
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 09, 2017, 17:04 »
Kolega jest z wawy,
:(

jezeli bylbys powaznie zainteresowany, to moge zapytac o mozliwosc podeslania na odsluch, niczego jednak nie moge zagwarantowac
Na razie dziękuję, nie.
Ale jak przyjdzie do kupowania to być może.
Chociaż na razie to się napaliłem jak szczerbaty na suchary na tego Lyngdorfa :)
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Drizzt

  • Gość
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 12, 2017, 22:05 »
Również bardzo mnie interesuje ten wzmacniacz Lyngdorfa. Kosztuje 1/5 tego co kiedyś TacT Millenium a możliwości ma nawet większe. Największa zaleta to oczywiście wbudowany system korekcji akustyki pomieszczenia, właściwie bezkonkurencyjny i nie wymagający nawet podłączenia komputera. To mnie najbardziej interesuje. Co mnie z kolei martwi to nierówne pasmo już od 10kHz w górę, co jest związane z działaniem filtrów dolnoprzepustowych, które są niezbędne w tego typu wzmacniaczach. Pytanie czy to słychać.


Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7128
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 12, 2017, 22:17 »
Największa zaleta to oczywiście wbudowany system korekcji akustyki pomieszczenia,
Korekcja jest dla mnie jeszcze wielką niewiadomą. Jak posłucham u siebie przed i po korekcji to się zobaczy.
Tam jest też kilka różnych, predefiniowanych krzywych odtwarzania, zmieniajacych charakter dźwięku.
martwi to nierówne pasmo już od 10kHz w górę, co jest związane z działaniem filtrów dolnoprzepustowych, które są niezbędne w tego typu wzmacniaczach. Pytanie czy to słychać.
Czy są słyszalne? Pewnie zależy od tego kto słucha. Ja pewnie różnicy pół dB na 20kHz nie usłyszę.
No, ale ja nawet kabli nie słyszę :'(
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Drizzt

  • Gość
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 12, 2017, 22:23 »
Co do predefiniowanych krzywych to mało ciekawe dla mnie, taka lepsza korekcja barwy i tyle. Korekcja akustyki może być za to bardzo ciekawa, oczywiście trzeba wypróbować we własnym pomieszczeniu ale słyszałem pozytywne opinie co do jej działania. Czym gorsze akustycznie pomieszczenie tym różnica na plus bardziej oczywista.

Co do kabli to zupełnie inna kwestia ale młoda osoba raczej usłyszy te nierównomierności jako osłabienie lub wzmocnienie góry, zależnie od impedancji podłączonych kolumn. Co do mojego ucha to nie mam już takiej pewności, musiałbym samemu posłuchać. Poza tym przy moich 6 Ohmowych kolumnach pasmo może akurat iść równo ;)

Offline osiek

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 66
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 12, 2017, 22:23 »
Trzeba powiadomić Vase, ze ktoś mu się włamał na konto ;)
Serio chcesz się ucyfrowic? Czy nervosa Cię tylko dopadła? Toc za takiego lyngdorfa to możesz już całkiem miła lampkę kupić zdaje misie :)

Drizzt

  • Gość
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 12, 2017, 22:25 »
Trzeba powiadomić Vase, ze ktoś mu się włamał na konto ;)
Serio chcesz się ucyfrowic? Czy nervosa Cię tylko dopadła? Toc za takiego lyngdorfa to możesz już całkiem miła lampkę kupić zdaje misie :)

Naprawdę uważasz, że to marzenie każdego kupić se lampę? :D

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7128
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 12, 2017, 22:34 »
Trzeba powiadomić Vase, ze ktoś mu się włamał na konto 
Harce odbywają się za przyzwoleniem i po uiszczeniu :)
W pierwszym poście się wytłumaczyłem dlaczego tak a nie inaczej :D
to marzenie każdego kupić se lampę?
Też mam takie.
Ale gdzieś sie trzeba z rozumem spotkać :(
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline osiek

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 66
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 12, 2017, 22:37 »
Naprawdę uważasz, że to marzenie każdego kupić se lampę? :D
Może nie każdego, ale znam Mariusza nie od wczoraj.

Offline osiek

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 66
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 12, 2017, 22:40 »
Trzeba powiadomić Vase, ze ktoś mu się włamał na konto 
Harce odbywają się za przyzwoleniem i po uiszczeniu :)
W pierwszym poście się wytłumaczyłem dlaczego tak a nie inaczej :D


Na dodatek wczoraj natknąłem się na Twoje plikowe rozterki sprzed roku ;)

Słuchaj, słuchaj i kup w razie czego. Jak zmienię lokal będzie czego posłuchać bo tez takie pomysły mi chodzą po głowie choć ja bardziej cyfrzany od Ciebie.

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7128
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 12, 2017, 22:54 »
choć ja bardziej cyfrzany od Ciebie.
To, to akurat żadna sztuka :P

Jaką impedancję wejściową ma Lyngdorf na wejściu? W instrukcji napisali że dla gniazda symetrycznego to 10kOhm.
Mało :(
A ile ma dla tego super, hiper na dodanej karcie? Wie ktoś może?
Ja mam lampowe pre i poczebujem dużo  :-\
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline osiek

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 66
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 12, 2017, 23:00 »
Ale chcesz lampowe pre podłączać do „integry“?

Drizzt

  • Gość
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 12, 2017, 23:15 »
Ale chcesz lampowe pre podłączać do „integry“?

Rozumiem, że pre gramofonowe. Ale tak serio Vasa to nie wiem czy ten Lyngdorf to jest optymalny wmak dla Ciebie jak słuchasz tylko z gramiaka, nawet z tą dodatkową płytką analogową wygląda to trochę jak jedzenie zupy widelcem.

Ja słucham głównie z cyfry, podłączyłbym go koaksjalem albo HDMI do Oppo 105D. Bezpośrednia konwersja z PCM do PWM to chyba optimum z tym wzmacniaczem.
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2017, 23:33 wysłana przez drizzt »

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7128
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 12, 2017, 23:33 »
tak serio Vasa to nie wiem czy ten Lyngdorf to jest optymalny wmak dla Ciebie
On jest niezwykle elegancki pod względem technicznym. Takie idealnie wyważone równanie matematyczne :)
Poza tym jego funkcjonalność w moim przypadku byłaby kapitalna; wzmacniacz, room perfect i przetwornik A/C pozwalający zripować perfekcyjnie płyty.
Przy tym zachwyca mnie wydajność prądowa tych wzmacniaczy, one są w stanie przepuścić dowolną ilość prądu w ułamku sekundy. Ograniczeniem jest to jaki korek masz w skrzynce z bezpiecznikami :) A to pozwala wysterować wszystko. Np. magnetostaty ;D
Mylisz się drogi Drizzt. To jest wzmacniacz dla mnie :)
Ja uważam że grają głównie parametry.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Drizzt

  • Gość
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 12, 2017, 23:41 »
Ja uważam że grają głównie parametry.

Ja też ale właśnie dlatego praktycznie nie używam gramiaka a już na pewno nie marzę o lampie :) Co do reszty zgoda drogi Vasa, mnie też bardzo ten Lyngdorf ciekawi, może go niedługo pożyczę na próbę choć przekonują mnie do Devialeta; tyle że on nie ma RoomPerfect i coś za dużo w nim marketingu jak na mój gust. Ale podobno też fajny.