Autor Wątek: Indyjska Klasyka i nie tylko.  (Przeczytany 453 razy)

Offline nikhil

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 218
Indyjska Klasyka i nie tylko.
« dnia: Lutego 13, 2020, 21:10 »
Nie wiem czy temat spotka się z większym zainteresowaniem. Indyjska Muzyka Klasyczna gdy usłyszałem ją pierwszy raz urzekła mnie klimatem i to właściwie tyle. Kupiłem perwszego Ravi Shankara bo to wybór oczywisty. Następna płyta na sitar to Shahid Parvez z pięknyn Dunem Bhairavi.(Dun-lżejsza forma Ragi). Zrozumiałem że co muzyk to inna interpretacja choć Raga ta sama. Duże znaczenie ma Gharana(szkoła) z jakiej wokalista czy instrumentalista się wywodzi.
Tak się zafascynowałem muzyką i kulturą Indii , że oczywiście pojechałem tam i uczyłem się grać na moim ukochanym sitarze początkowo u Pt.Shivnatha Mishryhttps://www.youtube.com/watch?v=zrGSI_qHs_k

Następnie przeniosłem się do Bombaju do jedynego w swoim rodzaju :) wielkiego Abdula Halima Jaffera Khana https://www.youtube.com/watch?v=5kjG_NSAmGA

I moja fotka z lekcji.
Ad Fontes, Ortofon M2 black, Lite Ga-31A, Saba acoustic monitor 140, Ultra HIFI professional ST 7140, Teac V- 3010, Teac PD-H 500c, Tascam 34

Offline Pboczek

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1146
Odp: Indyjska Klasyka i nie tylko.
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 13, 2020, 21:33 »
Chyba czas kupić słuchawki, bo mi nie dają we własnym domu muzyki słuchać.

Muzyka indyjska, zresztą jak cała kultura Indii jest ciekawa. Z chęcią posłucham  :). Byłem nawet raz jeden na koncercie ragi.

"Skodyfikowane ragi stanowią kanon w muzyce indyjskiej. Klasyczna raga rozpoczyna się preludium zwanym alapem, o bardzo zróżnicowanej długości w zależności od nastroju muzyka, wykonywanego bez akompaniamentu instrumentów perkusyjnych. Raga właściwa, o nazwie gat rozpoczyna się z chwilą wejścia bębna, ustalającego od tej chwili rytm i tempo utworu. Rytm organizowany jest wokół coraz bardziej złożonych tematów. Tempo wzrasta zazwyczaj pod koniec utworu. Pełna raga składa się z czterech części, określanych na Północy nazwami sthai, antara, sańćari i abhog; na Południu odpowiadają im: pallavi, anupallavi, ćaran i ponownie pallavi. W pierwszej części podejmuje się główny temat, w drugiej - dodatkowy, zwykle w wyższych rejestrach, w trzeciej następuje rozwój obu tematów, czwarta to zakończenie. Ze względu na tradycję improwizacji i wprowadzanie częstych modyfikacji często bywa stosowane płynne przejście od jednej ragi do kolejnej. Ciąg takich następujących po sobie utworów określany jest nazwą ragamala ("girlanda rag"). W takich przypadkach koncert może trwać wiele godzin, poszczególne utwory oddają zmieniający się nastrój pory dnia i nocy. Tradycyjnie z jednej męskiej ragi wyprowadzano pięć pochodnych utworów "żeńskich" - symbolicznie pięć żon boga". Cyt. wikipedia.

Offline tomasz_pianista

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1146
Odp: Indyjska Klasyka i nie tylko.
« Odpowiedź #2 dnia: Lutego 13, 2020, 21:36 »
Bardzo ciekawy temat. Sitar to magiczny instrument, w Polsce bardzo unikatowy. Bardzo lubię mariaż jazzu i Sitaru:




Dla mnie jednak najciekawsza muzyka z tamtych stron świata to Gamelan, muzyka która wywołała bardzo duży wpływ na kompozytorów w Europie (choćby Debussy czy Messiaen, również Strawiński). Oczywiście muzykę Gamelanu trzeba też czytać przez pryzmat kultury, wierzeń, drzewa kosmicznego itp.:)



Najbardziej nawiązującymi kompozycjami do Gamelanu jest choćby początek Święta Wiosny I. Strawińskiego, a ja ostatnio poniekąd siedzę w klimacie i ćwiczę Estampes Debussego:



Gratuluję pasji i podróży!
Grupa ratowania poziomu.

Offline Moriarty

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 703
Odp: Indyjska Klasyka i nie tylko.
« Odpowiedź #3 dnia: Lutego 13, 2020, 21:56 »
Nikhil, to już rozumiem, skąd taki a nie inny avatar! :) Gratuluję pasji. Też mam sentyment do kultury Azji, z tym że bardziej mnie fascynował Tybet niż Indie (tradycja buddyzmu wadżrajany). Ale sitar także mnie urzekł swego czasu. Zaczęło się od George'a Harrisona :D, a potem przyszedł czas na Shankara et consortes.

