Autor Wątek: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)  (Przeczytany 9444 razy)

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #250 dnia: Październik 07, 2018, 21:23 »
Nie kuś, bo ich nigdy nie złożę z powrotem
Tworzenie to proces, ktory musi byc rozlegly w czasie- jesli moze byc jeszcze lepiej to warto..
Ale lepiej juz chyba sie Tomaszu nie da, to dobrze zrobiona robota. Skladaj calosc i niech leci juz tylko muzyka..


Spoko, wyglądają tak jak chciałem by wyglądały. Patrzysz na nie - chropowate, faktura drewna, górki i dołki. Dotykasz - gładkie tak bardzo, że jak mucha siada to w poślizg wpada ;D
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline jimmi

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 259
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #251 dnia: Październik 08, 2018, 00:03 »
I o glebe sie rozpada?  ;D ;D ;D
Kolumny podstawkowe:ATC SCM 11 v.3 (Gniazda Cardas). Wzmazniacz:Musical Fidelity M6si. Tuner FM: Creek Destiny v.2. CD Player: Creek Evolution v.1. Streamer/DAC: C/A Magic 6 V.2 (zmodyfikowany). Gramofon (T4P) :Technics Sl-QL1 (Shure M92E+Shure N97xE). Pre Gramofonowe DYI z zamyslu kolegi Waldi na elementach dyskretnych. Kable glosnikowe: Harmonix CS-120 Improved. Interkonekt: Tara Labs Apollo 1.

Offline krzysiow122

  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #252 dnia: Październik 08, 2018, 06:32 »
Witam - to napisz jeszcze Tomasz, jak w domowych warunkach przeprowadziłeś tak wspaniałe malowanie i jaki rodzaj lakieru, myślę że wielu pasjonatom przydadzą się cenne rady, gratuluję i pozdrawiam. Krzysiek
Monobloki DIY SET 300B/6SN7  kolumny DIY Audio Nirvana Super 10" i CASTLE ISIS   CD Fonica CDF 002R   Lenco L-75 - ART DJ II  PC audio: HP 5740 Daphile -> DAC PCM 1794 + XMOS U8 + Raspberry pi 2  lub  konwerter JarkaC -> DAC NOS Muse 4xTDA1543

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #253 dnia: Październik 08, 2018, 12:48 »
Nie było żadnej super technologii w użyciu, wystarczy trochę poświęcenia i uzyskamy taki efekt  :)

Skrzynie zamawiałem w częściach, już obustronnie fornirowane. Ma to dodatkową zaletę, bo możemy przetestować różne materiały po wewnętrznej, nie widocznej stronie. Fornir jest wstępnie obrobiony, przed bejcowaniem przejechałem go lekko papierem o gradacji 120.
Bejca jaką zastosowałem, to olejowa Dulux - taka jak na foto:


Bardzo łatwa w aplikacji, nie zostawia plam i błyskawicznie schnie. Maluję całą ścianę na raz, po czym wycieram do sucha papierem toaletowym. Ten używany w moim gospodarstwie domowym nie pyli i jest niedrogi, a ładne kilka rolek na dwie skrzynie idzie, więc to istotne. Jeżeli wiemy, że naniesiemy na daną powierzchnie lakier wystarczy jedna warstwa bejcy.
Po bejcowaniu kładziemy pierwszą warstwę lakieru. Ja do tego celu używam zwykły, niefirmowy lakier do drewna - przezroczysty, połysk, z lokalnego sklepu DIY:


Skrzynie malowałem tak jak stoją i aby nie narażać się na spływanie lakieru warto używać sprawdzonego - który odpowiednio naniesiony nie będzie spływał i nie zostawi śladów używania pędzla (tzw. mazów). Ten, który ja używam jest świetny - kładziemy cienką warstwę, pilnujemy aby był równomiernie rozprowadzony i zostawiamy do wyschnięcia. Jest też wersja szybkoschnąca, ale jest sporo droższa (ponad dwukrotnie  :o ) i jeśli szybko się wprawiamy, to można sporo zaoszczędzić ;)

Już po pierwszym malowaniu wygląd jest świetny, z tym że trzeba mieć na uwadze, iż malowanie pędzlem powoduje podnoszenie się drewna - drobnych drzazg z obrzeży słojów. Zatem z wyglądu jest gładko, ale w dotyku dość chropowato, dlatego po pierwszej warstwie należy przeszlifować powierzchnię papierem ściernym. Ja do tego celu stosuję papier o gradacji 1000 (tak, tysiąc), który świetnie niweluje wszelkie mikro nierówności i nie pozostawia rys. Następnie nakładam drugą warstwę lakieru i gotowe.

