Autor Wątek: Transfiguration AXIA  (Przeczytany 4139 razy)

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6762
Transfiguration AXIA
« dnia: Październik 23, 2014, 01:09 »
Axia - Specifications

physical

body: solid aluminium, non-resonant with deeply cut away sides
cantilever: 0.3mm Æ solid boron
stylus: Ogura PA (3 x 30µm) solid diamond
core/coils: high grade permalloy square core & 4N silver coils
magnetic material: neodymium (rear) and samarium cobalt (front).
output terminals: 1.2mm dia. gold plated (EIA)
weight: 7g

electrical

output voltage: 0.4mV (3.54cm/s - 1kHz)
internal impedance: 4 ohms ( DC resistance per channel)
frequency response: 10Hz – 20kHz + 1.5dB 20kHz – 40kHz + 2dB
channel separation: > 27dB (200Hz - 10kHz)
channel balance: < 0.5dB at 1kHz
load impedance: > 4 ohms

dynamic

tracking ability: > 68µm at a tracking force of 1.8g at 315Hz.
dynamic compliance: 12 x 10 to the minus 6 cm/dyne

set up instructions

recommended loading: > 4 ohms
tracking force range: 1.7 – 2.2g
recommended tracking force: 2.0 g
optimum working temp’: 23º celsius
break in period: min. 40 hours

Po doświadczeniach z wkładkami które opisałem wcześniej zacząłem się zastanawiać "co teraz?"
Zawsze wychodziłem z założenia że jeżeli mam kolumny o bardzo przyjaznej skuteczności i impedancji (91dB i 8 Ohm z płaskim przebiegiem) to wzmacniacz ma tak mało roboty że jest mniej istotny. Najważniejsze jest źródło które będzie w stanie wydobyć (wkładka) z rowka wszystko i przetworzyć (phono pre) te mikre sygnały. Doszedłem do wniosku że najbardziej podobały mi się Ortofon Cadenza Black (za drogi) oraz AT OC9 i ten kierunek należy rozwinąć. Czyli szkoła japońska. Wkładek ze znaczkiem made in japan jest sporo i było w czym wybierać. Po jakimś czasie zdecydowałem że następny będzie ZYX100 o wyższym poziomie sygnału czyli 0,48mV (żeby nie było, model Low ma sygnał 0,24mV) No i wtedy mój przyjaciel zameldował że kupił właśnie taką wkładkę  :-\
Cóż było robić, pogratulowałem i wróciłem do rozważań. Przed zakupem AXII (chyba tak się to odmienia?) powstrzymywała mnie niezbyt wysoka podatność ale założyłem że jest to badanie przy 100Hz i nie będzie źle a w razie totalnej padaki kupię inne ramię. Pozostałe parametry wydawały się doskonałe;
4 Ohmy impedancji wewnętrznej (10x mniej niż Denon!) a jednak poprzez optymalizację kształtu magnesów i ich rodzaj udało się osiągnąć identyczny sygnał na wyjściu. Igła typu Ogura ostra jak skalpel. Wspornik z boronu. Sztywne metalowe body. Parametry jak marzenie.
Wkładka doszła, została zawieszona no i zaczęły się schody. Z jednej strony szczegół, precyzja i rysunek były wybitne z drugiej basu i wypełnienia dźwięku nie stwierdzono :( Nie pozostało nic innego jak słuchać, cierpieć, kalibrować, cierpieć i czekać na break in. Nie będę zanudzał pierwszymi wrażeniami tylko od razu napiszę że chyba się dogadałem z AXIĄ. Trochę to trwało ale i czasu było mało a i bestia złośliwa. Po ok 30h grania dźwięk się ustabilizował i nic nie wskazuje na to, że będzie jakaś dalsza ewolucja. W stosunku do wrażeń początkowych jest równiej i nieco mniej spektakularnie ale chyba bardziej prawidłowo. Po kolei, bas się pojawił, uporządkował i zdyscyplinował. Nie jest to narzędzie do masowania brzucha ale też nie o to chodziło. Kontrabas ma struny i pudło, drgająca struna wibruje tonem podstawowym i harmonicznymi tak więc niczego nie brakuje. Tony średnie, z racji repertuaru którego słucham absolutnie najważniejsze, są szczegółowe i dobrze wypełnione; głosy brzmią pięknie a fortepian ma wielkość, wybrzmienie i hałasującą mechanikę. Wysokich nie brakuje a blachy są uderzane pędzlem a nie miękką packą :) W ślad za szczegółami podąża stereofonia; obrazowanie jest prawidłowe, wszystko jest nieco powiększone (ale to raczej kwestia kolumn a nie wkładki bo zawsze tak było) obraz stereo jest na linii kolumn i raczej pomiędzy nimi. Żadnych fajerwerków stereofonii na razie nie zaobserwowałem ale też w klasyce takie nie występują zbyt często. Główne zmiany w stosunku do początku to wypełnienie dźwięku, pojawienie się aury dźwiękowej pomiędzy, nie wiem jak to dokładniej opisać :/ Ogólna równowaga tonalna jest raczej po stronie jasnej (bardziej Mozart niż Wagner) ale odchylenie od pełnej równowagi jest niewielkie. Mógłbym napisać że BM ACE jest w analogicznym stopniu ciemny jak AXIA jasna. Wkładka nie reaguje na niewielkie zmiany nacisku (+- 0,2g), nie ma specjalnych zmian po zmianie przesięgu (+-2mm) natomiast jest chimeryczna przy zmianach VTA (reaguje albo nie w zależności od nie wiem czego) i bardzo czuła na ustawienie azymutu. 80% czasu poświęconego na kalibrację zajęły eksperymenty z azymutem. Potem zostało to jeszcze sprawdzone na oscyloskopie bo metoda na ucho skończyła się lekkim odstępstwem od wzorca ale może to moje ucho szwankuje. Pomiar częstości rezonansowej z ramieniem dociążonym do 8 g pokazał wynik 10Hz co przekłada się na rzeczywistą podatność w okolicy 16-18cu, czyli współczesny standard.
Generalnie uważam, że warto było wydać pieniądze na AXIĘ. Progres w stosunku do BM ACE jest znaczny i analogiczną poprawę dźwięku mógłbym osiągnąć chyba jedynie przez wymianę kolumn na Kensingtony a to już zupełnie inna kasa.
Ale co ja mam kupić po AXII to już naprawdę nie wiem :(

Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

kangie

  • Gość
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 23, 2014, 06:45 »
Ale co ja mam kupić po AXII to już naprawdę nie wiem
Odkładać na Cadenzę Black. Ja zacznę to robić, ale najpierw mam kilka innych zakupów i ta wkładke będzie musiała zaczekać.

Offline lok

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 114
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 23, 2014, 21:49 »
Vasa a możesz napisać jaka jest reszta toru. Gratulacje z zakupu. A jakie główne cechy poprawiły sie s stosunku do poprzedniej wkładki. Czego ci brakowało.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6762
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 23, 2014, 23:34 »
Vasa a możesz napisać
Tor: Oracle Delphi z SME3009III i wspomnianą AXIĄ, phono pre Borbely, wmacniacz Amplifon WT30, kolumny Tannoy Stirling. Wszystko spięte kabelkami od lampki.
Jakbym miał wskazać mój główny kierunek poszukiwań to byłaby to chyba precyzja. Dlatego że im precyzyjniejsze są nasze grajki tym dokładniej oddają zarówno barwę jak i przestrzeń. Nie ma wtedy, co prawda, misiowatego i masującego basiska ani romantycznej mgiełki wokół każdego instrumentu ale coś za coś.
W stosunku do poprzedniej wkładki czyli Benza Micro ACE rzeczona precyzja się poprawiła, poprawiły się też wysokie tony natomiast balans tonalny poszedł lekko w górę.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 24, 2014, 02:06 »
Tak się zastanawiam czy nie próbujesz rekompensować stylistyki grania Tannoy'ów pozostałymi elementami toru.

frywolny trucht

  • Gość
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 24, 2014, 02:12 »
Ale co ja mam kupić po AXII to już naprawdę nie wiem
Odkładać na Cadenzę Black. Ja zacznę to robić, ale najpierw mam kilka innych zakupów i ta wkładke będzie musiała zaczekać.

