Autor Wątek: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)  (Przeczytany 7620 razy)

Offline AudioAddicted

  • Tomek. Lampocholik zadeklarowany, praktykujący. Z sukcesami :D
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3107
  • www.audioaddicted.co.uk
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #100 dnia: Grudzień 15, 2018, 19:18 »
Później kupiłem obecny stolik Audio Philar Modern Line III w granicie .
3 półki około 120kg
https://www.hfc.com.pl/test/2057,audio-philar-modern-line-iii.html


Audio Philar III waży 105kg - w przypadku granitowych półek. Są też do wyboru półki z MDF i waży wtedy "tylko" 55kg ;)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 15, 2018, 19:22 wysłana przez tomekkk1 »
AIWA AD-F880; AIWA AD-F800; Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; Keishō 12AY7 lub ECC88/PCC88 Pre; Accuphase Clone Power Amp / 6SN7GTA, 6S33S SET; Audio Nirvana kolumny made by me; VDH The First Ultimate mkI & mkII, VDH Optocoupler mkII, VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Yarbo SP-1100PW; QED Qonduit MDH6; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

LampowY

  • Gość
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #101 dnia: Grudzień 15, 2018, 19:36 »
Kiedyś miałem Modern Line IV ale wyglądało za bardzo jak wieża za PRL  ;D
Wymieniłem na podłużnego klasyka z dżewnem.

Offline muda44

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 813
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #102 dnia: Grudzień 16, 2018, 14:03 »
Później kupiłem obecny stolik Audio Philar Modern Line III w granicie .
3 półki około 120kg
https://www.hfc.com.pl/test/2057,audio-philar-modern-line-iii.html


Audio Philar III waży 105kg - w przypadku granitowych półek. Są też do wyboru półki z MDF i waży wtedy "tylko" 55kg ;)

Moja wersja jest ciut inna .
I tak , ciężkie klocki bezpośrednio a im lżejsze tym więcej przekładek ( jak na zdjęciach ) platformy o której tu pisałem .
https://audiomaniacy.pl/index.php?topic=2096.0



Offline wojtek41

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6300
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #103 dnia: Styczeń 01, 2019, 22:45 »
Jakieś fotki żeby nie było.

Moim zdaniem TD 125 jest bardzo ładnym i znakomicie grającym gramofonem. Miałem i miło wspominam. U mnie było oryginalne ramię TP 14, jeśli dobrze pamiętam nazwę. Grało chyba z Ortofonem Salsą.

Offline wojtek41

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6300
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #104 dnia: Luty 28, 2019, 22:34 »
Tomek, co nowego w temacie..?

Offline tomasz_pianista

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1052
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #105 dnia: Marzec 01, 2019, 10:17 »
Nic nie słychać, od miesiąca bardzo mało słucham muzyki (ale dużo gram!).

Myślę, żeby się przebranżowić, chcę zrobić licencję pilota (ATPL), a jest to bardzo kosztowne, więc ograniczam wydatki na płyty i sprzęt :(
Grupa ratowania poziomu.

LampowY

  • Gość
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #106 dnia: Marzec 01, 2019, 12:18 »
I słusznie, słusznie  :)


Offline tomasz_pianista

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1052
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #107 dnia: Marzec 01, 2019, 12:27 »
Mam 29 lat, a mój obecny zawód nie daje większych perspektyw, więc nie jest za późno na zmiany. Trudne decyzje...

Chciałem się załapać na akademię muzyczną, ale progi są bardzo wysokie, nie pochodzę też z muzycznej rodziny, a wiadomo jak jest.
Grupa ratowania poziomu.

LampowY

  • Gość
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #108 dnia: Marzec 01, 2019, 12:35 »
Było dać znać. Coś by się z tą akademią wymyśliło ;)

Offline amati74

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3226
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #109 dnia: Marzec 01, 2019, 12:38 »
Było dać znać. Coś by się z tą akademią wymyśliło ;)
Kiedyś widziałem jak jeden koleś wszedł do akademi muzycznej bo był znajomym  Piaska, a drugi miał paszport Polsatu 

https://youtu.be/m6cuNm9fMZg
« Ostatnia zmiana: Marzec 01, 2019, 12:43 wysłana przez amati74 »

Offline Kangie

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1744
  • It sounds good...
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #110 dnia: Marzec 01, 2019, 12:50 »
Tomek, jak kolumny? Nadal Technicsy?