Dodatkowo wspomnę, że każde wymagane szlifowanie papierem na jakimkolwiek etapie wykonuję tylko wzdłuż słojów, żadnych ruchów w poprzek, skośnych, czy co gorsza kolistych. Dzięki temu wszelkie refleksy światła nie ujawnią żadnych mikro rys, gry cieni itp. Dla jednych jest to oczywiste, dla innych się przyda - efekt końcowy mówi sam za siebie :)
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #254 dnia: Październik 08, 2018, 16:59 »
Job done - skrzynie, zawędrowały na swoje miejsce, graty upakowane, można słuchać ciesząc oko i ucho ;D

Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #255 dnia: Październik 08, 2018, 17:02 »
Aha, żeby uzmysłowić sobie jaki połysk daje ten lakier dodam, że na fotce uchwycony jest nie tylko front, ale również góra ;)
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline dino

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1078
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #256 dnia: Październik 08, 2018, 17:24 »
Jeżeli mamy do lakierowania/bejcowania surowe drewno lub fornir można przed pierwsza warstwą "pomalować" powierzchnię wodą (tak wodą) i pozostawić do wyschnięcia. Powoduje to podniesienie włókien.
Szlifujemy jeszcze raz przed lakierowaniem/bejcowaniem.
Bardzo pomaga szczególnie przy bejcowaniu gdzie nie za bardzo można szlifować "po".

Offline jimmi

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 259
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #257 dnia: Październik 08, 2018, 18:24 »
Tomek, taki zestaw to bym i posluchal  ;)  :smok:
Kolumny podstawkowe:ATC SCM 11 v.3 (Gniazda Cardas). Wzmazniacz:Musical Fidelity M6si. Tuner FM: Creek Destiny v.2. CD Player: Creek Evolution v.1. Streamer/DAC: C/A Magic 6 V.2 (zmodyfikowany). Gramofon (T4P) :Technics Sl-QL1 (Shure M92E+Shure N97xE). Pre Gramofonowe DYI z zamyslu kolegi Waldi na elementach dyskretnych. Kable glosnikowe: Harmonix CS-120 Improved. Interkonekt: Tara Labs Apollo 1.

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #258 dnia: Październik 08, 2018, 18:53 »
Jeżeli mamy do lakierowania/bejcowania surowe drewno lub fornir można przed pierwsza warstwą "pomalować" powierzchnię wodą (tak wodą) i pozostawić do wyschnięcia. Powoduje to podniesienie włókien.
Szlifujemy jeszcze raz przed lakierowaniem/bejcowaniem.
Bardzo pomaga szczególnie przy bejcowaniu gdzie nie za bardzo można szlifować "po".

W kraju, gdzie wilgoć w mieszkaniach jest sporym problemem (Wielka Brytania) chyba jednak byłbym ostrożny z takim pomysłem. Może demonizuję, ale - myśląc analitycznie - wprowadzanie czynnika, którego w kwestii czasu chcemy unikać może okazać się zgubne. Dlatego zdecydowałem się na bejcę olejową, a nie wodną i dlatego skazałem się na szlifowanie później :)
Jeżeli jednak ta kwestia nie musi wyniknąć później, to i tak pomiędzy warstwami lakieru trzeba szlifować. Dla lepszej przyczepności ;)
 
Gdy kupowałem kolumny zawsze podczas oględzin prosiłem właściciela o pokazanie spodu. Gdy odmówił, bądź wyglądały tam podejrzanie natychmiast odpuszczałem ;)
« Ostatnia zmiana: Październik 08, 2018, 18:57 wysłana przez tomekkk1 »
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #259 dnia: Październik 08, 2018, 18:54 »
Tomek, taki zestaw to bym i posluchal  ;) :smok:


