Autor Wątek: Dlaczego kable zasilające "grają"  (Przeczytany 14787 razy)

bum1234

  • Gość
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #175 dnia: Czerwiec 28, 2017, 15:46 »
Mam jednak wrażenie, że to może być trochę mylący kierunek bo nie uwzględniłem natężenia prądu.
Zaznaczam nie jestem elektrykiem/elektronikiem.
Dlaczego tak sądzę? Ponieważ mój wzmacniacz tranzystorowy gra jak gdyby trochę głośniej, a może ma to związek z mocą końcówki i możliwością oddawania większego prądu co przekłada się na dynamikę.

Jeśli poziomy na zaciskach kolumn ustawione były jednakowo sinusoidą 1 kHz, to przyczyna leży nie w wydajności prądowej, a w różnicach w charakterystykach częstotliwościowych. Tranzystor ma z pewnością płaską charakterystykę. Lampka z trafem wyjściowym, obciążona kolumną ze zwrotnicą pasywną już takiej charakterystyki mieć nie będzie. I stąd różnica w głośności i zapewne w innych aspektach brzmieniowych.

bum1234

  • Gość
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #176 dnia: Czerwiec 28, 2017, 16:45 »
Żeby Panowie nie myśleli, że to jakieś bajeczki to odsyłam do wyjaśnienie tego fenomenu podanego przez inżyniera pracującego w zasłużonej audiofilskiej firmie Harbeth (właściciela i założyciela):

http://www.harbeth.co.uk/usergroup/forum/the-science-of-audio/amplifier-matching-mismatching-and-clipping-a-curse/2577-tube-amp-output-coupling-transformer-interaction-with-speaker-impedance?p=52671#post5267

MAC

  • Gość
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #177 dnia: Czerwiec 28, 2017, 17:25 »
Tyle pitolenia o zwykłe ciąganie druta  ;D

Ja kable słyszę ale mam je w dupie. Za małe różnice wprowadzają żeby się czymś takim w ogóle przejmować.

PS. wiem, sprzęt ujowy i takie tam  :P

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 4412
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #178 dnia: Czerwiec 28, 2017, 17:28 »
Ja se czasem lubię coś zmienić. Może być kabelek a czasami lampka. Ale generalnie wolę kupić płyty.
Kondo KSL M7 Tube Preamplifier by Mac ~ Accuphase clone amplifier by China Mean ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Tellurium Q Black II ~ Yamaha CDX-9

MAC

  • Gość
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #179 dnia: Czerwiec 28, 2017, 17:33 »
Ja mam praktycznie wszystko na lampach. I mam kombinować jak koń pod górę z jakimś drutem skoro wymiana jednej lampy z prawie 30 w torze wnosi 100 x tyle co te druty? Za jakie grzechy? Mnie to już nie bawi  8)

Teraz mnie nosi na zakup nowej wkładki


Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 4412
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #180 dnia: Czerwiec 28, 2017, 17:51 »
Teraz mnie nosi na zakup nowej wkładki

Ja już mam upatrzoną. Będzie w sierpniu jak wszystko ok pójdzie :)
Kondo KSL M7 Tube Preamplifier by Mac ~ Accuphase clone amplifier by China Mean ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Tellurium Q Black II ~ Yamaha CDX-9

MAC

  • Gość
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #181 dnia: Czerwiec 28, 2017, 17:52 »
Nie wiem czy wyczymie do sierpnia skoro zostaję od polowy lipca sam w domu  ;) ;D

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 4412
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #182 dnia: Czerwiec 28, 2017, 17:55 »
Nie wiem czy wyczymie do sierpnia skoro zostaję od polowy lipca sam w domu  ;) ;D

No taaaa.... to musisz już co by się dotarła ;)
Kondo KSL M7 Tube Preamplifier by Mac ~ Accuphase clone amplifier by China Mean ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Tellurium Q Black II ~ Yamaha CDX-9

MAC

  • Gość
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #183 dnia: Czerwiec 28, 2017, 17:56 »
Jak ten Kevin  ;D

Online vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7790
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #184 dnia: Czerwiec 28, 2017, 19:29 »


Teraz mnie nosi na zakup nowej wkładki



A co szanownemu Panu po głowie chodzi?


