Autor Wątek: Czy warto zbudować tor zbalansowany?  (Przeczytany 1024 razy)

Offline tomasz_pianista

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 902
Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« dnia: Kwiecień 02, 2018, 13:08 »
Mam pytanie - końcówka mocy którą kupiłem jest zbalansowana, można też ustawić na przełączniku tryb niezbalansowany.

Oczywiście do zestawu musiałbym dokupić przedwzmacniacz z XLR. No i pytanie pierwsze - czy pre+końcówka mocy z XLR ma sens, gdy źródła będą z RCA?

Macie jakieś doświadczenia? Trochę już poczytałem, ale niestety trudno odróżnić banialuki i voodoo od rzeczowych komentarzy.
Grupa ratowania poziomu.

Offline McGyver

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2215
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 02, 2018, 15:46 »
Po pierwsze należy zbadać czy Twoja końcówka jest prawdziwie zbalansowana, czy tylko ma zamontowane wejścia XLR a dalej jest niesymetryczna. Jeżeli to drugie, to odpowiedź nasuwa się sama.
Po drugie, należy sobie uświadomić co to tak naprawdę jest ten tor zbalansowany?
Otóż z grubsza rzecz biorąc do toru zbalansowanego potrzebujesz podwójnej ilości torów sygnałowych. Dwa razy więcej gratów. Dwa razy więcej lamp, dwa razy więcej kondensatorów sygnałowych, dwa razy większych zasilaczy. Czy to sprawi że będzie lepiej? Hmm... Producenci urządzeń zbalansowanych chcą byśmy tak uważali. A nawet w tym celu stroją swoje urządzenia w taki sposób, by przez XLR grały lepiej niż przez RCA. Ale to nie jest naturalny stan rzeczy tylko celowe działanie.
Owszem, tor zbalansowany jest bardziej odporny na zakłócenia zewnętrzne indukujące się w kablach, ale to ma istotne znaczenie w zastosowaniach estradowych i studyjnych, gdzie częstokroć są stosowane nawet kilkudziesięciometrowe kable sygnałowe. A w domu? W domu mamy kable sygnałowe metr dwadzieścia w porywach, a zwykle 50-75cm.  Co tu się moĹźe znaczącego wyindukować?
Zatem ustaliliśmy, że w domowych systemach audio odporność na zakłócenia w kablach jest zbędna.
A inne aspekty? Jak juĹź powiedziano wcześniej tor zbalansowany wymaga podwĂłjnej ilości komponentĂłw (aspekty takie, jak dodatkowa komplikacja układĂłw podyktowana koniecznością zapewnienia kompatybilności z urządzeniami niezbalansowanymi, i to w obie strony, dla uproszczenia rozwaĹźań pominę, wspomnę tylko Ĺźe dodatkowe komplikowanie układĂłw i wprowadzanie dodatkowych elementĂłw w ścieĹźkę sygnałową z purystycznego punktu widzenia jest szkodliwe dla jakości). Z grubsza rzecz biorąc zatem, zbudowanie urządzenia zbalansowanego wyjdzie około dwukrotnie droĹźej na samych komponentach, Ĺźe nie wspomnę o dwukrotnie większej ilości czasu niezbędnej do poskładania tego wszystkiego. Przy czym komponenty wciąż mamy z tej samej półki jakościowej, tyle Ĺźe jest ich dwa razy więcej.  Do mnie to nie przemawia. Gdy budĹźet pozwala mi na zakup na przykład czterech kondensatorĂłw Audyn True Copper do toru zbalansowanego lub dwĂłc kondensatorĂłw Jupiter Copper Foil paper in wax, to osobiście wolę tor niezbalansowany z Jupiterami, bo wiem Ĺźe róşnica brzmieniowa pomiędzy tymi kondensatorami jest naprawdę duĹźa. UwaĹźam Ĺźe sens stosowania torĂłw zbalansowanych w domowych zestawach audio jest  po prostu Ĺźaden. Zbalansowany phonostage do MC LO ze względu na to, Ĺźe operuje na bardzo słabowitych sygnałach miałby jeszcze sens. Symetryczne końcĂłwki mocy o konstrukcji mostkowej ze względu na to, Ĺźeby Ĺźaden z "końcĂłw" głośnika nie był podłączony do masy teĹź mogą mieć sens. Ale na tym IMHO koniec.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2718
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 02, 2018, 21:41 »
Opina McGyver pokrywa się z tym co sam wyczytałem w jakimś felietonie omawiającym to zagadnienie.
Nasz klubowy kolega Jar1 buduje sam udane urządzenia. Przykładem jest Ugoda, czy też jego plikograje lub preamp, który ma parę wejść XLR.
Sam preamp jednak zbalansowany nie jest bo konstruktor też nie widział takiej potrzeby i przewagi w tym rozwiązaniu i zastosował symetryzator.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Micro Seiki DD-40, DV-20x2L, Ortofon Rohman, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline kazan

