Autor Wątek: Dlaczego kable zasilające "grają"  (Przeczytany 5176 razy)

Offline Piterski

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1882
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 23, 2017, 08:58 »
Ja pozostanę jednak przy moich poglądach, rodem z połowy ubiegłego wieku że ucho ludzkie jest ułomne i wierzyć mu nie należy do momentu gdy jestem w stanie zweryfikować swoje odczucia.
Ja opisałem jak zweryfikowałem swoje wrażenia przy odsłuchu Mogami.
Wiedziałem, że mam podpięte dwa interkonekty ale nie pamiętałem, który na którym jest wejściu wzmacniacza. Słuchając sygnału raz na jednym, a raz na drugim wytypowałem, który jest który i poszedłem to potem sprawdzić i co? ... miałem racje. Tylko że wcześniej przez trzy dni ich słuchałem i próbowałem określić jakie są między nimi różnice.

Jest wiele sztuczek w audio na które można się nabrać i pewnie w obcym systemie z grupą gadających kolegów bym się nabrał na odwrócona fazę. Ostatnio słuchając u siebie lampowych końcówek coś mi nie pasowało, ale musiałem wyjść z domu. Pomyślałem sobie czy coś przypadkiem nie jest nie tak z fazą i tak było, zamieniłem bieguny kabla na jednej z końcówek.

Też mam sceptyczny stosunek do istotnego wpływu kabli i wydawania na nie majątku bo kilka rzędów większe zmiany daje zamiana tranzystora na lampę czy samej lampy na lampę innego producenta. Mimo to nie uważam, że tych zmian nie ma bo często są i to słychać.

Niedowiarki mogą sobie żartować i proszę bardzo kupcie sobie kable z marketu budowlanego.
Miewałem już takie sytuacje, że pewien dalszy znajomy, który chce uchodzić za guru kupuje HiEnd za grosze, demonstrował mi urządzenie, które gubiło informacje i było ciepłe i rozmyte. Mój towarzysz z tych odsłuchów się nim zachwycał, kiedy ja się pytałem, a gdzie w tej muzyce jest informacja.

Tak więc przyjąłem zasadę, że szanuje cudze zdanie i poglądy nie podśmiewam się z czyjejś wiary w to co słyszy ale we własnych wyborach moim ostatecznym sędzią jest mój gust i moje ucho.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, AdFontest, Sensor2, DV-20x2L, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1633
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 23, 2017, 09:00 »
To powinien ten rower kupić bo przy samym audio brzuch mu szybko urośnie :)

Też sobie kupiłem orbitrek... Co by nie było, mam tez tego pecha, że kable słyszę ;D
SE 6C33C/6F8G + pre phono ecc83 Gennett + Tannoy Cheviot + Sony PSX-70 + Dynavector 20x2 + Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro +  Tomanek + Questyle CMA 600i + Senheiser HD598 + AKG 240DF + Denon AH-D7200

Offline bubusia

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 412
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 23, 2017, 09:03 »
Nie ma o czym gadac, kable maja wplyw i tyle, nawet na transporcie CD. Jak ktos ma watpliwosci zalecam probe np cardas vs siltech, 100% uslyszymy roznice. No chyba, ze cos z systemem bedzie bardzo nie tak.
Jadis da88s, Metronome cd8 sign. tube, Speakers- SF 1@Twonk, Yeter power/cardass neutral reference/VDH supernova/ VDH silver mkIII ?

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5010
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 23, 2017, 09:34 »

Co ja poradzę że niektóre osoby  nie słyszą ,lub nie przykładają do tego wagi (bo mają to gdzieś) . Koledzy z naszego forum którzy odwiedzili mnie i którym "zaprezentowałem" efekty takich zmian  już nie twierdzą ,że ich nie słyszą . Nie oceniają też ile trzeba zapłacić za metr drutu ,tylko oceniają słyszalne zmiany. Kto powiedział ,że ten najdroższy kabel jest najlepszy? Ja używam tanich kabli zasilających  a porównuję z tym, co znajomi przyniosą. A że są w tej grupie kable bardzo drogie  z cenami po 20 tys zł za sztukę  też nic nie poradzę . Nie mogę też zrozumieć wiecznego drwienia  jednej opcji(niesłyszącej/słyszącej) w stosunku do drugiej  . I w jednej i drugiej znajdują się  osoby nadpobudliwe które potrafią nieźle napsuć krwi. Mój stosunek do "grania"  kabli znacie . Nic się nie zmienił .
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline Piterski

