Autor Wątek: Diabeł - bać się czy nie?  (Przeczytany 3967 razy)

Online tomekkk1

  • Lampocholik zdeklarowany, praktykujący.
  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 560
  • Ta "taniofilia" coraz drożej wychodzi... ;)
Diabeł - bać się czy nie?
« dnia: Luty 28, 2018, 17:01 »
Panowie (i Panie jeśli są) potrzebuje szybkiej porady bo wieczorem muszę dać odpowiedź.

Jak to jest właściwie z tymi diabełkami? Ostatnio temat był na topie i padło kilka niepokojących kwestii - że potrafią uwalić głośniki, że lampy padają jak muchy. Warto w to wchodzić?
Mam okazję zakupić wzmacniacz, o którym kolega Melepeta wspomniał w temacie Wyśledzone na portalach aukcyjnych itp. Chodzi dokładnie o wzmacniacz z tego linku, który w tam się pojawił - wykonany przez kolegę kotok, A klasa, SE, dual mono, trafa Ogonowskiego i tak dalej.

Warto zaryzykować?
#1 TEAC TN-300, AT95E; ProJect Phono Box II; Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6C33C Class A SET; Sonus Faber Grand Piano Home; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

#2 Naim Mu-so;

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2634
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 28, 2018, 17:03 »
Warto. Ale jest ciut pierdololo z tymi lampami, trzeba się na to przygotować. Niemniej dźwiękiem powinien się odwdzięczyć :)
6S33S & V-T99 TungSol SET ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9

Online tomekkk1

  • Lampocholik zdeklarowany, praktykujący.
  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 560
  • Ta "taniofilia" coraz drożej wychodzi... ;)
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 28, 2018, 17:11 »
Warto. Ale jest ciut pierdololo z tymi lampami, trzeba się na to przygotować. Niemniej dźwiękiem powinien się odwdzięczyć :)
Nie zważam na to ile lamp w roku wymienię, a bywają dni, że obecny wzmacniacz chodzi po ładne kilka godzin bez przerwy - zwłaszcza zimą :D
Dla mnie warto zmieniać lampki i jechać dalej - i tyle ;) Jedna po kilku miesiącach padła sama z siebie, okopciła się - wyjąłem z szafki awaryjną kwadrę i poczekałem na zmiennika :D
Gorzej gdy "padoch" lampy niesie za sobą dalsze konsekwencje. Padnie rezystor - mała bieda, ale ja padnie trafo głośnikowe, czy głośnik to już ciekawie nie jest... Da się przed tym jakoś zabezpieczyć? Wzmacniacz ma wskaźniki Biasu, co jest dużym plusem i być może uda się przewidzieć zgon - o ile nie jest bardzo rychły. W obecnym sprawdzam konsekwentnie raz w tygodniu :)
#1 TEAC TN-300, AT95E; ProJect Phono Box II; Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6C33C Class A SET; Sonus Faber Grand Piano Home; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

#2 Naim Mu-so;

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2634
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 28, 2018, 17:19 »
Warto. Ale jest ciut pierdololo z tymi lampami, trzeba się na to przygotować. Niemniej dźwiękiem powinien się odwdzięczyć :)
Nie zważam na to ile lamp w roku wymienię, a bywają dni, że obecny wzmacniacz chodzi po ładne kilka godzin bez przerwy - zwłaszcza zimą :D
Dla mnie warto zmieniać lampki i jechać dalej - i tyle ;) Jedna po kilku miesiącach padła sama z siebie, okopciła się - wyjąłem z szafki awaryjną kwadrę i poczekałem na zmiennika :D
Gorzej gdy "padoch" lampy niesie za sobą dalsze konsekwencje. Padnie rezystor - mała bieda, ale ja padnie trafo głośnikowe, czy głośnik to już ciekawie nie jest... Da się przed tym jakoś zabezpieczyć? Wzmacniacz ma wskaźniki Biasu, co jest dużym plusem i być może uda się przewidzieć zgon - o ile nie jest bardzo rychły. W obecnym sprawdzam konsekwentnie raz w tygodniu :)