Kiedy będziesz na wyspach?  :)
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline jimmi

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 259
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #260 dnia: Październik 08, 2018, 18:56 »
Byl czas, ze bywalem co tydzien..  :P Obecnie sie nie wybieram. A jakie miasto w razie w?
Kolumny podstawkowe:ATC SCM 11 v.3 (Gniazda Cardas). Wzmazniacz:Musical Fidelity M6si. Tuner FM: Creek Destiny v.2. CD Player: Creek Evolution v.1. Streamer/DAC: C/A Magic 6 V.2 (zmodyfikowany). Gramofon (T4P) :Technics Sl-QL1 (Shure M92E+Shure N97xE). Pre Gramofonowe DYI z zamyslu kolegi Waldi na elementach dyskretnych. Kable glosnikowe: Harmonix CS-120 Improved. Interkonekt: Tara Labs Apollo 1.

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #261 dnia: Październik 08, 2018, 18:58 »
Stoke on Trent, West Midlands :)
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline jimmi

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 259
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #262 dnia: Październik 08, 2018, 19:11 »
U to daleko, raz bylem w Manchester, ale to tez nie rzut beretem ;D

Tu bylem na premierze Avatar i 1 raz wogole na filmie w 3d

Uxbridge london, praktycznie jedna z ostatnich stacji undergrond'u. Alez to bylo dawno.. Chyba 2011..
W takim razie bede czekal na opis brzmieniowy za kilka tyg jak juz pouklada sie dzwiek i Twoje ucho zacznie wylapywac juz oczekiwane dzwieki :)
« Ostatnia zmiana: Październik 08, 2018, 19:15 wysłana przez jimmi »
Kolumny podstawkowe:ATC SCM 11 v.3 (Gniazda Cardas). Wzmazniacz:Musical Fidelity M6si. Tuner FM: Creek Destiny v.2. CD Player: Creek Evolution v.1. Streamer/DAC: C/A Magic 6 V.2 (zmodyfikowany). Gramofon (T4P) :Technics Sl-QL1 (Shure M92E+Shure N97xE). Pre Gramofonowe DYI z zamyslu kolegi Waldi na elementach dyskretnych. Kable glosnikowe: Harmonix CS-120 Improved. Interkonekt: Tara Labs Apollo 1.

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #263 dnia: Październik 08, 2018, 19:34 »
Manchester to właściwie rzut mokrym beretem, z tym że do mnie jadąc od dołu jest bliżej niż do Manc ;D Lądek to już kilka ładnych godzin jazdy ode mnie ;)
Z odsłuchów będzie relacja na pewno :)

Nie chcę też zapeszać, bo już dwukrotnie temat się odwlókł, ale jak dobrze pójdzie to 21-go bm będzie okazja do kilku ciekawych testów. Miedzy innymi taki sam, ale niemodyfikowany (jeszcze) wzmacniacz - Audio Institute VR-70E, test głośników ze wzmacniaczem tranzystorowym Creek CAS 4040 i test porównawczy monitorów Mission 780 z wzmakiem modzonym i fabrycznym, o który zabiega kolega z Forum diyAudio. Także będzie się działo :)
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline jimmi

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 259
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #264 dnia: Październik 08, 2018, 19:45 »
Alez, ja takie rzeczy lubie.. Te, kiedy nad czyms dlugo i przemyslanie pracuje, kiedy zajmuje mi to mysli i czas wolny, czasem sni sie.
Trwa to dlugie miesiace i wowczas na finale o dziwo mi nie spieszno. Celebruje ten wyczekiwany moment bowiem, by wszystko mi pasowalo a nawet pra dnia :) I odpalam i ... :smok:
Kolumny podstawkowe:ATC SCM 11 v.3 (Gniazda Cardas). Wzmazniacz:Musical Fidelity M6si. Tuner FM: Creek Destiny v.2. CD Player: Creek Evolution v.1. Streamer/DAC: C/A Magic 6 V.2 (zmodyfikowany). Gramofon (T4P) :Technics Sl-QL1 (Shure M92E+Shure N97xE). Pre Gramofonowe DYI z zamyslu kolegi Waldi na elementach dyskretnych. Kable glosnikowe: Harmonix CS-120 Improved. Interkonekt: Tara Labs Apollo 1.

