Autor Wątek: Harbeth,Naim moje przemyślenia  (Przeczytany 3972 razy)

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 12, 2018, 09:31 »
Jest pięknie. Dziękuję i dobrej niedzieli życzę  :)
Dzięki Przyjacielu! Będzie. Dziś głównie słucham różnic pomiędzy CD 5 XS a CD SI,to ostatnie ma wybitny stosunek ceny do jakości,niestety,choć nowy,pójdzie do ludzi,bo XS5 z Flatcapem to już inny układ  planetarny a wczoraj posłuchałem CD555/Supercapx2. Nie słyszałem lepszego źródła w dowolnych pieniądzach ale mam „tylko” dwie nerki a to ciągle za mało ;D
Tak Maszka,jeszcze dwa,ale zostaje jeden  8)

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #51 dnia: Sierpień 12, 2018, 09:45 »
  Hmmm...CD5si to naturalny partner dla Naita 5si,ale moim skromnym zdaniem,zdecydowanie jest lepszą częścią tego zestawu. Nait 5si gra trochę na rympał,jest słynny naimowski PRaT,ale kompletnie brak mu wyrafinowania. Może to brak aktywnego pre?może to pasywka w Naicie 5 trochę szkodzi temu combo? Nie wiem,ale wiem że CD5si jest bardzo dobrym źródłem i do 10 kilo złotówek,nie ma potrzeby mieć kompleksów.

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 4412
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #52 dnia: Sierpień 12, 2018, 09:47 »


Michał, gratulacje, super sie na to patrzy i zapewne gra świetnie :)
Nie jest tak, że nie ma muzyki bez lampy... potrafi być :)
Kondo KSL M7 Tube Preamplifier by Mac ~ Accuphase clone amplifier by China Mean ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Tellurium Q Black II ~ Yamaha CDX-9

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #53 dnia: Sierpień 12, 2018, 09:53 »
Jedruś powiem Ci tak,przez ostatnie 15 chyba lat słuchałem lampy. Przesiadłem się na żarówki po posiadaniu mekintosza,wiec jakiegoś tam trana i powiem tak,tranzystory w tym czasie,dokonały cholernego progresu. Naim nie udaje,Naim to rasowy tran,ale wyborny! Muzyka jest prezentowana tak jak w realu,czyli jako całość,po prostu gra! Prezentacja Nima,to analog po ciemniejszej stronie grania,ale z taką fantastyczną energią,że kapcie spadają. Henderson jest po prostu w moim pokoju ;D ;)

Online cdt

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2014
  • Sferyk który zadziwia ;)
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #54 dnia: Sierpień 12, 2018, 10:05 »
Wszystko spięte „po bożemu” więc tylko Naim.
Znam filozofie Firmy :) . Mówił mi o niej mój przyjaciel z Naimem . Był jej wyznawcą do czasu aż mu nie przytargałem Yarbo . Oryginalna sieciówka Naima powędrowała do szafy . Michał nie wszystko co ta Firma pisze to prawda . To Firma bierz na nich poprawkę . Poza tym gratuluje wygląda to zacnie i gra zapewne też zacnie .
Lampowy CD , preamp , końcówka , phono i szpulak .
Tranzystorowy gramofon i kaseciak .
Rylcowe wkładki MC

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #55 dnia: Sierpień 12, 2018, 10:10 »
Darek słuchałem wielu drutowych konfiguracji z Naimem,nawet teraz mam w domu trzy komplety różnych kabli m in Chord i sory batrory,ale zawsze najlepiej grało we własnym sosie. Wyjątkiem jest Canare,choć Szarak jest na tyle dobry,że „wysraczy” Hi Line to jest dopiero jazda,ale to IC za prawie 5 tysi,więc łachy nie robi ;D
W tej firmowej filozofii jest niewątpliwy bonus,mianowicie firma zwalnia Cię niejako z męczarni okablowania. Jest NacA5 jest szarak i „komputerowe” zasilające i jest perfect,reszta na płyty,bo szkoda życia.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 14, 2018, 10:16 wysłana przez jamówię »

