Autor Wątek: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG  (Przeczytany 1458 razy)

Offline McGyver

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2200
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 31, 2018, 23:53 »
A już myślałem że zgadłem  w takim razie 1:0 dla ciebie i twoje zdrowie, wiem że to nie ten dział ale zdrowie wypić można zawsze i wszędzie
Dzięki.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline amati74

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2599
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 31, 2018, 23:53 »
... o granicach, które próbujemy przekraczać.

Dla każdego high-end zaczyna się w innym miejscu. Niektórych stać na niekończące się nigdy zakupy, podążanie za rozwojem technologii i mody. Inni wybierają ścieżkę niekończących się modyfikacji i zmian konfiguracji. Kolejna grupa miłośników sprzętu potrafi zaciekle bronić swojej racji, niezależnie od tego, jak reprodukuje on muzykę. W tym zbiorze znajdują się osoby, które "słyszą inaczej", posiadają pierwszy stopień umuzykalnienia. Osobną grupą tej "nacji" są konstruktorzy, wśród których natknąć się można także na zwykłych sprzedawców. Ci ostatni, z racji wykonywanego zawodu powinni bezbłędnie oddzielać dobro od zła, ale różnego rodzaju priorytety im na to nie pozwalają. Konstruktorzy zaś, będąc czasami niepokornymi dziećmi swoich produktów, zamiast pójść w ślady Edypa (chodzi po prostu o uśmiercenie), kochają te swoje urządzenia, twierdząc, że są one najwyższą emanacją obecnego stanu techniki. Kończąc temat audofilskich aberracji docieramy go grupy niezwykle ciekawej: są to osoby, które uwierzyły w magię urządzeń, których miejsce jest albo na śmietniku (historii), albo w muzeum. Osobną są ci, którzy dysponując wiedzą, kontaktami i zasobnym portfelem zakupili kolumny, wzmacniacze i gramofony, które realnie reprezentują sobą jakiś poziom i styl. Wśród tych ostatnich, nie brakuje jednak audiofilów, którzy kupując coś okazyjnie, potrafią zaciekle bronić swojego punktu widzenia niczym Kmicić klasztoru na Jasnej Górze.

Podążając tym torem, każdy z nas może odpowiedzieć sobie na pytanie, w której grupie się lokuje? Czy sprowadzanie, prawie niedostępnych, rozpadających się kolumn z USA ma sens? Za równowartość ich ceny+koszt niekończących się modyfikacji, można wszak znaleźć coś znacznie lepiej grającego. O brzmieniu nie powiem nic, albowiem, nie zwykłem wyrażać opinii na podstawie zdjęć i filmów na kanale YT. Oczywiście nobilitujące będzie przynależenie do "elitarnej" grupy posiadaczy czegoś unikalnego i rzadkiego, ale czy warto? Sam jestem jedną z takich osób i gdy pojawiła się możliwość kupienia EV, wahałem nie więcej niż 30 sekund. Czy szukanie kogoś na Śląsku lub w okolicach Piaseczna, kto podejmie się lampizacji zakupionego za 450 zł CD ma sens? Ryzyko otrzymania tego, na co sonicznie czekamy, czas oczekiwania, koszt części i robocizny i w końcu uczucie satysfakcji / dumy/ niezadowolenia / rozczarowania / szczęścia / etc... (niepotrzebne skreślić) jest dość duże, ale jednak decydujemy się na to, bo....?
... no właśnie.