We wzmacniaczach na diabełkach, które posiadam, nie ma żadnych wskaźników biasu a jakoś działają (co niektóre bo Ampli padł ale nie z powodu lamp). We wzmacniaczu SE Andrzeja Analogowego, muszę co jakiś czas podłączyć miernik i sprawdzić prundy. To wszystko. Ja generalnie nie miałem problemów z diabełkami, jak się rozjeżdżały w pomiarach i odsłuchach to był czas na wymianę i tyle. Ale nigdy mi niczego nie uszkodziły te lampy.
6S33S & V-T99 TungSol SET ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9

Offline plastik1989

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 154
  • Gościu z mojego awatara to nie ja, tylko mój pies.
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 28, 2018, 17:21 »
Warto. Diabeł to dobrze grająca lampa i jesli tylko jest poprawnie złożona to zagra na pewno lepiej niż wzmaniacze lampowe klasy chińskie PP czy stare amplifony PP.

Podeślij jakieś fotki wnętrza przede wszystkim i w jakiej cenie go mozesz wyrwać. Do 5000zl jesli jest porządnie zrobiony w srodku to można brać.

Wskaźnik biasu to bardzo fajna rzecz, zwlaszcza w diable. 99% przypadkow jak lampa padnie to wsadzasz nową i się nie przejmujesz. Ja miałem u siebie diabły które w srodku iskry leciały, mialy przerwane żarzenie i na parę sekund przygasała, takie w której anoda świeciła sie na czerwono i nigdy niczego nie uszkodziłem.
Jedyny raz kiedy się popsuło coś więcej to jak we wzmaniaczu uklad autiobasiu się zepsuł w połączeniu z lampą o słabej emisji przeciążył trafo zasilające które bylo wyliczone na styk - musiałem wymienić trafo zasilające koszt jakies 300zl. Ale gdybym mial wtedy wskaźnik biasu to by do tego nie doszło bo bym zobaczył ze cos nie tak...
« Ostatnia zmiana: Luty 28, 2018, 17:27 wysłana przez plastik1989 »
.

MAC

  • Gość
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 28, 2018, 17:27 »
Z lampami 6c33c żyłem wiele, wiele lat.
Lampy zmieniałem co 2 lata nie czekając aż sama zdechnie. Nie ma z tym problemu bo to nie 300b, diabełek to tania lampa.
Oczywiście, jest problem z ich rozrzutem jakościowym ale wszystko zależy gdzie się kupuje. Jak ktoś paczy żeby tylko tanio było to ma za co zapłacił.
Ja zawsze lampy brałem z jednego źródła. Nie było to najtańsze a wręcz dość drogie źródło ale lampy jak żyleta. I dźwiękowo i parametrami i długowieczne.
Jak już zdążyliście zauważyć, sparować dobrze te konkretne lampy to trzeba ich przerzucić wagon. Czyli odpadu jest sporo. To jak ma byc kuśwa tanio? Jak kupujecie tanio to możecie być pewni, że bierzecie albo ten odpad albo z kartonu jak leci. Bo niby jak sprawdzicie to "parowanie"  ;D

Offline JuG

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 82
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 28, 2018, 17:36 »
Też uważam, że warto. Za 7 lat grania po parę godzin dziennie padł mi tylko jeden diabeł. Bez żadnych uszkodzeń czegokolwiek, tylko w jednym z kanałów pojawiły się lekkie trzaski.

Ostatnie prawie trzy lata gra ta sama para 6S18S/6С18С - uważam, że ta starsza wersja diabełka gra odrobinę lepiej. Dla lepszej stabilizacji temperaturowej i chłodzenia mam na nich takie coś http://www.partsconnexion.com/product7373.html.

Online tomekkk1

  • Lampocholik zdeklarowany, praktykujący.
  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 560
  • Ta "taniofilia" coraz drożej wychodzi... ;)
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 28, 2018, 17:37 »
Warto. Diabeł to dobrze grająca lampa i jesli tylko jest poprawnie złożona to zagra na pewno lepiej niż wzmaniacze lampowe klasy chińskie PP czy stare amplifony PP.

Podeślij jakieś fotki wnętrza przede wszystkim i w jakiej cenie go mozesz wyrwać. Do 5000zl jesli jest porządnie zrobiony w srodku to można brać.