Powodzenia w realizowaniu celów!
"Life is too short for boring HiFi..."

Offline tomasz_pianista

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1052
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #111 dnia: Marzec 01, 2019, 16:05 »
Dzięki:)

Dalej Technicsy, myślę, że zagoszczą na długo. Widziałem Twoje NS1000, piękna sprawa! Myślę o podobnych podstawkach do moich SB M2.
Grupa ratowania poziomu.

Offline Kangie

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1744
  • It sounds good...
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #112 dnia: Marzec 01, 2019, 17:45 »
Te SB M2 to piękna sprawa. Zaawansowana technologia, konkretne magnesy. To musi grać! Nie raz patrzyłem na fotki na necie. Usłyszeć ich nie miałem sposobności. Można sobie tylko wyobrazić ;)

Tym podstawkom nie mogłem się oprzeć. Przyjechałem po kolumny, niewiele stargowałem, a tu jeszcze facet ma podstawki z prawdziwego dębu. Stargowaną kwotę zostawiłem, a resztę zapłaciłem przelewem po wypłacie. Wspaniały człowiek z Dzierżoniowa, ze świetnym brzmieniem w swoim domu. Takie wizyty na długo pozostają w pamięci.

P.S. Za Yamaszki również dzięki. Właśnie ustawiłem je średnio- i wysokotonówkami do wewnątrz i słucham sobie.
"Life is too short for boring HiFi..."

LampowY

  • Gość
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #113 dnia: Marzec 01, 2019, 17:47 »
A z jakimi głośnikami faceta zostawiłeś?
Tzn na co zamienił Yamahy?

Offline Kangie

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1744
  • It sounds good...
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #114 dnia: Marzec 01, 2019, 17:50 »
Miał Audio Physic Caldera i ciągnął je BATem VK-60 MKII. Też piękne granie, klasowe. Yamahy bardziej wyrywne, ale to (chyba) mój dźwięk na lata...
"Life is too short for boring HiFi..."

LampowY

  • Gość
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #115 dnia: Marzec 01, 2019, 17:52 »
Trochę zachorowałem na FX3 ale.... budżet przyciasny  :)


Offline tomasz_pianista

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1052
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #117 dnia: Marzec 15, 2019, 21:23 »
Takie coś u mnie gra od paru dni. Yamaha C-70. Niby oszczędzam, ale raz na rok trzeba któryś klocek wymienić:)

Wygląda jak każdy inny przedwzmacniacz Yamahy (C-60, C-50, C-65, C-80, C-85, CX-70), jednak to tylko pozory. To jedno z lepiej zbudowanych pre tej firmy, i jedno z najlepiej grających. Miałem już trochę gratów Yamahy, między innymi lampową w brzmieniu C-4, późniejszą C-65. C-70 stawiam znacznie wyżej, ale może po kolei:)

https://audio-heritage.jp/YAMAHA/amp/c-70.html

W środku japońskie nudle, dużo się tam dzieje. Oczywiście ma mnóstwo kręciołków do korekcji, ale na szczęście można je wywalić z toru jednym przyciskiem. W przeciwieństwie do większości modeli, NIE ma filtra LOUDNESS, którego nie da się odłączyć w pozostałych modelach. To bardzo wiele zmienia, bo ten filtr nawet na pozycji 0 zamula, nie lubię jakichkolwiek ingerencji w sygnał audio. Oprócz tego C-70 ma wejście DISC DIRECT do gramofonu - omija korekcje i cały sygnał idzie jak najkrótszym torem. Niestety dość awaryjne przełączniki, u mnie na szczęście bez problemów.  Na audiokarmie jest dużo opinii na temat tego przedwzmacniacza i raczej nie ma negatywnych. Wyżej stawiany jest tylko C-2X (ponad 4000zł lub więcej) i biały kruk C-1 ($$$$$$). C-70 można wyrwać za kilka stówek.

