Autor Wątek: SME 3009 vs. Jelco  (Przeczytany 634 razy)

Offline amati74

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3316
SME 3009 vs. Jelco
« dnia: Listopada 27, 2020, 00:51 »
Koledzy moze ktoś by się pokusił o porównanie ramion  używane SME 3009   i nowe  Jelco (750/550). Chociaż przybliżone porównanie.
« Ostatnia zmiana: Listopada 27, 2020, 00:58 wysłana przez amati74 »

Online tomasz_pianista

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1203
Odp: SME 3009 vs. Jelco
« Odpowiedź #1 dnia: Listopada 27, 2020, 10:30 »
Jednym słowem - remisowo:)

Trochę trudno porównać np. SME serii III o bardzo niskiej masie i Jelco 750L na której mam dociążony headshell.

Ogólnie te ramiona są wykonane bardzo porządnie, a to czy ktoś woli Jelco czy SME to już może być kwestia preferencji.

Jedyne które oceniam niżej to SME II improved z nylonowymi łożyskami. Lepiej non-imp lub w sumie SME III jest ciekawe.

Pamiętaj, że gra cały gramofon, napęd, ramię, wkładka.
Grupa ratowania poziomu.

Offline amati74

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 3316
Odp: SME 3009 vs. Jelco
« Odpowiedź #2 dnia: Listopada 27, 2020, 15:01 »
Jednym słowem - remisowo:)

Trochę trudno porównać np. SME serii III o bardzo niskiej masie i Jelco 750L na której mam dociążony headshell.

Ogólnie te ramiona są wykonane bardzo porządnie, a to czy ktoś woli Jelco czy SME to już może być kwestia preferencji.

Jedyne które oceniam niżej to SME II improved z nylonowymi łożyskami. Lepiej non-imp lub w sumie SME III jest ciekawe.

Pamiętaj, że gra cały gramofon, napęd, ramię, wkładka.
Rzecz wiadoma złoty trójkąt

Offline Piterski

  • maniak
  • *******
  • Wiadomości: 5961
Odp: SME 3009 vs. Jelco
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 27, 2020, 15:48 »
Jak się na tym nie znasz to nowe jest pewniejsze niż to używane, które może wypadało by oddać do serwisu SMC.

Online audiokawosz

  • ****
  • Wiadomości: 471
Odp: SME 3009 vs. Jelco
« Odpowiedź #4 dnia: Listopada 27, 2020, 16:03 »
Jak kupisz SME w dobrym stanie to na nim nie stracisz za jakiś czas . Jak masz Jelco w okazyjnej cenie to bierz jak w normalnej to ja bym odpuścił . Oni stosują , stosowali rozwiązania materiałowe jak w latach 80 tych . Do nowych ramion  SME z serii M2 czy M2R nie ma co ich porównywać to przepaść.
Mam ich ramię robione dla Ortofona RS-212D szału nie ma. Zanim jednak zapadnie decyzja o jego sprzedaniu wypróbuje je jeszcze z SPU Mono.
ps. Dziś wolał bym kupić SME M2R 9 cali.
Luxman PD 444 , SME 312S, Ortofon RS-212D, Pioneer PD 70AE , Cocktailaudio X45 , Linnart phono preamp , Linnart  preamp , Technics 30A , Technics 40A . DV XX2Mk2 , Ortofon  Quintet Mono , Ortofon SPU Royal N . EV FR 300 + kable wtyczki i listwa

Online tomasz_pianista

  • maniak
  • ******
  • Wiadomości: 1203
Odp: SME 3009 vs. Jelco
« Odpowiedź #5 dnia: Listopada 27, 2020, 16:45 »
Jak kupisz SME w dobrym stanie to na nim nie stracisz za jakiś czas . Jak masz Jelco w okazyjnej cenie to bierz jak w normalnej to ja bym odpuścił .

Dokładnie tak. Ja za 750L płaciłem 2000zł, nie ma na rynku tańszej 12'. Dziś Jelco wprowadziło bardzo dużo modeli i każda seria jest coraz droższa.

Zauważ, że headshell w Jelco 550 to budżetowy HS-50, zawsze był HS-25 w modelu 750. Jelco 550 kosztuje chyba ponad 4k. Kable chyba też dają bardziej budżetowe. Niestety ramiona są coraz droższe, zarówno nowe jak i używane.

U mnie bardzo dobrze spradza się Jelco 750L+Denon 103R na Garrardzie 401:)
Grupa ratowania poziomu.