Offline gratefullde

  • Muzyka muzyka muzyka
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 4412
  • Wolę błąd en­tuzjas­ty od obojętności mędrca
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #56 dnia: Sierpień 12, 2018, 10:11 »
Jedruś powiem Ci tak,przez ostatnie 15 chyba lat słuchałem lampy. Przesiadłem się na żarówki po posiadaniu mekintosza,wiec jakiegoś tam trana i powiem tak,tranzystory w tym czasie,dokonały cholernego progresu. Naim nie udaje,Naim to rasowy tran,ale wyborny! Muzyka jest prezentowana tak jak w realu,czyli jako całość,po prostu gra! Prezentacja Nima,to analog po ciemniejszej stronie grania,ale z taką fantastyczną energią,że kapcie spadają. Henderson jest po prostu w moim pokoju ;D ;)

Mnie się bardzo podobają melanże. Nie do końca lampowe. Dlaczego? Ano dlatego, że ja lubię szczegółowość i detal. Mam słyszeć wszystko, tak jak na słuchawkach... Muzyka jest zawsze w szczegółach, których często nie słyszymy na głośnikach... niestety... System, który gra po ciemniejszej stronie ale analityczny, to moje marzenie... Lampa (przynajmniej ta w moim finansowym zasiegu) nie jest w stanie temu sprostać... Dlatego też gram na tranie i chwalę sobie :) Odbieram to granie jako bardziej fizjologiczne niż z lampy... więcej prawdy o muzyce z płyty, więcej słyszę... Nie mam dyskomfortu z powodu nie posiadania lampy we wzmacniaczu... Mam w pre phono i bedę miał w przedwzmacniaczu Kondo M7 ale to małe lampy.... :)
Kondo KSL M7 Tube Preamplifier by Mac ~ Accuphase clone amplifier by China Mean ~ Audio Nirvana - InAudio ~ Sony PSX-70 ~ pre phono ecc83 Gennett ~ Dynavector 20x2 ~ Raspberry Pi 3 Digi Plus Pro ~  Tomanek ~ Questyle CMA 600i ~ Denon AH-D7200 ~ NeoTech  ~ Tellurium Q Black II ~ Yamaha CDX-9

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #57 dnia: Sierpień 12, 2018, 10:19 »
Tak właśnie(moim zdaniem) gra Naim,po ciemniejszej,fizjologicznej i analogowej stronie. Słychać wszystko. Do lampy już nie wrócę. Trany zrobiły niebywały progres. W trakcie decyzji a jak wiadomo system miał być strojony pod Harbethy,słuchałem wielu tranowych wzmaków. Wielgachną końcówke Rotela-świetna,Sonneteera-wybitny,ba sąsiad przywlókł Lavardina :o  wziąłem nawet jeszcze raz Lebena,ale z H poległ z kretesem.Wszystkie te trany grały świetnie,ale żaden nie miał tego czegoś co ma Naim ;) dlatego został się on. Zapomniałem,była jeszcze Rega,kapitalny wzmacniacz Brio,naprawdę kasuje wiele legend a kosztuje czapkę ryżu ;D i NAD
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2018, 11:10 wysłana przez jamówię »

