Autor Wątek: Poszukiwania nowego wzmacniacza  (Przeczytany 423 razy)

Offline Marbo5

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 67
Poszukiwania nowego wzmacniacza
« dnia: Maj 04, 2019, 10:51 »
Postanowiłem podzielić się z Wami moim pracowitym czasem. Może ktoś też ma podobne rozterki. Ale od początku.

Od jakiegoś czasu (około pół roku) rozglądam się za innym wzmacniaczem. Już ponad 3 lata gram sobie na wrocławskiej hybrydzie od Linear Audio Research i jest dobrze. Ale gdzieś tam w środku wierci myśl, że może da się lepiej? Postanowiłem wypożyczyć więc coś do testów. Padło na tranzystor. Przytargałem więc na długi weekend 2 wzmacniacze. Jeden owszem tranzystor ale drugi to pełna lampa. Posłuchaj mówili, co ci szkodzi, weekend jest długi. No to zabrałem oba.
I tak oto jestem po dwóch dniach odsłuchów trzech rasowych wzmacniaczy. Są nimi mój LAR IA120H (hybryda), Haiku Sol II (tranzystor) oraz Haiku Selene wersja na czterech EL34. Ważną sprawą jest system w którym osłuchy prowadziłem. Zaczynając od końca: Kolumny to Pylon Emerald HF połączone ze wzmacniaczami kablami Mogami NIII 2,5m. Dalej również interkonektami Mogami NIII do Musical Fidelity M3scd zasilony kablem Yarbo SP 1100PW na wtyczkach Oyaide. Oraz analogowe źródło które tworzył gramofon Pro-Ject RPM 1 Carbon z wkładką 2M Bronze, interkonekty Mogami NII do pre Haiku SOL MM i dalej interkonekty Chord Cobra VEE. Wszystkie interkonekty mają 1 metr, zasilające 1,5 metra. Zasilanie podane z listwy Tomanek ze zwykłych gniazd bez filtrów, tych nie używam ponieważ spowalniają atak. Listwa jak i pre gramofonowe zasilone kablem Supra LoRad 2,5. Zaś odsłuchiwany wzmacniacz zasilany był kablem domowej roboty na srebrnych żyłach i nieznanych mi bliżej wtykach. Pokój około 18 metrów sprzęt ustawiony na szerszej ścianie sofa naprzeciwko. Kolumny z miejscem odsłuchowym tworzą trójkąt równoboczny o boku około 2,2 metra.
I od początku muszę zaznaczyć że sprawa nie jest prosta z kilku powodów. Po pierwsze są to wzmacniacze o różnej budowie więc z samej zasady muszą brzmieć różnie. Każdy z nich ma mocne punkty, a różnice naprawdę nie są duże.

Postanowiłem więc wyodrębnić kilka przymiotów i opisać który wzmacniacz jest w nich mocny. Zacznę od mojego czyli hybrydy. Jest to bardzo mięsiste granie z gęstą średnicą. Można by wręcz powiedzieć że bebechowe. Ma on najmocniejszą podbudowę basową więc świetnie sprawdzi się w systemach z niedoborem basu, przy kolumnach podstawkowych itp. Góra jest najbardziej wycofana jest jej mniej, nie błyszczą tak talerze przy Dire Straits a muzyka klubowa jak Norah Jones może się nawet wydać trochę przygaszona. Szczegółów jest dużo tylko nie są wypchnięte na pierwszy plan. Pierwsze co się rzuca w uszy to masz, duże plany i szeroka scena. Całość brzmi spójnie i prawdziwie dlatego pewnie świetnie się ułoży z jasnymi systemami w których brakuje basu. Basu jest najwięcej choć nie schodzi najniżej.

Na drugim końcu takiego grania jest SOL. Jest najjaśniejszy, w górze pasma ma najwięcej szczegółów przez co może wydawać się wręcz analityczny. Bas jest najszybszy choć jest go mniej niż w hybrydzie. Za to jest lepiej kontrolowany, ma szybszy atak i szybsze wygaszenie. Jest bardzo „punktualny” i czysty jak woda destylowana. Niestety scena jest w nim najmniejsza. Najmniejsze są też źródła pozorne czyli rozdzielczość. Gorzej obrazuje rozkład instrumentów na scenie. Proszę mnie nie zrozumieć źle, SOL nie ma małej sceny tylko najmniejszą z tych trzech. Tranzystorowy wzmacniacz od Hauku świetnie się wpisze w systemy którym brakuje blasku, drajwu ale raczej szukałbym kolumn z większym basem niż monitory.