Pod tym linkiem jest archiwalna oferta, można poczytać: https://www.olx.pl/oferta/wzmacniacz-lampowy-6c33c-b-6s33s-diabelki-6sn7-CID99-IDrGzyZ.html#
Poniżej dorzucam foty na wypadek gdyby ogłoszenie znikło:







#1 TEAC TN-300, AT95E; ProJect Phono Box II; Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6C33C Class A SET; Sonus Faber Grand Piano Home; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

#2 Naim Mu-so;

Offline plastik1989

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 154
  • Gościu z mojego awatara to nie ja, tylko mój pies.
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 28, 2018, 17:40 »
Z lampami 6c33c żyłem wiele, wiele lat.
Lampy zmieniałem co 2 lata nie czekając aż sama zdechnie. Nie ma z tym problemu bo to nie 300b, diabełek to tania lampa.
Oczywiście, jest problem z ich rozrzutem jakościowym ale wszystko zależy gdzie się kupuje. Jak ktoś paczy żeby tylko tanio było to ma za co zapłacił.
Ja zawsze lampy brałem z jednego źródła. Nie było to najtańsze a wręcz dość drogie źródło ale lampy jak żyleta. I dźwiękowo i parametrami i długowieczne.
Jak już zdążyliście zauważyć, sparować dobrze te konkretne lampy to trzeba ich przerzucić wagon. Czyli odpadu jest sporo. To jak ma byc kuśwa tanio? Jak kupujecie tanio to możecie być pewni, że bierzecie albo ten odpad albo z kartonu jak leci. Bo niby jak sprawdzicie to parowanie  ;D

Dobrze dobrana para (prawdopodnie z tego samego źródła ) u mnie grała 3 lata i w sumie gra nadal. W międzyczasie zrobilem sobie zapasy 6 diabłów których prawdopodnie nie uda mi się zużyć nim zmienię wzmacniacz.
.

Offline plastik1989

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 154
  • Gościu z mojego awatara to nie ja, tylko mój pies.
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 28, 2018, 17:45 »
Warto. Diabeł to dobrze grająca lampa i jesli tylko jest poprawnie złożona to zagra na pewno lepiej niż wzmaniacze lampowe klasy chińskie PP czy stare amplifony PP.

Podeślij jakieś fotki wnętrza przede wszystkim i w jakiej cenie go mozesz wyrwać. Do 5000zl jesli jest porządnie zrobiony w srodku to można brać.

Pod tym linkiem jest archiwalna oferta, można poczytać: https://www.olx.pl/oferta/wzmacniacz-lampowy-6c33c-b-6s33s-diabelki-6sn7-CID99-IDrGzyZ.html#
Poniżej dorzucam foty na wypadek gdyby ogłoszenie znikło:









Tomek, za tą cenę nie wahałbym sie 5 minut. Wykonany solidnie, kilka uwag mam ale to drobnostki. Jakbyś sam składał taki wzmaniacz to z obudową ciężko by sie bylo w 5tys zmieścić. Ten z drugiej ręki jakbyś rozebrał na czesci to bys więcej wziął niz te 2000 za które jest sprzedawany. Tak realnie to warty jest 3500-4500 wg mnie.
.

Offline Michał

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1433
  • The world's best loved loudspeakers
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 28, 2018, 18:29 »
Daiabeł w SE gra przepięknie,słodko i trójwymiarowo,z dużą energią i świetnym jak na lampę basem,żaden PP mu nie podskoczy,nie ma bata,przećwiczyłem,ale żeby tak zagrał,to musi mieć doskonałej jakosci trafa wyjściowe. To w topologii SET jest absolutnie prymarna sprawa i tu nie ma drogi na skróty. Dlatego nie mając absolutnie nic do kolegi Kotok,wręcz podziwiając jego wyrób,wątpliwości mam wlaśnie w odniesieniu do tych traf. Nie bez kozery najlepsze SETy kosztują ile kosztują,bo tajemnica jest właśnie tam. Jeśli ten wzmacniacz ma wyjsciowe Ogonowskiego,to ja nie wiem co to jest warte.
REMANENT

