Autor Wątek: Benz Micro ACE L  (Przeczytany 2082 razy)

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5543
Benz Micro ACE L
« dnia: Październik 14, 2014, 22:17 »

Kolejna wkładka MC LO ze stajni Benza - ACE L
Specifications:
Output Voltage: 0.4mV
Cantilever: Solid Boron, 0.28mm
Stylus: Nude line-contact diamond, mirror polished
Stylus tip radius: 6x40 um
VTA: 20 degrees
Coil: Pure Iron Cross
Weight: 8.8 grams
Internal Impedance: 12ohms
Frequency Response: 20-20,000 Hz
Channel Balance: Better than 0.5db
Channel Separation: Better than 35db at 1kHz
Tracking force: 1.8-2 grams
Recommended loading: 200-47,000 ohms
Break-in period: 40 hours
Tą wkładkę kupiłem po tragicznych wydarzeniach które rozegrały się w moim domu. Otóż pani sprzątająca zabiła moją AT OC9 i jedynie poświęceniu mojej żony zawdzięcza że zachowała swoje nędzne życie. Byłem wówczas gotów ją pokroić, ugotować i rzucić psom na pożarcie.
No cóż, zdołała umknąć a ja do dziś mam żal do żony :(
Ale Ad rem. Z wkładkami Benza jest tak że one wszystkie (te z głównej linii bo karat to krok w bok) grają takim samym dźwiękiem tylko droższe grają lepiej. Zawsze miałem wrażenie jak słyszałem wkładkę Wood lub Ebony że to jest to 5% i 1% najlepszych ACE jakie się udało zrobić tylko ubrane w inne body. Szkoła grania jest ta sama; pięknie wyrównane pasmo o ogromnej kulturze i takiej nienachalnej doskonałości. W przypadku ACE nie ma się do czego przyczepić ona oddaje to co jest w rowku i tyle.
Nigdy nie przeprowadzałem takiego eksperymentu ale podejrzewam że gdyby właścicielowi wyższego modelu czyli Wood'a zamienić po kryjomu wkładkę na ACE to by się nie zorientował dopóki by nie zobaczył. Ale taki sam numer z zamianą ACE na Gold by już nie przeszedł.
Gdybyśmy narysowali wykres gdzie na osi pionowej określimy jakość a poziomej cenę to ACE znajdzie się w miejscu przegięcia gdzie krzywa zaczyna swoje asymptotyczne zbliżanie się do ideału i nawet dużo większy wydatek nie poprawi istotnie jakości dźwięku.
Jeżeli ktoś ma dobry, zrównoważony tor i szuka wkładki która nic nie popsuje to warto kupić ACE i mieć pewność że ona nic nie popsuje. Mnie ACE bardziej odpowiadała we współpracy z preampem  na kościach, ona sama gra nasyconym pełnym dźwiękiem i dopalanie jej lampą i trafami wydało mi się już krokiem za daleko ale to już kwestia gustu a nie jakości bo inni osłuchani i doświadczeni analogowcy są wręcz przeciwnego zdania a jak wiadomo; de gustibus ...
I to była druga i ostatnia wkładka którą mogę polecić bez dodatkowych zastrzeżeń. W kolejnych odcinkach zawsze będzie jakieś "ale".
« Ostatnia zmiana: Październik 14, 2014, 22:25 wysłana przez vasa »
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 14, 2014, 22:46 »
Tą wkładkę kupiłem po tragicznych wydarzeniach które rozegrały się w moim domu. Otóż pani sprzątająca zabiła moją AT OC9 i jedynie poświęceniu mojej żony zawdzięcza że zachowała swoje nędzne życie. Byłem wówczas gotów ją pokroić, ugotować i rzucić psom na pożarcie.

Bym poczekał, aż żona zluzuje. I zabił :)

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5543
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 14, 2014, 22:59 »
Przecież napisałem że umkła, swołocz jedna :/
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 14, 2014, 23:21 »
Ależ mi przyszedł do głowy prowokacyjny, szowinistyczny wątek do głowy. Aż się boję.
OK. Kończę i przepraszam za OT.

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5543
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 14, 2014, 23:38 »
Najbardziej mi się podoba słowo "szowinistyczny"
Czyżby "Mizogin Club" ?
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline blackholesun

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 388
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 28, 2016, 12:41 »
Gdzieś miesiąc temu powiesiłem nową Ace SL na mojej Redze RP6. Dla każdej wkładki codziennie nabijam z grubsza liczbę przejechanych godzin, wyszło mi, że Benz rozegrał się od ok. 60-tej godziny. Oczywiście mogłem sromotnie przestrzelić te zliczone godziny. Eksperymentowałem też z VTA, mam pierścień Michella do RB303. Pierwsze godziny wkładka jechała na podwyższonym VTA, ogólnie dźwięk dla mnie był bardzo jazgotliwy, z męczącą górą. Zdjąłem pierścień, wkładka obecnie pracuje na RP6 bez podwyższenia VTA. Po rozegraniu dźwięk jest bardzo przyjemny, wszystko poukładane, nie ma najmniejszego jazgotu. Sygnał wzmacnia Nuda II od Krzysztofa. Dodam jeszcze, że jak miałem poprzedniego Ace, zakupiłem sobie przedwzmacniacz z angielskiej manufaktury Whest, model Two. Pudełko to, choć dawało bardzo szeroką scenę, grało nieprawdopodobnie analitycznie i cienkim basem. Nuda to zupełnie inna klasa przy tej wkładce.

dobranoc

Offline kazan

  • **
  • Wiadomości: 88
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 18, 2016, 15:44 »
Tak Vasa zachwala tę wkładkę , że zacząłem się nad nią zastanawiać do mojego Stogi :)
No ale jest jeszcze Quintet Black ... ? Jak Panowie myślą , którym torem pójść ?   :-\
Kuzma Stabi SD + Stogi Ref313VTA + Jelco 750EB + Ortofon MC10 Supreme ,Dynavector DV-10X5 (shibata) , Husaria

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5543
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 18, 2016, 16:31 »
Wziąłbym Quinteta :)
Benza już miałem.

Wysłano niewygodnie to i byk może się zdarzyć.

Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline christo

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 527
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 19, 2016, 08:20 »
Z wkładkami Benza jest tak że one wszystkie (te z głównej linii bo karat to krok w bok) grają takim samym dźwiękiem tylko droższe grają lepiej. Zawsze miałem wrażenie jak słyszałem wkładkę Wood lub Ebony że to jest to 5% i 1% najlepszych ACE jakie się udało zrobić tylko ubrane w inne body. Szkoła grania jest ta sama; pięknie wyrównane pasmo o ogromnej kulturze i takiej nienachalnej doskonałości. W przypadku ACE nie ma się do czego przyczepić ona oddaje to co jest w rowku i tyle.
Nigdy nie przeprowadzałem takiego eksperymentu ale podejrzewam że gdyby właścicielowi wyższego modelu czyli Wood'a zamienić po kryjomu wkładkę na ACE to by się nie zorientował dopóki by nie zobaczył. Ale taki sam numer z zamianą ACE na Gold by już nie przeszedł.
No właśnie. A jak byś porównał Ace do Golda? Chodzi mi po głowie Benz ale nie wiem czy brać Golda czy odkładać na Ace'a. No chyba że at oc9ml/II wezmę... To podobna cena co Gold.

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5543
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 19, 2016, 13:43 »
Golda raczej nie kupiłbym, gdyby się trafił lekko używany, z pewnego źródła to na początek można go powiesić ale jeżeli myślisz o nowej wkładce to ACE.
OC9 to ta sama klasa co ACE tyle że o innej estetyce grania. Jeżeli masz dużo basu, możesz przysunąć kolumny do ściany albo jakoś inaczej pomanewrować basem to można wybrać AT. Natomiast jeśli potrzebujesz czegoś bardzo zrównoważonego na wejściu to jednak ACE.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+Pre Q-Audio+Pionieer SA-810+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline frywolny trucht

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 14478
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 19, 2016, 17:00 »
A jak byś porównał Ace do Golda

Jawi mi się, być może niesłusznie, że wraz ze wzrostem ceny utrzymuje się pewna szkoła grania firmy Benz Micro, natomiast dostajemy coraz więcej detalu, zwiewności/finezji i informacji.
ZESTAW 1: Ad Fontes z dwoma ramionami, Benz Micro Glider SL i Philips GP 412 Mk2, pre Husariaa, MAP 306, MCD 204, Haydn Grand, JBL ES 150P, Sennheiser HD 598, OPPO PM-2, HA-1, Takstar 80 PRO V2, Akai GX 620, Teac X-1000M, Albedo Blue.
ZESTAW 2: Dual 1019 z AT 95E, Marantz 2216, Marantz 5220, Jamo Concert C 93, Kimber Cable 8VS, Pioneer Monitor

Offline wojtek41

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5153
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 21, 2016, 16:28 »
Jak coś to mam na zbyciu Golda z malutkim przebiegiem, w pięknym stanie.  ;)

Offline blackholesun

  • maniak
  • ****
  • Wiadomości: 388
Odp: Benz Micro ACE L
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 14, 2016, 18:33 »
Moja wkładka trochę już pograła, więc pokusiłem się o eksperymenty.
Zawsze pomijałem wpływ VTA, a ponieważ mam pierścień do regulacji VTA pod ramię RB303 to właśnie tym aspektem się pobawiłem. Czytałem na różnych forach, że wkładka ta jest właśnie bardzo podatna na regulację VTA.
Gdy miałem gorsze przedwzmacniacze gramofonowe, zwykle nie słyszałem różnicy. Na Nudzie różnicę słychać dość wyraźnie.
Na podwyższeniu +2mm wydawało mi się, że wkładka gra za ciemno, natomiast bas był jakby zbyt rozwleczony. Pierścień podstawowy daje możliwość regulacji w zakresie od +2mm do +4mm. Pojechałem na górę, góra stała się krzykliwa, aż uszy bolały, ale wyraźnie słychać było, że ciemno to ona nie gra :) Obniżyłem na niecałe +3 mm i chyba trafiłem w punkt. Wysokie są idealne, bas nie wlecze się, dokładnie słychać grę na gitarze basowej, a jednocześnie dźwięk jest słodki i analogowy, jak lubię.
dobranoc