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1882
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 23, 2017, 09:40 »
Pawle, z tego co zauważam to drwi tylko jedna strona ta niesłysząca i to też nie cała ale jedna dwie osoby.
Zazwyczaj nie udzielają się do puki nie ma opcji ponabijać się z tych co usłyszeli zmiany. Takie czyste trollowanie. Ale nie wrzucam wszystkich do jednego wora bo np. Vasa jest przykładem sceptyka z klasą.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, AdFontest, Sensor2, DV-20x2L, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline Al Capone

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 149
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 23, 2017, 09:47 »
Dyskusja o tym czy kable grają (nie tylko zasilające) i jaki mają wpływ na muzykę przypomina mi dawne rozmowy o klimatyzacji w samochodach. Ci co jej nie mieli bądź nie było ich stać na nowe auto z klimą (bo stare raczej jej nie miały) zawsze wyciągali argument, że to jest niezdrowe, wszyscy zaraz na wiosnę mają katar, są przeziębieni itp. A do tego na filtrach rozwijają się grzyby i pleśnie. Po latach sytuacja się zmieniła, auta potaniały, ludzi stać na auto z klimą i wszystkie dyskusje nagle ucichły. Teraz klima jest dobra.
Taką samą dyskusję słyszę na temat samochodów z automatyczną skrzynią biegów (sorry, że takie motoryzacyjne przykłady ale one dość prosto przemawiają do większości). Ci których nie stać uważają że jest zła, psuje się, naprawa jest droga itp. Natomiast nie znam nikogo kto by jeździł samochodem w automacie i powiedział że to "kicha" nigdy tego nie kupi. Raczej słyszę że "następny muszę mieć w automacie" albo "szkoda że mnie nie stać, może kiedyś"
Jestem przekonany, że z kablami jest tak samo. Dyskutują ci, co ich nie stać lub nie chcą wydać tak dużej kasy na kabel (mają inne, ważniejsze priorytety).
Wniosek z tego jest jeden: Ludzie wydający pierdyliony nie są idiotami, tylko stać ich na to żeby "lekką ręką" poprawić sobie jakość dźwięku choć minimalnie wydając kwotę na kabel za którą inni mają cały system.


Wybacz, Marbo, ale głupszej argumentacji dawno nie czytałem. Dodam, że oprócz tego, że jest głupia jest zwyczajnie prostacka ponieważ potencjalnym interlokutorom jasno sugeruje, że są biedakami.
Prostactwo w celofanie.

Offline Marbo5

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 41
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 23, 2017, 09:57 »
Wybacz, Marbo, ale głupszej argumentacji dawno nie czytałem. Dodam, że oprócz tego, że jest głupia jest zwyczajnie prostacka ponieważ potencjalnym interlokutorom jasno sugeruje, że są biedakami.
Prostactwo w celofanie.
Nikogo nie nazywam biedakiem. To, że ktoś nie kupuje kabli za 20 tyś (a do systemy trzeba ich kilka) w żaden sposób tego nie sugeruje. Sam też nie posiadam drogich kabli sieciowych, bo chyba supry do nich nie należą. Ale nie będę obłudnie trąbił, że skoro ja nie mam to ci co mają są głuchymi idiotami.
A Twoja odpowiedź Al Capone tylko udowadnia moją tezę w myśl przysłowia "uderz w stół a nożyce się odezwą"

Offline Piterski

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1882
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 23, 2017, 09:57 »
Al Capone ja Ci proponuje się zastanowić co sugerujesz swoimi wpisami innym formowniczom o ich poczytalności umysłu.
 
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, AdFontest, Sensor2, DV-20x2L, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5010
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 23, 2017, 09:59 »
Piterski ale my wszyscy jesteśmy maniakami ..................zobacz napis pod swoim  nick'em ,ja mam taki sam 8)
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline Al Capone

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 149
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:02 »
Wybacz, Marbo, ale głupszej argumentacji dawno nie czytałem. Dodam, że oprócz tego, że jest głupia jest zwyczajnie prostacka ponieważ potencjalnym interlokutorom jasno sugeruje, że są biedakami.
Prostactwo w celofanie.
Nikogo nie nazywam biedakiem. To, że ktoś nie kupuje kabli za 20 tyś (a do systemy trzeba ich kilka) w żaden sposób tego nie sugeruje. Sam też nie posiadam drogich kabli sieciowych, bo chyba supry do nich nie należą. Ale nie będę obłudnie trąbił, że skoro ja nie mam to ci co mają są głuchymi idiotami.
A Twoja odpowiedź Al Capone tylko udowadnia moją tezę w myśl przysłowia "uderz w stół a nożyce się odezwą"


Swoją odpowiedzią właśnie udowodniłeś swoje prostactwo. Ja twoją postawę nazwałem tylko po imieniu i jak widać był to strzał w dziesiątkę.

Offline Piterski

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1882
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:03 »
Masz racje Pawle jesteśmy i sami to sobie robimy jak masochiści.
Wczoraj kiedy ostatecznie zdecydowałem, który wzmacniacz ze mną zostaje doznałem uczucia olbrzymiej ulgi.