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 277
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 03, 2018, 09:06 »
Pewnie to wszystko prawda co piszecie bo macie wiedzę . U mnie (dla mnie) gra lepiej XLR , poza tym w moim wzmaku przewaga wejść xlr :)
Kuzma Stabi SD + Stogi Ref313VTA + Dynavector DV-20X2LO , Jelco 750EB + Ortofon MC10 Supreme ,Dynavector DV-10X5 (shibata) , Husaria .
Burmester 051+052 , Kudos Super 10

Offline McGyver

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2215
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 03, 2018, 09:41 »
Pewnie to wszystko prawda co piszecie bo macie wiedzę . U mnie (dla mnie) gra lepiej XLR , poza tym w moim wzmaku przewaga wejść xlr :)
O tym też pisałem. Zbalansowane urządzenia komercyjne bardzo często są specjalnie tak wykonywane, by przez XLR grały lepiej niż przez RCA.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3381
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 04, 2018, 10:55 »
Sam u siebie nie mam toru zbalansowanego,
ale w klubie o ktĂłrym wspomniał Piterski, rzeczywiście na XLR-ach gra "lepiej" / inaczej 

ale przychyliłbym się do wywodu McGywera, że producenci mogę stoić sprzęt pod we/wy zbalansowane


Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2718
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 04, 2018, 14:53 »
ale w klubie o ktĂłrym wspomniał Piterski, rzeczywiście na XLR-ach gra "lepiej" / inaczej 
Zapewne masz na myśli połączenie MBL-a z preampem, a tam są kable XLR z wysokiej półki.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Micro Seiki DD-40, DV-20x2L, Ortofon Rohman, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3381
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 04, 2018, 16:05 »
ale w klubie o ktĂłrym wspomniał Piterski, rzeczywiście na XLR-ach gra "lepiej" / inaczej 
a tam są kable XLR z wysokiej półki.
no właśnie,
zaleĹźy to pewnie tez od tego, jakie kable XLR-owe zastosujemy

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3381
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 04, 2018, 16:07 »
poza wywodem McGywera,
z tego co ja słyszałem, w miejscach gdzie sprzedają audio - to XLR rządzi

czy się opłaca? to chyba inna kwestia,
bo zaleĹźna teĹź w duĹźej mierze od budĹźetu

Offline ahaja

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 563
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 04, 2018, 17:38 »
W sprzęcie pro skąd to pochodzi nie stosuje się torów w pełni zbalansowanych. Tylko wyjścia i wejścia. Reszta jest niezbalansowana. Ma to znaczenie jeśli chodzi o PSRR, stąd najwłaściwsze jest zdesymetryzowanie sygnału na wejściu.
Plusem samego choćby przesyłu sygnału w ten sposób jest separacja go od masy - masa nie niesie sygnałów audio.

Tory w pełni zbalansowane do domowego audio są rzadkie a na pewno bardzo drogie. Bo jak pisał McGyver trzeba zrobić zamiast 2 torów aż 4.

Nie mam toru zbalansowanego, ale kiedyś zaciekawiło mnie jak moĹźe  zagrać wkładka z takim połączeniem. No i po sprĂłbowaniu wiem, Ĺźe zdecydowanie warto. NiezaleĹźnie czy to będzie MC czy MM.
Powoli składam sobie pre liniowe, które również będzie akceptować xlr i wyjścia będą zarówno po rca jak i xlr.

