Autor Wątek: A to kable grały i nie tylko czyli wątek w pierwszej osobie.  (Przeczytany 4552 razy)

Online AudioAddicted

  • Tomek. Lampocholik zadeklarowany, praktykujący.
  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 1711
  • Ta "taniofilia" coraz drożej mnie wychodzi... ;)
Odp: A to kable grały i nie tylko czyli wątek w pierwszej osobie.
« Odpowiedź #175 dnia: Styczeń 09, 2019, 00:08 »
Zaraz się okaże, że to najlepsze kolumny i wszyscy wywalą te swoje Delty :)

Ja nie wywalę. Bo nie mam  :P
AIWA AD-F880; AIWA AD-F800; Marantz CD-52 mkII SE+Mod; PC; NOS DAC TDA1543; Keishō 6072WA/12AY7 Pre; ECF82, Accuphase Clone Power Amp, EL34 PP+Mod / 6SN7GTB, 6S33S-V SET; Audio Nirvana kolumny made by me; VDH The First Ultimate mkI & mkII, VDH Optocoupler mkII, VDH CS-122; Kimber Kable Yello; Clearer Audio Copper Line Alpha One; Yarbo SP-1100PW; Atacama Evoque Eco Custom Bamboo+Mod;

Online Moriarty

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 200
Odp: A to kable grały i nie tylko czyli wątek w pierwszej osobie.
« Odpowiedź #176 dnia: Styczeń 09, 2019, 06:15 »
Ja nie wywalę. Bo nie mam  :P

A ja wywalę, choć też nie mam. O!  >:D

PS. Podeśle mi ktoś na priv adres kolegi Piterskiego?...  ;D

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3387
Odp: A to kable grały i nie tylko czyli wątek w pierwszej osobie.
« Odpowiedź #177 dnia: Styczeń 09, 2019, 09:00 »
Moriarty, królu zbrodniczego świadka Londynu ;D

Czy masz ochotę odwiedzić moje skromne progi, czy liczysz że będę wywalał Delty :P
Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Pionier PL70II, DV-20x2L, Ortofon Rohman, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki, Sony CDP-XA50ES.
Kable IC: Stereovox HDSE, TMR Ramzes, Furutech Reference III, Cardas Neutral Reference.
Kable Głośnikowe: Furutech Reference III.

Online Moriarty

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 200
Odp: A to kable grały i nie tylko czyli wątek w pierwszej osobie.
« Odpowiedź #178 dnia: Styczeń 09, 2019, 09:18 »
Moriarty, królu zbrodniczego świadka Londynu ;D

Ej, inspiracją dla mojej ksywki był inny Moriarty, niejaki Dean Moriarty - z "On the Road" Kerouaca! Może i nie wzorowy obywatel, ale zasadniczo równy gość :)

Czy masz ochotę odwiedzić moje skromne progi, czy liczysz że będę wywalał Delty :P

Pomyślałem, że się zaczaję! I poczekam, aż wyjdziesz!  >:D :P

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3387
Odp: A to kable grały i nie tylko czyli wątek w pierwszej osobie.
« Odpowiedź #179 dnia: Styczeń 09, 2019, 10:21 »
No to łatwo by Ci nie poszło bo mam trzy szczury obronne ;D
Zjadają pitbule na śniadanie ;)

Sprzęt: Elektro Voice Delta, Luxman CL36, Marantz Sm-9, Pionier PL70II, DV-20x2L, Ortofon Rohman, Sensor2, Denon 3910, Marantz CD-17Ki, Sony CDP-XA50ES.
Kable IC: Stereovox HDSE, TMR Ramzes, Furutech Reference III, Cardas Neutral Reference.
Kable Głośnikowe: Furutech Reference III.

Offline dino

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2050
Odp: A to kable grały i nie tylko czyli wątek w pierwszej osobie.
« Odpowiedź #180 dnia: Styczeń 09, 2019, 20:10 »
Po sugestiach szanownego koleżeństwa na pewno ich nie podłącze   :P
A tak naprawdę to się boję, że zacznę mierzyć i poprawiać a jak to mówili dawniej "z Syrenki Wołgi nie zrobisz".
Skończy się na tygodniu walki i...frustracji.
BTW (żeby się trochę trzymać tematu) po paczyłem na szare sieciówki komputerowe. Dziady dają 3 x 0.75mm2.
Księgowi nas kiedyś zabiją i nawet się nie zorientujemy.

Offline dino

  • Moderator
  • *******
  • Wiadomości: 2050
Odp: A to kable grały i nie tylko czyli wątek w pierwszej osobie.
« Odpowiedź #181 dnia: Styczeń 21, 2019, 00:18 »
Wiem, ze zachowuje się jak blondynka (żeby zrobić dżem obieram pączki) ale podrzucili mi koledzy "złomowane" graty z telewizji (wobuloskopy i inne elementy toru wizyjnego z lat 90/00).
I wydłubuje z nich co ciekawsze części.
Po prostu nie mogę patrzeć jak garście znakomitych oryginalnych półprzewodników ( a nie chińskich malowanek) lądują na złomie.
Efekt jest "pączkowy" bo z całego urządzenia zostaje dwie garście części (czasami jeszcze trafa sieciowe) ale perełki jakie sie tam trafiają to techniczna "biżuteria". Teraz już takiej nie ma  :-X