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2634
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 28, 2018, 18:32 »
Michał, Ogonowski jest dla wielu wyznacznikiem jakości ;) Ale spójrzmy raczej w kierunku Tamury lub starych WE, ileż one kosztuja... same trafa to z 3 -4 tyś $ ... Słusznie zwracasz na ten aspekt uwagę... Z drugiej strony to ten wzmacniacz na pewno fajnie zagra, nie ma co demonizować przecież...
6S33S & V-T99 TungSol SET ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9

MAC

  • Gość
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 28, 2018, 18:38 »
Wszystkim życzę takiego chvjowego dźwięku z traf wyjściowych Ogonowskiego z jakim ja się muszę męczyć.
Sajonara...

Offline plastik1989

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 154
  • Gościu z mojego awatara to nie ja, tylko mój pies.
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 28, 2018, 18:55 »
Wszystkim życzę takiego chvjowego dźwięku z traf wyjściowych Ogonowskiego z jakim ja się muszę męczyć.
Sajonara...
Ja mialem trzy różne rodzaje traf od Ogonowskiego i jedne z nich zagrały lepiej niz lundlahe. Dodam tylko ze wyglądały bardzo podobnie do tych które sa w tym wzmianczu. Żadne z traf Ogonowskiego nie byly tragiczne, choć jedne jaki mi wysłał byly cienkie i w pomiarach tez to wyszlo. Natomiast w relacji cena/jakość wypadają bardzo dobrze.

Co do traf do GM70 to te wzmaniacze ktore ja slyszalem z na gm70 na jego trafach graly bardzo dobrze, ale też wiem że na pewno kilka traf mu wyszlo tak sobie i były reklamowane. Trafo do GMki to już wyzwanie zarówno jesli chodzi o moc jak i o napięcie także łatwiej się potknąć. Ale o czym my tu gadamy skoro do kupienia jest wzmaniacz gdzie wartość samych traf jest wyższa niz cena sprzedaży - nie ma co marudzić. Jak kiedyś uzna że chce lepszych traf to zawsze można trafa zmienić, tyle ze to bedzie koszt już konkretny.
.

Offline Michał

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1433
  • The world's best loved loudspeakers
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 28, 2018, 19:31 »
No to super.Ja napisałem,że nie wiem jak z jakością a nie,że są do doopy
Maciek myślę,że gdybyś mógł porównać swoje zabawki  z takim samym wzmakiem tylko np. na Tamurach,to wtedy można by określić miejsce,w którym się jest :)
Tylko tyle
REMANENT

Offline daris666

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 207
  • Życie jest jak pudełko czekoladek :)
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 28, 2018, 19:41 »
Panowie (i Panie jeśli są) potrzebuje szybkiej porady bo wieczorem muszę dać odpowiedź.

Jak to jest właściwie z tymi diabełkami? Ostatnio temat był na topie i padło kilka niepokojących kwestii - że potrafią uwalić głośniki, że lampy padają jak muchy. Warto w to wchodzić?
Mam okazję zakupić wzmacniacz, o którym kolega Melepeta wspomniał w temacie Wyśledzone na portalach aukcyjnych itp. Chodzi dokładnie o wzmacniacz z tego linku, który w tam się pojawił - wykonany przez kolegę kotok, A klasa, SE, dual mono, trafa Ogonowskiego i tak dalej.

Warto zaryzykować?

Diabły są fajne w prawidłowo wykonanej aplikacji. Super mocna i efektowna lampa na znośne pieniądze.

Wszystkim życzę takiego chvjowego dźwięku z traf wyjściowych Ogonowskiego z jakim ja się muszę męczyć.
Sajonara...

Przecież nikt nie mówi, że Twoje transformatory są wadliwe. Wadliwe były wszystkie, które akurat ja i moi koledzy mierzyli.  Może chcesz wykonać pomiary Twoich monobloków ? Służę pomocą.

