Autor Wątek: Wzmacniacze cyfrowe  (Przeczytany 23348 razy)

Online tomekkk1

  • Lampocholik zdeklarowany, praktykujący.
  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 715
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #450 dnia: Lipiec 10, 2018, 23:52 »
Doskonale zrozumiałem. Ale nie chciałem ferować własnych wniosków i obnosić się z własnymi przekonaniami - bo nie są one tu istotne ;)
#1 TEAC TN-300, AT95E; ProJect Phono Box II; Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Głośniki w budowie - mój projekt zatwierdzony do fabrykacji; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

#2 Naim Mu-so;

Offline drizzt

  • ***
  • Wiadomości: 118
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #451 dnia: Lipiec 10, 2018, 23:52 »

Żeby nie było zbyt słodko teraz odrobina krytyki...nie ma lekko coś się znalazło. Dla mnie tą łyżką dziegciu w beczce miodu jest obsługa wzmacniacza. Uboga ilość (ta elegancja...) gałek sprawia, że trzeba kręcić nimi intensywnie, żeby uzyskać pożądane ustawienia. Pilot może nieco ułatwia sprawę, lecz też wymaga sporej wprawy w obsłudze i dobrego wzroku  - ni cholery nie widziałem nic na wyświetlaczu  :o
I wyszło, że to ja mam wadę wzroku, a nie wzmacniacz wadę obsługi, ale przecież stary ślepiec też może chcieć słuchać Lyngdorfa  ???

Najgorsza regulacja głośności to taka, którą nazywam zerojedynkową, a ma tak mnóstwo współczesnych wzmacniaczy. Czyli normalnie słuchamy na godzinie 9 a na 9:30 jest już naprawdę głośno.. pozostała cześć skali nie jest w ogóle używana.. jest to związane z bardzo wysoką czułością wejść liniowych w wielu wzmacniaczach, rzędu 75-150mV.. daje to złudzenie ale tylko złudzenie wysokiej mocy wzmacniacza a tak naprawdę brak możliwości precyzyjnej regulacji głośności, wpadanie w clipping ze źródłami cyfrowymi o wysokim napięciu wyjściowym i narażenie na nierównomierności i przesłuchy między kanałami. Z takiej regulacji słynie Naim, Plinius i wiele innych audiofilskich marek.. attenuatory to w ich wypadku konieczność, zwłaszcza w połączeniu z kolumnami o wysokiej skuteczności. Jeśli regulacja głośności w Lyngdorfie jest przeciwieństwem tego typu regulacji to nie jest to wada ale duża zaleta.

Doskonale zrozumiałem. Ale nie chciałem ferować własnych wniosków i obnosić się z własnymi przekonaniami - bo nie są one tu istotne ;)

W ogóle najlepiej na forach pisać jak najmniej i absolutnie nie wyciągać własnych wniosków i nic nie ferować bo raz, że są one nieistotne a dwa to cokolwiek by się nie napisało, można się tylko narazić.. a już w ogóle nie daj Boże pisać z sensem lub co gorsza mieć rację ;)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2018, 23:58 wysłana przez drizzt »

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7053
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #452 dnia: Lipiec 10, 2018, 23:58 »
Jeśli regulacja głośności w Lyngdorfie jest przeciwieństwem tego typu regulacji to nie jest to wada ale duża zaleta.
Jest przeciwieństwem. Ale poprowadzonym chyba trochę za daleko. Tym kołem trzeba naprawdę solidnie zakręcić żeby zrobić głośniej. Precyzja jest ogromna i to w całym zakresie głośności użytecznej. Ale jednak irytuje.
Z drugiej strony, można sobie zaprogramować głośność początkową co w połączeniu z regulacją czułości wejść pozwala ustawić pożądaną głośność startową taką samą dla każdego źródła.
Czego, oczywiście, nie zrobiłem ;D
a już w ogóle nie daj Boże pisać z sensem lub co gorsza mieć rację
Oj tam. Napij się. Przesadzasz.
W zeszłym roku Frywolny raz mi przyznał rację :P
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 700
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #453 dnia: Lipiec 14, 2018, 22:45 »
Uniknąwszy linczu wrócę do 1dB.
Skoro szumy tła oscylują losowo o ok 1 dB to ...nakłada się to na słuchaną muzykę i poziom ciśnienia akustycznego się losowo zmienia.
Czyli nawet słuchając bez porównywania  źródeł i w miarę cicho nie wychwytujemy takich zmian albo nasz 3.3 Voltowy mózg je ignoruje.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2018, 22:51 wysłana przez dino »

Offline drizzt

  • ***
  • Wiadomości: 118
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #454 dnia: Lipiec 15, 2018, 00:02 »
Daj już spokój z tym linczem :/ co do meritum to zjawisko, które opisałeś faktycznie występuje, zostało dawno temu dokładnie zbadane i nazywa się maskowaniem akustycznym. Tak jak napisałeś, mózg do pewnego stopnia ignoruje sygnał cichszy.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Maskowanie_(psychoakustyka)

Nie można jednak z występowania tego zjawiska wyprowadzić wniosku, że ponieważ nie słyszymy różnicy 1dB w poziomie sygnału maskowanego to nie usłyszymy też różnicy 1dB w poziomie sygnału maskującego.. Prawidłowy może być wyłącznie odwrotny wniosek.

