Autor Wątek: Gramofonowe legendy  (Przeczytany 28908 razy)

masza

  • Gość
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 28, 2014, 17:05 »
Śledziłem chwilę poczynania tego kolegi podczas tworzenia tego napędu na AS.
On sie raczej zajmuje stolarką z tego co pamiętam. Do budowy gramofonu potrzebna jest chyba wiedza wykraczająca poza hebel i papier ścierny :)
Myślę, że od strony technicznej wiele się nie dowiemy.

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 28, 2014, 17:23 »
W  pewnej piaskownicy na terenie przedszkola, jeden twórca foremki spytał drugiego twórcę, w przeciwległym kącie piaskownicy, o proporcje mieszanki piasku i wody. Ten pytany stwierdził najpewniej, że to niecna próba podebrania patentu, wpadł w histerię i naskarżył opiekunce w spodniach, panu Cir. Twórca pierwszej foremki dostał zakaz zbliżania się do piaskownicy w celu uniemożliwienia kradzieży patentu, a przede wszystkim dla świętego spokoju.

Online elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8179
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 28, 2014, 17:24 »
Dajcie pokój Azusowi, pisał przecież, że pomoc techniczna to Andrzej Analogowy i kolega z USA.





Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 28, 2014, 17:29 »
Bardzo, ale to bardzo nie podoba mi się sytuacja gdy konstruktor pyta, pokazując nieskończony, niekompletny gramofon, z którego wystają śruby, czy ktoś jest chętny  wziąć za 15 tys. peelenów, bo może zacznie wiekszą produkcję jak będą chętni.  To mnie obraża! Daję tu i teraz  temu wyraz.

Offline miniabyr

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 5657
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 28, 2014, 17:29 »
Ale ja się nie czepiam. Jest produkt są pytania. Ot wszystko.Nie ma w moim zainteresowaniu nic podstępnego. Wczoraj byłem w salonie motoryzacyjnym i dostałem pełna odpowiedź na pytania które zadałem o konkretny model samochodu .
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline GregWatson

  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7716
  • Ale o co chodzi ???
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 28, 2014, 17:52 »
Spokojnie, nie ma się co szczypać po dupie. Ten wyszedł tak, następny będzie inny i jest nadzieja że będzie lepszy. To i tak trzeba mieć sporo odwagi aby puścić to na forum gdzie wszyscy wydają swoje własne opinie mniej lub bardziej pozytywne. Wygląd to kwestia gustu, który i tak ma każdy inny a jak to się będzie zgrywało ze sprzętem i co z tego można wyciągnąć fonicznie - to się dopiero okaże. Goś już wie jakie błędy popełnił, co można poprawić, co się podoba a co nie no i co trzeba dopracować.
A swoją drogą jakieś testy i podstawowe parametry by się przydały choć znam przypadki gdzie renomowani "twórcy" audio o tym też zapomnieli.
Rynek zdecyduje co dalej.
Zestaw I: NAD C356BEE/MOD+MDC DAC, Micro Seiki DD-40, Ortofon Quintet Black, Denon DL-103R, LAR LPS-1, Ortofon Verto, KORG DS-DAC-100, Pioneer PD-9700, PDR-05, D-07, CT-959, Micro Seiki MX-5, Lovely Cube Premium, Sennheiser HD 600
Zestaw II: Pioneer A-88X, F-91, Micro Seiki MR-711, Micro M-7000/e, AT-440MLa,  Sony MDS JA20ES, Micro Seiki MX-1
Inne: Beresford TC-7220 MKII, KEF Q1, Q5

masza

  • Gość
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 29, 2014, 17:45 »
Hehe... 15k zł za sam napęd CHGW jak i z czego zrobiony :)

15k to kosztuje nowy Transrotor Z1 z ich firmowym ramieniem i Goldringiem 1012

Online elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8179
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 29, 2014, 21:52 »
Może jednak Azus puści farbę i się dowiemy za co te 15 tysi. Póki co, to tak na oko jest ze trzy razy cięższy niż Z1 :)
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Offline miniabyr

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 5657
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 14, 2014, 18:59 »
Na audio stereo jak się P.Zontek zapytał  o łożysko, to do dnia dzisiejszego ma bana w tym temacie.
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 14, 2014, 19:43 »
Brakuje nam tu fanów Technicsa chyba. Haaaalo! Zapraszamy!!!