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #265 dnia: Październik 08, 2018, 20:05 »
Ja gdy zbliżam się nieuchronnie do końca staram się mieć już nowy plan w zanadrzu. Jeśli wyhamuję to dosłownie czuję jak rdzewieją mi żyły... Ledwo skończyłem ze skrzyniami, a już mi lata po łbie pomysł - by panele akustyczne podobnym zabiegiem potraktować ;D
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline jimmi

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 259
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #266 dnia: Październik 08, 2018, 20:11 »
To powiem Ci,z e ja juz mam zamowione kolejne PCB do wzmacniacza, tak sie zajaralem skonczonym przeze mnie pre, ze dmucham na zimne czy mnie aby nie ponioslo  ::)
Kolumny podstawkowe:ATC SCM 11 v.3 (Gniazda Cardas). Wzmazniacz:Musical Fidelity M6si. Tuner FM: Creek Destiny v.2. CD Player: Creek Evolution v.1. Streamer/DAC: C/A Magic 6 V.2 (zmodyfikowany). Gramofon (T4P) :Technics Sl-QL1 (Shure M92E+Shure N97xE). Pre Gramofonowe DYI z zamyslu kolegi Waldi na elementach dyskretnych. Kable glosnikowe: Harmonix CS-120 Improved. Interkonekt: Tara Labs Apollo 1.

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #267 dnia: Październik 08, 2018, 20:26 »
Nie poniosło Cię, to zawsze przyniesie jakieś korzyści ;)
Gdybym miał te rezerwy czasu wcześniej, to Kondo robiłbym samodzielnie. Ale nic, DAC już dawno miał być przepakowany do innej budy - może też wreszcie się doczeka ;D
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline jimmi

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 259
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #268 dnia: Październik 08, 2018, 20:34 »
Ja z dac sie nie rozstaje bo mam niesmiertelnego i nie do zaje... Cambridge M6  :o. Mr. Marcin go poprawil wg wlanego uznania i mi to bardzo pasuje  ;)
Kolumny podstawkowe:ATC SCM 11 v.3 (Gniazda Cardas). Wzmazniacz:Musical Fidelity M6si. Tuner FM: Creek Destiny v.2. CD Player: Creek Evolution v.1. Streamer/DAC: C/A Magic 6 V.2 (zmodyfikowany). Gramofon (T4P) :Technics Sl-QL1 (Shure M92E+Shure N97xE). Pre Gramofonowe DYI z zamyslu kolegi Waldi na elementach dyskretnych. Kable glosnikowe: Harmonix CS-120 Improved. Interkonekt: Tara Labs Apollo 1.

Offline jimmi

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 259
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #269 dnia: Październik 08, 2018, 23:30 »
Tomaszu dla mnie istony bedzie opis akustyczny instrumentalny-dziekuje za pa,iec z gory  ;) A tak wogole to czekam na premiere Pawel Domagala, no bo zalapalem ze moj ulubiony aktor-skradajacy serce, jest muzykiem i jeblem klex...
A tak na powadze to czekam na jego wypociny z utęsknieniem, bo mam naturalną miłosć, by słuchać tego wariata..
« Ostatnia zmiana: Październik 08, 2018, 23:34 wysłana przez jimmi »
Kolumny podstawkowe:ATC SCM 11 v.3 (Gniazda Cardas). Wzmazniacz:Musical Fidelity M6si. Tuner FM: Creek Destiny v.2. CD Player: Creek Evolution v.1. Streamer/DAC: C/A Magic 6 V.2 (zmodyfikowany). Gramofon (T4P) :Technics Sl-QL1 (Shure M92E+Shure N97xE). Pre Gramofonowe DYI z zamyslu kolegi Waldi na elementach dyskretnych. Kable glosnikowe: Harmonix CS-120 Improved. Interkonekt: Tara Labs Apollo 1.