Poza tym poziom szumu tła zmienia się zwykle w sposób płynny co dodatkowo utrudnia wychwycenie zmian. Poziom porównywanych urządzeń zmieniamy w sposób nagły co z kolei ułatwia wychwycenie różnicy.

Wreszcie szum tła może oscylować znacznie bardziej niż w granicach 1dB. Rozumiem, że ten 1dB był podany jako przykład.. Zwykle jest to co najmniej kilka decybeli różnicy co poważnie zakłóca pomiary przy użyciu miernika SPL i sprawia, że są właściwie bezużyteczne dla potrzeb idealnego wyrównania poziomów porównywanych urządzeń, a o tym jak rozumiem piszemy.. przypomnę, że zwykły oddech (bez charczenia ;)) to 10dB.. Do tego dochodzą jeszcze odbicia dźwięku od ścian, które dodatkowo zakłócają pomiar. To po prostu jest zła metoda dla takich celów.. inaczej nikt by się nie bawił woltomierzami.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2018, 00:35 wysłana przez drizzt »

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 700
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #455 dnia: Lipiec 15, 2018, 22:13 »
Zasadniczo masz rację. Jak wyrównamy poziom woltomierzem (dla tego samego wzmacniacza) to mamy przynajmniej wyjściowy sygnał wyskalowany (trudne technicznie ale możliwe). Skoro jednak mózg nas oszukuje to ....
Jak pisałem to testów używałem monitorów bliskiego pola (redukuje to trochę efekt pomieszczenia) a poziom zmieniał program testowy albo ja  za pomocą automatyki na ścieżce dźwiękowej w DAW (ProTools). I łobuz mózg ni cholery nie wyłapywał.
Dlatego do celów domowych postanowiłem używać miernika SPL. Przynajmniej "coś" jest zmierzone w porównaniu do ustawiania na czuja  ;D

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 700
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #456 dnia: Lipiec 15, 2018, 22:19 »
Wpadłem na inny pomysł - można sygnały z obydwu źródeł nagrać cyfrowo i wyrównać poziomy a potem je odtwarzać wklejone na przemian albo wyciszane na śladach DAW.
Przy 24/196 jakość powinna być OK.
Kiedyś mi Vasa wysłał porównanie wkładek zrobione w ten sposób. Daje to spore pojecie o charakterze danej wkładki.

Offline drizzt

  • ***
  • Wiadomości: 118
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #457 dnia: Lipiec 16, 2018, 21:09 »
Przynajmniej "coś" jest zmierzone w porównaniu do ustawiania na czuja  ;D

Według mnie jest to wręcz szkodliwe dla celów wyrównania poziomów porównywanych urządzeń. Bo tylko oszukujesz się, że „coś” zostało zmierzone, tymczasem porównanie odbywa się nadal w warunkach niekontrolowanych. Czyli dokładnie tak samo jak porównanie bez ustawiania czegokolwiek = całkowicie subiektywne.

Wpadłem na inny pomysł - można sygnały z obydwu źródeł nagrać cyfrowo i wyrównać poziomy a potem je odtwarzać wklejone na przemian albo wyciszane na śladach DAW.
Przy 24/196 jakość powinna być OK.
Kiedyś mi Vasa wysłał porównanie wkładek zrobione w ten sposób. Daje to spore pojecie o charakterze danej wkładki.

Dla porównania źródeł jak najbardziej ale nie wyobrażam sobie tej metody dla porównania wzmacniaczy. Tylko woltomierz i trzeba się niestety trochę napocić, żeby zrobić to dobrze..
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2018, 21:25 wysłana przez drizzt »

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 700
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #458 dnia: Lipiec 16, 2018, 21:41 »
Dla porównania źródeł jak najbardziej ale nie wyobrażam sobie tej metody dla porównania wzmacniaczy. Tylko woltomierz i trzeba się niestety trochę napocić, żeby zrobić to dobrze..