Offline miniabyr

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 5657
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 14, 2014, 20:10 »
Złoty gramofon to i złote płyty! Synergia.Gdzie można takie złote płyty nabyć? Czyżby szejkowie lub Rosjanie tłoczyli ,a my nic o tym nie wiemy? :o
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #36 dnia: Październik 14, 2014, 21:44 »
Don Wasyl je klepie w którejś z willi w Zgierzu.
Hmm. Jakoś ten wątek nie chce być poważny :)

Offline miniabyr

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 5657
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 14, 2014, 22:17 »
Bo Technics  w tym kolorze nie może być poważny ;D
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline Azus

  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 15, 2014, 23:29 »
Widzę zaniepokojone dusze,..;0), moim projektem,.... tak jak ktoś napisał, iż nie informuję o parametrach, będą jak będzie skończony, na razie uruchomiłem napęd, wykonany przez Pana Andrzeja, nie słyszalny silnik, w dużej stalowej obudowie, dobrany z wielu polecanych , Paweł też dołożył swoją cegiełkę, rozmawialiśmy telefonicznie o projekcie, a jak już pokazałem co mi wyszło to kontakt się urwał, o blokach na AS nic nie wiem, tylko o incydencie z wąsami;0),...tutaj się dopiero dowiaduje, że się na mnie pogniewał.
...a co do mojej konstrukcji,mam kilka łożysk, wszelakiego rodzaju do ciężkich talerzy, i tutaj już wcześniej pomagał mi Tom,...swoimi detalami,..ale wcale nie musiał, bo mam dostęp do frezarek numerycznych, (dalej amerykanie myślą, że nie mamy dostępu do technologi), publikowałem zdjęcia łożysk, i też będzie tafla magnetyczna ,...tylko rozważam, bo szybki rozruch startuje bez żadnego problemu na jednym pasku, i najważniejsza rzecz ramię, będzie jednak mojego autorstwa, na pewno bardzo kontrowersyjne jak cała reszta,i będzie następne zdziwienie;0)i tutaj już cyklu nie pokażę.
To już na pewno widzieliście, zasilanie napędu jest w plincie z podłączeniem silnika, ale jest jeszcze możliwość podłączenia silnika zewnętrznego, do widocznego gniazda w panelu z tym samym sterowaniem, całośc spoczywa na warstwach absorberów spodu plinty i podstawach kolców, nie widać, iż jest wtopione w tuleje,.. parametry podam z N talerza.

czyli pomału się robi, bo zajęty jestem kolumnami.

[Autor usunął zdjęcia]
« Ostatnia zmiana: Marzec 29, 2016, 23:12 wysłana przez frywolny trucht »

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7283
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 15, 2014, 23:55 »
też będzie tafla magnetyczna
Gdzie chcesz umieścić magnesy ?
I czy jedynie odciążające czy pełna lewitacja?
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline Azus

  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 16, 2014, 00:16 »
Nie widzę potrzeby stosowania pola, talerz stabilnie pracuje, ale jeśli było by takowe życzenie, projekt jet przygotowany na taką ewentualność, rdzenie mogę wykonać i wkleić, nie ma problemu, ale przy tym łożysku nie ma potrzeby, choć jak ktoś sobie za życzy można obliczyć wagę talerza i wykonać pole.

Offline Azus

  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 16, 2014, 01:23 »
Tak z ramieniem Grece, które nie pasuje do mojej konstrukcji, choć brzmienie jest prawidłowe, i nie chcę się wypowiadać dalej, bo wg mnie ramię musi być zespołem całej konstrukcji, prawidłowej projektu Armatury,...bez posiłkowania się topowymi ramionami, praktycznie projekt budzi zainteresowanie za granicą więc na nie przychylne wpisy polskich u serów jestem uodporniony.
Zresztą Zontek miał tą samą sytuację, co ja teraz z gramofonem, opisywaną w High Fidelity.
« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2014, 01:37 wysłana przez Azus »

kangie

  • Gość
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 16, 2014, 03:00 »
Azus, 25 000zl to juz kawal pieniadza. Za to mozna zrobic gramofon marzenie, z wybitnym ramieniem (albo) dwoma, z porzadna wkladka MC LO.

