Autor Wątek: wiertarko-wkrętarka  (Przeczytany 8148 razy)

Offline Therion

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 2544
Odp: wiertarko-wkrętarka
« Odpowiedź #100 dnia: Października 13, 2020, 11:39 »
Od skręcania i rozkręcania mebli po szlifowanie powierzchni metalowych i wiercenie w ścianach. Dawała radę (ta duża rzecz jasna, nie ta mała popierdułka). Ma moc, jak jest w trybie wiertła i się zablokuje w ścianie, to łapy może urwać.

Ostatnio zamiast niej użyłem wiertarki Bosch tylko dlatego, ze wiedziałem iż bede wiercił w żelbetonowym suficie, bedzie sie na nią ostro kurzyło i mi było jej żal. Poza tym wiertarka ma jednak lepszy udar i wyzsze obroty a zatem hałas trwa krócej. Ale sądzę, że tą wkrętarką tez bym sobie poradził.

To, czego potrzebuję od wkrętarki to duze akumulatory, ktore się szybko ładują, sprzęgło przy wkręcaniu śrub i udar. I ona to ma.

Ta mała popierdułka do wkręcania śrub ma dwie wady: brak sprzęgła i brak możliwości pracy podczas ładowania.
HI-END jest wówczas, gdy jesteś zachwycony. Ja jestem. Phast PP6L6, Audiolab 8200CDQ, Audio Academy Hyperion III LUX,  Transrotor Max,  Gold Note PH-10, MC Rohmann, AT OC9/II, Denon DL 103R, AKG K702 i Sennheiser HD-660S. Kino Domowe: Denon AVR-X3500H. Poprzednio m.in. SE2A3, SE6V6, EL34, KT88, Ad Fontes itd.

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5706
Odp: wiertarko-wkrętarka
« Odpowiedź #101 dnia: Października 13, 2020, 11:56 »
Dzięki Adam za podzielenie się spostrzeżeniami z urzytkowania.
Ja robiłem przymiarkę do tego Boscha i do Makity 18V, ale jak ją tę ostanią wziąłem w rękę to okazała się, że waży prawie jak mała wiertarka tylko nie ma dodatkowego uchwytu.
Suma summarum zamówiłem Matebo bo jest poręczna i w domowych warunkach powinna dać radę. Przyjdzie to ją wypróbuję i zobaczę czy zostanie czy będę szukał dalej.