W klockach komercyjnych bardzo często widywałem rozwiązania typu: dopracowany tor SE z dodanym scalaczkiem za 50 groszy, który odwracał fazę ... i tadam - już było wyjście symetryczne. Albo wejście xlr z desymetryzacją również na 1 kostce za grosze - czesto spotykane w monitorach aktywnych, preampach czy wzmakach.
Jasne, jakoś to działa, ale ... no właśnie, nie do końca chodzi o to by to było 'jakoś'. Niestety działy marketingu/sprzedawcy działają i nawijają może nie te sreberka ale makaron ...

Jar1 dał w swoim klocku kości dedykowane ze świetnymi parametrami. Stąd też i praca inna.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3381
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 04, 2018, 18:32 »

Nie mam toru zbalansowanego, ale kiedyś zaciekawiło mnie jak moĹźe  zagrać wkładka z takim połączeniem. No i po sprĂłbowaniu wiem, Ĺźe zdecydowanie warto. NiezaleĹźnie czy to będzie MC czy MM.
Powoli składam sobie pre liniowe, które również będzie akceptować xlr i wyjścia będą zarówno po rca jak i xlr.

Ciekawi mnie co by trzeba dorobić/przerobić w gramofonie,
 aby takie wyjscie XLR-owe mieć ? Symetryzator ?
Czy może coś więcej lub w ogóle coś innego

Offline McGyver

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2215
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 04, 2018, 18:41 »

Nie mam toru zbalansowanego, ale kiedyś zaciekawiło mnie jak moĹźe  zagrać wkładka z takim połączeniem. No i po sprĂłbowaniu wiem, Ĺźe zdecydowanie warto. NiezaleĹźnie czy to będzie MC czy MM.
Powoli składam sobie pre liniowe, które również będzie akceptować xlr i wyjścia będą zarówno po rca jak i xlr.

Ciekawi mnie co by trzeba dorobić/przerobić w gramofonie,
 aby takie wyjscie XLR-owe mieć ? Symetryzator ?
Czy może coś więcej lub w ogóle coś innego
Żaden symetryzator. Z wkładki wychodzą cztery przewody, a piąty to masa gramofonu. Wystarczy odlutować wyprowadzenia RCA, zamontować gniazda XLR i odpowiednio do nich przylutować przewody z wkładki. Albo jak kto woli wyprowadzić z gramofonu przewody symetryczne zakończone wtykami XLR.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3381
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 04, 2018, 18:50 »
Z wkładki wychodzą cztery przewody, a piąty to masa gramofonu. Wystarczy odlutować wyprowadzenia RCA, zamontować gniazda XLR i odpowiednio do nich przylutować przewody z wkładki.

Czy się mylę ?
 sygnał zbalansowany to plus i minus bez masy, a po RCA wychodzi plus i masa
tak jak podlutować te kabelki ? bo nie bardzo sobie wyobrażam

Offline McGyver

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2215
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 04, 2018, 18:57 »
Wkładka ma dwie (lub cztery łączone parami) cewki.
Cewka ma dwa końce, żaden z tych końców nie jest masą, chyba że go do masy podłączysz.
Z wkładki przez rurkę ramienia lecą cztery przewody, każdy z nich jest podłączony do końcówki cewki. Dwa z tych przewodów podłącza się do masy dopiero na końcu, przy gniazdach lub wtykach cinch. Ale można je od tej masy przecież odpiąć i podłączyć do gniazd (lub wtyków) XLR. Ot i cała przeróbka.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2718
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 04, 2018, 19:29 »
Grzegorzu w którymś z wątków Ahaja mi to tłumaczył ze schematami.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Micro Seiki DD-40, DV-20x2L, Ortofon Rohman, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline ahaja

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 563
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 04, 2018, 21:13 »
Malg
Tylko jeśli nie masz do czego wpiąć takiego sygnału - wejście symetryczne - to  nie ma sensu robienie takiego wyjścia z gramofonu.
To nie chodzi o kabelek. On jest najmniej istotny w tym.


Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3381
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 04, 2018, 21:37 »
Malg
Tylko jeśli nie masz do czego wpiąć takiego sygnału - wejście symetryczne - to  nie ma sensu robienie takiego wyjścia z gramofonu.
To nie chodzi o kabelek. On jest najmniej istotny w tym.


oczywiscie wiem,
zapytałem z ciekawości,
bo rzeczywiście obecnie nie mam takiego PRE
ale może w przyszłosci
a może w projekcie McGywera PRE PHONO taka będzie ? :o ;D

Offline McGyver

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2215
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 04, 2018, 21:48 »
a może w projekcie McGywera PRE PHONO taka będzie ?
Nie, nie będzie. Nie widzę sensu wstawiania sześciu lamp zamiast trzech (a NOSy, zwłaszcza mierzone i parowane, tanie nie są), ośmiu kondensatorów sygnałowych zamiast czterech, czterech kondensatorów sprzężenia zwrotnego zamiast dwóch, i dwa razy większego zasilacza dla hipotetycznych i niepewnych korzyści.
Czegoś takiego na opampach teĹź nie widzę sensu, bo opamp sam w sobie to wąskie gardło, a dwa opampy to dwa razy węższe gardło  :P 
Ale na dyskretniakach według jakiegoś przytomnego projektu, czemu nie? Tranzystorki kosztują grosze, a dwa razy więcej groszy to nadal grosze. Potrzeba natomiast dobrego projektu, a ja nie robię w półprzewodnikach więc nie pomogę.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3381
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 04, 2018, 21:54 »
a może w projekcie McGywera PRE PHONO taka będzie ?
Nie, nie będzie. Nie widzę sensu wstawiania sześciu lamp zamiast trzech (a NOSy, zwłaszcza mierzone i parowane, tanie nie są), ośmiu kondensatorów sygnałowych zamiast czterech, czterech kondensatorów sprzężenia zwrotnego zamiast dwóch, i dwa razy większego zasilacza dla hipotetycznych i niepewnych korzyści.
Czegoś takiego na opampach teĹź nie widzę sensu, bo opamp sam w sobie to wąskie gardło, a dwa opampy to dwa razy węższe gardło  :P 
Ale na dyskretniakach według jakiegoś przytomnego projektu, czemu nie? Tranzystorki kosztują grosze, a dwa razy więcej groszy to nadal grosze. Potrzeba natomiast dobrego projektu, a ja nie robię w półprzewodnikach więc nie pomogę.

 :o :P :-[ :-[ :-[ :-[ :-[

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3381
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 04, 2018, 21:56 »
Trudno, przeżyję
będą grał na niezbalansowanym
dzisiaj teĹź na takim gram
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 04, 2018, 22:13 wysłana przez malg »

Offline nikhil

  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 04, 2018, 22:08 »
Czy takie coś jest w pełni zbalansowane ? Właśnie coś takiego złoĹźyłem i nawet działa , biorąc pod uwagę Ĺźe całkowity ze mnie amator. 
Ad Fontes, Ortofon M2 black, Lite Ga-31A, Sony ta-f 420, Teac V- 3010, Teac PD-H 500c

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 713
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 07, 2018, 00:07 »
Tory zbalansowane (pls. nie używać słowa symetryczne) stosowane są głównie w pro i studiach. Główna zaleta to odseparowanie od masy i "kasowanie" zakłóceń pojawiających się w kablach.
Ma to znaczenie szczególnie przy podłączaniu mikrofonów (mały sygnał wejściowy i długie kable) i przy pracy z długimi kablami (koncerty). Dodatkową zaletą jest (w porządnych gratach) używanie do balansowania i de balansowania transformatorów. Uzyskujemy wtedy izolacje galwaniczną co rozwiązuje problemy z brumami i pętlami mas.
"Kasowanie" zakłóceń z kabli i trafa mogą wpływać na poprawę jakości dźwięku (obiektywnie lub subiektywnie).
W tańszych gratach (albo tam gdzie łapy wsadzili księgowi) używa się układów na op-ampach (niestety najczęściej jak pisał Ahaja z niżej półki) a i tak subiektywne odczucia powodują, że użytkownicy preferują XLR (może jest np. mniej śmieci z zasilaczy impulsowych działających w domu).