Wkładka za dyszkę? A werk, ramię, pre? Co z resztą toru? Czyżby jakieś skróty?

kangie

  • Gość
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 24, 2014, 06:17 »
kładka za dyszkę? A werk, ramię, pre? Co z resztą toru? Czyżby jakieś skróty?
Nigdy skróty. To zazwyczaj się mści.

Offline lok

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 114
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 24, 2014, 10:43 »
Ale Cadenza kosztuje prawie tyle co ta Axia.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6762
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 24, 2014, 12:12 »
->Frywolny
Raczej nie. Tannoye grają bardzo rzetelnie. Przecież to jest technologia z monitorów studyjnych linni DMT.
Poprzednio miałem kolumny na szerokopasmowcu Fostexa. Zmieniłem ze względu na niedobór basu ale szukałem kolumn o szybkim i detalicznym dźwięku. Egzamin zdały kolumny WLM i Tannoy.
Myślę że reszta toru nie odstaje od wkładki; werk Oracla to jedna z najcichszych maszyn dostępna na rynku, odsprzęgana ale masa wisząca na sprężynach jest duża i bas jest zwarty. Ramię jest czasami odsądzane od czci i wiary ale ja jakoś nie zauważam jego wad a widzę zalety, jeżeli mi w nim czegoś brakuje to dwóch zapasowych rurek na inne wkładki (ale w końcu je upoluję). Gdybym miał coś wymieniać to pewnie wzmacniacz, tyle że z tych które gościły u mnie tylko jeden był lepszy a reszta albo gorsza albo inna ale nie lepsza.
->Lok
Prawdziwe ceny wkładek znacznie odbiegają od cennika. Myślę że gdybym się zdecydował na Cadenzę to znalazłbym kogoś kto by chciał ją sprzedać z rozsądniejszą cenę. Tylko że w przypadku przejścia na wkładkę Ortofona trzeba by zmienić moje pre na coś z trafem na wejściu i skończyłoby się to kwotą typu pół auta.
« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2014, 14:41 wysłana przez vasa »
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline lok

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 114
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 24, 2014, 20:53 »
Vasa gratuluje zakupu. Duzo radości przy odsłuchu. Dlaczego Do Axia nie potrzebujesz traf. Czy to wkładka mm ?


Sent from my iPhone using Tapatalk

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6762
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 24, 2014, 22:23 »
Dlaczego Do Axia nie potrzebujesz traf.
Dobór trafa do wkładki to spora sztuka. Tym bardziej do wkładki o niskiej impedancji wewnętrznej. Trafa są drogie a możliwość pożyczenia niewielka więc opieram się na hybrydowym pre Borbelego. Natomiast Ortofon zaprojektował swoje flagowe wkładki tak że mają bardzo zbliżoną impedancję wewnętrzną 4-6Ohm i proponuje dobrze do nich dobrane trafa. I trzeba Ortofonom przyznać że grają z trafami wybitnie.
Stąd moja konkluzja że w przypadku np Cadenzy lub Windfelda trzeba by step up dokupić.
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5396
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 25, 2014, 08:10 »
Ja od wczoraj wygrzewam Windfelda na swoim zontku.Pre tranzystorowe i ustawiam rezystancję na 10 lub 100 ohm -efekt  bardzo subtelny.A brzmienie? Na tym poziomie trudno jest mówić o mankamentach takiej czy innej wkładki, bo nie ma sie do czego przyczepić.One mają charakter a nie wady.
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

kangie

  • Gość
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 25, 2014, 08:33 »
Pre tranzystorowe i ustawiam rezystancję na 10 lub 100 ohm -efekt  bardzo subtelny
Polecam ustawić na 47kOhmów i wpiąć dobre trafo. Efekt taki, że po pół roku takiego grania nie będziesz chciał się pozbyć trafa. Pod warunkiem, że ramię i pozostała część toru jest poprawnie wykonana i spasowana ze sobą.

I I trzeba Ortofonom przyznać że grają z trafami wybitnie.
To prawda. I nie tylko Ortofony.

