Autor Wątek: Kalibracja wkładki gramofonowej  (Przeczytany 54567 razy)

Offline GregWatson

  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 9462
  • Ale o co chodzi ???
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #250 dnia: Luty 17, 2019, 11:11 »
Jak ustawi się kilkanaście gramiaków w koło to to ramię wystarczy na wszystkie.  I będzie wszystko jak w zegarku grało.  :)

Offline Therion

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1922
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #251 dnia: Luty 17, 2019, 11:22 »
I oszczędność na wkładkach.

Można?
HI-END jest wówczas, gdy jesteś zachwycony. Ja jestem. Phast PP6L6, Audiolab 8200CDQ, Audio Academy Hyperion III LUX,  Transrotor Max,  Gold Note PH-10, MC Rohmann, AT OC9/II, Denon DL 103R, AKG K702 i Sennheiser HD-660S. Kino Domowe: Denon AVR-X3500H. Poprzednio m.in. SE2A3, SE6V6, EL34, KT88, Ad Fontes itd.

Offline dino

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3389
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #252 dnia: Luty 18, 2019, 17:46 »
Efektywna masa ........ ;D

Online miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #253 dnia: Styczeń 13, 2020, 21:35 »
Miyajima Shilabe  dziś justowałem właśnie  tę wkładkę . Wyszło przyzwoicie jak na problemy które sprawia ta firma . Zacząłem od  stopni +2 stopni a skończyłem po przeciwnej stronie na -1,5 stopnia . Tym razem wkładka przekręcona zgodnie z ruchem wskazówek zegara . Naprawdę równo udało się ją ustawić .
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 9670
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #254 dnia: Styczeń 13, 2020, 22:18 »
Miyajima Shilabe  dziś justowałem właśnie  tę wkładkę . Wyszło przyzwoicie jak na problemy które sprawia ta firma . Zacząłem od  stopni +2 stopni a skończyłem po przeciwnej stronie na -1,5 stopnia . Tym razem wkładka przekręcona zgodnie z ruchem wskazówek zegara . Naprawdę równo udało się ją ustawić .
Bardzo ładne wykresy :) Pięknie się schodzą na -1,5 stopnia.

A przy tej okazji wrócę do moich baranów. Błąd azymutu rzędu 1,5st jest nie do skalibrowania za pomocą szkiełka, oka czy lusterka. Dopiero pośredni pomiar elektryczny pozwala go zmierzyć. Niestety nie mamy metody na pomiar błędu trackingu. Ale przecież on istnieje i nie jest mniejszy niż błąd azymutu. To po co komu ramiona liniowe, Thales lub kilkunastocalowe wędki skoro przy ramieniu dłuższym niż 10'' błąd staje się losowy? Zależny od tego jak poskładany został konkretny egzemplarz wkładki.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: szukam plikodaja+Lyngdorf+elektrostaty Audiostatic z dedykowanym subem+ kable. Też nieistotne.

Online miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #255 dnia: Styczeń 13, 2020, 22:27 »
Jeśli można wyeliminować  poprzez precyzyjniejsze ustawienie błędy które towarzyszą winylowi od dziesiątków lat ,to świetnie . Mamy narzędzia . Dawniej mieli łatwiej bo się tym kompletnie nie zajmowali  . Zakładali wkładki i już  .Szczytem było ustawienie geometrii i wagi . Nikt specjalnie nie przejmował się azymutem ! Nie istniało  słowo High End .  Zakładali ebonitowe SPU o nacisku igły na płytę 4,5 grama i już. A jak się płyta zdarła to kupowano następną .
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 9670
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #256 dnia: Styczeń 13, 2020, 22:31 »
jak się płyta zdarła to kupowano następną .
Eeeh... Kiedyś to było życie. W sklepach były płyty, na ulicach śnieg i jeden rodzaj pralki do wyboru :D
Tylko tych ebonitowych SPU nie pamiętam :o
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: szukam plikodaja+Lyngdorf+elektrostaty Audiostatic z dedykowanym subem+ kable. Też nieistotne.

Online miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #257 dnia: Styczeń 13, 2020, 22:34 »
Tylko tych ebonitowych SPU nie pamiętam
Bo te były tylko za dolary i chyba nie nad Wisłą . Zobaczcie na tych starych  ramionach Ortofona nie można nawet  skorygować skatingu
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline jacek-k-wawa

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 141
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #258 dnia: Styczeń 13, 2020, 22:36 »
A w temacie tej Miyajimy to wcale jakoś rewelacyjnie nie wyszło - separacja kanałów na poziomie 20dB oraz różnica między kanałami 0.3 dB...
Podpytałem na szybko wójka google jakie parametry producent deklaruje i jak na razie nie moge znaleźć czy te 20dB to dobrze czy nie bo Miyajima na ten temat milczy.