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #58 dnia: Sierpień 12, 2018, 11:33 »
Teraz trochę o płytach HDCD. Zawsze uważałem,że to bardziej prawilna droga od nieedytowalnego SACD.Pacific Microsonic to „nakładka” na zwykły PCM a więc materiał co do którego nie ma podejrzenia,że jest farbowanym lisem,tak jak to niestety bywa z SACD wyczarowanego z PCM :) Naim od pewnego pułapu,jak jeszcze produkował CDP(teraz jest tylko Si) wkładał do swoich pudełek właśnie ten czip i trzeba przyznać,że te płyty grają w tych warunkach po prostu świetnie. Jest kapitalna rozdzielczość,która nawet w parsecu nie ociera się o szklistość,czy jazgotliwość. Wszystko płynie,granie jest kompletne,nie wypada nawet jedna nutka a przy szarpnieciu struny w elektrycznej gitarze basowej,słychać,że jest skręcona z wielu drucików. Nie potrafię tego odpowiednio opisać. Pamiętam,że lata temu na troszkę niższym poziomie,taki sam zadzior miał Rotel 961 też z czipem HDCD. Szkoda,że ten pomysł upadł...

Offline drizzt

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 183
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #59 dnia: Sierpień 12, 2018, 12:57 »
Fajnie, że to razem gra, zresztą zupełnie mnie to nie dziwi, jednak Naim jak każdy inna elektronika to tylko dodatek do Harbethów - nigdy nie zapominaj, że to one tak pięknie grają, dobrze tylko jak elektronika im na to pozwala ale naprawdę nie trzeba tu wiele..

Druga sprawa to trany w klasie AB nie zrobiły absolutnie żadnego postępu technicznego od późnych lat 70-tych i wczesnych 80-tych, poza wyposażeniem i wydajnością. Najlepszym przykładem końcówki mocy QUAD-a poczynając od 405 z połowy lat 70-tych. Jedyny postęp w tranach od tamtej pory to klasa D i pokrewne, które jednak mają swoje wady. Imho zmęczyłeś się po prostu lampami i stąd takie wnioski.

Co do HDCD to oczywiście gra to dobrze ale format nie miał szans na przeżycie w dobie plików o praktycznie dowolnej głębokości bitowej. Sam mam odtwarzacz Oppo, który odtwarza HDCD i mam kilkadziesiąt płyt w tym formacie. Słucham ich na równi ze zwykłymi CD i wielkiej różnicy nie dostrzegam.
Graty się zmieniają, Harbeth zostaje!

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #60 dnia: Sierpień 12, 2018, 13:11 »
Lampa mnie zniechęciła,ale przed lampą miałem kilkan tranów i wtedy we wczesnych latach 2000,grało to bardzo zapiaszczonym i twardym dźwiękiem. Nie chcę na tej podstawie wysnuwać domorosłych wniosków,ale coś się jednak zmieniło.
Co do Harbeths,to 100% racji :np:

Offline drizzt

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 183
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #61 dnia: Sierpień 12, 2018, 13:29 »
Lampa mnie zniechęciła,ale przed lampą miałem kilkan tranów i wtedy we wczesnych latach 2000,grało to bardzo zapiaszczonym i twardym dźwiękiem. Nie chcę na tej podstawie wysnuwać domorosłych wniosków,ale coś się jednak zmieniło.

Kolumny się zmieniły :)
Graty się zmieniają, Harbeth zostaje!

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #62 dnia: Sierpień 12, 2018, 13:36 »
Na szczęście ;)

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #63 dnia: Sierpień 14, 2018, 07:03 »
Ponieważ  mam w domu set różnych kabli z dinowskim zakonczeniem,które muszę dziś oddać,to wczoraj poprzepinałem sobie właściwie tylko po to,żeby kolejny raz udowodnić sobie to co i tak wiem ;D Naim gra z Naimem i zaklinanie rzeczywistosci nic tu nie zmieni. Najpierw Chrod,otworzyła się bardziej góra,ale zniknęło mięsko i PRaT,następnie Skylink,tu już jest bardzo dobrze,ale do momentu kiedy człowiek nie wróci do....Szaraka  :D Z tym drutem wszystko układa się jak należy i człowiek wraca do stanu,w którym nic mu nie przeszkadza. Dla mnie wniosek jest następujący,kable tylko naimowskie. Jeśli komuś Szarak nie wystarcza,to musi zapłakać i kupić Hi Line,kolumnowe to własciwie tylko Naca5,lub 4 U mnie z innymi,czasem bardzo drogimi drutami,muzyka kompletnie nie grała a jeśli komuś przeszkadzają naimowskie „komputerówki” nomen omen świetne sieciówki,to zostaje mu właściwie tylko Power Line i trzeba ten fakt zaakceptować. Nie ma w tym żadnego sekciarstwa(to do Darka  ;D ) Takie są fakty. Możecie zerknąć na ostatnią recenzję Naima w Soundrebels,tam doszli do podobnych wniosków,w KAiM z resztą też ;)