Stąd moja konkluzja że w przypadku np Cadenzy lub Windfelda trzeba by step up dokupić.
Jeśli chce się wejść na jeden z najwyższych poziomów analogu, to koniecznie. Niestety niewielu ludzi na forach ma pojęcie jak gra zestaw z dobrym trafem. Zresztą nie ma się co dziwić. To niszowa wiedza i drogie zabawki. Chyba nie dla każdego melomana. Żeby zrozumiec w czym rzecz, wypada to mieć we własnym systemie i słuchać. Potem po odpięciu przychodzi ból. Bez trafa gra nieźle. Wielu pocięłoby się za taki "sound" w swoim domu. Jednak z trafem jest dużo lepiej. A jak? Nie napiszę, bo cieżko opisać to słowami. Warto samemu posłuchać.
« Ostatnia zmiana: Październik 25, 2014, 08:39 wysłana przez kangie »

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5396
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 25, 2014, 09:17 »
Mam trafo Audio Note wiec nie zaszkodzi spróbować ;D
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

kangie

  • Gość
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 25, 2014, 09:24 »
Jak coś, to napisz proszę czy jest odrobinę lepiej. Z Ortofonem Verto powinno być lepiej. Wiem, bo mam i wiem co potrafi wykrzesać w dobrej wkładki MC LO. No chyba że dany osobnik nie cierpi detalu i "planktonu", woli przymulone ciepłe brzmienie "analogowe", to może nie podejść. Tak czy siak warto spróbować wydobyć z rowka wszystko co tam jest zapisane, a przy poziomach napięcia wyjściowego wkładek rzędu 0,2-0,5mV jest to szalenie trudne.
« Ostatnia zmiana: Październik 25, 2014, 09:27 wysłana przez kangie »

Offline vasa

  • Słucham klasyki.
  • moderator
  • *******
  • Wiadomości: 6762
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 25, 2014, 14:27 »
->Miniabyr
A zerknij na parametry tego AN i podaj R1 i R2, Please
Zestaw pierwszy: Oracle Delphi+SME3009III+Transfiguration AXIA+Phono Borbely+Amplifon WT30+Tannoy Stirling+Nieistotne kable
Zestaw drugi: Lenco L450+Benz Micro ACE+stepup z Pre Q-Audio+Lyngdorf+Tuby DIY na Fostexach 206 + kable. Też nieistotne.

Offline miniabyr

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5396
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 25, 2014, 15:28 »
Ok ale muszę sprawdzić którą mam wersję L czy N bo nie pamiętam.Dawno na tym nie grałem i nie stoi u mnie.Choć wydaje mi się że "L"  czyli 3-12 ohm
Niech żyje Dupa prezydent wszystkich Wolaków.

Offline lok

  • maniak
  • ***
  • Wiadomości: 114
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 25, 2014, 16:00 »
Może warto spróbować trafa Lundhala. Nie są kosmicznie drogie. Korzysta z nich Manley i Ortofon.


Sent from my iPhone using Tapatalk

kangie

  • Gość
Odp: Transfiguration AXIA
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 01, 2015, 12:00 »
Wkładka nie reaguje na niewielkie zmiany nacisku (+- 0,2g), nie ma specjalnych zmian po zmianie przesięgu (+-2mm) natomiast jest chimeryczna przy zmianach VTA (reaguje albo nie w zależności od nie wiem czego) i bardzo czuła na ustawienie azymutu.

Zastanawia mnie jedna rzecz. Zmiana siły nacisku w zakresie +/-0,2g (odchyłki) co daje 0,4g (tolerancja) powinna dać słyszalne zmiany. Zwiększając siłę nacisku igły o 0,4g (w Twoim przypadku idąc od minimum do maksimum z danego zakresu) zdecydowanie zmienia się (zmniejsza) kąt VTA. Cantilever "przysiada" i ciągnie za sobią tip igły, czyli kąt SRA też ulega zmianie. Są do dość spore różnice kątowe. Powinno to być słyszalne i zmieniać/przesuwać równowagę tonalną w dół oraz w małym zakresie minimalizować trzaski (jeśli takowe się pojawiły, a płyta nie jest zniszczona).

Zastanawia mnie z czego to wynika, zwłaszcza że napisałeś, że z kolei wkładka jest wrażliwa na zmiany VTA (wysokości kolumny ramienia).

Natomiast przesięg 2mm to bardzo dużo. Nie wiem jak błąd kąta styczności, bo z tym też bywają jaja. Wg mnie zniekształcenia powinny być słyszalne. Użycie dobrego protractora rozwiałoby pewnie wątpliwości...
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2015, 12:04 wysłana przez kangie »