🚬🥃

Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

MAC

  • Gość
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #185 dnia: Czerwiec 28, 2017, 21:08 »
Hmm... czarna cadenza  :o

Online vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7790
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #186 dnia: Czerwiec 28, 2017, 21:19 »
Hmm... czarna cadenza  :o
Hmm...
Wybór niewątpliwie słuszny.
Ale czy nie nazbyt oczywisty

🚬🥃

Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

MAC

  • Gość
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #187 dnia: Czerwiec 28, 2017, 21:25 »
czy nie nazbyt oczywisty

vasa, a możesz jaśniej bo upały na percepcje mi źle wpływają  :D
Jak są inne propozycje to poproszę

Online vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7790
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #188 dnia: Czerwiec 28, 2017, 22:32 »


czy nie nazbyt oczywisty

vasa, a możesz jaśniej bo upały na percepcje mi źle wpływają  :D
Jak są inne propozycje to poproszę
Oj tam, zaraz upały.
Przecież leje i gwiździ
Czarna Cadenza to dziś tzw wybór oczywisty jak się szuka najlepszego z dużym luzem finansowym.
A ponieważ ja mam zawsze problem z zaakceptowaniem pierwszego skojarzenia to się wtrąciłem.
Dwa wybory, które mogą być równie ciekawe to np Lyra, swego czasu state of the art we wkładkorobieniu albo klasyka przyjemności, taki Harbeth wśród wkładek czyli EMT.
Płyty możesz chyba posłuchać u gości od McIntosha a EMT - nie wiem.



🚬🥃

Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Online frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 19795
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #189 dnia: Czerwiec 28, 2017, 22:39 »
Philips GP 412 Mk2
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Philips GP 412 Mk2, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

MAC

  • Gość
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #190 dnia: Czerwiec 28, 2017, 22:51 »
Philips GP 412 Mk2

Z wyglądu bliźniaczo podobna do V15 type II.
Jeśli ten Philips gra na poziomie V15 II to jest b. dobra.

Dwa wybory, które mogą być równie ciekawe

Lyry znam dość dobrze ale to nie jest mój ulubiony typ grania. Są zbyt chirurgiczne.
EMT przyznam, że zupełnie nie znam.

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3204
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #191 dnia: Czerwiec 28, 2017, 22:54 »
Tranzystor ma z pewnością płaską charakterystykę. Lampka z trafem wyjściowym, obciążona kolumną ze zwrotnicą pasywną już takiej charakterystyki mieć nie będzie. I stąd różnica w głośności i zapewne w innych aspektach brzmieniowych.
Dziękuje za wyjaśnienie bo faktycznie było kilka aspektów w przekazie, które zadecydowały o pozostaniu z bardzo dobrym tranzystorem choć rozstanie z tą również bardzo dobrą lampą proste nie było.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Pionier PL70II, DV-20x2L, Ortofon Rohman, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.
Kable IC: Stereovox HDSE, TMR Ramzes, Furutech Reference III, Cardas Neutral Reference.
Kable Głośnikowe: Furutech Reference III.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4005
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #192 dnia: Czerwiec 28, 2017, 23:10 »
Warto poznać znaczenie słowa "oportunista" zanim się je zastosuje bo będzie tak jak z tymi kablami. :)
Użyłem słowa oportunista w znaczeniu potocznym:
     kogoś, kto się upiera, kogoś, kto czemuś lub komuś się sprzeciwia,
ale oczywiście znam znaczenie słownikowe:
     ktoś bez zasad, osoba kierująca się z życiu dorażnymi korzyściami, wybierająca w życiu to co dla niej najleprze w danej sytuacji

Jęsli kogoś uraziłem tym stwierdzeniem to - przepraszam :-[, nie miałem złych zamiarów  ::)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2017, 23:27 wysłana przez malg »

Online vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7790
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #193 dnia: Czerwiec 29, 2017, 00:23 »
EMT przyznam, że zupełnie nie znam.
Poznańska Intrada chwali się że są dystrybutorem.
Podobno w Wawie można je spotkać w trzech miejscach.

