Autor Wątek: Dlaczego kable zasilające "grają"  (Przeczytany 5229 razy)

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6406
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #225 dnia: Lipiec 12, 2017, 23:07 »
Panowie.
Czy mój pogląd że 230V sinus w gniazdku jest jedynie nośnikiem energii który w zasilaczu jest prostowany, prasowany, gładzony i transformowany do stanu płaskiego o napięciu 12, 24 czy ile tam trzeba?
Jeżeli się mylę to zrewiduję swoje poglądy ale jeżeli rzeczywiście tak jest to mam wrażenie że koszula pognieciona i bardzo pognieciona po dobrym prasowaniu wygląda tak samo 🤔

🚬🥃

Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Pionieer Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline dino

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 245
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #226 dnia: Lipiec 12, 2017, 23:21 »
@dino:
Zacząłeś wątek:
http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=2056.msg149652#msg149652
w którym przywołałes artykuł o kablach, na temat pętli masy głównie, ale bardzo dobry.

Proponuję spojrzeć na stronę 10, rozdział 1.4. IT’S NOT JUST 60 HZ

na wykresie częstotliwościowym (co prawda dla 60Hz, ale podobnie będzie dla 50Hz) widać ile energii jest w zakłóceniach
w pasmie do 400Hz też.

Spojrzałem już dawno temu i dlatego wykonując preamp do gramofonu zadbałem o odpowiedni filtr na wejściu zasilania i kilka patentów filtrujących te śmieci.
W torach "czysto" analogowych trzeba na to zwracać szczególna uwagę.
Jeżeli przeczytasz opis ( z przykrością informuję, że trzeba niestety znać język angielski ale jak ktoś ładnie poprosi to przetłumaczę) powinieneś zauważyć, że wzmiankowane zakłócenia pojawiają i zostały pomierzone bezpośrednio w torze zasilającym a nie w powietrzu dookoła.
Kiepskie zasilacze impulsowe sieją czasami "powietrzem" i trzeba je odsunąć od urządzeń audio ale ich wpływ na kabel zasilający jest moim zdniem nikły (raczej włażą bezpośrednio w tor sygnałowy)
Dlatego należy odpowiednio odfiltrować zasilanie i  ekranować urządzania i kable sygnałowe.
Może się zdarzyć, że kabel zasilający ułożony obok kabla sygnałowego będzie emitował zakłócenia (najczęściej jest to po prostu przydźwięk i to możemy czasami usłyszeć) - wystarczy zadbać o prawidłowe ułożenie kabli i temat jest załatwiony.
Generalnie - kable zasilające "nie grają". Mogą mieć ewentualnie minimalny wpływ na poziom szumów i zakłóceń w torze audio wtedy, kiedy nie zostaną prawidłowo użyte. A czy będzie to kabel x czy y to już nie ma moim zdaniem znaczenia. Ma być dobrze wykonany- czyli najlepiej z miedzi (a nie jak to się ostatnio dzieje z ledwo miedziowanej stali), mieć odpowiedni do pobieranej mocy przekrój i ewentualnie jeżeli topologia zasilania na to pozwala lub ktoś lubi ekran. Sam kabel nawet za 6Kzł zakłóceń sieciowych nie wyeliminuje.

Offline dino

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 245
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #227 dnia: Lipiec 12, 2017, 23:24 »
Panowie.
Czy mój pogląd że 230V sinus w gniazdku jest jedynie nośnikiem energii który w zasilaczu jest prostowany, prasowany, gładzony i transformowany do stanu płaskiego o napięciu 12, 24 czy ile tam trzeba?
Jeżeli się mylę to zrewiduję swoje poglądy ale jeżeli rzeczywiście tak jest to mam wrażenie że koszula pognieciona i bardzo pognieciona po dobrym prasowaniu wygląda tak samo 🤔
Musisz mieć dobre żelazko i poznać trudną sztukę prasowania (z audio jest tak samo niby wiadomo jak projektować zasilacze ale z wykonaniem jest już gorzej) :)

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1951
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #228 dnia: Lipiec 12, 2017, 23:26 »
Czy mój pogląd że 230V sinus w gniazdku jest jedynie nośnikiem energii który w zasilaczu jest prostowany, prasowany, gładzony i transformowany do stanu płaskiego o napięciu 12, 24 czy ile tam trzeba?
tak jest w założeniu -czyli idealnie,
a w rzeczywistości stan nie jest płaski, nie jest to równe 12V, ....
bo zależy od jakości tego prostowania, gładzenia, i transformowania - bo to rzeczywistość jest a nie ideał.

Jeżeli się mylę to zrewiduję swoje poglądy ale jeżeli rzeczywiście tak jest to mam wrażenie że koszula pognieciona i bardzo pognieciona po dobrym prasowaniu wygląda tak samo
To zależy od jakości żelazka, temperatury prasowania, ilości wody nawilżajacej, .... itd
nie mówiąc o tym że "dobre prasowanie" w tym znaczeniu jest bardzo subiektywne.
Napisałem, że inżyniersko zgadzam się,
ale teoretycznie trzeba rozpatrzeć zjawisko na niższym poziomie aby móc określić ten inżynierski poziom
   

Offline dino

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 245
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #229 dnia: Lipiec 12, 2017, 23:36 »
Żeby "załatwić" temat prasowania nabyłem małżowinie żelazko z generatorem pary.
I co !!!??
Prasuje się pięknie tylko generuje takie "zakłócenia" (na szczęście soniczne) że telewizora nie słychać.  >:(

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6406
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #230 dnia: Lipiec 12, 2017, 23:43 »
Żeby "załatwić" temat prasowania nabyłem małżowinie żelazko z generatorem pary.
I co !!!??
Prasuje się pięknie tylko generuje takie "zakłócenia" (na szczęście soniczne) że telewizora nie słychać.  >:(
Czyli każda koszula wychodzi idealna przy prawidłowym podejściu☺️
A telewizor czas utopić

🚬🥃

Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Pionieer Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline dino

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 245
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #231 dnia: Lipiec 16, 2017, 21:57 »
A telewizor czas utopić
Właśnie kupiłem nowy !!!! Niech trochę pożyje. >:(
Wracając do tematu, zaraz za miedzą mają ciekawe filtry do zasilania i to takie, że się nawet kolega minister od wojska nie powinien czepiać.
http://radiotechnika.com.pl/kompatybilnosc-elektromagnetyczna-emc/filtry-emc/do-bezpiecznych-instalacji-zasilajacych