I na koniec zostawiłem sobie lampę. Lampa mnie zaszokowała ponieważ spodziewałem się stereotypowego lampowego grania. Tymczasem z tych trzech propozycji jako lampę każdy wskazał by LARa. SELENE zagrał bardzo żywo i energetycznie. Jest bardzo szczegółowy (tuż za SOLem) ale dodatkowo te szczegóły posiadają masę. Nie są to tylko szczegóły ale całe dźwięki, choć jest ich minimalnie mniej to są większe  i dają efekt wypełnienia. Szczegóły są nie tylko na górze pasma ale też na średnicy i basie. Średnica jest naprawdę piękna. Jest jej trochę mniej niż w hybrydzie, ale jest „wyższej jakości”. I w końcu bas. Z ilością niskich częstotliwości plasuje się po środku, ale jest to najniżej schodzący bas. Naprawdę rozmasował Pylony jak żaden inny wzmacniacz. Mimo, że LAR miał więcej basu słuchając SELENE nie ma się wrażenia braków. Równowaga tonalna również w lampie jest największa. Nie można też pominąć „drajwu”. SELENE to nie jest lampowe kluchowate granie jak to w zwyczaju mają tanie chińskie lampowce. Szybkość uderzeń i ich wygaszanie niewiele ustępuje tranzystorowi. Powiem więcej, gdyby nie bezpośrednie porównanie jednego wzmacniacza po drugim (przerwa około 1 minuta na przepięcie kabli) dałbym remis. Ale tym co zrobiło na mnie największe wrażenie w tym małym (25 W) wzmacniaczu to scena. Przestrzeń jaką buduje daleko wychodzi poza obrys kolumn. Pierwszy plan zazwyczaj jest wypchnięty przed kolumny. Czy to wokale Diany Krall czy Ani Dąbrowskiej, czy solowa gitara Dominika Millera wszystko wychodzi do nas. Natomiast cała reszta instrumentów ciągnie się głęboko za ścianę mojego pokoju odsłuchowego. I choć do tej pory uważałem, że wzmacniacz z Wrocławia ma kosmiczną scenę to muszę oddać pokłon konstruktorowi Haiku. Gdy do tego dodamy równowagę tonalną, szczegółowość, rozdzielczość, masę, wypełnienie i drajw to faworyt nasuwa się sam.

Podsumowując,  szukając dobrego, szybkiego wzmacniacza tranzystorowego przytargałem do domu lampę i to ona najlepiej wpasowała się w mój system i zarazem gust. Czy zostanie??? Jest to pierwsza lampa która gości u mnie w systemie i na pewno będę chciał przesłuchać też wyższych modeli Haiku jak SELENE 6550 A RC a jeśli pojawi się taka możliwość to i SEnsei 300B. W końcu wzmacniacz to serce systemu i trzeba go dobierać świadomie.
Pro-Ject RPM 1 Carbon + Ortofon 2M Bronze + Haiku SOL MM; Musical Fidelity M3scd; Haiku SELENE EL34 Custom; Pylon Emerald HF; Mogami NIII, Yarbo 1100+Oyaide, Supra LoRad 2,5 CS-EU, Tomanek TAP8+, ROGOZ AUDIO 4RP2/BBS

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4675
Odp: Poszukiwania nowego wzmacniacza
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 04, 2019, 23:23 »
Dzięki za fany opis, to jest dobra wskazówka do tego by kiedyś posłuchać ich wzmacniaczy.
Podziel się koniecznie wrażeniami z kolejnych odsłuchów.
Kolumny: Elektro Voice Delta, Wzmocnienie: Luxman CL36, Marantz Sm-9. Kompakt: Sony CDP-XA50ES. Gramofon: Pionier PL70II z wkładką Ortofon Rohman i preampem Sensor2. Kable IC: Stereovox HDSE, Furutech Reference III. Kable Głośnikowe: Furutech Reference III.