Autor Wątek: Yamaha PC2002 - moc jest z nami:)  (Przeczytany 1223 razy)

Offline tomasz_pianista

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 908
Odp: Yamaha PC2002 - moc jest z nami:)
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 03, 2018, 16:34 »
No proszę, kolejna Yamaszka:)

Infinity Kappa to wredne kolumny do napędzenia, a zwłaszcza 9. Ale 240 watów pewnie daje radę:)
Moje paczki są dość mało wymagające jeśli chodzi o moc, natomiast PC2002 wniosło świetną kontrolę i potęgę dźwięku. No i bardzo podoba mi się budowa tej końcówki, czuć tą solidność wykonania, przypuszczam, że pogra kolejne 30 lat.

Terminale mi nie przeszkadzają, moje kable to sznurówki Duelund DCA16GA, więc spokojnie wchodzą. Ale może coś pomyślę, jak będę miał trochę wolnego czasu.

Grasz na XLR czy Jack?
Grupa ratowania poziomu.

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 933
Odp: Yamaha PC2002 - moc jest z nami:)
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 03, 2018, 17:12 »
Fajne klocki - stara porządna robota i ...muszę Was zmartwić. na moje oko to w pełni zbalansowany układ.
Czyli warto napędzać zbalansowanym pre albo przez tafa linowe.

Offline tomasz_pianista

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 908
Odp: Yamaha PC2002 - moc jest z nami:)
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 03, 2018, 17:34 »
Ja jestem zielony w temacie...
Grupa ratowania poziomu.

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 933
Odp: Yamaha PC2002 - moc jest z nami:)
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 03, 2018, 18:02 »
Ja jestem zielony w temacie...

Można zastosować transformator (przykład poniżej ale trzeba brać pod uwagę impedancje) albo użyć pre z zbalansowanym wyjściem (XLR).
Może któryś z kolegów ma takie pre i pożyczy do testów.