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #270 dnia: Październik 09, 2018, 00:25 »
Na Tidal znalazłem "Weź nie pytaj" jego twórczości - wpada w ucho ;)
Niestety jest tylko ten jeden utwór :(
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #271 dnia: Październik 09, 2018, 17:52 »
A co mi tam, wrzucę jeszcze dwie fotki z wczorajszego, wieczornego słuchania  :P




I idę znowu słuchać, tym razem na SET ;)
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Offline tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 954
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Moja "Grajstrefa" - czyli wszystko w jednym wątku :)
« Odpowiedź #272 dnia: Październik 10, 2018, 14:59 »
Audio Nirvana Classic 10" Ferryt w obudowie Bass Reflex - odsłuch.

Na wstępie pragnę wszystkich przeprosić - nie posiadam dziennikarskich zdolności, które w połączeniu z wieloletnim osłuchaniem zawiązałyby tekst łatwy, dość przejrzysty i przyjemny w czytaniu. Z tego miejsca wszystkich głodnych profesjonalnej recenzji odsyłam do publicystyki panów A.Kisiela, lub W. Pacuły. Może się komuś poszczęści i o Audio Nirvana coś u nich poczytają. Ja to ja i nie zatytułuję siebie "Red. Tomasz M." Choć moim faworytem w ubieraniu muzyki i brzmienia w słowa niezaprzeczalnie jest kolega Tomkly, który na tutejszym Forum objawia się sporadycznie pod innym Nickiem. Niestety nie ten Tomek będzie opisywał dzisiaj - choć osobiście wolałbym...

 Moją relację postaram się bazować nie tylko w odniesieniu do kolumn które posiadałem, czyli do wszystkich "siódemek" z serii IQ - firmy KEF, bądź do urokliwie grających Sonus Faber Gran Piano Home. Poziom grania tych pełnopasmowców pozwolił mi na sięganie do znacznie wyższej półki i kolumn, które szczególnie zapadły mi w pamięci jako wzorzec: Fyne Audio F1-10. Dlaczego akurat te? Bo po wszystkich trudach i znojach związanych ze żmudnym strojeniem efekt końcowy jaki uzyskałem mocno skojarzył mi się ze wspomnianymi wyżej, Hi-End'owymi dziełami: stereofonia, lekkość, czarne tło i zszycie pasma. Tak, to bardzo mocne atuty przetworników, które stworzył David Dicks. I owszem, w końcowym rozrachunku, może Audio Nirvana nie posiadają tej finezji i umiejętności lokalizacji źródeł pozornych co Fyne Audio, ale też nie odbiegają od nich znacząco.


Różne typy skrzyń do wyboru - wybór był tylko jeden.
Ok, zanim dalej pogrążę się w analizie brzmienia moich kolumn wróćmy na chwilę do ich budowy. Tak, wyciosanie skrzyń typu "horn" na podstawie sprawdzonych, ogólnodostępnych projektów i upakowanie tam driverów AN łatwo rozwiązuje problem wyrównania pasma. Można rzec, że jest to bardzo mocna zaleta takiej aplikacji. Jest też wada, której nigdy nie przeskoczę - wygląd zewnętrzny, który zawsze będzie mi się kojarzył z "decho-zbitką" zrobioną w pośpiechu przez domorosłego pana Mietka w garażu.
Wielka, rozdziawiona japa patrzy na nas - po drugiej stronie nasza Piękność, spoglądająca krzywo i z pytaniem na ustach: "ale resztę ktoś potem doklei, tak?", a obok znajomy ze zdziwioną miną: "a kto ci tu tak spierd*lił?". Wystarczy, i tak poświęciłem "hornom" za pomocą tego tekstu zbyt dużą część swojego życia... Osobiście sądzę, że obok aspektu jakości grania, wygląd jest również sprawą pierwszorzędną.

