STREFA MAREK > sprzęt audio

PIONEER

(1/6) > >>

GregWatson:
Ostatnio coś mnie tknęło w tym kierunku. Ładny wygląd, niezawodne działanie i i kawał dobrej historii. Wśród wielu klocków starych jak i nowych jakie znajdują się na rynku można wyłowić nieraz całkiem fajne perełki do swojego zestawu nieważne pierwszego, drugiego czy też następnego już tam.
Mnie ostatnio jakoś wciągnęło w to w kilka różnych klocków. Ale chcąc nie przecierać ju drogi dawno przetartej otworzyłem ten wątek po to by dzielić się swoimi uwagami, spostrzeżeniami i wiedzą na temat różnych modeli tej marki.  Czyli wątek dla wszystkich, którzy chcą pogadać o Pioneerze.

GregWatson:
Moje pierwsze zakupy to: Pioneer PDR-555RW (nagrywarka), PD-9700 (fenomenalne CD - ktoś wystawił teraz coś takiego za 2700 zł), tuner F-656 MARK II i F-91 a ostatnio wzmacniacz A-757 MARK II i A-88X a w przyszłości może A-91D.

Coś trzeba będzie wybrać z tego wszystkiego a coś pchnąć.

Lyset:
Mam grajka CD.PD-S904.Ponoc mozna go rozpedzic poprzez wytlumienie obudowy,zmiane nozek i dodanie zewnetrznego DAC'A.
Uzytkuje od paru lat wersje bez dodatkow i jestem zadowolony.
Fajnie jest widziec zdziwienie ludzi ktorzy pierwszy raz widza jak sie kladzie plyte na szufladzie tego grajka  ;D

muda44:
Pamiętam początek lat 90tych i pierwsze klocki Pioneera .
Pamiętam sklep z A400X i odtwarzacz ze stable platter z serii "6".
Przez wiele kolejnych lat kontakt z produktami tej firmy urwał się ( oprócz kilku uszkodzonych wzmacniaczy w 1996r jak pracowałem w zakładzie RTV ).
Kilka lat temu kupiłem pierwszego PD-9700 .
Miałem kilka egzemplarzy które służyły mi jako dobre transporty CD . Po RCA grają przeciętnie ale do DACa są świetne . Później 7700, 8700 po kilka sztuk .
8700 ma masę ciekawych funkcji i możliwość wyłączania / włączania pilotem co wtedy dla Pioneera standardem nie było .
Miałem też trzy sztuki PD 75 . Przez wiele lat był dla mnie najładniejszym odtwarzaczem CD jaki powstał . Żonie do dzisiaj się podoba . Tu znowu fajny jako transport CD i przeciętny po RCA .
O ile za PD 9700 na dzień dzisiejszy dać te około 1000zł to rozsądne pieniądze to ponad 3000zł za PD 75 to stanowczo za dużo .
Pomysł z odwracaniem płyt pod względem użytkowym nigdy mi się nie podobał . Trzeba też zwracać uwagę czy talerzyk na który kładzie się płytę jest prosty .
Ostatnim i najlepszym odtwarzaczem CD tej firmy jaki miałem był PD-50 . Tu Pioneer pokazał że dzisiaj za niewielkie pieniądze można zrobić tak dobrze wykonany , dobrze grający i bogato wyposażony odtwarzacz .
Trzymając się jeszcze płyt CD warto wspomnieć o genialnej nagrywarce PDR-05 której też miałem kilka sztuk . Kopie potrafiła robić bardzo dobre , niestety lata zrobiły swoje . Rozlewały się w nich kondensatory od pamięci co da się tanio i łatwo wymienić ale niestety z laserami kaplica .

Kilka z wielu zdjęć na których sprzęt się zmieniał a PD 9700 dzielnie się bronił :)

muda44:
PD 75

Wklejajcie zdjęcia :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej