Autor Wątek: Ponownie Pink Floyd... ile można?  (Przeczytany 2219 razy)

Offline Pboczek

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1132
Odp: Ponownie Pink Floyd... ile można?
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 17, 2019, 06:41 »
No i jak wyszło?

Goście byli, miody pili?

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7269
Odp: Ponownie Pink Floyd... ile można?
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 17, 2019, 06:51 »
Podobno ,tak słyszałem od gości, było  he he niezwykle  >:D
I znowu Dupa -(

Offline michał_flaga

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 297
Odp: Ponownie Pink Floyd... ile można?
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 17, 2019, 07:33 »
zacznę od zdjęć - czyli od tego, co widać - bo to całkiem ładne...
... reszta - czyli to, co można było usłyszeć - idealne nie było. Znam kilka osób, które nawet powiedzą, że było to bardzo odległe od ideału. Wymyśliłem na tę okoliczność nawet sprytny tekst oto on:

"Próbowaliśmy osiągnąć szczyt, ale jak to w górach - czasami pojawia się mgła lub silny wiatr. W audiofilstwie równie często co sukcesy,
napotykamy na problemy. Te pierwsze przynoszą nam sławę i pieniądze, te drugie uczą pokory i rozwijają potrzebę ulepszania tego, czym zajmują się osoby projektujące audio.
… moim zdaniem ten wieczór to remis 1:1
"


 

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7269
Odp: Ponownie Pink Floyd... ile można?
« Odpowiedź #28 dnia: Grudzień 18, 2019, 15:44 »
Jak zwykle świetnie to wygląda na zdjęciach . Fajnie . Szkoda że z  Waszych relacji dowiaduję się  że  nie było anonsowanej płyty . Czyli słuchaliście zupełnie czegoś innego niż zostało zaplanowane! Ale w sumie to wszystko jedno Ludzie przyszli ,zobaczyli konstruktorów sprzętu  i posłuchali czegoś Pink Floyd . Swoją drogą to PF jest chyba jedną z najbardziej eksploatowanych grup ze wszystkich . Ile było  wznowień to trudno zliczyć . Dobrze że sobie to spotkanie odpuściłem .  8)
I znowu Dupa -(

Offline michał_flaga

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 297
Odp: Ponownie Pink Floyd... ile można?
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 18, 2019, 21:56 »
zazdroszczę, że mogłeś odpuścić. „fuckt”, płyty faktycznie nie było... ale planujemy już kolejny pokaz z płytą, która jest!!!!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline dino

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3645
Odp: Ponownie Pink Floyd... ile można?
« Odpowiedź #30 dnia: Grudzień 18, 2019, 22:57 »
Stary jestem i nie "łapię".
Grało do d... czy grało ładnie ale nie to co było planowane ?
I ponawiam pytanie o wkładkę (co to nie polska była  ;) ;D) - imię jej podajcie proszę.

Offline Alexander

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1724
Odp: Ponownie Pink Floyd... ile można?
« Odpowiedź #31 dnia: Grudzień 18, 2019, 23:55 »
Chyba niebieska Cadenza.

Offline Pboczek

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1132
Odp: Ponownie Pink Floyd... ile można?
« Odpowiedź #32 dnia: Grudzień 19, 2019, 04:12 »
Akustyka tego studia jest tak dobra jak się słyszy?

Offline Kangie

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 4384
  • It sounds good...
Odp: Ponownie Pink Floyd... ile można?
« Odpowiedź #33 dnia: Grudzień 19, 2019, 07:05 »
Cadenza Blue - rzeczywiście widać to na zdjęciu. Quintet to nie jest, bo Quintet bardziej kanciate ma body.
"Life is too short for boring HiFi..."