Urządzenia w pełni zbalansowane są stosowane rzadko. MC Gyver wyjaśnił dla czego (koszty) ale niemałym problemem jest stabilna praca obydwu gałęzi. Trzeba idealnie dobrać elementy  i warunki pracy więc w sumie moĹźe być gorzej niĹź w przypadku topologi SE plus zbalansowane wejście/wyjście.

Co do wkładek. Jedną bawiąc się pre zbalansowanym uwaliłem bo okazało się, Ĺźe jeden z pinĂłw był podpięty do masy (obudowy) wkładki. Podobno jest z tym róşnie i trzeba znać dokładną budowę wewnętrzną wkładki. Ja sobie dałem spokĂłj (na razie  ;)).

UĹźywam toru zbalansowanego do cyfrowego audio "na biurku".  Karta RME HDSP 9632 i Interfejs z mikserem DIGI 002 są podłączone torem zbalansowanym do monitorĂłw bliskiego pola KRK 5. Wysyłam tez zbalansowany sygnał na wzmacniacz "główny" i Tannoye ale przed wejściem de balansuje transformatorami studyjnymi Sony.  Winyle ripuje  nagrywając na kartę RME - wejście XLR po zbalansowaniu trafami.
Tak mi pasuje mimo, że odległość do biurka to ok 5 m.
Czy gra lepiej - subiektywnie ..tak  ;D

ps. nie bardzo wierze  w spiskową teorie o strojeniu torĂłw pod XLR, Ĺźeby grały lepiej. Ze schematĂłw wynika, Ĺźe z reguły dają zwykły de balancer na kości (kiepskiej) i tyle.

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3381
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 07, 2018, 23:51 »

Co do wkładek. Jedną bawiąc się pre zbalansowanym uwaliłem bo okazało się, Ĺźe jeden z pinĂłw był podpięty do masy (obudowy) wkładki. Podobno jest z tym róşnie i trzeba znać dokładną budowę wewnętrzną wkładki. Ja sobie dałem spokĂłj (na razie  ;)).

Przykładem moĹźe być DECCA LONDON ktĂłra ma tylko 3 piny, ten "minusowy" jest podłączony do spiętych dwĂłch cewek  kanałów wewnątrz wkładki.
W Philipsie serii GP, jak spojrzymy od tyłu to jeden z pinĂłw "minusowaych" jest zwarty  do masy wkładki
podobną zworkę ma też Pickering V15/AT-2

Offline McGyver

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2215
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 08, 2018, 08:56 »
W Philipsie serii GP, jak spojrzymy od tyłu to jeden z pinĂłw "minusowaych" jest zwarty  do masy wkładki
podobną zworkę ma też Pickering V15/AT-2
Podobnie mają Ortofony z serii OM.  Tylko co z tego? One przecieĹź mają plastikowe obudowy, więc "masa wkładki" nie jest połączona elektrycznie z masą gramofonu. Więc niczego to nie zmienia.
BTW, nie rozumiem jakim cudem można było uwalić wkładkę za pomocą prawidłowo skonstruowanego przedwzmacniacza zbalansowanego. Żeby uwalić wkładkę taki preamp musiałby mieć napięcie stałe na wejściu. A preampa który ma napięcie stałe na wejściu ja nie chciałbym podłączać do niczego.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline dino

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 713
Odp: Czy warto zbudować tor zbalansowany?
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 09, 2018, 22:06 »
BTW, nie rozumiem jakim cudem można było uwalić wkładkę za pomocą prawidłowo skonstruowanego przedwzmacniacza zbalansowanego. Żeby uwalić wkładkę taki preamp musiałby mieć napięcie stałe na wejściu. A preampa który ma napięcie stałe na wejściu ja nie chciałbym podłączać do niczego.
Zbalansowany był (INA 103 TI) ale dostał masę z obudowy i .....
Do tej pory nie wiem co się stało - bawiłem się tym jakieś 6 lat temu - poleciał jeden kanał we wkładce i tyle .
Na logikę - podobnie jak z mikrofonami, zbalansowane wejście w pre powinno być zaletą a nawet standardem.
I tutaj rodzi się pytanie - dlaczego to nie stało się standardem ?
Coś musi być na rzeczy.