« Ostatnia zmiana: Luty 28, 2018, 19:45 wysłana przez daris666 »

Offline kotok

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 48
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 28, 2018, 19:45 »
Ten wzmacniacz zrobiłem może z 15 lat temu. Miał być tani i prosty. Później doszło zdalne sterowanie, opóźnione załączanie anodowego, osłona lamp, wskaźniki biasu,dodatkowe RCA itd. A trafa p.Ogonowskiego nadal stosuję, bo oprócz jeszcze 4pietro4 co kupić za tą cenę  ?A z tą awaryjnością diabełków i paleniem głośników to przesada .
Denon DP-59L, 300B PSE, 6C33C SE, AKAI GX-625, Akai GX-635D,TEAC V-7, TEAC V-5, RIAA HIRAGA, Pioneer Sc-E700, Audio Physic Tempo VI, i wiele innych...

Offline Michał

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1433
  • The world's best loved loudspeakers
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 28, 2018, 20:15 »
Kotok,wzmacniacz jest bardzo ładny.
REMANENT

MAC

  • Gość
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 28, 2018, 20:33 »
Może chcesz wykonać pomiary Twoich monobloków ?
Sądzisz, że nie były mierzone? Jakiś chvjek tak se je pospawał bo nie miał nic lepszego do roboty?
OK, za gęsto na tym forum się ostatnio zrobiło.
Przede wszystkim mam już dosyć polskiego audioświatka. Jest tak samo chvjowy jak cały ten buraczany kraj. Każdy umiejący trzymać w ręku lutownice ma się za mistrza świata a innych ma za imbecyli po trzech udanych zabiegach lobotomii. Każdy "konstruktor-spawacz" podważa umiejętności i opluwa drugiego "konstruktora-spawacza". Żenada.

I w zasadzie to tyle ode mnie. Z ulgą odpocznę od czytania tych pierdów.
Mówiłem to już chyba 3 lata temu. Wejście tutaj branży i konstruktorów-spawaczy będzie końcem tego forum dla mnie. I kvrwa wykrakałem...
Narka!

Online McGyver

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1878
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 28, 2018, 20:42 »
Może chcesz wykonać pomiary Twoich monobloków ?
Sądzisz, że nie były mierzone? Jakiś chvjek tak se je pospawał bo nie miał nic lepszego do roboty?
OK, za gęsto na tym forum się ostatnio zrobiło.
Przede wszystkim mam już dosyć polskiego audioświatka. Jest tak samo chvjowy jak cały ten buraczany kraj. Każdy umiejący trzymać w ręku lutownice ma się za mistrza świata a innych ma za imbecyli po trzech udanych zabiegach lobotomii. Każdy "konstruktor-spawacz" podważa umiejętności i opluwa drugiego "konstruktora-spawacza". Żenada.

I w zasadzie to tyle ode mnie. Z ulgą odpocznę od czytania tych pierdów.
Mówiłem to już chyba 3 lata temu. Wejście tutaj branży i konstruktorów-spawaczy będzie końcem tego forum dla mnie. I kvrwa wykrakałem...
Narka!

Przyjmuję do wiadomosci że rezygnujesz z odsłuchu DACa który jest dziełem "spawacza". Trudno, pójdzie do kogoś innego.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline daris666

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 207
  • Życie jest jak pudełko czekoladek :)
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 28, 2018, 20:45 »
Może chcesz wykonać pomiary Twoich monobloków ?
Sądzisz, że nie były mierzone? Jakiś chvjek tak se je pospawał bo nie miał nic lepszego do roboty?
OK, za gęsto na tym forum się ostatnio zrobiło.
Przede wszystkim mam już dosyć polskiego audioświatka. Jest tak samo chvjowy jak cały ten buraczany kraj. Każdy umiejący trzymać w ręku lutownice ma się za mistrza świata a innych ma za imbecyli po trzech udanych zabiegach lobotomii. Każdy "konstruktor-spawacz" podważa umiejętności i opluwa drugiego "konstruktora-spawacza". Żenada.

I w zasadzie to tyle ode mnie. Z ulgą odpocznę od czytania tych pierdów.
Mówiłem to już chyba 3 lata temu. Wejście tutaj branży i konstruktorów-spawaczy będzie końcem tego forum dla mnie. I kvrwa wykrakałem...
Narka!