Przy okazji zdarzyłem z tym zanim wyczerpałem pokłady cierpliwości mojej kochanej żony ;D
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, AdFontest, Sensor2, DV-20x2L, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5010
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:11 »
Na kolana i zdrowaśki do świętej Barbary ty audiofilski grzeszniku. Dam ci pokutę .Wepnij we wszystkie dziury swojego systemu kable ze składu budowlanego i wytrzymaj z nimi miesiąc. Amen.
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline Piterski

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1882
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:15 »
Na kolana i zdrowaśki do świętej Barbary
No wiesz bez przesady ... Basia jest kochana ale żeby zaraz święta ;D

Chociaż moje koleżanki z pracy tak o niej mówią jak słyszą co ja z tym audio wyprawiam.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, AdFontest, Sensor2, DV-20x2L, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline Al Capone

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 149
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:17 »
Na kolana i zdrowaśki do świętej Barbary ty audiofilski grzeszniku. Dam ci pokutę .Wepnij we wszystkie dziury swojego systemu kable ze składu budowlanego i wytrzymaj z nimi miesiąc. Amen.

A skąd wiesz, że akurat te kable ze składu budowlanego nie okażą się lepszym rozwiązaniem w danym systemie niż audiofilskie kable za naście tysięcy za metra? Z moich doświadczeń wynika, że pieniądze i śliczne oploty raczej nie grają.

Offline Piterski

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1882
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:19 »
Jeszcze raz proponuje to sprawdzić i opisać.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, AdFontest, Sensor2, DV-20x2L, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline Marbo5

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 41
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:20 »
Swoją odpowiedzią właśnie udowodniłeś swoje prostactwo. Ja twoją postawę nazwałem tylko po imieniu i jak widać był to strzał w dziesiątkę.
Tak jest dyskutować z kimś kto nie ma argumentów. Będzie się trzymał swojego "nie bo nie" by na końcu cię obrazić. Dobrze, że dzieli nas internet bo pewnie by kopnął w kostkę i opluł. Jak to niewiele trzeba starań by zobaczyć kto ma słomę w butach. Ehhh szkoda pisać....

Offline Piterski

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1882
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:26 »
Ja słuchałem u siebie głośnikowy kabel Melodika i brzmienie dosłownie siadło.
A mam jakiś twór od Bartka z czasów forum LukarNet. Podpinał u mnie kolega MIT-a i grało trochę inaczej ale wcale nie lepiej, a już na pewno nie za takie pieniądze, fakt miałem wtedy Tempo i one nie były tak transparentne.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, AdFontest, Sensor2, DV-20x2L, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline Al Capone

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 149
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:26 »
Sprawa wpływu kabli dotyczy konkretnego systemu. Czy podłączaliście zwykłe przewody do swoich systemów i porównywaliście z przewodami firmowymi czy też raczej było założenie, że nie wypada bo to nie jest audiofilskie? Nie mam tutaj na myśli kabelków komputerowych tylko dobry przewodni 3x2.5 n.p. odpowiednio z sobą skręcony, o odpowiedniej geometrii? Czy chciało się, szanownym audiofilom, robić tego typu eksperymenty zanim skazali kable z marketu budowlanego na wieczne, audiofilskie, potępienie?:)

Offline Al Capone

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 149
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:27 »
Swoją odpowiedzią właśnie udowodniłeś swoje prostactwo. Ja twoją postawę nazwałem tylko po imieniu i jak widać był to strzał w dziesiątkę.
Tak jest dyskutować z kimś kto nie ma argumentów. Będzie się trzymał swojego "nie bo nie" by na końcu cię obrazić. Dobrze, że dzieli nas internet bo pewnie by kopnął w kostkę i opluł. Jak to niewiele trzeba starań by zobaczyć kto ma słomę w butach. Ehhh szkoda pisać....


Za zawracaj gitary.

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5010
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:34 »
Czy chciało się, szanownym audiofilom
Mnie i Mirkowi z LinaArt chciało się. Skręcilismy beldena na różne sposoby ,dawaliśmy różne wtyki i oploty . Te nasze eksperymenty są w toku i w odpowiednim momencie opiszę je. Bardzo pouczające.
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline bubusia