DENON nie rozczarowuje, ale daje niedosyt, który lokuje się głównie w braku wypełnienia szczegółami przestrzeni. Średnica, przyjazna dla ludzkiego głosu nie daje szans temu, co powinno skrzyć się w pokoju "za ścianą" - dokładnie tam, gdzie sąsiadka ma powieszony telewizor. CYRUS o nieco nieaudiofilskim wyglądzie czaruje wygodą i szczegółowością. Brzmi rasowo i zdaje się, że niczego mu nie brakuje. DENON ma lepszy stosunek jakości do ceny, ale to urządzenie modyfikowane i kupione jako używane. CYRRUS, dostępny w wielu sklepach audio, oferuje od wielu lat to samo wzornictwo. Przynależenie do grupy wyznawców tej marki niczym nie różni się od tego, co o sobie mówią miłośnicy, równie łatwo rozpoznawalnych innych urządzeń. Jeśli komuś nie podoba się taki design-może zamknąć oczy, bo podobno i tak najlepiej słychać w ciemnościach. Niestety audiofilizm to poszukiwanie i ciągłe stawianie siebie przed wyborami-jeśli tego nie, robimy stajemy się zadowoleni z tego, co mamy... a to jawi się jako dziwnie podejrzane.
A co z grupą ludzi którzy tak jak ja kupóją sprzęt taki na jaki ich stać i cieszą się tym co mają. Wyżej d.... nie podskoczysz i co zrobić. Za to jak ten sprzęt potrafi zagrac

Offline McGyver

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2200
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 31, 2018, 23:58 »
To Ty cokolwiek zrozumiałeś z tych wywodów? Bo ja ni cholery  :(
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline amati74

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2599
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 01, 2018, 00:15 »
To Ty cokolwiek zrozumiałeś z tych wywodów? Bo ja ni cholery  :(
Ty masz inne talenty i to wystarczy.

Offline McGyver

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2200
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 01, 2018, 10:38 »
Ty masz inne talenty i to wystarczy. ‍
Aha, mam. Umiem grać. Na nerwach  :P
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline michał_flaga

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 136
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 23, 2018, 23:11 »
dziś dzień Ojca... jak być może już powszechnie wiadomo, ojcem wskrzeszenia kolumn EV jest nasz kolega Ondrej. Zatem obecnym i przyszłym właścicielom kolejnych egzemplarzy EV życzę wszystkiego najlepszego. Cieszcie się wspólnie dźwiękami, jakie te kolumny potrafią sobą reprodukować.

Offline goky

  • Goky
  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 85
  • Głupota ma pewien urok- ignorancja nie
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 23, 2018, 23:45 »
Wszystkiego najlepszego Ojcom electro voice

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

DIY 300b , KRELL kav300i , Yaqin MS-650b , EAR834 - clone, Revolver+Shurev15III +Jelco250 , JmLab Mini Utopia,Lector cdp 0.6T , Nakamichi st7

Offline michał_flaga

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 136
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 26, 2018, 09:10 »
Podstawy pod EV gotowe. Wyglądają okazale, są stabilne. Teraz przyjdzie grono znawców i ocenią. Ma być dostojnie i stabilnie, ma nie być rezonansów. Kolor - jedyny słuszny audiofilsko - czarny. 

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2713
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 26, 2018, 09:27 »
Leszku dla mnie bajka :o

Świetny pomysł i wykonanie wygląda też fantastycznie. Jeśli to rozwiązanie się sprawdzi to piszę się na takie podstawy.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Micro Seiki DD-40, DV-20x2L, Ortofon Rohman, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline jamówię

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1794
  • No Naim,No Music
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 26, 2018, 09:27 »
Bardzo ładnie. Zaprojektowano wnękę na crossover?
Harbeth!

Offline michał_flaga

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 136
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 26, 2018, 09:59 »
Leszku dla mnie bajka :o

Świetny pomysł i wykonanie wygląda też fantastycznie. Jeśli to rozwiązanie się sprawdzi to piszę się na takie podstawy.

Cena jest niestety audiofilska, żeby nie powiedzieć high-endowa... niestety te są dedykowane do moich "wydumanych" skrzynek na zwrotnice, ale wymiar zewnętrzny mają dokładnie taki jak podstawy EV D. Ondrej proponuje kamień na górę, metalowe krążki, piłki tenisowe, piasek z pustyni i kilka innych rozwiązań na próbę :)
Miały być ciężklie, stabilne i estetycznie dopasowane do tego, co na górze...

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2713
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 26, 2018, 10:25 »
Leszku dla mnie bajka :o

Świetny pomysł i wykonanie wygląda też fantastycznie. Jeśli to rozwiązanie się sprawdzi to piszę się na takie podstawy.