Jestem branżą czy konstruktorem-spawaczem ? :)

A teraz do rzeczy. Nic nie sądzę. Zadałem Ci proste pytanie a Ty się spinasz nieziemsko. Jeżeli posiadasz wyniki pomiarów to je podaj lub nie. Podczepiłeś się do pytania Plastika i bronisz nie wiadomo czego. Nikt nie rozmawiał o jakości Twoich transformatorów. A jeżeli naprawdę rozmawiasz ogólnie o jakości transformatorów O. do GM70 przedstaw mi wyniki pomiarów i "dopierdziel" spawaczowi :)

Online tomekkk1

  • Lampocholik zdeklarowany, praktykujący.
  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 560
  • Ta "taniofilia" coraz drożej wychodzi... ;)
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 28, 2018, 21:54 »
Wielkie podziękowania dla wszystkich osób, które wypowiedziały się w temacie - pomoc iście ekspresowa, a porady bezcenne!!!  :alc:
Niestety chyba sobie odpuszczę...


...


Żartowałem! Także na Forum pojawią się kolejne diabełki. Przeprowadzka z PL do UK chwilę potrwa, ale jak tylko wzmacniacz się zadomowi na pewno się tym pochwalę :)

Co do pomiarów traf i innych "diwajsów". Jedyne spełniające kryteria urządzenie pomiarowe jakie posiadam (i długo się to nie zmieni) jest mój słuch. Zatem nie mam żadnego nastawienia do traf Ogonowskiego i nie mam zamiaru opuszczać rejonów własnej nieświadomości jak długo mi się granie wzmacniacza będzie podobać :) W takich przypadkach uważam iż niewiedza jest błogosławieństwem ;)
#1 TEAC TN-300, AT95E; ProJect Phono Box II; Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6C33C Class A SET; Sonus Faber Grand Piano Home; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

#2 Naim Mu-so;

Online gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2634
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 28, 2018, 21:56 »
Wielkie podziękowania dla wszystkich osób, które wypowiedziały się w temacie - pomoc iście ekspresowa, a porady bezcenne!!!  :alc:
Niestety chyba sobie odpuszczę...


...


Żartowałem! Także na Forum pojawią się kolejne diabełki. Przeprowadzka z PL do UK chwilę potrwa, ale jak tylko wzmacniacz się zadomowi na pewno się tym pochwalę :)

Co do pomiarów traf i innych "diwajsów". Jedyne spełniające kryteria urządzenie pomiarowe jakie posiadam (i długo się to nie zmieni) jest mój słuch. Zatem nie mam żadnego nastawienia do traf Ogonowskiego i nie mam zamiaru opuszczać rejonów własnej nieświadomości jak długo mi się granie wzmacniacza będzie podobać :) W takich przypadkach uważam iż niewiedza jest błogosławieństwem ;)

Oprócz tego, że rezygnujesz z diabełków, zgadzam się z reszta Twego posta :D
6S33S & V-T99 TungSol SET ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Yamaha CDX-9

Online tomekkk1

  • Lampocholik zdeklarowany, praktykujący.
  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 560
  • Ta "taniofilia" coraz drożej wychodzi... ;)
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 28, 2018, 22:09 »
Oprócz tego, że rezygnujesz z diabełków, zgadzam się z reszta Twego posta :D

Taki żart na rozładowanie atmosfery, bo się chłopaki zagrzali
Szczegóły już ustalone ze sprzedawcą, ja teraz będę jak na szpilkach siedział :D
#1 TEAC TN-300, AT95E; ProJect Phono Box II; Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z Class A PP+Mod / 6SN7GTB, 6C33C Class A SET; Sonus Faber Grand Piano Home; VDH The First Ultimate mkI & mkII; VDH Optocoupler mkII; VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

#2 Naim Mu-so;

Online cdt

  • *****
  • Wiadomości: 899
  • Sferyk który zadziwia ;)
Odp: Diabeł - bać się czy nie?
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 28, 2018, 22:20 »
Ja tyz se zrobie jak mnie najdzie ochota . Trafa też se nawinę i lampy doborę a co mi tam  :P
Kropka w kropkę jak zontek  ;D
kawosz wersja apolityczna.