Tak trzymaj! :np: 

Offline nikhil

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 218
Odp: Indyjska Klasyka i nie tylko.
« Odpowiedź #4 dnia: Lutego 13, 2020, 22:14 »
Słuchanie najlepiej na żywo tej muzyki daje jej coraz lepsze zrozumienie szczerze polecam.

Typowa Raga składa się:
Alap- wstęp,spokojna improwizacja wprowadzenie w klimat. Można medytować :)
Jor- część alapu ale z zaznaczonym rytmem ale jeszcze bez np: tabli
Gat- kompozycja( wchodzi tabla). Najczęściej grana w średnim rytmie (serce). Kompozycja jest często powtarzana w całosci lub w części. Pomiędzy grane są Tany.
Drut-kompozycja szybka
Jhalla-część finałowa bardzo szybka

Każda Raga ma swój konkretny charakter i kiedyś mogła być grana tylko w odpowiedniej dla niej porze doby czy też roku. Np Raga Malhar (pora deszczowa)
Doładnie nie da się tej muzyki zapisać. Notacja to własciwie szkielet i pewne zasady których należy się trzymać. Sa Re Ga Ma Pa Dha Ni Sa to nasze Do Re Mi Fa Sol La Si Do
Ad Fontes, Ortofon M2 black, Lite Ga-31A, Saba acoustic monitor 140, Ultra HIFI professional ST 7140, Teac V- 3010, Teac PD-H 500c, Tascam 34

Offline nikhil

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 218
Odp: Indyjska Klasyka i nie tylko.
« Odpowiedź #5 dnia: Lutego 13, 2020, 22:23 »
Raga Bhimpalasi-słuchać raczej popołudniu ;)
https://www.youtube.com/watch?v=yfMHiTIm-zc
 Dobre wykonanie.
Ad Fontes, Ortofon M2 black, Lite Ga-31A, Saba acoustic monitor 140, Ultra HIFI professional ST 7140, Teac V- 3010, Teac PD-H 500c, Tascam 34

Offline nikhil

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 218
Odp: Indyjska Klasyka i nie tylko.
« Odpowiedź #6 dnia: Lutego 14, 2020, 20:59 »

 
Ostatnie moje odkrycie. SHUBHAYU SEN MAJUMDAR-Esraj(smyczkowy sitar) Raga Bageshree.
« Ostatnia zmiana: Lutego 14, 2020, 21:02 wysłana przez nikhil »
Ad Fontes, Ortofon M2 black, Lite Ga-31A, Saba acoustic monitor 140, Ultra HIFI professional ST 7140, Teac V- 3010, Teac PD-H 500c, Tascam 34

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 7288
Odp: Indyjska Klasyka i nie tylko.
« Odpowiedź #7 dnia: Lutego 14, 2020, 21:23 »
Mam trochę płyt cd z tamtego kierunku kulturowego . Pakistan ,Indie  ,Afganistan  . Z Pakistanu bardzo mi się podoba Nusrat Fateh Ali Khan - mam 9 płyt . To był pierwszy wykonawca z tamtego rejonu kulturowego na którego zwróciłem uwagę .  Z Indii to bardzo lubię te dwie pozycje .
I znowu Dupa -(

Offline nikhil

  • maniak
  • **
  • Wiadomości: 218
Odp: Indyjska Klasyka i nie tylko.
« Odpowiedź #8 dnia: Lutego 16, 2020, 22:02 »
No proszę! Nie często się zdarza aby z klasyki Indii i w tym przypadku Pakistanu ktoś lubił właśnie wokal. :) Choć jest on podstawą i każdy młody adept zanim zacznie grać klasykę powiniem poznać podstawy techniki wokalnej.
 Jak w każdej muzyce ważny jest repertuar. Lubię większość Rag, no może mniej Yaman( nagrałem się jej aż nad to) nigdy nie przekonałem się do Ragi Bihag. Ciekawostką w tej muzyce jest to, że utwór może mieć taki sam aaroh i avroh różni się tylko drobnym niuansem na jednym z dzwięków co zmienia charakter Ragi. Ważnym elementem tej muzyki są sruti. Są to dżwięki między dźwiękami.
I mała wstawka moim zdaniem najlepszego sitarzysty wszechczasów Nikhila Banerjee. Raga Komal Rishabh Asavari.
Ad Fontes, Ortofon M2 black, Lite Ga-31A, Saba acoustic monitor 140, Ultra HIFI professional ST 7140, Teac V- 3010, Teac PD-H 500c, Tascam 34

Offline kefas

  • maniak
  • *****
  • Wiadomości: 883
Odp: Indyjska Klasyka i nie tylko.
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 08, 2020, 09:18 »
Taką płytę mam do sprzedania w tym temacie. Mi nie podeszła ale może komuś
https://allegro.pl/oferta/nepal-sitar-tara-bir-singh-dmm-lpger-nm-nm-8999319473