Cena jest niestety audiofilska, żeby nie powiedzieć high-endowa... niestety te są dedykowane do moich "wydumanych" skrzynek na zwrotnice, ale wymiar zewnętrzny mają dokładnie taki jak podstawy EV D. Ondrej proponuje kamień na górę, metalowe krążki, piłki tenisowe, piasek z pustyni i kilka innych rozwiązań na próbę :)
Miały być ciężklie, stabilne i estetycznie dopasowane do tego, co na górze...


Ja też mam problem z miejscem tak więc temat ceny będziemy musieli obgadać bo muszę zastosować rozwiązanie podobne do twojego.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Micro Seiki DD-40, DV-20x2L, Ortofon Rohman, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 7053
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 26, 2018, 10:44 »
Podstawy pod EV gotowe.
Piękna robota :)
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline goky

  • Goky
  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 85
  • Głupota ma pewien urok- ignorancja nie
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 26, 2018, 10:53 »
Świetnie wyglądają, super że jest miejsce pod zwrotnice.

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

DIY 300b , KRELL kav300i , Yaqin MS-650b , EAR834 - clone, Revolver+Shurev15III +Jelco250 , JmLab Mini Utopia,Lector cdp 0.6T , Nakamichi st7

Offline malg

  • meloman, audiofil??
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3381
  • muzyka jest jedna, słuchaczy wielu, a sprzętu ...
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 26, 2018, 17:05 »
Bardzo gustowne, i praktyczne z tym crossover-em wbudowanym

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2713
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 26, 2018, 17:32 »
Jaka jest ich wysokość?
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Micro Seiki DD-40, DV-20x2L, Ortofon Rohman, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline michał_flaga

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 136
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 26, 2018, 17:38 »
Jaka jest ich wysokość?
Usiadłem przed nimi i zrobiłem tak, aby na wysokości uszu była ta mała przestrzeń pomiędzy VMR a tweeterem. To postumenty, jak nazwał je Pawel, dedykowane do mojego wzrostu i mojej kanapy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline McGyver

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2200
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 26, 2018, 17:40 »
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2713
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 26, 2018, 17:42 »
Jaka jest ich wysokość?
Usiadłem przed nimi i zrobiłem tak, aby na wysokości uszu była ta mała przestrzeń pomiędzy VMR a tweeterem. To postumenty, jak nazwał je Pawel, dedykowane do mojego wzrostu i mojej kanapy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Zasadę znam ale ile mają konkretnie centymetrów.
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Micro Seiki DD-40, DV-20x2L, Ortofon Rohman, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki.

Offline cdt

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1205
  • Sferyk który zadziwia ;)
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 26, 2018, 22:14 »
U Ondreja półka na zwrotnicę się nie sprawdziła . Chyba z racji umieszczenia basu w Deltach . Pruliśmy wyrzynarką . Obym nie był złym prorokiem
kawosz wersja apolityczna.

Offline michał_flaga

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 136
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 26, 2018, 22:15 »
U Ondreja półka na zwrotnicę się nie sprawdziła . Chyba z racji umieszczenia basu w Deltach . Pruliśmy wyrzynarką . Obym nie był złym prorokiem
Nogi mają 40 cm


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline cdt

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1205
  • Sferyk który zadziwia ;)
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 26, 2018, 22:18 »
Ide była taka sama . Na oko wygladają tak samo . To nie znaczy że u Ciebie się nie sprawdzi .
kawosz wersja apolityczna.