Online cdt

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2014
  • Sferyk który zadziwia ;)
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #64 dnia: Sierpień 14, 2018, 07:50 »
No to są Twoje wnioski . Kolega Przemek już zakupił Yarbo i wywalił Naima sieciówkę do szafy .
Lampowy CD , preamp , końcówka , phono i szpulak .
Tranzystorowy gramofon i kaseciak .
Rylcowe wkładki MC

Online tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1213
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #65 dnia: Sierpień 14, 2018, 09:10 »
Dlaczego ludzie tracą czas na bezsensowne próby?
Z głupoty :D

Dlaczego tacy ludzie tracą czas na hejt wobec innych?
Z głupoty :D
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V SET; Audio Nirvana kolumny made by me; VDH The First Ultimate mkI & mkII, Optocoupler mkII, CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;
Ludzie uważają, iż Thiele-Small to drogowskaz. Ja uważam że to jedynie punkt orientacyjny, a drogę ustalam sobie sam.

Offline elem

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 8491
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #66 dnia: Sierpień 14, 2018, 09:21 »
Czują, że mają misję  ;D   Zapomniałem juz jak nazywa sie ta jednostka chorobowa, ale identyczną miał (ma?) PawełXYZ z Forum Bez Boga, czy jakoś tak.
Feickert Twin, SME V, DV XX2MKII;  CEC TL51,DX51,DX71,
Olive Opus 4; Sensor 2; Bonasus; Gauder Arcona 60, Tesla ARZ 6604- Voigt Pipe

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #67 dnia: Sierpień 14, 2018, 09:40 »
No to są Twoje wnioski . Kolega Przemek już zakupił Yarbo i wywalił Naima sieciówkę do szafy .
No a czyje mają być ;D
Dareczku przecież ja to mam teraz w domu,nie sądzisz chyba,że się pałuje czymś tylko dlatego,że gra gorzej ale dobrze się nazywa?
Po prostu ta elektronika tak została zaprojektowana i ja się bardzo z tego cieszę,bo nie muszę błądzić. Kolegę zachęć,żeby po tej przygodzie z Yarbo,przesiadł się z powrotem na naimowskie sznurówki a potem niech Ci uczciwie przy piwie zezna jak się z tym czuje ;D
Rozumiem,że kolega używał PowerLine?
Na koniec jeszcze taka uwaga natury technicznej. Naim daje użytkownikowi te kable w cenie urządzenia. Dodaje też sampler z możliwościami technicznymi swojej wytwórni. Ktoś tak jeszcze robi?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 14, 2018, 10:00 wysłana przez jamówię »

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #68 dnia: Sierpień 14, 2018, 09:41 »
Dlaczego ludzie tracą czas na bezsensowne próby?
Z głupoty :D

Dlaczego tacy ludzie tracą czas na hejt wobec innych?
Z głupoty :D
Nie analizujemy tego Tomek. Wywalamy a pacjenta pozostawiamy lekarzom.

Online tomekkk1

  • Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1213
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #69 dnia: Sierpień 14, 2018, 09:47 »
Michał, według mnie (a Elem zapewne się ze mną zgodzi) możesz wywalić cały pozostały po nim OT ;)
Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; ECF82, 6CA7-Z PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V SET; Audio Nirvana kolumny made by me; VDH The First Ultimate mkI & mkII, Optocoupler mkII, CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;
Ludzie uważają, iż Thiele-Small to drogowskaz. Ja uważam że to jedynie punkt orientacyjny, a drogę ustalam sobie sam.