Warszawa
Audiofil
ul. Boya 6
tel. 22 825 97 65
audiofil@poczta.onet.pl

Warszawa
Audiopunkt
ul. Batorego 35
te. 22 825 30 90
info@audiopunkt.com.pl

Warszawa
Hi-Ton
ul. Pańska 75
tel. 22 258 88 88
salon@hi-ton.pl



🚬🥃
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline dino

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1536
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #194 dnia: Lipiec 11, 2017, 18:03 »
Mieszanie fizyki do tego tematu jest celem tego posta.
Polecam artykuł fizyka i akustyka z wykształcenia. Mimo że napisany dla portalu audio, moim zdaniem dość obiektywny.
(mozna się spierać czy ten obiektywizm jest 100 procentowy w przypadku wyników na temat prezentowanych kabli. Natomiast wstęp jest obiektywny (patrz cytat poniżej)
link:
https://www.stereolife.pl/archiwum/testy-lista/kable-i-akcesoria-lista/2735-polskie-sieciowki-ansae-argentum-enerr-kbl-sound

Ten artykuł nie ma nic wspólnego z fizyką (o obiektywizmie nawet mi się nie chce wspominać).
No ewentualnie z "metafizyką"(albo tumanieniem ciemnego ludu)
cytat:
"Dane techniczne
Rodzaj kabla: zasilający
Cena: 6500 zł/1,5 m"
:)

Parametry kabli w artykule przedstawione za pomocą ... piktogramów (marketingowcy je ostatnio kochają)

Jeżeli chciałbyś do odczuć włączyć naukę to opisz proszę to co przedstawiłeś na początku w formie rysunkowej za pomocą stosownych równań. Podstaw dane i policz. Wtedy być może udowodnisz, że kabel X tłumi zakłócenia X dB a kabel Y tłumi Y dB.
Można też mierzyć ale obawiam się, że nawet analizator Agilient Technologies nie wyłapałby na wyjściu różnicy. Bo gdyby wyłapał to pewnie producent 1,5m sznurka za 6Kzł nie omieszkałby się tym pochwalić.
Jak wspominałem - każdy ma prawo słyszeć co chce a nawet o tym pisać. Odczucia są z natury subiektywne i mogą zależeć od wielu czynników.
Niebezpiecznie się robi przy próbach pseudo naukowych teorii na temat tego co się usłyszało.
Jak mówili fizycy w USA w latach 60-tych, kiedy nastąpił gwałtowny rozwój fizyki teoretycznej "udowodnij albo giń".

Jeszcze mała dygresja.
Byłem ostatnio w górach w dosyć ciekawym towarzystwie. Jedna z niewiast popełniła kilka książek typu "dieta cud ... jak żyć".
Uraczyła towarzystwo tekstem o konieczności picia rano wody z cytryną bo owa mikstura ZMNIEJSZA kwasowość żołądka.
Rozpoczęła się dyskusja, szukanie po necie (oczywiście jest pełno wpisów ale na portalach typu "dieta cud ..jak żyć").
Nie wytrzymałem i zapytałem autorkę czy jest w stanie rozpisać reakcje chemiczną, która to "zjawisko" tłumaczy. Nie była w stanie. Dyskusja się ..skończyła.
Do tej pory nie wiem czy miała czy nie miała racji. Istotne dla mnie jest to, że ani ona ani portale "dieta cud.. jak żyć" nie były w stanie takiej reakcji chemicznej opublikować. Gdyby napisała, że JEJ pomaga - nie włączałbym się do dyskusji.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4005
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #195 dnia: Lipiec 11, 2017, 18:29 »
Mieszanie fizyki do tego tematu jest celem tego posta.
Polecam artykuł fizyka i akustyka z wykształcenia. Mimo że napisany dla portalu audio, moim zdaniem dość obiektywny.
(mozna się spierać czy ten obiektywizm jest 100 procentowy w przypadku wyników na temat prezentowanych kabli. Natomiast wstęp jest obiektywny (patrz cytat poniżej)
link:
https://www.stereolife.pl/archiwum/testy-lista/kable-i-akcesoria-lista/2735-polskie-sieciowki-ansae-argentum-enerr-kbl-sound