Wzmacniacz ma być jak drut - przeźroczysty dźwiękowo  ;D


Offline drizzt

  • ***
  • Wiadomości: 118
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #459 dnia: Lipiec 16, 2018, 21:43 »

Wzmacniacz ma być jak drut - przeźroczysty dźwiękowo  ;D


Tak jest! Niestety, nie każdy jest..

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7053
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #460 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:20 »
Wzmacniacz ma być jak drut - przeźroczysty dźwiękowo 
Tak jest! Niestety, nie każdy jest..
Kilkakrotnie pisząc o urządzeniach które mi się bardzo podobały użyłem sformułowania że "pięknie łgały". Do wczoraj jeszcze sądziłem że sam to wymyśliłem na użytek własny i wąskiego grona. A tu zaskoczenie. Przeglądając jakąś książkę z zakresu krytyki architektury natykam się na cytat z XIX wiecznego, angielskiego filozofa - Mr Edmunda Burke który stwierdził ni mniej ni więcej że:"Prawdziwy artysta powinien hojnie oszukiwać widzów...
Żadna sztuka nie może być wielka, jeśli nie oszukuje..."

No i zaczynają się pojawiać pytania o nasze podwórko. Czy rzeczywiście najwyższa możliwa wierność odtwarzanej muzyki jest celem? Czy koncert na żywo jest apogeum doznania estetycznego?
A może nagranie ODTWARZANE może brzmieć lepiej niż oryginał?
Jak pamiętam niektóre nasze odsłuchy z NAZCA, Phasemation czy innymi audiofilskimi cudami to wierzę że jest to możliwe :)
A czytając wpisy niektórych kolegów zaczyna mi się wydawać że nie tylko ja do takiego wniosku doszedłem i nie tylko ja "chrzanię oryginał" skoro kopia bywa lepsza :)
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3167
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #461 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:25 »
No dobra, tylko że jeśli i o ile jest jakiś zamysł brzmieniowy, pomysł na dźwięk i udało się to zapisać i wydystrybuować na płycie np. to ja bym chciał to usłyszeć bez sztuczek i czarowania.
Questyle CMA 600i + power amp na bazie układu Accuphase XE350 ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9 ~ Arcam Alpha 10 Power amplifier (testowane dzieki spalon) ~ KBL Sound Red Eye głośnikowe (testowane dzięki miniabyr)

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 700
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #462 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:28 »
Vasa -sorki, że Tobie śmiecę dyskusjami technicznymi (poniesie człowieka czasami).

Jak bym porównał to co napisałeś do ...innego światła i patyny czasu na obrazach :)
Pewnie jak je namalowali to wyglądały inaczej a teraz ..się zachwycamy.
BTW podobno taka akcja była ze Starzą Nocną - jak ją odrestaurowali to wyszła Straż Dzienna  ;D

Ja tam lubię Nazce i jej sygnaturę.

ps. obrazki oglądał ?

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 700
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #463 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:31 »
No dobra, tylko że jeśli i o ile jest jakiś zamysł brzmieniowy, pomysł na dźwięk i udało się to zapisać i wydystrybuować na płycie np. to ja bym chciał to usłyszeć bez sztuczek i czarowania.

Ni da się. To jak z dobrym alkoholem. Zależy gdzie, z kim, z jakiego szkła ....
Jak materiał jest poprawnie zrealizowany to drobne smaczki pod własny gust są w/g mnie dopuszczalne.
Poza tym wzmak i monitory w studio też maiły sygnaturę dźwiękowa. Ważne, żeby proporcje i pasmo nie było skopane.

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3167
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #464 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:35 »
Ni da się.

To ja rozumiem ale dążenie jest w tym kierunku czy raczej we własnej ciasnej preferencji się chcemy zmieścić?
Questyle CMA 600i + power amp na bazie układu Accuphase XE350 ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9 ~ Arcam Alpha 10 Power amplifier (testowane dzieki spalon) ~ KBL Sound Red Eye głośnikowe (testowane dzięki miniabyr)

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7053
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #465 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:37 »
obrazki oglądał ?
Na obrazki się gapię jak na malowane wrota :(
Czy kolory coś znaczą czy tylko tak dla estetyki są?
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline drizzt

  • ***
  • Wiadomości: 118
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #466 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:43 »
Ale przecież muzyka jest nagrywana na 1001 sposobów.. nie ma jednego wzorca nagrania.. więc co nam pozostaje jeśli słuchamy różnych gatunków, różnych nagrań? Otóż sprzęt nienaturalny, podbarwiający, upiększający, z samej natury na jednych nagraniach się sprawdzi a na innych wręcz przeciwnie. Dlatego nigdy nie będzie uniwersalny. Przecież nikt tu nie słucha (chyba?) jednej płyty i pod nią tylko dobiera latami cały sprzęt :) Zmienianie wzmacniacza w zależności od nagrania też byłoby dość karkołomne.. dlatego sprzęt neutralny to najlepsze (dla mnie) rozwiązanie.. a filozoficznie patrząc na sprawę to słuchacz nie jest twórcą ani artystą tylko skromnym odbiorcą dzieła. Producent wzmacniacza też nie - w mojej bajce to powinien być z kolei dobry rzemieślnik :)