Ok - rozumiem, że wpływ tego parametru na warości soniczne może być albo może go nie być ale pamiętam, ze kiedyś udało mi się 'wykręcić' ze zwykłego Denona 103 coś pod 40dB. A różnica pomiędzy 20dB a 40dB oznacza że w przypadku tego Denona sygnał przesłuchu z lewego kanału pojawiający się w prawym kanale był 10 razy (!) mniejszy niż w przypadku tej Miyajimy.

Paweł - a zmieniałeś VTA?

Online miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #259 dnia: Styczeń 13, 2020, 22:44 »
Paweł - a zmieniałeś VTA

Nie bo za bardzo nie było jak to zrobić ,i nie sądzę abym poprawił ten parametr w tak dużym zakresie. Pisząc wcześniej o kapryśności tych wkładek, myślałem o problemach z uzyskaniem prawidłowego azymutu/separacji nie przekręcając headshel o jakieś kosmiczne wartości. Ten producent podobno tak ma. W wiem to z doświadczenia ,bo nie jest to jedyna Miyajima którą ustawiałem .
Wszedłem na stronę Miyajima i nie ma przy żadnej ich kładce podanego parametru separacji . :o
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2020, 22:52 wysłana przez miniabyr »
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline Kangie

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2314
  • It sounds good...
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #260 dnia: Styczeń 14, 2020, 06:08 »
Zobaczcie na tych starych  ramionach Ortofona nie można nawet  skorygować skatingu
W sumie nie muszę patrzeć na foto. Mam podobne ramię "broadcastingowe" z epoki. Brak układu antyskatingu. Stworzone pod Denony serii "103" które pojawiły się już w 1962 r. oraz inne twarde kołki.

http://audiomaniacy.pl/index.php?topic=695.msg266164#msg266164
"Life is too short for boring HiFi..."

Offline Kangie

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2314
  • It sounds good...
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #261 dnia: Styczeń 14, 2020, 06:26 »
BTW, to sie Pawle napracowałeś. Miyajimę znam z jednego pokazu RCMu w styczniu 2014 r. na Wrocławskim Audiofilu. Był sparing wkładek STEREO vs. MONO. Można było posłuchać ile tracimy słuchając płyt mono na wkładkach stereo. Obie wkładki tego producenta. Miło wspominam tamto spotkanie.
"Life is too short for boring HiFi..."

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 9670
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #262 dnia: Styczeń 14, 2020, 08:25 »


Bo te były tylko za dolary
Auć...
Popaczyłem na cennik wkładek Mija coś tam.

Czy one rzeczywiście warte są połowy tych kwot?




Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: szukam plikodaja+Lyngdorf+elektrostaty Audiostatic z dedykowanym subem+ kable. Też nieistotne.

Online miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #263 dnia: Styczeń 14, 2020, 17:42 »
Czy one rzeczywiście warte są połowy tych kwot?
No to jest szekspirowskie pytanie . Tak jak wiekszośc sprzętów w audiofilii ceny  nie odzwierciedlają kosztów i są kompletnie przewalone. Ja kilkakrotnie mogłem w spokoju posłuchać wkładek tej firmy . Brzmieniowo to High End o ile powiesi się te wkładki na przysłowiowej szynie kolejowej . Na ramieniu o zbyt małej masie efektywnej ,będzie brzmiała tekturową średnicą bez basu i tonów wysokich.Jesli ramię ciężkie (30 gram masy ef) to ta wkładka śpiewa . Wkładka koszmarna jeśli chodzi o justowanie -nie ma na nie powierzchni płaskiej- wszędzie owal . Do tego krótki wspornik i zabawy na ustawianie nie zabraknie w długie zimowe wieczory.
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 9670
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #264 dnia: Styczeń 14, 2020, 17:52 »


Brzmieniowo to High End o ile powiesi się te wkładki na przysłowiowej szynie kolejowej .
To już jest rekomendacja.
Które modele znasz? Mimo że drogie to zróżnicowanie cen sugeruje że są lepsze i gorsze.




Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: szukam plikodaja+Lyngdorf+elektrostaty Audiostatic z dedykowanym subem+ kable. Też nieistotne.

Online miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #265 dnia: Styczeń 14, 2020, 18:07 »

Shilabe oraz Waza .  Z japońskich wynalazków również świetna jest Ikeda  -model Kai
O wkładce Ikeda można poczytać w moim wątku o gramofonie Zontek . I chodzi o test Pawła gramofonu z tą właśnie wkładką . Test dla niemieckiego miesięcznik
przetłumaczony przez naszego kolegę Rudy-102 Ja mogłem sobie tej Ikedy posłuchać -to zdecydowanie inne granie niż Miyajima i spokojnie można ją założyć na ramię o mniejszej masie efektywnej
Ikeda jest bardziej delikatna w brzmieniu . Miyajima ma średnicę jak dzwon która zjawiskowo przechodzi w wyższe tony. Ja tego nie spotkałem na żadnej innej wkładce  założonej na ramię Zontka Bas jest twardy i precyzyjny , nie pozostawia wątpliwości że właśnie taki powinien być . Jest czego posłuchać.
Ikeda to eleganckie grania  ,wyrafinowane  Jest mniej ofensywna niż Miyajima . To ta sama wysoka półka .
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2020, 18:33 wysłana przez miniabyr »
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 9670
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #266 dnia: Styczeń 14, 2020, 22:47 »
Shilabe oraz Waza
Waza, powiadasz?
;D
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: szukam plikodaja+Lyngdorf+elektrostaty Audiostatic z dedykowanym subem+ kable. Też nieistotne.