Ten artykuł nie ma nic wspólnego z fizyką (o obiektywizmie nawet mi się nie chce wspominać).
No ewentualnie z "metafizyką"(albo tumanieniem ciemnego ludu)
cytat:
"Dane techniczne
Rodzaj kabla: zasilający
Cena: 6500 zł/1,5 m"
:)


czytasz chyba "plamami", wyrywasz z kontekstu,....
bo ja nie napisałem że artykuł jest obiektywny, nawet poddałem to w wątpliwosc, napisałem natomieast że obiektywny jest wstęp
napisał go fizyk - dlatego go przytoczyłem - wiem, na zamówienie - ale we wstępie nie ma żadnej magii ani marketingu (w/g mnie)
ale rozumiem Twoją chęć udowodnienia swojej racji, nota bene nie w temacie posta bo cały czas piszesz o tym "czy kable graja" a temat jest "Dlaczego ..."   

Online vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7790
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #196 dnia: Lipiec 11, 2017, 19:22 »


Uraczyła towarzystwo tekstem o konieczności picia rano wody z cytryną bo owa mikstura ZMNIEJSZA kwasowość żołądka.
To jest chyba najlepsza analogia do audiofilii z jaką się dotychczas spotkałem
Dietetyka, podobnie do akustyki, jest świetnie zbadana i opisana do poziomu DNA a mimo to wciąż i wciąż pojawiają się nowe diety cud. A jedna głupsza od drugiej. Nie przeszkadza im to jednak zdobywać poklasku, popularności i rzesz oddanych fanek.



nota bene nie w temacie posta bo cały czas piszesz o tym "czy kable graja" a temat jest "Dlaczego ..."   
W tytule tego wątku jest tak ogromny błąd logiczny że nie sposób go zaakceptować.
Gdybym miał podejść do postawionego pytania wprost to jedyne co mi przychodzi do głowy to


🚬🥃

Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4005
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #197 dnia: Lipiec 11, 2017, 19:24 »
@dino:
Zacząłeś wątek:
http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=2056.msg149652#msg149652
w którym przywołałes artykuł o kablach, na temat pętli masy głównie, ale bardzo dobry.

Proponuję spojrzeć na stronę 10, rozdział 1.4. IT’S NOT JUST 60 HZ

na wykresie częstotliwościowym (co prawda dla 60Hz, ale podobnie będzie dla 50Hz) widać ile energii jest w zakłóceniach
w pasmie do 400Hz też. 


Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4005
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #198 dnia: Lipiec 11, 2017, 19:36 »
nota bene nie w temacie posta bo cały czas piszesz o tym "czy kable graja" a temat jest "Dlaczego ..."   
W tytule tego wątku jest tak ogromny błąd logiczny że nie sposób go zaakceptować.
Chyba jednak nie, jedno pytanie nie wyklucza drugiego.
"Czy ..." jest podstawowe, ale pytanie "Dlaczego..." oczekuje bardziej precyzyjnej odpowiedzi, dowodu, opisu techniki - takie przynajmniej miałem założenie
Aby odpowiedzieć na "czy ... " przecząco, to trzeba to przeczenie udowodnić.
a w wypowiedziach kolegów "nieslyszących" nie znalazłem do tej pory takiego dowodu.
Wszyscy oczekują go natomiast ode mnie na potwierdzenie,  - to jest dopiero niekonsekwencja.


 

bum1234

  • Gość
Odp: Dlaczego kable zasilające "grają"
« Odpowiedź #199 dnia: Lipiec 11, 2017, 19:44 »
Przeczytaj dokładnie to co napisał Vasa, pomyśł i zastanów się co tak naprawdę napisałeś w tytule wątku.