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 412
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:35 »
Sprawa wpływu kabli dotyczy konkretnego systemu. Czy podłączaliście zwykłe przewody do swoich systemów i porównywaliście z przewodami firmowymi czy też raczej było założenie, że nie wypada bo to nie jest audiofilskie? Nie mam tutaj na myśli kabelków komputerowych tylko dobry przewodni 3x2.5 n.p. odpowiednio z sobą skręcony, o odpowiedniej geometrii? Czy chciało się, szanownym audiofilom, robić tego typu eksperymenty zanim skazali kable z marketu budowlanego na wieczne, audiofilskie, potępienie?:)
[/quoteOczywiscie, moze nie z supermarketu, ale wlasnie
Sprawa wpływu kabli dotyczy konkretnego systemu. Czy podłączaliście zwykłe przewody do swoich systemów i porównywaliście z przewodami firmowymi czy też raczej było założenie, że nie wypada bo to nie jest audiofilskie? Nie mam tutaj na myśli kabelków komputerowych tylko dobry przewodni 3x2.5 n.p. odpowiednio z sobą skręcony, o odpowiedniej geometrii? Czy chciało się, szanownym audiofilom, robić tego typu eksperymenty zanim skazali kable z marketu budowlanego na wieczne, audiofilskie, potępienie?:)

Oczywiscie, moze nie z supermarketu, ale wlasnie wrzucilem 3 rozne na transport, lapp, furutech-dosyc podstawowy, chyba 314 plus dobre wtyczki, i Organic Audio, wszystkie zaprezentowaly ewidentne roznice, zostal furutech:)
Jadis da88s, Metronome cd8 sign. tube, Speakers- SF 1@Twonk, Yeter power/cardass neutral reference/VDH supernova/ VDH silver mkIII ?

Offline Al Capone

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 149
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:39 »
Czy chciało się, szanownym audiofilom
Mnie i Mirkowi z LinaArt chciało się. Skręcilismy beldena na różne sposoby ,dawaliśmy różne wtyki i oploty . Te nasze eksperymenty są w toku i w odpowiednim momencie opiszę je. Bardzo pouczające.

Jestem ciekaw porównania z audiofilskimi kablami. Ja tylko dodam, że nie usłyszałem różnicy pomiędzy ślicznym wtykiem Furutecha za 500 zł a Balsem za 30 zł :)
Usłyszałem jednak różnicę pomiędzy znienawidzonym na forach audiofilskich Velumem a kablem komputerowym. Czy była to różnica na plus? To już jest sprawa względna. Myślę, że znajdzie się system w których lepiej sprawdzi się Velum a w innym kabel komputerowy. Nie ma reguły.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2017, 10:50 wysłana przez Al Capone »

Offline bubusia

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 412
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:41 »
A ja uslyszalem ewidentna miedzy 28/38 furutecha a innymi, powtorze, ewidentna, na oyaide tunami, miedz pcocc, czyli ten stary, swoja droga rewelacyjny przewod, wg mnie lepiej pasujacy do niektorych systemow niz inne za kilka tysiakow, no ale to miedz pcocc.
Jadis da88s, Metronome cd8 sign. tube, Speakers- SF 1@Twonk, Yeter power/cardass neutral reference/VDH supernova/ VDH silver mkIII ?

Offline Al Capone

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 149
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:45 »
A ja uslyszalem ewidentna miedzy 28/38 furutecha a innymi, powtorze, ewidentna, na oyaide tunami, miedz pcocc, czyli ten stary, swoja droga rewelacyjny przewod, wg mnie lepiej pasujacy do niektorych systemow niz inne za kilka tysiakow, no ale to miedz pcocc.

Największe różnicę słyszałem nie na wtykach i rożnych rodzajach przewodów tylko przy zmianach geometrii, (różnym skręceniu odcinkowym) przewodów danego kabla. Ilość i różnorodność ekranowania też miała wpływ. Z jednym małym ale. Te kable pracowały w "kłębowisku" innych kabli. Przy odseparowaniu ich od siebie te różnice przestawały być zauważalne. To o czym wspominam to tylko subiektywne wrażenia za które absolutnie nie dam sobie odciąć głowy. Prawdopodobnie testu ABX bym nie przeszedł.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2017, 10:52 wysłana przez Al Capone »

Offline Piterski

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1882
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwiec 23, 2017, 10:56 »
Ja do mojego transformatora 220V/110V kupiłem kabel sieciowy Lapp olflex 110CY 3x2,5mm.
Do tego parę wtyków rodowanych jakie pokazał kiedyś Melepeta ze względu na ich solidne wykonanie.
Z ciekawości podpiąłem go do CD Denona 3910 i wydaje się, że dźwięk jest pełniejszy i jak by swobodniejszy.

Czemu kupiłem taki kabel? Chodziło mi o to by ewentualnie nie zakłócał przewodów sygnałowych i nie wchodził w interakcje z pozostałymi kablami. Reszta to są czarne kable komputerowe lub zwykły zasilający dwużyłowy bez PE i ekranu jaki jest zamocowany we wzmacniaczy i przedwzmacniaczu.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, AdFontest, Sensor2, DV-20x2L, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.