Samodzielnie zaprojektowac i zbudowac "grajace" ramie gramofonowe to wg mnie proszenie sie o klopoty. Efekt pracy? Nie chce pisac. Swoje wiem. Ludzie potrafiacy budowac takie cuda juz dawno nie zyja, albo sa bardzo starzy. Nie wiem czy miales okazje przygladac sie wybitnym japonskim konstrukcjom ramion z epoki. Albo chociazby SME, Thales. Technologia CNC tutaj niewiele pomoze, bo na ramie trzeba miec pomysl i mozliwosci przeprowadzenia wielu prob, pomiarow dgan, rezonansow itp. Pan Zenek z pobliskiego warsztatu nie ma szans powodzenia. Bezmyslne struganie rurek na Kardanie, czy unipivicie to nie jest to. To nie ma prawa zagrac. To odtworzy dzwiek, ale pogubi szczegoly, doda od siebie niepozadane pasozytnicze drgania. To prostych wkladek MM moze to sie nada, ale o MC mozna zapomniec. Nie pomoze dodawanie masy, ani zwiekszanie dlugosci. Rzecz trzeba umiec zrobic. Oczywiscie wielu klientow da sie omamic marketingiem, kupia, zwlaszcza jak Kolka Wzajemnej Adoracji chwala po forach. Zapytaj sie ilu ludzi (nawet tych co nazywaja siebie konstruktorami) ma pojecie o kompensacji dynamicznej w ramionach, co to jest, jak dziala, co dobrego daje? Zdaje sie ze kilka takich osob sie znajdzie.

Zycze powodzenia w projekcie. Latwo nie jest. Naped wyglada solidnie. Potrzebny porzadny stolik. Az prosi sie zapodac tam porzadne ramie i wkladke, tylko cena znowu podskoczy ;-)
« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2014, 03:07 wysłana przez kangie »

Offline Azus

  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 16, 2014, 11:08 »
Cena na ten czas jest nie do przyjęcia, ja wiem, ale wcale taka nie musi być, wszystko będzie zależeć ode mnie, i za jakie grosze będę oddawał, o sprzedaż absolutnie się nie martwię, mam swoich klientów, których obdzieliłem swoimi konstrukcjami systemowymi i z niecierpliwością czekają na gramofon.
Widzę kangie, że bardziej się przejmujesz niż ja.
Dodam iż wykonywane i montowane będą 3 ramiona, znaczy możliwość, tak jest przygotowany gramofon, cena będzie umowna, po prostu negocjowana, będzie też dedykowane lampowe pre gramofonowe, tak będą wyglądać przedwzmacniacze, jak końcówki mojego projektu i wykonania.

[Autor usunął zdjęcia]
« Ostatnia zmiana: Marzec 29, 2016, 23:11 wysłana przez frywolny trucht »

stary audiofil

  • Gość
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #44 dnia: Luty 13, 2015, 19:54 »
Czy gramofon Zontek albo Kartogen są już legendami za życia?
Podpowiem,ze wyprodukowano ich razem pewnie ze 30 sztuk-(słownie trzydzieści).
Więc o czym jest ten watek?
O gramofonowych legendach?
Czy o polemice Pana AZUSA z pozostałymi?

Proponuje rockport system sirius dla mnie najlepszy gramiak swiata.
Cena obecnie 53500 usd.
U nas pewnie z 250000 pln.
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2015, 20:03 wysłana przez stary audiofil »

neomammut

  • Gość
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 13, 2015, 21:13 »
Micro Seiki SX-8000 II (1984 - ?)
Nakamichi TX-1000 (1982 - 1985)
Revox B795 (1979 - 1984)
Thorens Prestige (1982 - 1992)
Zdjęcia tak jak lista wyżej :)

Online elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8179
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 13, 2015, 21:22 »
O, kwakwa, tego Thorensa pierwszy raz widzę. To w ogóle jest do kupienia ?
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

neomammut

  • Gość
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 13, 2015, 21:33 »
Ten Thorens był wykonany na 101 rocznicę założenia firmy - nie wiedziałem, że to aż taka stara firma. Miało być wykonanych 101 sztuk, ale był dostępny na zamówienie i w 1993 kosztował 15000$. Więc może zrobiono więcej niż 101 sztuk. Oczywiście, najlepiej sprzedawał się w Japonii :)

Online elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8179
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #48 dnia: Luty 13, 2015, 21:36 »
Piekny skubany, taki.. dostojny, jak stary mebel, zero industrialu, brawo dla designera.
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

jamówię

  • Gość
Odp: Gramofonowe legendy
« Odpowiedź #49 dnia: Luty 13, 2015, 21:37 »
Tak jak pisze neomammut,natomiast co Thorens prezentuje swoimi modelami dziś?