 I już wiemy dlaczego trudniejszy w przypadku tych pełnopasmowców Bass Reflex został wybrany. Decyzja ta, już w trakcie pierwszych testów zweryfikowała moje przygotowanie teoretyczne, w tej wciąż tradycyjnie wentylowanej obudowie właściwsze okazuje się wyższe strojenie, zamiast ustalenia bardzo niskiej częstotliwości granicznej. Mogłem zejść do 31Hz przy -6dB, a okazało się że zamiast tego lepiej sprawdza się otwór o średnicy 150mm z jego długością zdeterminowaną przez grubość ścianki - 25mm. W takiej aranżacji port zachowuje się jak dodatkowy głośnik niskotonowy, naturalnie filtrowany dolnoprzepustowo z łagodnym spadkiem zaczynającym się przy około 150Hz, który podbija ten zakres, równając do reszty pasma. Niestety, o ile taka aplikacja okazała się pomocna, to tak do końca nie rozwiązała problemu, średnica jest mocno wypchnięta do przodu, pociągając za sobą przełom średnie/wysokie. I pomimo iż po wszystkich testach i próbach osiągnąłem ciekawy konsensus, to z czasem i tak zaczęło mi to doskwierać.
 Chciał nie chciał, uciekłem się do filtrowania. Pierwszy filtr jaki wykonałem to induktor + rezystor równolegle na plusie, oraz rezystor i pojemność szeregowo, pomiędzy plusem i minusem. Wspominałem o nim wcześniej - chyba w innych wątku:


A tak owy filtr wygląda:


 Skutek jego użycia był opłakany. Może osoba, która udostępniła go na swojej stronie ( i zastosowała u siebie) lubi efekt koca na swoich głośnikach, bo jedynie na jego pomiarach wyglądało to dobrze. Jeśli zaś chodzi o granie, okazało się to kompletną porażką. Średnica zbyt przebarwiona i bardzo zamulona. Zniknęło wiele szczegółów, a góra była tak przytłumiona, że niektóre talerze brzmiały jak uderzenie o siebie dwóch drewnianych klocków. Ale miałem przynajmniej punkt odniesienia odnośnie poziomu średnicy, do którego chciałem się zbliżyć próbując różnych wytłumień i ich umiejscowienia w skrzyniach. Zbliżyłem się jak tylko się dało, docierając do momentu gdzie ocierałem się już o ingerencję w makro i mikro dynamikę i przez jakiś czas miałem spokój - ów konsensus. Gdy to okazało się niewystarczające zrobiłem kolejny, prostszy filtr typu LR, który nie tylko zrobił swoje, ale też nie dodał niczego niepokojącego.

 Wiem, puryści zaraz rzucą się na mnie ze stwierdzeniem, że nie po to kupuje się pełnopasmowca, by go elektrycznie korygować jak jakąś zwrotnicą. Wyjaśnijmy sobie więc to teraz - David Dicks zaatakowany wielokrotnie o natarczywą średnicę odpowiada, aby dostosować akustycznie pokój lub korygować elektronicznie - użyciem korektora, bądź DSP. Panie Dicks - aby rozwiązać problem korelacji akustyki i głośnika musielibyśmy wręcz "zabić pokój", czyli przetłumić, co zawsze kończy się źle, a głośniki nadal będą się darły. Bądź wpiąć w tor kolejne urządzenie, które przy okazji robienia swojej roboty swoje też  kosztuje, a jego wpływ na brzmienie może być większy niż wpływ cewki i rezystora. Dla pocieszenia - cewkę zastosowałem porządną, powietrzną. Rezystor to Mills.


To co misie lubią najbardziej...
Relacja z odsłuchu to właśnie nic innego jak opis po użyciu filtra. Ten zostaje za kolumnami, ja podczas słuchania o nim sobie nie przypominam - wszyscy szczęśliwi.

 Muzykalność - jeżeli musiałbym streścić się do jednego słowa, to właśnie padło. Bardziej szczegółowo? Każdy dźwięk jest oddzielny i wydobywa się ze swojego planu. Scena jest rozbudowana, szeroka, wychodzi przed front kolumn i jest obecna za nimi. Bez trudu wydobywam z niej wiele szczegółów, drugorzędnych instrumentów, chórki, smaczki. Wokaliści nie klęczą przede mną, instrumenty mają swoje kształty i wielkość.

 Nie jest idealnie, ale nic nie wprawia w poczucie, że coś jest nie tak jak być powinno. Jeśli coś nie jest wzorowe, jest w najgorszym wypadku dobre, co przekłada się na sumaryczny przekaz. Stereofonia jest znakomita, pasmo to jedna całość, są emocje i nienaganny wgląd w nagranie. Tło jest czarne. Muzyczne uniesienia i kulminacje to coś pięknego - przeżycia gwarantowane, pojawia się chęć powtórki danego fragmentu, by odczuć go na własnej skórze jeszcze raz.
 KEF'y z serii IQ, które posiadałem choć budżetowe, to ze swoim dążeniem do punktowego źródła dźwięku mocno zapadły mi w pamięć. Tutaj mam tego rozwinięcie i odpowiedź na pytanie: jak tka pokaźne, ponad metrowe, cholernie głębokie stu trzydziestopięcio litrowe kloce tak łatwo znikają w pomieszczeniu? Kurczę znikają, nie na każdym materiale muzycznym, ale jeśli coś jest dobrze nagrane, to otrzymuję ścianę dźwięku!

 Bas to w ogóle ciekawostka i przyznam się, że trochę w tym mojej zasługi. Projektując te skrzynie skorzystałem z wiedzy nieżyjącego już Franco Seblina, który twierdził że obudowa jest instrumentem i swoje ma grać. Nie wszystkie grały dobrze, na szczęście Grand Piano Home, które posiadałem zaliczyć można do udanych.
Dlatego przy składaniu wszystkie ścianki są połączone ze sobą mocnym i sztywnym klejem, ale boczne łączone są ze sobą pośrednio za pomocą wręgi z użyciem kleju elastycznego, który po wyschnięciu zachowuje się jak guma. Żeby zminimalizować ryzyko powstawania doskwierającego rezonansu skrzyni zastosowałem maty tłumiące pod filcem.
 I dlatego dzisiaj na pytanie czy na przykład kontrabas, czy gitara gra bardziej pudłem, czy struną odpowiadam: tak. Proste co? Słychać szarpniecie struny, transjenty, a za tym słychać jednocześnie dźwięk wydobywający się z pudła. Czy tak być powinno? Nie wiem. Czy to brzmi dobrze? Brzmi. Zatem jest kontur, jest miękkość i jest sprężystość. W materiałach z solidną linią basową, kolumny pokazują pazur i mimo, że to tylko 10" potrafią brzuch pomasować. Słuchając Blak "Take Me Home" relaksujący masaż mam zapewniony, a mimo tego niskie tony nie wychodzą przed szereg i utwór można słuchać nuta po nucie i delektować się cudnym, żeńskim wokalem.

 A właśnie żeński wokal, tak przeze mnie faworyzowany to istna perełka. Wystarczy, że posłucham Cassandry Wilson, Melody Gardot, czy ślicznej Norah Jones i gęsia skórka gwarantowana. Co ciekawe, Sonusy delikatnie "odmładzały" głos pani Norah Jones, tutaj tego nie zauważam. Ok, żeński wokal to nie może zabraknąć słów kilka o artystce, jaką jest Diana Krall.
Ci, którzy znali mnie na innym - tym zamkniętym Forum - z pewnością pamiętają mój stosunek do sepleniącej pani Krall. Pomyślałem, że z okazji nowego albumu w duecie z panem Bennett znów się wyżyję. Album przesłuchałem. I nic. Wróciłem do wcześniejszych publikacji. Ooo, pani Diana owszem nadal sepleni, ale nie jest to już coś co mnie irytuje. Irytuje mnie kasjerka w pobliskim sklepie, która szeleści jak świstaka sreberko, ale Diana Krall nagle jest bardziej niż znośna. Super, bo jej muzyka zawsze była warta słuchania i tylko ten jeden szczegół nie pozwalał przetrwać całej płyty.

 Pozostając przy średnicy, to stwierdzam iż wszystko, co jest nam tutaj oferowane aż skłania do zastanowienia - ile więcej może dać magnes AlNiCo, zamiast ferrytowego. Już teraz jest gładko, rytmicznie, ciepło i wciąż analitycznie. Może coś w kwestii odrobinę lepszej rozdzielczości, ale jeśli miałaby na tym ucierpieć muzykalność, to ja bym i tak spasował. Komfort słuchania jest tak ogromny, że zacząłem się zastanawiać, czy nie wkrada się jakieś spowolnienie. Ciekawa kwestia, bo odnoszę się do niej podczas słuchania spokojnych utworów jazzowych i nagle dociera do mnie, że to utwór jest powolny, a nie dźwięk spowolniony. Zwrot akcji, czy uniesienie i aspekt tempa dociera to nas natychmiast.