Offline michał_flaga

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 136
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwiec 26, 2018, 23:36 »
U mnie półka nie sprawdzi się z prostego powodu: Z siedmiu osób posiadających różne modele EV, wydaje mi się lub nawet jestem pewien, że mam najmniejsze oczekiwania co do jakości dźwięku. Mój system jest kombinacją przypadkowo spotkanych ze sobą urządzeń, które na szczęście, jako tako się ze sobą sonicznie komunikują. Posiadanie półki jest konieczne ze względu na zwrotnicę, którą muszę gdzieś postawić. Paweł też od razu zawyrokował, że drgania będą źle wpływać na pracę cewek. Przypominam wszystkim, że znacząca część zestawów posiada zwrotnice wewnątrz obudowy. Panują tam dla nich warunki tak trudne, że gdyby je wyjąć, 80% zestawów pracowałaby zapewne duuuuuuuuuużo lepiej. U Ondreja wycięcie półki zostało przeprowadzone z innego powodu - tam zwiększało się lub zmniejszało dudnienie niskich częstotliwości.

Skąd u mnie takie nastawienie? Otóż wiem, że nie zbuduję nigdy systemu, który grał będzie idealnie. Nawet nie zamierzam się do tego zbliżać. To, że stoją u mnie lub u moich znajomych urządzenia lub akcesoria najlepsze z najlepszych - nic nie znaczy. Mogę je w pewnym zakresie pożyczać i z wami odsłuchiwać, ale nie zamierzam już gonić króliczka. Jego wartość dla mnie przeminęła. W styczniu kupię sobie dwie monofoniczne końcówki mocy i pewnie z nimi umrę... tak jak z Deltami, kablami Yarbo i Neotech. A na razie cieszmy się tym co nam gra... właśnie wróciłem z koncerty braci Oleś... niestety w domu kultury więc się koncert nie udał - choć muzyka piękna!

Offline McGyver

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2200
  • NIP 6442737255, REGON 369398784
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 27, 2018, 00:20 »
Bardzo sympatyczny piesio.
CD transport EAD T-1000 upgrade, DAC The Protagonist Mk2, pre lampowe The Protagonist Signature, monobloki Phast Triode SE na 6B4G, kolumny Studio16Hertz Tirion.
Analog: lampowe phonostage typu "wariacja (a raczej dygresja) na temat (a raczej obok tematu) EAR834", gramofon tangencjalny Sony PS-X555ES, wkładka Ortofon MC10 plus SUT Grundig vintage. Jakoś działa.

Offline amati74

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2599
Odp: Audiofilskie poczucie bezpieczeństwa - BLOG
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwiec 27, 2018, 01:12 »
U mnie półka nie sprawdzi się z prostego powodu: Z siedmiu osób posiadających różne modele EV, wydaje mi się lub nawet jestem pewien, że mam najmniejsze oczekiwania co do jakości dźwięku. Mój system jest kombinacją przypadkowo spotkanych ze sobą urządzeń, które na szczęście, jako tako się ze sobą sonicznie komunikują. Posiadanie półki jest konieczne ze względu na zwrotnicę, którą muszę gdzieś postawić. Paweł też od razu zawyrokował, że drgania będą źle wpływać na pracę cewek. Przypominam wszystkim, że znacząca część zestawów posiada zwrotnice wewnątrz obudowy. Panują tam dla nich warunki tak trudne, że gdyby je wyjąć, 80% zestawów pracowałaby zapewne duuuuuuuuuużo lepiej. U Ondreja wycięcie półki zostało przeprowadzone z innego powodu - tam zwiększało się lub zmniejszało dudnienie niskich częstotliwości.

Skąd u mnie takie nastawienie? Otóż wiem, że nie zbuduję nigdy systemu, który grał będzie idealnie. Nawet nie zamierzam się do tego zbliżać. To, że stoją u mnie lub u moich znajomych urządzenia lub akcesoria najlepsze z najlepszych - nic nie znaczy. Mogę je w pewnym zakresie pożyczać i z wami odsłuchiwać, ale nie zamierzam już gonić króliczka. Jego wartość dla mnie przeminęła. W styczniu kupię sobie dwie monofoniczne końcówki mocy i pewnie z nimi umrę... tak jak z Deltami, kablami Yarbo i Neotech. A na razie cieszmy się tym co nam gra... właśnie wróciłem z koncerty braci Oleś... niestety w domu kultury więc się koncert nie udał - choć muzyka piękna!
A co to za gramofon tam stoi?