The C70 is a fricken bargain. sounds better than the following preamps i've had in my system. especially the phono section (i'm using a Scott Thompson modded Technics SL-1600MK2 with a VDH retipped Spectral MCR Signature cartridge:
- McIntosh C11
- McIntosh MX110
- Precision Fidelity C4
- Dynaco PAS-3
- MFA Magus C
- Conrad Johnson PV2a
- Quad 34
I also had a MINT C-80. hated it...
I blame the crappy variable loudness control in the C80. can't switch it out. make the thing sound veiled and harsh at the same time.


Porównywanie przedwzmacniaczy to upierdliwa robota (przepinanie kabli), a różnice moim zdaniem są zawsze mniej wyraźne niż po zmianie kolumn czy końcówki mocy. Dlatego dopiero po kilku dniach słuchania jestem w stanie coś napisać. Oczywiście przedwzmacniacz jest po inspekcji technicznej. C-70 jest moim zdaniem w złotym środku pomiędzy muzykalnością, a wiernym przekazem. Scena jest bardzo selektywna, musiałem się do tego przyzwyczaić. Muzyka strasznie angażuje, ale barwa jest bardzo naturalna. Ogólnie określiłbym C-70 jako "przezroczysty", łagodny, dość jasny. Trochę jak fortepiany Yamahy:) Wobec C-65 nie ma przepaści na pierwszy "rzut ucha", natomiast jest jakby więcej definicji w dźwięku, drobne detale są bardziej podkreślone na C-70. Największa różnica jest w scenie (C-65 jest jakby tylko na boki, C-70 również góra-dół, bardzo 3D). Bas też się fajnie oddzielił od reszty.

Natomiast porównywałem też wejście DISC DIRECT z ... Nudą. Nuda Phono oczywiście jest obiektywnie lepsza, ale ta Yamaszka naprawdę daję radę! Trochę bardziej płasko gra na górze niż Nuda, ale absolutnie nie miałbym problemu, żeby słuchać na tym muzyki. Ciche tło, bardzo aksamitny dźwięk, nie tak bardzo otwarty, ale za te pieniądze?! Może jakiś drugi gramofon podepnę do tego na stałe. C-70 ma łącznie...4 wejścia na gramofony:D

Wiem, że tutaj pre tranzystorowe to grzech >:D, ale ja chyba póki co wolę w tą stronę. Cały system mam dość spójny, wszystkie klocki i kolumny mam obecnie z początku lat 80', wszystkie były górnej półki i ten dźwięk mi odpowiada. I żeby nie było herezji - na kiepski tranzystor jestem uczulony. Wcześniej miałem jakąś końcówkę średniej klasy i ten dźwięk jednak był trochę chamski.

Także jak C-70 warto brać:) Do tego Yamaha PC2002 do napędzania i za około 3000zł można mieć fenomenalnie grający zestaw. (Końcówka do kompletu C-70 nie jest wybitna, jak coś to szukać B-2, M-2, PC2002). Set Yamaha C-70/M70 występował w katalogu z legendarnymi NS1000 i Yamahą PX-2 (taki fajny linearny gramiacz)
Grupa ratowania poziomu.

Online dino

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 3106
Odp: Pogotowie gramofonowe tomasza_pianisty ;)
« Odpowiedź #118 dnia: Marzec 16, 2019, 20:59 »
Myślę, żeby się przebranżowić, chcę zrobić licencję pilota (ATPL), a jest to bardzo kosztowne
Ja bym w to nie wchodził (30lat w branży lotniczej ale od strony lotniska).
Jak trafisz do low costa (a pewnie na początku trafisz) albo na czartery to zobaczysz co znaczy koszmar.
Później też nie jest lepiej.
Czasy, kiedy pilot to był prestiż, kasa i normalne warunki pracy się dawno skończyły.
Jak polatasz tydzień na zmianie od 3 rano albo long houla z 24h przerwy i zmianą stref czasowych to zatęsknisz za klawiszami.