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #70 dnia: Sierpień 14, 2018, 09:57 »
Michał, według mnie (a Elem zapewne się ze mną zgodzi) możesz wywalić cały pozostały po nim OT ;)
Wasze głosy są dla mnie ważne :)

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #71 dnia: Sierpień 14, 2018, 10:15 »
No nic,kable zostawmy innym firmom. Naim zaleca DIN i twierdzi,że lepiej się nie da. Dziwna to konsekwencja,bo 18 lat temu zdublował wyjście analogowe o RCA,ale przcież wiemy,że pecunia non olet,choć dla zachowania faktów wystarczy looknąć pod maskę,żeby się przekonać,że RCA są mocno na doczepkę.
Najważniejszą o ile nie dogmatyczą sprawą dla Naima są zewnętrzne zasilacze i o nich postaram się niebawem coś skrobnąć
CDN 8)

Online cdt

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2014
  • Sferyk który zadziwia ;)
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #72 dnia: Sierpień 14, 2018, 12:13 »
Kolegę zachęć,żeby po tej przygodzie z Yarbo
Mi to w sumie lotto bo to nie moje :) . Ale trzymał mój zasilający ponad tydzień więc nie sądzę żeby wrócił do oryginalnego kabla . Naim tak jak każda firma dąży do zwiększenia obrotów . Stąd są diny i cała ideologia do nich dopisana .
Lampowy CD , preamp , końcówka , phono i szpulak .
Tranzystorowy gramofon i kaseciak .
Rylcowe wkładki MC

Michał

  • Gość
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #73 dnia: Sierpień 14, 2018, 12:31 »
Każda spółka ma zarabiać-koniec. Co do DIN to musisz głębiej wejść w temat,dlaczego Naim od nich zaczął i kurczowo się ich trzyma. Musisz to jednak zrobić samodzielnie,bo mam wrażenie,że kontestujesz te rozwiazania z samej przekory a tam jest czysta fizyka. Poczytaj. Jeszcze całkiem niedawno,kable Naca4 były integralną częścią integr i końcówek mocy,miały mieć minimalną długość 3,5 metra,bo w innym przypadku,czyli zapięcia innych kabli,lub za krótkich Naca,końcówka mocy się wzbudzała i ulegała uszkodzeniu a producent unieważniał w takich przypadkach gwarancję. Z Tym Naim też odpuścił i teraz można do tego podejść bardziej liberalnie,choć w co oczywiscie nien wierzysz a nie sprawdzileś,Naca4/5 grają z Naimem lepiej,niż druty za ciężkie tysiące. Posiadacze Naimów z czasow,kiedy tylko Naca można było do nich podpiąć twierdzą,że tamten układ,choć turboupierdliwy gra lepiej i ja im wierzę,bo niby w imię czego Naim takie wygibasy robił,zamiast zrobić tak jak wszyscy?No może oprócz Spectrala,który nadal nie pozwala podpiąć innych drutów niż zapuszkowany MiT,bo inaczej ich końcówki się wzbudzają...Pewnie się nie znają.

Offline LampowY

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1311
  • Zdzisław Dyrman, zasadniczo...
Odp: Harbeth,Naim moje przemyślenia
« Odpowiedź #74 dnia: Sierpień 14, 2018, 12:39 »
Michał, a mi to śmierdzi nie żadną filozofią ani techniką tylko najzwyklejszą chęcią zarabiania na drutach (bo to lepszy biznes niz elektronika).
Robią dokładnie to samo co Apple z ładowarkami do telefonów i tabletów oraz USB-C w MacBookach  >:(

Oczywiście mogę się mylić.
Radio kuchenne i serce do Muzyki.