Autor Wątek: Jak zwykle potrzebna porada - kolumny grające bezpośrednio i angażująco  (Przeczytany 1192 razy)

Offline Aethelred

  • *
  • Wiadomości: 18
Jak zwykle potrzebna porada - kolumny grające bezpośrednio i angażująco
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 13, 2019, 18:45 »
Ktoś jeszcze słuchał tych głośników Thoress? Na niemieckim forum piszą że urządzenia thoress tną pasmo od góry więc może te głośniki pasują   ale jak podłączymy inny wzmacniacz to może być średnio.
Dziś miałem trochę wolnego od rodziny i słuchałem, przestawiałem. Nic z tego. Nawet prawie 0 kat do gięcia, jakąś tkanina na tubach na płycie Katie Melua ultimate collection cd1 utwór 15 nie mogę dosłuchać o końca. Takie dopalenie na wysokich że uszy bolą. A wiadomo jak Katie spiewa i uszu bolą to nie jest dobrze. Lipa.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2019, 18:51 wysłana przez Aethelred »

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 8611
Odp: Jak zwykle potrzebna porada - kolumny grające bezpośrednio i angażująco
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 13, 2019, 18:58 »
tam jest uwaga o przesunietej równowadze tonalnej. Ciekawe na ile to wynikało z kolumn a na ile z pozostałej elektroniki.
To opinia Dino. Podobno gable grały :P
A tak poważniej to nie wiadomo czy równowaga była zachwiana ani czy cokolwiek było źle bo całość była prezentowana w hotelowej salce konferencyjnej o akustyce która chyba jedynie raz lub dwa nie spieprzyła prezentacji do cna.
To o czym tu gadać.
Jeżeli kolumny Thoressa nie są dla Ciebie za drogie, za duże czy za brzydkie to trzeba ich posłuchać u siebie lub w jakichś cywilizowanych warunkach albo dać sobie spokój.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline lok

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 156
Odp: Jak zwykle potrzebna porada - kolumny grające bezpośrednio i angażująco
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 13, 2019, 20:49 »
A ja zmieniłem glosnik kompresyjny i tube i te efekty ustały. 

Czyli muszę szukać innego głośnika kompresyjnego.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline Aethelred

  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: Jak zwykle potrzebna porada - kolumny grające bezpośrednio i angażująco
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 13, 2019, 22:56 »
Ale w czym zmieniłeś głośnik? W gotowych. Kolumnach czy jakimś projekcie diy? Jak to gotowe kolumny to trzeba też zmienić zwrotnice?, pomierzyć itd.

Offline Hubertrs

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1472
Odp: Jak zwykle potrzebna porada - kolumny grające bezpośrednio i angażująco
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 14, 2019, 09:28 »
Generalnie zawęziłem do Tannoy (srm albo turnberry), Thoress i może horns mumie.
Mumie to swietne paczki, gdyby nie ten okropny wyglad to juz dawno by u mnie staly
AdFontes + AT33SA + EAR834p + MingDa MC300-EAR(mod) + Tannoy Stirling GR
Kable: KM Sound moonlight (IC) Albedeo Monolith Monocristal (Speakers)

Offline lok

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 156
Odp: Jak zwykle potrzebna porada - kolumny grające bezpośrednio i angażująco
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 14, 2019, 09:33 »
Ale w czym zmieniłeś głośnik? W gotowych. Kolumnach czy jakimś projekcie diy? Jak to gotowe kolumny to trzeba też zmienić zwrotnice?, pomierzyć itd.

Ja mam DIY i aktywne zwrotnice. Dwudrożna kolumna i mogę w łatwy sposób zmieniać glosnik wysokotonowy i horn.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline Aethelred

  • *
  • Wiadomości: 18
Jak zwykle potrzebna porada - kolumny grające bezpośrednio i angażująco
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 14, 2019, 19:31 »
Cytat: Hubertrs [/quote
Mumie to swietne paczki, gdyby nie ten okropny wyglad to juz dawno by u mnie staly
A te mumie z czym porównywałeś?

Offline Aethelred

  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: Jak zwykle potrzebna porada - kolumny grające bezpośrednio i angażująco
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 21, 2019, 15:58 »
Czy ktoś jeszcze się wypowie w sprawie tych kolumn thoress? Na you tube jest filmik ale, o ile można porównywać poprzez you tube, brzmią one raczej jasno i agresywnie, szczegółowo ale w złym znacznie tego słowa.
Turnberry miały dla mnie lekkie podbarwienie tuby, honk czy hak to zwą.
Tannoy bez honk to chyba SRM a jak to jest z Legacy np. Cheviot. Te wyglądają obiecująco.