 Jeżeli chodzi o najwyższe oktawy, to z chęcią użyłbym dość niestosownego, ale dobitnego porównania. Dla ciekawskich, powiedział tak Merowing do Neo podczas ich pierwszego spotkania w Matrix Reaktywacja - opisując miłość do języka francuskiego. A tak muszę opisać samodzielnie używając więcej niż pięć słów...
 Wysokie tony wnoszą świeżość w każdy utwór, nawet tam, gdzie są naprawdę symboliczne i w zamyśle stanowią dalszoplanowe tło. Są aksamitne, pozbawione nachalności i stanowczości - odrobinę zaokrąglone, wzorowo też sprzęgnięte z resztą pasma. Brak w nich nerwowości i dominacji, szybkie i celne. Nie narzucają, nie prowokują i nie rozjaśniają. Stanowią niemal idealny dodatek do ciepłej średnicy, są częścią planktonu i przede wszystkim nigdy nie kłują. Nie uświadczyłem "berylowego" wyrafinowania i stuprocentowego autentyzmu, ale nie muszę borykać się z kolorowaniem i co gorsza z udawaniem. Wysokie nie są przepastne, nie są zbyt skromne i choć w tej chwili nie umiem powiedzieć czy dokładnie trafiają w mój gust, to z każdą godziną słuchania zmierzają w tym kierunku z pewnością. Ciekawostka: zaobserwowałem niewielką różnicę pomiędzy graniem kolumn przed i po malowaniu. Sopran jest delikatnie bardziej rozproszony i lepiej wypełnia pokój. Po lakierowaniu, gdy kolumny trafiły dokładnie na swoje miejsce musiałem je od razu przy pierwszym słuchaniu odwrócić bardziej na zewnątrz. Membrany nie mają wysokotonowych stożków i takie ustawienie jest zawsze ryzykowne, bo wysokie pasmo jest przez to bardzo wąskie - powinny stać skierowane na słuchacza. Okazuje się, że po nieznacznym odwróceniu nie utraciłem szczegółów, a jedynie delikatnie skorygowałem poziom i relację głośniki - pierwsze odbicia. No i poszerzył się "sweet spot" przy okazji.

Reasumując.
Słuchałem na obu lampowcach i żaden nie musiał się wstydzić. SET ma lepszą średnicę, więcej mikrodetali i ciut lepszą prezentację sceny, Push-Pull inaczej prezentuje mikrodynamikę. SET jest bardziej muzykalny i lepiej oddaje emocje, i bardziej można zatracić się w słuchaniu, ale P&P również do słuchania tych szerokopasmowców się nadaje.
 A może to uniwersalność tych przetworników pozwala mi na słuchanie na każdym z nich i nie tylko na lampach zresztą? Nie są żadnym obciążeniem dla wzmacniaczy, pokazują różnice pomiędzy nimi, ale z oboma moimi piecami stanowią ciekawy duet. Same głośniki, to jak już wspominałem są niezwykle muzykalne i nie dają tym o sobie zapomnieć. Umieszczają muzykę w każdym miejscu pokoju, a nas wewnątrz niej.
 Nie tak całkiem dawno omal nie kupiłem ZU Audio Essence i bardzo się rozczarowałem gdy właściciel się rozmyślił. To ten fakt sprawił, że postanowiłem nie szukać już żadnych kolumn i godzić się na różne związane z tym kompromisy. Dzisiaj się z tego cieszę - nie twierdzę że przed czymś mnie to uchroniło, pewnie byłbym z nich bardzo zadowolony. Ale dzięki takiemu zrządzeniu losu doszło do tego, że sam stworzyłem naprawdę świetnie grające zespoły głośnikowe, w których dźwięku się zakochałem. Życzę każdemu takiego zadowolenia...
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V Class A SET; Audio Nirvana "Classic" 10" w 135l skrzyniach własnego pomysłu ; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;