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7053
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #467 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:44 »
To ja rozumiem ale dążenie jest w tym kierunku czy raczej we własnej ciasnej preferencji się chcemy zmieścić?
Oto jest pytanie
Ja coraz bardziej zaczynam ciążyć do realizacji własnych upodobań a nie zamysłu autorów.
Jak ktoś jest profesjonalistą nagraniowym to ma to robić profesjonalnie - czytaj dobrze, dokładnie, bez artefaktów i kompresji.
Ja jestem profanem, ostatecznym odbiorcą, kolesiem który to wszystko finansuje i dbam tylko i wyłącznie o własną przyjemność. Zamysł artysty mając w pompce :P
dlatego sprzęt neutralny to najlepsze (dla mnie) rozwiązanie.. a filozoficznie patrząc na sprawę to słuchacz nie jest twórcą ani artystą tylko odbiorcą.
Może i sprzęt neutralny jest najlepszy. A le dlaczego mnie się tak często podoba najbardziej ten co hojnie oszukuję :o
A co do artystów to są jak piłkarze - mocno przepłacani  :-\
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2018, 22:48 wysłana przez vasa »
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline drizzt

  • ***
  • Wiadomości: 118
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #468 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:46 »
Ja jestem profanem, ostatecznym odbiorcą, kolesiem który to wszystko finansuje i dbam tylko i wyłącznie o własną przyjemność. Zamysł artysty mając w pompce :P

Nie do końca: nie słuchasz kabli  ;D

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3167
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #469 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:47 »
Zamysł artysty mając w pompce

Czyli jak masz gorszy dzień to Ci nic smakować nie będzie bo berecik nie wypluje odpowiedniej dawki skojarzeń a co gorsza nie powiąże ich z sobą... Podejście autorskie upraszcza schemat ino skąd wziąć ten przeźroczysty wzmacniacz...
Questyle CMA 600i + power amp na bazie układu Accuphase XE350 ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9 ~ Arcam Alpha 10 Power amplifier (testowane dzieki spalon) ~ KBL Sound Red Eye głośnikowe (testowane dzięki miniabyr)

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 700
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #470 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:49 »
Oto jest pytanie
Ja coraz bardziej zaczynam ciążyć do realizacji własnych upodobań a nie zamysłu autorów.
Jak ktoś jest profesjonalistą nagraniowym to ma to robić profesjonalnie - czytaj dobrze, dokładnie, bez artefaktów i kompresji.
Ja jestem profanem, ostatecznym odbiorcą, kolesiem który to wszystko finansuje i dbam tylko i wyłącznie o własną przyjemność. Zamysł artysty mając w pompce

I tu się zgadzam. Jak wiesz czasami jak dobrze posłuchać na monitorach bliskiego pola to słychać "realizacje".  Efekt jest taki, że słyszymy praktycznie wersje mix a nie master. Do grzebania w dźwięku - niezbędne. Do słuchania zabójcze.
Nie ma idealnego zestawu wzorcowego a to jak zestawiamy nasze sytemu jest w jakim sensie odzwierciedleniem naszego JA.
I JA tak wolę.

Offline drizzt

  • ***
  • Wiadomości: 118
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #471 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:50 »
ino skąd wziąć ten przeźroczysty wzmacniacz...

Żaden to problem od dobrych kilkudziesięciu już lat.. tylko audiofile zwykle patrzą za daleko i nie widzą tego co na wyciągnięcie ręki :)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2018, 23:35 wysłana przez drizzt »

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7053
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #472 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:50 »
ino skąd wziąć ten przeźroczysty wzmacniacz...
Ten jest dość przeźroczysty.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 700
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #473 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:51 »
Nie do końca: nie słuchasz kabli  ;D

Słucha - ale nie słyszy  ;D ;D ;D

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3167
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Wzmacniacze cyfrowe
« Odpowiedź #474 dnia: Lipiec 16, 2018, 22:51 »
Ale ja nie jestem audiofil tylko meljoman... ale sprzętu pro nie kupię  >:( bo nie  >:( ;D
Questyle CMA 600i + power amp na bazie układu Accuphase XE350 ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9 ~ Arcam Alpha 10 Power amplifier (testowane dzieki spalon) ~ KBL Sound Red Eye głośnikowe (testowane dzięki miniabyr)