Online miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #267 dnia: Styczeń 14, 2020, 22:58 »
Shilabe oraz Waza
Waza, powiadasz?
;D
Wiedziałem że ci się spodoba .
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline Kangie

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2314
  • It sounds good...
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #268 dnia: Styczeń 15, 2020, 06:06 »
Czasami wcianamy ją w wersji "lekkiej" na śniadanie ;)
"Life is too short for boring HiFi..."

Online miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #269 dnia: Styczeń 15, 2020, 17:45 »

Ponownie odwiedziłem stronę Miyajima  . Widzę jedną zmianę  w parametrach tych wkładek i to dość istotną . Kiedy miałem  ich model Waza (2013 rok ) to podatność którą zadeklarował producent wynosiła 5x6-10 . Teraz ten model ma zadeklarowaną podatność 8 . To istotna zmiana która zbliża te wkładki do normalności . Reszta ich produkcji to wkładki o podatności 8-9  . I widzę ,że mają też kilka nowych modeli . W 2013 roku  wkładek stereo było  3 lub 4 .

Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline Kangie

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2314
  • It sounds good...
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #270 dnia: Styczeń 15, 2020, 17:49 »
Mnie wgniotła w krzesło Miyajima Mono. Ale założę się, że podczas tamtej styczniowej prezentacji Pan Wojtek Hrabia pociskał przez kieszeń spodni pilotem i dawał ciut głośniej gdy grało MONO. Często miał prawą rękę w kieszeni, a wiadomo że statystyczny Kowalski dzwięk odrobinę głośniejszy oceni jako lepszy.
"Life is too short for boring HiFi..."

Online miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #271 dnia: Styczeń 15, 2020, 18:13 »

Kurcze mam z wkładkami mono pewien problem . Dla mnie wkładka mono jest stworzona do odtwarzania płyt w tym formacie . Niby oczywiste ale  większość materiału  nagranego  w mono mam w reedycjach z  lat kiedy nacinarki matryc mono zostały zastąpione wersją stereo i można  te płyty odtwarzać  z wkładką stereo.
Łukasz czy na tym spotkaniu słuchaliście płyt mono z epoki ,czy wersjami które można odtwarzać na wkładce stereo ?
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline Kangie

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2314
  • It sounds good...
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #272 dnia: Styczeń 15, 2020, 18:33 »
Było kilka płyt mono z epoki, w tym "Cała jesteś w skowronkach" Skaldów wyd. z 1969 r.
Jak to pięknie grało!!! Grało tek, że Guzek zadzwonił niezwłocznie do Jacka Zielińskiego, pozdrowił go i powiedział, że ta płyta mono gra genialnie :D

Roger jako pierwszą puszczał płytę Beatlesów utwór Yellow submarine. Płyty te naprzemian były grane Miyajimami: MONO i STEREO. Mono zawsze grała lepiej. Lepsza barwa, nasycenie i wielka kula dźwięku.
Stereo wypadało bardziej chudo, rachitycznie, ze słabszą barwą.

No i na tym spotkaniu poznałem VISa.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2020, 18:37 wysłana przez Kangie »
"Life is too short for boring HiFi..."

Offline Kangie

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2314
  • It sounds good...
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #273 dnia: Styczeń 15, 2020, 18:42 »
Paweł, nie wiem czy to rasowe MONO. Każdą płytę mono potrafiła odtworzyć wkładka stereo.
"Life is too short for boring HiFi..."

Online miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kalibracja wkładki gramofonowej
« Odpowiedź #274 dnia: Styczeń 16, 2020, 17:21 »
Paweł, nie wiem czy to rasowe MONO. Każdą płytę mono potrafiła odtworzyć wkładka stereo.
Z twojego opisu wynika ,że były to płyty przystosowane do odtworzenia przez wkładkę stereo. Mi chodziło o płyty z epoki których wkładka stereo nie odtworzy poprawnie . Miałem sporo właśnie takich płyt i nie miałem co z nimi zrobić .Oddałem . Żałuję -) . I takie właśnie płyty odtworzone w mono wkładką mono  brzmią  trójwymiarowo . To jest wręcz odczucie fizyczne . Taki bąbel przestrzeni przed twarzą z instrumentami ustawionymi w głąb "sceny"  (oczywiście wykorzystując obie kolumny )  . Dla mnie odlot.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2020, 17:40 wysłana przez miniabyr »
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.